Jump to content
Dogomania

Search the Community

Showing results for tags 'szczeniak'.



More search options

  • Search By Tags

    Type tags separated by commas.
  • Search By Author

Content Type


Forums

  • Ogólne
    • REGULAMIN FORUM
    • DOGOMANIA ON FACEBOOK
    • Wszystko o psach
    • Hodowla
    • Media
    • Pielęgnacja
    • Prawo
    • Sprzęt i akcesoria
    • Weterynaria
    • Wychowanie
    • Wypoczynek
    • Wystawy
    • ZKwP
    • Żywienie
    • Tęczowy Most
    • Foto Blogi
    • Off Topic
    • Administracja
  • Psy w potrzebie
    • Psy do adopcji / znalezione
    • Psy zaginione / ukradzione
    • Przygarne psa
    • Mają dom, ale potrzebuja pomocy
    • Już w nowym domu
    • Akcje
  • Sport - praca
    • Agility
    • Coursing
    • Dogoterapia i psy asystujące
    • Dogtrekking
    • Flyball
    • Frisbee
    • Sporty obrończe
    • Sporty ringowe
    • Obedience
    • PT, PTT, MPPT
    • Sheepdog trials
    • Psi taniec
    • Psy myśliwskie
    • Ratownictwo
    • Tropienie sportowe
    • Tropienie użytkowe
    • Zaprzęgi
    • Weight pulling
    • Wojsko - policja
    • Inne...
  • Rasy
    • Grupa 1
    • Grupa 2
    • Grupa 3
    • Grupa 4
    • Grupa 5
    • Grupa 6
    • Grupa 7
    • Grupa 8
    • Grupa 9
    • Grupa 10
    • Grupa 00
    • Grupa 'Extra' - Kundelki
    • Grupa 'Extra' - Dzikie psowate...
  • Inne zwierzęta
    • Akwarystyka
    • Fretki
    • Gady
    • Gryzonie
    • Koty
    • Konie
    • Króliki
    • Ptaki
    • Płazy
    • Zwierzęta hodowlane
    • Dzikie zwierzęta
  • Dogomania.com
    • General
    • Sport
    • General care
    • Articles
    • Special
    • Working Dogs
    • Books
    • Health & care
    • Jokes
    • Upbringing
    • Nutrition
    • Sport & work
    • Training & behavior
    • Veterinary information
    • Breeds
    • Other...

Find results in...

Find results that contain...


Date Created

  • Start

    End


Last Updated

  • Start

    End


Filter by number of...

Joined

  • Start

    End


Group


AIM


MSN


Website URL


ICQ


Yahoo


Jabber


Skype


Location


Interests


Biography


Location


Interests


Occupation

Found 135 results

  1. Od zawsze marzyłam o psie i kocham te zwierzęta ponad wszystko. Cieszę się, że zmieniłam moje myślenie i podejście co do tych zwierząt, bo jeszcze kilka lat temu chciałam słodkiego, puchatego, małego szpica. Dokształciłam się w temacie psów i na przestrzeni lat zmieniły się moje preferencje co do rasy. Kocham trenować psy, nie mam zielonego pojęcia dlaczego tak jest, ale po prostu mogłabym to robić cały dzień. Mimo że rodzice nie zgadzają się na psa, mam duży kontakt z tymi zwierzakami i cały czas o nich czytam. Po ostatniej rozmowie z tatą, zauważyłam, że się przekonuje i nawet zaczął gdybać więc uważam, że to duży krok do przodu. Tym bardziej, że wcześniej jeśli tylko wspominałam o psach już kazali mi skończyć temat. Jestem osobą aktywną fizycznie i lubię wysiłek, trenuję piłkę nożną od 7 lat, więc bieganie itd. nie jest mi straszne. Sport drużynowy nauczył mnie dyscypliny, odpowiedzialności i samoświadomości. Więc uważam, że byłabym odpowiednim właścicielem czworonoga. Zapewniłabym swojemu przyjacielowi dużo ruchu(tyle ile pies potrzebuje), wysiłek mentalny, zabawy węchowe, urozmaicone spacery, odpowiednią socjalizację. Mieszkam w bloku. Wiem, że pies w bloku, a tym bardziej BC, to kontrowersyjny temat, jednak pod żadnym pozorem nie chcę krzywdzić psa. Wiem, że jeśli nie dałabym rady nie myślałabym nawet o tej rasie. Uważam, że pies może z powodzeniem żyć w bloku, jeśli zapewni mu się odpowiednie warunki. Więc mój pies miałby około 4 spacery dziennie. W zależności od jego charakteru i potrzeb dopasowałabym je czasowo, ale na razie plan wygląda tak: rano spacer od 1 do 2 godzin-mocno urozmaicony, wysiłek fizyczny(bieganie) jak mentalny; na czas mojego pobytu w szkole miałby kongi, naturalne gryzaki oraz uczyłabym go samokontroli aby umiał się "włączać i wyłączać", czasami mój tata pracuje zdalnie, więc pies zostawałby sam krócej; Po moim powrocie długi spacer ok 2-3 godz. bardzo urozmaicony, trening, aport/frisbee, zabawy węchowe, spotkanie i zabawy z innymi psami itp.; Następnie pewnie nie będę mogła się powstrzymać i zrobię trening w domu i kolejny spacer, ale krótszy 30 min- godzina; i ostatni spacer już późnym wieczorem ok godzina-2 godz. Oczywiście to jest orientacyjnie, bo jeżeli mój pies będzie nie wymagał aż tyle to poskracam te spacery. W weekendy, ale też w ciągu tygodnia wybierałabym się nad wodę i pola na których spuszczałabym psa ze smyczy. Co do zostawania samemu w domu to psy potrzebują ok 14 godz snu dziennie, więc zostałby nauczony, że podczas nieobecności odpoczywa. Jestem zainteresowana trenowaniem obedience i agility w przyszłości. Prawdopodobnie będę chodzić do psiego przedszkola, szkoły i liceum. Pies będzie karmiony BARF'em. Szkolenie i wychowanie tylko i wyłącznie pozytywnymi metodami. Pies będzie prowadzony stanowczo, ale przyjemnie dla niego i dla mnie. W żadnym wypadku nie będęna niego krzyczeć o bicu nawet nie wspominam! Trening przy pomocy klikera, nagradzanie losowe. Mimo moich ambicji chcę aby był to piesek rodzinny z zadatkami na sportowca i tak go wychowam. Boję się, że hodowcy pomyślą, że chcę tego psa i nie wiem z czym to się wiąże i wezmą mnie za jakiegoś dzieciaka, który chce słodkiego pieska. Natomiast wiem, z czym wiąże się posiadanie bordera i zapewnię mu wszystko czego potrzebuje. Więc proszę o radę jak pokazać się hodowcy, aby naprawdę rozważył powierzenie mi szczeniaka? Wiem wiele o psach i o tej rasie, zdobyłam jakieś tam doświadczenie, ale nigdy nie miałam takiego osobnika jak i żadnego innego. Więc boję się, że hodowcy nie będą myśleć o mnie poważnie. Plus mam jeszcze pytanie a propos socjalizacji. Mianowicie znalazłam hodowlę która mnie interesuje, a nawet 3. Tylko, że wszystkie mają mioty na zimę. Zamierzam dopytać o to hodowcę, ale chę jeszcze tutaj. Jak socjalizować psa w zimę? Jest wiele rzeczy z którymi nie mogę go wtedy zapoznać i myślę, że to może być dość problematyczne. Proszę o rady, oraz o subiektywne opinie co do mojej sytuacji. Jeżeli uważacie, że bc nie jest dla mnie, proszę po konstruktywną krytykę, uzasadnienie i propozycję innej rasy.
  2. Dzień dobry! W naszym domu zawitał 2.5 miesięczny gryfonik. Staramy się go dzielnie wychowywać i choć to zdolna bestia i szybko się uczy, mamy z nim kilka problemów. Największym z nich jest strach przed spacerami. Psiak pochodzi z hodowli, gdzie nie opuszczał terenu posesji. Teraz gdy wychodzi na spacery staje albo kładzie się, zapiera i nie chce ruszyć. Czasem da skusić się przysmaczkiem czy szyszką, ale po chwili znowu to samo. Boi się samochodów, boi się szczekających psów (w okolicy dużo podwórkowych psów szczekających na wszystko), garnie się tylko do każdego przechodnia który go zaczepi. Kiedy wie że wracamy do domu, pędzi jakby coś go goniło, najchętniej załatwiał by się wyłącznie w ogródku. Z załatwianiem potrzeb na spacerze jest różnie - czasem to robi, ale to wyraźnie nie jest priorytet. Martwię się, bo po skończeniu urlopu nie będę mógł zachęcać go 15 minut do wyjścia poza teren osiedla. Czy ktoś był w podobnej sytuacji? Jak sobie z tym poradzić?
  3. MarcelkaAnielka

    Kąpiel szczeniaka

    Witam. Będę adoptowała szczeniaka 4 tygodniowego znalezionego w rowie. Kiedy można go wykąpać?Weterynarz powiedział że takiego psa lepiej wcale nie kąpać . Ale ja chcę go wziąć Do domu na jakiś czas zanim zrobi się ciepło. A on jest tak brudny że po dotknięciu go cała ręk jest czarna. Wczoraj był odrobaczany i odpchlony. Jutro już bym bo chciała wziąć do domu. Myślicie że jutro mogłabym już go wykąpać? I czym to zrobić? Specjalnym szamponem czy szare mydło wystarczy?
  4. Witam wszystkich forumowiczów :) Pisze w sprawie dawkowania karmy dla szczeniaka Owczarka Niemieckiego długowłosego. -Suczka urodzona 10.4.19r. -karma: Fitmin Maxi Puppy -karmienie: rozbita porcja na 3 posiłki + 1 dodatkowy posiłek w formie około 150g twarogu(zalecone przez weta). -Pies mieszka w domu, ma dostęp do działki na co dzień. Raczej mało/średnio aktywna- dużo śpi trochę bawi się z innym psem, czasem z ludźmi. Według rozpiski na karmie dawkowanie powinno wyglądać tak: Waga dorosłego psa (kg) docelowo około 35kg 2miesiące - 220 -250 g 3miesiące - 300-350 g 4miesiące - 400-450 g 5miesięcy - 500-550 g Ze względu na przeskoki w dawkach przy poszczególnych miesiącach chciałam zwiększać dawkę stopniowo. Wycinek wyliczeń w Exelu: Miesiące/dzień życia/data/ilość karmy w gramach 2 61 10.06.2019 220 2 62 11.06.2019 223 2 63 12.06.2019 225 2 64 13.06.2019 228 2 65 14.06.2019 231 2 66 15.06.2019 233 2 67 16.06.2019 236 2 68 17.06.2019 239 2 69 18.06.2019 241 2 70 19.06.2019 244 2 71 20.06.2019 247 2 72 21.06.2019 249 2 73 22.06.2019 252 2 74 23.06.2019 255 2 75 24.06.2019 257 2 76 25.06.2019 260 2 77 26.06.2019 263 2 78 27.06.2019 265 2 79 28.06.2019 268 2 80 29.06.2019 271 2 81 30.06.2019 273 2 82 01.07.2019 276 2 83 02.07.2019 279 2 84 03.07.2019 281 2 85 04.07.2019 284 2 86 05.07.2019 287 2 87 06.07.2019 289 2 88 07.07.2019 292 2 89 08.07.2019 295 2 90 09.07.2019 297 3 91 10.07.2019 300 3 92 11.07.2019 303 3 93 12.07.2019 306 3 94 13.07.2019 310 3 95 14.07.2019 313 3 96 15.07.2019 316 3 97 16.07.2019 319 3 98 17.07.2019 323 3 99 18.07.2019 326 3 100 19.07.2019 329 3 101 20.07.2019 332 3 102 21.07.2019 335 3 103 22.07.2019 339 3 104 23.07.2019 342 3 105 24.07.2019 345 3 106 25.07.2019 348 3 107 26.07.2019 352 Jak widzicie dawka przechodzi przez cały przekrój między 2 miesiącem (220g), a 3 miesiącem (300) i tak dalej. Moje pytanie tyczy się tego czy słusznie zakładam, że zwiększanie karmy powinno iść przez cały przekrój dawki między poszczególnymi miesiącami, aż dobije do maksymalnej dawki z kolejnego miesiąca? Czy powinno się patrzeć na to, że skoro pies jest raczej średnio aktywny to powinien jeść dawkę między 220 a max 230 czyli przekrój nie powinien zakładać maksymalnej dawki z danego miesiąca? Czyli np. wyliczanie dawki powinno ograniczać się od 220 do 300 kolejnego miesiąca, a nie od 220-do 350? Czyli zakładać mniejsza dawkę w danym miesiącu i dążyć do mniejszego zakresu w kolejnym? Bo jak Państwo widzą maksymalna dawka z tabeli wypada już w połowie danego miesiąca i do połowy idzie już w górę ku maksymalnej dawce z kolejnego miesiąca. Mam nadzieje,że jakoś jest to dla Państwa zrozumiałe. Czekam na opinie i serdecznie pozdrawiam! :)
  5. Witam, za tydzień wybieram się z moją 8 tygodniową suczką pociągiem z Krakowa do Bydgoszczy. Jeśli chodzi o trzymanie moczu to sprawę załatwiłam pampersami dla psów na wszelki wypadek, a w razie możliwości na postojach będę z nią wychodzić, w Opocznie nie ma z tym problemu gdyż trawa jest praktycznie obok 'dworca' więc w 10 min zdążę, problem zaczyna się robić w większych miastach, nie chce jej przyzwyczajać za bardzo do pampersów ponieważ podróże będę musiała kontynuować co jakiś czas dlatego ważne jest dla mnie aby przyzwyczaiła się do tych 6 godzin podróży i wytrzymywała. Problem pojawia się również ze szczepieniem z tego co czytałam psa najlepiej szczepić jak najpóźniej gdyż źle to wpływa na jego zdrowie ze względu na mocną dawkę szczepionki, czytałam również że według prawa każde 3 miesięczne szczenię powinno być już zaszczepione. Jadąc pociągiem powinnam mieć książeczkę z aktualnym szczepieniem przeciwko wściekliźnie i kaganiec (kagańca mój piesek nigdy nie widział na oczy, a nawet wątpię że tak małe istnieją, sprawdzałam ale nigdzie nie widziałam). Chyba że gdybym pojechała do weterynarza wypisałby mi jakieś zaświadczenie (?) O tym że pies jest za mały na szczepienie, ale nie wiem czy takie coś by przeszło? Jeśli chodzi o samą podróż planuję jechać w wagonie dla rowerów aby psiak miał dużo miejsca, wezmę mu specjalną torbę w której będzie mógł sobie spać. Jednak kompletnie nie wiem co zrobić z tym szczepieniem, bo jeśli konduktor się przyczepi może nie być ciekawie (ani szczepienia, ani kagańca). Czy są jeszcze jakieś ważne informacje o których powinnam wiedzieć jadąc z psem pociągiem? Nie będę jechać sama, lecz z chłopakiem więc wydaje mi się że mam o tyle łatwiej że spokojnie będę mogła iść np do łazienki i nie będę musiała brać psa ze sobą
  6. karola4342

    wystraszony szczeniak

    Cześć ;) 3 dni temu moi rodzice wzięli od sąsiada 3-miesięczne szczenię - suczkę. Jest to najpospolitszy kundelek. Niestety mamy z nią ogromny problem. Psina jest tak wystraszona, że reaguje na każdy gest z naszej strony agresją. Nie działają smakołyki, spokojny, powolny głos i inne rzeczy, które wyczytałam w internecie. Moim zdaniem jest coraz gorzej. Schowała się w starej budzie i nie chce stamtąd wyjść. Mama próbowała wyciągnąć ją stamtąd siłą, jednak szczenię zaczęło warczeć i gryźć. Nie pomaga jedzenie, rozmawianie, nic. Wychodzi tylko, jak nas nie ma, gdy tylko ktoś pojawi się w zasięgu wzroku ucieka znowu do budy. Poprzedni właściciel nie zwracał na nią uwagi, nie mówił do niej, dawał jej tylko jedzenie, a jak chciała się pobawić to tupnął nogą, żeby ją wystraszyć. Już nie wiem co mam robić. Serce nam pęka, gdy widzimy, jak to maleństwo się boi. Szczeniak powinien być ciekawy świata, skory do zabawy, a nie tak wystraszony. Była także taka wystraszona u poprzedniego właściciela. Niektórzy mówią, żeby jej wcale nie ruszać, że musi się przyzwyczaić. Tylko, że jak nie ma nikogo na podwórku, to pies zwiedza, bawi się podrzuconymi przeze mnie zabawkami, je jedzonko, które dostała, a gdy tylko poczuje człowieka to warczy i się chowa. Może mieliście podobną sytuację? Jak byście sobie z tym poradzili? Nie chcę, żeby psinka wyrosła na wystraszonego, bojącego się ludzi psa.
  7. Które psie przedszkola w Warszawie polecacie i dlaczego?   Pytam tylko osoby, które uczęszczały do psiego przedszkola. Nie pytam właścicieli szkół i szkoleniowców.   Najbardziej interesuje mnie: - ilość zajęć i czas ich trwania - ilość szczeniaków podczas szkolenia - gdzie szkolenia się odbywają (w jakiej dzielnicy) - oraz gdzie odbywają się same zajęcia (ogrodzony plac, nieogrodzony plac, pomieszczenie itp) - czego szczeniaki uczone są podczas zajęć i jakimi metodami - jak socjalizowane są szczeniaki (z ludźmi, hałasem, innymi psami itp) - kto prowadzi zajęcia   Z góry dziękuję za pomoc :D
  8. Witajcie, Od tygodnia mieszka ze mną około 4 miesięczna suczka. Wcześniej mieszkała w kojcu i latała po dworze, więc nauki czystości nie było. Odkąd z nami mieszka, poczyniła spore postępy. Pracujemy z nią, uczymy komend, wyprowadzamy na spacer co 2-3h. Na spacerach zdarza się jej załatwić, ale tylko w jednym miejscu pod blokiem. Pozostałe nie są dla niej atrakcyjne w kontekście psiej toalety ;) Mamy jednak pewien problem - kiedy nie ma nas w domu lub odgradzamy się w sypialni, kiedy idziemy spać, sunia się załatwia. Następuje to dosłownie po kilku minutach od spuszczenia jej ze wzroku. Nigdy nie załatwiła się w mieszkaniu tak, żeby któreś z nas to widziało, tylko zawsze bez naszego nadzoru. Robi to także w sytuacji, kiedy wracamy ze spaceru, na którym się nie załatwiła. Dwukrotnie, kiedy została sama w domu, załatwiła się na nasze łóżko, robiąc w nim siusiu i kupę (przy czym za drugim razem się w tym wytarzała i rozwaliła wszystko po całej pościeli). Blokujemy jej dostęp do sypialni, ale psiak rośnie i niebawem prowizoryczne barierki przestaną być skuteczne, a boję się, że problem tkwi gdzieś głębiej, niż w jej dzieciństwie i przyzwyczajaniu się do nowego miejsca. Z technicznych szczegółów: suczka to border collie, je 2-3 razy w ciągu dnia, nie krzyczymy, nie bijemy, nie wsadzamy nosa w siki, a jak się załatwi na spacerze, to dostaje gratulacje, jakby wyśpiewała arię operową. Nie ma biegunek, weterynarz nie ma do niej zastrzeżeń. Była odrobaczana. Ostatni spacer ok. 23:30 (różny w skutkach; jeśli uda się jej załatwić na dworze, to i tak rano o 6 zastaję niespodzianki). Czy ktoś z Was poradził sobie z podobnym problemem? Powoli zaczynam się tym martwić, a sprzątanie kup na dzień dobry i dobranoc to nie jest działanie moich marzeń ;)
  9. Drodzy forumowicze, Mam pewien dylemat, będę miała szczeniaka (Angielski Cocker Spaniel) w przyszłym miesiącu. Jednak nie wiem jaka karma będzie dla niego najlepsza. W hodowli karmiony jest Royal Canin Medium Puppy/ Junior. Myślałam aby zmienić ją na karmę Brit Care Puppy All Breed,jest to karma bezzbożowa, hipoalergiczna; Obawiam się jednak, że gdy pies będzie karmiony hipoalergiczną karmą, to może nawabić się nietolerancji na pewne składniki (m.in np. zboża a nawet kurczak) i gdy w przyszłości będę chciała mu podać inną karmę okaże się że ma na coś alergię. Proszę o radę czy zostać przy Royal Canin na 12 miesięcy , a potem brit care medium, czy zmianić Royal Canin na Brit Care Puppy. Jeżeli polecacie jakieś inne karmy dla szceniąt z podobnej półki cenowej piszcie śmiało :)
  10. dorissssss

    Jaka to mieszanka piesków?

    Dostałam pieska od obcych ludzi. Powiedziano mi, że piesek jest mieszanką yorka z pekinczykiem. Czy faktycznie tak wygląda? Ciekawa jestem jaki urośnie, podobno rodzice mają max 4 kg, Lulu ma 2,5 w wieku 3 miesięcy.
  11. [SIZE=3][SIZE=2]Łatka trafiła do [B]schroniska w Olsztynie[/B] zimą, razem z siostrzyczką. Łatka została sama w schronisku.[/SIZE][/SIZE][SIZE=2] [/SIZE] W końcu [B]trafiła na wybieg do innych piesków[/B], z nadzieją, że może tam ktoś ją wypatrzy. Niestety niczyje oczy nie były zwrócone w jej stronę, ze względu na jej przerażenie. [B]Nikt nie chciał podjąć się oswojenia i wychowania suni[/B]. Kiedy zaczęły się wakacje, mam więcej czasu postanowiłam zabrać ją do siebie [B]do domu tymczasowego[/B], by mogła przejść lekko spóźnioną socjalizację. [B] Na początku bała się wszystkiego[/B], drzwi, schodów, czajnika... Jednak za każdym razem, gdy zobaczy coś nowego 2-3 razy przestaje się bać. [B]Szybko się przyzwyczaja i socjalizuje.[/B] Boi się nowych ludzi, ale mi już daje się bez problemu pogłaskać, poprzytulać. Trzeba [B]okazać jej dużo cierpliwości i wyrozumiałośc[/B]i, nigdy nie wiadomo co 'strasznego' może się jeszcze pokazać na drodze. Ku mojemu zdumieniu przez te 3 dni, kiedy u mnie jest jeszcze[B] ani razu nie załatwiła się w domu. [/B]Jeżeli pochodzi się z nią trochę na spacerze załatwia potrzeby na dworze. Powoli przyzwyczaja się do smyczy i obróżki, uczy się obyczajów panujących w domu. Nie pokazuje jeszcze swojego charakteru, ale wygląda na[B] pogodną, rozbawioną, przytulaśną sunię[/B]. Z moim psem dogaduje się bez problemów,chłopak jest dla niej wyrozumiały. Łatka bardzo się przywiązuje do człowieka, gdy zostawiłam ją samą na godzinę pod opieką mojej mamy zniosła moje buty na swoje posłanie, bynajmniej nie by je pogryźć, tylko by poczuć zapach opiekunki. Mała potrzebuje jeszcze trochę czasu, by przyzwyczaić się do nowego życia.[B] Jej przyszły właściciel musi być osobą cierpliwą, wyrozumiałą, ale i konsekwentną, która wcześniej już miała psa i wie jak go wychować BEZ użycia kar cielesnych.[/B] Przy odpowiednim wychowaniu i socjalizacji [B]Łatka będzie wspaniałym psem, oddanym właścicielowi, posłusznym i chętnym do nauki.[/B] [CENTER]Oto Łatka [IMG]http://i46.tinypic.com/2rzyq68.jpg[/IMG] [IMG]http://i45.tinypic.com/15md214.jpg[/IMG] [IMG]http://i47.tinypic.com/95ot39.jpg[/IMG] [IMG]http://i46.tinypic.com/28ip9xw.jpg[/IMG] Łatka przebywa teraz u mnie w domu tymczasowym sunia jest zaszczepiona, odrobaczona, ma chip identyfikacyjny zastrzegam sobie prawo do wizyt przed i po adopcyjnych, wybrania najlepszego dla niej domu. kontakt: Agata 511 184 425 [/CENTER]
  12. Ok. 3-4 miesięczny szczeniak, mix owczarka niemieckiego (jak na moje oko - 70-80% rasy) - [B][COLOR=red]pilnie szuka swojego JEDYNEGO pańcia. [/COLOR][/B] Pieska podrzucił/wyrzucił ktoś podły na moim osiedlu. Biedne maleństwo biegało o 7 rano między blokami i autami, nikt się nim nie zainteresował... Padał deszcz, było zimno i... obco.... Przerażony próbował podbiegać do ludzi, ale strach mu nie pozwalał. Dopiero, gdy zobaczył mojego psa to przemógł się [IMG]http://fiatpunto.com.pl/images/smiles/icon_smile.gif[/IMG] I tak Toresik wpadł w moje ręce i zaczęła się jego droga ku lepszemu życiu [IMG]http://fiatpunto.com.pl/images/smiles/icon_smile.gif[/IMG] Piesek wabi się [B]TORES[/B]: - odrobaczony, - nauczony czystości (czasami mu jeszcze nie wychodzi, trzeba z nim troszkę poćwiczyć i będzie dobrze ;-) ) - super reaguje na małe dzieci, - wie gdzie jest jego miejsce w domu, - Jest trochę wychudzony, ale nadrabia apetytem i na pewno szybko wróci do formy, - Uczy się w tempie błyskawicznym - zna już komendy: siad i zostań. - Zaczyna zmieniać ząbki, ale o dziwo, nic w domu mi nie niszczy. Wie, że do żucia służą, tylko i wyłącznie jego zabawki [IMG]http://fiatpunto.com.pl/images/smiles/icon_smile.gif[/IMG] W tej chwili Tores, ma postawione oba uszka. Wygląda prze- cudnie i bardzo dostojnie - jak na owczarka przystało [IMG]http://fiatpunto.com.pl/images/smiles/icon_smile.gif[/IMG] [COLOR=red][B]Oddam Toresa, tylko(!) w dobre ręce, do ciepłego domu, do ludzi, którzy kochają zwierzęta i zapewnią mu dogodne warunki.[/B][/COLOR] [COLOR=Black][COLOR=red]Na pewno nie wydam go na łańcuch ani do kojca w którym będzie przebywał dzień i noc, 12 miesięcy w roku... Owszem, może być na podwórzu, ale z dostępem do domu.[/COLOR][/COLOR] Za dużo złego zaznał od ludzi, którzy się go podle pozbyli, żeby miał trafić znów w złe warunki... [COLOR=red][B]Adopcja pieska, będzie poparta Umową Adopcyjną.[/B][/COLOR] [B][U]Zastrzegam sobie również, sprawdzenie warunków w jakich malec ma przebywać i wybór odpowiedniego domku dla niego.[/U][/B] [B]Ps. Wszelkie info pod nr tel - 500-596-485, bądź nr GG - 5655850.[/B]
  13. KTO PRZYGARNIE???!!! Dziś o godz. 00:30 na drodze 72 z Warszawy do Łodzi znaleźliśmy szczeniaczka. Błąkał się przy ruchliwej drodze, był przestraszony, wychudzony i zmarznięty. Zabraliśmy go ze sobą, został nakarmiony i umyty. Jest naprawdę Kochany, potrzebuje miłości i ciepła. Cały czas przy nas siedzi i się przytula. Niestety nie może on z Nami zostać. W domu mamy już jednego pieska, który nie toleruje innych zwierząt. Proszę, publikujcie to na swoich tablicach, musimy jak najszybciej znaleźć dom dla tego szczeniaczka. Może ktoś właśnie szuka takiego przyjaciela, albo wie z kim mogę się skontaktować, żeby pomógł mi znaleźć dla niego dom. Ja nie mam możliwości się nim zająć! Kontakt telefoniczny 508066654!! Baaardzo pilne!!! PŁEĆ SZCZENIAKA - chłopczyk RASA: raczej mieszaniec [B][FONT=Times New Roman][SIZE=4]Obecnie piesek przebywa w WARSZAWIE. Jeżeli do niedzieli (27.11.) nie znajdziemy miejsca dla tego psiak[/SIZE][/FONT][/B][B][FONT=Times New Roman][SIZE=4]a, będziemy zmuszeni oddać go do schroniska. Jeżeli ma ktoś jakąkolwiek możliwoś[/SIZE][/FONT][/B][B][FONT=Times New Roman][SIZE=4]ć się nim zaopiekować prosimy o kontakt!! [/SIZE][/FONT][/B][IMG]http://a8.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash4/303033_2552740531543_1044796342_2987568_1036372320_n.jpg[/IMG]
  14. Znaleziona dziś rano suczka, szczeniaczek (około 4/5 m-cy, jeszcze nie ma stałych zębów), niecałe 5 kg, drobnej budowy ciała, więc nie będzie duża, czarna- podpalana. Ktoś podrzucił ją do ogrodu i odjechał samochodem więc raczej nikt jej nie będzie szukał... Suczka jest bardzo przyjazna, troszkę nieśmiała. Czeka na dobrych i odpowiedzialnych opiekunów w domu tymczasowym w Niepołomicach, w którym nie może jednak zostać zbyt długo. z psami dogaduje się w porządku, trochę boi się dużych, ale z pewną dozą nieśmiałości, po obwąchaniu, uspokaja się. z kotami też nie ma problemu zero agresji, raczej ciekawskość co to takie kudłate i syczące. do dzieci i ludzi w ogóle baaardzo przyjazna i lgnąca. kontakt;692 168 527 lub [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL] [IMG]http://img90.imageshack.us/img90/4100/dsc04464v.jpg[/IMG] [IMG]http://img849.imageshack.us/img849/7469/dsc04474e.jpg[/IMG] [IMG]http://img11.imageshack.us/img11/5246/dsc04457zm.jpg[/IMG] [IMG]http://img849.imageshack.us/img849/9287/dsc04458c.jpg[/IMG] [IMG]http://img714.imageshack.us/img714/4154/dsc04471bq.jpg[/IMG]
  15. Witam wszystkich forumowiczów :) Chciałem swoją aktywność na tym forum zacząć od czegoś ważnego. Będzie to przekaz do wszystkich tych, którzy nie mają jeszcze swojego pupila w domu z racji strachu przed tym co będzie. Ja i moja dziewczyna od dawna chcieliśmy mieć psa, ja jednak hamowałem tę decyzje racjonalnymi wymówkami - a co jak nam zniszczy mieszkanie? kto z nim zostanie na te 8-9 godzin, a co jak będziemy wyjeżdżać? Uwierzcie mi że to nic nie znaczy, a taki mały przyjaciel wynagrodzi Wam wszystko. My akurat świetnie trafiliśmy z naszym Feliksem, bo jest genialny, nic nie niszczy, nie szczeka, znosi dzielnie czas który my spędzamy w pracy. Odwagi ludzie - wiele psów czeka właśnie na Was! ;)
  16. diabolina

    I co ja mam teraz zrobić?

    Mam kupionego yorkshire terriera suczkę w wieku 8-9 miesięcy. Jest z metryką ZKwP najprawdopodobniej na wystawę się nie nadaje ponieważ jak sie okazało jest za mały(1,80kg) i już nie urośnie i wygląda na 4 miesięcznego szczeniaka ! Co zrobić? I jak według was powinien wyglądać york w wieku 8-9? Z góry Dziękuje za odpowiedzi.
  17. BANDI,  to 5- miesięczny szczeniak , ma coś z owczarka i będzie średnim pieskiem, jednak znacznie mniejszym niż owczarek niemiecki (tak powiedział weterynarz.) Piesek jest zdrowy, dwukrotnie odrobaczony i będzie niedługo zaszczepiony. Mimo młodego wieku doświadczył wiele nieodpowiedzialności ze strony ludzi. Najpierw przywiązany do drzewa, potem mieszkał w rurze przepustowej, a na koniec tafił do "nowego domu", który okazał się nieogrodzoną posesją, bez schronienia ani misek. Psiak obecnie przebywa w domu tymczasowym, ale tylko na chwilę :( Dlatego DOM TYMCZASOWY potrzebny na już, żeby móc pieskowi znależć DOM STAŁY!!! Bandi to naprawdę cudowne psie dziecko. Jeżeli ktoś ma możliwość podarowania mu czasu, w postaci DOMU TYMCZASOWEGO, to proszę o kontakt, pod numerem: 513 669 871   ZAPRASZAM NA WYDARZENIE PSIAKA NA FACEBOOKU: https://www.facebook.com/events/786205311470134/786724024751596/
  18. [FONT=&]Proszę pomóżcie! Niepełnosprawna pani szuka dobrych domów (lub domu) dla czterech szczeniąt (dwie suczki i dwa psy). Są to śliczne czarne kundelki. Właścicielka zajmuje się już trzema psami i nie podoła czterem dodatkowym psiakom, dlatego bardzo prosi o pomoc. Jeśli kochacie zwierzęta i akurat myślicie o przygarnięciu psiaka, proszę o kontakt: 0728999026 lub 0783533317.[/FONT]
  19. Hestia

    nuzyca a szczepienie szczeniaka

    witam, miesiac temu przygarnelam psiaka z fundacji. Sunia miala ok. 8 tyg, byla jeszcze nieszczepiona, natomiast dwukrotnie odrobaczana. po pierwszej "wspolnej" wizycie u veta, okazalo sie,ze ma nuzyce. Vet nie chce szczepic psiaka i przewiduje leczenie na min 4 miesiace, oczywiscie pies nie moze w ogole wychodzic z domu.....stad moje pytanie: czy orientuje sie ktos czy nie mozna szczepic psiaka ,ktory jest chory na nuzyce, jednak jest w dobrym stanie?szczerze mowiac nie wyobrazam sobie ,zeby siedziala non stop w domu przez np pol roku! ps moce ktos polecic najlepszego specjaliste w wwie? bardzo prosze o pomoc. Pozdrawiam
  20. Tydzień temu podrzucone zostały mi na posesję 3 szczeniaki. został jeden. jeden pojechał do DT, drugi znalazł DS, ale został jeszcze jeden. Absolutnie nie mam warunków, żeby mógł u mnie zostać, pisałam juz do wszystkich znanych mi organizacji bliższych i dalszych i nikt nie jest w stanie go zabrać, a on nie moze trafić do schroniska - zniknie tam. To ok. 3miesięczny szczeniak, ale wymaga mądrego DT, który pokaże mu, że człowiek nie jest zły i pozwoli oswajać się w swoim tempie. Jest wycofany, do ludzi przychodzi w zasadzie tylko po jedzenie. jeśli trafi do schroniska, to spędzi całe życie wciśnięty w kąt jakiejś budy... :( a mi się już kończy czas, na razie mieszka na budowie u kolegi, ale musi stamtąd wyjechać w ciągu kilku dni... już i tak jest tam dłużej niż było założone, nie mam z nim co zrobić... DT ma zapewnione pełne pokrycie kosztów utrzymania Jego brat, który jest w domu tymczasowym już po 4 dniach wylegiwał sie na łóżku - tak szybko sie oswoił, a on biedny nie ma żadnych perspektyw, tylko ten wyrok dożywocia w schronisku w zawieszeniu kontakt: 512 615 130
  21. westiekasia

    spanie

    Zastanawiam się dlaczego mój 11 tygodniowy West wybiera sobie do spania tylko twarde miejsca, takie jak podłoga czy dolna część biurka. Jak ktoś weźmie ją do łóżka, czy na fotel to chce zejść i kładzie się na podłodze. Kładziemy jej poduszkę na noc na podłodze to też ją omija. Przejdzie jej ?
  22. Kamanka

    SAMOYED - pierwszy pies

    Witam, po długich namysłach i analizowaniu różnych raz zdecydowałam się wraz z moim partnerem na zakup samoyeda z hodowli Arctic Sorriso. Wybrałam tą hodowle bo jest najbliżej mojego miejsca zamieszkania. Zastanawiam się teraz co do spacerów, bo oboje pracujemy jednak na inne zmiany. Ja mam grafik wiec nie ma mnie w domu od 10 do wieczora, a co drugi dzień mam wolne. Mój chłopak pracuje od 6-14 chyba że więcej pracy to do 16, od pon do pt, czasem też niedziele. Sprawa by wyglądała tak, że psem rano przed pracą bym wychodziła na 30min, w wolny dzień byłby to dłuższy spacer. Później piesek byłby sam od 10-14 a czasem do 16 sam w domu. Jak mój chłopak by wracał z pracy by z nim wychodził. W miesiącu zdarzają sie z 2 dni kiedy oboje pracujemy do 18-20 ale to moja mama mogłaby po południu wyjść i posiedzieć z pieskiem. Z dorosłym psem wydaje mi się, że to nie problem, jednak chodzi mi o szczeniaka czy nie odbije się to na jego psychice? Oczywiście wieczorny spacer będzie wyczerpujący i zadbamy o to żeby maluch miał rozrywkę gdy jesteśmy w domu.
  23. Hej! Proszę, pomóżcie mi w nauce czystości mojej suczki :) Wiem, że nauka wymaga czasu, ale im szybciej wyłapię błędy, tym szybciej pójdzie i mam nadzieję, ze mi w tym pomożecie. Szczeniak: suczka, 3 miesiące, u mnie od 2 dni. Do tej pory byłą na dworze z matką i rodzeństwem, nie była uczona czystości. Jeszcze przez 3 tygodnie nie może wychodzić na spacery (kwarantanna). Mieszkanie: Mieszkamy w bloku na I piętrze. Suczka śpi w posłaniu w naszej sypialni, matę rozłożyłam jej w drugim kącie pokoju. W tym pokoju nie ma dywanu, tylko podłoga. Poza tym chodzi czasami po przedpokoju, kuchni i do pokoju dziadka mojego męża (który niestety często ją woła, pobudza, mówi do niej i dotyka - ale to starszy człowiek i nie chce zrozumieć, że to może psu zaszkodzić) Sytuacja: Suczka dostaje jeść 4x razy dziennie i w międzyczasie nagrody. Zjada wszystko, pije chyba normalnie. Ale potrafi trzymać bardzo długo i chyba nie chce załatwiać się przy mnie. Wczoraj: Wczoraj nie udało mi się jej nagrodzić za narobienie na matę. Na matę zrobiła raz, ale wtedy gdy nie widziałam. Pozostałe razy robiła wszędzie indziej, jak zaczęła wychodzić z pokoju to najchętniej na dywan w przedpokoju. Jak widziałam, to łapałam ją i zanosiłam na matę, ale ona wtedy od razu przestaje robić. I trzyma baaardzo długo, aż będzie "odpowiedni moment" (otworzę drzwi od pokoju, nie będę w pobliżu, nie będę patrzeć). Dzisiaj: dzisiaj cały ranek nie wypuszczałam jej z pokoju (byłam razem z nią). W końcu (koło południa) nasiusiała na matę, a ja ją solidnie pochwaliłam. Siedziałyśmy jeszcze kilka godzin w pokoju i nic. W końcu ją wypuściłam, żeby pochodziła po mieszkaniu i wtedy nasikała na dywan w przedpokoju. Efekt jest taki, że wydaje mi się, że bardzo mało dzisiaj sikała, a już na pewno zrobiła za mało kupy. Co zauważyłam: 1) Suczka chyba boi się, żeby ktoś zobaczył, że narobiła, bo źle jej było z tym przenoszeniem na matę. Wiecie, ona robi, ja ją łapię i przenoszę. Więc nie mogę jej przenosić. Poza tym i tak przestaje wtedy robić. 2) Na macie się kładzie i sobie wypoczywa. Nawet gdy są tam jej siuśki (które zostawiłam żeby był zapach). Poza tym gryzie tę matę (podsuwam jej wtedy zabawki). Więc zupełnie nie to do czego ona służy. Nie wiem czy mam to ignorować czy ją z tamtąd wypędzać (ale to bez sensu, bo źle skojarzy to miejsce, albo będzie myślała, że się z nią bawię) Co zrobiłam/zrobię: 1) Wyłożyłam kilka mat jedna na drugą, żeby było miękko (bo psy wolą załatwiać się na miękkim) 2) Cała podłogę, gdzie nie ma maty i posłania przetarłam wodą z octem 3) Zabiorę dywany z przedpokoju 4) Gdy robi na macie, czekam aż skończy i dopiero wtedy chwalę niesamowicie (żeby się nie "przestraszała") Jeśli ktoś ma jeszcze jakiś pomysł to poproszę :D Najbardziej mnie dziwi czemu ona się tam kładzie skoro ma czyste miękkie posłanie, a na macie są siuśki...
  24. xXxRoksii99xXx

    Czy będzie duża?

    Witam. Mam problem z odgadnięciem przyszłego wzrostu mojej suni. Obecnie ma 9 tygodni, 25 cm w kłębie, waży 3,600 przybiera do 1,5 kg na 2 tyg, ma dość wysokie i masywne łapki. Pani weterynarz stwierdziła, że będzie dość duża. Też mi się tak wydaję ale może ktoś tutaj będzie w stanie lepiej to ocenić. Rodziców nie widziałam. Dodam że jest dużo większa niż mój poprzedni piesek jako szczeniak, a tamten urósł dość spory, wrzucę zdjęcia Brutusa i Mojej Daisy do porównania.. Ale tutaj chodzi o Daisy..:) Biały piesek to mieszaniec podhalana, na zdjęciu jako szczenię zdjęcie w wieku 2 mies. Był najmniejszy z miotu..:) Beżowy piesek Daisy. Zdjęcia aktualne.Możecie określić mniej więcej jaka będzie. Mówię od razu że ma większe łapki niż miał mój kochany Brutek:([attachment=2462:10078.attach]
  25. Witam. Jestem tu nowa i jeśli pisze, gdzie nie trzeba, przepraszam i proszę o przeniesienie ;) Zanim napisałam, przejrzałam oczywiście forum i podobne tematy, ale nie bardzo one pokrywają się z naszym, a mianowicie: Od kilku dni jesteśmy szczęśliwymi posiadaczami 10tyg suczki - kundelka. Jej mama wraz z 5 jej rodzeństwa zostały znalezione w lesie i trafiły pod opiekę stowarzyszenia i dalej do domu tymczasowego, a następnie do nas. Jesteśmy 5 osobową rodziną (w tym 3 dzieci). Zanim Sabina się u nas pojawiła przygotowałam jej kojec (łóżeczko turystyczne po dzieciach sprawdza się znakomicie), legowisko (budka), zabawki, smakołyki, termofor i nawet poprosiłam o rzecz pachnąca matką. Mała jest urocza, pokochała szybko wszystkich członków rodziny, a i wszyscy ją. Bawimy się z nią, sprzątamy i dbamy ( z czystością jest już super). Na drzemki wkładam ją do kojca, ma tam legowisko, matę (na wpadki) i zabawki, sama się do niego pcha jak jest zmęczona. Kojec stoi w salonie, gdzie głównie przebywamy, śpimy w swoich pokojach. Pierwsza noc była koszmarna. Wyła, a kiedy ją głaskałam - uspokajała się ;) Przeniosłam się na noc do salonu, by móc ją uspokoić w razie konieczności. Czytałam, że trzeba podchodzić i głaskać, kiedy jest cicho ( nie piszczy), tak robiłam, kolejne noce już tylko popiskiwała ;) Problem jest niestety w ciągu dnia! Kiedy jest śpiąca, sama pcha się do kojca, ale kiedy się obudzi, a mnie nie ma na horyzoncie - wyje i nie przestaje, nie ma nawet opcji poczekać na pauzę, żeby wejść w trakcie ciszy, a nie podczas wycia, żeby nie utrwalać złych zachowań :( Mówiłam też to dzieciom. Wczoraj wyszłam na 10 min żeby zejść mężowi pomóc z zakupami...słychać ją było na parterze (mieszkamy na 4). Kiedy jest poza kojcem dużo się bawi, leży u nas na kolanach, ale też piszczy, a to podczas zabawy, a to jedzenia, podczas spacerów cały czas chce być na rękach, jak idzie - piszczy, jakby się bała? Swoją drogą od czasu zabrania jej z lasu pierwszy raz wychodzi na dwór. Czytałam też o ekscytacji, piszczenie podczas zabawy, to byłoby to. próbowałam odwrócić jej uwagę w tych chwilach poprzez klaśnięcie, delikatne klepnięcie w bok i działa znakomicie, piszczy już mniej, ale martwi mnie te piszczenie/wycie separacyjne i na spacerze. Niebawem będę do południa poza domem (2-3godz), to czas kiedy będzie sama, co robić, aż się boję reakcji sąsiadów? Mam już pokupowane wędzone kostki (gryzaki), świńskie uszy itp., to dobre żeby ją zająć na chwilę, ale jakoś muszę ja oduczyć tego wycia, nauki pozostawania w samotności, jako nic strasznego! Proszę o radę ;)
×