Jump to content
Dogomania

All Activity

This stream auto-updates     

  1. Past hour
  2. Pikuś ma się dobrze :) A i Asik, ten nasz kojcowy tymczas bez swojego wątku, zachwyca pańciów, a nawet nornicę w ogrodzie złapał!
  3. Zdjecie z serii: A kuku ! Widzi mnie ktos ? Uwielbiam misiaczka............
  4. Sisi44

    KUCHENNIE I DOMOWO :) -zapraszam do 26.03.

    Na dobry początek dzień dobry w piątek
  5. Nie dostałam adresu wyślij prosze na pw swój adres
  6. Witam w ostatnim dniu bazarku i bardzo zapraszam
  7. Następne zapytanie: Przeczytana wczoraj Wysłane z telefonu wczoraj, 10:40Marta Jesteśmy z Wrocławia mamy 13 letniego syna i poszukujemy pieska który pokocha nasza rodzinę. Zablokuj użytkownika Wysłane z telefonu wczoraj, 10:42Marta Czy Miłka jest we Wrocławiu bo chcieli byśmy ją zobaczyć i zabrać do siebie. Zablokuj użytkownika dzisiaj, 07:54Twoja odpowiedź Witam.Tak Miłka przebywa w domu tymczasowym we Wrocławiu.Jeżeli jest Pani zainteresowana adopcją to proszę o kontakt na podany nr.tel.w ogłoszeniu.Będzie mogła Pani uzyskać więcej informacji o Miłeczce.Pozdrawiam Ania
  8. Przywyknie że pańcia wychodzi z domu sama ,)...,powinna zdobyć tę umiejętność bo z adopcji nici :(
  9. Witaj Bezinko Witajcie malagosinki Serca Wielkie
  10. Kolejna bieda, która wiedziała komu się pokazać. Powodzenia - niech wszytko dobrze się skończy. Pewnie jakaś menda pozbyła się biedaczki właśnie z uwagi na ciążę. Ale ta uwaga o pustce na wątku nie była tylko do Ciebie, jakoś powoli poznikali wszyscy. Życzę powodzenia i więcej czasu dla siebie. I pamiętam o poniedziałkowej "wycieczce" do lekarza.
  11. Today
  12. Ciocia koja Dziekuje Pieknie Za Cegielenki Zycia 20 zl
  13. Kochana Nesiowataq co ja mam powiedzieć? Przeprosić, że wczoraj nie było mnie na wątku? Ale który to już raz :( Wczoreaj miał być dizeń jak co dzień. Niestety u mnie nie ma tak! Pojechaliśmy na działkę w celach porządkowych na godzinę, góra dwie i wrócić do domu, bo tu też czeka praca. Nawet nie braliśmy psiaków, żeby nie marudziły i nie zabierały czasu. I co? Ano, na działce nie zrobiliśmy prawie nic, wyjęliśmy tylko z samochodu rzeczy, które po woli zwozimy na lato, bo zobaczyłam na działce nowego kotka, a ściślej mówiąc kotkę i to z dużym brzuchem. Kotna jak nic, pomyślałam. Koniecznie trzeba ja upolować do klatki łapki i zabrać do Krakowa na sterylizację aborcyjną. Za tydzień może być już za późno. Przecież tak schowa maluszki, że zobaczę je dopiero jak same zaczną wyłazić. Zanim mąż przyniósł klatkę łapkę, to kotka zaczęła łasić się, ocierać o moje nogi. Wyobraźcie sobie moje zdziwienie. Ale już muszę kończyć, bo za godzinę i kilkanaście minut muszę być daleko od domu :) Resztę, razem ze zdjęciami jak wrócę, co może nastąpić około południa. Ale do kompa nie usiądę wcześniej niż koło pierwszej. Najpierw będę musiała zaopatrzyć kocio-psie towarzystwo.
  14. Kilogram (po wysuszeniu), jeszcze ciepłych ciasteczek z wątroby wołowej :) a w zamrażarce przygotowane do gotowania (oczyszczone z tłuszczu, pokrojone w kostkę) serce wołowe z wątróbką wołową - 3l pojemnik. zaopatrzone w smaczki ,)
  15. Też witam przedweekendowo I zapraszam.
  1. Load more activity

Announcements

  • Newsletter

    Want to keep up to date with all our latest news and information?

    Sign Up
×