Jump to content
Dogomania

Search the Community

Showing results for tags 'strach'.

  • Search By Tags

    Type tags separated by commas.
  • Search By Author

Content Type


Forums

  • Ogólne
    • REGULAMIN FORUM
    • DOGOMANIA ON FACEBOOK
    • Wszystko o psach
    • Hodowla
    • Media
    • Pielęgnacja
    • Prawo
    • Sprzęt i akcesoria
    • Weterynaria
    • Wychowanie
    • Wypoczynek
    • Wystawy
    • ZKwP
    • Żywienie
    • Tęczowy Most
    • Foto Blogi
    • Shopping center
    • Off Topic
    • Administracja
  • Psy w potrzebie
  • Sport - praca
  • Rasy
  • Inne zwierzęta
  • Dogomania.com

Find results in...

Find results that contain...


Date Created

  • Start

    End


Last Updated

  • Start

    End


Filter by number of...

Joined

  • Start

    End


Group


AIM


MSN


Website URL


ICQ


Yahoo


Jabber


Skype


Location


Interests


Biography


Location


Interests


Occupation

  1. Witam, Mam problem z moim 5 miesięcznym szczeniakiem rasy Staffordshire Bull Terrier. Problem wygląda następująca , gdy wychodze z nia na spacer z dala od aut jest ok , zawsze idzie tam gdzie ja chce nie ciągnie ,w skrócie zero problemu lecz gdy usłyszy hałas z samochodów lub inny głośny dźwięk zaczyna uciekać , wyrywać się , nie chce dalej iść i kładzie się. Sprawia mi to kłopot ponieważ mieszkam w mieście i boje sie o jej zdrowie poniewaz zazwyczaj zaczyna sie dusic. Bardzo prosze o pomoc. Mateusz S.
  2. ada123

    Maja

    Hej, mam na imię Ada i mam w domu psa o imieniu Maja. Jest ona czteroletnim kundelkiem, którego ja wraz z moimi rodzicami przygarnęliśmy ze schroniska gdy była jeszcze szczeniakiem. W schronisku powiedzieli nam że znaleźli ją i jej dwie inne towarzyszki w pudełku pod granicą niemiecką. Na początku wszystko było dobrze. Maja była spokojną suczką, która lubiła gdy ją ludzie głaskali, była spokojna. Kiedy skończyła jak dobrze pamiętam rok czy dwa lata została ona wysterylizowana, ponieważ nie chcieliśmy mieć szczeniaków, a było to możliwe, ponieważ u moich dziadków też był pies Fafik, a często do
  3. Witam, W schronisku w którym jestem wolontariuszką znajduje się mały pies z dużym problemem. Jest nim agresja lękowa. Sytuacja wygląda następująco: kiedy pies jest na wybiegu i zbliżamy się do bramy schroniska - podchodzi zachowując bezpieczną odległość i obszczekuje. Kiedy tylko człowiek wchodzi - ucieka dalej. Potem na wybiegu utrzymuje dystans 3-4 metry od ludzi, czasem zerka ale ogólnie - wybiera ucieczkę. Kiedy przebywa w kojcu (3mx1m) - na początku przy zbliżaniu się szczeka i warczy z kąta, potem przestaje i siedzi w kącie, jak najdalej od człowieka, nie chce podejść, smakołyki je
  4. Witam, Od prawie już 3 miesięcy mam psa, średniego rozmiaru, mieszanka bichona z kundelkiem? Znalazłam go na wsi pod dużym miastem. zdecydowałam się go zabrać,bo sprawiał wrażenie bezdomnego (bardzo brudny, zawszony i zapchlony) i co najważniejsze miał urwaną tylną nogę. Po próbach zaleczenia kikuta musiałam zdecydować się na amputację. W tym momencie moj pies jest już całkiem zdrowy, zapomniał o fakcie, że wcześniej miał nogę. Problem polega na tym, że jest bardzo strachliwy. Petka była taka od początku, ale po operacji jest jeszcze gorzej. Nie ma możliwości wyjścia z nią na normalny spa
  5. Cześć , trzy tygodnie temu znalazłam suczkę. Wzięłam do siebie i gdy zgłosił się właściciel nie oddałam mu jej (on też jakoś bardzo nie protestował). Zuza ma rok i jest mocno zaniedbana pod względem psychicznym, socjalnym. Do tej pory mieszkała w budzie (jamnik!!!!!#$), na szczęście bez łańcucha. Luźno biegając po podwórku. Zuzę miała u siebie starsza babcia i myślę, że mocno ją karała :( Podobno Zuza tam cały czas szczekała z czego sąsiedzi niekoniecznie byli zadowoleni. Wnuczek mi nie wierzył gdy mu powiedziałam, że u nas nie ma tego problemu. Ale! mam inne i wynikające raczej z tros
  6. Witam. Moja suczka ma ponad rok i jest rasy staffordshire bull terrier. Od około tygodnia pokazuje bardzo niepokojące zachowanie i myślę, że mogłam być tego powodem. Jestem bardzo niezdarną osobą i przez to w ostatnim tygodniu niechcący usiadłam mojemu psu na łapkę i wiadomo - był pisk, ale również zaczęła się trząść, niepewnie poszła do drugiego pokoju i skuliła się w kącie, a gdy podchodziłam to jeszcze bardziej pokazywała swój strach poprzez nerwowe, energiczne machanie ogonem. Dodam jeszcze, że przed tym zdarzeniem dokładnie dwa razy tak zareagowała na moje niechcące zrobienie krzywdy,
  7. Cześć wszystkim, to mój pierwszy wpis na forum - szukam odpowiedzi na problem z moim psem - adopciakiem. Na początku roku 2017 adoptowaliśmy z facetem starszego psa z dysplazją i niedoczynnością tarczycy. Jego wiek określono na ok. 9 lat, ale historia nieznana. Znaleźli go błąkającego się. Można się tylko domyślać jakie życie prowadził, po kiepskim stanie uzębienia i niektórych zachowaniach. Pies w typie owczarka niemieckiego/belgijskiego, czarny, z nawracającą nadwagą (przykład na istnienie efektu jojo idealny :). Przepracowaliśmy z nim kilka zachowań, między innymi ucieczki, jedz
  8. Dzień dobry, Problem wygląda następująco: szczeniak, mieszaniec, w tej chwili czteromiesięczny ma okropne problemy z wychodzeniem. Jest u nas w domu od miesiąca, został zabrany ze wsi, ciągle był na ogrodze, nie miał możliwości do przebywania w domu, nie wychodził na spacery. U nas od początku bał się wychodzić. Po wyjściu z klatki schodowej zaczynał panikować i ciągnąć w stronę domu. Po około tygodniu zaczął wychodzić chętniej, początkowo tylko przed dom, później udało się wychodzić z nim na dłuższy spacer. Cieszył się nim, skakał i biegał. Nagle znowu mu się odwid
  9. Witam, Bardzo proszę o poradę, odnośnie agresywnego i strachliwego pieska- Saby. Niestety behawiorysta nie wchodzi w rachubę(zaporowe ceny), a chemią nie chcę pieska męczyć. Trochę cały wywód zabierze ale mam nadzieję, że dzięki temu zobrazuję całą sytuację. Całe swoje życie miałem psa i nigdy nie było problemów z agresją, zmieniło się to dwa lata temu. Postanowiliśmy zaadoptować pieska. Z całej hodowli adopcyjnej był to najbardziej wycofany i biedny piesek(suczka), bał się wszystkiego i wszystkich, stwierdziliśmy, że będziemy chcieli jej pomóc. Mała miała wówczas 6 miesięcy. By
  10. Witam, Czytałam dużo wątków dotyczących szczekania naszych pupili na obcych ludzi. Ja niestety miałam pierwszy raz taką sytuację.. z dzieckiem, dziewczynką która doskonale zna naszą suczkę. Luna to mieszanka amstaffa z bokserem. Jest wesołym i kochającym psem. Ja i partner wychowujemy ją bez jakiejkolwiek agresji, z dużą dozą uczucia. Jest posłusznym psem i wie kto w domu jest górą. Rodzina i sąsiedzi ją uwielbiają. Ma kontakt z wieloma psami. Świetnie dogaduje się z suczkami i psami małej rasy. Dlatego byłam pełna zdziwienia ostatniej sytuacji. Na spacerze spotkałyśmy naszą sąsiadkę z córk
  11. Witam mam 5letnia sunie, ktora mieszka z nami od grudnia. W styczniu miala ostatnia cieczke i wczoraj w nocy dostala kolejna. Dodam, ze przez caly czas od ostatniej cieczki miala stwierdzona ciaze urojona. Jakis miesiac temu bylam u weterynarza i pani powiedziala mi, ze do poki sama nie urodze (jestem juz w 38 tygodniu) pies niestety bedzie nadal w urojonej. wczoraj w nocy sunia spala wygodnie w swoim lozeczku. W pewnym momencie wybiegla z niego z podkulonym ogonem jakby cos ja ugryzlo i biegala po calym mieszkaniu az podbiegla do drzwi wychodzacych na ogrodek i czekala az jej otworzymy. Wy
  12. Sylwester bez paniki! Zapraszamy na warsztaty "Mój pies nie boi się w Sylwestra!" Sylwester zbliża się wielkimi krokami a Twój pies boi się wystrzałów petard? Kiedy słyszy huki dyszy, trzęsie się, chowa pod łóżko? Jest sposób, żeby to zmienić. Jeśli zaczniesz odpowiednio wcześniej możesz nauczyć psa spokojnego znoszenia sylwestrowego hałasu. Pomożemy Ci przygotować psa na to nadchodzące święto. Podpowiemy jak przyzwyczajać psa do nieprzyjemnych dźwięków, eliminować strach i radzić sobie w stresującej dla psa sytuacji. Dzięki temu Twój pies w Sylwestra nie będzie się bał a Ty będziesz dobrze
  13. Witam wszystkich. Mam kłopot z psami. Są to dwa pinczery w wieku ok. 7mies. Dokładnie nie wiem. Są u mnie od 3 i 6 tygodnia życia, odebrane właścicielowi. Ich matka mega wygłodzona straciła pokarm. Przyszły do mnie maleńkie, wiecznie głodne i lękliwe. Nauka czystości była żmudna i były chwile załamania. Szczególnie młodszy dawał czadu- co krok to kropka. Gdy jeden siusiał już sporadycznie, drugi lał gdzie popadnie. Ale przyszedł czas suchych i przespanych nocy, jeden z nich nawet przestał jeść tak jakby chciał na raz połknąć wszystko łącznie z miską (drugi - ten mniejszy je tak do dziś).
  14. Miałam dylemat gdzie temat umieścić, bo, jak w temacie, mam problem z rozwiązaniem kilku skumulowanych problemów mojego psa. Ale od początku, Yuna jest 3 letnią pinczerką średnią, kupiłam ją gdy miała pół roku, więc od 2,5 roku jest u mnie. Yuna wychowywała się na przedmieściach Warszawy, praktycznie zero ruchu ulicznego, dookoła mało się dzieje, a w domu poza nią i dwiema właścicielkami dwa inne pinczery średnie (w tym jej ojciec) i dwa koty. Trafiła tam gdy miała dwa miesiące, nie wiem jakie warunki panowały w hodowli, w której się urodziła, ani nie znam jej matki (tak, wiem, tutaj mój pi
  15. Dzień dobry, mam poważny problem. [IMG]http://picsrv**********/images/smiles/icon_sad.gif[/IMG] Moja dwu letnia suczka (kundelek) boi się dosłownie wszytskiego. Nie mówie tu o czasie 'fajerwerkowym', do tego już przywykłam, że wyjscie z domu to tylko 'na siku' przed blok, ale teraz ma takie same objawy! Tzn... może po kolei. Mniej wiecej od miesiaca jest przerazliwie lękliwa. Puknięcie w stół, oderzenie butami o podłogę, czy najmniejszy trzask na dworze doprowadza ją do obłędu. Chowa sie z podkulonym ogonem albo w łazience albo (czesciej) wchodzi miedzy tapczan a kaloryfer i si
  16. Mam problem z moim 4-miesięcznym terierkiem. Kiedy idziemy z nim na spacer wszyscy (tzn ja, mama i tata) wszysko jest w porządku, jest wesoły i grzecznie sobie idzie. Kiedy jednak ja, lub tata, chcemy zabrać go pojedynczo na spacer, nie potrafi przejść nawet 10 metrów. Odwraca się w stronę domu, "wrasta w ziemię", a jak się go zawoła, albo leciutko pociągnie za smycz, piszczy, szczeka i praktycznie robi fikołki na smyczy. Wtedy nie sposób już iść dalej. W drodze powrotnej ciągnie niemiłosiernie. Przed chwilą poprosiłam mamę, żeby go zabrała na krótki spacer sama, żeby się przekonać, czy on po
  17. Witam, od ponad roku posiadam psa (mieszaniec terriera z pudlem, 10 kg). Psiak jest z ogłoszenia w sklepie zoologicznym, urodził się i wychował na wsi, w wieku 4 miesięcy znalazł się u mnie - centrum miasta, mieszkanie w bloku. Z początku szczeniak był bardzo strachliwy, ale myślałam że to przez tą zmiane otoczenia. Dziś ma rok i 8 miesięcy, strach mu nie minął, ale do tego doszła agresja w stosunku do innych psów i niektórych ludzi na ulicy... Często chodziłam z nim na spacery, w różne miejsca, chwilami zdawało się, że jest poprawa. Nie wiem od czego to zależy, ale odnoszę wrażenie że pies w
  18. Witam wszystkich. Jestem tu nowa, więc gdybym robiła coś nie tak to proszę o wytłumaczenie- kazdy kiedys byl tu nowy :lol: Kupilam dwa dni temu psa rasy Husky (suka), ma 7 miesięcy. Niby jest wszystko w porządku z aktywnoscia fizyczną jak biegamy, ale chodzi tutaj o jej zachowanie. Nie chce się bawic, jeść (chyba ze mięso, ale wiadome,ze suchą karmę tez trzeba jej dawać), biegac za niczym, poprostu traktuje mnie jak powietrze. Dzis pierwszy raz przyszla zeby ją pokiziać, ale nie wiem czy potrzebuje poprostu czasu zeby sie zaklimatyzowac, czy moze ma wrodzoną psią depresje? Jesli chodzi o
  19. Bardzo prosze o podpowiedź jak przygotować psa do wystawiania się? Ostatnio zaliczyłyśmy pierwszą wystawę, niestety w hali, gdzie wciąż ujadające psy wręcz sparaliżowały moją suczkę. Bała się stać, pokazać zęby i ogólnie miała strach w oczach, chociaz na codzień ćwiczymy wszystkie elementy wystawowe i nie ma z tym problemu. Co moge zrobić, żeby pomóc jej się lepiej zaprezentować?
  20. Sylwester bez paniki! Zapraszamy na warsztaty "Mój pies nie boi się w Sylwestra!" Sylwester zbliża się wielkimi krokami a Twój pies boi się wystrzałów petard? Kiedy słyszy huki dyszy, trzęsie się, chowa pod łóżko? Jest sposób, żeby to zmienić. Jeśli zaczniesz odpowiednio wcześniej możesz nauczyć psa spokojnego znoszenia sylwestrowego hałasu. Pomożemy Ci przygotować psa na to nadchodzące święto. Podpowiemy jak przyzwyczajać psa do nieprzyjemnych dźwięków, eliminować strach i radzić sobie w stresującej dla psa sytuacji. Dzięki temu Twój pies w Sylwestra nie będzie się bał a Ty będziesz dobrze
  21. Mały pies, duzy problem. Mam 6-letniego jack russell teriera. Kiedy miał 2 lata został pogryziony przez amstaffa. Cudem przezył, a własciwie uratował go mój sąsiad. Po tym zdarzeniu przez poł roku nie chciał wychodzc na spacery, spał prawie cały dzien, a jest to rasa wysokoenergetyczna. Od tamtego zdarzenia mineły 4 lata. Obecnie nie ma spaceru, który nie zakonczyłby sie bójka. Moj pies nie daje się nawet powąchać przez inne psy. Atakuje pierwszy, nawet jesli inny pies jest przyjaznie do niego nastawiony. Jest argesywny do wszystkich psów, toleruje jedynie suczki. Jesli tylko zobaczy na horyz
  22. witam. prosze o rade. mamy problem z nasza Gabi. Wczoraj podczas gotowania obiadu, była z nami w kuchni. Gdy wychodziliśmy z kuchni ona bała się z niej wyjść. Stała, piszczałam wyła, ale nie chciała nadal wyjść. Tak jakby się czegoś wystraszyła. doszło do tego, że musieliśmy ją wynosić na rękach. później bała się do kuchni wejść, na kolację. gdy wyszłam z nią na spacer, gdzie bawiła się z innymi psami, wróciła do domu i zapomniała o lęku. cieszyliśmy się bo myśleliśmy, ze to chwilowa słabość. Dzisiaj po powrocie do pracy nie miała oporów z wejściem do kuchni. Ale po powrocie ze spaceru weszła
  23. Witam, kupiłem wczoraj 5 miesięcznego Border Collie , jest to suczka. W sklepie powiedzieli mi, ze nie lubi spacerów. Pies po zabraniu do samochodu i podroży do domu trząsł się strasznie i serce mu waliło tak , ze aż mi smutno było. Pies czuje się bezpiecznie tylko w kojcu w którym przebywał w sklepie. Jak tylko wróci do kojca szaleje i jest zupełnie innym psem niż na zewnątrz wieczorem zaczął wychodzić trochę poza kojec. Aczkolwiek po zabraniu go na dwór trzasł się i leżał na tarasie i za nic w świecie nie chciał się ruszyć. Co jest tez problemem załatwia się w kojcu i nie o ustalonych godz
  24. Witam, mój brat od dwóch dni ma szczeniaka - maluch ma około 3-4 miesięcy, jest mieszańcem, suczką. Osobiście też posiadam psa, ale braliśmy go dwa lata temu ze schroniska, miał już wtedy 1,5 roku, ze szczeniakiem nigdy nie miałam do czynienia. Nie wiem czy to normalne, że szczenię nadal się tak panicznie boi - nie chce nawet chodzić i poznawać otoczenia, po postawieniu na podłogę chowa się gdzie tylko możliwe - za meble, pod łóżko, pod biurko. Albo po prostu siada i dalej nic... Poza tym popiskuje trochę - nie wiem, to może tęsknota, potrzeba ciągłej obecności? Jak się do niej podchodzi to te
  25. Witam Od 3 dni mam w domu 4 miesięczna suczkę rasy mieszanej. Zaadoptowałam ja od poprzedniej właścicielki. Mila jest bardzo lękliwym pieskiem szczególnie jesli chodzi o poznawanie nowego środowiska. Boi sie obcych ludzi ( podchodzi z rezerwą szczękając albo tylko szczeka i chowa sie za nogami). Małymi krokami poznaje ze mną otaczający ja świat. Kiedy poznaje członków rodziny i przyjaciół robimy to bardzo powoli najpierw skupiając sie na węchu pózniej wzroku na koncu głosie. Kazdy nowy poznany człowiek obdarowuje ja smakołykiem zeby pokazać ze nic złego jej sie nie moze stać. To samo je
×
×
  • Create New...