Jump to content
Dogomania

Search the Community

Showing results for tags 'suka'.



More search options

  • Search By Tags

    Type tags separated by commas.
  • Search By Author

Content Type


Forums

  • Ogólne
    • REGULAMIN FORUM
    • DOGOMANIA ON FACEBOOK
    • Wszystko o psach
    • Hodowla
    • Media
    • Pielęgnacja
    • Prawo
    • Sprzęt i akcesoria
    • Weterynaria
    • Wychowanie
    • Wypoczynek
    • Wystawy
    • ZKwP
    • Żywienie
    • Tęczowy Most
    • Foto Blogi
    • Off Topic
    • Administracja
  • Psy w potrzebie
    • Psy do adopcji / znalezione
    • Psy zaginione / ukradzione
    • Przygarne psa
    • Mają dom, ale potrzebuja pomocy
    • Już w nowym domu
    • Akcje
  • Sport - praca
    • Agility
    • Coursing
    • Dogoterapia i psy asystujące
    • Dogtrekking
    • Flyball
    • Frisbee
    • Sporty obrończe
    • Sporty ringowe
    • Obedience
    • PT, PTT, MPPT
    • Sheepdog trials
    • Psi taniec
    • Psy myśliwskie
    • Ratownictwo
    • Tropienie sportowe
    • Tropienie użytkowe
    • Zaprzęgi
    • Weight pulling
    • Wojsko - policja
    • Inne...
  • Rasy
    • Grupa 1
    • Grupa 2
    • Grupa 3
    • Grupa 4
    • Grupa 5
    • Grupa 6
    • Grupa 7
    • Grupa 8
    • Grupa 9
    • Grupa 10
    • Grupa 00
    • Grupa 'Extra' - Kundelki
    • Grupa 'Extra' - Dzikie psowate...
  • Inne zwierzęta
    • Akwarystyka
    • Fretki
    • Gady
    • Gryzonie
    • Koty
    • Konie
    • Króliki
    • Ptaki
    • Płazy
    • Zwierzęta hodowlane
    • Dzikie zwierzęta
  • Dogomania.com
    • General
    • Sport
    • General care
    • Articles
    • Special
    • Working Dogs
    • Books
    • Health & care
    • Jokes
    • Upbringing
    • Nutrition
    • Sport & work
    • Training & behavior
    • Veterinary information
    • Breeds
    • Other...

Find results in...

Find results that contain...


Date Created

  • Start

    End


Last Updated

  • Start

    End


Filter by number of...

Joined

  • Start

    End


Group


AIM


MSN


Website URL


ICQ


Yahoo


Jabber


Skype


Location


Interests


Biography


Location


Interests


Occupation

Found 76 results

  1. b-b napisała rozpaczliwy post, który poruszył nasze serca Proszę pomóżcie mi ją uratować!!! Abi przypięto w schronisku łatkę wariatki, agresorki. Psa,który nie nadaje się do adopcji. Sunia ma dopiero dwa lata! Jeśli jej nie pomożemy wyjść ze schroniska, jeśli nie damy jej szansy to pewnie całe swoje życie spędzi w tym schronisku. Najłatwiej wziąć jakiegoś psiaka proludzkiego i szybko go wyadoptować a nie zajmować się psem z problemami. Przecież jest jeszcze tyle psiaków do uratowania. A ja nie mogę. Nie mogę jej tam zostawić i dlatego BARDZO PROSZĘ WAS o pomoc dla niej. Sama nie dam rady wcześniejsze losy Abi na wątku: http://www.dogomania.com/forum/topic/344991-abi-młoda-dzikuska-ze-schroniska-w-zamościu-ma-szansę-na-szkolenie-pomóżcie/?page=22&tab=comments#comment-1730172 7
  2. 25.08 zaginęła suka #Rusia. Była na wakacjach u "babci" w Bodakach - Pstrążnem koło Gorlic w gminie Sękowa. Poszła na spacer do lasu i się zgubiła - #Rusia jest miejskim psem, mieszka w Krakowie. Od chwili zaginięcia intensywnie szukamy suczki. Okolica jest oplakatowana, bardzo dużo rozmawiamy z ludźmi, powiadomione są lecznice weterynaryjne, Straż Miejska w Gorlicach, Urzędy Gmin w okolicy. Codziennie odbieramy sygnały, że ktoś widział podobnego psa, na wszystkie reagujemy przyjeżdżając na miejsce i szukając suczki. Niestety, bez powodzenia. #Rusia jest nieufna i płochliwa. Jest możliwość, że skusi się na jakieś jedzonko (musi być głodna) i podejdzie. Prosimy bardzo, w takim przypadku o złapanie i zamknięcie jej w pomieszczeniu (ogrodzeniu). Uwiązanie może być nieskuteczne, gdyż #Rusia jest sprytnym pieskiem i linkę potrafi przegryźć. Suczka jest zaczipowana, ma pełen komplet szczepień. Każda lecznica, każde schronisko ma możliwość sprawdzenia i odczytania czipa. #Rusia jest zarejestrowana w ogólnopolskich bazach danych psów zaczipiwanych: www.safe-animal.eu i w www.cbdzoe.pl, można tam znaleźć dane teleadresowe właścicieli. Wiele sygnałów o #Rusi pochodzi z Gorlic. Prosimy bardzo mieszkańców o czujność. Zatrzymajcie #Rusię i zadzwońcie! Przyjedziemy natychmiast (w ciągu pół godziny do 45 minut!). Telefony kontaktowe: 18 351 81 79; 606 179 684; 797 631 575; 513 342 552; 600 879 148. Za odzyskanie #Rusi, bądź za podanie skutecznego tropu który pozwoli ją odnaleźć wyznaczona jest nagroda 1000 zł! Pomóżcie #Rusi wrócić do domu i kochających ją ludzi! To już 16 dni. Szukamy!
  3. marxsia

    Dojrzała agresywna suka

    Mam pewien problem z moją już 9 letnią suczką rasy West. Jest sterylizowana, dość cicha, nie była nigdy rozpieszczana ani bita, nie wykazywała nigdy znaków żeby za szczeniaka miała ciężkie życie. Ma szmery na sercu, na które nie dostaje leków, bo bez nich radzi sobie świetnie i weterynarz odradził przepisywanie recept póki sama sobie radzi. Gdy mieszkała w poprzednim domu czasem zdarzało jej się wejść do szafy z butami i warczała gdy się ją wyganiało, ale nigdy nie była agresywna - wtedy doradzono mi, że pewnie to bardziej terytorialne, bo to zachowanie występowało tylko w tym miejscu. Drzwi do hollu po prostu zamykaliśmy tak samo jak szafę i problem się skończył. Rok temu przeprowadziłam się z nią i babcią do bloku. W między czasie piesek bardzo dużo przeszedł - pojawienie się uczuleń na skórze, sterylizację, problemy z zębami i kanałami łzowymi. Wszystkie te problemy oczywiście rzetelnie rozwiązywaliśmy u weterynarza, u którego ostatnio była tydzień temu. Nie wiem dlaczego, ale w ciągu ostatniego tygodnia zaczęła się robić agresywna w stosunku do wszystkich w domu - mnie, babci, mojego chłopaka, reszty rodziny. Często wieczorem położy się przy wejściu i warczy gdy tylko na nią się spojrzy. Ostatnio gdy stanowczo wygoniłam ją z korytarza, położyła się w kuchni i robiła to samo. Wujek i babcia mówili, że gdy mnie nie było to podgryzała ich po nogach. Ja oczywiście staram się być stanowcza, zabroniłam babci dawać jej jedzenie w takiej sytuacji "żeby się uspokoiła", bo bałam się, że weźmie to jako nagrodę. Nie wiem jakie mogą być przyczyny i jak sobie z tym poradzić... Bardzo nie chcę dopuścić do sytuacji gdy faktycznie zrobi komuś, w najgorszym wypadku 4 letniej siostrzenicy, krzywdę. Wiem, że pieskowi w takiej sytuacji trzeba pomóc i oczywiście jeżeli będzie to konieczne poszukam jakiegoś behawiorysty, ale wolałabym załatwić sprawę sama.
  4. Witam, Czytałam dużo wątków dotyczących szczekania naszych pupili na obcych ludzi. Ja niestety miałam pierwszy raz taką sytuację.. z dzieckiem, dziewczynką która doskonale zna naszą suczkę. Luna to mieszanka amstaffa z bokserem. Jest wesołym i kochającym psem. Ja i partner wychowujemy ją bez jakiejkolwiek agresji, z dużą dozą uczucia. Jest posłusznym psem i wie kto w domu jest górą. Rodzina i sąsiedzi ją uwielbiają. Ma kontakt z wieloma psami. Świetnie dogaduje się z suczkami i psami małej rasy. Dlatego byłam pełna zdziwienia ostatniej sytuacji. Na spacerze spotkałyśmy naszą sąsiadkę z córką. Jak zwykle dziewczynka chciała się przywitać z Luną. Luna chętnie podbiegła do niej, ale gdy powąchała jej rękę, cofnęła się nagle i zaczęła na nią szczekać głośniej niż kiedykolwiek. Dziewczynka wystraszyła się, tak jak i ja. Odciągnęłam od niej Lune. Luna chowała się za mną i szczekała non stop. Dała się pogłaskac sąsiadce, ale jak podchodziła i wąchała dziewczynke to od razu na nowo szczekała. Dziewczynka raczej juz nie zblizy się do Luny, za to ja jestem dość zaniepokojona. Po powrocie do domu opowiedziałam o wszystkim chłopakowi. Twierdzi że Luna się jej bała bo wyczuwała innego psa. Otóz dziewczynka mieszka z suką rasy amstaff. Ta amstaffka kiedyś próbowała rzucić się na naszą Lunkę. To było dość dawno, choć ja dowiedziałam się przy tej rozmowie. Czy to możliwe żeby Lunka wyczuwała pieska i ze strachu obszczekała to dziecko? Dlaczego łagodnie reagowała na matkę? Zadaję to pytanie na forum ponieważ spodziewamy się dziecka, a ta sytuacja zaniepokoiła mnie. Kocham moją suczkę z całego serca i nie chcę traktować tej sytuacji jako objaw agresji. Dlatego wolałam poradzić się kogoś, kto miał podobną sytuację. Z góry dziękuję za odpowiedzi.
  5. DONKA              wiek: 1,5 roku zaszczepiona,odrobaczona, zaczipowana malutka (ma ok. 25cm w kłębie, waży 7kg) urocza suczka.  W schronisku od 04.03.2015     Donka to cudowna, młodziutka suczka.  Jak przystało na wiek, jest żywiołowa i pełna energii, wszędzie jej pełno. Uwielbia biegać i bawić się.  Aby zaczepić do zabawy zdarza jej się podgryzać ręce czy nogi.    Mimo młodego wieku ładnie chodzi na smyczy, a spuszczona nie oddala się, przychodzi na zawołanie. Ładnie reaguje na imię.   Jest przyjaźnie nastawiona zarówno w stosunku do ludzi, jak i innych psów.      Ciężko ją uchwycić nie w ruchu :)     więcej zdjęć:  https://picasaweb.google.com/118380588009733343934/Donka1451515Roku25cm7kgIwonaBzdyk509856668?noredirect=1#   kontakt w sprawie adopcji : Iwona 509856668        
  6. Podczas spaceru przybłąkała się do mojej kumpeli suka owczarka niemieckiego, na przymorzu (w Gdansku) kolo biedronki. Suka jest zdrowa, przyjacielka, wychowana i chetnie sie bawi. Ma obroze.. weterynarz ocenil ze ma ok 6 lat. Jesli to Twoja suka, badz znasz kogos kto takowego psa mial prosze powiadom go, a wszelkie info pod numerem: 602196486 [url]http://lh3.ggpht.com/_Vw-ibEWcR0Y/TPlQhQlYItI/AAAAAAAALUc/X-3E1VHyTu4/s720/znaleziona%20suka.JPG[/url]
  7. Witam, wczoraj (20.10.2014) ok godziny 16:30 w Zielonkach k/ Babic Starych przy sklepie Biedronka znalazłam młodą sukę rasy owczarek niemiecki krótkowłosy. Sunia miała obrożę normalną oraz przeciwpchelną. Jest baaardzo zadbaną psicą, dlatego uważam że niestety komuś uciekła. Ma znak szczególny! Pies przebywa u mnie w domu, WŁAŚCICIELU czekamy na Ciebie!    Pozdrawiam, Ola
  8. [SIZE=3][COLOR=#333333][FONT=lucida grande]Diana, nasza piękna młodziutka Diana. Imię dostała od Greckiej Boginii przyrody. Jest ona dla Nas oczkiem w głowie, jest naszą małą nadzieją na lepsze jutro. [/FONT][/COLOR] [COLOR=#333333][FONT=lucida grande]Diana trafiła do Nas z ulicy, w złym stanie. Jest obolała, dodatkowo okazało się,[/FONT][/COLOR][/SIZE][COLOR=#333333][FONT=lucida grande][SIZE=3] że ma złamaną tylną łapę, na wysokości podudzia. Okazało się, że jest potrzebna operacja by spróbować złożyć tę nogę. Rokowania są ostrożne. We wtorek 28 sierpnia sunia już jest po pierwszej wizycie kontrolnej, dostała leki i kroplówkę. Dzisiaj byłyśmy na zdjęciach rentgenowskich, i jeśli się uda to będzie operacja. Prosimy trzymajcie kciuki, by okazało się, że noga jest do złożenia. Prawdopodobnie to skomplikowane złamanie. :( Potem czeka ją leczenie i rehabilitacja. To nagły wysoki wydatek, koszty sa przewidziane na około 1000 zł. Czy możemy liczyć na jakąkolwiek pomoc? Dajmy szansę Dianie, ona ma zaledwie 8 miesięcy, tak niewiele, a tak wiele doświadczeń, złych doświadczeń. Nie chcemy wierzyć, że ktoś potrącił sunię i pojechał dalej. Próbujemy sobie to tłumaczyć inaczej. Zresztą nie to jest teraz najważniejsze. Ważne jest by sunia wyszła z tego cała i zdrowa, a potem znalazła kochający dom. Jeśli ktokolwiek jest w stanie pomóc Konto Fundacji [B] [URL]http://www.fundacjapsom.pl[/URL] [/B][/SIZE] [COLOR=#ff0000][SIZE=2]Fundacja Przyjaciele Braci Mniejszych ul. Modlińska 107B 05-110 Jabłonna konto:[SIZE=3] 76801300062001001408650001 [/SIZE][/SIZE][/COLOR] w tytule: dla Diany SWIFT - POLUPLPR IBAN: PL76801300062001001408650001 [SIZE=3][B]PAY PAL: [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL] Informacje na bieżąco na Facebooku: [/B][/SIZE][URL]http://www.facebook.com/media/set/?set=a.438995352810655.96648.165209940189199&type=1[/URL] Zdjęcia Diany : [IMG]http://m.ak.fbcdn.net/a8.sphotos.ak/hphotos-ak-ash4/s720x720/387047_438995372810653_238948343_n.jpg[/IMG][IMG]http://m.ak.fbcdn.net/a6.sphotos.ak/hphotos-ak-ash3/561577_438995546143969_878536651_n.jpg[/IMG] [/FONT][/COLOR]
  9. 000

    Kabri w domu:)

    KABRI        Wiek: 4 lata zaszczepiona, odrobaczona, zaczipowana średniej wielkości (ma ok. 40cm w kłębie) suczka W schronisku od 11.07.2015       Kabri w schroniskowym boksie na początku była wycofana, uciekała zamiast pchać się do wyjścia.... kuliła się przy zapinaniu.... Teraz już z radością czeka na dzień wolontariatu. Dalej z lekką nutką niepewności, ale chętnie wyskakuje na spacer.   Uwielbia pieszczoty, na spacerach jest wesoła i pełna energii. Jest grzeczna, ułożona, raczej spokojna, poza sporadycznymi napadami szaleństwa :) Ładnie chodzi na smyczy, nie ciągnie. Spuszczona ze smyczy wraca na zawołanie, reaguje na swoje imię.   Kabri zna podstawowe komendy, ale do nauki jest raczej niechętna, rezygnuje ze smakołyków gdy zbyt dużo się wymaga :)    Z większością psów się dogaduje, nie jest agresywna, ale nie lubi się dzielić jedzeniem i zabawkami, jest zazdrosna o uwagę opiekuna. Szybko się przywiązuje.   Do ludzi nastawiona jest pozytywnie, łagodna, pozwala brać się na ręce, dotykać - aczkolwiek czasem z lekkim przerażeniem.        kontakt w sprawie adopcji: IWONA 509856668     galeria: https://plus.google.com/u/1/photos/118380588009733343934/albums/6170249802873955985
  10. Witamy serdecznie, Sunia jest u nas w domu tymczasowym, do którego trafiła po kilku latach gehenny na polskiej wsi. Została odebrana przez fundację Psy Niczyje. Mimo ciężkiego życia jest wyjątkowo mądra i w ciągu kilku tygodni nauczyła się mnóstwa nowych rzeczy (dla przykładu: załatwiania się na dworzu, chodzenia po schodach, chodzenia na smyczy, siadania, nawet powoli zaczyna aportować! oraz wielu innych zachowań:)). Wymaga jedynie trochę cierpliwości na początku i da się ją nauczyć wszystkiego. Nadaje się zarówno do bloku jak i do domku (byle nie do budy!) Wymiary: 39/34/7,5 (dł/wys/waga) Charakter: bojaźliwa i ostrożna, ale wybitnie mądra i ucząca się w kosmicznym tempie. Wymaga cierpliwości i spokojnego, pozytywnego podejścia. Dodatkowe info: wysterylizowana, odrobaczona, zaszczepiona Transport: chętnie podrzucimy do nowego domku na terenie mazowieckiego. Nowi właściciele mogą liczyć na moją dożywotnią pomoc w opiece i szkoleniu. Ew. zainteresowani powinni przygotować się na serię wyczerpujących testów i sprawdzianów!:)
  11. Dasza to młoda sunia, którą jakiś śmieć prawdopodobnie wyrzucił w Nowej Karczmie. Sunia przyplątała się na stacji paliw i koczowała tam. Jadąc do pracy zauważyłyśmy ją z mamą, jednak nic nie mogłyśmy zrobić. Nad ranem, gdy wracałyśmy z nocki a sunia nadal tam biegała od auta do auta, pchając się pod koła samochodów, była krótka piłka - bierzemy ją. Dasza była chuda, w czasie znalezienia miała na sobie skórzany pasek, zamontowany na stałe za pomocą śrubki / nakrętki. Sunia jest kochana, choć troszkę lękliwa, jest jednak wyjątkowo przyjazna i to typowy pies do miziania oraz głaskania, mimo krzywd jakich już zaznała. Wokół szyi ma bliznę, po starej wrośniętej obroży. Sunia w czasie znalezienia była w trakcie cieczki, także trzeba ją pilnie wysterylizować. Aktualnie zbieram fundusze, żeby szybko załatwić sprawę. Niestety nie mam wprawy w pisaniu rozczulających historii jak wiele wolontariuszek, jednak liczę, że mimo to Dasza, niespełna roczna sunia, znajdzie swój wymarzony domek a ja zdążę ją wysterylizować zanim będzie niespodzianka. Zrobiłam wydarzenie, bo liczę, że gdzieś w Polsce jakaś rodzinka wypatrzy sobie tego wspaniałego psa, kundelka niestety, ale o magicznym spojrzeniu i cudownym, kochającym wszystko charakterze. Dasza kocha psy, koty, szczury a przede wszystkim ludzi. Wiem, że wydarzenie jest za mało dramatyczne, może gdybym napisała "Dasza ma 10 dni inaczej schronisko" tak wtedy pewnie więcej osób by się przejęło... ale niestety nie wyrzucimy suni, nie szantażujemy was emocjonalnie, my razem z Daszką po prostu prosimy. link do wydarzenia na FB. https://www.facebook.com/events/502091086638284/ bardzo proszę o dołączenie i udostępnianie, sunia musi znaleźć nowy dom, moja sunia nie lubi jej i dochodzi do spięć a Dasza jest w stanie wyłazić przez nasze ogrodzenie a nie mamy możliwości zabezpieczyć go przed nią. Tak więc zdarza jej się pójść samej na spacerek :( postaram się w weekend zrobić bazarek bo mam trochu rzeczy na sprzedaż, więc jak się uda ciut kaski uzbierać to sunie wysterylizuje
  12. Ursa0709

    Pies nie słucha partnera

    Witam wszystkich Dogomaniaków! Przedstawię sytuację, której nie rozumiem, otóż mamy wraz z partnerem szczeniaka owczarka niemieckiego, mała ma 10tygodni, przed tym jak trafiła do nas, żyłą na podwórku, wzięliśmy ją do domu i wszystko ok, psiak mega pojętny szybko nauczyła się sisuania na matę, po kilku razach prosiła o wyjscie na dwor, więc wychodzimy z nia i tu zaczyna się problem.. Wychodząc ze mną robi kupkę i siku, nagradzam ją, spacerujemy chwilę i wracamy do domu, jak wychodzi z nią partner pies siada na trawniku i nie reaguje na zadne jego wolania i zachęcania, nie chce się ruszyć i nie załatwia potrzeb, spędza z nią nawet 40 minut na dworze i pies nic! Wraca z nią do domu i psiak biegnie na matę załatwić swoje potrzeby. Gdy Tomek zostaje z nia sama w domu to nawet go nie wola co robi jak jestem ja czy jestesmy razem. Tomek nie ma pojęcia dlaczego ona tak go traktuje, bawi się z nią, "wychodzi", rozmawia, tuli, troszczy się o nią. Generalnie to jakby stracił momentami głowę dla niej. To on jako pierwszy miał z nią kontakt, pojechał po nią, został w domu, czekał aż się przyzwyczai do jego towarzystwa i nowego domu, jako pierwszy dał jej jeść, zabawkę itd.. On sam nie pojęcia dlaczego ona tak go traktuje, na pewno się go nie boi, bawią się normalnie, w domu mała sama podchodzi zadziornie żeby się bawić. Czy ktoś z Was miał podobną sytuację i jak sobie poradziliście? Proszę wraz z partnerem o pomoc.
  13. lajcikowaa

    srom, a cieczka

    Witam. Mam pytanie odnośnie sromu po cieczce. Cieczka mojej suni zaczęła się 27 listopada, a zakończyła ok 17 grudnia. Do tej pory wylizuje się tam namiętnie jakby jeszcze coś było, aczkolwiek nie widać żeby jej coś wylatywało. Widziałam, że ma lekko zaczerwieniony srom i nadal powiększony srom. I mam pytanie kiedy on wróci ( zmniejszy się) do swoich poprzednich rozmiarów? Po pierwszej cieczce wrócił i był mniejszy, a teraz wygląda jak suczka z jajami :D nie są bardzo duże, ale są większe. Gdzieś wyczytałam, że prawdopodobnie one nie wrócą do takich rozmiarów jak przed cieczką, no nie wiem :| Czy tylko moja suczka tak ma?
  14. AnnabethGrace

    suprelorin opinie i skutki uboczne

    Witam wszystkich, mam nadzieję, że mi pomożecie. Mam psa- skończył 7 lat. Mam problem, ponieważ pies zaczął przeżywać drugą młodość. Z jego popędem płciowym nigdy nie było jakiś większych problemów, był grzecznym psiakiem, zresztą u nas na wiosce jest tylko 1 suka, więc łatwo było go upilnować.Nie myśleliśmy nigdy o kastracji, bo jak mówiłam, nie było z nim problemów, poza tym jak skończył 3 lata to wykryto u niego wadę serca i po tej informacji zrezygnowaliśmy z kastracji całkowicie. Natomiast pojawił się problem teraz, a właściwie jesienią, gdy zaczęła cieczkować tamta suka. Pies zrobił się agresywny w stosunku do innych psów i zaczął uciekać. Właśnie ucieczki są największym problemem, mamy dość stary drewniany płot, który w niektórych miejscach jest słabszy, a pies to wykorzystuje wygryzając dziury i właśnie jestem po kolejnej wizycie u weta, bo pies został pogryziony i musiał być szyty. Nie mam już sił, a wetka zaproponowała nam właśnie implant. Wszystkie informacje jakie wyczytałam na dogo są już z kilku lat wstecz, szukam jakiejś nowej opini, czy ktoś ma psa z implantem? Jak się sprawdza? Jakie są zagrożenia przy stosowaniu, bo to przecież hormony. Jak długo można stosować i czy na 7 letniego psa to zadziała? Dziękuje wszystkim za odpowiedzi, mam nadzieję, że ktoś odpowie, bo to dla mnie bardzo ważne. Pozdrawiam
  15. Witajcie! Chciałabym zwrócić się do Was o pomoc i poradę. Przeczytałam sporo tematów, ale może ktoś z Was ma konkretniejsze wskazówki i porady. Posiadamy w domu trzy psy. Dorosła 5-letnia suka rasy Rottweiler, ok 6-7-letni kundel przygarnięty ze schroniska ok.pół roku temu, oraz dwumiesięczny Berneńczyk przygarnięty tydzień temu. Mamy problem z dorosłą suką, ponieważ nie chce zaakceptować szczeniaka, który został wprowadzony do "stada". Jest w stosunku do niego agresywna i zazdrosna. Suka nigdy wcześniej nie wykazywała problemów z akceptacją innych zwierząt. Od szczeniaka wychowywała się z innymi psami i kotami. Mielismy w życiu suki taki okres, że była jednym psem w domu i przechodziła "depresję", była osowiała, smutna, nie chciała jeść, bawić się i to skłoniło nas do przygarnięcia psa ze schroniska i to był strzał w dziesiątkę. Zaakceptowałą go od pierwszej chwili. Pieski zostały zapoznane na neutralnym gruncie, gdzie bawiły się razem, obwąchiwały i lizały, po minucie zabawy suka "zaprosiła" psa na swój teren i nie było między nimi nigdy żadnych zgrzytów. To była czysta euforia dla obydwu psów. Tydzień temu przygarnęliśmy berńeńczyka. Pod moją nieobecność popełniono błąd i nie "zapoznano" piesków na neurtralnym gruncie. Suka warczy na szczeniaka i tym sposobem "ustawiła" go tak, że młody nie zaczepia suki, nie podgryza, czasem tylko podejdzie do niej i ją obwąchuje. Staramy się naprawiać błąd wyprowadzając psy razem na spacer, próbując je zapoznawać poza terytorium suki. Co możemy jeszcze zrobić, aby suka zaakceptowała młodego? Podczas naszej nieobecności szczeniaczek zamykany jest w kojcu ponieważ boimy się o jego bezpieczeństwo. W ciągu dnia staramy się spędzać z psami jak najwiecej czasu, wypuszczamy wtedy szczeniaka, który swobodnie biega po podwórku z innymi pieskami. Dodam jeszcze, że psiak ze schroniska jest przyjaźnie nastawiony do sczeniaczka. Suka wykazuje się olbrzymią zazdrością np. gdy głaszczemy szczeniaka, potrafi "odepchnąć" młodego i sama podstawia łeb pod nasze ręce by ją głaskać. Potrafi rozpędzić się i łbem zepchnąć szczeniaka, który położył się przy naszych nogach i położyć się na jego miejscu. Gdy młody podejdzie za blisko suka warczy, lecz nie gryzie, ale musimy ją przywoływać do porządku. Suka zabiera wszystkie zabawki szczeniaka, mimo tego,że ma swoje własne, których szczeniak nie dostaje do zabawy. Dodam jeszcze, ze staramy się poświęcać tyle samo uwagi każdemu pieskowi, suka również jest głaskana, bawimy się z nią, więc nie powinna czuć się przez nas "odepchnięta". Opisując jeszcze charakter suki dodam, ze jest bardzo posłusznym psem, na tyle posłusznym, że możemy spacerować z nią po lesie bez smyczy i nawet gdy ruszy w pogoń za sarną to już po pierwszym przywołaniu suka zatrzymuje się i wraca do nas, więc znakomicie potrafi również pohamować psie instynkty. Co możemy jeszcze zrobić by psy się zaprzyjaźniły, oraz by suka nie czuła zazdrości ? Nie wiem czy to ważne, ale suka została wysterylizowana, nie miała nigdy młodych, ale wcześniej wykazywała się instynktem macierzyńskim. Proszę o pomoc doświadczonych właścicieli i z góry dziękuję!
  16. [CENTER][FONT=Calibri][SIZE=6][COLOR=red][SIZE=5][COLOR=black][/COLOR][/SIZE][/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Calibri][SIZE=6][COLOR=red][SIZE=5][COLOR=black]Dziekuję wszystkim za wsparcie finansowe jak i duchowe ;) , a w szczegolności [COLOR=darkred]Czerdzie [COLOR=black], która zabrała Heidi do siebie i znalazła jej nowy dom :Rose: .[/COLOR][/COLOR][/COLOR][/SIZE][/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Calibri][SIZE=6][COLOR=red][SIZE=5][COLOR=black][/COLOR][/SIZE][/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Calibri][SIZE=6][COLOR=red][SIZE=5][COLOR=black] Heidi jest energiczną , żywiołową suczką.Na spacerze nie zatrzyma się na dłużej, niż na chwilkę, szkoda czasu! Przecież świat jest taki wielki! Tyle jeszcze trzeba zobaczyć, w tyle miejsc się udać! Heidi uwielbia się bawić, zawsze znajdzie sobie sama jakąś zabawę, ale najchętniej bawi się z człowiekiem. Ślicznie aportuje, pięknie przeciąga się sznurami i patykami. Zawsze wynajdzie sobie jakiegoś kamienia, nieodłącznego towarzysza na spacerach, nosi go ze sobą całą drogę, a jak niechcąco zgubi? Wykopuje sobie następnego [IMG]http://www.dogomania.pl/threads/185431-Energiczna-Heidi-po-przejściach-zbiera-na-hotel.Nie-skazujmy-jej-na-powrót-do-schronu/images/smilies/icon_smile.gif[/IMG] I od razu jest weselej [IMG]http://www.dogomania.pl/threads/185431-Energiczna-Heidi-po-przejściach-zbiera-na-hotel.Nie-skazujmy-jej-na-powrót-do-schronu/images/smilies/icon_smile.gif[/IMG] Lubi biegać, skakać, uwielbia spacerować, a nawet biec na smyczy kłusikiem, nie bacząc na tego, kogo ciągnie za sobą.[/COLOR][/SIZE][/COLOR][/SIZE][/FONT][/CENTER] [CENTER][SIZE=6][SIZE=6][FONT=Calibri][COLOR=black]Heidi jest młodą sunią, ma max 3 lata. Jest zaszczepiona i zaczipowana. Lubi dzieci. Jednak nie każdy pies jej się podoba, niektóre obszczekuje, zdarzyło się, że psa pogryzła. [/COLOR][/FONT][/SIZE][/SIZE] [SIZE=6][COLOR=red][SIZE=6][FONT=Calibri][COLOR=black]Nie wiemy, z jakiego powodu trafiła do schroniska. Grunt, że nie musiała siedzieć tam długo, jak niekórzy jej towarzysze. Zaledwie kilka miesięcy i aż całe przedwiośnie, końcówkę zimy. A do życia w boksie na pewno nie jest. Ona tak kocha człowieka i wolność. Zamknięcie w samotności jest dla niej bardzo trudne. Do Heidi uśmiechnął się los, dobra dusza zabrała ją ze schroniska. Jednak sunia zestresowana podróżą, nowym domem, wielkim miastem, nie dogadała się z suczką rezydentką i musiałą zmienić dom. Trafiła do hotelu dla psów, gdzie spokojnie i bezpiecznie czeka na ten właściwy, dożywotni już dom. Dom, w którym będzie uwielbiana, rozpieszczana, z licznymi zabawkami i długim czasem spędzanym na świeżym powietrzu.[/COLOR][/FONT][/SIZE][/COLOR][/SIZE][/CENTER] [SIZE=5][FONT=Calibri]Nr. konta do wpłat:[/FONT][/SIZE] [SIZE=5][FONT=Calibri]67 1020 5242 0000 2902 0095 5625 pkobp[/FONT][/SIZE] [SIZE=5][FONT=Calibri]Anita Glińska [/FONT][/SIZE] [SIZE=5][FONT=Calibri][FONT=Arial][B][U]Deklaracje stałe:[/U][/B][/FONT][/FONT][/SIZE] [FONT=Calibri][SIZE=5][FONT=Arial]5 zł Zofija[/FONT][/SIZE] [SIZE=5][FONT=Arial]10 zł kmurdz[/FONT][/SIZE] [SIZE=5][FONT=Arial]10 zł [COLOR=black]fiorsteinbock[/COLOR][/FONT][/SIZE] [SIZE=5][FONT=Arial][COLOR=#000000]20 zł Aquaifere[/COLOR][/FONT][/SIZE] [SIZE=5][FONT=Arial]Łącznie: 45 zł[/FONT][/SIZE] [SIZE=5][U][B][FONT=Arial]Deklaracje jednorazowe:[/FONT][/B][/U][/SIZE] [SIZE=5][FONT=Arial]20zł kizimizi[/FONT][/SIZE] [SIZE=5][FONT=Arial]15zł borysus[/FONT][/SIZE] [SIZE=5][FONT=Arial][COLOR=#000000]10 zł [COLOR=black]marta0731[/COLOR][/COLOR][/FONT][/SIZE] [SIZE=5][FONT=Arial][COLOR=#000000]25 zł ranias[/COLOR][/FONT][/SIZE] [SIZE=5][B][U][FONT=Arial][COLOR=#000000]150 zł dobra duszyczka[/COLOR][/FONT][/U][/B][/SIZE] [SIZE=5][FONT=Arial][COLOR=#000000]Łącznie: 220 zł :multi:[/COLOR][/FONT][/SIZE] [SIZE=5]Wydatki:[/SIZE] [SIZE=5]wet 23zł (zapłata kory78 i kizimizi)[/SIZE] [SIZE=5][FONT=Arial]Zapraszam na bazarki przeznaczone dla suni:[/FONT][/SIZE] [SIZE=5]2.[/SIZE] [SIZE=5][URL]http://www.dogomania.pl/threads/185513-2-stroje-k%C4%85pielowe-nowe-w-super-cenach%21-%28do-22maja%29?p=14670673#post14670673[/URL][/SIZE] [SIZE=5]4[/SIZE] [SIZE=5][URL]http://www.dogomania.pl/threads/185541-bazarek-bluzkowy-w-przygotowaniu?p=14673231#post14673231[/URL][/SIZE] [/FONT] [URL="http://www.dogomania.pl/threads/185431-Energiczna-Heidi-po-przej%C5%9Bciach-zbiera-na-hotel.Nie-skazujmy-jej-na-powr%C3%B3t-do-schronu"][IMG]http://img204.imageshack.us/img204/1433/c869c90f42ecb10emed1.jpg[/IMG][/URL]**[URL="http://www.dogomania.pl/threads/185431-Energiczna-Heidi-po-przej%C5%9Bciach-zbiera-na-hotel.Nie-skazujmy-jej-na-powr%C3%B3t-do-schronu"][IMG]http://img197.imageshack.us/img197/8287/10099521.jpg[/IMG][/URL]**[URL="http://www.dogomania.pl/threads/185431-Energiczna-Heidi-po-przej%C5%9Bciach-zbiera-na-hotel.Nie-skazujmy-jej-na-powr%C3%B3t-do-schronu"][IMG]http://img14.imageshack.us/img14/5158/426c9dc14d0d59c8med1.jpg[/IMG][/URL]**[URL="http://www.dogomania.pl/threads/185431-Energiczna-Heidi-po-przej%C5%9Bciach-zbiera-na-hotel.Nie-skazujmy-jej-na-powr%C3%B3t-do-schronu"][IMG]http://img696.imageshack.us/img696/5422/d942b857ea073cdfmed1.jpg[/IMG][/URL]**[URL="http://www.dogomania.pl/threads/185431-Energiczna-Heidi-po-przej%C5%9Bciach-zbiera-na-hotel.Nie-skazujmy-jej-na-powr%C3%B3t-do-schronu"][IMG]http://img4.imageshack.us/img4/5688/10099661.jpg[/IMG][/URL] [SIZE=6]17.05[/SIZE] [SIZE=6]Sunia[/SIZE] [SIZE=6]dziś jedzie do Hotelu :bigcool:[/SIZE] [SIZE=6]Dziekuję ślicznie Czerdzie za pomoc :modla:[/SIZE] [SIZE=6][COLOR=red]Nadal brakuje stałych deklaracji[/COLOR][/SIZE] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images37.fotosik.pl/288/c869c90f42ecb10emed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images39.fotosik.pl/289/426c9dc14d0d59c8med.jpg[/IMG][/URL]
  17. julliet11

    Flyball Łódź.

    Czy jest ktoś z Łodzi kto trenuje Flyball? Osoby chętne zrobić drużynę?  Amatorskie treningi na początek?   Czy ogólnie byliby chętni na ten rodzaj sportu?
  18. Witam wszystkich Forumowiczów! Na wstępie chciałam przeprosić za moje (pewnie dość oczywiste) pytania, jednak sprawa jest bardzo pilna i nie mam czasu na przeszukiwanie wątków. Parę przejrzałam, jednak nie rozwiały one wszystkich moich wątpliwości. Przedstawię teraz sytuację: Babcia mojego chłopaka, ok. 2-3 tygodni temu dostała suczkę pięcioletnią. Jest to zwykły, mały kundelek, czarny z białymi skarpetkami. Jej poprzedni właściciel zmarł, a że babcia nie miała psa to ją przyjęła. Dodam, że babcia mieszka na wsi, poprzedni pies-szczeniaczek, którego przywieźliśmy jej z miasta razem z chłopakiem, prawdopodobnie zdechł z powodu zjedzenia trutki na myszy. Byłam tym bardzo oburzona, jednak tamta rodzina nic sobie z tego nie zrobiła, nie ten pierwszy, nie ostatni :( Ja psa nigdy nie miałam, bo mieszkam w dużym mieście, w samym centrum i niestety póki co, nie mam do tego warunków. Psy i wszystkie zwierzęta kocham, dlatego chcę dla nich jak najlepiej. Wracając do pięcioletniej suczki - tydzień temu byliśmy odwiedzić babcię i Fionę (bo tak się nazywa sunia). Zdziwiłam się czemu jest taka tłuściutka, że widocznie babcia dobrze ją karmi. Na to babcia odpowiada, że ona chyba jest kotna, że tak nawet sąsiadki uznały. Tak jak mówię, ja się niestety nie znam, ale sunia miała bardzo powiększone, ciemne sutki i wyraźnie wiszący brzuszek. Jak się ją głaskało to wywracała się na plecki, żeby ją głaskać po brzuszku. Wczoraj dowiedziałam się od chłopaka, że wygląda na to, że sunia będzie mieć na pewno małe. Chcemy dziś do niej pojechać, dlatego chciałabym kupić jakąś karmę, witaminy, cokolwiek czego ona teraz potrzebuje. Dodam, że jest ona przywiązana na łańcuchu (żeby nie goniła kur) oraz śpi w budzie. Dla mnie to jest niewybaczalne, bo jednak taki mały piesek powinien na luzie chodzić koło domu, a nie siedzieć z tyłu domu sam na łańcuchu :( Pomyslałam też, że może trzeba by ją wziąć do weterynarza, żeby określił w którym tygodniu ciąży jest suczka i żeby coś poradził. Niestety tam jest tylko dwóch weterynarzy - jeden ma niepochlebne opinie w Internecie, a drugi w ogóle ich nie ma... Na dodatek dziś jest niedziela, więc pewnie się do żadnego z nich nie dostaniemy :( Dziękuję, jeśli dotrwaliście i przeczytaliście całą moją wiadomość. Proszę o choć najdrobniejsze rady - szczególnie jeśli chodzi o pokarm, bo tu jestem "zielona", co kupić. Przepraszam, jeśli wiadomość jest chaotyczna - pisałam ją na szybko i w dużych emocjach. Pozdrawiam serdecznie wszystkich wielbicieli psiaków :)
  19. 26 lutego znaleziono psa. To mała, krótkowłosa suczka. Ma kolorową obrożę, ale brak informacji o właścicielu. Pies przyszedł rano pod drzwi domu - w okolicach zielonego szlaku na Halę Krupową (Zawoja). Informacje pod nr tel.: 889 237 200 Ogłoszenia dodane także na facebooku i olx. Jutro będą naklejone na słupach ogłoszeniowych we wsi. (ogłoszenie grzecznościowe - psa znaleźli moi rodzice)
  20. [SIZE=3]Saba trafiła do schroniska w Olsztynie we wrześniu zeszłego roku. Ma około [B]5ciu[/B] lat. Jest to zrównoważona, stateczna, duża sunia. Była troszeczkę wystraszona nowym otoczeniem, ale szybko zauważyła, że w schronisku też są ludzie, którzy chcą dla niej jak najlepiej. Bardzo[B] ładnie chodzi na smyczy[/B], nie ciągnie. Na spacerach biega luzem i jeszcze ani razu nie zdarzył jej się jakiś poważniejszy wybryk. Na komendę siada, podaje łapę. Kiedy domaga się pieszczot robi stójkę i przednie łapy opiera na nogach człowieka. Nie jest psem dominującym, ale sama jej postura robi wrażenie. To taka wielka ciapa[B] kochająca się przytulać[/B] i kłaść swój wielki łeb na kolana. [B]Uważam, że byłaby doskonałym psem do domu z ogrodem, posturą odstraszałaby intruzów i pilnowała domu, a jednocześnie mogłaby być kompanem do zabaw z dziećmi.[/B]Oczywiście odpowiedzialnych zabaw :) [B]Nie wygląda na psa po jakiś traumatycznych przejściach[/B] i myślę, że rzeczywiście ich nie miała. Nie odpowiada jej jednak ciągłe szczekanie innych psów. Nie zauważyłam by była agresywna do czegokolwiek. Inne psy na spacerach ignoruje, czasem ma ochotę na zabawę z nimi. Mieszka obok wybiegu dla kotów i nie zwraca na nie uwagi, nie oszczekuje ich. Już tak długo czeka na wymarzony dom... Nie daj jej czekać ;) [B]Saba jest wysterylizowana, zaczipowana, odrobaczona, zaszczepiona, ma książeczkę. Przebywa w schronisku dla zwierząt w Olsztynie. jej numer identyfikacyjny: 133[/B][/SIZE] [SIZE=3] [/SIZE] [CENTER] [SIZE=3] kontakt: Agata 511 184 425 [/SIZE] [SIZE=3] Oto i Saba:[/SIZE] [/CENTER] [IMG]http://i48.tinypic.com/v78g8k.jpg[/IMG] [IMG]http://i48.tinypic.com/30agwoo.jpg[/IMG] [IMG]http://i49.tinypic.com/10pcajs.jpg[/IMG]
  21. [CENTER][FONT=Verdana][B]Orsza to młoda charcica[/B] znaleziona w okolicach Radomia 10 czerwca 2009.[/FONT][/CENTER] [IMG]http://lh3.ggpht.com/_FF5fEWtnClk/SspJ5hFiZ1I/AAAAAAAAAfI/1cgaYe9S5lE/tn_SNV39946.JPG[/IMG] [CENTER][FONT=Verdana]Koczowała na terenie ogródków działkowych, była dokarmiana przez dobrych ludzi. Została najprawdopodobniej porzucona.Gdy została zabrana do domu tymczasowego miała cieczkę - być może był to powód porzucenia. Na szczęście nie ma z tego szczeniaków. ;)[/FONT][/CENTER] [IMG]http://lh4.ggpht.com/_FF5fEWtnClk/SspJ1DqRAsI/AAAAAAAAAe0/yvNgInjhc90/tn_SNV39941.JPG[/IMG] [CENTER][FONT=Verdana]Charcica obecnie jest w bardzo dobrej kondycji. Zadbana, odrobaczona, zaszczepiona. Sierść się błyszczy, aż miło patrzeć. Nie ma śladu po otarciach i zaczerwienieniach z którymi przyjechała. Pięknie się panna prezentuje... [IMG]http://lh4.ggpht.com/_FF5fEWtnClk/SspJ15sq0eI/AAAAAAAAAe4/YB_fAErpsT8/tn_SNV39942.JPG[/IMG] [/FONT][/CENTER] [CENTER][FONT=Verdana][B]To mądra, bystra i łagodna sunia. [/B]No i jak na charta przystało, szybka jak błyskawica. [/FONT][/CENTER] [CENTER][B][FONT=Verdana]Dobrze dogaduje się z dużymi psami [/FONT][/B][FONT=Verdana]- małe pieski jak i kotki niewskazane, bo mogłaby pomylić ze zwierzyną i zapolować... Jest wielkości samca whippeta (ok 55-60cm), wiek oceniany jest na 2-3 lata.[/FONT][/CENTER] [IMG]http://lh4.ggpht.com/_FF5fEWtnClk/SspJzOcBDpI/AAAAAAAAAes/NRwEbTXe-c0/tn_SNV39939.JPG[/IMG] [CENTER][B][FONT=Verdana]Szuka towarzystwa człowieka, jest całkowicie w niego wpatrzona[/FONT][/B][FONT=Verdana]. Jest przymilna, łagodna, delikatna, nienachalna. Bardzo potrzebuje i szuka kontaktu z człowiekiem.[/FONT][/CENTER] [CENTER][FONT=Verdana][COLOR=magenta][COLOR=green]Potrzebuje dobrego domu,[/COLOR][/COLOR][/FONT][/CENTER] [CENTER][FONT=Verdana][COLOR=green]pomóżmy suni znaleźć człowieka do kochania![/COLOR][/FONT][/CENTER] [CENTER][FONT=Verdana][IMG]http://img.kupsprzedaj.pl/b8/ec/e5-orig.jpg[/IMG][/FONT][/CENTER] [FONT=Verdana]Sunia przebywa w województwie mazowieckim, w okolicy Pomiechówka. [/FONT][INDENT][B][FONT=Verdana]Dane kontaktowe: [/FONT][/B] [B][FONT=Verdana]Tel: 668 780 929 [/FONT][/B] [B][FONT=Verdana]e-mail : [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL][/FONT][/B] [/INDENT]
  22. [LEFT]Dnia 31.08 w okolicach Sasina ( taka mała wieś w woj. pomorskim ) zaginęła suka owczarka[COLOR=blue][B][U][/U][/B][/COLOR] Niemieckiego długowłosego. Miała na sobie skórzaną obrożę zawiniętą na końcu. Grzbiet czarny ale siwiejący od karku. Ogon do ziemi, na wierzchu czarny, pod spodem kawa[COLOR=blue][B][U][/U][/B][/COLOR] z mlekiem. Nie ma 3 zębów w dolnej szczęce. Wabi się Pati i ma 3 lata. Bardzo proszę o pomoc w odnalezieniu. :placz::placz::placz: Wszelkie informacje na nr 661414633 [URL]http://img704.imageshack.us/img704/4893/zdjcie0224s.jpg[/URL] [URL]http://img145.imageshack.us/img145/9617/zdjcie0029f.jpg[/URL] [URL]http://img812.imageshack.us/img812/4238/zdjcie0222.jpg[/URL] [/LEFT]
  23. Witam, Przedstawiam Wam Sarę - suka znaleziona została nad zalewem w Nowym Mieście 1-go maja. Był przeprowadzony "wywiad środowiskowy" w sprawie suni i nikt jej nie szukał, błąkała się tam podobno ok. 2-3tygodni. Suczka była cały czas z mamą na wyjeździe bo nie miała serca jej zostawić. Sara(tak ja nazwała moja mama i reaguje na to imię) jest mixem husky, młodym ok.1,5 roku(wg mnie i wetki). Jest grzeczna, chodzi bez i na smyczy, pilnuje się, siada,podaje łapkę. Miała kontakt z dziećmi małyki (4-6lat) i pozwalała im na wszystko, łącznie z zabieraniem jedzenia. U nas sunia nie może pozostać bo mam za dużo psiego-kociego towarzystwa, jedyne co to mogę zaoferować jej DT. Sara zachowuje czystość w domu i nie jest typowym huskim więc może zamieszkać i w bloku i w domu z ogrodem. Pozostawiona w domu nie psoci(o ile nie liczyć zjedzonego masła z blatu w kuchni;)). Jednak mamy problem ponieważ po przyjeździe do nas okazało się że suka jest w cieczce i może z tego być problem:roll:. Musimy po skończeniu cieczki czyli za jakies 3-4 tygodnie ją wysterylizować i tu kolejne schody koszt ok.350zł. Normalnie bym wyłożyła ze swoich pieniędzy ale w tym samym czasie cieczki dostała moja adoptowana 5 mc temu sunia mix malamuta i zwyczajnie mnie nie stać na sterylizację w tym momencie dwóch suk. W związku z tym [COLOR=#800000]bardzo prosze dogomaniaków o pomoc w znalezieniu domu Sarze oraz w sterylizaji(moze ktoś wie o jakimś funduszu sterylkowym albo jakaś organizacja chciała by nam pomóc).Ja Sarze mogę oferować miłość, opiekę, jedzenie i podstawową opiekę weterynaryjną do czasu znalezienia DS. Czy kto jest w stanie mi pomóc? [img]https://lh5.googleusercontent.com/-IhLw2WJwAJg/T6qyOzffjII/AAAAAAAAEnU/9L2Yrdqhh1c/s720/DSC_0017.JPG[/img] [img]https://lh6.googleusercontent.com/-W65_m2vWZDI/T6qyKXH-qEI/AAAAAAAAEnM/OyTOiLE-vvo/s720/DSC_0016.JPG[/img] [img]https://lh5.googleusercontent.com/-9-iBSjvAfAM/T6qyRrOQ0fI/AAAAAAAAEnk/50w_deFAGLE/s720/DSC_0019.JPG[/img] [img]https://lh6.googleusercontent.com/-kkTX9OFZpLo/T6qyInAt2cI/AAAAAAAAEnE/NnH0pQZoIFg/s720/DSC_0015.JPG[/img] [/COLOR]
  24. Witam wszystkich Dogomaniaków! Przedstawię sytuację, której nie rozumiem, otóż mamy wraz z partnerem szczeniaka owczarka niemieckiego, mała ma 10tygodni, przed tym jak trafiła do nas, żyłą na podwórku, wzięliśmy ją do domu i wszystko ok, psiak mega pojętny szybko nauczyła się sisuania na matę, po kilku razach prosiła o wyjscie na dwor, więc wychodzimy z nia i tu zaczyna się problem.. Wychodząc ze mną robi kupkę i siku, nagradzam ją, spacerujemy chwilę i wracamy do domu, jak wychodzi z nią partner pies siada na trawniku i nie reaguje na zadne jego wolania i zachęcania, nie chce się ruszyć i nie załatwia potrzeb, spędza z nią nawet 40 minut na dworze i pies nic! Wraca z nią do domu i psiak biegnie na matę załatwić swoje potrzeby. Gdy Tomek zostaje z nia sama w domu to nawet go nie wola co robi jak jestem ja czy jestesmy razem. Tomek nie ma pojęcia dlaczego ona tak go traktuje, bawi się z nią, "wychodzi", rozmawia, tuli, troszczy się o nią. Generalnie to jakby stracił momentami głowę dla niej. To on jako pierwszy miał z nią kontakt, pojechał po nią, został w domu, czekał aż się przyzwyczai do jego towarzystwa i nowego domu, jako pierwszy dał jej jeść, zabawkę itd.. On sam nie pojęcia dlaczego ona tak go traktuje, na pewno się go nie boi, bawią się normalnie, w domu mała sama podchodzi zadziornie żeby się bawić. Czy ktoś z Was miał podobną sytuację i jak sobie poradziliście? Proszę wraz z partnerem o pomoc.
  25. SKARBONKA rozliczenie na dzien 26.05 WYDATKI na DIANE i WERE -175 zł na sterylizację Wery (5 II 2013) -180 zł za transport Diany do Bydgoszczy -130 zł za transport Diany z Bydgoszczy do hoteliku -300 zł za miesięczny pobyt w hoteliku (od 14 lutego do 13 marca 2013) -55 zł odrobaczanie, odpchlanie i ogólne badanie Dianki - 300 zł hotelik za kolejny miesiąc (14 marca - 13 kwietnia 2013) - 250 zł sterylizacja Diany (15 IV 2013 - PRZYCHODNIA WETERYNARYJNA lek.wet. Anna Józef Spieszny) - 30 zł za szczepienie p. wściekliźnie - 243,80 zł hotel 14 kwietnia - 15 maja Razem: 1663,8 zł dochód na diane i were: + 240 zł z zbiórki do skarbonki spanielowej [do 6.02.2013] + 84 zł dochodu z bazarku kosmetycznego + 529,05 zł dochodu z bazarku dla dziewczynek + 200 zł datku bezpośrednio na hotelik + 345,75 zł dochodu z II i III bazarku spanielowego + 100zł od pierwszego domu tymczasowego + 20 bietta + 20 beata l + 95 zł sesja z V. bazarku Razem: 1633,80
×