Jump to content
Dogomania

Search the Community

Showing results for tags 'pies'.



More search options

  • Search By Tags

    Type tags separated by commas.
  • Search By Author

Content Type


Forums

  • Ogólne
    • REGULAMIN FORUM
    • DOGOMANIA ON FACEBOOK
    • Wszystko o psach
    • Hodowla
    • Media
    • Pielęgnacja
    • Prawo
    • Sprzęt i akcesoria
    • Weterynaria
    • Wychowanie
    • Wypoczynek
    • Wystawy
    • ZKwP
    • Żywienie
    • Tęczowy Most
    • Foto Blogi
    • Off Topic
    • Administracja
  • Psy w potrzebie
    • Psy do adopcji / znalezione
    • Psy zaginione / ukradzione
    • Przygarne psa
    • Mają dom, ale potrzebuja pomocy
    • Już w nowym domu
    • Akcje
  • Sport - praca
    • Agility
    • Coursing
    • Dogoterapia i psy asystujące
    • Dogtrekking
    • Flyball
    • Frisbee
    • Sporty obrończe
    • Sporty ringowe
    • Obedience
    • PT, PTT, MPPT
    • Sheepdog trials
    • Psi taniec
    • Psy myśliwskie
    • Ratownictwo
    • Tropienie sportowe
    • Tropienie użytkowe
    • Zaprzęgi
    • Weight pulling
    • Wojsko - policja
    • Inne...
  • Rasy
    • Grupa 1
    • Grupa 2
    • Grupa 3
    • Grupa 4
    • Grupa 5
    • Grupa 6
    • Grupa 7
    • Grupa 8
    • Grupa 9
    • Grupa 10
    • Grupa 00
    • Grupa 'Extra' - Kundelki
    • Grupa 'Extra' - Dzikie psowate...
  • Inne zwierzęta
    • Akwarystyka
    • Fretki
    • Gady
    • Gryzonie
    • Koty
    • Konie
    • Króliki
    • Ptaki
    • Płazy
    • Zwierzęta hodowlane
    • Dzikie zwierzęta
  • Dogomania.com
    • General
    • Sport
    • General care
    • Articles
    • Special
    • Working Dogs
    • Books
    • Health & care
    • Jokes
    • Upbringing
    • Nutrition
    • Sport & work
    • Training & behavior
    • Veterinary information
    • Breeds
    • Other...

Find results in...

Find results that contain...


Date Created

  • Start

    End


Last Updated

  • Start

    End


Filter by number of...

Joined

  • Start

    End


Group


AIM


MSN


Website URL


ICQ


Yahoo


Jabber


Skype


Location


Interests


Biography


Location


Interests


Occupation

Found 227 results

  1. FunnyMen

    Akita a obrona

    Mam w planach zakupić szczeniaka AKITA i zastanawiam się czy pies gdy na przykład ktoś mnie zaatakuje to czy AKITA stanie w mojej obronie czy wręcz przeciwnie. PODKREŚLAM NIE ZNAM SIĘ NA RASACH I MAM ZAMIAR WYNAJĄĆ TRESERA DLA PSA ;-) PROSZĘ O POMOC DZIĘKUJĘ ZA PRZECZYTANIE
  2. Od zawsze marzyłam o psie i kocham te zwierzęta ponad wszystko. Cieszę się, że zmieniłam moje myślenie i podejście co do tych zwierząt, bo jeszcze kilka lat temu chciałam słodkiego, puchatego, małego szpica. Dokształciłam się w temacie psów i na przestrzeni lat zmieniły się moje preferencje co do rasy. Kocham trenować psy, nie mam zielonego pojęcia dlaczego tak jest, ale po prostu mogłabym to robić cały dzień. Mimo że rodzice nie zgadzają się na psa, mam duży kontakt z tymi zwierzakami i cały czas o nich czytam. Po ostatniej rozmowie z tatą, zauważyłam, że się przekonuje i nawet zaczął gdybać więc uważam, że to duży krok do przodu. Tym bardziej, że wcześniej jeśli tylko wspominałam o psach już kazali mi skończyć temat. Jestem osobą aktywną fizycznie i lubię wysiłek, trenuję piłkę nożną od 7 lat, więc bieganie itd. nie jest mi straszne. Sport drużynowy nauczył mnie dyscypliny, odpowiedzialności i samoświadomości. Więc uważam, że byłabym odpowiednim właścicielem czworonoga. Zapewniłabym swojemu przyjacielowi dużo ruchu(tyle ile pies potrzebuje), wysiłek mentalny, zabawy węchowe, urozmaicone spacery, odpowiednią socjalizację. Mieszkam w bloku. Wiem, że pies w bloku, a tym bardziej BC, to kontrowersyjny temat, jednak pod żadnym pozorem nie chcę krzywdzić psa. Wiem, że jeśli nie dałabym rady nie myślałabym nawet o tej rasie. Uważam, że pies może z powodzeniem żyć w bloku, jeśli zapewni mu się odpowiednie warunki. Więc mój pies miałby około 4 spacery dziennie. W zależności od jego charakteru i potrzeb dopasowałabym je czasowo, ale na razie plan wygląda tak: rano spacer od 1 do 2 godzin-mocno urozmaicony, wysiłek fizyczny(bieganie) jak mentalny; na czas mojego pobytu w szkole miałby kongi, naturalne gryzaki oraz uczyłabym go samokontroli aby umiał się "włączać i wyłączać", czasami mój tata pracuje zdalnie, więc pies zostawałby sam krócej; Po moim powrocie długi spacer ok 2-3 godz. bardzo urozmaicony, trening, aport/frisbee, zabawy węchowe, spotkanie i zabawy z innymi psami itp.; Następnie pewnie nie będę mogła się powstrzymać i zrobię trening w domu i kolejny spacer, ale krótszy 30 min- godzina; i ostatni spacer już późnym wieczorem ok godzina-2 godz. Oczywiście to jest orientacyjnie, bo jeżeli mój pies będzie nie wymagał aż tyle to poskracam te spacery. W weekendy, ale też w ciągu tygodnia wybierałabym się nad wodę i pola na których spuszczałabym psa ze smyczy. Co do zostawania samemu w domu to psy potrzebują ok 14 godz snu dziennie, więc zostałby nauczony, że podczas nieobecności odpoczywa. Jestem zainteresowana trenowaniem obedience i agility w przyszłości. Prawdopodobnie będę chodzić do psiego przedszkola, szkoły i liceum. Pies będzie karmiony BARF'em. Szkolenie i wychowanie tylko i wyłącznie pozytywnymi metodami. Pies będzie prowadzony stanowczo, ale przyjemnie dla niego i dla mnie. W żadnym wypadku nie będęna niego krzyczeć o bicu nawet nie wspominam! Trening przy pomocy klikera, nagradzanie losowe. Mimo moich ambicji chcę aby był to piesek rodzinny z zadatkami na sportowca i tak go wychowam. Boję się, że hodowcy pomyślą, że chcę tego psa i nie wiem z czym to się wiąże i wezmą mnie za jakiegoś dzieciaka, który chce słodkiego pieska. Natomiast wiem, z czym wiąże się posiadanie bordera i zapewnię mu wszystko czego potrzebuje. Więc proszę o radę jak pokazać się hodowcy, aby naprawdę rozważył powierzenie mi szczeniaka? Wiem wiele o psach i o tej rasie, zdobyłam jakieś tam doświadczenie, ale nigdy nie miałam takiego osobnika jak i żadnego innego. Więc boję się, że hodowcy nie będą myśleć o mnie poważnie. Plus mam jeszcze pytanie a propos socjalizacji. Mianowicie znalazłam hodowlę która mnie interesuje, a nawet 3. Tylko, że wszystkie mają mioty na zimę. Zamierzam dopytać o to hodowcę, ale chę jeszcze tutaj. Jak socjalizować psa w zimę? Jest wiele rzeczy z którymi nie mogę go wtedy zapoznać i myślę, że to może być dość problematyczne. Proszę o rady, oraz o subiektywne opinie co do mojej sytuacji. Jeżeli uważacie, że bc nie jest dla mnie, proszę po konstruktywną krytykę, uzasadnienie i propozycję innej rasy.
  3. Anna_Anna

    Hodowla Volarius - szukam !

    Witam, szukam osób, które kupiły z hodowli VOLARIUS chore psy, nie wazne czy fizycznie (entropium, inne genetyczne choroby, swierzb, grzybica, zaawansowana alergia itp) czy tez z problemami psychicznymi takimi jak lekkliwosc, agresja, brak socjalizacji, ktory objawia sie lekkiem przed sytuacjami z zycia codziennego. Takie osoby prosze o pilny kontakt na prv. Pozdrawiam, AS.
  4. Kamil98k

    Pies ujada sam w domu ważne

    Witam. Mam spory problem, mój 10cio letni pies gdy sam zostaje w domu, gdy idę do pracy nie daje żyć sąsiadom, nie szczeka, ale strasznie ujada, jest coś co mogłoby pomóc/złagodzić, czy są jakieś leki, które pomagają czy cokolwiek co pomogłoby ukrócić takie zachowanie? Dodam, że wynajmuje mieszkanie i właściciela nie będzie nic obchodziło i po prostu zerwie umowę. Zawsze ktoś był w domu, więc nie było z niczym problemu, pies nie ustępuje mi na krok, śpi w moim łóżku, jest do mnie bardzo przywiązany. Nie wiem co robić w tej sytuacji, a nie chcę abym musiał go gdziekolwiek oddawać, bądź innych drastycznych rzeczy. Dziękuję i pozdrawiam.
  5. Witam. Zapraszam do odwiedzenia mojego bloga : http://pieskiezycieiszycie.blogspot.com/
  6. Mam pieska staruszka z cukrzycą zdiagnozowaną miesiąc temu. Muszę chodzić z nim na insulinę do weterynarza, bo nie daje sobie robić zastrzyków w domu. Warczy gryzie ucieka. Mieszkam sama i nie ma kto go przytrzymać. Na nic przekąski prośby i groźby. Czy ktoś coś takiego ćwiczył i znalazł sposób na przyzwyczajenie psiaka do tej dla niego strasznej okropności? Co będzie jak on nie da rady dojść albo ja? Pomocy!
  7. Nie radzę sobie ze stratą pieska, nie potrafię a nikt tego nie rozumie. Uciekł bardzo dawno, tyle go szukałam, ale okazało się że został zagryziony Nie mogę tego przyjąć do wiadomości, a najbardziej boli mnie to, że wtedy bał się, był sam bez nikogo. Tak bardzo za nim tęsknię, nie mogę sobie poradzić.
  8. kszmurlo

    czy to pies dla mnie?

    Dzień dobry Od jagiegoś czasu planuję kupić pieska mam męża i dwójkę dzieci .Jeden prawie 18 lat a drugi 12. Obydwoje są bardzo odpowiedzialni. Niestety pies musiałby od poniedziałku do piątku zostawać sam na około 8 godz. zamierzamy zabrać szczeniaka ok.2 miesiące na wakacje. Ponadto mąż nie bedzie pracował przez trzy. Czyli zosyawał bedzie dopiero od siedmiu miesięcy. Upatrzyliśmy sobie Nova Scotia Duck Tolling Retriever. Będziemy wstanie chodzić z nim na spacer min.1.5godz. Czy poradzimy sobie z tym psem? Z góry dziękuję za odpowiedzi:)
  9. dorissssss

    Jaka to mieszanka piesków?

    Dostałam pieska od obcych ludzi. Powiedziano mi, że piesek jest mieszanką yorka z pekinczykiem. Czy faktycznie tak wygląda? Ciekawa jestem jaki urośnie, podobno rodzice mają max 4 kg, Lulu ma 2,5 w wieku 3 miesięcy.
  10. Psy przybłąkały się na teren zakładu w marcu. Niestety nie mogą tam dłużej zostać. Szukają domu razem lub osobno, choć razem byłoby im raźniej, bo zżyły się ze sobą. Mają łagodne charaktery,lubią towarzystwo człowieka, Czarny piesek jest nieco nieufny,zapewne z powodu niemiłych wspomień, ale z dnia na dzień jest coraz bardziej śmiały. Żółty piesek jest starszy i niedowidzi. Jest jednak kochanym psem i problemy ze wzrokiem nie powinny być przeszkodą w adopcji. Pies nie ma problemów w normalnym funkcjonowaniu. Zainteresowanych prosimy o kontakt. tel. 662 214 739 mail: [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL] [URL="http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=167797042ccd2b34"][IMG]http://images48.fotosik.pl/151/167797042ccd2b34m.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=73a4a30762301a1d"][IMG]http://images44.fotosik.pl/151/73a4a30762301a1dm.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=72360eeb2588b218"][IMG]http://images49.fotosik.pl/150/72360eeb2588b218m.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=a7d71546e3cca25f"][IMG]http://images40.fotosik.pl/146/a7d71546e3cca25fm.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=5e0ef6d261d65164"][IMG]http://images49.fotosik.pl/150/5e0ef6d261d65164m.jpg[/IMG][/URL]
  11. Wolontariusze Promyka

    Pilnie potrzebna pomoc!!!!!!!!!!!!!!!!

    Pilnie szukamy KOGOŚ ODPOWIEDZIALNEGO kto mógłby zabrać tego psa do domu już NA ZAWSZE!!!!!!!!!!! Pieska parę miesięcy temu wzięła z naszego gdańskiego schroniska pewna pani. Teraz chciała go oddać, ale schronisko to nie jest wypożyczalnia i psów się nie przyjmuje. Nie będziemy oceniać właścicielki, bo nie nam ją oceniać, poza tym może rzeczywiście jest w takiej sytuacji życiowej, że musi to zrobić. Chwała jej za to, że go nie wywaliła tylko stara się jakoś znaleźć mu nowy dom. Chcemy jej pomóc, choć w zasadzie nie jej tylko FOKSIOWI , znaleźć NORMALNY DOM I NORMALNYCH WŁAŚCICIELI. Dość mu chyba wrażeń jak na tak młody wiek. opis: Piesek jest około 2 letni. W schronisku był krótko - około 2 tygodni. Zanim trafił do schroniska błąkał się po ruchliwej ulicy Kartuskiej, później zawędrował na działki na Jasieniu, na których zostal dotkliwie pogryziony. Jest drobnej budowy i raczej mniejszy niż średni, wysokość do połowy łydki. Pojętny i chętny do współpracy. Lubi się bawić zabawkami, piłkami, potrafi aportować. Obecnie dość wychudzony i zaniedbany, ale zdrowy i straty wagi są do odrobienia. Prosimy pomóżcie nam znaleźć mu fajny dom! Wolontariusze Promyka. Dowóz psa zapewnimy, gdy tylko będą chętni. Wszelkie informacje można uzyskać pod numerem telefonu: Beata 791 10 82 69 Agnieszka 792 602 002 [IMG]http://i56.tinypic.com/30wqgp0.jpg[/IMG] [IMG]http://i54.tinypic.com/rmi60w.jpg[/IMG] [IMG]http://i53.tinypic.com/1ik2zk.jpg[/IMG] [IMG]http://i54.tinypic.com/2qitr8x.jpg[/IMG] [IMG]http://i51.tinypic.com/2ngsifq.jpg[/IMG] [IMG]http://i51.tinypic.com/o8bdqp.jpg[/IMG]
  12. [SIZE=5][B]PIES ZNALAZŁ DOM, PROSZĘ ZAMKNĄĆ WĄTEK.[/B][/SIZE] Ten piesek przybłąkał się niedawno do naszej wsi (okolice Dębego Wielkiego), był przerażony, uciekał przed ludźmi, ale już się trochę oswoił. Szukamy mu domu, nikt z nas nie może go wziąć. To bardzo ładny, młody pies, może jest podobny do jakiejś rasy? Ja się na rasach zupełnie nie znam, a to by zwiększyło troszkę jego szanse. Ma allegro i na razie nic więcej. Kontakt: 601 20 49 94 (Sławek) [IMG]http://www.golawska.net.pl/allegro/piespan1.jpg[/IMG] [IMG]http://www.golawska.net.pl/allegro/piespan2.jpg[/IMG] [IMG]http://www.golawska.net.pl/allegro/piespan3.jpg[/IMG]
  13. Witam. Jestem zmuszona oddać w dobre ręce psa, którego ponad 2 lata temu sama przygarnęłam. Schował się u mnie w garażu podczas burzy. Był wychudzony i zaniedbany, zaopiekowałam się nim. W tym czasie w wieku 14 lat zdechł mój ukochany piesek, nie byłam gotowa na to żeby mieć kolejnego psa. Znalazła się osoba chętna do przygarnięcia Nero (bo tak się wabi), jednak zwlekała z decyzją a później się rozmyśliła. Tak więc Nero został ze mną. Jednak w czerwcu mam możliwość wyjechania za granicę, dlatego szukam dla niego domu. Moi rodzice nie żyją, nie mam rodzeństwa, ani osoby u której mogłabym psa zostawić. Mama mojego narzeczonego miała się nim zająć, jednak sama ma psa, dość chorowitego, którego stan ostatnio się pogarsza. Wymaga stałej opieki, dlatego nie jest w stanie zająć się drugim psem. Nero oddam tylko w ręce kochających zwierzęta ludzi, pies jest niesamowitym pieszczochem. Uwielbia być głaskany i kiedy ktoś go przestaje głaskać narzuca pyskiem rękę osoby na swoją głowę, żeby go dalej głaskać lub kładzie w tym celu łapkę na kolano :) Lubi się też przytulać i wtulać. Gdy czegoś chce (najczęściej pieszczot) kładzie głowę na nodze właściciela i patrzy błagalnym wzrokiem „kota ze Shreka” i nie sposób mu wtedy odmówić :D Uwielbia długie spacery i zabawy, np. patykiem. Czasami znajduje takiego patyka, przynosi go w zębach do domu, a potem go podrzuca w górę, gania za nim, a na koniec obgryza :) Ostatnio szałem jest ganianie za światełkiem od lasera :D uwielbia to robić i zachowuje się jak kot, biegając po całym domu i próbując upolować czerwone światełko :P Lubi jazdę samochodem, niemal sam do niego wskakuje.   W nowym domu mogą być inne zwierzęta, najlepiej sprawdzi się towarzystwo innego, młodego i skorego do zabawy psa, gdyż Nero lubi zabawy z innymi psami. Najlepszy byłby też dom z ogrodem, dlatego że Nero uwielbia przestrzeń, a w bloku gdzie mieszkam ewidentnie źle się czuje i gdy tylko jest ciepło cały czas chce siedzieć na balkonie, a nie w domu lub prosi, żeby wyjść z nim na dwór. Jest obyty z kotami, w domu mam 2, z którymi żyje w zgodzie. Wiadomo, że na początku i Nero i koty muszą się przyzwyczaić do swojego towarzystwa. Dłużej schodziło, zanim kot przyzwyczaił się do psa, natomiast Nero szybko uczył się, że to jest „swój” kot i nie wolno mu zrobić krzywdy. W tej chwili koty się go nie boją, zaczepiają go do wspólnej zabawy :) Żył w zgodzie nawet ze szczurkami, które swego czasu hodowałam :) Nero nie jest hałaśliwym psem, nie jest typem „dziamotka” :) Szczeka wtedy, kiedy już musi, np. kiedy ktoś zapuka do drzwi.   Gdy go przygarnęłam weterynarz określił jego wiek na ok 15 miesięcy, wobec tego teraz może mieć ok 4 lat. Jest to pies średniej wielkości, mieszaniec kundelka z amstafem. Jest czarny, gdzieniegdzie z odcieniem czekoladowym i ma charakterystyczną dla amstafa białą pręgę przechodzącą pomiędzy oczami i biały „krawat”. Ma także typowe dla tej razy umięśnienie, cienki ogon i krotką sierść - jednak nie jest tak „napakowany” i masywny jak rasowe amstafy. Waży ok 15 kg.   Bardzo proszę o pomoc w znalezieniu nowego domu dla Nero. Dla zainteresowanych mogę przesłać na maila więcej jego zdjęć, mogę nawet nagrać filmik, który chodź trochę ukaże, jakim Nero jest fantastycznym psem. Dowiozę też Nero na miejsce do nowego domu. Ciężko będzie mi się z nim rozstać, jednak wiem że to dla jego dobra, bo za żadne skarby nie chcę, żeby trafił do schroniska. Bardzo proszę o pomoc, pozdrawiam, Justyna.          
  14. Witam serdecznie Kropek szuka domku, odebrałam go właścicielowi, który nie chciał poddać go leczeniu. Piesek leżał struty na jego posesji... Odratowałam go, teraz szukam mu domu. Kropek to wulkan energii, idealny dla osób aktywnych. Do domku z ogródkiem, dobrym ogrodzeniem. Nadaje się do dzieci, które całe dnie bawiłyby się z nim. ;-) Lubi bawić się zabawkami, biegać, szaleć całe dnie! :) Mega pociecha, bardzo duży pieszczoch. Link do ogłoszenia: http://olx.pl/oferta/struli-mnie-trutka-na-szczury-nie-poddalem-sie-oddam-pieska-pilne-CID103-ID8LMvN.html Wklejam tekst ogłoszenia, dla osób chcących dowiedzieć się czegoś więcej: Jestem Kropek, mam 3 latka. Jestem na pograniczu województw dolnośląskiego i wielkopolskiego- 100 km od Poznania, 100 km od Wrocławia, 30 km do Leszna. Może na wstępie powiem, że przeżyłem dużo, za dużo. . .ale byłem dzielny. Mój ostatni właściciel oddał mnie, kiedy zostałem struty trutką na szczury. Zaopiekowała się mną Pani, która nie mogła patrzeć na to jak życie mnie potraktowało. Walczyłem długo o życie, gdyby nie pomoc dobrych ludzi pewnie już dawno odszedłbym za tęczowy most. Dzielnie znosiłem wszelkie zastrzyki i kroplówki. To pewnie przez moją niesamowitą wolę życia. Jestem młodziutki, bardzo żywiołowy, o wielkim sercu no i nie ukrywam, że jestem bardzo przystojny. Śmiem nawet twierdzić, że podobny jestem do pewnego znanego psiego aktora z filmu ,,maska". :) Bardzo szybko biegam, uwielbiam kopać dołki w ziemi, bawić się zabawkami, bronię swojej posesji najlepiej jak potrafię- nikogo nie wpuszczę bez obszczekania, a jak mi się nie spodoba to i podgryzę żeby pokazać, że to ,,moja działka i mój dom". Właścicielowi pozwolę na wszystko, kocham go całym sercem. Jeśli kot przede mną nie ucieknie to i jego nawet polubię. Jestem zazdrośnikiem, nie lubię się dzielić dlatego chcę mieszkać bez innych psów, kur, małych zwierzątek domowych. Nie jestem wymagający w żywieniu, zjadam wszystko. Szukam dobrych ludzi, z kawałkiem ogródka, może i dzieckiem (ale nie malutkim). Absolutnie nie nadaję się na łańcuch! Jestem spryciarzem dlatego mój nowy właściciel musi mieć dobre ogrodzenie, bo wiem jak się wydostać tylko potem nie umiem wrócić do domu... Jestem bardzo czujny i nie umknie mi żaden szmer. Najlepiej będę czuł się w domu, gdzie będę mógł biegać na podwórku i na noc schować się w jakimś pomieszczeniu. Nie jestem nauczony czystości, lubię gryźć wszystko co milutkie i mięciutkie- wtedy rozgryzam to na malutkie kawałeczki. Nie nadaję się na mieszkanie w bloku bo roznosi mnie energia. Swoich nowych opiekunów pokocham najbardziej na świecie, podaruję im szczęście, uśmiech, zabawę, dużo rozmów (jestem gadatliwy), miłe wspomnienia i poczucie, że ktoś czeka w domku- tego możecie być drodzy czytelnicy pewni! Jedyne czego pragnę, to osoby odpowiedzialnej, takiej która mnie przygarnie i już NIGDY nie odda. Osoby, która mnie pokocha całym sercem, oczywiście odwdzięczę się tym samym. Jestem niesamowicie mądry, energiczny, prawdziwa kropkowana iskierka. Jestem niziutki ale nabity, długi z niskimi krzywymi nóżkami :). Jestem bardzo zabawny, najlepsze określenie na mnie to ,, broi i się boi”. Szukam właściciela, który w razie potrzeby pójdzie ze mną do weta. Takiego który, nigdy nie pozwoli żebym był głodny, zmarznięty i samotny. Przeszedłem za dużo by znów doświadczać ludzkiej nieodpowiedzialności i bezduszności. Kropek nie jest wykastrowany, nie jest na nic chory, nie ma rodowodu. Przed oddaniem pieska chciałabym zobaczyć w jakich warunkach będzie przebywał dlatego chętnie najpierw się spotkam i porozmawiam na ,,żywo",wolę też Kropka przywieźć do nowego domu (jeśli odległość byłaby większa wtedy za zwrotem kosztów dojazdu). Jeśli nie odbieram proszę pisać na priv, podając numer telefonu, na pewno oddzwonię. :) Każdy, kto chce mi pomóc w szukaniu mojego nowego domu a sam nie może mnie przygarnąć- niech się nie martwi! Pomożesz mi udostępniając to ogłoszenie na swoim facebook'u, mówiąc znajomym o mnie! To daje bardzo wiele, od razu więcej ludzi ma możliwość dowiedzenia się, że istnieję i szukam domu. To tylko kliknięcie, a dla mnie jest to perspektywa kochającego właściciela ,,na zawsze”. Każdy, kto udostępni ogłoszenie jest wspaniałym człowiekiem i z góry przesyłam całuski! :) + TYYYLE WYŚWIETLEŃ, TYLE UDOSTĘPNIEŃ a tylko jedna osoba dzwoniła z zapytaniem o mnie. :( Czy znajdę domek?
  15. [IMG]http://imageshack.us/photo/my-images/341/dsc00069cv.jpg/[/IMG][SIZE=3][FONT=arial]Witam. [/FONT][/SIZE][TABLE="class: uiGrid mvm"] [TR] [TD="class: vTop"][SIZE=3][FONT=arial]Poszukujemy domu stałego/tymczasowego dla bezdomnego psa błąkającego się przez ponad miesiąc przy TESCO. Psiak dostał tymczasowe imię: Miki. Obecnie psiak przebywa w Lublinie, w lecznicy weterynaryjnej przy ulicy Głębokiej. Pozostanie tam mniej więcej do końca września. Potem czeka go schronisko, jeśli nie znajdziemy mu domu. Oto jego historia: [/FONT][/SIZE][SIZE=3][FONT=arial]W Lublinie, w okolicach ulicy Ułanów od końca lipca błąkał się porzucony pies. Podobno ktoś wyrzucił go z samochodu i odjechał, zostawiając zwierzę przerażone i zdezorientowane na pastwę losu. W wyniku uderzenia o ziemię przy wyrzucaniu go, bądź innego zdarzenia (podejrzewamy potrącenie przez samochód) pies uszkodził sobie łapę. Przez kilka dni leżał ranny pod balkonem, którego właścicielka wynosiła mu tylko wodę i nie zawiadomiła żadnych służb, które mogłyby mu pomóc. Potem zaczął błąkać się po osiedlu- bardzo kulał na przednią łapę i przez jakiś czas w ogóle jej nie używał, obecnie już nie kuleje, najwyraźniej uraz nie był bardzo poważny i zagoił się sam, na szczęście. Zwierzę było przerażone- początkowo nie pozwalało nikomu zbliżać się do siebie, było bardzo płochliwe, wyskakiwało na (ruchliwe!) ulice bez rozglądania się, czy nie nadjeżdża samochód. Jego losem zainteresowała się nieliczna grupa mieszkańców z sąsiednich bloków- kilka osób go dokarmia, zostawia mu wodę, próbowaliśmy go złapać. Bez skutku. Byliśmy i jesteśmy bardzo zmartwieni losem psa. Błąkał się w okolicy bardzo ruchliwych ulic, w tym po parkingach TESCO, OBI i Galerii Orkana, wyskakując na ulicę stanowił zagrożenie dla siebie i innych. Jest bardzo przyjazny w stosunku do psów,uwielbia się z nimi bawić. Jego obecność zaczęła przeszkadzać niektórym mieszkańcom, którzy przeganiali go spod swoich bloków i garaży. Pani sprzątająca na osiedlu wyrzucała miski z jedzeniem i wodą, które ludzie zostawiali dla Mikiego. Ktoś prawdopodobnie go kopnął, niektórzy szczuli na niego swoje psy. Bardzo prosimy o pomoc! Poszukujemy domu tymczasowego, lub stałego dla tego biedaka. Taki dzikusek nie ma szans w schronisku! Każda z osób, które przychodzą tam w poszukiwaniu domowego pupila zniechęci się, widząc tak przestraszone zwierzę. A przecież to nie jego wina, że ludzie potraktowali go tak okrutnie i że przez to potrzebuje czasu, żeby odbudować do nich zaufanie. Pies, jak widać na załączonych zdjęciach, jest niewielki, sięga do kolan (i raczej taki pozostanie) maści biszkoptowej z czarnym pyszczkiem. Jest to samiec. To młode zwierzę, podejrzewamy, że nie ma nawet roku. Jest wesoły i chętny do zabawy, bardzo lubi inne psy. Mamy nadzieję, że uda nam się go oswoić, bo psiak powoli nabiera pewności siebie. Czy ktoś może zna osobę, która mogłaby zaoferować mu schronienie? Pytamy swoich znajomych, szukamy psiakowi DS lub DT, ale jak na razie bezskutecznie. Może ktoś chciałby pomóc temu słodkiemu psiakowi? Bardzo proszę wszystkich użytkowników, którzy to przeczytają: zapytajcie swoich znajomych, rodziny, zastanówcie się sami! Może ktoś współpracuje z jakąś fundacją, która mogłaby go przyjąć? Staramy się uchronić go od dożywocia w schronisku. Piesek mógłby też zamieszkać na terenie jakiegoś zakładu pracy, parkingu strzeżonego itp. Jeśli ktoś ma jakieś pomysły to proszę, niech się odezwie.[/FONT][/SIZE] Kontakt w sprawie pieska: [email][email protected][/email] 504 777 213 505 496 479 [/TD] [/TR] [/TABLE] Zdjęcia psinki: [URL]http://imageshack.us/photo/my-images/341/dsc00069cv.jpg/[/URL] [URL]http://imageshack.us/photo/my-images/864/dsc00070zj.jpg/[/URL] [URL]http://imageshack.us/photo/my-images/209/dsc00072ut.jpg/[/URL] [URL]http://imageshack.us/photo/my-images/651/dsc00071rm.jpg/[/URL] [URL]http://imageshack.us/photo/my-images/215/dsc00073jz.jpg/[/URL] [IMG]http://img37.imageshack.us/img37/4364/dsc00072rfm.jpg[/IMG] [IMG]http://img341.imageshack.us/img341/3668/dsc00069cv.jpg[/IMG] [IMG]http://img52.imageshack.us/img52/8938/dsc00073va.jpg[/IMG] [IMG]http://img705.imageshack.us/img705/3689/dsc00070nn.jpg[/IMG] [IMG]http://img145.imageshack.us/img145/3586/dsc00071g.jpg[/IMG] Kontakt: [COLOR=#333333][FONT=lucida grande]504 777 213[/FONT][/COLOR] [COLOR=#333333][FONT=lucida grande]505 496 479 [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL] [/FONT][/COLOR]
  16. Jamniorek Orion, urodzony 22 października 2010 roku, przebył psią wędrówkę z południa Polski aż na północ. Fotografowany od maleńkości ku potomości ;-) [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-ijTgvThryqk/TQdV7NRnCtI/AAAAAAAAAP0/O3Sbu2rFbbw/4.jpg[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-cX6HM5hfJ0I/TQdV6zpo_eI/AAAAAAAAAPw/8B_U87Qsuhs/3.jpg[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-hlPHGPnnWBc/TQdV6QmrKpI/AAAAAAAAAPo/VCBobef08nw/1.jpg[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-pKhaEYR6R7g/TRou6dHdjjI/AAAAAAAAATg/tJkFBO-aeUc/4.jpg[/IMG]
  17. Sytuacja w domu skłoniła mnie do założenia tego tematu. Mam 2 psy - kundelka około 10 lat i młoda westkę. Mam pytanie - czy prawidłowe jest to, ze psy kompletnie na siebie nie reagują? Zero złości, przyjaźni, tak jakby siebie nie widziały. Dochodzi do tego, że w okolice wybiegu pierwszego psa, drugi nie podejdzie i na odwrót. Wypuszczone razem zachowują się, jakby drugiego nie było. każdy jest właśnie super zajęty - zawsze w najdalszym kącie względem drugiego :-) Nie śpią w jednym pomieszczeniu (widza się tylko w dzień), może to jest powód? Chętnie zostawiłbym je razem, ale nie wiem, czy nie będzie jakiejś wojny. Kundelek jest super, ale po pierwsze jest większy od westki, po drugie, potrafił być agresywny (do innych zwierząt). Boje się, że gdybym spuścił je z oczu, mogłoby się źle skończyć. Wieczna izolacja jednak tez nie ma sensu, prawda?
  18. Fundacja Pies i Kot czyli wolontariusze Schroniska dla Bezdomnych Zwierząt Promyk w Gdańsku. [IMG]http://i56.tinypic.com/ac8ith.jpg[/IMG] [SIZE="4"]www.pies-kot.eu[/SIZE] Pewnego dnia otrzymałam telefon o pilnej konieczności pomocy starszej kobiecie w zawiezieniu psa do weterynarza. Nic nowego, nic wielkiego – jadę. Jak się później okazało na uśpienie. Pani D. oświadczyła, że koniecznie musi uśpić psa, bo nie daje sobie z nią rady. Jest samotna, mieszka w bloku, nie ma pieniędzy. Szybko nasza Fundacja postanowiła zorganizować pomoc dla Pani D. ( 3razy dziennie spacery z psem), jednak Pani D. odmówiła. Kategorycznie psa chce się pozbyć… Według wersji Pani D. przewróciła się przez psa, który ją pociągnął przez co cała się poobijała i złamał rękę. Według relacji sąsiadów kobieta na kilka dni wybyła z domu zostawiając psa samego w mieszkaniu i poszła z „przyjaciółmi” na balety, z których wróciła pobita. Dla sąsiadów żadna nowość. Pani D. od „zawsze” ma problemy z alkoholem. Wiadome jest również, że mieszkanie Pani D. wielokrotnie odwiedzał dzielnicowy reagując na skargi o znęcaniu się nad psem… Dzięki uprzejmości Pani Genowefy z dnia na dzień mieliśmy gdzie umieścić Korę. Teraz musimy stamtąd Korę zabrać i umieścić w hoteliku, za który musimy zapłacić. Dlatego zwracamy się do Państwa o pomoc. Pani Genowefy, która zdążyła Korę poznać mówi, że jest bardzo kontaktowa i przyjacielska. Spokojna i bardzo spragniona kontaktu z człowiekiem. Chodzi za nią krok w krok, śpi przy samym łóżku, nie spuszcza z niej wzroku. Uwielbia być głaskana. Nie sprawia żadnych problemów, jedynie szczeka na samochody i nie przepada za innymi sukami. Kora zupełnie nie nadaje się do schroniska. Jest psem bardzo związanym z człowiekiem. Chodzi za każdym krok w krok. Schronisko w tym wieku nie jest dla niej odpowiednim miejscem...tak jak dla każdego innego psa... staramy się aby Kora nie trafiła do schroniska, dlatego apelujemy o pomoc! [B]NOWE WIADOMOŚCI!!![/B] Pani Genowefa "zakochała się" w Korze! Zgodziła się, aby Kora nadal u Niej przebywała, tzn. była na tzw. domu tymczasowym. Pani Genowefa nie pobiera za pobyt Kory żadnych pieniędzy. Dba o nią i Korze jest u niej wspaniale. Warunki ma wspaniałe. Ogromne podziękowania od nas Wszystkich dla Pani Genowefy za wielkie serce i uczucia, które nie pozwalają na oddanie psa do schroniska. Nadal jednak potrzebujemy karmę i środki finansowe na wizyty u weterynarza. W tym zakresie Kora jest pod opieką naszej Fundacji. [B][SIZE=4]Pilnie potrzebne: karma ( każdą ilość odbierzemy z dowolnego miejsca w Trójmieście), środki finansowe na wizyty weterynaryjne oraz osoba, która zaadoptuje Korę.[/SIZE][/B] w razie pytań prosimy o kontakt telefoniczny lub mailowy: tel. 792-602-002, [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL] Wpłaty prosimy kierować na[SIZE=4] Fundację Pies i Kot ul. Grunwaldzka 102/6 80-244 Gdańsk[/SIZE] Numer konta Bank Millenium [SIZE=4]07 1160 2202 0000 0001 8946 7383[/SIZE] Z dopiskiem darowizna dla Kory Kontakt do Fundacji Pies i Kot: Beata tel. 791 108 269 psy Beata tel. 531 355 920 psy Mariola tel. 695 177 033 Agnieszka tel. 792 602 002 e-mail [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL] zapraszamy na naszą stronę internetową [URL="http://www.pies-kot.eu"]www.pies-kot.eu[/URL] [IMG]http://i53.tinypic.com/34nplpt.jpg[/IMG] [IMG]http://i56.tinypic.com/29z29e8.jpg[/IMG] [IMG]http://i51.tinypic.com/n16vx2.jpg[/IMG] [IMG]http://i55.tinypic.com/107rpet.jpg[/IMG] [IMG]http://i56.tinypic.com/e9svw0.jpg[/IMG] [IMG]http://i54.tinypic.com/2d12pmb.jpg[/IMG] [IMG]http://i51.tinypic.com/33wmywz.jpg[/IMG] [IMG]http://i52.tinypic.com/wahsmx.jpg[/IMG] [IMG]http://i51.tinypic.com/1695111.jpg[/IMG] [IMG]http://i53.tinypic.com/2ahxxfc.jpg[/IMG] [IMG]http://i54.tinypic.com/whidxs.jpg[/IMG] [IMG]http://i56.tinypic.com/whmis5.jpg[/IMG] [IMG]http://i52.tinypic.com/zxploo.jpg[/IMG]
  19. Pies już pół roku błąka się przy ruchliwej ulicy. Niestety nie mogę zabrać go do domu, bo mam w nim psa i on nie lubi innych facetów. Po za tym moje sunie też nie lubią nowych lokatorów. A więc czasem jak mogę to rzucę Hektorowi coś do jedzenia-bułkę, kanapkę, jakaś zupa z puszki. Niedaleko jest Bar to tam też coś je. Schronisko nie chce go zabrać, ponieważ mają przepełnienie. Hektor jest cały czarny wielkości owczarka niemieckiego. Jak tylko będę mogła to zrobię mu zdjęcia i wrzucę na razie jest nie ufny i muszę z daleka rzucać mu to jedzenie. On je bierze i ucieka w las. Biega w jego pobliżu. Bardzo się martwię, że potrąci go samochód. Jest to strasznie ruchliwa ulica. Kto będzie miał dobre serduszko i okaże miłość Hektorkowi. Może on mieszkać na dworze, ma raczej gęstą sierść. Najprawdopodobniej ktoś go wyrzucił.:-(:shake:
  20. Cześć! Pilnie potrzebuję pomocy... 2 lata temu wzięłam ze schroniska sunie, ma na imie Kiara. To Kochany Piesek choc bardzo energiczny. Od kilku dni zaczęła dziwnie się zachowywać. Dostała szczepionke przeciwko wsiekliznie po ktorej zaczela sie robic agresywna. Pogryzla juz 2 osoby i nie wiemy co robic. Czy to mozliwe ze to wlasnie przez ta szczepionke cos sie stalo? Dzis moja mama pojechala z nia do weterynarza ktory stwierdzil ze wizualnie nic jej nie jest. W zachowaniu bardzo sie zmienila, ciagle piszczy i nie chce sie bawic z domownikami. Do osob obcych zrobila sie bardzo agresywna. Z tego co zdazylam sie dowiedziec, lekarz ma jej przepisac psychotropy. Czy ktorys z waszych psow bral cos takiego? Jak to na nia wplynie? Prosze o pomoc. Pati.
  21. Od około tygodnia w Pszczynie (okolice ul. Katowickiej) i Piasku błąka się piesek średniego wzrostu - beżowo - czarnej maści. Ma czerwoną obrożę. Jest bardzo przyjaźnie nastawiony do ludzi, cieszy się na ich widok, ale boi się podejść - jest wystraszony. Wcześniej nie był tu widywany. Często chodzi środkiem ulicy, między samochodami jakby czekał, aż ktoś w końcu otworzy drzwi (przypuszczamy, że został wyrzucony z samochodu w tych okolicach, ale może po prostu komuś uciekł i teraz nie może znaleźć drogi do domu)? Na razie piesek nie pozwala do siebie podejść i za każdym razem mimo merdania ogonkiem ucieka na bezpieczną odległość. Wystawiam mu jedzenie i wodę przed ogrodzenie, ale to na dłuższą metę nie wystarczy. Z dnia na dzień jest coraz bardziej zagubiony. Chciałabym mu pomóc - znaleźć (nowego bądź obecnego) właściciela i dom.   Poniżej załączam zdjecie pieska.   Czy ktoś go rozpoznaje? Może jest w stanie mu pomóc i zaofiarować tymczasowe/stałe schronienie?   Proszę o kontakt.   Aleksandra 605284562    
  22. Warsztaty "Rodzina z psem" [URL]http://imageshack.us/photo/my-images/209/ulotkarodzinazpsem.jpg/11[/URL] 11 listopada 2012 r. WARSZAWA (zapisy do 4.11.2012) [img]http://imageshack.us/a/img854/6130/plakatrodzinazpsem.jpg[/img] Fundacja "Pies dla Stasia" zaprasza wszystkich zainteresowanych na nowy cykl warsztatów "Rodzina z psem". Dowiecie się, jak budować prawidłową relację pomiędzy psem a dzieckiem, jak we właściwy sposób przygotować Waszą rodzinę oraz przestrzeń na pojawienie się psa. Opowiemy sobie o podstawowych potrzebach naszych pupili i o tym, w jaki sposób mogą je zaspakajać członkowie rodziny. [b] Tematyka warsztatów:[/b] - kryteria, jakimi należy kierować się przy wyborze/kupnie psa; - jak we właściwy sposób przygotować dom i siebie na pojawienie się psa; - budowanie prawidłowych relacji pies-dziecko; wspólne gry i zabawy z psem; - wskazówki, jak w prosty sposób można łączyć szkolenie psa z zabawą; - aktywne spędzanie czasu z naszymi psami; - idea pozytywnego szkolenia psa w praktyce. * więcej informacji o tym i o innych szkoleniach bezpośrednio na stronie Fundacji -> [URL]http://www.pies-dla-stasia.waw.pl[/URL]
  23. Dnia 23.10.2010 (sobota) ok godz.15:00-16:00 uciekł pies rasy labrador,czarny,samiec urodzony 22.05.2009 nr chipa : 985170000014700 , lecz nie można go odnaleźć w : petbase.pl,lostdog.pl oraz adopcje.org , czy to ważne? Zwierzak reaguje na imię Rambo.Pies jest chory- ma alergie(zmiany skórne-,,pryszcze'' na pysku,łokciach itp.) oraz zapalenie ucha-może go nie mieć ponieważ dostał leki.Pies jest towarzyski,ale skacze na ludzi,przez to może go uśpić lub oddać do schroniska straż miejska.Pies zaginął w Krotoszynie,na ul. Sowińskiego. Pies może być wszędzie,prosimy się go nie bać! Pies ma na sobie czerwoną obrożę Kontakt: Sowińskiego 23,Krotoszyn, 63-700 tel.696-035-879 Uczciwego znalazcę proszę o kontakt,lub odwiezienie psa do domu. OCZEKIWANA NAGRODA!!!
  24. Witam, Pewien czas temu miałem hodowlę psów i uzbierała mi się bardzo duża ilość kuponów promocyjnych z worków karmy Purina Pro Plan. Obecnie nie posiadam już hodowli, a z kuponami które nie zostały wymienione nie mam co zrobić wobec czego postanowiłem je sprzedać. Aby otrzymać dowolny worek karmy od producenta należy wymienić 7 kuponów z karmy Purina Pro Plan. Po wysłaniu ich do producenta zostaną one wymienione na worek karmy. Kupony sprzedam w cenie 100zł za 7 sztuk. Istnieje również możliwość kupienia większej ilości(wielokrotności liczby 7, czyli 14,21, itd…) Wszystkich zainteresowanych proszę o kontakt poprzez wysłanie wiadomości prywatnej na forum lub na adres mailowy: [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL] Istnieje również możliwość wystawienia aukcji z kuponami na allegro.pl lub wysłania kuponów listem pobraniowym. Pozdrawiam
  25. [COLOR=darkred][B][CENTER]Serdecznie zapraszamy wszystkich zainteresowanych do odwiedzenia tczewskiego schroniska dla bezdomnych zwierząt prowadzonego przez OTOZ Animals, które mieści się przy ul. malinowskiej, podczas dnia otwartego 27 czerwca 2010 roku. Będzie można m.in. wyjść z psiakami na długi spacer, podkarmić smakołykami, pobawić się z psiakami, kociakami, zasięgnąć informacji na temat działalności schroniska, warunków wolontariatu, adopcji psa lub kota a wolontariusze i pracownicy z wielką chęcią pomogą potencjalnemu właścicielowi wybrać czworonożnego przyjaciela, który idealnie wpasował by się w jego codzienne życie. Odwiedź naszych podopiecznych! [/CENTER] [/B][/COLOR] Podaruj im nadzieję [IMG]http://i641.photobucket.com/albums/uu138/Pineska_92/DSC08436.jpg[/IMG] [IMG]http://i641.photobucket.com/albums/uu138/Pineska_92/IMG_6497.jpg[/IMG] "Kto się ze mną pobawi?" [IMG]http://i641.photobucket.com/albums/uu138/Pineska_92/DSC07701ph.jpg[/IMG] "Masz coś dobrego?" [IMG]http://i641.photobucket.com/albums/uu138/Pineska_92/DSC07638.jpg[/IMG]
×