Jump to content
Dogomania

Search the Community

Showing results for tags 'amstaff'.



More search options

  • Search By Tags

    Type tags separated by commas.
  • Search By Author

Content Type


Forums

  • Ogólne
    • REGULAMIN FORUM
    • DOGOMANIA ON FACEBOOK
    • Wszystko o psach
    • Hodowla
    • Media
    • Pielęgnacja
    • Prawo
    • Sprzęt i akcesoria
    • Weterynaria
    • Wychowanie
    • Wypoczynek
    • Wystawy
    • ZKwP
    • Żywienie
    • Tęczowy Most
    • Foto Blogi
    • Off Topic
    • Administracja
  • Psy w potrzebie
    • Psy do adopcji / znalezione
    • Psy zaginione / ukradzione
    • Przygarne psa
    • Mają dom, ale potrzebuja pomocy
    • Już w nowym domu
    • Akcje
  • Sport - praca
    • Agility
    • Coursing
    • Dogoterapia i psy asystujące
    • Dogtrekking
    • Flyball
    • Frisbee
    • Sporty obrończe
    • Sporty ringowe
    • Obedience
    • PT, PTT, MPPT
    • Sheepdog trials
    • Psi taniec
    • Psy myśliwskie
    • Ratownictwo
    • Tropienie sportowe
    • Tropienie użytkowe
    • Zaprzęgi
    • Weight pulling
    • Wojsko - policja
    • Inne...
  • Rasy
    • Grupa 1
    • Grupa 2
    • Grupa 3
    • Grupa 4
    • Grupa 5
    • Grupa 6
    • Grupa 7
    • Grupa 8
    • Grupa 9
    • Grupa 10
    • Grupa 00
    • Grupa 'Extra' - Kundelki
    • Grupa 'Extra' - Dzikie psowate...
  • Inne zwierzęta
    • Akwarystyka
    • Fretki
    • Gady
    • Gryzonie
    • Koty
    • Konie
    • Króliki
    • Ptaki
    • Płazy
    • Zwierzęta hodowlane
    • Dzikie zwierzęta
  • Dogomania.com
    • General
    • Sport
    • General care
    • Articles
    • Special
    • Working Dogs
    • Books
    • Health & care
    • Jokes
    • Upbringing
    • Nutrition
    • Sport & work
    • Training & behavior
    • Veterinary information
    • Breeds
    • Other...

Find results in...

Find results that contain...


Date Created

  • Start

    End


Last Updated

  • Start

    End


Filter by number of...

Joined

  • Start

    End


Group


AIM


MSN


Website URL


ICQ


Yahoo


Jabber


Skype


Location


Interests


Biography


Location


Interests


Occupation

Found 25 results

  1. Avona

    Klejenie uszu u amstaffa

    Cześć, Powoli przymierzam się do kupna amstaffa i zastanawia mnie kwestia uszu. Mimo, że kopiowanie jest zabronione dalej w większości hodowli widzę psy z ciętymi uszami. Przyznam szczere że takie uszy dodają tym psom elegancji (nie chodzi mi o groźny wygląd) i takie chciałabym uzyskać ale nie chcę okaleczać psa. Czytałam o stawianiu uszu na kleju/taśmach u innych ras ale u ASTów widziałam tylko na taśmie i w płatek róży. I tu moje pytanie- czy da się u psa tej rasy uzyskać uszy tak jak kopiowane ale na taśmie? Chciałbym uzyskać efekt jak na zdjęciu. Zdjęcia uszu postawionych na taśmie mile widziane. Uszy są psom bezsprzecznie potrzebne do wyrażania emocji tak samo jak ogon. image.webp
  2. Psy przybłąkały się na teren zakładu w marcu. Niestety nie mogą tam dłużej zostać. Szukają domu razem lub osobno, choć razem byłoby im raźniej, bo zżyły się ze sobą. Mają łagodne charaktery,lubią towarzystwo człowieka, Czarny piesek jest nieco nieufny,zapewne z powodu niemiłych wspomień, ale z dnia na dzień jest coraz bardziej śmiały. Żółty piesek jest starszy i niedowidzi. Jest jednak kochanym psem i problemy ze wzrokiem nie powinny być przeszkodą w adopcji. Pies nie ma problemów w normalnym funkcjonowaniu. Zainteresowanych prosimy o kontakt. tel. 662 214 739 mail: [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL] [URL="http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=167797042ccd2b34"][IMG]http://images48.fotosik.pl/151/167797042ccd2b34m.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=73a4a30762301a1d"][IMG]http://images44.fotosik.pl/151/73a4a30762301a1dm.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=72360eeb2588b218"][IMG]http://images49.fotosik.pl/150/72360eeb2588b218m.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=a7d71546e3cca25f"][IMG]http://images40.fotosik.pl/146/a7d71546e3cca25fm.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=5e0ef6d261d65164"][IMG]http://images49.fotosik.pl/150/5e0ef6d261d65164m.jpg[/IMG][/URL]
  3. [CENTER][IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-ogF0SDcqlqc/UAU5bNdbk1I/AAAAAAACMbA/4ks9wkZQEZk/s223/billy.png[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-h74tG0N_Jho/T_A1kOm04LI/AAAAAAACKxE/rBARRX2ttyM/s640/7.JPG[/IMG] [SIZE=4][FONT=arial][B]Billy ma [COLOR=#cc0000]około 2 lata[/COLOR] i jest przecudnym psiakiem [COLOR=#cc0000]w typie amstaffa[/COLOR]. Waży 18,5 kilogramów i mierzy 47 centymetrów w kłębie. Mimo skrzywdzenia jakie doznał ze strony człowieka nie stracił do niego zaufania. Jest [COLOR=#cc0000]pełen radości[/COLOR] co pokazuje poprzez [COLOR=#cc0000]ciągłe merdanie ogonem[/COLOR]. [COLOR=#cc0000]Nie wykazuje cienia agresji w stosunku do ludzi[/COLOR], jest w pełni [COLOR=#cc0000]przyjaznym[/COLOR] i bardzo [COLOR=#cc0000]kontaktowym[/COLOR] psem. [/B][/FONT][/SIZE][IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-1u4HtWU-kFI/T_A1eKYvQvI/AAAAAAACKvs/htrKbcHr4Tw/s640/12.JPG[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-4BcGjYYcm0w/T_A1e-0lP5I/AAAAAAACKv0/bp3bUDe65mA/s640/13.JPG[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-p0EAX-RF9XQ/T_iNU0Sp7hI/AAAAAAACLDM/EqF6EREwWh4/s640/DSCF4389.JPG[/IMG] [SIZE=4][FONT=arial][B] Niestety [COLOR=#cc0000]nie przepada za większością psów (samców)[/COLOR], na jedne tylko warczy lub szczeka, niektóre atakuje. [COLOR=#cc0000] Nie interesują go żadne zabawki[/COLOR], aportowanie czy przeciąganie sznurkiem, samo towarzystwo opiekuna w zupełności mu wystarczy. [/B] [B] Bardzo szybko [COLOR=#cc0000]opanował komendę "podaj łapę"[/COLOR] i coraz lepiej idzie mu skupianie uwagi. [COLOR=#cc0000]Reaguje na swoje imię[/COLOR] a spuszczony ze smyczy [COLOR=#cc0000]przychodzi na zawołanie[/COLOR]. [/B][/FONT][/SIZE][IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-7dJ2hyfvCpY/T_A1gsT8epI/AAAAAAACKwM/4Y_iCEJgs9k/s640/19.JPG[/IMG] [SIZE=4][FONT=arial][B][SIZE=6] [SIZE=5]Kontakt z sprawie adopcji: [COLOR=#cc0000]tel. [/COLOR][COLOR=#CC0000]506 274 358[/COLOR] [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL][/SIZE][/SIZE][/B][/FONT][/SIZE] [IMG]http://www.magiclanterngraphics.com/animated-dog.gif[/IMG] [SIZE=3]Piesek przebywa w Miejskim Schronisku dla Bezdomnych Zwierząt w Katowicach. [/SIZE] [SIZE=3] Wiążące rozmowy w sprawie adopcji zwierząt należy przeprowadzać z pracownikami schroniska.[/SIZE] [/CENTER]
  4. Witam. Jestem tu nowy. Od miesiąca posiadam przepiękną mieszankę amstaffa ze staffordshire terrier. Pies w Boże Narodzenie skończył rok. Przebywając ze mną i moją dziewczyną w domu nie sprawia większych problemów, szybko sie uczy i nie "wchodzi nam na głowę". Pies zrobił ogromne postępy na spacerach w chodzeniu na smyczy, z początku ciągnał w zaparte i nic nie pomagało, teraz już chodzi przy nodze i musze go tylko korygować. Z początku kiedy widział na spacerze innego psa, mocno się ekscytował, szczekał, skakał, ogónie wpadał w szał. Teraz jest nieco lepiej, staram sie go uspokajać i nagradzać kiedy sie uspokoi i przejdzie obojętnie, chociaż nie zawsze się to udaje. Pewnego razu w parku spotkaliśmy psa pasterskiego (przeraszam za określenie, nie wiem co to za rasa) pieski się polubiły i zaczeły razem bawić. Kilka dni później na spacerze poznaliśmy maltańczyka, z początku psy wydawały się skore do zabawy gdy w ułamku sekundy mój staffik rzucił się na niego i złapał bardzo mocno za ucho. Na szczęście obyło się bez żadnych obrażen. Podobna sytuacja powtórzyła się kilka dni później z kundelkiem podobnej wielkośći co poprzedni maltańczyk. Co mam robić? Gdzie twki problem? Jak zapobiec podobnym incydentom? Nie chce izolować swojego psa od reszty, dodam, że mieszkamy w Anglii i dobre 8 na 10 psów to właśnie małe rasy z którymi mamy największy problem.
  5. Od trzech tygodni w schronisku w Skierniewicach przebywa przeurocza Febe – młoda, około półtoraroczna sunia w typie amstaffa. Znaleziona została skrajnie wychudzona z 5 szczeniakami. Karmi je teraz i opiekuje się nimi. Jest pogodna, bardzo nastawiona na człowieka i chętna do pracy. Ma w sobie dość energii, pomimo tego, że chudzinka. Ufna – tak mówi o niej bzuba po pierwszej wizycie: „Dała mi wejść do pomieszczenia gdzie przebywa z maluszkami, od razu się cieszyła i przytulała. Mogłam podnieść, pogłaskać każdego szczeniaka- Febe na to pozwoliła. Nie warczała też gdy nakładałam jej jedzenie do miski już kiedy jadła z niej.” Potrafi warknąć na innego psa, ale mamy nadzieję, że wynika to z trudnych realiów w jakich musi sobie radzić młoda mama i nie jest trwałym rysem charakteru.   Poszukujemy dla Febe domu – stałego lub tymczasowego. Może się uda skrócić czas jej pobytu w schronisku do minimum, a ktoś – jakaś dobra dusza – zyska wspaniałą przyjaciółkę. Trzeba ją też wysterylizować…   Bardzo prosimy o pomoc w poszukiwaniu domu dla dzielnej Febe, ale także (choć dobrze wiemy, że to niełatwe i mnóstwo jest potrzebujących psich duszyczek) wsparcie finansowe dla ewentualnego DT i na zabieg.   Udostępnianie wieści o Febe i podnoszenie wątku mile widziane. :)    W związku z kłopotami nowej dogo można się także kontaktować za pośrednictwem mejla:  Z bzubą: [email protected]<script cf-hash='f9e31' type="text/javascript"> /* */</script>   Ze mną przed dogo i mejlem [email protected]   A to kilka fotek dzielnej młodej mamy       Wpatrzona w człowieka i chętna do pracy.     Ten wzrok... Nie można go zapomnieć.  
  6. Znaleziono 16.10.2008 w Mysłowicach Ćmoku 4 letniego Amstaffa, zadbanego, silnego, mocno umięśnionego, ale bardzo łagodnego. widać że pies jest typem "kanapowca" , bardzo przyjacielski - reaguję na alarm samochodowy, rozgląda się za samochodami rodzinnymi, obeznany z jazda samochodem - zrównoważony. Piesek jest u mnie tymczasowo, ponieważ sam osobiście odbieram z Ośrodka Adopcyjnego Dobermana w sobote (25.10) nie mogę go długo trzymać, szukam więc właściciela psa lub osoby która go przygarnie. piesek posiada wszczepiony mikrochip, niestety nie pozwala to na określenie właściciela. proszę o pomoc w znalezieniu DT lub o przygarnięcie tego pięknego, ufnego psiaka. kontakt: paweł rzeszutek t: 691955203 [URL="http://imageshack.us/"][IMG]http://img387.imageshack.us/img387/5703/0480587617pf0.jpg[/IMG][/URL][URL="http://g.imageshack.us/img387/0480587617pf0.jpg/1/"][IMG]http://img387.imageshack.us/img387/0480587617pf0.jpg/1/w500.png[/IMG][/URL]
  7. Barry widziany oczami innych to nikomu niepotrzebny, stary, wylękniony i kulawy pies z brakami w uzębieniu.. Ot, kolejna przybłęda. Ale jest jeszcze ten drugi Barry, ten jakim go widzę ja i jakim go widzą Ci, którym los takich nieszczęsnych istnień nie jest obojętny. To Barry ,który za największy dar losu uważa przytuliskową budę (do tego stopnia, że nawet nie załatwia się w jej okolicy), który bardzo chciałby mieć nadzieję, gdyby tylko się jej nie bał i który nadstawia pyszczek do głaskania, nie panując nad odruchowym cofnięciem. Wspomniana buda, posłanko, pełna miska i ludzie, którzy nie gonią, nie krzyczą i nie kopią to świat w jakiego istnienie już chyba nie do końca wierzył. Barry znał las, w którym żył i spał, żywiąc się tym co wykopał spod śniegu i igliwia. Nawet teraz na spacerach, mimo iż najedzony, zapobiegawczo wykopuje to i owo, jakby nie wierzył, że życie mogłoby się zmienić. Że to nie sen... Od dwóch miesięcy błąkał się po pobliskich lasach, nie podchodząc do ludzi na odległość bliższą niż parę metrów. Wychodził, gdy ziemia była już zbyt zmarznięta, aby można było ją rozgarnąć łapami, przerażony, starający się być niewidzialnym cień psa przemykał ukradkiem od śmietnika do śmietnika. Nadal pamiętał dzień, w którym głód przezwyciężył strach, zmusił by zbliżyć się do człowieka.. Błąd. Zamiast strawy „człowiek” miał dla niego złe słowo i przemoc. Niesprawna łapa to pamiątka owego dnia, a do kompletu strach, nieufność i apatia. Na szczęście byli też ludzie, którzy starali się zbliżyć do sponiewieranego staruszka i pewnego dnia, kiedy już brakło sił do ucieczki udało im się. Biedne psisko zamieszkało w ciepłej budzie, regularnie dostaje jedzenie i wodę, nie brak mu spacerów i dobrego słowa. To nie las, ale też i nie dom. To troska i opieka, ale nie miłość - jedna i do końca życia, a tylko taka byłaby go w stanie przekonać, że to życie ma i jasne strony. Moi drodzy, błagam was o każdą pomoc jakiej możecie udzielić poczciwcowi Barry’emu, pomoc w znalezieniu domu przede wszystkim. Bo on powolutku uczy się ufać, widziałam to dziś w jego spojrzeniu, w nieśmiałym ruchu ogona na dźwięk łagodnych słów i w cichutkim skamleniu kiedy przyszła mi pora wracać do domu… bez niego. Jutro Barry pojedzie do weta, który określi jego dokładny wiek i stan zdrowia oraz biednej łapiny. Myślę, że jutro też będą i zdjęcia, a wtedy mam nadzieję spojrzycie na niego moimi oczami. Oczami pełnymi łez, na myśl o tym jak los pastwił się nad tym niewinnym przecież stworzeniem... [COLOR="Red"][B]Zobaczcie nowe foty Starusia-Barrusia na stronie 15 wątku - on jest cudnym i ślicznym psiakiem![/B][/COLOR] [IMG]http://img23.imageshack.us/img23/7866/barry15.jpg[/IMG] [IMG]http://img23.imageshack.us/img23/2517/barry25.jpg[/IMG] [IMG]http://img23.imageshack.us/img23/1921/dsc00110nlj.jpg[/IMG] [IMG]http://images38.fotosik.pl/69/73be3f736c9f7e92.jpg[/IMG] [IMG]http://cooldog.pl/files/pol/galleries/staruszek/barruszek/medium/30549.jpg[/IMG] [url=http://www.dogomania.pl/forum/f28/kulawy-staruszek-przezimowal-w-lesie-ze-strachu-przed-czlowiekiem-pomocy-132547/][IMG]http://img410.imageshack.us/img410/3355/pict0191c.png[/IMG][/url]
  8. Witam, Czytałam dużo wątków dotyczących szczekania naszych pupili na obcych ludzi. Ja niestety miałam pierwszy raz taką sytuację.. z dzieckiem, dziewczynką która doskonale zna naszą suczkę. Luna to mieszanka amstaffa z bokserem. Jest wesołym i kochającym psem. Ja i partner wychowujemy ją bez jakiejkolwiek agresji, z dużą dozą uczucia. Jest posłusznym psem i wie kto w domu jest górą. Rodzina i sąsiedzi ją uwielbiają. Ma kontakt z wieloma psami. Świetnie dogaduje się z suczkami i psami małej rasy. Dlatego byłam pełna zdziwienia ostatniej sytuacji. Na spacerze spotkałyśmy naszą sąsiadkę z córką. Jak zwykle dziewczynka chciała się przywitać z Luną. Luna chętnie podbiegła do niej, ale gdy powąchała jej rękę, cofnęła się nagle i zaczęła na nią szczekać głośniej niż kiedykolwiek. Dziewczynka wystraszyła się, tak jak i ja. Odciągnęłam od niej Lune. Luna chowała się za mną i szczekała non stop. Dała się pogłaskac sąsiadce, ale jak podchodziła i wąchała dziewczynke to od razu na nowo szczekała. Dziewczynka raczej juz nie zblizy się do Luny, za to ja jestem dość zaniepokojona. Po powrocie do domu opowiedziałam o wszystkim chłopakowi. Twierdzi że Luna się jej bała bo wyczuwała innego psa. Otóz dziewczynka mieszka z suką rasy amstaff. Ta amstaffka kiedyś próbowała rzucić się na naszą Lunkę. To było dość dawno, choć ja dowiedziałam się przy tej rozmowie. Czy to możliwe żeby Lunka wyczuwała pieska i ze strachu obszczekała to dziecko? Dlaczego łagodnie reagowała na matkę? Zadaję to pytanie na forum ponieważ spodziewamy się dziecka, a ta sytuacja zaniepokoiła mnie. Kocham moją suczkę z całego serca i nie chcę traktować tej sytuacji jako objaw agresji. Dlatego wolałam poradzić się kogoś, kto miał podobną sytuację. Z góry dziękuję za odpowiedzi.
  9. Z chłopakiem jesteśmy właścicielami już prawie 2letniego amstaffa. Od małego potrafił ugryźć np przy przysmaku. Poszliśmy z nim na szkolenie. Przez jakiś czas nie było z nim problemów, wiedzieliśmy jakich sytuacji unikać, a on stał się jakby spokojniejszy. Niestety od jakiegoś czasu (miesiac, dwa) jest gorzej. Mnie słucha i nie zdarzyło się od bardzo dawna, żeby mnie ugryzł, ale jest agresywny w stosunku do chłopaka. Któregoś razu gdy pies leżał, chłopak się do niego przytulił i pies go ugryzł. Od tamtej pory kilka razy zdarzało się, że pokazywał zęby w różnych sytuacjach. Dzisiaj zaniepokoiło nas, że gdy chłopak był blisko półrocznego dziecka siostry, chciał go ugryźć. Jakby pilnował dziecka. Zdarzyło się to już raz wcześniej, przy tym samym dziecku. Nie wiem dlaczego tak na chłopaka reaguje. Nie zrobił psu krzywdy i nie wiemy co mamy z tym dalej robić. Wydaje mi się, że jego zachowanie uległo zmianie po tym jak wprowadziła się do naszego rodzinnego domu siostra z 3 małych dzieci. Jakieś sugestie? Co może powodować u niego agresję i jak z tym walczyć?
  10. [URL="http://www.milanowek.schronisko.net/images/adopcje/18622.jpg"][IMG]http://www.milanowek.schronisko.net/images/adopcje/hmimage/18622.jpg[/IMG][/URL] [IMG]http://milanowek.schronisko.net/themes/default/images/bpx.gif[/IMG] [B]imię:[/B] Filip [B]płeć:[/B] pies [B]wiek:[/B] 4 lata [B]rasa:[/B] mieszaniec [B]sterylizacja:[/B] nie [B]szczepienia:[/B] tak [B]odrobaczenie:[/B] tak [B]charakter i opis: [/B] Filip to średniej wielkości pies. Pięknie chodzi na smyczy, jest bardzo delikatnej budowy, bardzo kochany w stosunku do ludzi. Jest uosobieniem dobra - spokojny, grzeczny, słucha się i pilnuje się ludzi. Lubi przytulanie i uwielbia spacery. Skopiuj poniższy link, zobacz Filipka na filmie: [URL="http://www.youtube.com/watch?v=d8FwC4eD_bU"]YouTube - Filip z milanowskiego schroniska[/URL] Jest tak pełen miłości do ludzi i zwierząt że aż szkoda marnować takiego potencjału na przebywanie w boksie. Osobie która go adoptuje da on wiele energii, radości, miłości i zabawy. Serducho ma bardzo wielkie na miłość do ludzi Jeżeli chcesz adoptować Filipa zadzwoń. Osobami opiekującymi się Nim i prowadzącymi adopcję są: Monika 0 504 282 214 lub [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL] i Sylwia 0 601 960 579 lub [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL]
  11. Hej! Zdecydowałam się napisać na forum i poprosić Was o rade w sprawie wyboru psa. Przeszukałam już chyba cały internet, hodowle jak i różne fora w szukaniu odpowiedzi, mianowicie zastanawiam się nad Amstaffem. Bardzo dużo o nich wiem, dużo przeczytałam, ale chciałabym też dowiedzieć się o nich coś od ludzi, którzy takiego mają w domu. O jego wadach i zaletach. Przeczytałam mnóstwo opinii, że dobrze wychowany jest kochany, lizus, uwielbia ludzi itp. Z jednej strony fajnie, bo nie ma strachu przed zaproszeniem znajomych do mieszkania, z drugiej strony nie chciałabym, żeby był aż taki towarzyski, bo jak niektórzy pisali wręcz "włażą na kolana gości". Razem z chłopakiem myśleliśmy również o Akicie Japońskiej i tu też proszę o wypowiedź ludzi, którzy takowe mają. Również przeczesałam cały internet, a w ich sprawie nawet zadzwoniłam do hodowli (wiem, że to nie to samo co wizyta, ale i na to będzie czas). Pies byłby w bloku. Akita Japońska jak wszyscy wiedzą ma tak naprawdę ciężką do pielęgnowania sierść, a nie chciałabym żeby też w czasie linienia całe mieszkanie było białe, czy biało-rude. Z tego co się też dowiedziałam to wbrew pozorom Akita ma trudniejszy charakter niż Amstaff. Nie znalazłam nigdzie takiego porównania w internecie, a zastanawiamy się z chłopakiem nad tym bardzo poważnie. Wiem też, że niektórzy pisali, że akita w bloku się przegrzeje, z czym się raczej nie zgadzam bo jak wiadomo nie od dziś, w lato jest chłodniej w mieszkaniu niż na dworze, natomiast Pani z hodowli powiedziała, że z własnego doświadczenia wie, że Akity, które sprzedała i są w blokach mają lepszy kontakt z właścicielem i są często lepiej wychowane. Zależy mi na psie obronnym i stróżującym. O Amstaffie przeczytałam, że nie są to psy stróżujące, a włamywacza całkiem możliwe, że by nie zaatakowały. To wszystko to wiedza teoretyczna... Bardzo proszę o radę i informacje, głównie w porównaniu tych dwóch ras, ale również chętnie poczytam i sprawdzę inne rasy, które zaproponujecie.
  12. Żeby móc się od czasu do czasu pochwalić moim maleństwem a tym samym nie zaśmiecać Chrustkowego [*] wątku (http://www.dogomania.pl/forum/threads/196675-Chrustek-i-Lola) to zakładam nową galerię. Mój wymarzony Dogo Canario. Mulder Hava Nagilla FCI urodzony 07.05.2012r w szczecińskiej hodowli. Jeszcze w rodzinnym domu (zdjęcie pożyczone ze strony hodowli) Rodzice I smrodek :)
  13. Koka, kiedyś miała dobry domek i wspaniałą opiekę ale ze względu na nową pracę właściciela, została oddana pod tymczasową opiekę do ludzi, którzy poza spacerami nie są w stanie zająć się odpowiednio tym psem. Karmiona jest tym, co zostawił dla niej poprzedni właściciel i tym co dobrzy ludzie jej podrzucą. Czeka na opiekę, odpowiedzialnego opiekuna, który poświęci jej czas i zapewni godne życie. Sunia jest spokojna i zrównoważona, nie przejawia agresji w stosunku do ludzi i zwierząt. Według relacji znajomej tymczasowych opiekunów może przebywac z dziećmi. Piszę jako pośrednik w imieniu Pani , która ma z Koką najbliższy kontakt. Co ważne !!! Sunia pochodzi z Bydgoszczy! Numer tel. do tej Pani
  14. Do oddania sa 4 sposrod 5 szczeniakow. Wsrod nich 1 pies i 3 sunie. Matka - bernardynka bez rodowodu, ojciec - amstaf. Pieski mieszkaja w Rosciszowie /k. Pieszyc/. Zainteresowanych prosze o kontakt na e-maila: [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL] link do zdjec pieskow: [URL="http://www.flickr.com/photos/agataloskot/sets/72157621777892803/"]Psiaki do oddania! - a set on Flickr[/URL]
  15. diankamila

    kastracja psa, a problem z popędem

    Jestem szczęśliwą właścicielką 10-miesięcznego amstaffa, psa. Jest to straszny wariat, bardzo lubi się bawić, biegać. Okazuje ogromną radość nawet gdy wracam po 15minutach nieobecności. W domu na ogół nie mam z nim problemów wychowawczych, toleruje wszystkich domowników, w tym dzieci. Już od pierwszych miesięcy życia wykazywał się nadmiernym popędem... Szczególnie przy zabawie. Potrafił "gwałcić" miśki, lub inne przedmioty, którymi się bawił. W koło słyszałam, że to normalne i że się uspokoi z czasem. W zasadzie problem z zabawkami zniknął, ale pojawił się gorszy. Próbuje "dopalać" każdego gościa, czy dorosłych, czy dzieci. Z innymi psami jest jeszcze gorzej, nie da się go opanować, jedyne o czym myśli to żeby dopaść innego psa od tyłu. :) Dodam tylko, że na spacerach na smyczy nie zwraca za bardzo uwagi na innych ludzi , psy. Jego zachowanie jest bardzo uciążliwe... Przy odwiedzinach gości, muszę psa brać na smycz i kolczatkę, bo inaczej i pokaleczy i zniesmaczy. Coraz więcej ludzi sugeruje mi kastrację. Czy to rzeczywiście rozwiązanie? Czy istnieją jakieś inne sposoby? Kastracji się obawiam głównie dlatego, że ostatnio przeczytałam gdzieś, że psy wykastrowane żyją nawet 2 lata krócej niż psy niekastrowane [http://www.greynest.com/o-rasie-wilczarz-irlandzki/zdrowie/profilaktyka-i-przydatne-informacje/1-cienie-i-blaski-kastracji-psow]. Ktoś miał podobny problem? Czy psom rzeczywiście ten popęd mija? Pozdrawiam :)
  16. Brutus był wzięty z krakowskiego schroniska w[B] 2004 roku, trafił do budy[/B] ... kilka dni temu powrócił ... ... przywieźli go PONOĆ sąsiedzi właściciela , który PONOĆ wyjechał .. pies od KILKU TYGODNI nie wychodził z budy .. od KILKU TYGODNI wyczołgiwał się żeby się załatwić poza budą .. od KILKU tygodni z USZKODZONYM kręgosłupem siedział w zimnie ... Brutus jest juz starszym psem , podobno ma 9 lat , choć wygląda na młodszego , tak z 7 lat moze .. Jak już pisałam Brutus ma uszkodzony kręgosłup i wskutek tego niedowład tylnych łap . Nie wiem na skutek czego to nastąpiło, ale ma szanse na powrót do sprawności, bo wetki "kazały " mu masować te łapy, zresztą on czołgając się stara się nimi przebierać ... Dodatkowo nie chce się on załatwiać w pokoju szpitalnym .. trzyma dokąd może , a jak tylko się drzwi otworzy to Brutus się wyczołguje żeby choć za drzwiami się załatwić Wczoraj udało się mi go z karusiap wziąć na spacer , na ręczniku podtrzymując mu tył ...było ciężko, ale odzyskał on choć odrobinę "godności ", choć na chwile zmienił się wyraz jego oczu oto Brutus ... pomocy [B] 11 MARCA [/B] BRUTUSIE [*] ZEGNAJ :-( [IMG]http://i301.photobucket.com/albums/nn73/agamika/niedowlad100_9091.jpg[/IMG]
  17. renata.lewandowska

    PILNIE potrzebna pomoc!!!

    Prosimy o wsparcie zbiórki!!! https://www.ratujemyzwierzaki.pl/potrzebna-rehabilitacja-by-max-mogl-chodzic Maxa można wesprzeć finansowo również bezpośrednio na konto fundacji pod której opieką jest obecnie! Wpłaty można przesyłać na nr konta fundacji ZWIERZOLUBY koniecznie z dopiskiem "rehabilitacja i leczenie Maxa-amstaffa" 34 9269 0004 0071 0273 2000 0010 zbiórki dla Maxia prowadzi p.Monika http://fundacjazwierzoluby.pl/category/kontakt/
  18. Oiseaa

    Pies myli komendy

    Witam mam problem z moim 3 miesięcznym szczeniakiem mieszanki owczarka niemieckiego i amstaffa. Otóż uczyłem ją różnych komend(siad,daj łapę, połóż się, kółko) i wszystkie te komendy już umie, jednak gdy widzi przysmak to wykonuje wszystkie komendy bez polecenia, wystarczy, że wezmę przysmak do ręki, a ona już robi kółko siada, a później się kładzie, jest też problem z tym, że gdy mówię siad, to ona się obraca albo się kładzie(myli komendy) zdarza się, że wszystko wykona prawidłowo, jednak widać, że strasznie się "podnieca" smakołykiem i robi wszystko co umie. Nie wiem jak ją tego oduczyć. Dodam, że jak już zrobi siad to po tym następuje tylko połóż się i już nie reaguje na nic, chyba że odejdę kawałek z przysmakiem, jak już leży to nie chce wstać, nawet jak nakierowuję ją przysmakiem do góry. Czy mógłbym prosić o poradę?
  19. Bardzo przestraszona sunka, ktorej udalo sie zrobic tylko jedno zdjecie poza buda, bo nie chciala z niej wyjsc... Tylko smakolyk ja stamtad wyciagnal... [IMG]http://img694.imageshack.us/img694/7204/hpim3606.jpg[/IMG] [IMG]http://img519.imageshack.us/img519/1701/hpim3604.jpg[/IMG] Sunia ma ok. 3 lat, przywieziona do schroniska w Poznaniu przez policję (05.2009)
  20. Ten wspaniały pies został znaleziony w jednej z podwarszawskich miejscowości tuż przed poprzednimi wakacjami. Prawdopodobnie został porzucony z powodu zbliżającego sezonu urlopowego, został sam:( Był bardzo zaniedbany i wychudzony. W schronisku został podkarmiony, odrobaczony i zaszczepiony. Nadaliśmy Mu imię Figo. Mimo wieku jest pełen energii i radości życia. Jest bardzo przyjacielskim psem o łagodnym charakterze, bardzo kochającym ludzi i wszelki kontakt z nimi. Dobrze współpracuje, na spacerach zaczepia do zabawy, lubi biegać. Nie przejawia jakiejkolwiek agresji. Lubi jeździć w samochodzie. Zostawiony w boksie po spacerze czuje się opuszczony i smutny, z utęsknieniem czeka na dom. Nie pozwólmy aby ten piękny pies pozostał sam w schronisku tylko z powodu dojrzałego wieku. On tak bardzo wierzy, że coś dobrego jeszcze na Niego czeka! Nie pozwólmy utracić Mu tej wiary! [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images8.fotosik.pl/96/9c17384f4999f7cc.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images8.fotosik.pl/96/372ea0117c8ff669.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images8.fotosik.pl/96/60992873e2fc8eb1.jpg[/IMG][/URL] Figo ma ok 11 lat jest zaszczepiony i odrobaczony [COLOR=SeaGreen]Szukamy Domu stałego w Polsce[/COLOR]
  21. [SIZE="4"][CENTER][B][U]W schronisku "Canis" w Kruszewie pojawiła się piękna sunia w typie amstafa. Ma około 2 lata :) Została znaleziona przez właścicielkę schroniska która nie miała serca zostawić ją na pastwę losu. [/U] Spójrzcie jaka jest piękna: [/B][/CENTER][/SIZE] [IMG]http://img200.imageshack.us/img200/3308/hpim1971n.jpg[/IMG] [IMG]http://img689.imageshack.us/img689/6964/hpim1972.jpg[/IMG] [IMG]http://img690.imageshack.us/img690/5175/img1556y.jpg[/IMG] [IMG]http://img163.imageshack.us/img163/6481/img1566ga.jpg[/IMG] [IMG]http://img214.imageshack.us/img214/7191/img1560e.jpg[/IMG] [CENTER][SIZE="3"][I]"Frida toleruje inne suczki, jest skora do zabawy z innymi psami, ale nie była sprawdzana, czy reaguje agresywnie przy misce. Nie sprawdzimy, czy ma tendencje niszczycielskie, bo jest w kojcu, a tam psiaki się nudzą i prawie wszystkie coś obgryzają, by się uspokoić poprzez żucie. Na cmokanie przychodzi praktycznie od razu, nie sądzę, by znała komendy, ale raczej szybko będzie się ich uczyć." Banerek, nie możesz wziąć jej do domu? Pomóż umieszczając w podpisie banerek, tak też pomagasz szukać jej DS: [IMG]http://i45.tinypic.com/25flkwh.png[/IMG] [IMG]http://i47.tinypic.com/24mzx35.jpg[/IMG] [/I][/SIZE] [SIZE="4"]www.kruszewo.schronisko.org[/SIZE][/CENTER]
  22. POMOCY !!! W połowie listopada w okolicy m[IMG]http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/a6466f13fb053f02.html[/IMG]iejscowości Gracze, woj. opolskie zaginęła: 2 letnia suczka rasy Mastif Tybetański ([U][B]Basanti[/B] [/U]Dewi Saraswati nr tatuażu 013 F) i 7 letni pies Amstaf ( [B][U]Iżik[/U][/B] ). Dziewczynka o maści czarnej z podpalaniami brązowymi na łapkach i pysku, a chłopiec brązowy, prążkowany z białym krawatem na szyi i piersi oraz białymi znaczeniami na palcach. Oboje posiadają obroże. Na powrót piesków czeka chore i załamane dziecko, które w towarzyszach zabaw widziało cały swój świat. Zrozpaczeni właściciele proszą o pomoc w odnalezieniu pupili i oferują [U][B]WYSOKĄ NAGRODĘ[/B][/U] dla znalazcy lub osoby, która choćby wskaże miejsce pobytu psiaków. Również nasza hodowla dołącza się do prośby o pomoc. Kontakt: Aleksandra Tomas, 49-156 Gracze, ul. Kolonia Leśna 1, woj. opolskie tel 791-813-260 mail: [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL] Zdjęcia piesków: [IMG]http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/a6466f13fb053f02.html[/IMG][URL]http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/a6466f13fb053f02.html[/URL] [URL]http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/941bd83fa7bce65a.html[/URL]
  23. Dla 3,5 letniego TTB rednose szukamy nowego domu. Powodem jest relacja psa z 1,5-rocznym dzieckiem. Odkąd dziecko zaczęło samodzielnie chodzić, pies reaguje na nie wielkim stresem - unika kontaktu, ucieka i okazuje silne zdenerwowanie. Żadne metody oswajania z nową sytuacją nie dały długofalowego rezultatu. Dziecko (nie umiejąc odczytać sygnałów psa) bezwiednie biega za nim, pies żyje w stresie, a my dorośli boimy się dalszego złego rozwoju sytuacji. Codzienność sprowadza się do tego, że pies musi być odizolowany w osobnym pomieszczeniu za zamkniętymi drzwiami. To bardzo trudna sytuacja dla niego i dla nas. Pies reaguje tak tylko na nasze dziecko. Na inne dzieci reaguje bardzo pozytywnie, tak samo na dorosłych ludzi. Pies jest z metryką i książeczką ze wszystkimi szczepieniami. Wykastrowany. Zdrowy, bez żadnych alergii itp. Miły, radosny, przytulny, bardzo dobry stosunek do ludzi i innych zwierząt. Reaguje nerwowo czasem tylko na psy swojego rozmiaru i większe. Wychowywany w mieście, w bloku - spokojnie znosi ruch uliczny i ludzi, rowery, rolkarzy itp. Na spacerach i w parku bardzo często robi wrażenie "och jej, jaki on fajny". Kanapowiec, od szczeniaka wychowywany na spokojnego i radosnego członka rodziny. Tym nie mniej, jest to TTB z typowymi dla siebie cechami, więc dla świadomego znawcy rasy! Zna i reaguje (czasem po chwili - jak to TTB :) ) na podstawowe komendy. Chodzi na smyczy przy nodze, aczkolwiek na luźnych spacerach jest "wąchaczem". Wszystkie czynności pielęgnacyjne znosi spokojnie: mycie łap pod prysznicem, pełne kąpiele, wizyty u weterynarza. Spokojnie zostaje sam w domu (lęk separacyjny przepracowany za szczeniaka), niczego nie niszczy, potrzeby fizjologiczne załatwia tylko na spacerach. Bardzo, bardzo zależy nam aby trafił do dobrego nowego domu. Wszystkich zainteresowanych adopcją zapraszamy do kontaktu na adres e-mail: ttb_do_adopcji["małpa"]onet.pl lub nr tel. +48 784418153
  24. Okamia

    Kiedy kryć amstaffa?

    Oto moje podstawowe pytanie: Czy Twoja sunia ma rodowód? Gdy na nie odpowiesz można prowadzić dalszą konwersację
  25. Mój amstaff ma obecnie niecałe 6 miesięcy, gdy zostaje sam w domu na dłuższy czas zaczyna obgryzać mieszkanie - nie jest to jednak stała sytuacja. Co do rzeczy i miejsc, które obgryza ma różne upodobania, narożniki przy drzwiach wyjściowych już nieźle obrobił, wszystkimi narożnikami listew przypodłogowych oraz krótkimi kawałkami tych listew także już się zaopiekował, gdzie w szafkach są śruby skręcające dookoła mam obdrapane no i na koniec obrabia fugę w płytkach przy rurach od ogrzewania. I teraz pytanie bo dużo czytałem i zdania są podzielone, czy inwestować w klatkę dla niego czy starać się go wychować bez niej?
×