Jump to content
Dogomania

Search the Community

Showing results for tags 'owczarek niemiecki'.

  • Search By Tags

    Type tags separated by commas.
  • Search By Author

Content Type


Forums

  • Ogólne
    • REGULAMIN FORUM
    • DOGOMANIA ON FACEBOOK
    • Wszystko o psach
    • Hodowla
    • Media
    • Pielęgnacja
    • Podróże i wypoczynek
    • Prawo
    • Sprzęt i akcesoria
    • Weterynaria
    • Wychowanie
    • Wystawy
    • Żywienie
    • Tęczowy Most
    • Foto Blogi
    • Administracja
  • Psy w potrzebie
    • Psy do adopcji
    • Bazarek
    • Okrucieństwo
    • Organizacje
    • Akcje
  • Sport - praca
    • Agility
    • Coursing
    • Dogoterapia i psy asystujące
    • Dogtrekking
    • Flyball
    • Frisbee
    • Obedience
    • PT, PTT, MPPT
    • Ratownictwo
    • Sporty obrończe
    • Myślistwo
    • Tropienie
    • Wojsko - policja
    • Zaprzęgi
    • Pozostałe...
  • Rasy
    • Grupa 1
    • Grupa 2
    • Grupa 3
    • Grupa 4
    • Grupa 5
    • Grupa 6
    • Grupa 7
    • Grupa 8
    • Grupa 9
    • Grupa 10
    • Grupa 00
    • Grupa 'Extra' - Kundelki
    • Grupa 'Extra' - Dzikie psowate...
  • Inne zwierzęta
  • Dogomania.com

Find results in...

Find results that contain...


Date Created

  • Start

    End


Last Updated

  • Start

    End


Filter by number of...

Joined

  • Start

    End


Group


Facebook


Instagram


Messenger


Signal


Telegram


TikTok


VK


Viber


WhatsApp


WWW


Location


Interests


Biography


Location


Interests


Occupation

  1. Witam. Na wstępie, jeśli to niewłaściwy dział proszę o wyrozumiałość i ewentualne przeniesienie tematu. Do rzeczy: Prawie 8 miesięczny owczarek niemiecki od około 7 tygodni drapie się i gryzie się. Ma to miejsce tylko w domu (na dworze nawet raz się nie skubnie i nie machnie łapą). Na skórze nie widać jakiś większych zmian. Pcheł nie ma. W mieszkaniu nie było przeprowadzanych żadnych remontów itd. Co robiliśmy: - pies regularnie odrobaczywiany - wizyta u wet (nawet kilka), zeskrobany naskórek, który został zbadany - nic nie zostało wykryte - za pierwszym razem dostał steryd (działanie przez dwa dni) - pomogło chwilowo (przekonaliśmy się sterdy działają moczopędnie) - podczas kolejnej wizyty zalecono zmianę karmy- zmieniliśmy na Brit care hypoallergenic junior large breed lamb & rice - efektu brak, pies co prawda jest niejadek i dostaje dosłownie plasterek wędliny na spód miski "na start" :) - pies dostaje Apoquel 1/2 tabletki 16mg 2 razy na dobę - początkowo pies drapał się mniej, teraz już tak dobrze nie działa - pies dostaje dwie tabletki na dobę VetoSkin - sierść stała się bardziej błyszcząca i miękka, mniej złuszczonego naskórka - efektu brak - pies miał dwa razy czyszczone gruczoły okołoodbytowe - efektu brak - codziennie mieszkanie odkurzane (odkurzacz z filtrem hepa) - raz na tydzień posłanie psa prane w wysokiej temperaturze w proszku dla alergików Pomocy! Oszaleć można jak zaczyna się drapać, zwłaszcza w nocy nad ranem. W pewnym miejscu na grzbiecie łapą wydrapał sobie "dziurę" (mniej więcej na grzbiecie koło łopatki - w tym miejscu nie widać żadnych zmian skórnych). Jakieś sugestie? Wszelkie pomysły mile widziane. ps. pies najlepiej jadłby gotowane jedzenie (mięso, warzywa, ryż lub makaron), które uwielbia.
  2. Poszukuję hodowli owczarka niemieckiego z okolic Włocławka - Yorkszental czy coś podobnego? Wiem, że początek to na pewno York, a końcówki nie jestem pewna. Cena psów to około 2500 zł. Bardzo proszę o pomoc.
  3. Hej! Szukam sprawdzonego szamponu i odżywki dla DON-ka, suczka ma 9 miesięcy. Przydało by się coś na poprawienie koloru i rudego i czarnego, na grzbiecie ma trochę przesiane a źle to wygląda. Myślałam o over zoo. Pomożecie?
  4. Jak w tytule :) Poszukuję dobrej, sprawdzonej hodowli owczarków w okolicach Łodzi. Znalazłam jedna o nazwie Ursa-major ale jakoś nie potrafię tak po prostu zaufać. Czy ktoś o niej coś słyszał???
  5. Witam, To mój pierwszy post, ale nie o tym chciałabym podyskutować. Mianowicie, za niecałe 2 miesiące będę właścicielką szczeniaczka ON-ka. Mam wiele pytań związanych z tym, ale to w innych wątkach. Będę miała go od dobrej znajomej mamy, której suczka (niestety chyba) zaszła w ciążę z nieznanym dużym osobnikiem (wydaje nam się, że także z owczarkiem niemieckim, nawet jeżeli nie, to i tak zależy mi na piesku). Chciałabym się przygotować tak bardziej na to. Nie wiem jaką karmą piesek będzie karmiony, ale jeszcze podpytam. Moje pytanie jest takie: Jaka karma dla takiego pieska? Bo chciałabym go karmić, jak trochę podrośnie Taste of the Wild, bo tymczasowo jest najlepsza na naszym rynku. Ale to dopiero jak znacznie podrośnie. Ale dla takiego małego szczeniaczka 6-8 tygodniowego? Jaką karmę polecacie? Szukałam takich wątków, ale niewiele z tego wyniosłam. Na początku zdecydowałam się na RC ale podobno jakościowo spadła bardzo. Potem myślałam o Josera kids Junior, ale miała wiele negatywnych opinii. W końcu natrafiłam na Orijen Puppy i Acana Puppy lub bezzbożowa. Chociaż tu też przeczytałam wiele zróżnicowanych opinii. Wiem, że pieskowi trzeba karmę powoli przyswajać, dlatego pytam od razu. Co o tym myślicie? Jakie polecacie karmy? Dziękuję, za wszystkie komentarze ;-) Pozdrawiam;-)
  6. Mój 8 Mc owczarek niemiecki szczeka na inne psy z ekscytacji, jeżeli nie może podejść do psa. Jest szkolny od początku, więc nie jest agresywny. Proszę o pomoc
  7. Hej! Moja DON-ka ma straszne przesiania na grzbiecie. Suczka ma 10 miesięy. Zdecydowałam się wiosna jej to pofarbować. Macie z tym jakies doświadczenie? Chyba wybiore farbe OPAWZ kolor czarny oczywiście. Albo Artero czarny barwnik. Obie farby dostępne w germapolu.
  8. Witam serdecznie, mój owczarek niemiecki to prawie 3 letnia sunia. Słowem wstępu - sunia jest po sterylizacji (już dawno). Od szczeniaka wychowywała się z drugim psem. W domu - potulny baranek, na dworze - wszystko w porządku do momentu jak na horyzoncie nie pojawi się inny pies. Wtedy następuje błyskawiczne przemienienie w "psa mordercę". Zaczyna się od zjeżenia sierści, następnie jest warczenie, szczekanie - agresywne szczekanie, wyrywanie się. W takiej sytuacji przestaje reagować na jakiekolwiek komendy, wygląda to tak jakby miała klapki na uszach, a wzrok w postaci celownika na drugiego psa. Szczeka, wyrywa się tak długo jak inny pies jest w zasięgu wzroku. Sunia brała udział w dwóch szkoleniach - pierwsze tzw. pozytywnymi metodami, drugie szkolenie połączenie posłuszeństwa oraz obrony. Sytuacja wygląda następująco - na zamkniętym terenie gdzie odbywały się szkolenia - przebywała jednocześnie z dużą ilością psów różnej rasy - szczekanie i agresywne zachowanie pojawiało się tylko w momentach jak inny pies zbyt nachalnie się do niej "przystawiał". Można powiedzieć że było to obszczekanie na zasadzie "odczep się". Natomiast wyjście w jakiekolwiek inne miejsce - park, las, czy też zwykły spacer: pies na horyzoncie = misja obszczekać, najlepiej dopaść i pogryźć. Sunia zna podstawowe komendy - siad, zostań, waruj, daj łapę, przybij piątkę, do mnie, równaj, noga. Każdego dnia ma zapewniony ruch, w domu przynajmniej godzina czasu (łącznie) to są ćwiczenia - musi coś zrobić żeby dostać smakołyk. Czy może podpowiecie co można jeszcze zrobić żeby wyeliminować takie zachowanie? Dodam jeszcze, że sunia chodzi w szelkach, w kagańcu i niestety praktycznie cały czas na smyczy (poza lasem - gdzie mogę ją ze spokojem puścić luzem, gdyż jeżdżę w miejsce gdzie praktycznie nigdy nie ma innych ludzi z psami - z racji jej zachowania). Nie unikam problemu i nie odchodzę, odciągając jej na siłę od innego psa. Wielokrotnie - przy zaprzyjaźnionych właścicielach innych psów - pozwalałem jej na zbliżenie się do innego psa - niestety praktycznie za każdym razem kończy się to tym, że moja sunia próbuje gryźć. Sunia nigdy nie była pogryziona ani zaatakowana przez innego psa. Ma ktoś jeszcze jakieś pomysły? Z góry dzięki i pozdrawiam, Marcin
  9. Witam, ostatnio mam mały problem z ośmiomiesięczną suczką rasy owczarek niemiecki. Zaobserwowałam, że jest troszkę niespokojna i cały czas chodzi w kółko (wokół siebie), lub jakiś rzeczy. Dotychczas tak nie robiła. Często też oddaje mocz. Czytałam o krążeniu w kółko i nie jest to nerwica natręctw, ponieważ pies ma wystarczającą ilość ruchu. Co może być tego przyczyną? Dodam ,że nieprzyjemnie pachnie.
  10. Hej, na samym wstępie chciałbym przywitać wszystkich użytkowników. Kiedyś już udzielałem się na tym forum, ale z braku czasu po prostu nie dało się ostatnio być na bieżąco. Obecnie jednak czuję się ogarnięty terminowo i chciałbym reaktywować moją tu aktywność ;) Także nazywam się Patryk i prowadzę razem z żoną bloga Życie z Psem - jeżeli ktoś jest zainteresowany to zapraszam. Chciałbym przedstawić Wam nasze dwa psy. Pierwszy to Legion - suczka owczarka niemieckiego długowłosego. Nie jestem pewien jak się wstawia tu zdjęcia, więc zobaczymy czy się uda;) - nie udało się więc trzeba to ugryźć inaczej. Załączam zdjęcia Legion oraz Leviego. Legion ma już 2,5 roku, ale wstawiam zdjęcia ''teraz'' i za ''szczeniaka. Natomiast Levi to mały Samojed, którego jeszcze nie mamy. Odbieramy szczeniaka 21 listopada, ale hodowca dostarcza nam zdjęć, żebyśmy mogli być na bieżąco ;)
  11. Witajcie :)! Jakiś czas temu dołączyłam do ekipy Dogomanani :P Wrzucałam gdzieś już zdjęcia mojej psiny ale dodam je jeszcze raz i więcej :)! Czika (w rodowodzie "Bera-Basterdog") Owczarek niemiecki o umaszczeniu Wilczastym :) Kupiłam ją od pseudo hodowcy... Zagłodzoną i chorą... (oczywiście facet który nazywał się hodowcą siedzi w pierdlu bo ja i moi rodzice jak i inne osoby nie mogliśmy pozwozić żeby ten horror trwał dalej) Sunia w wieku 3 miesięcy miała ok.10kg nie dowagi grzybicę skóry objawy nużeńca zarobaczona wszystkim możliwym robactwem. Długo długo nie miała apetytu - bardzo ciężko było ją doprowadzić do zdrowia jak nic nie jadła (i nie mówię tu o suchej karmie ale o mięsku z warzywami ryż/kasza albo samo mięso żeby zjadła cokolwiek) w wieku 4/5 miesięcy zaczeła jako tako jeść Ale dziewucha rosła :P I była dość długo szczupła - pomimo że z czasem zaczęła jeść normalnie a nawet za dużo :P A owczarki niemieckie o atletycznej budowie ciała zawsze są szczupłe :P NAWET - byłam na spotkaniu indywidualnym z treserem - to powiedział mi "Pani pies jest zagłodzony, dlaczego pani doprowadziłą do takiego stanu?" ręce mi opadły... Teraz dziewucha ma prawie 2 lata :) i jest z niej już kawał "konia" ^^ I kochanego psiska :) Tu też z siostrzyczką :) Czika pomaga ubierać Choinkę i Czika Terminator :D!
  12. Witajcie kochani. Jestem tu nowa i nie wiedziałam do jakiego folderu dodać ten post, ponieważ chciałam poruszyć kilka tematów. Jeśli to nie problem, to zaczynam od "naszej" historii. Nazywam się Karina, mam 20 lat i mieszkam w Niemczech. Od dwóch tygodni jestem posiadaczką pięknego szczeniaka owczarka niemieckiego długowłosego. Kira jest suczką i ma w tym momencie 10 tygodni. Razem z rodzicami zdecydowaliśmy się na zakup dużego psa i bezdyskusyjnie wszyscy byli za ONkiem. Szczeniaka mieliśmy zamiar kupić w Polsce, ponieważ różnica w cenie jest czasem aż czterokrotnie mniejsza. Dałam mamie pieniądze i uprzedziłam, aby kupiła szczeniaka z hodowli zarejestrowanej w Międzynarodowej Federacji Kynologicznej - FCI. Mama zrobiła jednak po swojemu, a jej wytłumaczeniem było: "bo się w nim zakochałam". Nie chodzi tu o to, że nie będę kochała psa bez prawdziwego rodowodu. Chodzi raczej o to, że nie mam pewności co piesek w życiu przeszedł, w jakich warunkach mieszkał, czy może mieć jakieś choroby i tym podobne. Wspomniałam o tym, ponieważ szukałam już na forum rozwiązania moich problemów i zauważyłam, że zawsze pojawiało się pytanie - czy piesek ma rodowód? Przejdźmy więc teraz do sedna sprawy. Kira z tego co powiedziano mamie została ugryziona w głowę i łapę. Mama nie jest pewna czy przez swoje rodzeństwo czy rodziców, jednak ślady są na tyle duże, że wątpię, iż jakikolwiek szczeniak miałby na tyle siły. Pytając o rodziców, dowiedzieliśmy się, że tata jest agresywny, więc stawiam, iż to jego sprawa. Wydaje mi się, że właśnie przez to pogryzienie Kira wykazuje strachliwość do innych psów. Na spacerze zawsze szczeka na inne psy, a gdy podejdą zbyt blisko to chowa się między moimi nogami popiskując, jakby obdzierali ją ze skóry. Szczeka ona także na ludzi, jednak nie boi się do nich podejść i uwielbia być w centrum zainteresowania. Próbowałam odwracać jej uwagę zabawkami oraz smakołykami, jednak o dziwo to co w domu jest super, na dworze jest fe. Nie interesuje ją tam NIC. Załatwia się i od razu chce wracać do domu. Oczywiście cieszę się, że rozumie, że podwórko jest do załatwiania swoich potrzeb, jednakże bardzo martwi mnie jej zachowanie. Byłyśmy nawet ostatnio w parku, gdzie psy mogą biegać bez smyczy. Pomyślałam, że im prędzej zacznę ją socjalizować - tym lepiej. Na nieszczęście na wybiegu były same duże psy (+25kg). Kira strasznie szczekała, a gdy pies podchodził się bawić, ona znowu uciekała. Pomyślałam - może przyjdę następnym razem, jednak właściciele psów zachęcili mnie do zostania. Dawali wskazówki - np. gdy była cicha i wąchała inne psy, od razu mam ją głaskać i chwalić, a gdy zaczynała szczekać - nie reagować, nie chwalić, nic. Kira po jakimś czasie zaczęła wykazywać zainteresowanie innymi psami, jednak tylko na chwilę, później znowu zaczynała szczekać. Chociaż muszę powiedzieć, że sama byłam zdziwiona, ponieważ jak na pierwszy raz było całkiem dobrze. Nie wiem, jak nauczyć ją, że spacery są fajne, ponieważ można bawić się z innymi psami. Oczywiście wiem, że nawet jako szczeniak owczarek niemiecki ma dużo siły i aby nie tracił jej na niepotrzebne rzeczy (szczekanie, gryzienie) trzeba się nim zajmować (mam na myśli treningi, bieganie, ogólnie pracę z właścicielem). Tak też robimy. Wychodzimy na krótkie lecz częste spacery, a jeżeli idziemy na 4-godzinny (ponieważ park jest daleko), to nie biegamy zbytnio, a skupiamy się na chodzie. W domu mamy także siedmioletniego pekińczyka, który nie przepada za innymi psami i preferuje zabawy z suczkami. Dlatego też zapadła decyzja o zakupie suczki. Na początku Kira straszliwie szczekała na Hektora, a on odbierając to za agresję, próbował się na nią rzucić. Po dwóch dniach wszystko zaczęło iść w dobrym kierunku i Kira tylko od czasu do czasu poszczekiwała i zaczepiała Hektora, ponieważ chciała się z nim bawić. On jednak w miarę możliwości stara się ją ignorować, co wspaniale rozumiem, ponieważ ona ważąc 9kg jest już więcej niż dwa razy większa od niego. A w wieku dwóch miesięcy nie wie jeszcze, że musi być delikatniejsza. I tu pojawia się kolejny problem. Kira uwielbia gryźć ręce, nogi, ubrania, stoły - wszystko. I chociaż wiem, że to normalne, ponieważ szczeniak zawsze poznaje świat zębami, to nie mam pojęcia dlaczego gryzie swoich właścicieli. Zęby ma jak igły, dlatego też prawie każde pogryzanie kończy się krwią. Uwielbia też podgryzać stopy, gdy ktoś obok niej przechodzi. Zawsze, gdy mnie gryzie mówię stanowczo "NIE!" i próbuję odwrócić jej uwagę zabawką. Ten sposób nie jest jednak skuteczny na długo, ponieważ moja ręka lub stopa jest bardziej interesująca. Spróbowałam więc czegoś innego i za każdym razem, gdy gryzła, mówiłam "NIE!". Jeśli posłuchała i przestawała - dostawała ode mnie smakołyk. Na swój sposób jest jednak sprytna i zaczęła specjalnie podgryzać, a później zostawiać, aby dostać coś dobrego do jedzonka. A gdy nie dostawała nic zaczynała gryźć bez przerwy. Żadne "NIE!" lub "ZOSTAW!" nie skutkuje. Najgorsze jest to, że im więcej razy powiem "NIE!" lub ściągnę jej łapy z łóżka (ponieważ chciałaby wskoczyć) to ją to bawi i szczeka na mnie, jakby chciała ze mną dyskutować i udowodnić, że ma w tym domu większe prawa. Ja już nie wiem co mam z nią robić. Jest u nas dopiero dwa tygodnie i wszystkiego się uczy. Ja wiem, że potrzeba czasu i nie mogę oczekiwać od niej za wiele, jednak muszę zacząć coś robić, aby nie zaczęła wykazywać dominacji lub broń boże agresji. Kocham ją mimo wszystko, jednak musi przestać zachowywać się w taki sposób. Czy możecie dać mi kilka wskazówek? Każda pomoc jest dla mnie bardzo ważna! Doceniam wszystkie osoby, które chociażby przeczytały mój post, ponieważ napisałam niezły referat. Chciałam jednak napisać możliwie wiele, aby uniknąć zbędnych pytań. Pozdrawiam i nie mogę się doczekać Waszych odpowiedzi, Karina
  13. Max (19/16) to duży (55cm w kłębie) około 4 letni pies w typie owczarka. To potulny jak baranek psiak, który wiele przeszedł w swoim życiu. Potrzebuje szczególnej troski i cierpliwości, aby znów mógł zaufać ludziom i otoczeniu, gdyż ktoś wcześniej bardzo go skrzywdził. Reaguje przerażeniem na otoczenie, bardzo boi się ruchu ulicznego i dosłownie pada na ziemię gdy widzi nadjeżdżające auto. Na smyczy chodzi bardzo ładnie, przy nodze. W tym całym strachu jest całkowicie pozbawiony agresji, można go podnieść, założyć szelki, spojrzeć w zęby - nie ma nic przeciwko, typowy misiek. Jest przyjazny w stosunku do innych psów, ale na zaczepkę odpowiedzieć potrafi. Maxa trzeba na nowo przystosować do życia wśród ludzi, najlepiej zdala od miejskiego zgiełku. Preferowany dom bez małych dzieci. Kontakt: Paulina 792-304-398 A tak wygląda psiak: Maciaszku, proszę o dodanie na stronki chłopaka. Ostatnie zdjęcie.
  14. Hej teraz piszę z własnym problemem... dosyć przewlekłym... Moja Suczka Czika Owczarka niemiecka. Mam straszny problem z agresją. Kiedy kupiłam moją sunię, gdy dojechaliśmy do domu jak to na szczeniaka przystało (a zwłaszcza szczeniaka który nie zna świata) pobiegła przywitać się ze wszystkimi. Nie wiedziała gdzie jest kim są ci ludzie ale była najszczęśliwsza na świecie :) u moich rodziców byłą moja inna suczka Już starsza i z charakterem, Czika zobaczyła przed sobą innego psa to z taką samą nieokiełznaną radością jak do ludzi pobiegła do starszej suki. A jej się to nie spodobało i zaatakowała szczeniaka, po tym zdarzeniu Czika bała się innych psów. Każdego psa którego zobaczyła oszczekiwała i uciekała do domu. Na spacerach robiła strasznie dużo hałasu gdy widziała psa. A że miałam jeszcze 2 miesiące szkoły (wyjeżdżałam do internatu) nie mogłam korygować jej zachowania. Moja mama tym bardziej tego nie robiła. Jak na owczarka przystało rosła jak na drożdżach a z wiekiem problem się pogłębiał. Po szkole wyprowadziłam się do mojego partnera. A właśnie tam najbardziej pogorszył się jej charakter. ehhh w skrócie: CHciałam żeby miała jak najwięcej kontaktu z innymi psami - ale jak ludzie widzieli jak taki pies krwiożerczo ujada łapali swojego psa pod pachę i dawali nogę... DO okoła byłą masa psów, które pilnowały swoich podwórek. każdy pies próbuje zagryźć drugiego za płotem To moja suka naśladowała inne psy które widziała... skoro psy za płotem są agresywne to pewnie wszystkie i ona też musi być Kiedy miałam okazję spotkać ludzi z psami którzy się jej nie bali to wyglądało, tak- moja suka widząc psy zaczęła szczekać ujadać aż jej piana z pyska leciała a gdy obcy pies zaczął się zbliżać (bez żadnych oznak agresji) to moja suka posikała się ze strachu i tak ujadała jak by kto ją żywcem ze skóry obdzierał . po chwili jak się ją uspokoiło... bawiła się i szalała z psem i nie miała problemu poznać innego psa który się dołączył do zabawy. Ale żeby doszło do takiej sytuacji to bardzo ale to bardzo rzadko dochodzi Niestety ostatnio zrobiła się Bardzo agresywna teraz nie ujada i nie ucieka przed psem tylko odrazu go atakuje.... nie wiem dlaczego nagle tak zaczęła się zachowywać Pojechałam jakiś czas temu do hodowli białych owczarków szwajcarskich (do hodowli skąd mamy naszą Oxę) z prośbą o wspólny spacer z ich psami i z moimi to Czika dopiero po 30 minutach spaceru nie wyrywała się do psów żeby je zaatakować - ale nie pozwalała im się zbliżać dopiero po 1 godzinie mogłam ją puścić luzem ale wciąż w kagańcu na spacerach rwie się do każdego psa, nie przejdzie spokojnie obok jakiego kolwiek psa. Sunia ma już 2 lata jest duża i zaczyna sprawiać wiele problemów Często wyjeźdźmy na wakacje i psy jadą z nami. Do ludzi są przekochane! każdemu dadzą się wytarmosić i wytulić a zwłaszcza dzieciom :) Ale niech się pojawi pies na horyzoncie to z Cziki robi się maszyna do zabijania... Niestety nie było mnie wcześniej stać na tresurę czy behawiorystów... Teraz gdy zaczęłam pracować - mam już na to pieniążki ale....za to zero czasu :/ po pracy ciągle staram się znią pracować nad tym zachowaniem ale potrzebny mi kontakt z innymi psami ale... mamy go zero... czy znacie może miejsca gdzie mogła bym zostawić psa na okres szkoleniowy ? Szałamacha że są takie miejsca gdzie zostawiają psa na 5 do 8 dni i odbierają anioła... Może coś poradzicie ?
  15. [COLOR=#141823][FONT=Helvetica]Lexi ma ok 8 lat. została zabrana przez osobę prywatną ze schroniska, i przetrzymana chwilę w hoteliku, gdyż po sunię zgłosił się dom. Niestety adopcja nie doszła do skutku. Okazało się, że nowy dom nie chciał suni, której trzeba było leczyć infekcję uszu. [/FONT][/COLOR]Sunia mieszkała na początku w hoteliku, następnie po znalezieniu domu tymczasowego trafiła do Pauliny do Łodzi. Tam przechodziła diagnostykę, leczenie uszu, które nie przynosiło efektu. Sunia była chuda, z matową sierścią, z ropiejącymi i bardzo bolesnymi uszami. Zabraliśmy ją do Warszawy celem poszerzonej diagnostyki oraz ze względu na chorego psa rezydenta Pauliny. Suni wyszedł w badaniu pasożyt - włosogłówka. Dalsza diagnostyka trwa. Ratujemy też uszy. Sunia przebywa w klinice. [COLOR=#141823][FONT=Helvetica] Prosimy o pomoc Fundacja Zwierzęca Polana ul. Gwiaździsta 15a/257 01-651 Warszawa Bank BGŻ 89 2030 0045 1110 0000 0373 2130 tytuł: Lexi PayPal: [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL] Przelewy zagraniczne PL 89 2030 0045 1110 0000 0373 2130[/FONT][/COLOR]
  16. moj owczarke ma juz ponad 4 lata, przez ostatni rok zauwazylam ze zrobil sie strasznie agresywny w stosunku do innych psow - w szczegolnoisci do malych! w domu jest jeszcze jeden pies, 8 letnia suczka, kundelek ale ją akceptuje (ona jego nie za bardzo). Po przejawie agresji pies został wykastrowany, ale minęły juz dwa miesiące po zabiegu i nie zauwazylam zadnej roznicy. Zdarza mu sie wyskoczyc przez ogrodzenie (1,60cm!) jak zobaczy innego psa.. Nie wiem jak powinnam reagowac i w czym tkwi problem, wczesniej nie zauwazylam u niego takiej agresji. Bardzo prosze o pomoc i rade
  17. Witam wszystkich u uroczego psiaka o imieniu Majster!!! :) Majster to około 3-4 letni, duży pies o szczupłej budowie, w typie owczarka niemieckiego. Waży 29 kg i ma 59 cm w kłębie. Jest ufny i pewny siebie, bez problemu daje się głaskać każdemu człowiekowi ale nie jest typową przytulanką. Będzie wymagał konsekwentnego i doświadczonego opiekuna, gdyż pies wyraźnie próbuje rządzić. Broni swojej miski oraz miejsca/legowiska, dlatego nie nadaje się dla osób, które pierwszy raz będą miały psa oraz osób z dziećmi. Niechętnie poddaje się i do końca próbuje postawić na swoim. Jednak przy odrobinie cierpliwości oraz wytrwałości można wyprowadzić go na wspaniałego towarzysza. Nie toleruje psich kolegów, dogaduje się za to z mniejszymi suczkami. Często sam na spacerze zaczepia inne psiaki poszczekiwaniem. Na smyczy chodzi ładnie ale tylko w tedy kiedy nie idą przed nim inne psy, wówczas stara się za wszelką cenę przesunąć do przodu i ciężko go zatrzymać. Potrafi wykonywać komendę siad. Jest miłym i przyjacielskim psem w stosunku do ludzi ale będzie wymagał odpowiedniego podejścia. Najlepiej jakby trafił do domu z ogrodem, idealnie sprawdzi się w roli stróża. Kontakt do opiekuna: tel. 668-452-677 - Ania A tak wygląda nasz bohater: A tutaj cały album ze zdjęciami: https://picasaweb.google.com/118380588009733343934/Majster3491534Lata29Kg59Cm26052015RAniaNizio
  18. Witam. Posiadam dwa owczarki niemieckie długowłose, są to bracia wzięci z jednej hodowli, aktualnie mają 11 miesięcy. Od jakiegoś miesiąca, pies o większej budowie strofuje tego bardziej "lichego". Mniejszy ucieka, kuli się, czyli w moim mniemaniu ulega temu większemu, ale też stał się bardzo strachliwy. Rozumiem, że takie zachowania są czymś normalnym w życiu psów, aczkolwiek jest to dość stresujące również dla mnie, ponieważ czasami wygląda to na prawde bardzo agresywnie. W związku z tym chciałbym się zapytać czy takie zachowania z czasem mijają, czy trzeba psy naprowadzić na dobrą drogę i starać się jakoś hamować te zachowania. Rozdzielanie psów tylko potęguję agresję tego większego, odwracanie uwagi też nic nie daje, także nie wiem co z tym fantem począć. Tyczy się to również dzielenia rzeczy typu zabawki itp. większy zawsze musi dla mniejszego zabrać załóżmy jego piłkę, chociaż dostał taką samą :) Jednak przez większość dnia psy biegają sobie po posesji, razem ochoczo obszczekują sąsiada jeżdżącego ciągnikiem oraz wszelkiej maści rowerzystów i wtedy potrafią się bez problemu dogadać, potem pobawić się ze sobą i lizać sobie z pyszczka. Proszę o jakieś naprowadzenie co począć w danej sytuacji. Z góry dziękuję za wszelkie podpowiedzi oraz życzę Wesołych Świąt.
  19. Witam :) Witam od ok. 2 tygodni mam psa rasy owczarek niemiecki. Szczeniak ma ponad 2 miesiące. Mieszka on razem z nami w domu i jest to pierwszy raz kiedy mamy psa w domu. Miaszkam na wsi i psy, które mieliśmy wcześniej zawsze mieszkały na podwórku na gospodarstwie. Ogółem z pieskiem nie ma większych problemów. Pokazuje gdy chce się załatwić (piszczenie, stanie prze schodach). Jednak mam problem z spacerami. Po naszym ogródku biega, jest chętny do zabawy jednak gdy chcę z nim wyjść na spacer to siada lub kładzie się na drodze, piszczy i ogółem stawia opór. Odkąd go mam raz udało mi się z nim wyjść na dłuższy spacer jednak co jakiś czas musiałam przykucnąć i zawołać by szedł. Co zrobić aby zachęcić go do spacerów? Widzę, że boi się wychodzenia poza dom oraz boi się samochodów i szczekających psów sąsiadów( może to być przyczyną?). Proszę o pomoc bo chciałabym mu zapewnic jak najwięcej ruchu, a nie tylko bieganie po ogródku. Jego drugim problem ( nie związane z tematem) Jest jego nadmierne gryzienie wszystkiego. Ma swoje zabawki, twardą kostkę i je też gryzie i wtedy jest za to chwalony jednak zdaża mu się gryźć meble i co najgorsze członków rodziny. Czasem to wygląda u niego na formę zabawy jednak nie zawsze? Jak go od tego oduczyć? Widać, że pies szybko rośnie i zbiegem czasu może stać się to niebezpieczne, a w domu mamy dziecko oraz cząsto odwiedzają nas goście. Ja dla Hadesa ( bo tak się bawi ) Poświęcam każdą wolną chwilę. Zawsze rano i każda wolna chwila po powrocie z szkoły.Podczas mojej nieobecności są z nim rodzice lub siostry więc towarzystwa rodziny mu sie brakuje i każdy starałby się z nim ćwiczyć aby go oduczyć złego nawyku gryzienia oraz strachu przed spacerami. Więc proszę o odpowiedź i z góry dziękuję :)
  20. Będąc w Giżycku, natknęłam się na taką suczkę. Po zrobieniu wywiadu dowiedziałam się, że jest przywiązana do tego łańcucha już od paru lat, odkąd jej właściciele wyjechali zagranicę, zostawiając ją na pastwę losu. Została na działce zupełnie sama, nikt tam już nie mieszka. Jej obecność jest tam absolutnie nieuzasadniona, "pilnuje" tylko jakichś starych baraków. Dokarmiają ją sąsiedzi. Nikt nie spędza z nią czasu, nikt jej nie przytula, nie głaszcze, a ona potrzebuje tego jak każde stworzenie... Kiedy do niej podeszłam, położyła mi się pod nogami i pokazała brzuch. Jest niezwykle przyjacielska, lubi się bawić, ciągle przynosi stare butelki i prosi o aport. Może mieć ok. 5 lat. Bardzo proszę o pomoc. Możliwy jest transport z Giżycka do Warszawy i okolic lub do miejscowości na trasie. Najlepszy byłby dla niej dom z ogrodem. telefon: +48 662 889 874 mail: [email protected]
  21. W naszym domu zagościł mix owczarka niemieckiego. Bardzo przypomina owczarka ale rodowodu nie ma. Suczka ma prawie 4 miesiąca oraz wagę 16 kg. Trafiła do nas jak miała 3 miesiące. Jest radosna w domu , przychodzi liże po rękach, umie podać łapę , oraz przynieść piłkę. Natomiast mam z nią kilka problemów , opiszę w podpunktach. 1. Na spacerach zaczyna skakać i podgryzać kurtkę , smycz , ręce 2. Zdarza mu się warczeć jak zapinam mu smycz na spacerze oraz gdy podchodzę i zabieram mu np korę , którą gryzie 3. Piesek ma kilka miejsc w które chodzi chętnie lecz każde pójście w dalsze miejsce powoduje u niego zapieranie się a czasem gryzienie smyczy. 4. Raz piesek zwinął mi kanapkę z talerza, gdy podszedłem zaczął warczeć ale pewnym ruchem ręki mu ją zabrałem , teraz już tego nie robi, skorygowałem go tak, że za każdym razem gdy jadłem delikatnie odpychałem go od siebie na odległość metra. 5. Pies ma oklapnięte jedno ucho, czytałem ,że później samo stanie ale mam wątpliwości czy udać się do weterynarza z tym? 6. Nauka czystości polegała na tym,że piesek sikał na mały dywanik pokryty folią od spodu , teraz nie ma dywaniku ale bardzo rzadko robi siku czy kupę w domu. Pojął o co chodzi w spacerach , początkowo nagradzaliśmy go za załatwianie się(tylko na dworzu) smakołykiem. Spacery wyglądają różnie, co 2-3 godziny pies chodzi na dwór. Nie krzyczeliśmy na niego w domu jak załatwiał swoje potrzeby ani w żaden sposób nie karciliśmy. Czy powinienem na niego krzyknąć lub klasnąć w ręce gdy się załatwia w domu? Trochę poczytałem forum ale zauważyłem,że każdy przypadek jest nieco odmienny , dlatego założyłem ten temat. Potrzebuję porad jak wychować dobrze tego pieska. Pozdrawiam
  22. [CENTER] [SIZE=3][COLOR=black][B] Gdyby jakaś dobra dusza chciała wpłacić coś na Kłapacza to od teraz na to konto:[/B][/COLOR][/SIZE] [SIZE=4] [/SIZE][SIZE=4][I][COLOR=blue] Stowarzyszenie Opieki Nad Zwierzętami Nadzieja Na Dom Sosnowiec[/COLOR][/I] [/SIZE][SIZE=4][B] [U][COLOR=seagreen]"Cele statutowe - na Kłapacza"[/COLOR][/U][/B] [/SIZE][SIZE=4][B][COLOR=red] [COLOR=black][I]PKO BP -[/I] [/COLOR]65 1020 2313 0000 3102 0402 7082[/COLOR][/B][/SIZE] ________________________________________________________________________________________________ [COLOR=yellowgreen][U][FONT=Comic Sans MS][SIZE=6][SIZE=7]K[SIZE=6]ła[/SIZE][/SIZE]pacz[/SIZE][/FONT][/U][/COLOR][SIZE=4][COLOR=red]* [/COLOR][/SIZE][SIZE=3]to[COLOR=darkorange] około 6-7 letni[/COLOR] psiak w typie [COLOR=darkorange]owczarka niemieckiego[/COLOR]. [/SIZE] [CENTER][SIZE=3]W [/SIZE][SIZE=3][COLOR=darkslategray]schronisku[/COLOR][/SIZE][SIZE=3] przebywa od [/SIZE][SIZE=3][COLOR=darkslategray]stycznia 2011[/COLOR][/SIZE][SIZE=3]r. [/SIZE][SIZE=3] [/SIZE] [/CENTER] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/_orqX5aTl4PM/TY5PI0YkAmI/AAAAAAAABtM/EdBn5DQFHAo/k2.JPG[/IMG]:placz::placz: [SIZE=3]Mimo swojego wieku jest bardzo[B] [COLOR=darkorchid]radosny[/COLOR][/B] oraz [B][COLOR=darkorchid]energiczny[/COLOR][/B]. [B][COLOR=darkorchid]Chętnie się uczy[/COLOR][/B][/SIZE] [SIZE=3] w zamian za smakołyki, które uwielbia!! :cool3: Zna [/SIZE] [SIZE=3][COLOR=darkorchid][B]komendy[/B][/COLOR][/SIZE][SIZE=3] takie jak: [/SIZE] [/CENTER] * [COLOR=royalblue][B]Siad[/B][/COLOR] :razz: [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/_orqX5aTl4PM/TamiaP5HxdI/AAAAAAAADJM/P3ZsvHi7X6c/s640/DSCN6207.JPG[/IMG] [IMG]https://picasaweb.google.com/105403799412769020996/Jumper311BoksNr35OpiekunGosia#5596182583810966994[/IMG] * [COLOR=royalblue][B]Daj łapę[/B][/COLOR] :cool3: [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/_orqX5aTl4PM/TZci9BQJI4I/AAAAAAAACzk/25FIFgBvqJ0/s640/DSCN6196.JPG[/IMG] * [COLOR=royalblue][B]Waruj[/B][/COLOR] :p [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/_orqX5aTl4PM/TaB6C49jlDI/AAAAAAAACx0/tlSYzwMFpGk/s640/DSCN6200.jpg[/IMG] [CENTER][FONT=Comic Sans MS][SIZE=6][COLOR=yellowgreen]Kłapacz[/COLOR][/SIZE][/FONT] [SIZE=3]jest [/SIZE][SIZE=3][COLOR=darkslategray][B]bardzo chudy[/B][/COLOR][/SIZE][SIZE=3], dlatego podczas spaceru jest bardziej zainteresowany smakołykami i nauką niż zabawą. [/SIZE] [SIZE=3]Ale to chyba spowodowane jest chorobą - nie trawi więc nie przyswaja, więc nie tyje. [B][COLOR=darkorchid]Umie[/COLOR][/B][/SIZE] [SIZE=3] chodzić na smyczy, ale czasem zdarza mu się ciągnąć. Lubi [B][COLOR=darkorchid]długie spacery[/COLOR][/B]. Psiak[/SIZE] [SIZE=3][COLOR=darkorchid] [B]nie wykazuje agresji[/B][/COLOR][/SIZE][SIZE=3] w stosunku do ludzi i do większości psów. ;) Pragnie [/SIZE] [SIZE=3][B][COLOR=darkorchid]kontaktu z człowiekiem[/COLOR][/B]. Nadaje się zarówno do mieszkania jak do domu z ogrodem. [/SIZE] [/CENTER] [CENTER][SIZE=4][COLOR=red][B][U]Potrzebuje, jak każdy pies, odpowiedniej dawki ruchu. [/U][/B] [/COLOR][/SIZE][SIZE=4] Kłapacz jest [/SIZE] [FONT=Palatino Linotype][SIZE=4][COLOR=darkorange][U]zaszczepiony przeciwko wściekliźnie[/U][/COLOR][/SIZE][/FONT][SIZE=4]. Jest również [/SIZE][FONT=Palatino Linotype][SIZE=4][COLOR=darkorange][U]wykastrowany[/U][/COLOR][/SIZE][/FONT][SIZE=4]. [/SIZE] [/CENTER] [SIZE=4] Nowemu właścicielowi odda[I][B][COLOR=blue][U] całe swoje psie serduszko[/U][/COLOR][/B][/I] i będzie jego[/SIZE][SIZE=4][COLOR=blue] [U][B][I]wiernym przyjacielem do końca życia[/I][/B][/U][/COLOR][/SIZE][SIZE=4]. :loveu: [/SIZE] Więcej zdjęć Kłapacza : [CENTER]Odpoczynek na trawce ; )) [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/_orqX5aTl4PM/TamjIBXU2DI/AAAAAAAADJw/XPEPcXRnbC0/s512/DSCN6217.JPG[/IMG];) [B][COLOR=red][U][FONT=Courier New][SIZE=4]Kontakt w sprawie adopcji: [/SIZE][/FONT][/U][/COLOR][/B] Gosia opiekun/wolontariusz [B][COLOR=red]tel[/COLOR][/B]. 721-035-215 ( po 16) [B][COLOR=red]GG[/COLOR][/B]: 9878037 [B][COLOR=red]mail[/COLOR][/B]: [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL] * Kłapacz - imię, na które reaguje, w papierach ma wpisane Jumper ;) [SIZE=4][B]DEKLARACJE : [/B][/SIZE] [COLOR=blue][B][U]Stałe : [/U][/B][/COLOR] [B]tusia82[/B] - 20 zł [B]mar_tika[/B] - 20 zł [COLOR=blue][B][U]Jednorazowe: [/U][/B][/COLOR] [B]Maria S.[/B] - 25 zł :cool3:[B] bela51[/B] - 10 zł [LEFT][COLOR=red][B][U]Wpłynęły na dzień 21. 06 : [/U][/B][/COLOR] [B]ulek_85[/B] - 5 zł ciastka psie z bazarku[B] #1[/B] [B]tusia82[/B] - 43 zł - deklaracja + bazarek [B]#1[/B] [B]chopin[/B] - 20 zł deklaracja [B]baszon[/B] - 10 zł deklaracja [B]xsunrisex[/B] - 16 zł za bazarek [B]#1[/B] [B]Małgorzata P.[/B] - 10 zł deklaracja [B]mar_tika[/B] - 20 zł deklaracja [B]bela51[/B] - 10zł jednorazowo [B]zmarcy[/B] - 33 zł na bazarek[B] #2 [/B] [B]Lavena[/B] - 90 zł na bazarek [B]#1[/B] [B]Maria S.[/B] - 25 zł [B]Hmmm[/B] - 5 zł za bazarek [B]#2[/B] _______________________ Razem : [B]287zł [/B] [COLOR=black][B]Kama83 póki co zrezygnowała z pieniędzy na ogłoszenie Saby - ma chętnego do jej adopcji. Dlatego 40zł zostaje u Kłapacza.[/B][/COLOR] [COLOR=red][B][U]Przelewy z 22 czerwca : [/U][/B][/COLOR] [B]Renata N[/B]. - 50 zł jednorazowo [B]ulek_85[/B] - 15 zł za bazarek [B]Borsuq [/B]- 50 zł deklaracje stałe [B]Guliwer89[/B] - 10 zł[B] Czorcik[/B] - 25 zł ________________ Razem : 287 zł + 150 zł = [B]437 zł[/B] [COLOR=blue][U][B]24 VI 11 r [/B][/U][/COLOR] Kupiłam dziś karmę za 250 zł ( [B]rachunek w poście nr 380[/B] ) 437 - 250 zł = [B]187 zł[/B] [U][B][COLOR=seagreen]25 VI : [/COLOR][/B][/U] [B]Biedronka39[/B] - 21 zł bazarek [B]#2[/B] 187 + 21 = 208 zł [COLOR=darkorange][B]27 VI : [/B][/COLOR] [B]bozena1964[/B] - 15 zł - bazarek [B]#2[/B] [B]JJD[/B] - 120 zł dla Kłapacza [B]Sonek666[/B] - 10 zł bazarek [B]#2[/B] [B]Pugsy Malone[/B] - 19 zł bazarek [B]#2[/B] [B]AnetaR[/B] - 42 zł bazarek [B]#2[/B] ___________________ 208 + 206zł = [B]414[/B] [B]zł[/B] [B][COLOR=darkorchid]30 VI : [/COLOR][/B] [B]saphira18[/B] - 20zł bazarek [B]#2[/B] __________________ 414 + 20= [SIZE=3][COLOR=red][B]434zł[/B][/COLOR][/SIZE] [COLOR=magenta][B]1 VII : [/B][/COLOR] [B]Czorcik[/B] - 25 zł stała [B]Martika@Aischa[/B] - 10 zł bazarek [B]#2[/B] [B]BORYSBoxer[/B] - 10 zł bazarek [B]#2[/B] ________________________ 434 + 45 = [SIZE=3][COLOR=red][B]479 PLN[/B][/COLOR][/SIZE] 479 - 109 (połowa z drugiego bazarku dla Gisic i Agry) = [SIZE=3][B][COLOR=blue][U]370 PLN[/U][/COLOR][/B][/SIZE] [COLOR=darkslateblue][B]4 VII :[/B][/COLOR] [B]Guliwer89[/B] - 20zł stała [B]tusia82[/B] - 20 zł stała 370 + 40 = [SIZE=3][COLOR=red][B]410 zł[/B][/COLOR][/SIZE] [COLOR=yellowgreen][B]06 VII : [/B][/COLOR] [B]mar_tika[/B] - 20 zł stałe [B]Guliwer89[/B] - 10zł dopłata do stałej :) [B]*Martynka*[/B] - 9 zł Bazarek [B]#2[/B] [B]Basia1979[/B] - 14zł bazarek [B]#2[/B] ______________________ 410 + 53 = [SIZE=3][COLOR=red][B]463zł[/B][/COLOR][/SIZE] 463 - 55 = [SIZE=3][COLOR=red][B]408 zł[/B][/COLOR][/SIZE] [B][COLOR=darkolivegreen][U]11 VII:[/U][/COLOR][/B] [B]chopin[/B] - 20zł [B]Gosia P.[/B] - 10zł [B]Borsuq[/B] - 50zł ______________________ 408 + 80 = [SIZE=4][COLOR=red][B]488[/B][/COLOR][/SIZE] [COLOR=slategray][B][U]20 VII:[/U][/B][/COLOR] dotarło 12zł od [B]ewy36[/B] :multi: czyli na koncie Kłapciaka [SIZE=3][COLOR=red]500PLN[/COLOR][/SIZE] + [B]wolf90[/B] - 9zł = [SIZE=3][COLOR=red][B]509zł [/B][SIZE=2][COLOR=black]Wykupiłam Kłapaczowi ogłoszenia w DZ za 33PLN 509 - 33 = 476 [COLOR=olive][B]25 VII : [/B][/COLOR] [B]Maria S. [/B]15zł ___________________ 476 + 15 = [SIZE=3][COLOR=red][B]491 PLN[/B][/COLOR][/SIZE][/COLOR][/SIZE] [/COLOR][/SIZE] [B]Kupiłam karmę 2kg (67zł) i karmę w puszce (11,50) = [/B][SIZE=3][COLOR=red]412,5 PLN[/COLOR][/SIZE] - 240 zł (Karma Intestinal Low Fat 12kg) - 60zł (badanie kału, krwi, pobieranie) + 20zł od tusia82 - 33zł (oddanie [B]zmarcy) = [COLOR=red]99,50 zł[/COLOR][/B] [B]Borsuq[/B] 50zł (19-08-11) = 99,5+50=149,5 Zakup tebletek Amylan (23zł) 149,50-23 = 126,50 15 zł [B]Czorcik[/B] 20 zł [B]mar_tika [/B] I pewnie jeszcze czegoś nie dopisałam, bo w Kłapaczowej skarbonce jest : 181,5. 2012 : 14-01-12r Ola G. 50zł _______________________________________________________ [/LEFT] [/CENTER] [I][SIZE=3]Wpłaty z bazarku AnetyR i z forum [/SIZE][/I] [B]14.01.13[/B] 20 zł Kinga K. [B]16.01.13 [/B] 30 zł Iwona R 10 zł Dorota i Marcin 10 zł Kamil P. 7 zł Kamil P. 10 zł Edyta K. [B]17.01.13[/B] 7 zł Daria N. 10 zł Patrycja C. 10 Danuta R. 22 Danuta R. 16 zł Angela K. 25 zł Magdalena P. [B]18.01.13[/B] 25 zł Urszula R. 30 zł Marcin G. [B]20.01.13[/B] 63 zł Marek K. [B]21.01.13[/B] 15 Julia Z. 10 zł Urszula M. [B]22.01.13[/B] 5 zł Aneta R. 10 zł Justyna P. [B]23.01.13[/B] 7 zł Dorota R. 18 zł Iwona R. 35 zł Beata M. 19 zł Teresa B. [B]24.01.13 [/B]20 zł Dorota W. 9 zł Ewa Z. [B] [SIZE=3][COLOR=#ff0000]RAZEM : 443 ,- [/COLOR][COLOR=#000000][SIZE=2]04-03-13 - 30 zł - Livka /bazarek gosi2313/ 04-03-13 - 30 zł - tusia82 [/SIZE][/COLOR][COLOR=#ff0000] [/COLOR][/SIZE] [/B]
  23. Hej :D Mam na imię Ada i mam prawie 16 lat :) Mam psiaka w typie ONka - Mirra jest pięcioletnią sunią o wspaniałym charakterze ;) Na co dzień chodzę do trzeciej klasy gimnazjum, ale w wolnych chwilach uwielbiam fotografować! :) Tak na poważnie fotografią zajmuję się ja wiem.. od 4-5 lat, coś koło tego :D Więc pewnie nie raz, nie dwa ale znacznie częściej pojawią się tu jakieś zdjęcia :D [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-PFOXwzxlv7A/TyFnAR2D-UI/AAAAAAAAAfo/T_GppCW0G_c/s640/P8218716.jpg[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-JgmYQ9uTuXU/TyZ1v3L_54I/AAAAAAAAAsY/VHkVtybLCJI/s640/P1292680.JPG[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-fYdMCOuRyFE/TypqXfI5GyI/AAAAAAAAAtA/RPFpg5S06Jo/s640/P8218678.JPG[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-z5KRL6ERYzM/TypwkCaDAjI/AAAAAAAAAtI/ZFW3DWH6V9w/s640/P1292692.JPG[/IMG] A to psiak mojej Cioci i mojego Wujka, który również jest dzielnym modelem :P [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-MSYrL9ek2aY/Ty-cAuhzP_I/AAAAAAAAAxs/yRgVHH7m4rM/s640/P8218637.JPG[/IMG]
  24. Cześć, znowu mam posta dot. zdrowia :D tym razem chodzi o owczarka niemieckiego mojej cioci. Psisko ma zdiagnozowaną kardiomiopatię rozstrzeniową. Pies ma 4 lata. Podczas pierwszej diagnozy powiedziano, że zostalo mu kilka tygodni życia. Od tego czasu minął już ponad rok (nie wiem dokładnie ile, może nawet więcej). Pies miał się całkiem nieźle. Ostatnio stan się pogorszył. Dostał jakieś nowe leki. Ma wodę w brzuchu (opuchlizna), która opornie schodzi. Zastanawiam się, czy gdziekolwiek w Polsce (ew. zagranicą) robią jakieś zabiegi chirurgiczne, które dawałyby jaką taką pewność konkretnej poprawy stanu zdrowia. Ile taki zabieg może kosztować?
×
×
  • Create New...