Jump to content
Dogomania

Search the Community

Showing results for tags 'młody'.

  • Search By Tags

    Type tags separated by commas.
  • Search By Author

Content Type


Forums

  • Ogólne
    • REGULAMIN FORUM
    • DOGOMANIA ON FACEBOOK
    • Wszystko o psach
    • Hodowla
    • Media
    • Pielęgnacja
    • Podróże i wypoczynek
    • Prawo
    • Sprzęt i akcesoria
    • Weterynaria
    • Wychowanie
    • Wystawy
    • Żywienie
    • Tęczowy Most
    • Foto Blogi
    • Administracja
  • Psy w potrzebie
    • Psy do adopcji
    • Bazarek
    • Okrucieństwo
    • Organizacje
    • Akcje
  • Sport - praca
    • Agility
    • Coursing
    • Dogoterapia i psy asystujące
    • Dogtrekking
    • Flyball
    • Frisbee
    • Obedience
    • PT, PTT, MPPT
    • Ratownictwo
    • Sporty obrończe
    • Myślistwo
    • Tropienie
    • Wojsko - policja
    • Zaprzęgi
    • Pozostałe...
  • Rasy
    • Grupa 1
    • Grupa 2
    • Grupa 3
    • Grupa 4
    • Grupa 5
    • Grupa 6
    • Grupa 7
    • Grupa 8
    • Grupa 9
    • Grupa 10
    • Grupa 00
    • Grupa 'Extra' - Kundelki
    • Grupa 'Extra' - Dzikie psowate...
  • Inne zwierzęta
  • Dogomania.com

Find results in...

Find results that contain...


Date Created

  • Start

    End


Last Updated

  • Start

    End


Filter by number of...

Joined

  • Start

    End


Group


Facebook


Instagram


Messenger


Signal


Telegram


TikTok


VK


Viber


WhatsApp


WWW


Location


Interests


Biography


Location


Interests


Occupation

Found 18 results

  1. Szarik to typowy Labrador- energiczny, żywiołowy, ufny, wylewny, kochający człowieka, zabawę i pieszczoty Emotikon smile SZARIK : - MA OKOŁO 4-5 LAT, - jest UFNY i WIERNY, - ŻYWIOŁOWY, - jak każdy labek WYMAGA REGULARNEJ AKTYWNOŚCI FIZYCZNEJ, - WYMAGA KONTAKTU Z CZŁOWIEKIEM, dlatego nie zostanie oddany na łańcuch lub do zamkniętego kojca, - SZYBKO SIĘ UCZY, - SZYBKO SIĘ PRZYWIĄZUJE DO OPIEKUNA i skoczy za nim w ogień! - JEST WYLEWNY, skacze z radości, więc niekontrolowany może w zabawie przewrócić małe dzieci, - NIE JEST KASTROWANY, miewa konflikty z innymi samcami. Jakiego domu szuka: - ODPOWIEDZIALNEGO, który biorąc go pod swój dach, wie, że do końca jego życia powinien zapewnić mu dobre życie, - AKTYWNEGO, czyli takiego w którym częste spacery, bieganie lub jazda na rowerze czy wypady nad jezioro, staw lub do lasu to rzecz normalna, a nie od święta, - Z OGRODZONĄ POSESJĄ, po której pies mógłby swobodnie biegać lub - DOMU NA TYLE AKTYWNEGO, ŻE SZARIK MÓGŁBY MIESZKAĆ W BLOKU. Filmiki: https://www.facebook.com/13explode13/videos/1177970862213540/ https://www.facebook.com/wsprawiezwierzat/videos/1397207476961725/ Szarik został znaleziony w lesie niedaleko Lubina, niestety nikt się po niego nie zgłosił. Psiak nie ma chipa. Jest typowym labradorem, uwielbia człowieka, zabawę i pieszczoty. Niestety osoba, która go przygarnęła nie ma warunków, by trzymać psiaka w domu, a teren posesji jest nieogrodzony, dlatego pies jest uwiązany do budy. Nie wiemy jak długo będziemy w stanie zapewnić mu regularne spacery, dlatego chcemy znaleźć mu dom z prawdziwego zdarzenia, labrador jest stworzony do życia obok człowieka, a nie na łańcuchu przy budzie, zwłaszcza, że nie jest przystosowany do życia na dworze! Szarik przebywa w okolicy Lubina. Kontakt z nr 723-823-777
  2. Witam, piszę pierwszy raz i proszę o wyrozumiałość i pomoc bo nie wiemy już co robić :( Mamy 8 miesięczną suczkę (mieszaniec labradora i owczarka niemieckiego) więc jest naprawdę bardzo duża. Jest bardzo żywiołowa, można nawet powiedzieć że nadpobudliwa. Gryzie wszystko co ma w zasięgu wzroku. Dodam że trzymamy ją na dworze. Ma duże podwórko do wybiegania się. Problem jest taki że mamy też starą suczkę, ma już 11 lat i jest dużo mniejsza. Ta większa wychowywała się więc z nią od małego. Staruszka jest spokojna i nie ma ochoty na zabawę, niestety młoda tego nie rozumie i zaczęło się od zwykłego podgryzania i zaczepiania. Niestety teraz naprawdę robi jej krzywdę, gryzie, przyciska do ziemi. Tamta aż piszczy, nie może się obronić. Co robić? Nagana nie pomaga, rozdzielanie też. Młoda wszystko traktuje jak zabawę ale obawiam się że gdyby zostały same to by ją zagryzła. Staruszka jest z nami w domu i od pewnego czasu boi się wychodzić w ogóle na zewnątrz. Zdarza jej się zesikać w domu bo trzęsie się jak tylko chcemy żeby wyszła się załatwić. Proszę o pomoc :( :(
  3. Witam Jesteśmy rodziną czteroosobową, mieszkającą w sporym mieszkaniu w bloku w niedalekiej odległości od parku. Ulica z małym natężeniem ruchu. (Warszawa Targówek) W miejsce telewizora preferujemy krótkie spokojne wycieczki rowerowe i przebywanie na świeżym powietrzu, a także dalsze wyjazdy samochodowe na weekendy do babci u której jest kotka, a tam wędkowanie. Szukamy kochanej i mądrej psinki bez oznak agresji nie zastraszonej, spokojnej ale mogącej pobiegać za piłeczką. średnich rozmiarów (14 -18kg). wiek 1-5 lat niejamnikowatej Dlaczego takie wytyczne? Córka (8 lat kawał baby) opiekuńcza, rozsądna, wiem ze po cichu nauczy psa wielu rzeczy i sztuczek ale jego gabaryty muszą jej na to pozwolić (również gabaryty kupsztyli). Naszym marzeniem jest Sunia proporcjonalna z dłuższymi łapkami o krótkiej sierści. Syn (11 lat) uległy, plastyczny, emocjonalny, wybuchowy, z mocnymi zaburzeniami sensorycznymi, ale kontaktowy i rozmowny. Nie chciałabym żeby nowy członek rodziny okazywał swoją dominację względem jego uległości, albo panicznie bał się nagłych wybuchów krzyków. Dziecko autystyczne które nienawidzi zmian i musi zaznajomić się z nowym członkiem rodziny przynajmniej 2 razy!!!! Co możemy dać w zamian? Wielkie pokłady miłości, pełną miskę, miękkie posłanie, piłeczki do rzucania, naukę sztuczek, wspólne wakacje, opiekę zastępczą (mamy już ugadane z rodzinką). Obecność człowieka 19 h dziennie. Obowiązuje wizyta przed adopcyjna - nasza wizyta zapoznawcza z psem, przed decyzją ostateczną oraz wzajemna akceptacja pies- człowiek człowiek-pies. Nie podejmiemy decyzji na podstawie zdjęć i opisu. Nie przyjmiemy psa na próbę, np. na tydzień.
  4. Tyson wita wszystkich na wątku :) Tyson trafił do schroniska kilka dni temu. Został oddany przez właścicieli z powodu alergii dziecka. Wiemy o nim, że urodził się w listopadzie zeszłego roku, czyli ma niespełna rok, jest żywiołowy i energiczny. Poza tym czasami zdarza mu się coś zniszczyć czy załatwić się w mieszkaniu. Na pewno potrzebuje dużej dawki ruchu. A jaki daje się poznać na spacerach? Zachowuje się tak, jak przystało na wyrośniętego szczeniaka, którego nikt nie nauczył poprawnego zachowania. Skacze, szarpie, podgryza... Wiecznie chciałby się bawić ;) Uwielbia biegać za i z zabawkami, nie ma dużych wymagań - wystarczy mu np. plastikowe pudełko, które zmieści się w pysku :P Sam spacer z nim nie jest bardzo uciążliwy, ponieważ na smyczy chodzi dość dobrze. No, chyba że się uprze... Siły w łapach to on ma, więc czasami ciężko go zatrzymać albo namówić do zmienienia trasy. Najgorsze są momenty, kiedy chce się przywitać z jakimś psem czy człowiekiem. Nie patrzy na nic, tylko ciągnie - jeśli zrobi to z zaskoczenia, to bywa ciężko :P Poza tym jest bardzo fajnym i kontaktowym psiakiem, przyjaznym do całego świata. Każdy pies jest jego kolegą, każdego zaczepia do zabawy - nie zawsze potrafi zrozumieć, że nie wszyscy muszą lubić jego ;) W razie konfliktu wycofuje się. Do ludzi jest przyjazny, czasami aż za bardzo. Przecież nie każdy chce, żeby te 30 kilogramów na niego wskoczyło :P Pozwala podnosić sobie łapy, przytulać się itp. Z komend na razie poznał siad i waruj i pracujemy nad ich doskonaleniem, a także będziemy poznawać nowe. Podsumowując - Tyson jest młodziutkim psiakiem o dużym potencjale, jednak konieczna jest praca z nim. Musi nauczyć się, co można, a czego nie powinien robić. Jest jednak mądrym psem i na pewno szybko się wszystkiego nauczy. Opis Tysona (672/15): Młodziutki, bokserowaty psiak. Jest dość duży - mierzy 63 cm w kłębie i waży 34 kg. Jest bardzo żywiołowy i ma ogromne pokłady energii, a także wesoły i przyjazny do całego świata. Uwielbia ludzi i każdego chce obdarować swoją miłością. Nie ma jednak wyczucia swojej masy i często skacze na ludzi. Pozwala podnosić sobie łapy, nie ma też nic przeciwko przytulaniu ;) Z innymi psami dobrze się dogaduje - z każdym się wita i próbuje zachęcić do zabawy. W razie konfliktu wycofuje się. Jak na młodego psiaka przystało, kocha się bawić. Nieważne, czy sznurek, piłka, czy zwyczajny śmieć - wszystko może stać się zabawką. Na smyczy chodzi dość dobrze, choć często potrafi też szarpnąć, co przy jego masie jest dość uciążliwe. Poznał już komendy siad i waruj. W domu zdarza mu się coś zniszczyć czy załatwić, ale przy odrobinie pracy i odpowiedniej dawce ruchu na pewno uda się wyeliminować te problemy. Kontakt: [email protected]<script data-cfhash='f9e31' type="text/javascript"> /* */</script>, 506-303-962 Ps. Tysonek jest wykastrowany ;)
  5. Feluś wita wszystkich! Felek to pies średniej wielkości, mierzy ok. 40 cm w kłębie i waży 10 kg. Do ludzi jest nastawiony pozytywnie, uwielbia być głaskanym po brzuchu. Nie przeszkadza mu branie na ręce. Z większością psów się dogaduje, choć jak każdy ma swoje antypatie. Na szczęście po kilku spacerach jest w stanie się przekonać do psich kolegów. Niezbyt lubi dzielić się z innymi psami swoim opiekunem, jednak jest to do opanowania. Jest psem dość szczekliwym i odpowiada każdemu szczekającemu psiakowi. Wymaga pracy ale jest też wspaniałym towarzyszem zabaw. Na smyczy chodzi ładnie, czasami zdarza mu się pociągnąć. Zna komendy takie jak „siad”, „łapa”, „leżeć”, „czołgaj się”, „poproś”, „turlaj się” i chętnie uczy się nowych. Lubi biegać za piłką, a także uczy się pokonywać tor agility. Ma krótką, łatwą w pielęgnacji sierść. Jest zaszczepiony, odrobaczony, wykastrowany i zaczipowany. Przebywa w Miejskim Schronisku dla Bezdomnych Zwierząt w Katowicach. Link do większej ilości zdjęć: https://picasaweb.google.com/118380588009733343934/Felek212155Lat35Cm30032015rOlaKopec# Kontakt w sprawie adopcji: 510 400 117, 517 713 618
  6. Kruczek i Szara - najprawdopodobniej rodzeństwo, malutkie, młode pieski, które koczowały na rzadko uczęszczanej żwirowni pod Wrocławiem. Wypatrzył je tam Dobry Człowiek - nie mógł przejść obojętnie wobec faktu, że pieski były tam same, a nadchodziła zima. Po kilku dniach udało mu się je złapać i zawieźć do domu. Dobry Człowiek odpchlił je, odrobaczył i zapewnił dach nad głową. Ponieważ ma już dwa swoje psy (w tym adoptowaną sunię), aktualnie szukamy im domu. Przed adopcją sunia zostanie wysterylizowana (w najbliższych dniach), a piesek wykastrowany. Sunia jest bardzo miła, otwarta i łagodna, lgnie do człowieka. Piesek jest jeszcze trochę nieufny, ale pozytywnie ustosunkowany do ludzi i innych psów. Mają około roku, ważą ok. 5 kg - są małe i bardzo ładne. To Kruczek: A to Szara:
  7. Dzień dobry, [CENTER][IMG]http://legnica.eschronisko.pl/pliki/legnica/1668/2.jpg[/IMG] [/CENTER] Felix został znaleziony przeze mnie 18 czerwca przy legnickim skateparku na oś Koperniku, gdzie błąkał się bez obroży w poszukiwaniu właściciela przez kilka dni. Zabrany do domu, gdzie w międzyczasie nie zgłosił się żaden właściciel mimo rozwieszonych ogłoszeń w mieście i Internecie. Pies jest młody ok. 1-1,5 roku, sięga do połowy łydek, ma 12-13kg, czarny podpalany. Ma charakterystyczne długie, jasne włosie od spodu ogona oraz wilczy pazur na tylnich łapach. Podczas pobytu na tymczasie pies zachowywał się wzorcowo - potrafił zachować czystość w domu oraz nie niszczył rzeczy. Czasami próbował łapać zębami meble, ale wystarczyło mu dać jakąś kostkę lub zabawkę do gryzienia, żeby zrezygnował z drewna. Nie wskakiwał samowolnie na łóżko, znajdował sobie najczęściej miejsce do leżenia na legowisku lub podłodze. W tymczasie przebywał z drugim psem (samcem) oraz (raczej po raz pierwszy z kotem). Nie żywił wobec drugiego samca agresją, czasami tylko, z winy człowieka, potrafił pokazać zęby drugiemu psu w afekcie zazdrości o człowieka. Na początku próbował się zaprzyjaźnić z kotem na psi sposób, co kończyło się spięciem między dwoma zwierzętami, ale z czasem zaczęły one się nawzajem tolerować, a nawet leżeć obok siebie na legowisko/łóżku bez jakichkolwiek problemów. Człowiek w oczach Felixa, to dosłowne oczko w głowie. Kiedy Felix jest w domu z właścicielem, to prosi o mizianie bądź drzemie przy nogach człowieka. Na spacerze stara się chodzić bez smyczy swoimi ścieżkami, ale reaguje na zawołanie. Natomiast na smyczy zachowuje się wzorcowo - nie ciągnie. Kiedy siądziemy z nim razem na polance, to pies położy się lub usiądzie obok nas i będzie prosił o głaskanie. Jest to bardzo kontaktowy zwierz, więc nadaje się zarówno dla starszej pani jak i rodziny z dzieckiem/dziećmi. Jedynym problemem Felixa jest jego obawa przed większym ruchem ulicznym. Boi się ruchliwszych ulic i trzeba go czasami przeprowadzić na rękach, jeśli idziemy w nieznanym kierunku. W drodze powrotnej jest już spokojniejszy. Jeśli przyszły domek miałby się znajdować w ruchliwszym miejscu, to proszę wziąć pod uwagę, że nad pierwszymi spacerami będzie trzeba trochę popracować. Pies w domu tymczasowym (czyli u mnie) został odrobaczony, zaszczepiony oraz dostał kropelki przeciw kleszczom. Niestety nie mógł zostać u mnie dłużej z powodu właściciela wynajmowanego mieszkania, który nie wyraził zgody na dalszy tymczasowy pobyt Felixa. Pies został odwieziony we wtorek do legnickiego schroniska, gdzie czeka na nowy dom. Dzięki szczepieniu nie obejmuje go kwarantanna, więc może być adoptowany nawet już dzisiaj! Więcej informacji dla zainteresowanych adopcją na temat zachowania psa i samego psa: 883 549 629 Pies aktualnie przebywa w legnickim schronisku. Możliwy transport psa oraz właściciela z Legnicy do innej miejscowości! Link do wydarzenia na FB: [URL]https://www.facebook.com/events/847966685231143/[/URL] (byłabym wdzięczna za dołączanie i udostępnianie znajomym) Link do ogłoszenia na stronie wolontariuszy schroniska: [URL]http://legnica.eschronisko.pl/zwierzeta/pokaz/1668[/URL]
  8. Historia jakich wiele, suka w ciąży wyrzucona przy ruchliwej drodze i tam urodziła… Szczęście w nieszczęściu wyparzyła ją dobra dusza i otoczyła opieką, zabrała ze szczeniakiem do domu tymczasowego gdzie Zuzia odzyskała siły a Niunius wyrósł na ślicznego 5 miesięcznego kawalera. Niestety dom tymczasowy psiaki mają tylko do 5 marca, dlatego pilnie szukamy im domu stałego, to już najwyższy czas żeby ktoś pokochał je na zawsze bo inaczej czeka je SCHRONISKO!!! Zuzia to około roczna, wesoła suczka wagi lekkiej (11kg) sięgająca do połowy łydki. Uwielbia zabawy i kontakt z człowiekiem. Jest chodzącą na 4 łapach miłością do całego świata – kocha ludzi i zwierzęta, w domu jest bezproblemowa, dogaduje się kotami i innymi psami, nie ma w niej cienia agresji. Swojego człowieka pokocha bezwarunkowo i mocno. Niuniuś urodził się we wrześniu 2013 roku- to istna kopia matki jeżeli chodzi o charakter i wygląd, radosny i żywiołowy jak każdy szczeniak, życzliwie nastawiony do wszystkiego co żyje. Będzie podobnej postury jak mama. Psy mieszkają w domu z ogródkiem pod Warszawą, są bezproblemowe, potrafią zachowywać czystość. Są zaszczepione, odrobaczone, Niunius posiada chip, Zuzia zostanie wysterylizowana. PILNIE SZUKAJĄ DOMU, DOMU NA STAŁE Istnieje możliwość dowozu psów w okolicach Warszawy, obowiązuje umowa adopcyjna. Dodatkowe info pod numerem: 535315233 Link do albumu na FB (proszę o udostępnianie): [url]https://www.facebook.com/media/set/?set=a.10202758028658524.1073741832.1434170072&type=1&l=a121d132d3[/url]
  9. Bronek to młody psiak, średniej wielkości który przeszedł już wiele. Spał na chodniku, przy drzewie w lesie i gdzie się tylko dało, byle przeżyć. Żył tak w miejscowości Spała. Był bardzo chudziutki, gdy został odłowiony...tak głodny i słaby, że nie miał sił chodzić. W ośrodku na stołówce żałowano jedzenia dla psiaków, woleli wyrzucać. Znajoma będąca tam chwilowo na obozie chodziła i zbierała resztki ze stołów na ile możliwości było, jednak mimo starań było tego niewiele i psiaki chodziły głodne. Bronek miał coś z łapką. Dzięki wielu dobrym ludziom udało się go zabrać z lasu do hoteliku w którym obecnie przebywa otoczony opieką. Badania weterynaryjne potwierdziły, że to młody psiak 8-9 miesięcy, dodatkowo ma coś z tylnymi łapkami dlatego też nie może mieszkać na wyższych piętrach w miejscu gdzie nie ma windy. Lekarz stwierdził, że jest to prawdopodobnie źle zrośnięty uraz po potrąceniu. W niczym mu to jednak nie przeszkadza po za wchodzeniem na dużą liczbę stopni. Jest to psiak niezwykle łagodny i kochany, zabiega o uczucia. To młody psiureczek o bardzo mądrej mordce <3 , który jak każdy zasługuje na swój własny dom. Obecnie przebywa w hoteliku Psia Chatka w Łodzi, koszt utrzymania to ponad 500 zł. W hoteliku jest od 13 grudnia także mamy czas do 12 stycznia, aby znalazł dom lub przyjdzie nam płacić za kolejny miesiąc na co brak wpłat i deklaracji. Fundacja tylko użyczyła konta, my robimy wszystko samodzielnie. Dodatkowo ja nie jestem na miejscu, mieszkam w Toruniu i pozostaje mi tylko rozgłaszać, opisywać, wspierać finansowo w miarę możliwości. [B]Dlatego bardzo pilnie poszukujemy mu kochającego domu. Takiego, który pokocha go i da mu ciepły kąt już na zawsze. Takiego, który będzie odpowiedzialny i już nigdy nie skrzywdzi tego dzieciaka. Może być to mieszkanie w bloku, jednak warunkiem jest winda. Po takiego kawalera powinny się ustawiać kolejki, jednak nikt nie pyta :( [/B] Oto i Bronuś :) [IMG]http://img339.imageshack.us/img339/7628/bronus.jpg[/IMG] [IMG]http://img443.imageshack.us/img443/9887/bronus1.jpg[/IMG] [B]Link do wydarzenia na fb [/B]: [URL]https://www.facebook.com/events/475831429124850/[/URL]
  10. [CENTER][IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-ogF0SDcqlqc/UAU5bNdbk1I/AAAAAAACMbA/4ks9wkZQEZk/s223/billy.png[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-h74tG0N_Jho/T_A1kOm04LI/AAAAAAACKxE/rBARRX2ttyM/s640/7.JPG[/IMG] [SIZE=4][FONT=arial][B]Billy ma [COLOR=#cc0000]około 2 lata[/COLOR] i jest przecudnym psiakiem [COLOR=#cc0000]w typie amstaffa[/COLOR]. Waży 18,5 kilogramów i mierzy 47 centymetrów w kłębie. Mimo skrzywdzenia jakie doznał ze strony człowieka nie stracił do niego zaufania. Jest [COLOR=#cc0000]pełen radości[/COLOR] co pokazuje poprzez [COLOR=#cc0000]ciągłe merdanie ogonem[/COLOR]. [COLOR=#cc0000]Nie wykazuje cienia agresji w stosunku do ludzi[/COLOR], jest w pełni [COLOR=#cc0000]przyjaznym[/COLOR] i bardzo [COLOR=#cc0000]kontaktowym[/COLOR] psem. [/B][/FONT][/SIZE][IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-1u4HtWU-kFI/T_A1eKYvQvI/AAAAAAACKvs/htrKbcHr4Tw/s640/12.JPG[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-4BcGjYYcm0w/T_A1e-0lP5I/AAAAAAACKv0/bp3bUDe65mA/s640/13.JPG[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-p0EAX-RF9XQ/T_iNU0Sp7hI/AAAAAAACLDM/EqF6EREwWh4/s640/DSCF4389.JPG[/IMG] [SIZE=4][FONT=arial][B] Niestety [COLOR=#cc0000]nie przepada za większością psów (samców)[/COLOR], na jedne tylko warczy lub szczeka, niektóre atakuje. [COLOR=#cc0000] Nie interesują go żadne zabawki[/COLOR], aportowanie czy przeciąganie sznurkiem, samo towarzystwo opiekuna w zupełności mu wystarczy. [/B] [B] Bardzo szybko [COLOR=#cc0000]opanował komendę "podaj łapę"[/COLOR] i coraz lepiej idzie mu skupianie uwagi. [COLOR=#cc0000]Reaguje na swoje imię[/COLOR] a spuszczony ze smyczy [COLOR=#cc0000]przychodzi na zawołanie[/COLOR]. [/B][/FONT][/SIZE][IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-7dJ2hyfvCpY/T_A1gsT8epI/AAAAAAACKwM/4Y_iCEJgs9k/s640/19.JPG[/IMG] [SIZE=4][FONT=arial][B][SIZE=6] [SIZE=5]Kontakt z sprawie adopcji: [COLOR=#cc0000]tel. [/COLOR][COLOR=#CC0000]506 274 358[/COLOR] [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL][/SIZE][/SIZE][/B][/FONT][/SIZE] [IMG]http://www.magiclanterngraphics.com/animated-dog.gif[/IMG] [SIZE=3]Piesek przebywa w Miejskim Schronisku dla Bezdomnych Zwierząt w Katowicach. [/SIZE] [SIZE=3] Wiążące rozmowy w sprawie adopcji zwierząt należy przeprowadzać z pracownikami schroniska.[/SIZE] [/CENTER]
  11. [CENTER][FONT=Tahoma][FONT=Verdana][SIZE=4][FONT=Garamond][SIZE=5][COLOR=red][B]****EDIT:****[/B][/COLOR][/SIZE][/FONT][/SIZE][/FONT][/FONT] [FONT=Tahoma][FONT=Verdana][SIZE=4][FONT=Garamond][SIZE=5][COLOR=red]HAPPY END ---> [/COLOR][URL="http://www.dogomania.pl/threads/206279-Rudi-Uszatek-skutecznie-odwraca-zły-los.-BRAKUJE-JESZCZE-DOMU-I-STAŁYCH-DEKLARACJI!?p=17598642&viewfull=1#post17598642"][COLOR=red]post #1483[/COLOR][/URL][/SIZE][/FONT][/SIZE][/FONT][/FONT][/CENTER] [FONT=Tahoma][FONT=Verdana][SIZE=4][COLOR=blue][FONT=Garamond][SIZE=5][/SIZE][/FONT][/COLOR][/SIZE][/FONT][/FONT] [FONT=Tahoma][FONT=Verdana][SIZE=4][COLOR=blue][FONT=Garamond][SIZE=5][/SIZE][/FONT][/COLOR][/SIZE][/FONT][/FONT] [FONT=Tahoma][FONT=Verdana][SIZE=4][COLOR=blue][FONT=Garamond][SIZE=5]Witaj. Fajnie, że tu zaglądasz, bo to oznacza, że być może możesz mi pomóc. Otóż, szukam domu. Miałem kiedyś jeden, ale niefajny. Teraz nie mam nawet takiego. Mieszkam chwilowo w hotelu dla bezdomnych zwierząt w Warszawie, ale nie chcę spędzić tu całego życia. Zwłaszcza, że ja kocham życie i cieszę się ze wszystkiego co mnie otacza. Bardzo chciałbym mieć dom z ogrodem, w którym mógłbym biegać i pilnować przybytku. Mam dopiero 1,5 roku i uwielbiam ludzi, najbardziej lubię się z nimi bawić. Poza tym lubię też wycieczki, szczególnie samochodowe. Grzecznie wtedy czekam na tylnej kanapie aż dojedziemy na miejsce. Nie zaczepiam innych psów, bo po co? Poza tym inne psy też lubię. Jestem zdrowy (mam na to zaświadczenia) i jedyne czego mi do szczęścia brakuje to właśnie domu, w którym mógłbym zamieszkać już na zawsze. Jeśli znasz taki, to zadzwoń proszę: [COLOR=red]501-676-984[/COLOR] lub napisz do mojej koleżanki, która mi pomaga: [EMAIL="[email protected]"][COLOR=blue][COLOR=red][email protected][/COLOR][/COLOR][/EMAIL][/SIZE][/FONT] [SIZE=4][FONT=Tahoma]I na koniec, buziak ode mnie:[/FONT][/SIZE] [SIZE=4][FONT=Tahoma][COLOR=#3e3e3e][FONT=Tahoma][URL="http://www.youtube.com/watch?v=VOXo9xOgrA4"][COLOR=blue][video=youtube;VOXo9xOgrA4]http://www.youtube.com/watch?v=VOXo9xOgrA4[/video][/COLOR][/URL][/FONT][/COLOR][/FONT][/SIZE][/COLOR] [CENTER][COLOR=blue][B][COLOR=red][FONT=Garamond][SIZE=5]Warunkiem adopcji jest przeprowadzenie wizyty przedadopcyjnej i podpisanie umowy adopcyjnej.[/SIZE][/FONT][/COLOR][/B][/COLOR][/CENTER] [/SIZE][/FONT][/FONT] [CENTER][FONT=Tahoma][FONT=Verdana][COLOR=#000000]***[/COLOR][/FONT][/FONT] [FONT=Tahoma][FONT=Verdana][COLOR=#000000][B]Oto jego historia[/B]:[/COLOR][/FONT][/FONT][/CENTER] [LEFT][FONT=Tahoma][FONT=Verdana][COLOR=#000000]Rudi został przez nas znaleziony (podczas weekendowego pobytu nad morzem) w dn. 16.04.2011 w Sopocie w okolicach Towarzystwa Przyjaciół Sopotu. Pies miał obrożę, nie ma czipa. Nie wiedzieliśmy co z nim zrobić, nie mogliśmy go zabrać do Warszawy skąd jesteśmy, ale też nie mieliśmy serca go zostawiać na ulicy czy odwozić o schroniska. Z tego co mówili ludzie przechodzący w okolicy pies błąkał się po okolicy już od kilku dni.[/COLOR][/FONT][/FONT] [FONT=Tahoma][FONT=Verdana][COLOR=#000000]Na szybko udało nam znaleźć dla niego domowy hotelik dla bezdomnych zwierząt w Gdańsku, którego koszt wynosi 450 zł/miesiąc + koszt karmy. Koszt spory, ale nie było wyjścia – alternatywą było schronisko... Po tym jak zachowywał się w lecznicy, gdzie spędził jedną noc w boksie mogę śmiało powiedzieć, że schronisko to byłoby dla niego wyjątkowo traumatycznym przeżyciem....[/COLOR][/FONT][/FONT] [FONT=Tahoma][FONT=Verdana][COLOR=#000000]Pies kulał na tylną łapę, lekarz zdiagnozował problem z kością udową, zanik mięśni w tej łapie. Kość była pęknięta, odprysk kości tkwi w nodze i go uwiera. Przy pomocy dobrych ludzi udało nam się zebrać część pieniędzy na operację Rudiego, która została przeprowadzona 2 czerwca 2011 r. [/COLOR][/FONT][/FONT] [FONT=Tahoma][FONT=Verdana][COLOR=#000000]W międzyczasie, już po umieszczeniu Rudiego w hotelu, kolejne osoby o dobrym sercu pomogły nam w rozwieszaniu plakatów w Sopocie z informacją o znalezionym psiaku. Zadzwonił do mnie człowiek, który twierdził, że jest właścicielem Rudiego (oryginalne imię Rudy ). Mieszka w Sopocie i zobaczył plakat o znalezieniu pieska. Dzień po telefonie miał go odebrać z hoteliku. Psiak podobno zwiał przez otwartą furtkę z podwórka. Pan został poinstruowany w kwestii czipa i adresatki. Dodatkowo miał nam napisać zobowiązanie do wyleczenia łapki Rudego (w szczególności do przepowadzenia operacji) - powiedział, że da taką deklarację bez problemu wraz ze zgodą na skotrolowanie go. Jakaż była nasza radość! Ale jak się później okazało – przedwczesna!!! Właściciele bowiem nie przyjechali po niego!!! Nie zadzwonili również, ani tym bardziej nic nie wyjaśnili... Próbowałam dzwonić, pisałam smsy, ale widocznie, bo moich naciskach, by psa od razu zaczipować, by przedstawili badania i zdjęcia z prześwietlenia łapy (które jak twierdzili mają) zrezygnowali... Może uznali, że nie warto... W związku z tym mamy pewność, że należy znaleźć temu psiakowi prawdziwy dom na jaki zasługuje i nie oglądać się na dotychczasowych właścicieli, którym znaczenie słowa "odpowiedzialność" jest najwidoczniej zupełnie obce.[/COLOR][/FONT][/FONT] [FONT=Tahoma][FONT=Verdana][COLOR=#000000]Mieliśmy go zabrać 3 lipca Rudziaka do Warszawy, gdzie zgłosił się bezpłatny dom tymczasowy chętny do jego przygarnięcia dopóki nie znajdzie się już prawdziwy dom. Niestety złapał parwowirozę. Nie wiem gdzie. Walczyliśmy o niego przez tydzień, i udało się :) Jest już zdrowy. Pojechałam po Rudego do Gdańska i przywiozłam do domu tymczasowego w niedzielę 10 lipca. Na miejscu okazało się, że pani z którą wszystko ustalałam nie ma na miejscu (i podobno w ogóle tam nie mieszka!!!!), nikt nic nie wie i nie przyjmą psa. Byłam u niej w pracy ale jej tam też niebyło. Zostałam z psem na ulicy. W ekspresowym tempie znalazłam mu hotel (mieszka w domu właścicieli hotelu) pod Warszawą i tam bezpiecznie czeka na swój własny dom.[/COLOR][/FONT][/FONT][/LEFT] [LEFT][FONT=Tahoma][FONT=Tahoma][COLOR=#000000][B]Koszt hotelu to również 450 zł/miesięcznie + koszt karmy.[/B][/COLOR][/FONT][/FONT][/LEFT] [CENTER][FONT=Tahoma][FONT=Verdana][SIZE=4][COLOR=darkgreen][B]Bardzo proszę o pomoc w znalezieniu mu domu, bo on naprawdę na to zasługuje.[/B][/COLOR][/SIZE][/FONT][/FONT] [FONT=Tahoma][FONT=Verdana][SIZE=4][COLOR=darkgreen][B]Proszę także o deklaracje, bo naprawdę nie mamy na wszystko pieniędzy.[/B][/COLOR][/SIZE][/FONT][/FONT][/CENTER] [CENTER][IMG]http://i54.tinypic.com/6z0zr5.jpg[/IMG] [IMG]http://i52.tinypic.com/2nlfl29.jpg[/IMG] [IMG]http://i54.tinypic.com/9bc5qh.jpg[/IMG][/CENTER] [CENTER][video=youtube;atBCG3gnOEs]http://www.youtube.com/watch?v=atBCG3gnOEs[/video][/CENTER] [CENTER]Wydarzenie Rudego na facebook ---> [URL="https://www.facebook.com/photo.php?fbid=10150228512166383&set=o.204788119542150&type=1#%21/event.php?eid=204788119542150"]TUTAJ[/URL] [/CENTER] [CENTER][B][SIZE=4][COLOR=magenta]Więcej zdjęć w postach:[/COLOR][/SIZE][/B] [URL="http://www.dogomania.pl/threads/206279-Rudi-Uszatek-skutecznie-odwraca-zły-los.-BRAKUJE-JESZCZE-DOMU-I-STAŁYCH-DEKLARACJI!?p=17136557&viewfull=1#post17136557"]#238-239[/URL] [URL="http://www.dogomania.pl/threads/206279-Rudi-Uszatek-skutecznie-odwraca-zły-los.-BRAKUJE-JESZCZE-DOMU-I-STAŁYCH-DEKLARACJI!?p=17239681&viewfull=1#post17239681"]#762[/URL] [URL="http://www.dogomania.pl/threads/206279-Rudi-Uszatek-skutecznie-odwraca-zły-los.-BRAKUJE-JESZCZE-DOMU-I-STAŁYCH-DEKLARACJI!?p=17337519&viewfull=1#post17337519"]#995[/URL] [URL="http://www.dogomania.pl/threads/206279-Rudi-Uszatek-skutecznie-odwraca-zły-los.-BRAKUJE-JESZCZE-DOMU-I-STAŁYCH-DEKLARACJI!?p=17357191&viewfull=1#post17357191"]#1020[/URL] [URL="http://www.dogomania.pl/threads/206279-Rudi-Uszatek-skutecznie-odwraca-zły-los.-BRAKUJE-JESZCZE-DOMU-I-STAŁYCH-DEKLARACJI!?p=17361375&viewfull=1#post17361375"]#1031[/URL] [URL="http://www.dogomania.pl/threads/206279-Rudi-Uszatek-skutecznie-odwraca-zły-los.-BRAKUJE-JESZCZE-DOMU-I-STAŁYCH-DEKLARACJI!?p=17574726&viewfull=1#post17574726"]#1404-1405[/URL][/CENTER] [CENTER][B][SIZE=4][COLOR=#ff00ff]Więcej filmów w postach:[/COLOR][/SIZE][/B] [SIZE=4][COLOR=#ff00ff][SIZE=3][COLOR=black][URL="http://www.dogomania.pl/threads/206279-Rudi-Uszatek-skutecznie-odwraca-zły-los.-BRAKUJE-JESZCZE-DOMU-I-STAŁYCH-DEKLARACJI!?p=17531156&viewfull=1#post17531156"]#1363[/URL][/COLOR][/SIZE][/COLOR][/SIZE] [SIZE=4][COLOR=#ff00ff][SIZE=3][COLOR=black][URL="http://www.dogomania.pl/threads/206279-Rudi-Uszatek-skutecznie-odwraca-zły-los.-BRAKUJE-JESZCZE-DOMU-I-STAŁYCH-DEKLARACJI!?p=17532223&viewfull=1#post17532223"]#1368[/URL][/COLOR][/SIZE][/COLOR][/SIZE][SIZE=4][COLOR=#ff00ff] [SIZE=3][COLOR=black][URL="http://www.dogomania.pl/threads/206279-Rudi-Uszatek-skutecznie-odwraca-zły-los.-BRAKUJE-JESZCZE-DOMU-I-STAŁYCH-DEKLARACJI!?p=17532259&viewfull=1#post17532259"]#1370[/URL][/COLOR][/SIZE][/CENTER] [/COLOR][/SIZE]
  12. hej, imię dałam robocze, bo dla nas to "Ciapek", ale musimy skonsultować ze schroniskiem, żeby jedność była na rzecz poszukiwań. link do naszej fejsbukowej stronki: [URL]https://www.facebook.com/media/set/?set=a.203775143002399.53206.155180301195217[/URL] opis historii: W środę na trasie do Łodzi znaleźliśmy tego biedaka przy drodze. Za dom służył mu kawałek betonowego kanału w rowie. Był bardzo zapuszczony i osłabiony, przy szyi miał jakiś skórzany pas rodem z sali tortur założony na stałe i stalową klamrę do łańcucha, do tego resztki sznura, którym pewnie był gdzieś przywiązany. Początkowo był bardzo nieufny, ale po 1h i paru smakołykach wyszedł do nas z kanału. Ciężko było go zapakować do samochodu (mnóstwo telefonów - dzięki wielkie dla Oli i Beaty z dogomanii z Wawy i p. Joli z Łdz; 4 godziny pracy - bo nie wiedzieliśmy, co i jak, dzwoniliśmy na straż i do pana, co znał wójta pobliskiej wsi... ręce opadają na reakcje tzw. służb...), ale pomimo dużego stresu i osłabienia psiak nie przejawiał żadnej agresji, tylko kładł się na plecach do głaskania i zaczepiał łapą - taki typ przytulnego misia. Pies jest duży, nie wiem jeszcze dokładnie co to za rasa. Obecnie jest pod opieką schroniska w Skierniewicach u naprawdę wspaniałych ludzi, a my szukamy dla niego domu - stałego lub tymczasowego. Dla osób zainteresowanych przygarnięciem go oferujemy pomoc (w ramach naszych możliwości) z transportem. Będziemy wdzięczni za przekazywanie informacji dalej. Strona schroniska: [URL]http://schronisko-skierniewice.pl/schronisko.php[/URL] Kontakt do nas przez FB czy maila: [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL] [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL] Dodam, że gdybyśmy mieli miejsce, wzięlibyśmy go do siebie, ale nie mamy jak, niestety. Pies początkowo nieufny, wyszedł na jedzenie i picie - baaaardzo spragniony, zaszył się znowu w norze, jak mu pokazaliśmy jedną z naszych suń - malutką Mambę (zresztą, tu zapoznaną ;)), myśleliśmy, że nie damy rady go już wyciągnąć, jak się najadł troszkę, bo był tak wykończony, że momentalnie zasnął. Zasypiał nam zresztą kilka razy. Niemniej, w końcu zapakowaliśmy go do auta - spokój zupełny. Jak dojechaliśmy do schroniska późną nocą (tu wielkie dzięki dla pani, która z nami była ciągle w kontakcie telefonicznym i specjalnie się do schroniska w nocy wybrała, żeby nas przyjąć), to spokojnie dał się zaprowadzić do boksu - tak, jakby wszędzie było lepiej, tylko nie w poprzednim "domu" i betonowym rowie/rurze (w czymś takim "zamieszkał") bez jedzenia i picia. Psiak młody, przekochany, chciał się głaskać, trącał łapą, jakby chciał, żeby go za tę łapę potrzymać... Myślę, że będzie przyjacielem całego domu. Kontakt najszybciej przez fejsbuka do nas, do schroniska może jeszcze szybciej ;) No i tak, jak napisaliśmy - w ramach okolic Wawy i Łodzi możemy go przewieźć, po dogadaniu terminów. Udostępniajcie u siebie i instruujcie, proszę, jak i gdzie go udostępniać.
  13. 1. zakładam jeszcze raz, bo nie widzę poprzedniego postu, jakbym zdublowała, proszę o usunięcie tego pierwszego, bo tu dorzucam fotki 2. wstawiam to samo na podforum "łódzkie", bo dotyczy obu tych obszarów; jeśli są tu jakieś inne zasady, jeśli rzecz dotyczy sąsiadujących województw (tu dotyczy bardzo z uwagi miejsca pobytu psa i naszych możliwości transportowych - w Wawie i Łdz pomożemy w transporcie na 99%, dalej - może być trudniej), proszę o info :) hej, imię dałam robocze, bo dla nas to "Ciapek", ale musimy skonsultować ze schroniskiem, żeby jedność była na rzecz poszukiwań. link do naszej fejsbukowej stronki: [URL]https://www.facebook.com/media/set/?set=a.203775143002399.53206.155180301195217[/URL] opis historii: W środę na trasie do Łodzi znaleźliśmy tego biedaka przy drodze. Za dom służył mu kawałek betonowego kanału w rowie. Był bardzo zapuszczony i osłabiony, przy szyi miał jakiś skórzany pas rodem z sali tortur założony na stałe i stalową klamrę do łańcucha, do tego resztki sznura, którym pewnie był gdzieś przywiązany. Początkowo był bardzo nieufny, ale po 1h i paru smakołykach wyszedł do nas z kanału. Ciężko było go zapakować do samochodu (mnóstwo telefonów - dzięki wielkie dla Oli i Beaty z dogomanii z Wawy i p. Joli z Łdz; 4 godziny pracy - bo nie wiedzieliśmy, co i jak, dzwoniliśmy na straż i do pana, co znał wójta pobliskiej wsi... ręce opadają na reakcje tzw. służb...), ale pomimo dużego stresu i osłabienia psiak nie przejawiał żadnej agresji, tylko kładł się na plecach do głaskania i zaczepiał łapą - taki typ przytulnego misia. Pies jest duży, nie wiem jeszcze dokładnie co to za rasa. Obecnie jest pod opieką schroniska w Skierniewicach u naprawdę wspaniałych ludzi, a my szukamy dla niego domu - stałego lub tymczasowego. Dla osób zainteresowanych przygarnięciem go oferujemy pomoc (w ramach naszych możliwości) z transportem. Będziemy wdzięczni za przekazywanie informacji dalej. Strona schroniska: [URL]http://schronisko-skierniewice.pl/schronisko.php[/URL] Kontakt do nas przez FB czy maila: [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL] [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL] Dodam, że gdybyśmy mieli miejsce, wzięlibyśmy go do siebie, ale nie mamy jak, niestety. Pies początkowo nieufny, wyszedł na jedzenie i picie - baaaardzo spragniony, zaszył się znowu w norze, jak mu pokazaliśmy jedną z naszych suń - malutką Mambę (zresztą, tu zapoznaną ;-)), myśleliśmy, że nie damy rady go już wyciągnąć, jak się najadł troszkę, bo był tak wykończony, że momentalnie zasnął. Zasypiał nam zresztą kilka razy. Niemniej, w końcu zapakowaliśmy go do auta - spokój zupełny. Jak dojechaliśmy do schroniska późną nocą (tu wielkie dzięki dla pani, która z nami była ciągle w kontakcie telefonicznym i specjalnie się do schroniska w nocy wybrała, żeby nas przyjąć), to spokojnie dał się zaprowadzić do boksu - tak, jakby wszędzie było lepiej, tylko nie w poprzednim "domu" i betonowym rowie/rurze (w czymś takim "zamieszkał") bez jedzenia i picia. Psiak młody, przekochany, chciał się głaskać, trącał łapą, jakby chciał, żeby go za tę łapę potrzymać... Myślę, że będzie przyjacielem całego domu. Kontakt najszybciej przez fejsbuka do nas, do schroniska może jeszcze szybciej ;-) No i tak, jak napisaliśmy - w ramach okolic Wawy i Łodzi możemy go przewieźć, po dogadaniu terminów. Udostępniajcie u siebie i instruujcie, proszę, jak i gdzie go udostępniać. foto: [IMG]http://img196.imageshack.us/img196/6106/20110623183014.jpg[/IMG] [IMG]http://img146.imageshack.us/img146/3218/20110623192943.jpg[/IMG] [IMG]http://img846.imageshack.us/img846/8025/20110623192955.jpg[/IMG]
  14. Wczoraj dostałam informację o ok. rocznej suczce bernardyna w Warszawie. Nie ma dla niej miejsca, ani w Psim Aniele, ani w dt, czy hotelach okolicznych. Nie ma dla niej pieniedzy... Fundacja BERNARDYN nie ma możliwości suni przyjąć(brak miejsca, środków - zbyt wiele zobowiazań z chorymi, starymi i agresywnymi psiakami i innymi zwierzętami a w zasadzie 2 osoby)... [B]Udało się umieścić sunię w dt w Celestynowie do końca września... potem nie ma co z nią zrobić![/B] [SIZE=5][B]Pilnie potrzebne jest ogłaszanie... najlepiej w rejonie i okolicach Warszawy![/B][/SIZE] To młodziutka sunia i bez problemów zdrowotnych oraz fajna z zachowania... może tak uda się sunię zabezpieczyć! Informacje jakie otrzymałam wczoraj: "Suka Bera, znaleziona w kampinosie. Jest młoda, ma ok 1 roku. Na początku nieufna, ale jak się przekona że nic jej nie grozi przytula się, przewraca na grzbiet i daje brzusio do głaskania. Bera miała wrośnięte ostrogi w palce na ok 1cm jak jej obciąłem to leciała krew z dodatkowych paluchów. Sunia ma DT do końca września. U nas w fundacji nie ma miejsca dla niej. mamy przepełnienie." [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/545/img0346l.jpg/"][IMG]http://img545.imageshack.us/img545/1240/img0346l.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/16/img0344bg.jpg/"][IMG]http://img16.imageshack.us/img16/9163/img0344bg.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/828/img0345ae.jpg/"][IMG]http://img828.imageshack.us/img828/4656/img0345ae.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/801/img0343p.jpg/][IMG]http://img801.imageshack.us/img801/1315/img0343p.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/695/img0341wa.jpg/][IMG]http://img695.imageshack.us/img695/8169/img0341wa.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] [B][SIZE=4]Pomóżcie ogłaszać to bernardynie dziecko... BERA niczego i nikogo poza nami nie ma. Jedyne co ma to... tak niewiele czasu!:-([/SIZE][/B] [B][COLOR=blue]Kontakt: 506479242 [email][email protected][/email][/COLOR][/B]
  15. [B]Batonik to około roczny psiak. Łagodny, spokojny, chętny do zabaw. Pomimo swojego młodego wieku, łagodnego usposobienia i uroczego wyglądu trafił do schroniska... Wcześniejszych jego losów nie znamy, ale możemy się domyślać, że został wyrzucony jak większość zwierzaków przebywających w schroniskach... Mamy cichutką nadzieję, że może on jest tym jednym z niewielu psiaków, które się poprostu zgubiły i zaraz odnajdzie się właściciel.... Batonik czeka w schronisku już dobrych kilka dni i do tej pory nikt się nie odezwał :( dlatego czas zacząć szukać mu nowy dom. Kto pokocha słodkiego Batonika? [/B] [B]Ten psiak powinien biegać po łąkach i bawić się z ukochanym właścicielem, a nie gnić w schronisku... Pomóżcie Batonikowi poznać słodycz życia.[/B] [B]Kontakt w sprawie adopcji:[/B] [FONT=Comic Sans MS][SIZE=5][COLOR=#008000][I]74 831 18 00- Jasia[/I][/COLOR][/SIZE][/FONT] [I][SIZE=5][FONT=Comic Sans MS][COLOR=#008000]664-315-852- Grażyna[/COLOR][/FONT][/SIZE][/I] [I][SIZE=5][FONT=Comic Sans MS][COLOR=#008000]e-mail: [/COLOR][/FONT][/SIZE][/I][EMAIL="[email protected]"][I][FONT=Comic Sans MS][SIZE=5][email protected][/SIZE][/FONT][/I][/EMAIL] [B]Nikaragura specjalnie dla Batonika napisała wierszyk:[/B] [B][COLOR=green]BATONIK Kto z was nie lubi czekoladowych słodkich batonów? Kto z was nie marzy by smakołyki mieć zawsze w domu? Kto w samotności smutno się czuje i źle mu bardzo? Czy są dziś ludzie co przyjemnością jakąś pogardzą? Myślę, że każdy lubi batony czekoladowe. Myślę, że każdy oddałby za nie pensji połowę. Myślę, że nie ma tu samotnika chyba żadnego który by nie chciał mieć w swoim domu psa wspaniałego. Dlatego wołam i głośno krzyczę Ludzie kochani! Weźcie do swego domu Batona Psa nas psiakami. Bo samotności ani smuteczków już nie zaznacie kiedy Batona pieska młodego dziś pokochacie.[/COLOR][/B] [B]Proszę o pomoc w rozsyłaniu wątku, ogłoszeniach. Każda pomoc mile widziana :)[/B] [INDENT][INDENT] [URL="http://e-zwierzak.pl/pl/ogloszenie/25004/kto-przygarnie-czekoladowego-batonika_/"]http://e-zwierzak.pl/pl/ogloszenie/2...ego-batonika_/[/URL] [URL="http://www.petworld.pl/ogloszenie/psy/kto-przygarnie-czekoladowego-batonika/33330"]http://www.petworld.pl/ogloszenie/ps...batonika/33330[/URL] [URL]http://petsy.pl/ogloszenia/3/1/34/16640.html[/URL] [URL="http://wroclaw.gumtree.pl/c-ViewAd?AdId=294923051&Guid=130ea8bd-7ee0-a20b-26e5-dc6bfffe08d0"]http://wroclaw.gumtree.pl/c-ViewAd?A...5-dc6bfffe08d0[/URL] [URL="http://owi.pl/ogloszenie/Kto_przygarnie_czekoladowego_batonika,387120"]http://owi.pl/ogloszenie/Kto_przygar...atonika,387120[/URL] [URL="http://innemiasta.pajeczyna.pl/Spolecznosc-zwierzaki/586701-kto_przygarnie_czekoladowego.html"]http://innemiasta.pajeczyna.pl/Spole...oladowego.html[/URL] [URL]http://www.rubryk.pl/ad/ad_details/d021f1/0[/URL] [URL="http://www.pineska.pl/?do=view&id=94181&title=kto-przygarnie-czekoladowego-batonika"]http://www.pineska.pl/?do=view&id=94...owego-batonika[/URL] [URL="http://eszukam.pl/kto-przygarnie-czekoladowego-batonika,2,38700,7/"]http://eszukam.pl/kto-przygarnie-cze...ika,2,38700,7/[/URL] [URL="http://www.ogloszenia.aleokazja.pl/Kto-przygarnie-czekoladowego-batonika.html,180554"]http://www.ogloszenia.aleokazja.pl/K...ka.html,180554[/URL] [URL]http://www.ojej.pl/[/URL] [URL="http://psieadopcje.pl/dodaj-ogoszenie/19-dzieroniow/280-kto-przygarnie-czekoladowego-b.html"]http://psieadopcje.pl/dodaj-ogoszeni...adowego-b.html[/URL] [URL="http://www.warsza.pl/warszawa_ogloszenie/34720/kto_przygarnie_czekoladowego_batonika_"]http://www.warsza.pl/warszawa_oglosz...wego_batonika_[/URL] [URL="http://www.adopcjepsow.org/animalinfo.php?id=3045"]http://www.adopcjepsow.org//animalinfo.php?id=3045[/URL] [URL]http://adsy.pl/ogloszenia/65/posts/6/10/51560.html[/URL] [URL]http://sellit.pl/ogloszenie.php?id=76102[/URL] [URL="http://ogloszenia.web-marketing.pl/o33649-sandrusia_buziak6-na-wp.pl.html"]http://ogloszenia.web-marketing.pl/o...-na-wp.pl.html[/URL] [URL="http://wszystkotujest.pl/Zwierzeta/Do_adopcji/Psy,ogloszenie,635804.html"]http://wszystkotujest.pl/Zwierzeta/D...ie,635804.html[/URL] [URL="http://adpedia.pl/dolnoslaskie/dzierzoniow/drobne/zwierzeta/ogloszenie/kto_przygarnie_czekoladowego_batonika?,165982/"]http://adpedia.pl/dolnoslaskie/dzier...onika?,165982/[/URL] [URL="http://zwierzeta.i-bazar.pl/psy/1990853-kto-przygarnie-czekoladowego-batonika/"]http://zwierzeta.i-bazar.pl/psy/1990...wego-batonika/[/URL] [URL="http://portalogloszen.pl/ogloszenia.php?kat=126&id=40499"]http://portalogloszen.pl/ogloszenia....t=126&id=40499[/URL] [URL]http://zwierzeta.azbazar.pl/ogloszenia/25952/[/URL] [URL]http://ogloszenia.e-gratka.info/ogloszenie/82389[/URL] [URL="http://www.adopcjapsa.pl/adopcja-psa-pies-szuka-domu,ogloszenie,35815,Lw==.html"]http://www.adopcjapsa.pl/adopcja-psa...5815,Lw==.html[/URL] [URL]http://www.neeon.pl/ogloszenie.php?id=176975[/URL] [URL]http://www.najpewniej.pl/anons.php?nr=112101[/URL] [URL]http://www.rozglos.net/ogloszenie-274758.html[/URL] [URL="http://dzierzoniow.olx.pl/item_page.php?Id=222670226&ts=1309608353"]http://dzierzoniow.olx.pl/item_page....&ts=1309608353[/URL] [URL="http://wroclaw.cwirek.pl/oddam-przyjme-zamienie/kto-przygarnie-czekoladowego-batonika,id0416d4g21e4b0.html"]http://wroclaw.cwirek.pl/oddam-przyj...d4g21e4b0.html[/URL] [URL="http://ogloszenia-mazury.pl/ogloszenia/ogloszenie-55187.html"]http://ogloszenia-mazury.pl/ogloszen...nie-55187.html[/URL] [URL="http://www.kupsprzedaj.pl/secure/showAdvert.do?aid=5703060&cid=1558"]http://www.kupsprzedaj.pl/secure/sho...03060&cid=1558[/URL] [URL="http://bazarek.biz/index.php?id_pokoj=0&p=ogloszenia&id_kategoria0=6"]http://bazarek.biz/index.php?id_poko...d_kategoria0=6[/URL] [URL="http://www.oglosze.pl/oferta44058_kto_przygarnie_czekoladowego_batonika.html"]http://www.oglosze.pl/oferta44058_kt..._batonika.html[/URL] [URL="http://www.darmobranie.pl/oddam_za_darmo/zwierzeta/10192/kto_przygarnie_czekoladowego_batonika.php"]http://www.darmobranie.pl/oddam_za_d...o_batonika.php[/URL] [URL="http://www.przygarnijzwierzaka.pl/ogloszenia/?id=24523&n=Kto-przygarnie-czekoladowego-batonika-"]http://www.przygarnijzwierzaka.pl/og...wego-batonika-[/URL] [URL]http://kupiepsa.pl/detail.php?siteid=81280[/URL] [URL="http://www.drobny.com.pl/ogloszenie,36421,kto_przygarnie_czekoladowego_batonika,pl.htm"]http://www.drobny.com.pl/ogloszenie,...atonika,pl.htm[/URL] [URL="http://oglosili.pl/index.php?action=details&id=19943&method=jobs"]http://oglosili.pl/index.php?action=...43&method=jobs[/URL] [URL]http://www.adin.pl/ogloszenia/151782.html[/URL] [URL="http://aukcjezwierzat.pl/aukcja17929_kto-przygarnie-czekoladowego-batonika-.html"]http://aukcjezwierzat.pl/aukcja17929...batonika-.html[/URL] [URL="http://www.morusek.pl/ogloszenie/63579/Kto-przygarnie-czekoladowego-batonika/"]http://www.morusek.pl/ogloszenie/635...wego-batonika/[/URL] [URL]http://www.offer.pl/show.php?id=10690[/URL] [URL="http://www.cafeanimal.pl/ogloszenia/oddam-zwierzaka-do-adopcji/psy/Baton,42973"]http://www.cafeanimal.pl/ogloszenia/...sy/Baton,42973[/URL] [URL]http://ogloszenia.drobne.pl/detail.php?id=37029[/URL] [URL="http://zwierzeta.swiatogloszen.net.pl/index.php?option=com_adsmanager&page=show_ad&adid=3368&catid=8&Itemid=0"]http://zwierzeta.swiatogloszen.net.p...tid=8&Itemid=0[/URL] [URL="http://www.eoferty.com.pl/kto_przygarnie_czekoladowego_batonika_254199.html"]http://www.eoferty.com.pl/kto_przyga...ka_254199.html[/URL] [URL]http://www.gieldaogloszen.pl/ogloszenie.php?oid=43329[/URL] [URL="http://www.wstawaj.pl/ogloszenia.html?page=show_ad&adid=165800&catid=26&Itemid=11"]http://www.wstawaj.pl/ogloszenia.htm...d=26&Itemid=11[/URL] [URL="http://www.mamoferte.pl/ogloszenia,psy_koty,806,1,kto_przygarnie_czekoladowego_bat,37054.html"]http://www.mamoferte.pl/ogloszenia,p...bat,37054.html[/URL] [URL="http://www.hodowcy.com.pl/pies/ogloszenia/za_darmo_pies_baton_dzierzoniow-13926.html"]http://www.hodowcy.com.pl/pies/oglos...iow-13926.html[/URL] [URL]http://allegro.pl/show_item.php?item=1698005099[/URL] [/INDENT][/INDENT] [B]A oto nasz konik Batonik:[/B] [B][URL="http://gis4.wrzuta.pl/obraz/powieksz/avnuOieuFG9"][IMG]http://gis4.wrzuta.pl/sr/d/avnuOieuFG9[/IMG][/URL][/B] [B][URL="http://gis4.wrzuta.pl/obraz/powieksz/7gQYZyOc5C1"][IMG]http://gis4.wrzuta.pl/sr/d/7gQYZyOc5C1[/IMG][/URL][/B] [B][URL="http://gis4.wrzuta.pl/obraz/powieksz/1KzHXXsYQqJ"][IMG]http://gis4.wrzuta.pl/sr/d/1KzHXXsYQqJ[/IMG][/URL][/B] [B][URL="http://gis4.wrzuta.pl/obraz/powieksz/8fY6OuSGUKR"][IMG]http://gis4.wrzuta.pl/sr/d/8fY6OuSGUKR[/IMG][/URL][/B] [B][URL="http://gis4.wrzuta.pl/obraz/powieksz/avnuOieuFG9"][IMG]http://gis4.wrzuta.pl/sr/d/avnuOieuFG9[/IMG][/URL][/B]
  16. Młody, piękny, czarujący i niezwykle inteligentny owczarek niemiecki (długowłosy) szuka domu. Psiak został znaleziony, kiedy pałętał się przy drodze na Dobieszczyn(Szczecin, Police). Prawdopodobnie komuś się znudził, albo prysnął z domu. Jest przyjaźnie naswawiony do ludzi i zwierząt. Ładnie chodzi na smyczy i jest posłuszny. Będzie doskonałym przyjacielem, potrzebuje tylko kogoś, kto okaże mu troche serca i zagwarantuje dożywotnią miłość i opiekę:) kontakt: [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL] ps.Opcja budy, zagrody albo boksu odpada!
  17. [SIZE=3][FONT=Times New Roman]Azor - pies w typie prawdziwego psa:[/FONT][/SIZE] [SIZE=3][FONT=Times New Roman][IMG]http://images44.fotosik.pl/304/5026020c746d4a52.jpg[/IMG][/FONT][/SIZE] [SIZE=3][FONT=Times New Roman][IMG]http://images45.fotosik.pl/305/c28f35e29539eeee.jpg[/IMG][/FONT][/SIZE] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Azor ma rok. Od kwietnia mieszka w schronisku. [/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Jest sporych gabarytów, ale widać, że to naprawdę młody pies.[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Przyjazny, energiczny, wesoły.[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Uczy się w szaleńczym tempie - uczestniczy w szkoleniowym programie LIRA.[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Dostałam go pod opiekę w ubiegłą sobotę i w ciągu godziny z radością i wielką chęcią opanował kilka komend.[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Bardzo lubi kontakt z człowiekiem. Bez problemu pozwala się szczotkować. [/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Nie ciągnął mnie na smyczy, nawet tuż po wyjściu z boksu :-o[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Bardzo łatwo można go polubić - jest pełen uroku i zalet.[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Właściwie każdy, kto chciałby mieć psa z tych nieco większych - powinien się w Azorze zakochać:p[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Mam nadzieję, że stanie się to jak najszybciej.[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Zdjęcia na razie tylko 2, z telefonu. Ale w sobotę postaram się o dobre fotki.[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]A CO Z TYMI USZAMI? Widzicie, że są kompletnie z innego psa? A może jakieś UFO zostawiło sobie na głowie Azorka antenki?:niedowia:[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Kontakt w sprawie adopcji: 501 536 467[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]ogłoszenia Azorka:[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][URL]http://ale.gratka.pl/ogloszenie/5904885_azor_duzy_mlody_przyjazny_pies_do.html[/URL][/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][URL]http://www.adopcje.org/edycja_adopcji-51939.html[/URL][/SIZE][/FONT] [SIZE=3][FONT=Times New Roman][URL]http://www.cafeanimal.pl/ogloszenia/oddam-zwierzaka-do-adopcji/psy/Azor,17882[/URL][/FONT][/SIZE]
  18. Przychodzi do mnie na balkon od jakiegoś czasu kot. Wcześniej miał obróżkę, teraz ma tylko ślad po niej. Ewidetnie był czyjś, bo chętnie przychodzi, jak okaże mu się spokój (albo tak bardzo chce jedzenia), łasi się, mruczy, ale nikt z okolicy nie zgłosił się, nie zgubił kota. Sama mam dwa koty i psa, więc poza dokarmianiem nie mogę zrobić nic więcej, ale widać po nim, że bije się z innymi kotami, może i psami, ma strupy i zadrapania. Przychodzi regularnie, łatwo będzie go złapać, ale muszę wiedzieć, że ktoś rzeczywiście przygarnie go i będzie mu tam dobrze. Oddam tylko w dobre ręce, jak znajdzie się chętny, gwarantuję szczepienie kota, jego odrobaczenie i kastrację. Nie wiem, czy oprócz tego ma jakieś choroby. Póki co, kot jest dokarmiany regularnie, śpi u mnie na balkonie w pudełku ze steropianem i kocem, żeby było mu ciepło. Obecnie wygląda lepiej niż na zdjęciach, przytył trochę i już nie jest tak poobijany i podrapany, nie wiem na jak długo. [IMG]http://forum.miau.pl/adopcje/index.php?u=5900/1[/IMG] [IMG]http://forum.miau.pl/adopcje/index.php?u=5900/2[/IMG] [IMG]http://forum.miau.pl/adopcje/index.php?u=5900/3[/IMG]
×
×
  • Create New...