Jump to content
Dogomania

Search the Community

Showing results for tags 'sunia'.

  • Search By Tags

    Type tags separated by commas.
  • Search By Author

Content Type


Forums

  • Ogólne
    • REGULAMIN FORUM
    • DOGOMANIA ON FACEBOOK
    • Wszystko o psach
    • Hodowla
    • Media
    • Pielęgnacja
    • Podróże i wypoczynek
    • Prawo
    • Sprzęt i akcesoria
    • Weterynaria
    • Wychowanie
    • Wystawy
    • Żywienie
    • Tęczowy Most
    • Foto Blogi
    • Administracja
  • Psy w potrzebie
    • Psy do adopcji
    • Bazarek
    • Okrucieństwo
    • Organizacje
    • Akcje
  • Sport - praca
    • Agility
    • Coursing
    • Dogoterapia i psy asystujące
    • Dogtrekking
    • Flyball
    • Frisbee
    • Obedience
    • PT, PTT, MPPT
    • Ratownictwo
    • Sporty obrończe
    • Myślistwo
    • Tropienie
    • Wojsko - policja
    • Zaprzęgi
    • Pozostałe...
  • Rasy
    • Grupa 1
    • Grupa 2
    • Grupa 3
    • Grupa 4
    • Grupa 5
    • Grupa 6
    • Grupa 7
    • Grupa 8
    • Grupa 9
    • Grupa 10
    • Grupa 00
    • Grupa 'Extra' - Kundelki
    • Grupa 'Extra' - Dzikie psowate...
  • Inne zwierzęta
  • Dogomania.com

Find results in...

Find results that contain...


Date Created

  • Start

    End


Last Updated

  • Start

    End


Filter by number of...

Joined

  • Start

    End


Group


Facebook


Instagram


Messenger


Signal


Telegram


TikTok


VK


Viber


WhatsApp


WWW


Location


Interests


Biography


Location


Interests


Occupation

  1. Zakładam wątek kolejnemu psiakowi i choć tyle ich już założyłam, tym razem nie wiem jak zacząć, bo sytuacja jest inna niż dotychczasowe. Piesek ma pewne zasoby finansowe, bo Anula przekazała dla niego pewną kwotę pieniędzy, która pozostała po pieskach, którymi opiekowała się wspólnie z Bogunia. Ale czy to wystarczy na utrzymanie piesia w hotelu i na ewentualną opiekę weterynaryjną do czasu znalezienia mu odpowiedniego, dobrego domu? Tym bardziej, że razem z nim do hotelu pojedzie młodziutka ruda sunia, którą roboczo nazwałam Rudzią. Pani Kasia przyjmie ją w pakiecie, ale potrzebne wsparcie na ewentualną pomoc weterynaryjną. Oto bohaterowie tego wątku. Co prawda głównym bohaterem tego wątku jest jak na razie bezimienny, sympatyczny Kudłaczek, ale kurtuazja wymaga, żeby pierwszą przedstawić damę, póki co, także bezimienną. Oto Ona słodka sunia Rudzia/Fibi I On piękny Kudłacz/Hugo Zamojska Fundacja ZEA zapłaciła za badania kału psiaczków kwotę 318,00 zł
  2. Kapri - tysiąc procent radości, uśmiechów, wulkan energii, a jednocześnie bardzo sympatyczna kruszynka, która z nadzieją patrzy każdemu w oczy i pytaniem "Czy mnie przygarniesz?" Łagodna do psów i serdeczna do całego świata. Wysterilizowana, zachiowana, z aktualnym szczepieniem przeciwko wściekliżnie. I więcej nic o niej nie wiem. Spotkałam ją w tydzień temu przytulisku Kozienice jak odbierałam Grzesia, który jechał do hoteliku, byli w tym samym boksie. Przybiegła wskoczyła mi na ręce i tak bardzo prosiła, żeby ją też zabrać. Ta rozpacz jak pozostała , opuszczone uszka, ogonek pod siebie, opuszczona główka prześladowała mnie przez cały tydzień. W końcu się złamałam i uprosiłam p. Renatę, żeby ją przyjęła do hoteliku. Radość była niesłychana, wskoczyła mi na ręce, ogonek latał jak śmigło i okazało się, że tancerka - na dwóch łapkach podskakuje i kręci się w kółko, skacze do góry "na rączki". Jednocześnie ładnie wychowana, chodzi w szeleczkach na smyczy, potrafi jeżdzić samochodem. Jest w miarę zadbana i dosyć szczupła, ale nie wychudzona. Nie powinnam brać następnego psa pod opiekę ale po prostu nie mogłam jej zostawić, przecież w schronisku by się zmarnowała. Kapri prosi o wsparcie na opłacenie przede wszystkim ogłoszeń, ale także karmy i hoteliku Umowa adopcyjna podpisana, Kapri czeka w hoteliku aż opiekun skończy remont i jedzie do domku
  3. Wiem, że na dogo, trudno jest znaleźć psu dom. Ale może ktoś coś wie ? Może jakaś starsza osoba , szuka spokojnej, cichej, utrzymującej czystość i bardzo lgnącej do człowieka 11 letniej, 4,5 kg mikrosuni? Sunia znalazła się na terenie Makowa Mazowieckiego znikąd, za to w ciąży. Było to w kwietniu. Oczywiście, właściciel się nie znalazł i sunia trafiła do miejscowego przytuliska, tj do Przystanku na Cztery Łapy. Takie maleństwo, przełaziło między prętami w boksie , więc nasza Pani Doktór, współpracująca z Przystankiem, zabrała maleństwo do siebie, do Lecznicy. Malutka o wdzięcznych imionach Babcia Basia, została wykastrowana, zaszczepiona, odrobaczona i odkarmiona. Teraz , czeka w lecznicy na dom. Niestety, pomimo ogłaszania, domku brak :(. Dzisiaj byłam z moimi psiakami u naszej Pani Doktór, i zostałam poproszona, o pokazanie maleńkiej Basi całemu Światu. Zaczynam od dogo, może ktoś, coś. Potem zrobię jej ogłoszenie i wrzucę na OLX, ale tam takie starsze biedactwo, nie będzie miało siły przebicia. Popytajcie, Cioteczki, wśród znajomych, może gdzieś jakaś Pani Starsza, marzy o takiej Basi? Pierwsze zdjęcia, to te z Przytuliska. Potem wrzucę te z Lecznicy
  4. Lucy mieszka na działce- dwuletnie dziecko właścicieli ma alergię. Psina w kwietniu skończyła rok, do 6-7 miesięcy mieszkała w domu, jest prawdopodobnie mieszanką wilczarza irlandzkiego- szorstkowłosa, beżowa, duża (ok 35kg, ponad kolano) piękność. Do tego cudowny charakter i ideał psa mamy :) Łagodna, i kochana, idealna w stosunku do dzieci, z psami się dogaduje. Jest po pierwszej cieczce, odrobaczona, zaszczepiona, niedługo zostanie wysterylizowana (aktualnie zbieramy pieniążki). Nie jest nauczona chodzić na smyczy, na działce biega swobodnie, gdy nikogo nie ma jest zamykana w ciasnym kojcu i raczej tam spędza większość dnia i całą noc. Proszę o pomoc- domek stały, tymczas, udostępnienie, od kilku tygodni szukamy domu i cisza, zero telefonów, zero zapytań w internecie :( Gdzie pytać, kogo prosić o wsparcie? Znacie jakieś fundacje, które chętnie przygarną psiaka w typie wilczarza? A może jakiś miłośnik jest wśród Waszych znajomych?
  5. Witam, ostatnio mam mały problem z ośmiomiesięczną suczką rasy owczarek niemiecki. Zaobserwowałam, że jest troszkę niespokojna i cały czas chodzi w kółko (wokół siebie), lub jakiś rzeczy. Dotychczas tak nie robiła. Często też oddaje mocz. Czytałam o krążeniu w kółko i nie jest to nerwica natręctw, ponieważ pies ma wystarczającą ilość ruchu. Co może być tego przyczyną? Dodam ,że nieprzyjemnie pachnie.
  6. Witam, wiem że tematów psów sikających w domu jest mnóstwo, przeczytałam na prawdę wiele z nich i nic nie pomaga. Proszę o pomoc bo już nie wiemy co mamy robić. Mianowicie ponad 2 miesiące temu adoptowaliśmy około roczną suczkę, wcześniej nie była uczona czystości, od pierwszej chwili zaczęła sikać gdzie popadnie. Dosłownie wszędzie, na nasze łóżko, na swoje posłanie, na podłodze, na zabawki. Przez ponad miesiąc tak jak wyczytałam w książkach i intrenecie cierpliwie sprzątaliśmy nie karząc jej i nagradzaliśmy na spacerach. Niestety nic nie skutkowała ta metoda, a nawet powiedziałabym że jest gorzej, teraz nie ważne na ile wyjdziemy i tak nasika, może nas nie być godzinę, albo pięć, żadna różnica. Zaczęłam stopniowo wprowadzać coraz to inne elementy, które wyczytałam gdzieś w internecie. W tej chwili jak wychodzę do pracy to psikam specjalnym płynem miejsca w których najczęściej lub nie dawno sikała, włączam jej radio, rozkładam podkład, daje kość którą będzie mogła się zając jak nie będzie nas w domu. Oczywiście codziennie jest siku. Żeby nie sikała w nocy zamykam sypialnie i sunia śpi z nami, to skutkowało przez jakiś czas niestety dzisiaj znów wielka kałuża. Wczoraj wyglądało to tak: Rano spacer, wracamy do domu po pracy nasikane, wychodzimy z nią około 14 i później przed 17, około 22 kolejny spacer, koło 23 nasikane w kuchni i w nocy znów w sypialni. Od może tygodnia stwierdziłam, że bezstresowe wychowanie nic tu nie da i zaczęliśmy stosować tradycyjną metodę, to znaczy że jak nasikane to nos w to co zrobiła i karcenie. Sunia tak jak sikała, tak sika nadal z tym, że teraz jak wracamy do domu to siedzi w koncie, a jak ją wołamy do kałuży którą nam zostawiłam to sika ze strachu. Mam nadzieje, że da się coś zrozumieć z tego co piszę, bardzo proszę o pomoc bo już na prawdę nie mam pojęcia co mam robić.
  7. Aktualizacja 07.01.2015 - Pianka ma miejsce w hoteliku PSIA CHATA. Pojedzie, jeśli uzbieramy na hotelik. Pomocy!! Pianka pojedzie do hoteliku, do którego ma jechać również Krab. Obawiam się, że ze swoim "defektem", (który moim zdaniem czyni ją wyjątkową) nie podoła w schronie. Chcę jej dać szansę poznania co znaczy dom, swoi ludzie, opieka i miłość człowieka. Raczej do tej pory znała tylko takich ludzi, których raczej wolimy omijać szerokim łukiem. PIANKA - jednooka suczka (DO PILNEJ ADOPCJI!!!!). Nie wiadomo, co było tego przyczyną, i czy aby to nie zdecydowało, że Pianka jest psem bezdomnym. W końcu ma defekt... Pianka jest młodą suczką średniej wielkości, bardzo grzeczną i bardzo miłą - i co z tego. Może jednak jakimś cudem trafi na kogoś, komu nie będzie przeszkadzał brak tego oka - a wręcz przeciwnie. Kto będzie chciał jej wynagrodzić, że niemal od samego początku ma pod górkę. Pianka ma ok. 1,5 roku. KOJEC: XVI - 33 NR: 3374
  8. Około 6-letnia suczka (Diana vel. Szczęściara) w dniu wczorajszym została znaleziona w rowie. Jak się okazało jest strasznie wychudzona, ma poważny niedowład kończyn tylnych oraz dwa guzy (w tym jeden wielkości jabłka) na listwie mlecznej :( Psina pilnie potrzebuje środków finansowych na karmę specjalistyczną, szczegółowe badania oraz operacje. Każda złotówka na wagę złota. Dzisiaj suczka kolejny raz odwiedzi weterynarza, zostanie wykonane USG + badanie krwi. Jeśli chcesz wesprzeć Dianę: 74 1050 1575 1000 0090 3015 5601 (ING Bank Śląski S.A.) Fundacja Happy Animals ul. Ogrodowa 62/9 55-040 Bielany Wrocławskie z dopiskiem "Diana" Szczegółowe rozliczenie tutaj
  9. Zupełnie niespodziewanie mamy z Ewą nową podopieczną, ale może od początku… Ewa ma bardzo „psiolubną” koleżankę, która ma równie „psiolubną” córkę. Mają do tego 2 swoje sunie w domu i więcej z różnych powodów mieć nie mogą. Obie są jednak „skażone” genem pomagania bezdomnym psiakom, które pojawiają się na ich drodze. Zwłaszcza córka ma niezwykłą umiejętność znajdowania porzuconych psiaczków na różnych wyjazdach. Tym razem znalazła się w małej przygranicznej z Białorusią wsi niedaleko Hajnówki i natknęła się na głodną, prawdopodobnie szczenną niedużą sunię. Nikt na wsi suni nie kojarzył, a niektórzy mówili, że często zdarzają się tutaj porzucone przez ludzi psy. Na szczęście Julka ma wielkie serce i sunię zabrała. Razem z Mamą zaopiekują się sunią, ale zupełnie nie mają na ten cel funduszy, potrzebują też wsparcia w ogłaszaniu suni i szukaniu domu. Ustaliłyśmy, że przejmiemy formalną opiekę nad suńką, szybko ją przebadamy, zaszczepimy i umówimy termin sterylki. Zaraz potem będziemy szukać domu dla Luny (takie imię dostała od swojej wybawczyni). Co wiemy na jej temat? Jest raczej młoda, boi się innych psów i pokazuje im bezgłośnie ząbki. Być może to z powodu ciąży i tego, co mogła przeżyć, kiedy psy ją ganiały. Bardzo ładnie chodzi na smyczy i bardzo się pilnuje, jakby bała się stracić miejsce, w którym się znalazła. Do ludzi lgnie bardzo, przytula się i chce całować. Jest długą, niską, rudą suńką. Mamy obiecane zdjęcia, bo koleżanka Ewy jest fotografem. W tej chwili mamy 3 zdjęcia zrobione przez córkę w miejscu, gdzie ją znalazła. Postanowiłyśmy przeznaczyć na potrzeby Lunki 500 zł z funduszu naszych psiaków ze skarpy.
  10. Witam, To pierwszy wątek, który zakładam tutaj. W schronie w Błędowie (woj. mazowiecki, powiat nowodworski) jest około pięcioletnia (choć myślę, że starsza) sunia. Wołają na nią FRIDA. Szczegóły o niej są w linku: https://www.facebook.com/media/set/?set=a.731233373604276.1073742108.293225950738356&type=3 Frida raczej nie przetrwa tej zimy..... Na zdjęciach wygląda jeszcze całkiem dobrze. Teraz jest tak chuda, że można policzyć jej wszystkie kostki. I nie dlatego , że nie je. Dlatego, że przez cały czas kręci się w kółko po boksie. Bardzo źle znosi pobyt w schronie :((. Na spacerze to cudowna, spokojna, łagodna sunia. To duży pies. Wydzwaniam wszędzie, gdzie tylko przyjdzie mi do głowy z zapytaniem chociaż o tymczas, ale bez skutku. Żal na nią patrzeć, szczególnie, gdy ma się świadomość, że w domowych warunkach to byłby zupełnie inny pies. Jestem w stanie dowieźć tego psa wszędzie. Pokryję też koszty z nią związane. Wszystko oprócz najważniejszego..... domku :(( nad czym ubolewam. Kontakt do mnie 667 151 607 Agnieszka
  11. Witam, Jestem nieformalnym (bez umowy o wolontariat) wolontariuszem w schronisku prowadzonym przez Fundację Wzajemnie Pomocni. Schron znajduje się w miejscowości Błędowo (powiat nowodworski, mazowieckie). Pod opieką fundacji przebywa obecnie około 50 schroniskowych psów.   Trochę formalności odnośnie możliwości adopcji i warunków, jakie należy spełnić. W załączeniu ankieta jaką należy wypełnić oraz umowa adopcyjna. [attachment=7375:ankieta fundacja.pdf][attachment=7376:umowa adopcyjna psa.pdf]  
  12. Cześć, po 'zauploadowaniu' wszystkich dotychczasowych zdjęć mojej Jenny na serwer i przy pomocy jednej z użytkowniczek forum (Dzięki Agata :eviltong: ) postanowiłem stworzyć galerię mojej suni. :jumpie: Zobaczymy co nam z tego wyjdzie... Mam nadzieję, że zdjęcia zadziałają :siara: Mam dość sporo zarchwizowanych zdjęć suni, nie jestem w stanie ich tu wszystkich dodać, więc dodam tylko część z nich, będę je powoli Wam dawkował :-D A więc Jenny (w rodowodzie Jenny) przyszła na świat w 21.06.2013 roku w hodowli Kociokwik w Puszczykowie. Pamiętam, że od zawsze marzyłem o psie rasy Labrador Retriever ze względu na wspaniały potencjał psów tej rasy i radość, którą emanują na odległość. Mimo, że wychowywałem się już z psem mix boksera o imieniu Dżeki, chciałem mieć swojego psiego przyjaciela, w tym przypadku przyjaciółkę, której oddam swoje serce (jakkolwiek by to zabrzmiało), dam miłość, ciepło i opiekę . Dzień, w którym zadzwoniliśmy do hodowli był mega satysfakcjonujący, po rozmowie jako ludzie z jakąś tam wydaje się podstawową wiedzą, mieliśmy wątpliwości czy wziąć tego pieska, czy może "bez papierów" i jak dobrze, że to się niestało. Po jeszcze jednej burzliwej dyskusji za, przeciw i inne takie, skontaktowaliśmy się e-mailowo i zarezerwowaliśmy biszkoptową sunię, jak się okazało jedną z tego miotu. To dwa zdjęcia, które otrzymaliśmy w pierwszy e-mailu od Hodowcy: Tu Jenny na zdjęciu ze swoim rodzeństwem w hodowli Tu już sama moja suczka Powyższe zdjęcia są własnością hodowli Kociokwik FCI, ich autorem jest Gosia Osuch! Ileż było emocji w odliczaniu, kompletowaniu wyprawki i innych tego typu sprawach, jak sobie przypomnę to aż się twarz cieszy. W końcu nadszedł ten upragniony dzień 14.08.2013r., którego nigdy nie zapomnę. Najlepszy najszczęśliwszy dzień mojego życia i ona słodziutka kluska, która przyczepiła się do mojej nogi, gdy Pani Gosia zaprosiła nas do domu! Biszkoptowa kulka, po przyjeździe do domu padła ze zmęczenia Tu zapoznanie z 12-letnim rezydentem prawie bokserem Dżekim
  13. Kruczek i Szara - najprawdopodobniej rodzeństwo, malutkie, młode pieski, które koczowały na rzadko uczęszczanej żwirowni pod Wrocławiem. Wypatrzył je tam Dobry Człowiek - nie mógł przejść obojętnie wobec faktu, że pieski były tam same, a nadchodziła zima. Po kilku dniach udało mu się je złapać i zawieźć do domu. Dobry Człowiek odpchlił je, odrobaczył i zapewnił dach nad głową. Ponieważ ma już dwa swoje psy (w tym adoptowaną sunię), aktualnie szukamy im domu. Przed adopcją sunia zostanie wysterylizowana (w najbliższych dniach), a piesek wykastrowany. Sunia jest bardzo miła, otwarta i łagodna, lgnie do człowieka. Piesek jest jeszcze trochę nieufny, ale pozytywnie ustosunkowany do ludzi i innych psów. Mają około roku, ważą ok. 5 kg - są małe i bardzo ładne. To Kruczek: A to Szara:
  14. [SIZE=3][FONT=century gothic]Tola – nasza nowa podopieczna ma około 8 miesięcy. Po adopcji Abi szukałyśmy z Ewą niedużej suni, która mogłaby bez problemu funkcjonować z kotami i staruszkiem Kubusiem u Ani. Natknęłyśmy się na rozpaczliwy apel Myszy1 z grupy Psom na Pomoc o ratowanie psów z Olkusza. Oczywiste było, że jeśli jest tam jakaś mała sunia, będziemy ją zabierać. Na zdjęciach Tola wyglądała na małą sunię. Zgłosiłyśmy więc Myszy, że jeśli jest jakakolwiek możliwość transportu jej do Warszawy, to bierzemy w ciemno. Szczęśliwy traf sprawił, że Mysza1 jechała tam po „swoje” psiaki. Zgodziła się przywieźć też naszego malucha. Wczoraj okazało się, że Tola jest wyższa od Łatki, ale na szczęście jest tak bardzo pozytywna i przyjazna, że bez problemu dołączyła do stada złożonego z dwóch psiaków, 3 kotów i żółwicy. Co można o niej napisać po krótkim poznaniu? Jest bardzo miła, ogonkiem merda bez przerwy. Bardzo lubi się przytulać do człowieka. Bez szemrania uznała Łatkę za szefa stada. Kubusia, Menia i Pikusia powitała liźnięciem w pyszczek. Podbiegała do Ani, czy do Ewy na każde zawołanie. Jest wesoła, niezwykle urokliwa i trudno jej od razu nie polubić. Pozwalała się brać na ręce. Przytulała się wtedy mocno i rozdawała buziaki. Głaskana po brzuszku rozkłada się i zastyga chłonąc dotyk. W ruchu pozostaje tylko ogonek. Jest chudziutka bardzo, chociaż na zdjęciach tego nie widać, bo ma gęstą sierść. Ma dobry apetyt, ale je cichutko i niezbyt zachłannie. Po skończeniu jedzenia wzięła miskę w pyszczek i chciała gdzieś schować. Bez problemu daje sobie odebrać miskę z jedzeniem (Ewa sprawdzała). Dzisiaj została odrobaczona tabletkami, które dostała w prezencie od Myszy1, której bardzo dziękujemy za przywiezienie suni i za tabletki. Chcemy ją szybko zaszczepić i jak to tylko będzie możliwe wysterylizować, żeby mogła szukać wspaniałego domku.[/FONT][/SIZE][B][SIZE=2] [/SIZE] [I][FONT=arial]Tola w Olkuszu[/FONT][/I][/B] [IMG]http://www.iv.pl/images/13376340807213984495.jpg[/IMG] [IMG]http://www.iv.pl/images/24148070510554499876.jpg[/IMG]
  15. Bardzo proszę o dom(y) dla dwóch porzuconych młodych suczek - Mai i Czarnuszki. Są same w pustym gospodarstwie i opiekuje się nimi "na przychodne" tylko stara kobieta, która jest bardzo schorowana i w zimie nie będzie w stanie do nich dotrzeć. Mają około 2 lat, są wysterylizowane, odrobaczone i odpchlone, ładnie chodzą na smyczy, jedzą suchą karmę, są zdrowe. Są bardzo miłe i bardzo towarzyskie, lubią dzieci (na zdjęciu - z moim synem), po bliższym poznaniu - są bardzo czułe. Nie mogę ich wziąć, ponieważ mam już sześć zwierzaków (psy i koty) i mieszkam w bloku. Muszą koniecznie znaleźć dom(y) przed zimą (choćby tymczasowe) - grozi im śmierć głodowa lub z zamrznięcia. BARDZO PROSZĘ O POMOC! Udzielę wszystkich informacji, dowiozę do nowego domu (sunie są na Podlasiu, ja - w Warszawie).
  16. Tak więc: mam sunię sznaucera miniaturę. Psy na spacerach zazwyczaj ją denerwują, ale ma też kilka z którymi lubi się trochę pobawić. Dwa lata temu przyniosłam do domu kocię (tymczasowo) i początkowo bała się go/ reagowala agresją. Potem nauczyla się, że tak nie wolno i z czasem bawiły się razem :) Teraz mam w domu tymczaskę, sunię, też małą. Tymczaska jest uległa grzeczna, chce się bawić, ale wie, że moja tego nie lubi. A sznaucerka, no cóż ... chwilami na nią warczy, podgryza jej łapy jakby chciała skarcić (nie robi jej krzywdy) Po prostu ewidentnie jest zazdrosna o nas. Kiedy np. tamta jest bliżej mnie sznaucerka już nie podejdzie za to skubnie tamtą za łapkę. Sznaucerka jest podenerwowana, ciągle czujna, jednakże pozwala tamtej np. spać na swoim legowisku. Sznaucerka chce być pierwsza, dominuje, tak więc gdy tymczaska biegnie ona oczywiście za nią, i podgryzie jej łapkę. Tymczaski to nie boli, nie zwraca na to uwagi. A mnie martwi to zachowanie. Druga sunia jest u nas 2 tygodnie (dopiero czy aż ?) nie gryzą się, z pozoru nie jest źle, tylko ta zazdrość.[COLOR=#0000ff] Martwię się o moją rezydentkę, ponieważ chciałam pomagać psiakom w ten sposób, ale boję się, żeby jej psychice to nie zaszkodziło (czy może ? ) nie jestem doświadczona w zachowaniu psów, sznaucerka jest moim pierwszym psem, choć czworonogami interesowałam się od wczesnego dzieciństwa. Jak się zachowywać, czy jest szansa że sunia zaakceptuje drugą i dalsze tymczasy, czy lepiej dać sobie spokój z tymczasowaniem ? Jak to jest ?[/COLOR] Chciałabym pomagać, jednak moja sunia jest najważniejsza, wiadomo. Z góry dziękuję za pomoc
  17. W pobliżu Kielc w Kostomłotach oszczeniła się sunia. Szczeniaczki znalazły domy... wszystkie prócz jednego. Mamusia razem z sunią potrzebują pilnie pomocy. Domu tymczasowego lub stałego. Telefon 660 843 030 jest do Pani, która je dokarmia. Błagamy o pomoc! Mieszkam w Warszawie, robię im ogłoszenia, błagam pomóżmy im bo one tam przecież zamarzną ;(
  18. [IMG]http://img839.imageshack.us/img839/712/99064503.jpg[/IMG] Kazda pomoc na wage zlota!!! Czas ucieka, to byc albo nie byc . [B][SIZE=6][COLOR=green]KONTO JUZ JEST:)))))[/COLOR][/SIZE][/B] Ostatnie podejrzenie pecherzyca z gronkowcem. Potwierdzenia jeszcze nie ma , szczegolowe badania dopiero gdy bedzie domek:( POMOCY!!!!!!!!!!! Choroba Kropki na najprawdopodobniej podłoże autoimmunologiczne - sunia jest leczona sterydami, w warunkach domowych pewnie powróciłaby do... formy. Być może pies się zalamał i stan jego wynika z kondycji psychicznej / po śmierci ukochanego pana trafiła do schronu/. Jest w schronisku, jej stan sie pogarsza. W WAS NASZA NADZIEJA! Tylko jesli sunia bedzie miala szanse na dom, bedzie mogla byc leczona. Wydarzenie na FB [URL]http://www.facebook.com/events/111320148988064/[/URL] [URL]https://www.facebook.com/media/set/?set=o.111320148988064&type=1[/URL] PROSIMY O POMOC W LECZENIU KROPKI: Fundacja For Animals Oddział w Łodzi numer konta 60 1370 1170 0000 1706 4855 2200 ul.Julianowska 1 91-473 Łódź z dopiskiem "Na leczenie Kropki" IBAN PL601370117000001706 4855 2200 Te zdjęcia, mówią za siebie ... :( ROZLICZENIE WPLAT - jedna osoba deklarowala pomoc stad , nie wiem czy wplacala i czy tu jest na liscie prosze o info w razie czego 2012-03-02 -20,00 PLN "NA LECZENIE KROPKI" MARTA D. 2012-02-22 -150,00 PLN "NA LECZENIE KROPKI" EWA S. # 2012-02-17 20,00 PLN "NA LECZENIE KROPKI" JUSTYNA K. # 2012-02-15 20,00 PLN "NA LECZENIE KROPKI" KAROLINA L. # 2012-02-15 30,00 PLN "NA LECZENIE KROPKI" KARINA G. # 12-02-13 2,35 PLN "NA LECZENIE KROPKI" ADAM GRZEGORZ K. UL # 2012-02-13 30,00 PLN "NA LECZENIE KROPKI" KARINA KINGA K. # 2012-02-13 20,00 PLN "NA LECZENIE KROPKI" KATARZYNA ELŻBIETA KR. # RAZEM 292,35 zł Dalsze rozliczenie POST 174 PAYPAL [URL]http://www.foranimals-lodz.pl/jak-pomoc/[/URL] paypal uzyczyla nam znajoma fundacja FOR ANIMALS prosze wchodzic przez podany link, koniecznie dopisac "NA KROPKE" DZIEKUJEMY FUNDACJOM For Animals i Animals Rescue ZA POMOC!!! :)
  19. Brązowo - czarna sunia, trochę podobna do beagla, ale mniejsza. Znaleziona w okolicy Jana Pawła w Halinowie. W momencie znalezienia miała na sobie obróżkę, była bardzo wygłodzona i brudna, więc pewnie zaginęła co najmniej kilka dni temu. Weterynarz określił jej wiek na ok.8 m-cy. Waży ok. 7-9kg. Sunia jest bardzo łagodna i przyjaźnie nastawiona do ludzi. Nie ma chipa. Jeżeli do soboty (20.10.2012) nie znajdzie się właściciel oddam w dobre ręce - moja Amstafka niestety stanowi dla niej duże zagrożenie. Może ktoś wie do kogo należy, może ktoś widział ją u sąsiada... tel.792420026 [IMG]http://www.vlan.webd.pl/DSC06372.JPG[/IMG]
  20. [COLOR=Purple][B][SIZE=4]Najnowsze zdjęcia Majki (28.06) [/SIZE][/B]-[/COLOR] [URL="http://www.dogomania.pl/threads/186911-sunia-z-cieczk%C4%85-w-DT-tylko-do-lipca-hotelik-czeka-brak-deklaracji/page14?p=14956892#post14956892"]http://www.dogomania.pl/threads/186911-sunia-z-cieczk%C4%85-w-DT-tylko-do-lipca-hotelik-czeka-brak-deklaracji/page14?p=14956892#post14956892[/URL] post 137 [SIZE=4][COLOR=Purple][B]20.09 -[/B][/COLOR][/SIZE] [URL="http://www.dogomania.pl/threads/186911-Majka-z-szyd%C5%82owca-chwilowo-w-DT-do-adopcji-%C5%9Bliczna-sunia-szuka-domu-...?p=15404650&viewfull=1#post15404650"]http://www.dogomania.pl/threads/186911-Majka-z-szyd%C5%82owca-chwilowo-w-DT-do-adopcji-%C5%9Bliczna-sunia-szuka-domu-...?p=15404650&viewfull=1#post15404650 [/URL] [IMG]http://i876.photobucket.com/albums/ab321/anita_happy/S6302290.jpg[/IMG] [CENTER] [IMG]http://img217.imageshack.us/img217/9490/dsc06117small.jpg[/IMG] [/CENTER] [CENTER][SIZE=6][B]Majka przebywa w DT u pudziana .... SZUKA DOMKU [/B][/SIZE] [FONT=Georgia][SIZE=6][COLOR=SeaGreen] Prosimy o pomoc ...[/COLOR][/SIZE][/FONT] nawet najmniejszą ... osobom mogącym nas wesprzeć finansowo - podam nr mojego konta na PW osobom które mogą nas wesprzec np. karmą - podan adres do wysyłki na pw [B][SIZE=4][COLOR=SeaGreen]Dziękujemy ....[/COLOR][/SIZE][/B] [B][SIZE=4]ogłoszenia : [/SIZE][/B][URL]http://www.allegro.pl/show_item.php?item=1099172964[/URL] [/CENTER] [U][B] obecne deklaracje :[/B][/U] jednorazowe - kama210 - 50 zł - transport Majki na sterylizację do Radomia /30 zł / Aimez_moi - 25 zł - brak ..................... kama210 - 20 zł miesięcznie anita_happy 25 zł/mc hesia - 20 zł /mc [B]WPŁATY NA MAJKĘ:[/B] 18.06 - 100 zł hesia (deklaracja 20 zł)+ 80 zł na dobry start dla suni ...:loveu: 14.07 - 30 zł hesia 20.07 - 20 zł kama210 09.08 - 20 zł hesia 02.09 - 20 zł hesia 30.09 - 20 zł kama210 07.10 - 20 zł hesia 15.11 - 50 zł hesia 09.12 - 20 zł hesia 10.01 - 50 zł hesia 09.02 - 20 zł hesia 01.04 - 20 zł hesia 16.05 - 40 zł hesia [B] suma : 430 zł [/B] [B] [SIZE=4]wydatki : [/SIZE] 1. z wpłat na Majkę :[/B] -[B] 6 zł [/B]- pakiet ogłoszeń dla Majki - [URL="http://www.dogomania.pl/threads/188593-25-OG%C5%81OSZE%C5%83-tylko-za-6-z%C5%82%21%21-edycja-2.-Na-Ziv%C4%99-kt%C3%B3ra-zbiera-na-hotel.-Do-31.VII."]http://www.dogomania.pl/threads/188593-25-OG%C5%81OSZE%C5%83-tylko-za-6-z%C5%82%21%21-edycja-2.-Na-Ziv%C4%99-kt%C3%B3ra-zbiera-na-hotel.-Do-31.VII. [/URL] - [B]6 zł [/B]- pogrubienie dla aukcji allegro -[URL="http://www.dogomania.pl/threads/186911-Majka-z-szyd%C5%82owca-chwilowo-w-DT-%C5%9Bliczna-sunia-szuka-domu....?p=15157613&viewfull=1#post15157613"] http://www.dogomania.pl/threads/186911-Majka-z-szyd%C5%82owca-chwilowo-w-DT-%C5%9Bliczna-sunia-szuka-domu....?p=15157613&viewfull=1#post15157613[/URL] - [B]10 zł [/B]- pakiet ogłoszeń - - [B]40 zł[/B] - szczepienie przeciw wirusówkom i odrobaczenie /po zniżce/ - [URL]http://www.dogomania.pl/threads/186911-Majka-z-szyd%C5%82owca-chwilowo-w-DT-do-adopcji-%C5%9Bliczna-sunia-szuka-domu-...?p=15368354&viewfull=1#post15368354[/URL][SIZE=6][COLOR=Blue][B][SIZE=3] - 23. 09 - 50 zł - sterylizacja / po kosztach leków / - [/SIZE][/B][/COLOR][/SIZE][URL]http://www.dogomania.pl/threads/186911-Majka-z-szyd%C5%82owca-chwilowo-w-DT-do-adopcji-%C5%9Bliczna-sunia-szuka-domu-...?p=15421138&viewfull=1#post15421138[/URL] - 7.10 - 10 zł - zdjęcie szwów - 14.01 - 40 zł - szelki + szczotka - 18.01 - 70 zł - wizyta u wet - czyszczenie uszu, krople do uszu - kwiecień - gruba , przepinana smycz - 30 zł - gryzaki - 20 zl - 31.05- transport Majki do Warszawy - 100 zł - [URL]http://www.dogomania.pl/threads/186911-%C5%9Bliczna-m%C5%82oda-Majka-z-szyd%C5%82owca-ma-DS..brata-si%C4%99-z-Marlonem?p=17011157&viewfull=1#post17011157[/URL] [SIZE=6][COLOR=Blue][SIZE=3] [B] suma wydatków z wpłat na Majkę : 382 zł pozostało z wpłat 48 zł - za zgodą hesi ... - przekazane dla kolejnej szydłowianki Muffki - [/B][/SIZE][/COLOR][/SIZE][URL]http://www.dogomania.pl/threads/186911-%C5%9Bliczna-m%C5%82oda-Majka-z-szyd%C5%82owca-ma-DS..brata-si%C4%99-z-Marlonem?p=17495759&viewfull=1#post17495759[/URL] [SIZE=6][COLOR=Blue][SIZE=3][B] [SIZE=5][COLOR=gray] [SIZE=6][COLOR=purple]dziękuję hesia za wpłaty dla Majuchny :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu:... i pudziankowej rodzince za dom tymczasowy [/COLOR][/SIZE][/COLOR][/SIZE][/B][/SIZE][/COLOR][/SIZE][SIZE=6][COLOR=Blue][SIZE=3][B][SIZE=5][COLOR=gray][SIZE=6][COLOR=purple]:loveu::loveu::loveu::loveu::loveu:[/COLOR][/SIZE][/COLOR][/SIZE][/B][/SIZE][/COLOR][/SIZE][SIZE=6][COLOR=Blue][SIZE=3][B][SIZE=5][COLOR=gray][SIZE=6][COLOR=purple]... [/COLOR][/SIZE][/COLOR][/SIZE][/B] [/SIZE][/COLOR][/SIZE][B] 2. z pieniędzy bazarkowych :[/B] 10 zł - obroża - opłacone z naszej szydłowieckiej skarbonki bazarkowej 15 zł - tabletki na odrobaczenie i ogólne oględziny u weta - opłacone z naszej szydłowieckiej skarbonki bazarkowej 8 zł /04.07.2010 r. / - identyfikator - opłacone z naszej szydłowieckiej skarbonki bazarkowej - [URL]http://www.allegro.pl/item1103691473_identyfikator_stalowy_grawer_adresowka.html[/URL] 49 zł - /26.06.2010 r./ - lek zabezpieczający przed babeszjozą - Majka po znalezieniu miała pełno kleszczy - link do skanu z wizyty - [URL]http://www.dogomania.pl/threads/186911-Majka-z-szyd%C5%82owca-chwilowo-w-DT-%C5%9Bliczna-sunia-szuka-domu....?p=14939257&viewfull=1#post14939257[/URL] - z pieniędzy bazarkowych [B]suma wydatków - z pieniędzy bazarkowych - 82 zł [/B] [I][SIZE=6][COLOR=Blue][B] BANERKI DLA MAJKI [/B][/COLOR][/SIZE][/I] [URL="http://www.dogomania.pl/threads/186911-apatyczna-i-zagubiona-sunia-z-cieczk%C4%85-na-ulicy-mamy-awaryjny-hotelik-brak-deklaracji"][IMG]http://images8.fotosik.pl/358/13bb2961f0135970.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.dogomania.pl/threads/186911-sunia-z-cieczk%C4%85-hotelik-czeka-brak-deklaracji-prosimy-o-og%C5%82oszenia"][IMG]http://www.fototube.pl/pix/img6/org/d41d8f63bc2e59a383aa7eb3bbef6396.jpg[/IMG][/URL] [COLOR=Red][B]03.06 .2010 r. [/B][/COLOR] na sunię natknęłam się przez przypadek ... [B]sunia jest śliczna, młoda / tak mi się przynajmniej wydaje /, nieufna, jednak daje do siebie podejść, widać że jest zagubiona – biega od kosza do kosza na śmieci w poszukiwaniu jedzenia …[/B] nie wiem jak długo kręci się po osiedlu – nie mieszkam w tych okolicach – więc nie byłam wówczas pewna czy ma dom – bo jest bardzo ładna – i liczyłam że ktoś ją wypuścił z domu „na spacerek” , tak jak to ludziska robią w Szydłowcu … od dwóch dni jeździłam po tych okolicach i dziś ją spotkałam – znowu w okolicach blokowego śmietnika [B]i NIESTETY wygląda na to, że nie ma jednak domu – jest brudna, tak jakby leżała w błocie, śmierdzi, drapie się niemiłosiernie, [/B] kiedy dawałam jej jeść przechodziło niedaleko parę osób z pieskami na smyczy – modne yorki, husky , małe szczeniaczki – patrzyli na mnie jak na „ufo” - tylko czekałam na jakiś wredny komentarz... na ich szczęście nikt się nie odezwał … czyli wychodzi na to że to [B]KOLEJNY targowy podrzutek ze wsi [/B]… suki to kłopot – cieczka , szczeniaki , więc najlepiej taki kłopot wywalić … [B] PIĘKNY, ZAGUBIONY PODRZUTEK …[/B] boję się czy sunia nie jest po cieczce lub tuż przed nią …. /na razie nie wygląda na zaciążoną, ale nie dam sobie za to ręki uciąć / , kasa szydłowiaków świeci pustkami, w kolejce do zabrania z tego ########## miasta mamy jeszcze nieufnego Cywila, który już długo czeka, [I][B][SIZE=4][COLOR=DarkOrange]PSY z szydłowieckiej ulicy - wątek ogólny [/COLOR][/SIZE][/B][/I][URL]http://www.dogomania.pl/threads/182189-PSY-z-szydA-owieckiej-ULICY-WAE-tek-ZBIORCZY-wszelka-pomoc-poA-AE-dana?p=14327787#post14327787[/URL] [B] dlatego prosimy Was o pomoc …. w rozsyłaniu wątku, pomysłów, deklaracji, karmy, [/B] [B] ZANIM SUNIA ZNIKNIE z tych rejonów, przegoniona, lub zabrana do przechowalni na śmieciowisko :shake::shake::shake:, zanim dostanie cieczki lub urodzi …. [IMG]http://img404.imageshack.us/img404/5624/dsc00339ik.jpg[/IMG] moje pierwsze, przypadkowe, spotkanie z sunią ... dzisiaj jak ją namierzyłam - brudna, w błocie - zwłaszcza tyłek, tylne łapki i zlepiony ogon - na zdjęciu już tak tego nie widać bo ja trochę przetarłam .... [IMG]http://img541.imageshack.us/img541/6674/dsc00327r.jpg[/IMG] [/B][COLOR=Red][B][COLOR=Black] [/COLOR] 15.06.2010 r. [/B][/COLOR] udało się zabrać sunię z ulicy - sunia jest w chwilowym DT - może tam być do końca czerwca u pudzian321, potem rodzina wyjeżdża i Majka pojedzie do yumanji ... sunia nie jest przyzwyczajona do smyczy, próbuje ją przegryźć i uciec na wolność ... ... możliwe że nie wie co to smycz, lub w przeszłości była trzymana przy budzie na łańcuchu lub co gorsza może ktoś ją porzucił przywiązaną do drzewa i udało się jej uwolnić ... stąd taka agresja do sznurków na szyi ... [COLOR=Red][B]25.06.2010 [COLOR=Black]Majka doskonale sprawuje się w mieszkaniu, zachowuje czystość, koty traktuje z lekceważeniem, do innych psów nie jest zaczepna, bo dokładniejszym poznaniu lubi się z nimi bawić ... uwielbia gonitwy po podwórku ... lubi się wybiegać ... kochana sunia ... czeka na swojego człowieka ... [/COLOR][/B][/COLOR] [B] [COLOR=Red]06.08.2010 r.[/COLOR] o majce z DT [/B][quote name='pudzian321']kama zapomniałem napisać o tych kotach sorry:D ... A wiec tak, Majka ma troszkę przywódczy charakterek przynajmniej w stosunku do mojego inwentarza:D koty zdarza jej się pogonić jak ktos zadzwoni domofonem, telefonem, a juz w szczególności jak ktoś puka do drzwi wtedy to i moją Gabi czasami przegoni bo Majka sama chce zobaczyć kto to i sama chce sie przywitać / i to w tych sytuacjach dochodzi do spięć pomiędzy Majka-a reszta trzody:D/ a jak koty są spokojne to i Majka nie musi ich ustawiać do pionu:D A tak w ogóle to Majka to naprawdę bardzo fajny i bezproblemowy psiak. Nie szczeka na obcych, na smyczy bardzo ładnie chodzi co najważniejsze nie ciągnie i nie interesują ją inne psy /no chyba że cieczka to wtedy to sie zmienia/. Sygnalizuje, że chce wyjść na dworek. Po za tym jest bardzo kontaktowa towarzyska a przede wszystkim mądra:)[/QUOTE] [IMG]http://img502.imageshack.us/img502/9880/dsc06429small.jpg[/IMG]
  21. [CENTER][B]Krysia [/B]to około roczna sunia, którą znaleziono na wsi w okolicach Mielca. Sunia najprawdopodobniej została wyrzucona z samochodu. [B]Krysia[/B] to bardzo towarzyska sunia. Uwielbia ludzi, dobrze dogaduje się z innymi zwierzętami, zarówno psami jak i suczkami. Lubi koty. Sunia jest pełna energii, bardzo ruchliwa i wesoła. Ma 45 cm w kłębie i waży około 6 kg Krysia przebywa obecnie w hoteliku dla zwierząt Terier w Brzyściu koło Mielca. [B]Kontakt w sprawie adopcji Krysi: 606 612 957[/B] [IMG]http://img218.imageshack.us/img218/1461/20110426186.jpg[/IMG] [IMG]http://img251.imageshack.us/img251/6176/20110412111n.jpg[/IMG] [IMG]http://img191.imageshack.us/img191/3609/20110319097.jpg[/IMG] [/CENTER]
  22. [FONT=arial]W dniu 30 kwietnia br. na jedną z klatek schodowych w Mińsku Mazowieckim podrzucono 2 szczeniaczki (sunie). Zostały one natychmiast zawiezione do weterynarza. Są to 2 suczki, które mają około (teraz już) 6 tygodni. Zostały odrobaczone i odpchlone. Szukamy dla nich: [/FONT] [FONT=arial] Szukamy dla nich:[/FONT] [FONT=arial]1. albo domu tymczasowego[/FONT] [FONT=arial]2. albo domu stałego, bo w obecnym miejscu mogą zostać do 13 maja, potem będzie problem :( [/FONT] [FONT=arial]3. Jednej z tych dwóch suczek już chyba udało się znaleźć dom stały - szukamy kogoś kto mógłby sprawdzić dom w Namysłowie (okolice Opola). Ankietę adopcyjną wypełnili bardzo pozytywnie. 4. Jeżeli dom stały po sprawdzeniu okaże się dobry, to pilnie szukamy transportu z Warszawy/Mińska/okolic. Ci Państwo są skłonni zapłacić za paliwo do 250 zł. Osoba, która by zawiozła sunię, proszona by była też o danie do podpisu umowy adopcyjnej nowej rodzinie suni. Proszę, podeślijcie link do tego wątku do kogoś, kto mógłby pomóc w transporcie, sprawdzeniu domu, itp. [URL="http://naforum.zapodaj.net/40719e285297.jpg.html"][IMG]http://naforum.zapodaj.net/thumbs/40719e285297.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://naforum.zapodaj.net/bc63a35967b0.jpg.html"][IMG]http://naforum.zapodaj.net/thumbs/bc63a35967b0.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://naforum.zapodaj.net/c141ba7d0836.jpg.html"][IMG]http://naforum.zapodaj.net/thumbs/c141ba7d0836.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://naforum.zapodaj.net/4675d0ce30d1.jpg.html"][IMG]http://naforum.zapodaj.net/thumbs/4675d0ce30d1.jpg[/IMG][/URL][URL="http://naforum.zapodaj.net/0a82b2844710.jpg.html"][IMG]http://naforum.zapodaj.net/thumbs/0a82b2844710.jpg[/IMG][/URL] KONTAKT do opiekunki suczek: telefon 504-629-469, email: [email][email protected][/email] [/FONT]
  23. W dniu dzisiejszym w okolicach miejscowości Trawniki znalazłyśmy psiaka w typie bernardyna lub owczarka środkowo-azjatyckiego, suczka. Popytałyśmy ludzi w okolicy i okazało się, że została ona wyrzucona z samochodu już jakiś czas temu.... DOBRY czas temu bo jest bardzo wychudzona, brudna i przestraszona. Cały ten czas czekała w tym samym miejscu na swojego "kochanego" właściciela i podbiegała do każdego przejeżdżającego samochodu w nadziei, że "kochany pancio" po nią wrócił i zawiezie do domu.... Teraz szukamy jej PRAWDZIWEGO domu u osoby która obdarzy ją szczerym i trwałym uczuciem !!! Sunia jest bardzo łagodna i spokojna, jednak ma przerażająco smutne oczy.... nie rozumie co się z nią stało, bo przecież ona kochała... Wierzymy, że ktoś z Was potrafi odmienić jej los. Jest bardzo łaskawa, delikatnie jadła nam z ręki i spokojnie wsiadła do samochodu i spędziła podróż do Lublina. Przebywa w klinice weterynaryjnej, oczywiście jest trochę przerażona całą sytuacją i wymaga "ciepłego" podejścia. Wszystkie osoby zainteresowane przygarnięciem suni prosimy o kontakt oraz PODWÓJNE PRZEMYŚLENIE SPRAWY, ponieważ nie chcemy, żeby kolejny raz przeżywała cierpienie związane z porzuceniem. Marzymy o kochającym domu dla niej! Prosimy udostępniajcie ten wątek i pomóżcie nam odnaleźć dla niej PRAWDZIWY dom ! DZIĘKUJEMY! Sunia przebywa w Lublinie w Centrum Zdrowia Małych Zwierząt Lux-[B]vet (nr. telefonu 81 527 99 90)[/B] [B]Oraz numer telefonu do nas 691167506[/B] Jest także na facebooku: [url]https://www.facebook.com/notes/asia-kozak/do-dobrych-serduszek-i-ich-znajomych/375452399132331[/url] [B][IMG]http://www.dogomania.pl/%3Ca%20href=http://imageshack.us/photo/my-images/138/zdjcie0185f.jpg/%20target=_blank%3E[IMG]http://img138.imageshack.us/img138/1600/zdjcie0185f.th.jpg[/IMG][IMG]http://www.dogomania.pl/%3Ca%20href=http://imageshack.us/photo/my-images/138/zdjcie0185f.jpg/%20target=_blank%3E[IMG=http://img138.imageshack.us/img138/1600/zdjcie0185f.jpg][/IMG][IMG]http://img138.imageshack.us/img138/1600/zdjcie0185f.jpg[/IMG] [IMG]http://img607.imageshack.us/img607/2779/zdjcie0184n.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/photo/my-images/856/zdjcie0183n.jpg/[/IMG][IMG]http://img856.imageshack.us/img856/6128/zdjcie0183n.jpg[/IMG] [/B]
  24. [SIZE="4"][CENTER][SIZE="5"][B][COLOR="navy"]Łatka[/COLOR][/B][/SIZE] to przeurocza półtora roczna sunia. Jest niewielka. W kłębie ma zaledwie 29 cm a wazy jedyne 6 kg. Ma charakterystyczną krótką sierść w biało czarne łatki. [CENTER][CENTER] [IMG]http://i42.tinypic.com/23sytcp.jpg[/IMG] Jest nieco strachliwa, ale szybko pokonuje lęki. Jest bardzo przyjacielska. Uwielbia[/CENTER][/CENTER] być głaskaną i noszoną na rękach. Jest to pies typowo "kanapowy" - ciężko ją z kanapy zgonić :). Jest psem spokojnym i opanowanym . Nie pociąga ją gonienie za piłeczką ani za innymi psami. [CENTER][IMG]http://i43.tinypic.com/soqqsw.jpg[/IMG] [IMG]http://i40.tinypic.com/35k1rgy.jpg[/IMG] [IMG]http://i39.tinypic.com/11uxgmw.jpg[/IMG] [IMG]http://i41.tinypic.com/24pa3a1.jpg[/IMG] [/CENTER] [LEFT] Jest zaszczepiona i odrobaczona. Ona czeka na twoja miłość, na twój dom![/LEFT] [RIGHT] Kontakt: [email][email protected][/email] [email][email protected][/email][/CENTER][/RIGHT][/SIZE]
  25. Dokładniej chodzi o sunię koleżanki:) Przygarnęła ją z ulicy. Została już wysterylizowana i wgl. Jednak okazała się być strasznie agresywna w stosunku do facetów. Z tego co wiem jako szczeniak była w schronisku była strasznie bojaźliwa już wtedy. Potem zaadoptował ją pan krzysiu i potem wyrzucił ja 20km! Od swojego domu! Sunia nie wpuszcza teraz nikogo nawet kobiet. Od razu jak ktoś przekroczy bramę gryzie go po kostkach i nie puszcza. Nie potrafią jej tego oduczyć.
×
×
  • Create New...