Jump to content
Dogomania

Ewa Marta

Members
  • Posts

    23451
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    19

Ewa Marta last won the day on September 21 2021

Ewa Marta had the most liked content!

5 Followers

Profile Information

  • Gender
    Not Telling

Converted

  • Location
    Warszawa - Ursynów

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

Ewa Marta's Achievements

Mentor

Mentor (12/14)

  • Conversation Starter Rare
  • Dedicated Rare
  • First Post Rare
  • Posting Machine Rare
  • Collaborator Rare

Recent Badges

3.5k

Reputation

  1. Baloo miał maleńkie skaleczenie, chyba nawet zakłócie między poduszkami. Początkowo nawet tego nie zauważyłam, bo nie utykał. Niestety kilka dni temu w nocy rozlizał sobie to tak, że rana zrobiła się spora, drugi palec też zrobił się czerwony i pojawiła się ropa. W niedzielę chłopak pojechał do weta, który zalecił nasączanie rany Ozonella i bandażowanie, żeby dalej nie lizał. Ozonella pięknie rozmiękczyła ropę i rana się oczyściła. Wczoraj u weta jeszcze raz to obejrzeli, czy nie ma tam żadnego kolca. Rana czysta, ale po usunięciu ropy zrobiła się dziurka. Teraz to musi zziarninować i potrwa kilka - kilkanaście dni. Do tego czasu Balutek ma robione opatrunki, a na ranę nakładam Solcoseryl. Oczywiście usiłuje się do tego dobrać, więc zmieniamy opatrunki 3 razy dziennie. Nie spodziewałam się, że z takiej maleńkiej ranki zrobi się taki kłopot, ale damy radę. Poza tym wszystko u nas gra. Psoiaki są coraz grzeczniejsze, chociaż 2 dni temu Luka przeżyła duży stres. Na spacerze byliśmy z naszą grupą spacerową plus kolejny psiak - terier. Spotykaliśmy go już wcześniej i wszystko było dobrze. Tym razem zaczął dosyć intensywnie zaczepiać Lukę. Ona lubi gonitwy z psami, ale tu zauważyłam, że opędza się od niego. Wszyscy się śmiali, że wreszcie się oboje wyganiają, ale ja przyglądałam się temu i dwa razy zawołałam Lukę, żeby pokazać jej, że jak do mnie podbiegnie, to ją ochronię i Enzo nie będzie jej zaczepiał. Niestety w pewnym momencie on zaczął na nią polować. Ruszył do niej ze skowytem psa, który złapał trop i jak szalony próbował ją złapać za łapę i przewrócić. Pozostałe psy też ruszyły słysząc ten skowyt. Luka uciekała przerażona nie na żarty. Ruszyłam po nią pędem i wołałam. W końcu mnie usłyszała i zaczęła do mnie biec. Wpadła między moje nogi, a Enzo dalej starał się ją atakować. Złapałam gościa za szelki i podniosłam do góry. Chciał mnie gryźć, ale się nie dałam. Oddałam go właścicielce i sama poszłam z Luką kawałek dalej, żeby się uspokoiła. Niestety po kilku minutach Enzo znowu biegał i ponownie zaatakował Luśkę. Tym razem Luka zareagowała na to, że biegnę do nich i ją wołam i przybiegła po pomoc. Znowu go złapałam, ale tym razem było trudniej, bo on też wiedział co chcę zrobić. Stanowczo powiedziałam, że nie będę z nimi chodzić, bo wypracowaliśmy intensywną pracą w Luce poczucie bezpieczeństwa i chęć zabawy z innymi psami, a teraz taka akcja może ją cofnąć lub co gorsza nauczyć, że będzie ze strachu atakowała inne psy. Luśka w domu przyszła na przytulanki i była trochę inna niż normalnie. Na szczęście rano na spacerze spotkaliśmy jej ulubioną koleżankę i bawiły się super.
  2. Myślę, że wystarczy poprosić o zajrzenie do karty Micha w lecznicy. Musieli zapisywać co było robione. Ewentualnie napisz oficjalnie do Pani z hotelu i poproś, żeby wyjaśniła co było robione i skąd taki koszt. Czy oni go wtedy nie usypiali do jakiegoś badania? Edit: Wróciłam na wątku do 4 stycznia i tam od razu po wynikach była wstawiona ta sama faktura. Robiona była morfologia, biochemia i ten podstawowy profil zazwyczaj mieści się w 120 zł. Dodatkowo był robiony poziom T4 (wydaje mi się, że nie powinno kosztować więcej niż 50 zł) i TLI (nie mam pojęcia ile może kosztować). Możliwe, że to jakieś drogie badanie. Dotyczyło trzustki.
  3. W gabinecie powinni mieć informację za co wystawili fakturę. Jakąś kartę psiaka. Spróbuj może Elu zadzwonić. Może na fakturze jest też leczenie innego psa
  4. Pomyślcie o jakimś delikatnym preparacie na uspokojenie dla niej. To może pomóc w jej oswajaniu.
  5. Oj jak dobrze! Oby teraz szło do przodu! Aldrumko, dostałaś od Magdy telefon do Pani Ewy? Może byłoby łatwiej, gdybyś to Ty kontaktowała się z nią bezpośrednio.
×
×
  • Create New...