Jump to content
Dogomania

Search the Community

Showing results for tags 'szczeniak'.

  • Search By Tags

    Type tags separated by commas.
  • Search By Author

Content Type


Forums

  • Ogólne
    • REGULAMIN FORUM
    • DOGOMANIA ON FACEBOOK
    • Wszystko o psach
    • Hodowla
    • Media
    • Pielęgnacja
    • Prawo
    • Sprzęt i akcesoria
    • Weterynaria
    • Wychowanie
    • Wypoczynek
    • Wystawy
    • ZKwP
    • Żywienie
    • Tęczowy Most
    • Foto Blogi
    • Shopping center
    • Off Topic
    • Administracja
  • Psy w potrzebie
  • Sport - praca
  • Rasy
  • Inne zwierzęta
  • Dogomania.com

Find results in...

Find results that contain...


Date Created

  • Start

    End


Last Updated

  • Start

    End


Filter by number of...

Joined

  • Start

    End


Group


AIM


MSN


Website URL


ICQ


Yahoo


Jabber


Skype


Location


Interests


Biography


Location


Interests


Occupation

  1. Cześć :) Mam takie pytanie, mam yorka suczke, skonczyla właśnie 4 miesiące i chcemy z mamą ją wykąpać, jednak nie mogę znaleźć odpowiedniego szamponu przeznaczonego dla yorka szczeniaka< i odżywki. :/ Moze mi ktoś doradzic jaki szampon i odzywka byla by dobra i żeby nie bylo po niej jakiegoś łupieżu, itp? :)
  2. [B]Witam. Mam 7 miesięcznego yorka, od 3 dni robi rzadką kupę, nie wiem dlaczego. Wychodzi regularnie na dwór, pije i je normalnie (najczęściej je gotowane skrzydełka, serduszka, czasem marchewkę i inne warzywa i od czasu do czasu suchą karmę Royal). Kiedyś już miał taki problem, jak miał 1 miesiąc ale było to raczej spowodowane tym, że jadł wszystko co mógł, cały czas coś innego. Co może mu teraz być, co robić? [/B]
  3. [COLOR=#800080][SIZE=3][FONT=comic sans ms][I][B]Cześć, jestem nowa na forum, więc bardzo przepraszam, jeżeli już było wiele takich tematów. Planuję zakup szczeniaczka, będzie to mój pierwszy piesek, więc nie wiem o co warto zapytać hodowcę, by jak najwięcej dowiedzieć się o jego hodowli, futrzakach itd. Za każdą serdeczną radę będę wdzięczna[/B][/I][/FONT][/SIZE][/COLOR] ;)
  4. Witam, w domu mam już Yorka ( 7 letnia suczka), która ostatnio stała się nie do wytrzymania :) Jest "obrażalska", agresywna w stosunku do dzieci i ogólnie mam wrażenie, że zachowuje się jak królowa naszego domu, uważa, że wszystko jej się należy i wymusza na nas swoim zachowaniem wszystko. Jeśli my jemy ona też wymusza piskiem szczekaniem drapaniem gryzieniem, a jesli nie dostanie potrafi pójść i załatwić swoje potrzeby na środku pokoju.. Jakiś czas temu postanowiliśmy, że chcemy drugiego psiaka ale tym razem dużego, wybór padł na Labradora (chcielibyśmy również suczke), ze względu na jego charakter i byliśmy z mężem przekonani, że to będzie dobry przyjaciel dla naszej Yorczki. Nasi znajomi mają Labradora dwa koty i Yorka wszystko jest w porzadku duży piesek uważa na swoich małych przyjaciół.. Problem polega na tym, że o ile Labrador będzie od małego nauczony do obecności małego psa w domu to nasza Yorczka nie i boimy się żeby z własnej bezczelności nie stała jej się krzywda bo wiadomo jak bywa miedzy psami.. Jak możemy zacząć przyzwyczajać Yorczke do nowego psa w domu albo co w ogóle możemy zrobić w tej kwestii??
  5. [FONT=&amp]Proszę pomóżcie! Niepełnosprawna pani szuka dobrych domów (lub domu) dla czterech szczeniąt (dwie suczki i dwa psy). Są to śliczne czarne kundelki. Właścicielka zajmuje się już trzema psami i nie podoła czterem dodatkowym psiakom, dlatego bardzo prosi o pomoc. Jeśli kochacie zwierzęta i akurat myślicie o przygarnięciu psiaka, proszę o kontakt: 0728999026 lub 0783533317.[/FONT]
  6. Zastanawiam się dlaczego mój 11 tygodniowy West wybiera sobie do spania tylko twarde miejsca, takie jak podłoga czy dolna część biurka. Jak ktoś weźmie ją do łóżka, czy na fotel to chce zejść i kładzie się na podłodze. Kładziemy jej poduszkę na noc na podłodze to też ją omija. Przejdzie jej ?
  7. W koncu udalo sie! mamy ta 2 i pol miesieczna sunie :) oczywiscie slodka, kochana i zabawna. Chcielibysmy, zeby wyrosla na madrego, ULEGLEGO psa, wiec odkladamy czulosci na bok, i stawiamy na dyscypline. (oczywiscie przytulanie i masaze sa:lol:) Pytania do was: [B]Ratunku!ona gryzie![/B]Marta (bo tak ma imie piesia) bardzo gryzie po dloniach, lapie za nogawki, buty. Poluje na nasza corke, bo traktuje ja jak szczeniaka, korego mozna tarmoscic, gryzc. Corce to nie przeszkadza, chociaz, uwierzcie mi, jest cala podrapana i pogryziona (nie do krwi, ale jednak). Najczesciej w takich sytuacjach mowie ostro NIE, zabieram dlon (rekaw, stope), jednak Marta potrafi podskoczyc, zeby zlapac inna czesc ciala, pokazuje zeby, czasami warczy. Po takiej akcji najczesciej "gryze" ja dlonia w bok, powtarzam NIE, lub jak pies strasznie sie nakreca, lapie ja za skore na karku. Wtedy sie uspokaja i pada plackiem. Nie wiem czy taka metoda jest dobra. Oczywiscie w momencie gdy pies zaczyna gryzc, podsuwamy jej pod nos zabawke chwalac. Czy atakowanie i gryzienie przejdzie z wiekiem? dodam ze na spacerach, przy obcych ludziach nie przejawia zadnych form agresji, ot skacze, lize, ale nie gryzie. Swawolnie zachowuje sie tylko w domu. [B]Sio z lozka![/B]przed przyjeciem Marty, czyli jej adopcja, ustalilismy kilka zasad, jedna z nich to nie wchodzenie na sofe/lozko gdy widzimy (bo wiadomo, ze jak nas nie ma, nie mozemy tego w pelni kontrolowac. Zawsze jak ja zdybiemy na lozku, mowimy ZEJDZ i kladziemy ja na jej kocyku. Czy to dobra metoda? Marta robi takie oczy:-(, zal mi jej, ale zasady to zasady, nie? czy czuje sie odtracona?w koncu jestesmy jej stadem, a stado odpoczywa razem.... [B]Siii[/B]Wyznaczylismy w domu miejsce do zalatwiania sie, dopoki nie bedzie mogla swobodnie wychodzic na spacery, no i dopoki nie zacznie kontrolowac swoich potrzeb fizjo. Oczywiscie na spacerach zalatwia sie, jedynka i dwojka, jest pochwala, ciasteczko, buzi/buzi. W domu najczesciej trafia w to miejsce, ale mam wrazenie, ze czesto "nie chce jej sie" dojsc i robi tam gdzie stoi. W nocy najczesciej robi na miejscu wyznaczonym qpke, i dookola tez. Jak nauczyc ja ze powinna zalatwiac sie TYLKO w tym miejscu? (najczesciej jak zalawia sie przy nas i to widzimy, przenosimy ja na jej miejsce mowiac TUTAJ), nieczystosci zrobione bez naszej wiedzy sprzatamy bez slowa, bo i po co gderac... [B]Smycz.[/B]Tak na smyczy chodzi, a raczej biegnie, nie lubi powolnego spaceru, wtedy siada/kladzie sie na ulicy, piszczy. Bez smyczy chodzi bardzo ladnie przy nodze, jak odbiega, wystarczy ja zwolac/gwizdnac, od razu wraca. Cwiczymy z nia wlasnie przychodzenie na zawolanie, dobrze dziala, ale smycz...no jest problem. Najciekawsze jest to, ze w drodze powrotnej do domu, Marta ciagnie jak szalona. Staram sie robic wtedy przystanki, mowie SIAD i ruszamy jak jest na mnie skupiona, ale wtedy od razu leeeeci. Jakies pomysly? (post dlugi bo i watpliwosci sporo....)
  8. Mam kupionego yorkshire terriera suczkę w wieku 8-9 miesięcy. Jest z metryką ZKwP najprawdopodobniej na wystawę się nie nadaje ponieważ jak sie okazało jest za mały(1,80kg) i już nie urośnie i wygląda na 4 miesięcznego szczeniaka ! Co zrobić? I jak według was powinien wyglądać york w wieku 8-9? Z góry Dziękuje za odpowiedzi.
  9. Witam, Od ok 4 miesięcy mamy w domu szczeniaka - suczkę Mię. Jest to mieszaniec goldena - matka była rasowa - ojciec mieszaniec. Mamy problem z nią - nie chce jeść suchej karmy - próbowaliśmy jej dawać boscha, josere, ariona, purine nawet Pedigre i jeszcze kilka innych których nie pamiętam w tej chwili. Niektóre je przez kilka pierwszych dni - a potem już nie chce - trzeba kombinować - czasem wystarczyło dosypać kilka kocich chrupków- ale ostatnio nawet to nie pomaga, przy dołożeniu np. kawałków parówki, szynki czy kiełbasy - czasem zje pomieszane z suchym a czasem tylko wyłowi tylko lepsze kąski a suche zostawi. Np. chleb z pasztetem zje - oczywiście nie dostaje takich rzeczy cały czas. Jako że jest to jeszcze szczeniak nie mogę jej kupić karmy dla wybrednych - bo nie widziałam takiej dla juniora. Wcześniej bezproblemowo jadła royala - ale teraz nawet tego nie chce jeść. Proszę o jakieś rady - bo sytuacja jest już mocno kłopotliwa.
  10. Witam mam trzy szczeniaki w typie pinczer miniaturowy. Dwa, które urodziły sie pierwsze są silne i pełne energii a trzeci jest słabszy. Urodził się bez odruchu ssania, była u weterynarza i stwierdził że wszystko jest ok, jestem zmuszona karmić mlekiem zastępczym bo piesek nie umie pić od matki. Minął już tydzień ( w poniedziałek) i wszytko było dobrze. Piesek pił z apetytem i było wszystko dobrze, aż do dzisiaj do 12:30 kiedy go ostatni raz karmiłam, piesek ak zwykle najadł się i odpoczywał no ale po dwóch godzinach kiedy miałam znów go karmic on już nie chciał i tak jest do teraz. Piesek wygląda jakby nie mógł złapać oddechu bo często otwiera pyszczek. Robił się zimny dlatego leży na ciepłym termoforze i grzeje go lampa, juz widzę że lepiej oddycha ale nadal ciężko. Moja weterynarz może mnie przyjąć dopiero w sobotę bo wyjechała i strasznie się boję co tu teraz zrobić. Dodam że masuje mu co jakiś czas brzuszek, w między czasie cały czas siusia. Proszę o rady
  11. witam, miesiac temu przygarnelam psiaka z fundacji. Sunia miala ok. 8 tyg, byla jeszcze nieszczepiona, natomiast dwukrotnie odrobaczana. po pierwszej "wspolnej" wizycie u veta, okazalo sie,ze ma nuzyce. Vet nie chce szczepic psiaka i przewiduje leczenie na min 4 miesiace, oczywiscie pies nie moze w ogole wychodzic z domu.....stad moje pytanie: czy orientuje sie ktos czy nie mozna szczepic psiaka ,ktory jest chory na nuzyce, jednak jest w dobrym stanie?szczerze mowiac nie wyobrazam sobie ,zeby siedziala non stop w domu przez np pol roku! ps moce ktos polecic najlepszego specjaliste w wwie? bardzo prosze o pomoc. Pozdrawiam
  12. Witam wszystkich forumowiczów :) Chciałem swoją aktywność na tym forum zacząć od czegoś ważnego. Będzie to przekaz do wszystkich tych, którzy nie mają jeszcze swojego pupila w domu z racji strachu przed tym co będzie. Ja i moja dziewczyna od dawna chcieliśmy mieć psa, ja jednak hamowałem tę decyzje racjonalnymi wymówkami - a co jak nam zniszczy mieszkanie? kto z nim zostanie na te 8-9 godzin, a co jak będziemy wyjeżdżać? Uwierzcie mi że to nic nie znaczy, a taki mały przyjaciel wynagrodzi Wam wszystko. My akurat świetnie trafiliśmy z naszym Feliksem, bo jest genialny, nic nie niszczy, nie szczeka, znosi dzielnie czas który my spędzamy w pracy. Odwagi ludzie - wiele psów czeka właśnie na Was! ;)
  13. Witam. Mam problem z odgadnięciem przyszłego wzrostu mojej suni. Obecnie ma 9 tygodni, 25 cm w kłębie, waży 3,600 przybiera do 1,5 kg na 2 tyg, ma dość wysokie i masywne łapki. Pani weterynarz stwierdziła, że będzie dość duża. Też mi się tak wydaję ale może ktoś tutaj będzie w stanie lepiej to ocenić. Rodziców nie widziałam. Dodam że jest dużo większa niż mój poprzedni piesek jako szczeniak, a tamten urósł dość spory, wrzucę zdjęcia Brutusa i Mojej Daisy do porównania.. Ale tutaj chodzi o Daisy..:) Biały piesek to mieszaniec podhalana, na zdjęciu jako szczenię zdjęcie w wieku 2 mies. Był najmniejszy z miotu..:) Beżowy piesek Daisy. Zdjęcia aktualne.Możecie określić mniej więcej jaka będzie. Mówię od razu że ma większe łapki niż miał mój kochany Brutek:([attachment=2462:10078.attach]
  14. Witam, To mój pierwszy post, ale nie o tym chciałabym podyskutować. Mianowicie, za niecałe 2 miesiące będę właścicielką szczeniaczka ON-ka. Mam wiele pytań związanych z tym, ale to w innych wątkach. Będę miała go od dobrej znajomej mamy, której suczka (niestety chyba) zaszła w ciążę z nieznanym dużym osobnikiem (wydaje nam się, że także z owczarkiem niemieckim, nawet jeżeli nie, to i tak zależy mi na piesku). Chciałabym się przygotować tak bardziej na to. Nie wiem jaką karmą piesek będzie karmiony, ale jeszcze podpytam. Moje pytanie jest takie: Jaka karma dla takiego pieska? Bo chciałabym go karmić, jak trochę podrośnie Taste of the Wild, bo tymczasowo jest najlepsza na naszym rynku. Ale to dopiero jak znacznie podrośnie. Ale dla takiego małego szczeniaczka 6-8 tygodniowego? Jaką karmę polecacie? Szukałam takich wątków, ale niewiele z tego wyniosłam. Na początku zdecydowałam się na RC ale podobno jakościowo spadła bardzo. Potem myślałam o Josera kids Junior, ale miała wiele negatywnych opinii. W końcu natrafiłam na Orijen Puppy i Acana Puppy lub bezzbożowa. Chociaż tu też przeczytałam wiele zróżnicowanych opinii. Wiem, że pieskowi trzeba karmę powoli przyswajać, dlatego pytam od razu. Co o tym myślicie? Jakie polecacie karmy? Dziękuję, za wszystkie komentarze ;-) Pozdrawiam;-)
  15. Witam! Za nieco ponad tydzień mój caviś będzie do odbioru i tak się zastanawiam powoli czym go karmić. Wiem, że teraz jest na RC ale będę chciała zmienić na BRITa albo BOSCHa lub HILL'Sa. Pomyślałam też jednak o barfie lub domowym jedzeniu. I w końcu doszłam do wniosku, że fajnie byłoby podawać mu coś oprócz tej suchej karmy. Tylko pytanie.. czy da się połączyć dietę na suchej karmie i domowe jedzonko lub jakieś elementy barfa? Myślę, żeby spytać o to weterynarza ale może wy coś doradzicie? Na samej suchej karmie jakoś mi nie pasuje (oczywiście + smakołyki podczas treningu), może dodać do tego jakieś jogurty, owoce czy makaron/kasza/ryż? Na początku oczywiście zostanę przy samej suchej póki nie ogarnę tego tematu na tyle dobrze, żeby pieskowi nie zaszkodzić ;) Czekam na wskazówki!
  16. BANDI, to 5- miesięczny szczeniak , ma coś z owczarka i będzie średnim pieskiem, jednak znacznie mniejszym niż owczarek niemiecki (tak powiedział weterynarz.) Piesek jest zdrowy, dwukrotnie odrobaczony i będzie niedługo zaszczepiony. Mimo młodego wieku doświadczył wiele nieodpowiedzialności ze strony ludzi. Najpierw przywiązany do drzewa, potem mieszkał w rurze przepustowej, a na koniec tafił do "nowego domu", który okazał się nieogrodzoną posesją, bez schronienia ani misek. Psiak obecnie przebywa w domu tymczasowym, ale tylko na chwilę :( Dlatego DOM TYMCZASOWY potrzebny na już, żeby móc pieskowi znależć DOM STAŁY!!! Bandi to naprawdę cudowne psie dziecko. Jeżeli ktoś ma możliwość podarowania mu czasu, w postaci DOMU TYMCZASOWEGO, to proszę o kontakt, pod numerem: 513 669 871 ZAPRASZAM NA WYDARZENIE PSIAKA NA FACEBOOKU: https://www.facebook.com/events/786205311470134/786724024751596/
  17. Witam, chciałabym się dowiedzieć jaki duży urośnie mój szczeniaczek. Ma on 13 tygodni i waży około 5 kg. Wszyscy mi mówią, że ma duże łapy więc będzie to dość duży piesek. Ale chciałabym poznać Waszą opinię :) Poniżej wstawiam kilka zdjęć i przepraszam za jakość zdjęć. A przy okazji może wiecie albo domyślacie się jaka to może być mieszanka ras? :)
  18. W przyszłości mam zamiar kupić aussie i mam kilka pytań: 1. Czy ma on mieszkać w domu, czy na podwórku? 2. Czy jest trudny w szkoleniu? 3. Czy dobrze znosi inne psy? 5. Czy jest łagodny? 6. Czy polecacie tę hodowlę http://www.paracortus.republika.pl/home.html Na razie tyle. Dziękuję :)
  19. Mój dwutygodniowy szczeniak został niestety pogryziony przez psa. Skończyło się na punktowej rance na uchu i nosie oraz na dziurze w policzku, którą trzeba było zszyć dwoma szwami. Rany goją się ładnie i nie ma zakarzenia. Pojawiły się już strupki. Jednak rana na policzku jest jakby spuchnięta. Niby nie ma zapalenia, skóra jest normalna, rana jest sucha, ale jest wyraźna wypukłość. Weterynarze za bardzo się tym nie przejmują, bo medycznie to nie jest problem. Zastanawiam się jednak jak ta rana będzie wyglądać estetycznie. Czy włosy odrosną, czy postanie widoczna blizna? Jak pielęgnować taką bliznę? Macie jakieś skuteczne środki? Ja u poprzedniego psa stosowałam Cotratubex i pomagał, zmniejszał blizny i uelastyczniał skórę. Ale nie wiem co w przypadku takiej wypukłej rany? Czy to, że rana jest u szczeniaka działa na plus, czy na minus? Tzn czy blizna rozciągnie się po całym pysku, czy ma większe szanse zniknąć zupełnie?
  20. Cześć. Na imię mi Aga i mam psa. Pierwszego w życiu. Lucyna (Lusia), przygarnięte ze schroniska małe, śmiesznie pachnące stworzonko o mięciutkiej sierści :loveu: To jej pierwsze godziny w nowym miejscu. Pokażę Wam jak wygląda, a kiedy się już ze sobą zaprzyjaźnimy i rozkręcimy to opowiem ze szczegółami co u nas słychać.
  21. Ogłoszenie nieaktualne, piesek jest już w swoim domu. ------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------ Drodzy miłośnicy kaukazów, jestem po raz pierwszy na Waszym forum, a piszę w bardzo ważnej sprawie, otóż w sobotę, 5 września, znaleziony został w przydrożnym rowie szczeniak, który według specjalistów od psów jest mixem kaukaza i długowłosego ON-ka. Aktualnie ma zapewne około 2-3 miesiące. Piesek był bez obroży, chipa ani tatuażu. Podejrzewamy, że został wyrzucony do rowu celowo, ponieważ był wsadzony w dziurę i przykryty wyrwanymi z korzeniami długimi chwastami. Otrzymał imię Bertyn, czyli Bert (miał w sobotę imieniny). Jest bardzo wesoły, wygląda, że będzie to mądry pies aczkolwiek dominujący i stanowczy, bo już w pierwszych dniach w dt ustawia sobie pieski, które tam już są, a są mniej więcej jego wielkości, ale starsze od niego. Jest oswojony do kontaktu z ludźmi, wie do czego służą zabawki i bardzo ładnie sam je z michy. Ma niesymetryczne uszy, jedno jest wyżej od drugiego (widać to na zdjęciach). Piesek jest aktualnie w domu tymczasowym, w okolicach Warszawy. W dt ma stale kontakt zarówno z kotem, na którego nie reaguje, z małymi dziećmi oraz z różnymi osobami dorosłymi (także starszymi) no i innymi psami. Jeśli chodzi o psy, to widać, że Bert ma tendencje do dominacji, kota ignoruje, no chyba że macha mu ogonem przed nosem :), a z ludźmi ma świetny kontakt. Jest odważny, ciekawski i zaczyna być karny, tzn. słucha i bardzo szybko uczy się poleceń. Szukamy dla niego naprawdę dobrego, odpowiedzialnego domu i dlatego też piszę tu na Waszym forum. Bertyn z wyglądu jest raczej ON-kiem, ale zarówno niektóre cechy wyglądu, jak i charakter każą sądzić, że jest mixem być może z kaukazem. Oceniali go zarówno weterynarze jak i osoby zajmujące się od lat opieką nad psami. Biorąc to wszystko pod uwagę staramy się znaleźć mu na stałe taki dom, w którym znane są cechy i wymagania związane z wychowaniem takich psów. Mamy też nadzieję, że komuś z Was - Drodzy Miłośnicy Kaukazów - spodoba się on, mimo że wyglądem przypomina, na razie, owczarka niemieckiego. A może po prostu dzięki Waszemu pośrednictwu uda się znaleźć dla niego dobry dom, z którego nigdy nie zostanie wyrzucony do schroniska czy lasu. Oddanie psa będzie poprzedzone wywiadem i wiąże się z podpisaniem umowy adopcyjnej z zobowiązaniem do kastracji psa oraz zgodą na wizyty po adopcyjne. Chcemy też utrzymać kontakt z rodziną Bertyna, bo skradł już nasze serca i gdyby nie warunki, to sami byśmy go przygarnęli. pozdrawiam Was serdecznie :)
  22. Aldi (383/15) przebywa w Miejskim Schronisku dla Bezdomnych Zwierząt w Katowicach od 10 czerwca 2015r. Ma około roku. Jest średniej wielkości psem (35 cm w kłębie). Jego sierść jest krótka i łatwa w pielęgnacji. Na smyczy trochę ciągnie, ponieważ to bardzo energiczny i ciekawy otaczającego go świata psiak. Aldi to radosny i żywiołowy szczeniak. Uwielbia się bawić. W kontaktach z ludźmi wykazuje dużo entuzjazmu. Bardzo cieszy się na widok każdej znanej mu osoby. Kiedy tylko zacznie się go głaskać, prosi o więcej. Również do psów jest przyjaźnie nastawiony. Z większością z nich się dogaduje, a nawet wykazuje chęć zabawy. Jego tresura czasem bywa trudna, ale da się nauczyć. Jest w trakcie przyswajania podstawowych komend. Aldi to cudowny psiak i nie da się go nie lubić. Szuka domu, który zapewni mu dużo zabawy i miłości. Kontakt w sprawie adopcji: 602814956
  23. Witam! Wiele razy słyszałem, że niezaszczepionego szczeniaka nie wolno wyprowadzać na spacery. Dzisiaj wybieram się na dwudniową wycieczkę w góry. Mój szczeniaczek nie może sam zostać w domu. Moje pytanie brzmi: czy gdy pies będzie niesiony na rękach, również istnieje ryzyko zarażenia np nosówką? Piesek ma 8 tygodni.
  24. Witam Wszystkich, Tytułem wstępu- domyślam się, że podobnych tematów na forach są tysiące, przez pewną część udało mi się już przebrnąć, mam nadzieję że będziecie dla mnie wyrozumiali. Otóż, w połowie ubiegłego miesiąca w naszym domu pojawił się kolejny członek- Gucio, maltańczyk miniaturka. Na tą chwilę piesek liczy sobie 14 tygodni życia. Bardzo fajny gość, straszny pieszczoch. Niestety nie mam żadnego doświadczenia w bezpośrednim obcowaniu z psami, stąd szereg moich może nie zawsze mądrych pytań. Niedawno zakończyliśmy proces szczepień, uznaliśmy więc że najwyższa pora na pierwszy spacer(odbył się w miniony weekend). Do tej pory pies z mniejszym lub większym sukcesem załatwia się w mieszkaniu w wyznaczonym do tego miejscu. O ile z sikaniem nie ma większych problemów to nigdy nie może trafić do celu z poważniejszą potrzebą. Ale do brzegu- jak wspominałem od kilku dni wychodzimy na spacery- wokół domu jest park, staw, więc warunki są fajne. Problem polega na tym że Gutek średnio zdaje sobie sprawę z celu takich wypraw. Za każdym razem jeśli załatwi się na zewnątrz od razu jest nagradzany. O ile w domu siku robi kilka/ kilkanaście razy w ciągu doby w czasie spacerów jakby w ogóle nie odczuwał takiej potrzeby. Ze względu na to, że w ciągu dnia zostaje sam na prawie 8 godzin zdecydowaliśmy się tymczasowo pozostawić matę pełniącą funkcję toalety. Tutaj chciałem zasięgnąć Waszej opinii- czy rozpoczęcie spacerów wiąże się z natychmiastowym "zlikwidowaniem" toalety domowej? Jak sprawić by szczeniak zaczął się załatwiać wyłącznie w czasie wyjścia na dwór? Przy okazji dodam, że na tą chwile każde wyjście to raczej mordęga- nieustannie trzeba go pilnować żeby nie jadł śmieci z chodnika i trawy (zwłaszcza upodobał sobie pety). Albo wyrywa się do przodu chcąc ciągle biec, albo w ogóle nie chce iść. Wiem że jest to spowodowane jego wiekiem, jest bardzo ciekawy świata, ale chyba najwyższa pora na nauczenie pewnych rzeczy. Jest bardzo towarzyski, aż zanadto. Staruszki w parku są wniebowzięte, ale niestety wyrywa się również do okolicznych meneli (z taką samą sympatią). Generalnie wychodzimy z nim o siódmej rano, później o 16, 19 i 22. Co zrobić żeby spacery stały się przyjemnością, przestały być koszmarem? Zdaje sobie sprawę że jestem laikiem w temacie czworonogów, więc jest ryzyko że to ja gdzieś popełniam błąd. Pozdrawiam,
  25. Chciałabym kupić szczeniaczka Cavalier King Charles i wybrać hodowlę, która rzeczywiście dba o swoje szczeniaki a także bardzo troskliwie podchodzi do kwestii zdrowotnych. Mam wielką prośbę do osób które już kupiły swojego Cavisia o rekomendację - z jakiej hodowli kupiliście szczeniaczka, czy ja polecacie, jak zdrowie Waszych piesków? Będą bardzo wdzięczna za wszystkie opinie - na podstawie ogłoszeń w internecie bardzo trudno jest wybrać odpowiedniego hodowcę...
×
×
  • Create New...