Jump to content
Dogomania

Leaderboard

Popular Content

Showing content with the highest reputation since 01/27/24 in all areas

  1. Jest tu zainteresowanie kilkoma suczkami, więc wpadłam poinformować 😉 1. MYSZA (malutka krótkowłosa brązowa suczka na fotkach na moich rękach) jest już po kastracji i poszła na dt do wolontariuszki Edyty. Po wygojeniu, zaszczepieniu i sprawdzeniu, czy nie ma lamblii trafi do Toli. 2. ELCIA (malutka czarno-biała kudłata suczka) została dziś przez wolontariuszki wykąpana i pozbyła się dredów. Miała wrócić do schroniska, ale ostatecznie pojechała do dt do znajomej Alaskan. Od tej chwili jest pod jej opieką. 3. POLA (czarno-biała suczka z boksów ogólnych o którą pytała mnie rozi) zmieniła boks ogólny na boks wolontariacki. Dziś wzięłyśmy ją również na kąpiel i strzyżenie. Ostatecznie jednak tylko ją powycinałyśmy i pogoliłyśmy z fatalnych dredów, bo padło nam ogrzewanie wody. Kąpiel za tydzień. Pola wróciła do schroniska.
    10 points
  2. Dziś Tofik miał intensywny dzień - od godz. 10:00 był na szkoleniu, a później popołudniu jeszcze zrobiliśmy spacer i powtórkę z ćwiczeń. Odbyliśmy spacer ze panią szkoleniowiec pośród zabudowań z ekspozycją na inne psy. Tofik jak zaczarowany - jak na swoje możliwości - był grzeczny i dość opanowany na widok innych psów. Wiedza i opanowanie praktyka i specjalisty robi jednak swoje. Efekty widoczne w zasadzie od zaraz, bo dziś udało mi się to do pewnego stopnia powtórzyć, co na szkoleniu. Jedynie biały kot zza krzaka zburzył naszą całą misterną układankę na koniec spaceru, ale to dopiero pierwszy dzień pracy. W środę być może spacer w towarzystwie innych psów. Z innych obserwacji - jak to terrier, Tofi potrzebuje zmęczenia intelektualnego i fizycznego - robimy sporo zabaw na węszenie, szukanie i gonienie frisbee. I to działa - w domu został już sam trzy razy, stopniowo wydłużamy czas. Wiemy, dzięki kamerze, że pod naszą nieobecność chwilę na nas czeka, a potem zajmuje mój fotel i po prostu śpi. Oczywiście, takie zagospodarowanie mu czasu to spore wyzwanie dla nas, zwłaszcza w tygodniu, ale z drugiej strony po dwóch tygodniach widzimy, że warto. Dwie strony korzystają 🙂
    10 points
  3. Przytyła. Już nie ma tych kolców na biodrach, kręgosłup jeszcze czuć. Futerko odrasta. Ośmieliła się, wchodzi na fotele, czasem śpi na łóżku Pani Anny na poduszce 🙂
    10 points
  4. To ja z innej beczki: dacie wiarę, że to już SZEŚĆ lat, jak przyjechały do nas dwie koteczki (Sue, dzięki stokrotne) - Szara Kota i Łaciatka - takie imiona się u nas utarły... To było 23 lutego 2018 roku. Trzecia koteczka adoptowana spod Radomska, w strasznym stanie, bezzębna, a okazało się że ma nie więcej niż 8 lat i teraz zachowuje się jak kociak! Pozdrawiamy! Zdjęcie z drzemki poobiedniej, ja już zdążyłam wstać, zwierzyna ani myśli...
    9 points
  5. Przyjedzie ktoś, kto przyklęknie, żeby mieć pysk psa naprzeciw tworzy, okazując pełne zaufanie i gotowość pokochania. I Tymek złoży uszy w miękkie serweteczki, poliże trochę jeszcze nieśmiało, a potem się wtuli. I nie będzie cienia wątpliwości.
    9 points
  6. Tymuś skradł serce mojemu TZ...Niestety, w domu trzy koty....mogłoby być gorąco.... To cudo nie pies. Kocha ludzi, szuka non stop kontaktu. Przytula się, próbuje wejść na kolana. Posłuszny, karny. Dzisiaj, po tym nieudanym spotkaniu z potencjalnymi chętnymi wiem jedno. Tymek będzie czekał na dom, dotąd aż nie będę miała żadnych wątpliwości. Znam tego psa osobiście. Są takie psy, które chwytają za serce mocniej, najmocniej...Takim psem jest właśnie ON. Ma szczególne miejsce w moim sercu❤️ Tuż obok Alaski [*] Zaraz wrzucę zdjęcia, jakie udało mi się zrobić.
    9 points
  7. Dziś zamykamy trzeci tydzień, od kiedy Tofik jest u nas w domu, więc kilka zdań podsumowania. Jest dość grzeczny, chociaż w miarę, jak poznaje nas i dom, nabiera też pewności siebie, zdradzając swój dość mocny charakterek. Dziś nawet zawarczał nam na gościa, dość niskim tonem, ale oczywiście nic poważnego z tego nie wyniknęło, po prostu zareagował na dość pewne siebie zachowanie odwiedzającego. Chłopak ma ewidentnie swoje zdanie na różne tematy toczącego się życia codziennego w domu - jest bardzo ciekawski, śmiały, ale jednocześnie nie mocno uparty, więc szybko korygujemy, to co niepożądane. Zostaje bez problemu sam w domu - wczoraj pierwsze 6 h był sam. Przespał cały ten czas i niezbyt się przejął naszą nieobecnościa (wiem dzięki kamerze 🙂 ) Chętnie się bawi, więc nauka idzie dobrze - od kilku dni robi komendę "twist", czyli robi kółeczko. Często ćwiczymy też chodzenie po śladzie i szukanie pojemniczka ze snackami w lesie. Rozważamy szkolenie "nosework", bo będzie ruszać u nas w marcu właśnie takie, a Toffi ma widoczne predyspozycje do pracy nosem. A dziś niedzielny spacer, mimo złej, deszczowo-sztormowej pogody wzdłuż Wisły w kierunku jej ujścia, zakończone w połowie drogi, bo woda bardzo wysoka i dróżki pozalewane. Ale jak to u nas, bez względu na warunku pogodowe, zgodnie ze szwedzką maksymą: nie ma złej pogody, tylko źle ubrani ludzie 🙂 Pozdrowienia!
    8 points
  8. Bardzo dziękuję wszystkim za umożliwienie jej zabrania ze schroniska. Mała była w podróży bardzo grzeczna. Przespała całą drogę na fotelu ❤️ Trzymamy w schronisku kciuki za jej zdrowie i nowy domek 💗 Jasna/Pola zwolniła wolontariacki boks. Dziś dezynfekcja. Jutro zamieszka tam kolejna nie radząca sobie w grupowych boksach psinka. Dziękujemy!
    7 points
  9. Napisałam w poście nad zdjęciem; ale jeszcze jest sporo do poukładania. Na razie wiem tylko to, że młodzi wyjeżdżają jutro 18.00 - 19.00. z Biłgoraja do Katowic, tam sunię odbierze córka Jagny. Do ustalenia jest: tymczasowe miejsce na dzisiejszą noc, jutrzejszy transport do Biłgoraja i przekazanie suni. Wieczorem odezwę się, mam nadzieję, że z dobrymi informacjami.
    7 points
  10. Kochani,mam dobre info,Kofik w ds💚 Pojechał juz 4 go lutego,nie chciałam pisać,żeby nie zapeszyć poczatkowo miał być "na próbę" przez tydzień,pózniej przedłużono na kolejny tydzień Koficzek będzie miał do dyzpozycji dom i ogród🌷 dwoje emerytów w domu. Jednak jest jeden warunek,że jak przyjdzie ciężka choroba lub coś gorszego,to psinka wróci do Pani Wioli Zgodziłam się,bo przecież nie trzeba zakładać najgorszego Jednak za hotelikowanie Koficzka trzeba zapłacic od 07.stycznia do 4 lutego. Będą zdjęcia
    7 points
  11. Z wielką radością informuję, że mała Hejka jest właśnie w drodze do Katowic, udało się 😊. Dzięki pomocy Marty z Fb sunia spędziła pierwszą od dawna bezpieczną noc w domu p. Danki, 3 km od Biłgoraja. Byliśmy tam dzisiaj poznać sunię i podrzucić 2 kołdry dla psów u Jaaga, których bardzo potrzebują, resztę przekażemy przy innej okazji, nie było już miejsca w aucie do Katowic. A tak nas dzisiaj Hejka witała 😊
    6 points
  12. W drodze do hoteliku, zdjęcie z 12:26 Nie miałam prundu od rana.
    6 points
  13. A sunia bardzo dziękuję wszystkim, którym jej los nie pozostał obojętny - ten łańcuszek Pięknych Serc sprawi, że uda się uratować kolejne psie życie. ❤️
    6 points
  14. Udało się dziś wykąpać Polę. Poprosiłam wetów o szybszą wizytę, na razie po prostu bez zębów (sanacja umówiona na 5 marca i wtedy mieliśmy zrobić resztę). Jutro po pracy zabiorę ją do gabinetu. Zrobimy usg i badania z krwi. Dam znać.
    6 points
  15. Piękny spacer dzisiaj był. Wygląda jak zupełnie już wiosenny 🙂🌷🌷🪻 Postawa Wolfika cudowna 🤩 Patrzymy w jedym kierunku.. 😉
    6 points
  16. Spacer z w towarzystwie innych psów za nami. Było bardzo miło i owocnie. No i solidna dawka ruchu - chodziliśmy około 1,5 h. Toffi przez pierwszą połowę spaceru szedł jako ostatni i jak to on - śpiewał i piszczał do kolegów z przodu. Ale po jakichś 20 min zaczął się przyzwyczajać i nabierać pewności siebie - zamiast wariować, zajął się węszeniem i od czasu do czasu my odwracaliśmy jego uwagę. Drugą połowę spaceru szedł w środku (jeden pies przed nami, jeden za nami) i nawet całkiem fajnie ogarnął tę sytuację. Oczywiście bez cudów - nadal ciągnie na smyczy, nadal mocno się ekscytuje, ale widać poprawę i co najważniejsze, w wielu momentach udaje się nad nim zapanować. Był też moment, że pies za nami go zaczepiał szczekając, a Tofik to zignorował. Była też zabawa w tropienie pojemniczka ze smaczkami schowanymi w lesie, po śladzie opiekuna. W kolejną środę znów idziemy na taki spacer. Cieszymy się bardzo, że trafiliśmy na szkołę dla psów w Stegnie - nie musimy nigdzie jeździć, a sama prowadząca - Pani Justyna - wydaje się naprawdę kompetentna i fajnie animuje czas :).
    6 points
  17. Pesteczka pojechała 🥰😁Rodzina przyjechała wczesniej, przygotowana, z szeleczkami i adresatką. Pestunia, na początku nieśmiała, potem już coraz śmielej nawiązywała kontakt. Stres na pewno będzie, ale to nieuniknione, wiec jeszcze chwilkę prosimy o kciuki.
    6 points
  18. EKG i echo serca w porządku. Nawet poprawiła się praca zastawki. Leki zostają tak jak były, a kolejna kontrola kardiologiczna dopiero za 4 miesiące. Teraz przed nami kontrola u okulisty, tak dla pewności że po zabiegu wszystko OK i duże badania okresowe u naszej pani doktor. Mała mordka była w lecznicy bardzo grzeczna i czarowała siłę medyczną w celu dostania czegoś smacznego 🙂 Żeby wpis nie był taki pusty dorzucam spacerową fotkę.
    5 points
  19. Miejmy nadzieję, że drugie tyle przede mną hahaha
    5 points
  20. Mała aktualizacja 🙂 1. Elcia (sunia pod opieką Alaskan w dt u Małgosi) Zawiozłam kupę na badania i czysto, w niedzielę pojechałyśmy więc z alaskan do groomera, na 5 marca Elcia umówiona do weta na zrobienie porządku z zębami i badania krwi, jest starsza i bardzo spokojna, dogaduje się z psami i kotami 2. Mysza (sunia pod opieką Toli w dt u wolontariuszki Edyty) Byłyśmy z Edytą i sunią u weta. Wyciągnęliśmy szwy, bo bardzo ładnie zagojona, zaszczepiliśmy, wyniki badań z krwi dobre, ale z kupy wyszła giardia, więc rozpoczęliśmy leczenie (tabletki, probiotyki, kąpanie co 3 dzień i sprzątanie chaty w kółko). Po tygodniu od pierwszej serii ponowimy test. Sunia się rozkręca, jest juz wesolutka, ale wciąż mega grzeczna. 3. Pola (suczka, której chce pomóc rozi) Zawiozłam kupę na badania, wyszła niestety giardia. Zaczęliśmy leczenie (tabletki i probiotyki plus dezynfekowanie kojca i budy). Umówiłam sunię do weta na usg i porządek z zębami na 5 marca. Pola ma dobry humor, nie boi się już nas, na razie z uwagi na giardie ma wstrzymane spacery z innymi wolo. Wychodzi tylko ze mną. Z innej beczki - jutro prowadzę darmowy webinar o przygotowaniu się do adopcji psa. To ważny dla mnie jako wolontariuszki temat. Zapraszam! https://m.facebook.com/story.php?story_fbid=pfbid02aKTGFF5bhbWmwg2MwbJqQ8MNWk7BTSkRdknhPSCMxu31Lnxmkgg7ZE3XKB8NGAANl&id=100002397486615
    5 points
  21. Jak dobrze pójdzie, a zapowiada się, że tak, to 1 marca Rysiu opuści hotel i zamelduje się w swoim osobowistym domu, gdzie już czekają na niego z niecierpliwością. Rysiu zdał dotychczasowe próby i jeszcze tylko jedna, spotkanie z dwoma czworonożnymi towarzyszami przyszłego życia. Jeśli psiaki dogadają się, to Rysiu będzie mógł pakować manatki i przygotować się do przeprowadzki.
    5 points
  22. Weekend minął spokojnie, na łażeniu po okolicy. Gajulka miała bardzo dobry nastrój, co widać na załączonym obrazku 😉
    5 points
  23. Pola trafiła do boksów wolontariackich. Dziś zabrałyśmy ją do domu wolontariuszki na kąpiel i strzyżenie. Ostatecznie udało nam się tylko powycinać dredy i kołtuny, bo padło ogrzewanie wody. Kąpiel za tydzień. Sunia ładnie chodzi na smyczy, grzecznie jechała w klatce autem. Dzielnie zniosła kilka godzin walki z dredami. Ma powiększone sutki i srom - będę to konsultować z wetem. Zęby wskazują raczej na starszy wiek. Załatwia się po wyprowadzeniu na dwór. Bardzo miła z niej suka. Schronisko ją przeraża. Jest chudziutka 😔 Jest wykastrowana, zaszczepiona od wścieklizny i wirusówek. Dostała simparice trio (na kleszcze i robaki).
    5 points
  24. Info od Asi Alaskan "Sunia Duch 2 w wolontariackim boksie. Trochę wycofana, ale na smaczki przychodzi".
    5 points
  25. No, jeśli dorosły, samodzielnie mieszkający człowiek potrzebuje akceptacji dziadka dla swojej decyzji o adopcji psa, to on ma poważny problem... Dobrze, że dziadek dziewczynę zaakceptował 😛 - widocznie ona nie brudzi, a może nawet sprząta 😄
    5 points
  26. Brawurka jest już po zabiegu , wybudziła się, wszystko jest w porządku. Miała jeszcze jakiegoś niedużego tłuszczaka po zapytaniu p.Wioli też go wycięli.
    4 points
  27. 4 points
  28. Mama usnęła, więc tak szybko usiadłam do komputera 🙂 Odiś jest w trakcie leczenia uszu, niezbyt dobrze to wygląda niestety 😞 Betty dzielnie trzyma się życia, ma czasem gorsze dni.... a zaraz potem jest lepiej.... straszne to dla mnie, bo nie chcę, by cierpiała, ale też nie chcę za wcześnie zrobić tego, co nieuchronnie nadchodzi 😞 😞 😞 Przedstawiam Wam nową ( no może nie aż tak "nową";)) sunię - wczoraj otrzymała imię: Inka Jutro idziemy na badania, bo chuda jest strasznie, a apetyt ma wilczy.
    4 points
  29. Fantastyczne wiadomości. Od razu mówiłam, że inteligentny chłopak musi pracować umysłowo nie tylko fizycznie. Szkołę podstawową pewnie zaliczy w przyspieszonym tempie , a potem szkoła średnia i matura indywidualnym tokiem dla wybitnie uzdolnionych uczniów 🙂 Tofiku, nawet nie wiesz ile miałeś szczęścia w życiu. I nie gnijesz w schronie mordowni.
    4 points
×
×
  • Create New...