Jump to content
Dogomania

Ewa Marta

Members
  • Content Count

    19,349
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    13

Ewa Marta last won the day on June 15

Ewa Marta had the most liked content!

About Ewa Marta

  • Rank
    Ewa Marta

Profile Information

  • Gender
    Not Telling

Converted

  • Location
    Warszawa - Ursynów

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Jaaga, a co z RTG łapki Nadii? Udało Ci się zrobić? Męczy mnie telefonami gacet, który juz wcześńiej chcial ją adoptować, rozmawiał z ewu, ze mną i z Jaagą. Wszystkie odrzuciłyśmy ten dom. Kiedy zaczął wydzwaniać, mój mąż odebrał telefon i powiedział, że nie zabrałam na wyjazd telefonu. Od przedwczioraj znowu dzwoni, ale ja nie odbieram, bo nie chcę się denerwować. W końcu odiorę i powiem, że nie mam żadnej suni. Acha, człowiek nie ma internetu, więc nie mógł widzieć ogłoszeń Nadii.
  2. Dorwalam się do internetu i jestem wnibowzieta zdjęciami, relacjami. Bez wygląda prześlicznie i jaka zadowolona i usmiechnieta:)
  3. Co zrobić z robalami Bezy. To jakaś masakra:( Ale widać jak przybiera na, wadze. Super! Jaaga, czy była faktura przy karmie? Trzeba wysłać dwie faktury do fundacji i koniecznie z kartka z numerem konta do zwrotu...
  4. Ale ulga!!! Płacz z powodu Teosia miesza się z radościa z powodu Orusia... Obyś żył jeszcze długo Staruszeczku!!!
  5. Beza jest cudowna! Luki też super, ale ona nie przeżyła takiego horroru, jak mamusia. Nie zdążyła... Mam bardzo smutną wiadomość, maluszki muszą znaleźć nowy DT, hotelik albo domy stałe:( Ten DT był bardzo awaryjny i choć wyglądało na to, że po zabraniu Bezy i Luki jakoś uda się doczekać w nim adopcji maluszków, jednak w tej chwili trzeba im szukać na cito nowych miejsc. Malenstwa bardzo długo są same w domu, bo ich obecna opiekunka dużo pracuje. Dla ich dobra, dla ich socjalizacji i zdrowego odżywiania ważne jest, żeby trafiły w miejsce, gdzie będą mogły dostać jeść kilka razy dziennie i będą miały kontakt z człowiekiem. Teraz mimo wielkich chęci opiekuki są prawie cały czas same, bo mieszkają w oddzielnym pomieszczeniu z powodu wynajmowanego mieszkania i niemożności zabrania ich do mieszkania. Staramy sie znaleźć im miejsce, do którego mamy zaufanie, w ktorym będą mogły bezpiecznie zaczekać na DS-y, ale wiadomo, że znalezienie miejsca dla takiej gromadki graniczy z cudem. Dlatego bardzo prosimy o DT choćby dla jednego z nich. W tej chwili toczą się wstępne rozmowy w sprawie jednej suni tylko:( Rozmawiałam już z wolontariuszką ze schroniska, dzięki której została zorganizowana zbiórka i powiedziałam, że poza trzema pierwszymi fakturami na Bezę (i Lukrecję) na kwotę 620 zł, my z Ellig nie będziemy korzystać z tej kasy, żeby starczyło jej dla maluszków, gdyby jakiś hotelik lub DT zlitował sie i je przyjął. To będzie jednak 8 psiaków i trzeba się liczyć z wydatkami. Dlatego jeśli jutro, pojutrze okaże się, że znajdziemy dla nich miejsce, będziemy w imieniu Magdy - wolontariuszki bardzo prosiły o ich wsparcie. Nie chcę nawet myśleć o kosztach, bo to nic nie zmieni. Trzeba je ratować przed schroniskiem i przed dziczeniem w samotności.
  6. Basiu, a może jakiś hotelik? To maluszki, szybko znajdą domki, a fundusze na pierwszy moment są ze zbiórki:( One musza regularnie jeść, być odrobaczane, socjalizowane. Dziewczyna mająca na pewno dobre chęci nie da rady pracując 10 godzin dziennie:(
  7. No właśnie. Monitorować, podawać leki przeciwbólowe i pozwolić życ jak długo to życie będzie miało jakość.
  8. Bardzo mi przykro z powodu odejścia Twojej suni Jaaga. Wiem, jak to boli:( Te zdjęcia mnie rozwalają, ta chudość Bezy i maleńkość jej córeczki... Jak dobrze, że są już bezpieczne. Ufff.
  9. Beza jest według Jaagi sunią idealną. Kochana, miła, koty do niej lgną, ona nikogo nie odpędza. Bardzo chce jeść, dostaje po garstce jedzenia co krótki czas. Karmiona jest częściej niż 6 razy dziennie. Zachłystuje się, bo ma zanik mięśni w przełyku, dlatego Jaaga bardzo ostrożnie ją karmi. Zdaniem Jaagi miała dom, bo bardzo ładnie chodzi na smyczy, reaguje na lekkie nawet szarpnięcie. Jest naprawdę super dobra i miła. Dziękuje za pomoc, łasi się i uśmiecha. Wyników nie mamy jeszcze przesłanych, ale wetka powiedziała przez telefon, że są zadziwiająco dobre jak na jej stan, chociaż ma anemię, ale trudno się dziwić. Maluszek jest czarujący. Jakoś mi nie pasuje imię Lukrecja, może skróćmy do Luki? Jaaga nie weźmie ani grosza za pobyt maluszka, ale będziemy finansować jedzonko, szczepienia i weta ogólnie jeśli coś będzie potrzebne. Piszę w pędzie, bo zaraz musze wyjść, przepraszam za chaos:)
  10. Fundacja użyczyła konta do jednej zbiórki i to jest zbiórka na całą rodezinkę. My dostaniemy z tego tylko część, to znaczy zwrot za faktury. Możesz wpłacić tylko na tej zbiórce: https://pomagam.pl/yrr0zt9e?fbclid=IwAR3KbdIwXPNIrrFUm7lJX-XsKjO7gmjh7FVnkBYMuoXVQCR83lHj8dSVeds Wiem, że tam płaci sie jakiś procent i nie wszystkei pieniądze trafią dla psiaków. Poza tym Findacja nie zbiera na nie pieniędzy, tylko my niestety na prywatne konto.
×