Search the Community
Showing results for tags 'oddam'.
-
Witajcie, po ponad dwóch latach muszę oddać psa. Pies jest w dużej mierze ułożony i bardzo towarzyski (nawet za bardzo momentami), ale ma również bardzo silny charakter i tendencje do dominacji. Na dodatek wszystkiego pogryzł mnie kilka dni temu. Ponieważ mamy małe dziecko, nie chcę ryzykować czy ta sytuacja się nie powtórzy. Pies jest szczepiony, czipowany, odrobaczony. Waży ok. 32kg, bardzo aktywny (biegam z nim kilka razy w tygodniu). Proszę o pomoc w znalezieniu mu domu, bo ja niestety nie mam już do niego serca. Rafał
-
mam do oddania pięknego psiaka ...ma 2 lata rasa owczarek berneński...kocha dzieci i zabawę...piesek po przejściach zdrowotnych lecz wychodzi na prostą...świetny kompan na grzyby i rybki jak kto woli:)
-
Witam. Z ogromnym smutkiem muszę oddać sunię. W styczniu skończyła rok. Jest w typie amstaffa, waży 24 kg. Potrafi chodzić na smyczy, reaguje na kilka komend. Jest przyjazna dla dorosłych oraz dzieci. Nie ma problemu z innymi psami w domu. Praktycznie cały czas chce się bawić lub przytulać. Jest bardzo aktywna. Ma mały problem z witaniem gości - skacze z radości. Nie choruje, nie przyjmuje żadnych leków. Niestety muszę ją oddać... miesiąc temu urodziłam dziecko i okazało się że córka reaguje na psa silną alergią... Nie chcę oddawać suczki do schroniska dlatego proszę Was o pomoc. Suczka aktualnie jest w Bytomiu.
-
Witam, pisanie tego posta jest dla mnie bardzo smutnym etapem. Ze względu na stan zdrowia (zbliżającą się operację po wypadku) poszukuję idealnego domu dla Nero. Nero pochodzi z adopcji i przypomina owczarka. Jest chodzącą energią, kocha przebywać na dworze, być przytulanym i w centrum uwagi. Nie jest agresywny, wręcz trochę zbyt ufny do ludzi i zwierząt. W momencie gdy jakiś pies przejawia agresję, Nero mimo tego że jest całkiem spory podwija ogon pod siebie i chowa się za moimi nogami. Niestety przez 10 msc nie będę w stanie zapewnić mu takiej opieki na jaką zasługuje, ani też nie mam możliwości poprosić nikogo o tak długą pomoc. Jeżeli posiadają Państwo dom z ogrodem, lub jesteście zdeterminowani spacerować co najmniej przez godzinę rano i wieczorem to będziecie dobrymi kandydatami. Piesek jest chipowany. Podpiszemy umowę z zastrzeżeniem, że będę mogła (oczywiście za wcześniejszą zgodą) sprawdzić jak piesek się czuje w nowym miejscu. Mieszkamy w Warszawie.
-
W związku z likwidacją Fundacji, przekażemy nieodpłatnie innej organizacji dogoterapeutycznej lub odsprzedamy po kosztach nabycia osobie zajmującej się dogoterapią czarnego labradora, szkolonego do pracy w dogoterapii. Pies jest w wieku 1 rok i 2 miesiące. W celu uzyskania więcej informacji oraz z pytaniami o szczegóły, proszę o kontakt na adres email: [email protected] Zaleźy nam, aby psiak przede wszystkim trafił do ludzi kochających psy i lubiących swoją pracę, a także aby nadal pracował, bo uwielbia kontakt z ludźmi i ma do tego predyspozycje.
-
Witam serdecznie. Cztery około 5 tygodniowe szczeniaczki szukają domów. Maleństwa są po małej, kochanej suczce, która jest najlepszą przyjaciółką i stróżem domu. Pieski są bardzo wesołe i żywiołowe jak każde szczeniaki :smile:. Wszystkie są kochane ale już teraz widać ich indywidualne cechy. Są dwie dziewczynki i dwóch chłopczyków. Oczy błyszczą im przekornie i ciągle szukają okazji do zabawy. Będą dobrymi towarzyszami dla każdego, który doceni ich towarzystwo. Zmuszona jestem je oddać ale proszę zanim podejmiesz decyzje o adopcji zastanów się kilka razy ponieważ pies to nie zabawka.
- 9 replies
-
- szczeniaki
- szczeniak
-
(and 3 more)
Tagged with:
-
Na razie tylko skopiuję oryginalne teksty. Tekst do ogłoszeń. Człowieku, masz chwilę? przeczytaj, proszę moją historię...Jestem Frytka mam 3 lata. W życiu nie miałam szczęścia-schronisko, adopcja, schronisko..I w końcu udało mi się-w Wigilię pojawiłam się pod drzwiami Dobrego Człowieka. Nie wygonił, nakarmił,ale ma bardzo dużo swoich psów i nie mogę u niego zostać Dlatego zwracam się do Ciebie Człowieku z pytaniem-czy możesz dać mi kawałek swojego serca i adoptujesz mnie? Twoja (mam nadzieję) Frytka. Kontakt w sprawie adopcji: 602-378-012 [email protected] --- No to mamy suczkę o imieniu Frytka i z nieciekawą historią. --- Jacek, liczę na Ciebie z wydarzeniem. Na razie mogę o niej powiedzieć tyle, że bardzo ładnie utrzymuje czystość w domu - żadnej wpadki. Bardzo lubi dzieci, jest pozytywnie nastawiona do psów, okazuje uległość nawet jak jest atakowana. Jest wesoła, lubi ludzi, nie ma ADHD, temperament w normie. Sprawdzę jeszcze jak do kotów w lecznicy, ale chyba też nie reaguje tak jak szczeniak. Do końca nie wiem, bo mój kot atakuje psy i nie mogłam go puścić. Jak trzymałam go na rękach, to sunia nie reagowała. Jeśli chodzi o jedzenie to nie jest łakoma. Chodzi bez smyczy i trzyma się człowieka. Nie reaguje panicznie na wystrzały. Jutro sprawdzę czy ma czip i odpchlę ją i odrobaczę, chociaż pcheł raczej nie widać. W rzeczywistości jest drobniejsza niż wygląda na zdjęciach. Postaram się o fotki z człowiekiem, żeby było widać jakiej jest wielkości, ale dzisiaj moje dziecko odmówiło współpracy i nie chciało ze mną jechać :/. Dziękuje Ci za pomoc ! J. Kinga Mizak Frytka tak dostała na imię w punkcie przetrzymań Sunia z punktu przetrzymań wyadoptowana do Lipna - nieodpowiedzialni ludzie nie domykając furtki wypuścili ją i nawet nie szukali.... Z lipna trafiła do Grudziądza do schroniska. Musiała zostać wyadoptowana, tylko czy w odpowiednie ręce skoro znowu na ulicy.... Sprawdźcie pewnie ma czip ale czy powinna wrócić do tych ludzi? Co znowu się stało? Czy ta mała znajdzie swoje miejsce na ziemi? Ania Lewandowska Byla adoptowana z przytuliska w Golubiu Dobrzyniu, w 2013 w 2014 trafila ponownie do schroniska w Węgrowie..czy to moze byc ona? Ania Lewandowska Aż sie nie chce wierzyć ,że miala by takiego pecha
-
Witam, Mam do oddania ślicznego rudego kundelka, ok. 11 lat. Nauczony czystości, bardzo towarzyski, nie agresywny. Bardzo energiczny na dworze i wierny. Niestety z różnych przyczyn musimy go oddać. Do odbioru w Lubartowie. Pozdrawiam
-
Witam, Figa została znaleziona przy zdechłej matce bokserce, sama jest mieszanką boksera i beagla. Ur. we wrześniu 2013 roku. Wziąłem ją do siebie, ale niestety muszę jej znaleźć dom z wielu względów, których nie chcę tutaj poruszać po raz kolejny. Nie mogę wstawić zdjęcia, każe mi z jakiegoś zdresu URL wstawić, a ja się za cholerę na tym nie znam...opcja kopiuj/ wklej blokuje mi przeglądarkę. Wszelkie zdjęcia na priv. Jest szalona jak to beagle, lekki zez rozbieżny - chociaż to zależy od pory dnia :D, uwielbiająca dzieci, długie szalone spacery...jestem z Legionowa. tel 698 729 812, mail: [email][email protected][/email]
-
W piątek 19.07 wycieńczona leżała przy drodze (z Ostrowiny do Twardogóry) sunia Husky, była bardzo wycieńczona, wyczekiwała samochodu, może ktoś ją z niego wyrzucił... Zawiozłam sunię do weterynarza, została odrobaczona, odpchlona i zaszczepiona. po 2 dniach odkarmienia, nabrała sił i jest wspaniałym kompanem spacerów (wprost idealnym do dogtrekingu) , które uwielbia, choć chyba bardziej przypada jej do gustu jazda samochodem chętnie do niego wskakuje i przesypia całą drogę, ożywia się dopiero, gdy silnik zwalnia. Zna podstawowe komendy, przy odpowiedniej dawce ruchu jest psem kompletnie nieabsorbującym, przesypia cały dzień. W ocenie Pani doktor ma 1,5 roku, maksymalnie 2 lata. Jest bardzo wdzięcznym pieskiem. Niestety, u mnie zostać nie może, mogę przetrzymać ją do końca sierpnia... [IMG]https://fbcdn-sphotos-e-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash4/935062_594909150548982_788454218_n.jpg[/IMG] [IMG]https://fbcdn-sphotos-g-a.akamaihd.net/hphotos-ak-prn2/988265_594909813882249_580047332_n.jpg[/IMG]
-
[B][/B]Zwracam się z gorącą prośbą o pomoc w znalezieniu nowego domu dla mojego wyżła. Psa muszę oddać ze względów osobistych. Psiak to wyżeł niemiecki, ma ok. 1,8 roku. Umaszczenie czekoladowe, oczy bursztynowe. Piękny psiak. Został wzięty przez nas ze schroniska w sierpniu 2011 r., jednak nasza sytuacja się dość nieoczekiwanie zmieniła. W związku z tym wierzę, że znajdę dla psa nowy dobry dom i pies nie znajdzie się w ponownie w schronisku. Z takiego miejsca został przez nas zabrany - był wychudzony i w totalnej depresji. Przeżył tam koszmar, bo w boksie umieszczony był ze starszym, dominującym i agresywnym psem. Po trzech dniach u nas stał się innym zwierzakiem. Jest wesoły, przyjazny dzieciom i prawie całemu światu (prawie, bo jest wyjątek: koty), ogólnie łagodny, no i nade wszystko kocha spacery, na których może się wybiegać. Proszę więc bardzo osoby, które mogą pomóc, aby pamiętały o nas, bo sprawa jest pilna. Lokalizacja: Gdynia, telefon info.: 696 310 539, e-mail: [email][email protected][/email] [IMG]http://img835.imageshack.us/img835/2661/dscn1474d.jpg[/IMG] [IMG]http://img841.imageshack.us/img841/4217/dscn1500fv.jpg[/IMG] [IMG]http://img46.imageshack.us/img46/3176/dscn1481q.jpg[/IMG]
- 35 replies
-
- do adopcji
- oddam
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
[SIZE=3][FONT=arial][B]!!! SZUKAMY DOMU !!![/B] rasa: [B]wyżeł weimarski krótkowłosy z rodowodem[/B] [COLOR=#000000]imię: [B]DUKAT GRABOWNICA [/B]vel.[B]PEPSI kastracja: TAK[/B] wiek:[B]7,5 roku[/B] [/COLOR][IMG]http://klub.weimaraner.pl/klub-forum/download/file.php?id=1487[/IMG] [COLOR=#000000] [/COLOR] [COLOR=#000000]Opis właścicieli: [/COLOR][COLOR=#000000]Pies wychowywany z rodzina z dziecmi małymi od szczeniaka. Pies jest bardzo towarzyski i przyjazny straszna przylepa uwielbiajaca wszelkiego rodzaju zabawy.Lubi aportowac, szukac i zadawalac swojego wlasciciela. Nauczony wielu komend i czystosci. Pepsi bo tak sie wabi, nigdy nie rozrabial w domu, zawsze grzecznie czekal na powrót pana. Od poczatku byl bardzo fajnym psem dopóki był w domu lub na ogródku. Nie nadaje sie do bloku bo nie zawsze dogaduje sie z innymi psami i windą. Suki wszystkie akceptuje, psy nie zawsze. Koty gania ale nigdy nie mielismy swojego kota w domu wiec nie wiemy jak by zareagował na domowego kota. Pies niestety jest psem wyrażnie broniącym, stróżującym swój teren, mam na myśli ogród. [U]Wypuszczony za furtke staje się bardzo agresywny i nie obliczalny.Na spacerach nie moze chodzic wolno, tylko zawsze na smyczy i w kagancu.[/U] Pies jest dojrzały ale wciaz zachowuje sie jak młodziak. Niestety nie jestesmy już wstanie zapewnic mu odpowiednich warunków. Pies jest naprawde urodziwy i [/COLOR][COLOR=#000000]wielokrotnie byłam zaczepiana ze względu na jego wygląd. Ciężko jest nam się pogodzić z oddaniem jego ale wiemy że jest to jedyna szansa dla tego psa. [/COLOR][IMG]http://klub.weimaraner.pl/klub-forum/download/file.php?id=1486[/IMG][COLOR=#000000] [/COLOR][COLOR=#000000]Pies jest przeznaczony do oddania z powodu agresji - pogryzł dwie obce osoby (jedną na klatce schodowej - zaatakował właścicielkę psa, z którym się "nie dogaduje", drugie zdarzenie miało miejsce 2 tygodnie temu - pies wydostał się poza posesję).[/COLOR] [COLOR=#000000]Właścicielka była z nim u "behawiorysty", który leczył psa farmakologicznie.[/COLOR][COLOR=#000000] Ode mnie: Pies jest już na forum wyżłów weimarskich. Nie nadaje się dla każdego. Potrzebuje ludzi, którzy mają doświadczenie w pracy z trudnymi psami. Właścicielka chciała go oddać do pilnowania garaży, magazynów, ale ta rasa zupełnie do tego się nie nadaje. Weterynarz doradził jej uśpienie psa [/COLOR]:mad: [COLOR=#000000]Hodowca nie prowadzi już hodowli i nie ma możliwości zabrania go siebie. [/COLOR] [COLOR=#000000]Kochani pomóżcie, jestem pewna, że to wspaniały pies, który potrzebuje ludzi, którzy dadzą mu szansę. Z mądrym człowiekiem i w bloku dałby sobie radę, pod warunkiem, odpowiedniego ruchu (nieskrępowanego biegania po polach i łąkach) gdzie będzie mógł wyładować swoją skumulowaną energię. Regularne dawki ruchu i praca z psem, na prawdę potrafią działać cuda. Dlatego szukamy ludzi, którzy podejmą takie wyzwanie, a pies na pewno odwdzięczy się po stokroć. Pies przebywa obecnie u swoich dotychczasowych właścicieli. KONTAKT W SPRAWIE ADOPCJI: obecni właściciele: [/COLOR][EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL] [COLOR=#000000]tel. 501158527 lub do mnie: Agnieszka [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL] 609830031 [/COLOR] [IMG]http://klub.weimaraner.pl/klub-forum/download/file.php?id=1488[/IMG][/FONT][/SIZE]
- 7 replies
-
- do adopcji
- oddam
-
(and 3 more)
Tagged with:
-
[LEFT][COLOR=#000000][FONT=verdana]Witam,[/FONT][/COLOR] [COLOR=#000000][FONT=verdana]Oddam w bardzo dobre ręce moją siedmioletnią suczkę Carmen. Jest to mieszaniec (amstaffa z bokserem). Jest psem bardzo przyjaznym, wychowywała się z malutkimi dziećmi, jest ufna do ludzi, jedyne, czego bardzo nie lubi, to małych psów. Wychowywana w domu od malutkiego, nie jest przyzwyczajona do mieszkania na polu, na pewno nie nadaje się na łańcuch. [/FONT][/COLOR] [COLOR=#000000][FONT=verdana]Niestety, muszę Ją oddać z przyczyn niezależnych ode mnie (alergia u mojego półtorarocznego synka:-().[/FONT][/COLOR] [FONT=verdana, 'Bitstream Vera San', sans-serif][COLOR=#000000]e-mail: [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL] gg: 4142978 tel.: 668 131 744[/COLOR][/FONT][/LEFT]
-
[COLOR=#000000][COLOR=#000000]Mam do adopcji suczkę urodzoną 30 listopada 2010 roku. Jest to nieduży (wielkości spaniela), rudy kundelek. Wychowała się z psami, kotem i dzieckiem. Psinka jest dosyć pojętna, ale psotna. Jest bardzo żywiołowym pieskiem, potrzebuje wybiegać się i świetnie spisuje się jako struż jak zabieram ją na działkę (nie wyklucza to jednak potrzeby głaskania i chęci wskakiwania na ręce). Lubi spać na dworzu i nie zawsze wraca do domu na noc (oczywiście jeśli jesteśmy po za miastem).Psinka jest w Warszawie, ale mogę ją zawieźć do nowego domu. Jest oczywiście zaszczepiona, odrobaczona, zawsze zabezpieczona przed kleszczami, więc bez dodatkowych "lokatorów". [/COLOR][/COLOR][IMG]http://www.dogomania.pl/forum/attachment.php?attachmentid=8957&thumb=1&d=1334616624[/IMG] [IMG]http://www.dogomania.pl/forum/attachment.php?attachmentid=8956&d=1334616564[/IMG]
-
Cudne szczeniaki zgarnięte z ruchliwej ulicy. Oba pogodne, wesołe, rozbrykane, szukające kontaktu z człowiekiem. Loluś – puchaty kudłacz, potykający się o własne łapki, Bolek – rezolutny przystojniak ze sterczącym ogonkiem. Mają około 12 tygodni, są zdrowe, odrobaczone, zaszczepione. Z niecierpliwością czekają na własnego człowieka do kochania. [URL="http://img854.imageshack.us/i/dsc0014fr.jpg/"][IMG]http://img854.imageshack.us/img854/2410/dsc0014fr.th.jpg[/IMG][/URL][URL="http://img411.imageshack.us/i/dsc0015cp.jpg/"][IMG]http://img411.imageshack.us/img411/4527/dsc0015cp.th.jpg[/IMG][/URL][URL="http://img208.imageshack.us/i/dsc0030v.jpg/"][IMG]http://img208.imageshack.us/img208/6528/dsc0030v.th.jpg[/IMG][/URL][URL="http://img31.imageshack.us/i/dsc0034lx.jpg/"][IMG]http://img31.imageshack.us/img31/5846/dsc0034lx.th.jpg[/IMG][/URL][URL="http://img13.imageshack.us/i/dsc0047xz.jpg/"][IMG]http://img13.imageshack.us/img13/8863/dsc0047xz.th.jpg[/IMG][/URL][URL="http://img10.imageshack.us/i/dsc0051dn.jpg/"][IMG]http://img10.imageshack.us/img10/7083/dsc0051dn.th.jpg[/IMG][/URL][URL="http://img692.imageshack.us/i/dsc0056crh.jpg/"][IMG]http://img692.imageshack.us/img692/2166/dsc0056crh.th.jpg[/IMG][/URL][URL="http://img194.imageshack.us/i/dsc0058fj.jpg/"][IMG]http://img194.imageshack.us/img194/5774/dsc0058fj.th.jpg[/IMG][/URL][URL="http://img29.imageshack.us/i/dsc0072vd.jpg/"][IMG]http://img29.imageshack.us/img29/434/dsc0072vd.th.jpg[/IMG][/URL][URL="http://img204.imageshack.us/i/dsc0075t.jpg/"][IMG]http://img204.imageshack.us/img204/8020/dsc0075t.th.jpg[/IMG][/URL][URL="http://img510.imageshack.us/i/dsc0081n.jpg/"][IMG]http://img510.imageshack.us/img510/4829/dsc0081n.th.jpg[/IMG][/URL][URL="http://img51.imageshack.us/i/dsc0094rs.jpg/"][IMG]http://img51.imageshack.us/img51/2797/dsc0094rs.th.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img706.imageshack.us/i/dsc0109l.jpg/"][IMG]http://img706.imageshack.us/img706/9322/dsc0109l.th.jpg[/IMG][/URL][URL="http://img207.imageshack.us/i/dsc0117qo.jpg/"][IMG]http://img207.imageshack.us/img207/893/dsc0117qo.th.jpg[/IMG][/URL][URL="http://img43.imageshack.us/i/dsc0128iw.jpg/"][IMG]http://img43.imageshack.us/img43/4553/dsc0128iw.th.jpg[/IMG][/URL][URL="http://img836.imageshack.us/i/dsc0133vw.jpg/"][IMG]http://img836.imageshack.us/img836/9318/dsc0133vw.th.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img6.imageshack.us/i/dsc0142ko.jpg/"][IMG]http://img6.imageshack.us/img6/5354/dsc0142ko.th.jpg[/IMG][/URL][URL="http://img199.imageshack.us/i/dsc0143zy.jpg/"][IMG]http://img199.imageshack.us/img199/5930/dsc0143zy.th.jpg[/IMG][/URL] Kontakt w sprawie adopcji: tel. 508 095 612, [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL]
-
Witam, Sonia jest pięknym, rudowłosym kundelkiem, który obecnie przebywa u mnie na DT. Niestety, moja sytuacja mieszkaniowa drastycznie się zmienia z dniem 1 września i nie będę mogła dalej zajmować się Sonią. Mój jedyny pomysł- znaleźć jej DT na cito. O DSie nie wspomnę... Potrzebuję jednak Waszej pomocy. Ogłoszenia Soni nic nie dają :( jeśli nie uda mi się znaleźć dla niej nowego miejsca to co dalej..? Historia w skrócie: Sonia została zabrania od swoich "właścicieli" po tym jak urodziła szczeniaki, które były trzymane w szafce pod zlewem. Ona sama była psem tak naprawdę niczyim, całe życie biegała samopas, z tego co wiem miała nawet wypadek samochodowy, po którym oczywiście jej "rodzinka" nie udzieliła jej pomocy. Sonia trafiła do mnie jakiś czas po porodzie, wychudzona, ze zmianami zapalnymi w macicy. Na szczęście udało nam się ją wyleczyć, mimo wielu przeszkód, które pojawiały się co chwila. Dziś Sonia już jest w pełni zdrowa, zaszczepiona, wysterylizowana i tylko czeka na adopcję! Podaję linki do pierwotnego wątku z dogo: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/203648-SONIA-młoda-sunia-po-przejściach-szuka-DS-i-wsparcia-finansowego-na-leczenie[/URL]. oraz do ogłoszenia na allegro: [URL]http://allegro.pl/oddam-suke-w-dobre-rece-suczka-suka-pies-i1765012161.html[/URL]
- 3 replies
-
- dom tymczasowy
- oddam
-
(and 1 more)
Tagged with:
-
Wczoraj u mojej Koleżanki pojawiły się dwa śliczne szczeniaki. Nie wiadomo skąd, przyszły razem... Może ktoś przejeżdżał i stwierdził, że we wsi na pewno ktoś się nimi zaopiekuje i po prostu pozbył się kłopotu... Niestety szczeniaki wybłagały pobyt tylko do piątku, bo już dziś w zasadzie miały zostać odwiezione do schroniska :( Pilnie proszę o pomoc - wiadomo, czym skończy się pobyt takich maleństw w schronie :( Niestety nie wiem, jakiej są płci, mam tylko te dwie fotki: [IMG]http://img853.imageshack.us/img853/3289/20110614059.jpg[/IMG] [IMG]http://img830.imageshack.us/img830/8295/20110614060.jpg[/IMG] Czyż nie są słodkie? Proszę o rozesłanie wici wśród znajomych itp. Dziękuję! :loveu:
- 17 replies
-
- adopcja psa
- oddam
-
(and 1 more)
Tagged with:
-
[FONT=Comic Sans MS][SIZE=5][COLOR=green][I]Yakima to grzeczna, ułożona sunia staffordshire bull terrier (staffik). Nie wiemy czy zostala wyrzucona czy sie zgubila. Prawdopodobnie to pierwsze... Pojawiła się nagle w Piławie Dolnej nie wiadomo skąd... nikt wcześniej jej tu nie widywał- ludzie się znają także wiedzieliby czyj to pies jeśli byłaby miejscowa. Poszukując domu na własną łapę wbiegła do obcego domu licząc, że może tam znajdzie schronienie.. Niestety ludzie, do których domu poprostu sobie wbiegła nie mogli jej zatrzymać... dlatego sunia trafiła do schroniska. Yakima to piękna dorosła sunia, grzeczna, ułożona, spokojna... Czym zasłużyła na taki los? nie wiemy... Liczyłam, że po prostu się komuś zgubiła... Przeszukiwałam internet na milionach stron mając nadzieję, że znajdę ogłoszenie o zaginionej suni staffika.. ale nic takiego nie znalazłam... Na lokalnej stronie forum.ddz.doba.pl też nikt się po nią nie zgłosił... To bardzo przykre, że ludzie wyrzucają takie psiaki, niestety w Polsce istnieje przekonanie, że są to groźne psy przez co mają one mniejsze szanse na znalezienie nowego domu... Yakima to bardzo łagodna sunia, nie ma w niej cienia agresji... Tak jak w większości psiaków tej rasy i podobnych-wywalonych na bruk bo urosły... z łatką, że mogą być groźne... Szukamy dla Yakimy wymarzonego domku, który ją pokocha, da jej dożywotnią opiekę i pełną miseczkę. Yakima odwdzięczy się psią miłością i oddaniem... Nie pozwólmy jej popaść w schroniskową nostalgię... Pomóżcie znaleźć jej nowy dom. Proszę o pomoc w ogłaszaniu, rozsyłaniu wątku... może ktoś z dogomaniaków marzy o staffiku i chciałby ją przygarnąć? :) Kontakt w sprawie adopcji: 74 831 18 00- Jasia 664-315-852- Grażyna e-mail: [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL] zdjęcia suni wkleje niebawem. [/I][/COLOR][/SIZE][/FONT]
- 609 replies
-
- oddam
- przygarnij
-
(and 3 more)
Tagged with:
-
Witam, Jestem okresowym posiadaczem Sznaucera Miniatury jednakże w momencie gdy przeniosłem się na studia do innego miasta (gdzie mieszkam na stałe) moim psem zajmuje się moja mama. Odi (bo tak ma na imię) "przestawił" się na nowego właściciela i mimo że cieszy się jak szalony na mój widok (na nikogo innego tak nie reaguje) to w Łodzi czuje się samotny i brakuje mi mojego pieska. Koniecznie chciałbym kupić sobie szczeniaka typu terrier a w szczególności Parson RT lub Jack RT. Dlaczego akurat te? Myślę że ze względu na to że ich cechą gatunkową (a nie tylko osobniczą) jest inteligencja .... no i aktywność! Problem polega na tym że mnie - studenta nie stać na wydatek rzędu 2000zł na psiaka. Ktoś mógłby powiedzieć. No dobrze, nie stać go na psa... a na jedzenie będzie go stać? Oczywiście! Do tej pory mieszkając w rodzinnym mieście i będąc niepełnoletnim ze swojego kieszonkowego utrzymywałem psa (poważniejsze wizyty weterynaryjne były fundowane przez rodziców). Dziś - mieszkając sam mam kieszonkowe 10x większe, dlatego nie boję się o to że nie wykarmię zwierzaka. Sam straciłem już raz psa w wyniku operacji która miała miejsce w przychodni weterynaryjnej w Łodzi - ŻYRAFA (swoją drogą wspaniały personel i fachowcy). Piesek miał złamaną łapę i w trakcie ! 3 ! operacji jego serduszko się zatrzymało (jest to wątek na odrębny temat). Podobnie czuje się obecnie - brak mi psa - psa o takim usposobieniu i cechach jakie ma terrier. W związku z tym postanowiłem napisać do forumowiczów. Czy znacie Państwo jakiegoś hodowce lub prywatnego właściciela który posiada szczeniaki tej rasy w przystępnej na warunki studenckie cenie? Bardzo proszę o kontakt i wszelkie informację gdzie mogę PRT lub JRT dostać trochę taniej. Może któryś z hodowców przeczytawszy wątek zgodzi się obniżyć cenę? Proszę o informacje drogą meilową : [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL] lub gg: 559819
-
Oddam sunie rasy Shar pei Jest cudownym pieskiem ma 3 lata szczepiona i odrobaczona musze ja oddac bo posiadam 2 psy i od niedawna mam z nimi duzy klopot bo staly sie bardzo agresywne do siebie na wzajem. Sunia wychowana z dziecmi masc czarna. bardzo zalezy mi na tym zeby znalazla dobry dom. Nie oddam jej na lancuch!! zdjecia i dodatkowe info wysle na e-mail lub na gg moj nr 6354610
-
1. Piesek trikolor coś jak Border Collie biega luzem , widać jest młody, bojaźliwy. Nie udało mi się go dowołać. Od ok. tygodnia go u nas widzieli sąsiedzi. Musiał mieć dom, bo jest zadbany, sierść ma prawie nie splątaną. Nie wiem w jakim jest stanie, widziałam go tylko na odległość ok. 2 - 3 metrów, jak dalej się podejdzie to chce uciec. Szkoda pieska... Może zna ktoś osobę, której taki piesek uciekł? U mnie raczej nie ma szans na dom, chyba że na łańcuch, bo tata się nie zgodzi na dużego psa w domu. [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images38.fotosik.pl/332/33dca34527f29b50med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images47.fotosik.pl/336/aa78e821951853aemed.jpg[/IMG][/URL] 2. Łaciaty kundelek, malutki, wielkości mojego psa czyli szpica niemieckiego. Przyjazny jednak nieufny. Może być trochę straszy niż tamten. [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images42.fotosik.pl/220/8019430606df0986med.jpg[/IMG][/URL] Zdjęcia są niedokładne, ale zrobiłam je z okna i ze sporej odległości.
- 8 replies
-
- border collie
- kundelek
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
[B]4-miesięczna sunia[/B], Kawa, podobna do [B]czarnego labradora[/B], [B]pilnie szuka domu[/B]. Zabrałam ją w niedzielę ze schroniska, żyła w strasznych warunkach. Znajomi zabrali jej siostrę, nie miałam sumienia jej zostawić... :-( Adopcje psów w tym schronisku to ok. 5 psów miesięcznie, i to na pewno nie w wakacje. Kawa żyła z siostrą w malutkiej klatce, zostałaby całkiem sama... :-( Mam w domu dwa psy, z czego jeden to ciapowata, nieuważna dożyca, a drugi mały stary zazdrosny furiat. Rodzina w rozjazdach, tata przed operacją na oczy, psina nie może u nas długo zostać. Staruszka głupieje izolowana od pokoi, boję się, że wymyśli w końcu jak spuścić małej łomot, a stąd blisko do interwencji dożycy, która jej broni, co byłoby tragiczne w skutkach... [B]Pilnie szukam jej dobrego domu [/B]albo choć[B] DT [/B]na jakiś czas. Z nowym właścicielem będę chciała podpisać [B]umowę adopcyjną[/B]. Za pół roku obowiązkowo [B]sterylizacja[/B]. Kawa najlepiej czułaby się w domu [B]ze starszymi dziećmi[/B] [B]lub spokojnym psem[/B], jest bardzo towarzyska, źle się czuje sama. Wszystkie ważne informacje zamieszczam poniżej. Kawa przebywa w [B]Warszawie[/B], kontakt do mnie: [B]Agnieszka, [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL], tel. 602 654 651 Proszę, proszę, proszę - pomóżcie mi i Kawie znaleźć dla niej dobry domek albo przynajmniej DT na czas poszukiwań... [/B][B] [URL="http://img84.imageshack.us/i/dsc00614z.jpg/"][IMG]http://img84.imageshack.us/img84/1666/dsc00614z.th.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img413.imageshack.us/i/dsc00615m.jpg/"][IMG]http://img413.imageshack.us/img413/9227/dsc00615m.th.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img695.imageshack.us/i/dsc00616cm.jpg/"][IMG]http://img695.imageshack.us/img695/339/dsc00616cm.th.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img695.imageshack.us/i/dsc00617ot.jpg/"][IMG]http://img695.imageshack.us/img695/2531/dsc00617ot.th.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img810.imageshack.us/i/dsc00618z.jpg/"][IMG]http://img810.imageshack.us/img810/6807/dsc00618z.th.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img809.imageshack.us/i/dsc00619n.jpg/"][IMG]http://img809.imageshack.us/img809/7601/dsc00619n.th.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img194.imageshack.us/i/dsc00620oy.jpg/"][IMG]http://img194.imageshack.us/img194/3771/dsc00620oy.th.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img818.imageshack.us/i/dsc00621.jpg/"][IMG]http://img818.imageshack.us/img818/596/dsc00621.th.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img704.imageshack.us/i/dsc00622v.jpg/"][IMG]http://img704.imageshack.us/img704/4990/dsc00622v.th.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img685.imageshack.us/i/dsc00623k.jpg/"][IMG]http://img685.imageshack.us/img685/5638/dsc00623k.th.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img85.imageshack.us/i/dsc00624ml.jpg/"][IMG]http://img85.imageshack.us/img85/8497/dsc00624ml.th.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img706.imageshack.us/i/dsc00625qm.jpg/"][IMG]http://img706.imageshack.us/img706/874/dsc00625qm.th.jpg[/IMG][/URL] [/B]a) [B]wiek:[/B] 4 miesiące (data urodzenia wpisana w książeczce w schronisku to 01.03.2010, ale raczej nie jest dokładna co do dnia, zakładam, że sunia trafiła tam już jako mały szczeniak) b) [B]stan zdrowia:[/B] Sunia była szczepiona w schronisku, za 2 tyg. potrzebne jest dodatkowe odrobaczenie, za 3 tyg. doszczepianie; stan psiaka jest dobry, ma ładną sierść, uszy, aż dziwne biorąc pod uwagę, skąd jest zabrana. Jest wychudzona, weterynarz założył, że była mocno zarobaczona i to dlatego. Trzeba karmić Puriną albo Eukanubą, czymś z górnej półki, żeby maksymalnie ją odżywić. Miała zapalenie spojówek, stąd wyłysienia wokół oczu, ale to przeszłość, teraz jest już ok. Waży 8kg, zabezpieczyłam ją na kleszcze. Nie ma biegunki, załatwia się normalnie. Kupiłam jej karmę, którą polecił mi pan w sklepie - 60zł za paczkę na ok. tydzień. :crazyeye: Chcę ją tak odżywiać ok. 2-3 tyg., jeśli uzbieram pieniądze, później przestawić na Purinę. Mam nadzieję, że do tego czasu psiak znajdzie już dom - karmę oddam razem z nią. c) [B]rodowód, nr tatuażu:[/B] brak, sunia ze schroniska d) [B]chip:[/B] brak e) [B]kastracja / sterylizacja:[/B] za młoda, ale [U]koniecznie[/U] kiedy podrośnie f) [B]zachowanie w domu i podczas transportu:[/B] Podróżowała na trasie Klembów-Warszawa z siostrą. Musiały trochę wcześniej jeść, bo obie zwróciły jedzenie, siusiały też (podróż trwała ok. 1.5 godz. licząc z postojem) i załatwiły się. Poza tym były grzeczne, nie piszczały, nie skakały, leżały albo spacerowały, wyglądały przez okna. Myślę, że gdyby miała pusty żołądek, podróż odbyłaby się bez dodatkowych "atrakcji". Ogólnie do samochodu podchodzi chętnie, zaglądała z ciekawością. W domu jest cicha, szczeka tylko wtedy, kiedy coś ją zaniepokoi, albo np. ktoś gwałtownie otworzy drzwi od korytarza. Noc przesypia, żadnych pisków ani awantur. Śpię w tym samym pokoju, na antresoli, czyli nad psem - nie płacze, kiedy się kładę, nie próbuje ściągnąć mnie na dół, do siebie. Rano czeka już, kiedy wstaję i wtedy już nie chce, żebym spała, jazgotu nie ma, ale popisukje. Chodzi za mną krok w krok, nie lubi kiedy wychodzę z pokoju i zamykam jej drzwi przed nosem, ale się nie awanturuje. Jak wracam, siedzi pod drzwiami i patrzy, czy coś dla niej mam. Ma swoją ulubioną zabawkę, drewnianą piłkę z dzwonkiem, taką dla fretek. Goni za nią, aportuje, na spacerze też. Kupiłam jej kość sznurkową, ale mniej to ją interesuje - woli stare skórzane kapcie. Bawi się gazetami, walczy z mopem i rwie torebki reklamowe, kiedy przy niej sprzątam. Kiedy się znudzi, idzie spać. Ma kocyk ale raczej rzadko na nim śpi, chyba, że położę go przy swoich nogach. Śpi przy mnie, albo kładzie się wyciągnięta gdzieś na podłodze. Mieszka w pokoju, gdzie stoi woliera z szynszylami - pies sąsiadów wył do nich niesamowicie, ona się nie interesuje. Czasem podejdzie i popatrzy, ale szybko się nudzi. Jak to szczeniak, próbuje swoje zęby na meblach, smakują jej nogi drewnianego stołka - ogólnie ma jakąś słabość do drewna. Ew. plastiku, ale to rzadziej. Zostawiona sama w pokoju na krótki czas nie niszczy, czeka na mnie. Na dłużej sama nie zostawała. Sporo pije, jest niesamowicie żarłoczna - karmię ją w kilku małych porcjach, żeby nie przesadzić po schroniskowej diecie. Niestety, załatwia się w domu. Całe życie sikała pod siebie w kojcu, więc nie widzi potrzeby, żeby coś zmieniać. Może spacerować nawet 3 godziny, wtedy z potrzeby zrobi kupkę, ale wysika się i tak po powrocie do domu. Nawet w trakcie sikania nie da się jej wynieść, bo przeczeka, wróci i pójdzie w kąt... Na spacerach chodzi w kółko, plącze się pod nogami, wszystko zwęsza. To trochę moja wina, nie miałam wiele kontaktu ze szczeniakami i nie bardzo wiem, jak ją na smyczy ograniczać, ale nie na siłę... Z moim kolegą szła grzecznie. Jest ciekawska. Zaczepia ludzi, ot, żeby ją pogłaskali. Inne psy ignoruje, obserwuje z daleka, nie jest typem narzucającego się zawadiaki. Nagłe dźwięki, typu pogotowie, zaciekawiają ją, ale raczej nie straszą. Panicznie za to boi się windy, która mało przyjemnie startuje i staje z głośnym trzaskiem metalu. Woli zasuwać 5 pięter po schodach, moja siostra pokazała jej tą drogę i teraz już o windzie nie ma mowy, leci do schodów. Obrożę zaakceptowała od razu, nie walczy z nią, nie ściąga. Smycz jej nie przeszkadza, nie ciągnie, trzyma się blisko mnie, okrąża, pilnuje się moich nóg. Jest naprawdę fajnym psiakiem do mieszkania, kiedy oducz się ją szczenięcego sikania. g) [B]posłuszeństwo[/B] Skacze i chce się bawić, uparcie domaga się jedzenia, próbuje wyrywać różne rzeczy (np. ubrania czy reklamówki) - ignoruję ją wtedy, odsuwam się poza jej zasięg. Uspokaja się wtedy. W zabawie potrafi ukłuć swoimi szczenięcymi szpilkami, staram się więc oduczać ją tego zachowania. W porównaniu do szczeniaka beagla, którego kiedyś mieliśmy na przechowaniu, jest niemal ideałem. Dziś kolega udowadniał mi, że nie mam podejścia do wychowywania szczeniąt - prowadził ją na smyczy i szła dużo lepiej niż przy mnie - ja po prostu boję się, że przesadzę ze stanowczością, wolę znosić jej plątanie się chwilowo. [B]h) stosunek do innych zwierząt[/B] W domu są szynszyle, nie szczeka na nie, ignoruje. Kiedy hałasują karuzelą, podchodzi i ogląda, ale nie wykazuje specjalnego zainteresowania, nie próbuje dostać się do klatki, nie wydaje pisków ani innych dźwięków. Od moich psów trzymam ją z daleka, spotkały się na spacerze - dożycy się bała, nie lubi, kiedy wielki pies podbiega do niej gwałtownie i wpycha się z nosem, widać, że jest mocno niepewna - nie kładzie się na plecy, zamiera w bezruchu, kuli ogon, strzyże uszami. Do mniejszych psów podchodzi spokojnie, obwąchują się. Duże i spokojne zresztą też. Kiedy zbyt radośnie zaczepiał ją labrador, naszczekała na niego, ale nie warczy ani nie gryzie. W domu podobno raz naszczekała na dożycę i ta uciekła. :lol: Interesują ją inne psy na spacerze, ale sama się nie naprasza, nie podchodzi, czeka na ich ruch. Nie wykazuje agresji. Kiedy dłużej staję obok jakiegoś psa, który nie ma ochoty do niej podejść, nie interesuje się nim zupełnie. Myślę, że towarzystwo drugiego psa dobrze by jej zrobiło - nauczyłaby się bawić i nie byłaby sama. [B]i) stosunek do dzieci[/B] Na spacerze zaczepia ludzi, wybiera młode małżeństwa, ma jakieś takie upodobanie. ;) Lubi, kiedy się nią zachwycają i głaszczą, ale nie skacze czy nie okazuje jakiegoś szału radości. Po prostu plącze się pod nogami, aż ktoś zwróci na nią uwagę, pochyli się i pogłaszcze. Pomacha ogonem i na tym kończy się jej zaangażowanie. Później ma ochotę odprowadzać tych ludzi, odwraca się za nimi, kiedy odchodzą. (Jakby wiedziała, że jest do adopcji :-() Do dzieci ma taki sam stosunek, nie różnicuje - mały czy duży człowiek. Zatrzymała się przy niej kobieta z wózkiem, zachęciła synka, żeby pogłaskał psa, więc mała wsadziła nos do wózka i wylizała mu nóżki. Kiedy się rozhasa, może jednak zadrasnąć czy drapnąć malucha, kiedy skacze i podgryza, jak to szczeniak, lepiej więc, żeby dziecko było w wieku min. podstawówki i wiedziało jak bawić się z psem. Nie znaczy to, że z młodszym się nie dogada. Jest bardzo energiczna, więc młode towarzystwo na pewno jej nie zaszkodzi, miałaby z kim ganiać za piłeczką. [B]j) miejsce pobytu psa:[/B] Warszawa, Centrum [B]k) dane kontaktowe:[/B] Agnieszka, 602 654 651 [I](To, że chcę jak najszybciej znaleźć Kawie dom nie znaczy, że oddam ją gdziekolwiek, byle oddać. Chcę mieć pewność, że pies będzie miał godne życie i nie wróci za kilka miesięcy czy lat do schroniska, bo np. się znudzi.)[/I]
-
Pilnie oddam 13 miesięcznego pieska amstaf/cane corso. Doskonale nadaje sie do pilnowania posesji. Zdjęcia pieska wyśle na e-maila. Proszę o kontakt [email][email protected][/email]
- 22 replies
-
- amstaf do adopcji oddania
- cane corso
-
(and 1 more)
Tagged with:
-
Obecna właścicielka nie ma pieniędzy na wyżywienie. Potrzebny dom a do tego czasu karma. Może komuś się spodoba? Łagodny ale pełen energii, będzie wymagał leczenia i opieki. Obecna właścicielka przyznała się, że nie ma za co go żywić i zgodziła się na oddanie do nowego domu. Jak narazie konieczne będzie dokarmianie. Na nie brak nam środków. Przyjmiemy dary w postaci karm. Naprawde nie trzeba wiele by pomóc temu biedakowi:-( Pomóżcie prosze Może ktoś się w nim zakocha?
- 33 replies
-
- chrzanów
- do oddania
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
Byc moze jest szansa na transport, byc moze znowu sie uda:roll:. "Witam. Znalazłam niedaleko mojego miejsca zamieszkania (Chęciny woj. świętokrzyskie)psa jest to dog niemiecki (suczka); jest bardzo wygłodzony i wyczerpany; nie wiem co mam z nim zrobić . Nie mogę go zabrać do domu bo nie mam warunków dla tak dużego pieska; znając warunki panujące w najbliższym schronisku nie oddam go tam :( jedyną rzeczą jaką mogę dla niej na razie zrobić jest dostarczanie mu pokarmu; a co więcej ?? :( jestem po prostu bezradna; nikt z moich znajomych nie zgodzi się na przygarnięcie tak dużego psa. Proszę o jakąś radę pies znajduje się w okolicach rzeki nie dosyć że zawsze nocami jest tam zimniej to jeszcze zbliża się zima boję się że ona tego nie przetrwa ;( Dla podkreślenia powagi sytuacji przesyłam linki do zdjęć znalezionej suczki [URL="http://img246.imageshack.us/my.php?image=doniaao4.jpg"][IMG]http://img246.imageshack.us/img246/5176/doniaao4.th.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img166.imageshack.us/my.php?image=donia1sx9.jpg"][IMG]http://img166.imageshack.us/img166/8161/donia1sx9.th.jpg[/IMG][/URL] Z góry dziękuję za jakikolwiek odzew w mojej sprawie; podam również moje gg 9186892 oraz num tel 691253201; Proszę zróbcie coś dla tego psiaka ..."