Jump to content
Dogomania

Leaderboard

Popular Content

Showing content with the highest reputation since 06/25/24 in all areas

  1. Ostatnia fota z wolontariuszką Kasią która zawiozła go dziś do hoteliku. Bardzo dziękuję, za wybranie właśnie jego 💜 Cieszę się, że mogliśmy pomóc i misiu zaczął z Wami nowy rozdział życia. Trzymamy kciuki za szybkie znalezienie cudownego domu😘
    8 points
  2. Tak jak napisałam, w niedzielę byłam w schronisku, porobiłam trochę zdjęć w boksach ogólnych, może znowu uda się zmienić życie jakiemuś zamojszczakowi, chociaż zdaje sobie sprawę, że będzie coraz trudniej, koszty coraz większe, a nas coraz mniej. Byłam też w boksach wolontariackich i z wielką radością mogę napisać, że o takich warunkach dla psów marzyłam przez te wszystkie lata. Psy radosne, wyczekujące człowieka, bezpieczne, w każdym boksie czyściutkie miski z wodą, na każdym boksie imię psa i podstawowe informacje o nim. Zmienia się też otoczenie w schronisku -przestała wreszcie istnieć zagródka, którą pamiętacie, wylęgarnia wszelkich chorób - powoli powstaną nowe miejsca dla szczeniaków, w których łatwo będzie utrzymać czystość i zastosować kwarantannę dla tych nowo przyjętych. Dookoła boksów kwarantanny wycięte zostały chaszcze, widać psy, a one widzą świat dookoła. Zmieniła się też diametralnie atmosfera - nie ma strachu, nerwów i krzyku, sporo wolontariuszy, na których psy reagują bardzo pozytywnie, z radością. Wierzę, że powoli te zmiany obejmą też boksy ogólne i wszystkie te psy doczekają wychodzenia na spacery, kontaktu z człowiekiem.
    7 points
  3. One nie trafiąją tam w takim stanie, w jakim my je zabieramy. Jakoś inne schroniska są w stanie ogarnąć kondycję psów. Niestety, prawda jest taka, że to schronisko, brak w nim profilaktyki, dezynfekcji, odpowiedniego żywienia doprowadza psie organizmy do ruiny. Jakoś psy od Mariny, mimo ze jest ich 800 w schronisku, mimo wojny i karmienia po minimalnych kosztach nie przyjeżdżają w takim stanie. Tam problemem są urazy i dirofilaria, ale nie pogryzienia, wyniszczenie organizmu, grzybice skóry, mieszane infekcje bakteryjne skóry i uszu.
    7 points
  4. Jedzie....jeszcze nie wie gdzie i co ją czeka, ale juz w drodze 🙂
    6 points
  5. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem i nic się nie wydarzy nieprzewidzianego, to Nuka powinna wyjechać ze schroniska w ten piątek. Bardzo jestem jej ciekawa i zestresowana też jestem 🙂 , nie mogę się jej doczekać, ale cieszyć się nie łatwo, bo przed oczami stoją zdjęcia tych, dla których ratunek najprawdopodobniej nie zdąży już nadejść Nie mają szczęścia psy z tego schroniska😔 Nie wiem , gdzie będzie wolała babulinka mieszkać, ale pokoik Mani też już naszykowany - Manie zabraliśmy ze schroniska podobnego temu, z którego wyjedzie Nuka. Manieczka też miała 16 lat i wiele lat wegetacji za sobą. Kiedy przyjechała, nie interesowało ją nic - otwarte drzwi, przez które mogła wychodzić kiedy chciała, nieograniczona kratami przestrzeń , wolność - Nic. Mania miała tylko jedno marzenie - łóżko - miękkie, wygodne, ciepłe łóżko, które było dla niej największym skarbem i chyba najlepszą rzeczą, jaka ją w smutnym życiu spotkała. Mania miała 16 lat. Zniszczyło ją schronisko, nowotwór i niewydolność nerek . Zdążyła mieć swoje łóżko.... Nuka ma 16 lat. Zniszczyło ją schronisko, resztę dopisze czas. Zdąży mieć swoje łóżko......
    6 points
  6. Tam nie można kupić dobrej karmy ani w żaden inny sposób poprawić bytu. Tam nie ma wolontariatu, tam nie wpuszcza się ludzi z zewnątrz a psy przyprowadza się zainteresowanym do biura - dokładnie tak jak było w Wojtyszkach. Nuka jest w Tym schronisku od 7 lat, wcześniejszych 7 była w równie złym. W tym schronisku jest dużo psów takich jak ona , staruszków które maja po 15-16 lat i po 10 -13 wegetują za murami tego przybytku, albo tak jak ona - zostały do niego przerzucone, jak worki z ziemniakami 😞 - na Naszym dotychczasowym wątku wkleiłam wczoraj kilka z nich 😞. Od kilkunastu lat przyjeżdżają do mnie staruszki, wiele z nich, po całym podłym życiu za kratami i ta końcówka normalnego życia, to jest największy cud jakiego mogły doczekać.
    6 points
  7. Mam dobre informacje dla wszystkich, których poruszyła wiadomość o suczce ze stodoły z okolic Skierbieszowa i jej 7 maluchach. Dzięki wspólnym działaniom osób prywatnych i innej organizacji tutaj na miejscu udało się znaleźć bardzo awaryjny dt u p. Dominiki. Matka i maluchy są już bezpieczne i ok. 15. 07. zostaną przekazane pod opiekę większej fundacji. Jeden ze szczeniaków parę dni spędził w lecznicy w Zamościu. Bardzo dziękuję Poker, która wpłaciła 500 zł na pomoc psiej rodziny🌹❤️🌹❤️ Część pieniędzy zostanie przekazana dla p. Dominiki, która dała schronienie całej gromadce, to co zostanie dołożymy do pokrycia kosztu transportu.
    6 points
  8. Kawunia, obecnie Nerunia, od zaraz wpisała się w nową rodzinę. Zauroczyła wszystkich domowników, także tych czworonożnych. Jakby była tam od dawna 🙂
    6 points
  9. Stefcia już dojechała, a tam czekają na nią Smuga - przywitały się jakby się znały od dawna, no rewelacja🙂Pani Ania napisała: Nie odstępują się na krok. I chociaż mają swoje osobne miski to na przemian jadły z jednej. Są cudowne. Jutro dam znać jak było ze spaniem😁 Widget span
    5 points
  10. I właśnie dlatego, dobrze, że wyciągnęłyście tą Sunię ze schroniska. Ktoś wcześniej napisał, że to będzie dla niej stres, że ona zna tylko schroniskowe życie i dla jej dobra lepiej, żeby została... (Ja przynajmniej tak to odczytałam). Moim skromnym zdaniem właśnie takie starowinki należy wyciągać. Nieważne, czy będzie jej dane żyć jeszcze kilka lat, miesięcy, czy tygodni. Warto było. Właśnie dlatego - ona była Sunią, która tego potrzebowała- która cierpiała. Dlatego, że miała z pewnością dolegliwości związane z tym, co się dzieje w jej pyszczku, że z pewnością z trudem jadła, o ile w ogóle ... Teraz jest zaopiekowana, dostała antybiotyki, leki przeciwkrwotoczne, przeciwbólowe. Nikt nie zasługuje na to, żeby żyć w bólu. Poproszę numer konta, postaram się coś wysupłać dla Nukuni.
    5 points
  11. Pamiętacie może takiego gościa o imieniu Agat? Nie? No to proszę, możecie sobie go przypomnieć 🙂 To są ulubione pozycje Agata 😄
    5 points
  12. Zaszczytem dla mnie było Was tutaj gościć (sądzę, że kotki też czują się zaszczycone) Dziękuję Wszystkim za wszystko ❤️
    5 points
  13. Moim zdaniem wyciągnięcie psa ze schronu pod koniec życia to najwiekszy dar jaki można mu ofiarować. Zmarnowanego życia mu to nie zwróci, ale nawet dla jednego dnia kiedy poczuje co to dobro, opieka i miłość - warto. Feniks dostał takie dwa tygodnie, i myślę że nie zamienił by ich nawet na 10 kolejnych lat życia z schronisku. Dla Nuki 50 zł/mc, będę też wspomagać sunię bazarkami lub rzeczami na bazarek.
    5 points
  14. No i nasza Kawunia/Pchełka już jest warszawianką. Pojechała do swojego domu o 18:30. Przywitała swoją Panią wesoło i taka odjechała. To bardzo dobry znak. Murka też się cieszy, bo mówi, że tak łatwiej jest się Jej rozstawać ze swoimi podopiecznymi. Pan zostawił 100,00 zł. Tak odjechała nasza Kawunia 🙂 Żegnaj słoneczko. Bądź tylko szczęśliwa, już zawsze.
    5 points
  15. Na Dobranoc, świeże zdjęcie - Nuka szykuje się do spania. Jutro napiszemy, co się u weta okazało.
    4 points
  16. Kolejna fotorelacja z letniego życia Lucynki i Tuptusia🙂
    4 points
  17. Trzymajcie proszę kciuki za jego odmianę losu i dalsze dobre już życie. Żeby jutro wszystko się udało i za nasze siły, bo dziś mnie one opuściły przez ten gorąc i stres.
    4 points
  18. Już po wizycie w Bielsku Białej. Domek od wizytatorki uzyskał najwyższe rekomendacje❤️ Pan Andrzej mieszka z żoną w domu z ogrodem, blisko las i piękne tereny spacerowe. Ogrodzenie szczelne. Państwo mieli już trzy pieski, wszystkie adoptowane i wszystkie dożywały u nich starości. Zawsze były pieski, teraz pani chce sunię. No i padło na Brawurkę Państwo oboje są na emeryturze. W domu mieszka jeszcze tata pani, także zawsze ktoś w domu jest. Państwo chcą przyjechać po Brawurkę w niedzielę. Oczywiście, jeśli nic się nie wydarzy, będę przy adopcji. Mamy obiecane zdjęcia. Pan przesłał mi zdjęcia poprzedniego pieska. Drugi domek zainteresowany Brawurką, to pani mieszkająca w Lublinie. Pani niedawno straciła pieska, została tylko sunia Balbina. zawsze miała 4 pieski. Pani nie jest zmotoryzowana. Mieszka w 3 pokojowym mieszkaniu na parterze. Blisko wybieg dla psów i ładne tereny spacerowe. Po długich rozmowach z Violą wybrałyśmy raczej dom w Bielsku Białej, gdzie Brawurka będzie jedynaczką. Sunia bywa zazdrosna i jednak nie ze wszystkimi psiakami się dogaduje.
    4 points
  19. Znalazła się, już jest z mamą i siostrą u Murki, wszystkie bardzo szczęśliwe 🙂
    4 points
  20. Pchełka była tak entuzjastycznie nastawiona wobec nowych ludzi, że ciężko jej było zdjęcia zrobić. Musicie uwierzyć na słowo, że ta czarna plama obok nóg pańci, to nadstawiająca się do głaskanka Pchełka :) Miłość obustronna od pierwszego wejrzenia :)
    4 points
  21. 4 points
  22. Większość psów które do nas trafiły, przeszła wcześniej przez piekło 😭 Biedny Miluś 😞 a Ty Marysiu musisz o siebie dbać. Absolutnie nie wolno Ci nosić psiaków. Nie zapominaj o tym, że one mają tylko Ciebie.
    4 points
  23. Maryś, jesteś aniołem dla tych psiaczków! Ale dbaj tez o siebie... Sciskam Cię, dzielna Kobieto! 🙂
    4 points
  24. Wszystko wiadomo, Stefcia ma wspaniały domek Bardzo dziękuję Iwonie z Sosnowca i malti za wizytę Iwona zadzwoniła i powiedziała, że domek taki, że jest na 200% na TAK , więc jak się nie cieszyć:). Pani Ania nie może się doczekać Stefci, szczegóły wyjazdu ma omówić z Murką. Dziękuję wszystkim, którzy kibicują tej małej suni
    3 points
  25. Ale akcja, jak w sensacyjnym filmie. Kapnę groszem w miarę potrzeby.
    3 points
  26. A tutaj filmik obrazujący ogrom miłości Matusi do Wolfika. Mimo znużenia upałem na czułości zawsze choć trochę siły znajdzie 😅
    3 points
  27. Bardzo serdecznie dziękujemy kado za wpłatę 30 zł stałej na lipiec ❤️ i b-b za wpłatę 40 zł stałych za lipiec i sierpień ❤️ Poprosimy też o potrzymanie kciuków za Brawurkę w najbliższych dniach. Alaskan odebrała dwa sensowne telefony i trwają rozmowy, umawianie się na wizyty przed adopcyjne...
    3 points
  28. Przed chwilą skończyłam rozmawiać z DSem Aury/Arii. Sunia od kilku godzin już jest na miejscu. Państwo zachwyceni nią, zakochali się od pierwszego wejrzenia i wygląda na to, że Aria w nich też. Widziałam na wideo jak śpi wyciągnięta na płytkach w salonie. Jaaga pewnie napisze więcej o przekazywaniu Arii. Państwo bardzo dziękowali za to , że sunia trafiła do nich.
    3 points
  29. Razem z piesionkiem zapraszamy 🙂 Piesionek odłączony od stada, wykąpany i przespacerowany. Jeszcze nie wie, że to jego ostatnie chwile w schronie. Jaki jestem zadowolony 🙂
    3 points
×
×
  • Create New...