Jump to content
Dogomania

Search the Community

Showing results for tags 'szczeniaki'.

  • Search By Tags

    Type tags separated by commas.
  • Search By Author

Content Type


Forums

  • Ogólne
    • REGULAMIN FORUM
    • DOGOMANIA ON FACEBOOK
    • Wszystko o psach
    • Hodowla
    • Media
    • Pielęgnacja
    • Podróże i wypoczynek
    • Prawo
    • Sprzęt i akcesoria
    • Weterynaria
    • Wychowanie
    • Wystawy
    • Żywienie
    • Tęczowy Most
    • Foto Blogi
    • Administracja
  • Psy w potrzebie
    • Psy do adopcji
    • Bazarek
    • Okrucieństwo
    • Organizacje
    • Akcje
  • Sport - praca
    • Agility
    • Coursing
    • Dogoterapia i psy asystujące
    • Dogtrekking
    • Flyball
    • Frisbee
    • Obedience
    • PT, PTT, MPPT
    • Ratownictwo
    • Sporty obrończe
    • Myślistwo
    • Tropienie
    • Wojsko - policja
    • Zaprzęgi
    • Pozostałe...
  • Rasy
    • Grupa 1
    • Grupa 2
    • Grupa 3
    • Grupa 4
    • Grupa 5
    • Grupa 6
    • Grupa 7
    • Grupa 8
    • Grupa 9
    • Grupa 10
    • Grupa 00
    • Grupa 'Extra' - Kundelki
    • Grupa 'Extra' - Dzikie psowate...
  • Inne zwierzęta
  • Dogomania.com

Find results in...

Find results that contain...


Date Created

  • Start

    End


Last Updated

  • Start

    End


Filter by number of...

Joined

  • Start

    End


Group


Facebook


Instagram


Messenger


Signal


Telegram


TikTok


VK


Viber


WhatsApp


WWW


Location


Interests


Biography


Location


Interests


Occupation

  1. Moje wczorajsze urodziny były chyba najlepszymi w moim życiu. Od ponad tygodnia usiłowałam dogadać się w sprawie zabrania pod opiekę Ellig i moją młodziutkiej suni, której Mama rodzi co cieczkę dzieci. Potem następuje zdaniem właściciela "selekcja naturalna". Część zabiera babeszjoza, część jadący samochód. Jeszcze inne po prostu znikają i nie wracają po tym, jak wybiegają daleko za wieś. Koszmarne, ale taka jest prawda i nie ma co koloryzować. Dodam od razu, że prowadzimy starania, żeby mama została wysterylizowana, ale to ciężki temat. Dzięki wspaniałej propozycji od córki Dorci01 dostałyśmy możliwość umieszczenia tam jakiegoś psiaka jedynie za zwrot kosztów i to nie wszystkich, bo Marta postanowiła kupić przyszłemu podopiecznemu od siebie karmę. Rozmowy w sprawie odebrania suni trwały, potem się urwały, my rwałyśmy włosy z głowy z rozpaczy, czy to się uda, czy zdążymy przed cieczką suni. W końcu telefon, że mogę zabierać sunię. Nie miało znaczenia, że to moje urodziny, po prostu w pierwszej wolnej chwili wsiedliśmy z moim mężem w samochód i pojechaliśmy po sunię 100 km. Na miejscu okazało się, że zniknęła. Zdaniem Pana lubi sobie czasem zniknąć, ale koniec końców wraca. Czekając na nią, zobaczyliśmy jej brata. Psiak, który do tej pory nigdy do nikogo nie podszedł. Stawał 2-3 metry od człowieka, merdał ogonkiem, uśmiechał się przepięknie pokazując ząbki, ale nie podszedł za skarby. Nagle pojawiła się sunia. Zatkało mnie trochę, bo nie wiedziałam po jakiego psiaka jedziemy, a tu zjawia się piękna ruda sunieczka i bez problemu podchodzi się przywitać. Patrzyłam na jej brata i serce mi pękało. Myślałam, że po powrocie do domu rozpocznę intensywne poszukiwania dla niego jakiegoś ratunku. Nagle podchodzi do mnie mój mąż i ściszonym głosem mówi "Kurcze, jak on tu zostanie, to zginie tragicznie" To co robić, pytam zrozpaczona, nie mam go gdzie zabrać. Jeśli go weźmiemy, to musi zostać u nas. Po kilku sekundach Jacek mówi "Trudno, nie można go tu zostawić, tylko jak go złapać". Powiedzieliśmy, że zabierzemy dwa, ale musi nam pomoc zapakować go do samochodu. Okazało się, że do niego też nie podchodził. Nagle facet wpadł na pomysł, że zachęci je ich ulubionymi smakołykami... i wyniósł z domu surowe korpusy kurczaka . Mimo to psiak za nic nie chciał podejść. Sunia została zabrana do domu, żeby sobie nie poszła, a on nigdy w domu nie był i nie chciał iść w tamtą stronę. W końcu we troje nakierowaliśmy go tak, że wszedł pod samochód. Stamtąd facet wyciągnął go za łapki, a on bezwładnie leżał merdając ogonkiem i jeszcze bardziej niż sunia uśmiechał się pokazując ząbki. Wsadziliśmy go do samochodu, sunię też. Ja usiadłam z nimi z tyłu, żeby ich pilnować. Całe szczęście, bo w drodze sunia zaczęła wymiotować tym, co ostatnio jadła. jakieś przedziwne rzeczy były w środku, oczywiście również kości. Bezpośrednio stamtąd podjechaliśmy do Małgosi, która prowadzi sklep psocolor.com i sprzedaje genialne i piękne szelki guardy. Poprosiliśmy, żeby przyniosła nam do samochodu różne rozmiary i coś dopasujemy. Dodatkowo dla suni jeszcze długą smycz, bo mieliśmy ze sobą jedną. Dostawałam szelki przez okno i nakładałam im je. Pięknie na to pozwoliły. Piesuś po pierwszym szoku, kiedy go dotknęłam nagle załapał, że to chyba fajnie jest być głaskanym i przez całą drogę nadstawiał łepek do głaskania - byłam zaskoczona i przeszczęśliwa. Sunia trzymała łepek na moich kolanach. Małgosia była zachwycona psiakami i podarowała im szelki plus jedną smycz w prezencie jako jej wkład w ich ratowanie - bardzo jej jesteśmy za to wdzięczne. To byłby wydatek ponad 100 zł. Potem od razu do weta. Tam zostały zważone i zbadane. Sunia waży 17,7 kg, psiak 19,5 kg. Jeszcze trochę urosną i są bardzo chudziutkie, więc kilka kg powinny przybrać na wadze. Zostały odrobaczone, odpchlone i zabezpieczone przeciw kleszczom Simparicą. Dostały książeczki. W sobotę rano mają szczepienie. Po drodze zdejmowałam z nich masę kleszczy, w gabinecie jeszcze po kilkanaście z każdego zdjęła wetka, a ja jeszcze w domu kolejne kilka. Będziemy bacznie obserwować, czy nie będą osowiałe i w razie czego natychmiast pojedziemy na badanie krwi. Ogólny stan zdrowia poza niedożywieniem oceniony został na dobry. Martyna policzyła nam jedną wizytę, na pozostałe usługi mam zniżkę. Razem z odrobaczaniem i 2 tabletkami Simpariki zapłaciłam 158 zł. W domu niestety musiały zostać wykąpane. Zniosły to zadziwiająco dobrze. Może czuły ulgę. Potem czesanie. Na koniec wreszcie kolacja. Dostały karmę moich suniek, ale mają jeszcze jakiś czas jeść karmę dla szczeniąt, żeby je odżywić. Marta kupiła już dla suni worek Josery kids, ja zaraz zamówię dla psiaka. Marta dala suni na imię Luka, mój mąż nazwał braciszka Baloo [czyt. Balu] Noc prawie nieprzespana, bo one jednak chodziły, nie bardzo wiedziały co robić. Jak poszłam do nich do salonu, od razu zwinęły się w kłębki i zasnęły. Baloo przychodzi do nas w tej chwili bez problemu. Luka wczoraj nie mogąc się doczekać kolacji łapkami zdjęła sobie jedną miskę i zaczęła jeść. Upominamy ją w tej chwili, jak coś takiego usiłuje robić i od razu reaguje. Cały czas merdają ogonkami, ale każdy dźwięk, czy gwałtowny ruch powoduje, że się płoszą. Z naszymi suniami bez rewelacji, ale obwąchują się przyjaźnie. Maja oddzielną miskę z wodą. Ta w kuchni jest poza ich zasięgiem, bo boją się tam wchodzić. Staramy się psiaki trzymać z dala od naszych, bo nie wiadomo co z nich wyjdzie. Spacer nocny trudny, bo za nic nie chciały wyjść z domu, wsiąść do windy, zejść po schodkach. Mieliśmy czas, więc na spokojnie czekaliśmy delikatnie je nakierowując. jakoś to poszło, a o 5:30 rano było dużo lepiej. O 8 pojechaliśmy z całą ekipą na polankę pod las. Tam w końcu się załatwiły. W nocy któreś z nich zrobiło siusiu, ale pod samymi drzwiami wyjściowymi. Tam Jacek ćwiczył z nimi swobodne chodzenie na smyczy. Elunia wgra filmiki. Luka jutro pojedzie do DT do Marty, Baloo zostanie u nas. Mam nadzieję, że rozstanie nie będzie dramatyczne. One tam nie były stale razem, ale tu w nowym miejscu bardzo się trzymają siebie. Niestety nie ma wyjścia, a przecież to jest i tak lepsze niż zostawić Balou na pewną śmierć tam. Wybaczcie te dłużyzny, ale trudno w kilku słowach opisać sytuację. Niestety nie możemy wziąć z Jackiem Baloo na własne utrzymanie w tej chwili. Spłacamy jeszcze ostatnie wydatki na naszą Barsiczkę, a już lawinowo rosną koszty leczenia Peruszki. Od nas psiaki mają bezpłatny transport, smaczki. Luka dostanie posłanko i kołderkę. Gdyby ktoś z Was miał chęć wesprzeć nasze dwa skarby, będziemy wdzięczne bardzo. Bardzo Was prosimy zostańcie z nami, wspierajcie dobrym słowem. Luka musi być wysterylizowana przed adopcją, a za chwilę będzie miała pewnie cieczkę, więc trochę to potrwa. Nie wiem kiedy możemy kastrować Baloo. Dopytam o to weta. A mojemu mężowi chciałam publicznie wyznać wielką miłość i wdzięczność, że jest jaki jest i że to dzięki niemu Baloo ma szansę na super życie. Dodał mi skrzydeł tym, co powiedział i zamiast jednego mamy dwa uratowane psie życia. Deklaracje stałe: Dorcia01 - 40 zł (20 dla Luki i 20 dla Baloo) b-b - 20 zł (przez rok)
  2. Które psie przedszkola w Warszawie polecacie i dlaczego? Pytam tylko osoby, które uczęszczały do psiego przedszkola. Nie pytam właścicieli szkół i szkoleniowców. Najbardziej interesuje mnie: - ilość zajęć i czas ich trwania - ilość szczeniaków podczas szkolenia - gdzie szkolenia się odbywają (w jakiej dzielnicy) - oraz gdzie odbywają się same zajęcia (ogrodzony plac, nieogrodzony plac, pomieszczenie itp) - czego szczeniaki uczone są podczas zajęć i jakimi metodami - jak socjalizowane są szczeniaki (z ludźmi, hałasem, innymi psami itp) - kto prowadzi zajęcia Z góry dziękuję za pomoc :D
  3. Niedawno adoptowałam dwie psinki, mają dość masywne łapki, aktualnie mają 7 tygodni I ważą niecałe 3 kg, jak duże mogą urosnąć? (rodzice nieznani, gdyż zostały porzucone na ogródkach działkowych)
  4. Cześć, tak jak w tytule, mamy dwa duże i dwa 2.5miesieczne jamniki. Te mniejsze są karmione przez babcie butelka 1-2razy dziennie. Podaje im kaszke mieszana z mlekiem dla szczeniąt. Rozumiem dawac im to, ale nie z butelki tylko na spodku! Probowalam wytlumaczyc jej i mamie to, ze nie jest to zdrowe dla psów, ale zupelnie nic nie dociera... Potrzebuje pomocy jak przetłumaczyć im ze psy w tym wieku powinny juz same jesc. Straszylam je czy po prostu mowilam im ze robia z psow inwalidow. One do 8 tygodnia byly karmione tylko i wylacznie butelka. Mleko psy mialy wprowadzone z powodu tego ze suka nie mogla ich wykarmic. Bardzo prosze o jakies rady, mam wrażenie ze te kobiety pozjadaly wszystkie rozumy, bo babcia mówi nawet na weterynarza ze "pieprzy" glupoty... Pozdrawiam.
  5. Mam do oddania 3 psiaki. 2 samczyki i 1 suczkę. Mimo różnych prób nie mogę ich oddać, a nie chcę ich oddawać do schroniska ani ich usypiać, bo są zdrowe. Mają ok. 2 miesięcy. Cały brązowy i biały w jasnobrązowe łaty to samczyki, a biała w ciemnobrązowe łaty to suczka.
  6. Leah07

    Dobra karma.

    Znacie może jakieś dobre mokre karmy dla szczeniąt jak i dla dorosłych psów, te sklepowe wydają mi się, że są dosyć kiepskie... Bo znalazłam ostatnio małego szczeniaka, i mam dorosłego psa, i chciałabym dobrze je karmić. :roll: Proszę o odpowiedzi. Pozdrawiam Leah :loveu:
  7. W naszej hodowli na najlepsze z najlepszych domy czekają jeszcze 2 maluchy. Z siedmiu pulików urodzonych 15.09.2017r. tylko 2 psy są jeszcze wolne. RUBEL Zwierz w Dredach - umaszczenie płowe z maską REGE Zwierz w Dredach - umaszczenie czarne - na razie ale wykazuje pierwsze oznaki, że zmieni umaszczenie na szare. Obydwa umaszczenia są rzadsze na wystawach. Najpopularniejsze są czarne. Zainteresowanych proszę o kontakt na maila - [email protected] Rodzice: matka - Młodzieżowy Champion Polski, Champion Polski TEKLA Zwierz w Dredach (HD A, ED 0/0, rzepki zdrowe) - umaszczenie płowe z maską ojciec - Młodzieżowy Champion Polski, Champion Polski Bogarzoi-Boros FITYISZ (DEMON) - (HD A, ED 0/0, rzepki zdrowe) - umaszczenie czarne Rodzeństwo już mieszka w nowych domach albo wkrótce zamieszka: Roxie - płowa suczka mieszka w Niemczech Rita - czarna suczka zamieszka w Brazylii Rebus - czarny pies mieszka w Polsce Raban - czarny pies zamieszka w Polsce Rubin - płowy pies zamieszka w Czechach
  8. Witam, jest to mój pierwszy wpis, prosiłabym o pomoc. Niedługo przyjdą na świat szczeniaki, a ja nie mam pomysłu na imiona. Proszę o kilka pomysłów, aby zaczynały się na M. Z góry dziękuje ;)
  9. Dzień dobry. Dla mojej znajomej szukam naprawdę dobrej hodowli goldenów z okolic Łodzi (i samej Łodzi). Koniecznie z FCI. Takiej domowej, w której suka jest traktowana jak nalezy, a nie jak maszyna do rodzenia. w której szczeniaki są dobrze odchowane, odrobaczone, poszczepione i socjalizowane. nadmienię, że przyszły dom będzie rewelacyjny. psu nawet ptasiego mleka nie zabraknie ;). ewentualnie prosze o info na pw :)
  10. Chciałabym zaciągnąć opinii na teram tej hodowli :) Casa De Vanguardia. Czy ktoś ma szczeniaka z niej ?? czy polecacie czy nie ??
  11. Hodowca nieslowny umawia sie a chwile przed spotkaniem informuje ze pieksow nie ma probujac wcisnac pieska nie wpisuja sie we wzorzec rasy tak wiec uprzedzam osobu ktore zaczynaja swoja przygode z psiakami. Woli sprzedac pieski grupowo a nie zadbac o to by kazdy mial zapewnione idealne warunki, wazniejsze sa chyba pieniadze... To smutne bo pierwsze wrazenie jest kapitalne ale po zanizonych cenach mozna bylo sie tego spodziewac.
  12. Witam, moja suczka niedawno urodziła, dokładnie 5 tygodni temu. Od początku mamy chętnych na szczeniaczki. Jednak problemem jest mój ojciec, który chce już teraz oddawać maluchy. Czytałam i wiem, że można je oddawać minimum po 8 tygodniu życia. Fakt, że matka nie chce ich już karmić jednak boję się, że gdy oddamy w tym wieku szczeniaczki źle to na nich wpłynie. Nie mogę dotrzeć do mojego ojca, każda próba przekonania go. że są jeszcze za małe kończy się wielką awanturą. Może ktoś mi pomoże jak dać mu do zrozumienia, że się myli.
  13. Witajcie, przedstawiam swoją małą dziewczynkę, Cytrę Żelazny Dwór. Pomimo swojego młodego wieku, ma już wiele osiągnięć na krajowych i międzynarodowych wystawach w Polsce, a w przyszłości może i na granicą ;) Młodzieżowy Champion Polski, otwarty Championat Polski, tegoroczny [U][I][B]ZWYCIĘZCA POLSKI 2013![/B][/I][/U] Jeśli szczęście nam trochę pomoże i wyrobimy się z formalnościami, będziemy mogli cieszyć się szczeniętami po tej pięknej dziewczynce. [IMG]http://img607.imageshack.us/img607/4337/xyhu.jpg[/IMG] [IMG]http://img5.imageshack.us/img5/8025/nnbt.jpg[/IMG] [IMG]http://img24.imageshack.us/img24/6191/qq588.jpg[/IMG] [IMG]http://img545.imageshack.us/img545/1772/j0sl.jpg[/IMG]
  14. xx.x234

    Ciąża

    Witajcie. Mam problem. Otóż ok. 6 tyg temu moja suczka miała cieczkę, w ostatnich dniach zdarzyła się wpadka, niedoplinowanie i niestety moja suka została pokryta przez jakiegoś kundla. Po ok. 3 dniach po mój tata udał się do lekarza aby poradzić się co w tej sytuacji można zrobić (ponieważ nie planowaliśmy tego, nie chcemy szczeniaków) , weterynarz dał mu 1 domięśniowy zastrzyk, nie znam nazwy leku, który został podany mojej suce. Myślałam że wszystko będzie ok, po problemie. Jednak w ostatnim czasie ok. 2 tyg temu,czyli w domniemanym 4 tyg ciąży zobaczyłam zmiany u suki, dziwnie zmieniony brzuch ( powiększony), powiększone sutki, duży apetyt. A może to ciąża urojona, chociaż wątpię bo niańczenia zabawek nie ma. Boję się że mój pies jednak jest w ciąży, ale dlaczego, czy zastrzyk mógł nie podziałać, a może jeszcze zadziała ? Oczywiście planuję sterylizację na lato, więc uprzedzam pytania. :(
  15. Na cito potrzebne schronienie dla koczujących szczeniaków na opuszczonej posesji w Żelechowie pow.garwoliński, czekam na zdjęcia od osoby która je znalazła, było ich 6 jednego rozjechał samochód. Na dwa szczeniaki znalazłam tymczasowy pobyt, co z resztą?
  16. Witam serdecznie. Cztery około 5 tygodniowe szczeniaczki szukają domów. Maleństwa są po małej, kochanej suczce, która jest najlepszą przyjaciółką i stróżem domu. Pieski są bardzo wesołe i żywiołowe jak każde szczeniaki :smile:. Wszystkie są kochane ale już teraz widać ich indywidualne cechy. Są dwie dziewczynki i dwóch chłopczyków. Oczy błyszczą im przekornie i ciągle szukają okazji do zabawy. Będą dobrymi towarzyszami dla każdego, który doceni ich towarzystwo. Zmuszona jestem je oddać ale proszę zanim podejmiesz decyzje o adopcji zastanów się kilka razy ponieważ pies to nie zabawka.
  17. Witam serdecznie! Właśnie znalazłam cavisia jakiego szukałam, pieska tricolor Czy ktoś posiada jakieś informacje na temat tej hodowli? Czy to wygląda tak pieknie jak oni to opisują?
  18. [INDENT]Psy są juz bezpieczne w MEDORZE w schronisku w Zgierzu. Opiekę weterynaryjną pokrywa Fundacja Animalia z Poznania. Będziemy wdzięczni za każdą formę wsparcia. [B]Fundacja dla Zwierząt Animalia[/B] [URL="http://fdz-animalia.pl/"][COLOR=#4444ff]http://fdz-animalia.pl/[/COLOR][/URL] Nordea Bank Polska S.A. Oddział POB Poznań I [B]53 1440 1286 0000 0000 0453 3704[/B] [B]Fundacja Medor - Przyjaciele Bezdomnych Zwierząt[/B] Adres: [B]95-100 Zgierz ul.Urocza 9[/B] Telefon: [COLOR=#333333][FONT=Tahoma][SIZE=2] [B] +48 506-761-221 [/B] [B] +48 506-761-221 [/B] [B] +48 506-761-221 [/B] [B] +48 506-761-221 [/B] [B] +48 506-761-221 [/B] [B] +48 506-761-221 [/B] [B] +48 506-761-221 [/B] [B] +48 506-761-221 [/B][/SIZE][SIZE=2] [B] +48 506-761-221 [/B] [/SIZE][/FONT][/COLOR][B] +48 506-761-221[/B] Telefon komórkowy: [COLOR=#333333][FONT=Tahoma][SIZE=2] [B] +48 506-761-221 [/B] [B] +48 506-761-221 [/B][/SIZE][SIZE=2] [B] +48 506-761-221 [/B] [/SIZE][/FONT][/COLOR][B] +48 506-761-221[/B] [URL="http://medor.org/"][COLOR=#4444ff]http://medor.org[/COLOR][/URL] [CENTER][B][COLOR=#0000cd]NA CHWILĘ OBECNĄ BRAKUJE NAM PODSTAWOWYCH RZECZY TAKICH JAK RYŻ MAKARON,SUCHA KARMA DLA PSÓW, WITAMINY [/COLOR][/B][B][COLOR=#0000cd]POTRZEBUJEMY TAKŻE WSPARCIA FINA[/COLOR][/B][B][COLOR=#0000cd]NSOWEGO NA LECZENIE I RATOWANIE PORZUCANYCH ZWIERZĄT W OKRESIE WAKACJI.[/COLOR][/B][B][COLOR=#0000cd]ZACHĘCAMY MŁODE PARY ABY ZAMIAST KWIATÓW NA ŚLUB GOŚCIE PRZYNOSILI KARMĘ DLA NASZYCH PODOPIECZNYCH [/COLOR][/B][COLOR=#008000][B][COLOR=#000080]D[/COLOR][COLOR=#0000cd]ARY RZECZOWE MOŻNA PRZYNOSIĆ BEZPOŚREDNIO DO [/COLOR][/B][/COLOR][B][COLOR=#0000cd]SCHRONISKA.[/COLOR][/B] [/CENTER] [INDENT][CENTER][COLOR=#008000][B]NR KONTA DLA POLSKI [/B][/COLOR] [B][COLOR=#008000]91105014611000002289529931[/COLOR][/B] [B][COLOR=#ff0000]ZAGRANICA [/COLOR][/B] [B][COLOR=#ff0000]SWIFT: INGB PL PW PL 91105014611000002289529931 [/COLOR][/B] [COLOR=blue][B]Karmę dla rodzinki można wysyłać na adres Fundacji MEDOR.[/B][/COLOR][B][COLOR=#0000cd] Bardzo pilnie potrzebne sa domy tymaczasowe dla szczeniaków! Są dzikie i potrzebują socjalizacji. [/COLOR][/B] [/CENTER] [COLOR=#008000] [/COLOR] [/INDENT]Widziałam JĄ kilka razy, jak przebiegała przez ulice, jak jadła jakies resztki. Dzisiaj sasiadka powiedziała, ze ONA ma szczeniaki i widziała JĄ z NIMI. Okazało sie, ze to prawda. Nie powiem, ze natrafiłam na rodzinke przypadkiem. Poszłam tam specjalnie. Czułam, ze własnie tam mogą byc. Dokładnie w tym samym miejscu 3 lata temu oszczeniła sie Malina. Z Maliną sie udało, moze z NIMI tez sie uda? Ona czyli Sru, jak ją roboczo nazwałam, jest bardzo dzielna matką. Nie pozwoliła mi sie zblizyc do swoich dzieci. Szczeniaki (sztuk 6) są w takiej jakby ziemiance- duzym dołe, głębokim na jakiej 1.5m, szerokim i długim na 3, utwardzonym kamieniami. Nie wiem, czy te szczeniaki tam wpadły, czy Sru sie tam oszczeniła. Pięc szczeniaków jest czarnych podpalanych, jeden jest rudy. Są niesamowicie chude, brzuchy wielkie od robakow. Weszlam do tego dołu, ale nie miałam na tyle odwagi, zeby sprawdzic jakiej sa płci. Gdy probowałam sie zblizyc do szczeniakow, ona zaczynała warczec. Sama Sru jest niewielką, drobną, biało rudą sunią. Cała rodzinka potrzebuje natychmiastowej pomocy. Jesli chodzi o mnie, mogłabym je przetrzymac u siebie w ogrodzie przez dwa-trzy dni, gdybym miała pewnosc, ze ktos je zabierze. Jesli ktos moze w jakis sposob pomoc, proszę, nie badzcie obojetni. [INDENT]Zdjęcia rodzinki: [URL="http://www.fotosik.pl/u/ZUZANNA11/album/915963"][COLOR=#4444ff]http://www.fotosik.pl/u/ZUZANNA11/album/915963[/COLOR][/URL] [/INDENT][/INDENT]
  19. witam... mam ślicznego doga niemieckiego arlekina (biały w czarne łaty)... ostatnio urzekła mnie suczka pręgowana... urocza... i tak się zastanawiam czy byłaby z nich para i jakie otrzymałabym szczenięta... nie znalazłam nigdzie takiego skojarzenia dogów - mój dog nie ma rodowodu więc nie chodzi mi o elementy wystawowe ale o to by szczeniaczki były zdrowe i jaka ewentualnie mogłaby być ich maść...
  20. Witam! Chciałam zaprezentować miot Owczarków Szkockich długowłosych który urodził się w naszej hodowli 12 listopada 2010. Na świat przyszło 8 śniadych/ciemno śniadych szczeniąt (w tym 2 suczki i 6 piesków). Miot jest szczególny ponieważ wszystkie szczenięta będą wolne od defektu MDR1 (+/+) Zakładając,że tylko 22% przebadanej populacji ma taki wynik to bardzo dobra informacja dla przyszłych właścicieli i naszej hodowli a także na pewno dla całej rasy. Rodzicami szczeniąt są psy przebadane genetycznie pod kontem MDR1 (o czym już wcześniej wspomniałam) a także klinicznie pod kontem chorób oczu (CEA/PRA/CAT), oraz radiologicznie pod kontem dysplazji (HD). [IMG]http://sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-snc4/hs1201.snc4/155372_153910641319992_100001031711676_284877_5683690_n.jpg[/IMG] Rodzice szczeniąt: [B]Mł.Ch.PL. BETI Actis (HD-A, MDR1 +/+, CEA/PRA/CAT -clear) 53cm w kłębie[/B] [B]Unglaublich Klug Dane of Kassiopeia (HD-A, MDR1 +/+, CEA/PRA/CAT -frei) 57cm w kłębie [/B] [SIZE=1]Chciałam zaznaczyć iż nie jest to reklama ponieważ prawie wszystkie szczenięta są już zarezerwowane, nie mniej jednak dla właściciela z poważnymi planami wystawowymi/hodowlany może się coś znajdzie. [/SIZE] Bez względu na wszystko miło jest nam podzielić się tą radosną nowiną. Na pewno miło będzie też odwiedzającym ten temat oglądać zdjęcia szczeniąt które niedługo tu się pojawią :-)
  21. NIE AKTUALNE Witam Sytuacja jest trudna, mam rodzinę na wsi, sa psy. Ostatnio zobaczylam, że suczka jest szczenna (niestety).Niedlugo beda szczeniaki, jesli uda mi sie je uratowac to bylo by wspaniale. Do rzeczy. Pytanie moje czy jesli uda mi sie uratowac te psy to byl by ktos chetny do ich wziecia? Moze bede je mogla przetransportowac do warszawy. Szeniaki to beda mieszance bernardyna 75% i pochodna owczarka 25%. Suczka jest piekna biala, nakrapiana na rudo gdzie niegdzie, pysk uszy ciemne. Pies to bernardyn szorstkowlosy. Jak znajdę zdiecia to wstawie.
  22. [SIZE=5]Nowy wątek szczeniaków z Sosnowieckiego Schroniska. [/SIZE] Wątek dotyczy najmłodszych podopiecznych w naszym schronisku. :) Wszystkie maluchy czekają na nowe domki. Psiaki do adopcji wydawane są z aktualną książeczką zdrowia, zaszczepione, odrobaczone i zaczipowane. Poszukujemy również domów tymczasowych na okres leczenia. ZAPRASZAMY RÓWNIEŻ NA WYDARZENIE NASZYCH MALUCHÓW NA FB : [URL]https://www.facebook.com/events/1415462402023235/?fref=ts[/URL]
  23. :cool1: Witam, czas się przedstawić i pokazać :) Od kilku tygodni jestem dumną 'posiadaczką' dwóch pięknych (co zaraz sami zobaczycie) i mądrych buldogów angielskich! :) Coco jest w naszym domu od świąt a Hugo dołączył dwa tygodnie później. Oba pieski z potwierdzoną czystością rasy (czyt. metryki ZKwP). Oto oni: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images63.fotosik.pl/569/ee24c407addb24e7med.jpg[/IMG][/URL]
  24. Do adopcji 4 szczeniaki, znalezione w rowie. 2 suczki i 2 pieski. Szczeniaczki jedzą same , mokrą i suchą karmę, będą to nieduże pieski takie max do połowy łydki. Szczenną sukę ktoś porzucił w rowie przy ruchliwej ulicy bez dostępu do jedzenia i wody,suczka oszczeniła się tam, wydając na świat 6 szczeniaków niestety 2 zginęły już pod kołami samochodów, wychodząc na drogę w poszukiwaniu pożywienia i wody. Bardzo proszę o pomoc w adopcji szczeniaków obecnie mają około 2- 2,5 miesiąca. Pieski są w woj lubelskim miejscowość Świerże.Telefon kontaktowy: 519780804 [IMG][URL="http://naforum.zapodaj.net/6c8bf6ac11bf.jpg.html"][IMG]http://naforum.zapodaj.net/thumbs/6c8bf6ac11bf.jpg[/IMG][/URL][/IMG][IMG][URL="http://naforum.zapodaj.net/09244933044c.jpg.html"][IMG]http://naforum.zapodaj.net/thumbs/09244933044c.jpg[/IMG][/URL][/IMG][IMG][URL="http://naforum.zapodaj.net/4e68431b3fff.jpg.html"][IMG]http://naforum.zapodaj.net/thumbs/4e68431b3fff.jpg[/IMG][/URL][/IMG][IMG][URL="http://naforum.zapodaj.net/e8baf4a50620.jpg.html"][IMG]http://naforum.zapodaj.net/thumbs/e8baf4a50620.jpg[/IMG][/URL][/IMG][IMG][URL="http://naforum.zapodaj.net/011b2a35881f.jpg.html"][IMG]http://naforum.zapodaj.net/thumbs/011b2a35881f.jpg[/IMG][/URL][/IMG]
  25. Witajcie, założyłam na tym forum konto dla naszej biedaczki i jej dzieci. Pewnego dnia dostałam telefon, że suczka pilnie potrzebuje domu wraz z jej maleństwami. Nie mam psa, nigdy nie miałam do czynienia z odchowem malutkich szczeniaków, ale gdybym się nie zgodziła to piesków nie byłoby już na świecie. Historia jest bardzo smutna i zagmatwana. Nie było rady. Zgodziłam się zostać domem tymczasowym dla całej gromadki. Potrzebuję pomocy - zwłaszcza mentalnej i przy szukaniu domów. [B]Sunia[/B] ma około dwóch lat i miała najpewniej bardzo trudne życie. Jest wychudzona i odrobinkę lękliwa, ale każdą osobę wita wesołym merdaniem ogona i nastawia się do głaskania. Nie brudzi w domu, choć na spacer jest ją trudno wyciągnąć bo ma misję opieki nad maleństwami. Ładnie chodzi na smyczy, choć troszkę boi się przejeżdżających samochodów czy odśnieżających chodniki ludzi ;) W domu upomina się o uwagę, jest grzeczna. Typ troszkę jak owczarek niemiecki, ale jest mniejsza, ma lekko oklapnięte uszy i dłuższą sierść. Jest bardzo mądra, ciekawska i jestem pewna, że szybko nauczy się komend. [B]Dzieciaczki[/B] mają dzisiaj około 7 dni. To dwie suczki. Jedna jest ciemna a druga jaśniejsza - ma białe skarpetki i plamki na brzuszku. Trudno mi na razie powiedzieć o nich coś więcej, choć mamusia nie ma kompletnie nic przeciwko operowaniu przy malcach czy braniu ich na ręce - są jednak na etapie pełzającej parówki i w tym są mistrzami. Ojciec nieznany. Póki co mama dostaje karmę Royal Canin dla suczek karmiących i troskliwie opiekuje się maluszkami. Nadaje się zarówno do mieszkania jak i domku z ogrodem (pod warunkiem, że będzie mieszkała w domu, z ludźmi). Myślę, że stanowiłaby idealne towarzystwo dla osoby uprawiającej sport lub lubiącej wędrówki. Wydaje mi się również, że dom z podrośniętymi dziećmi, które wiedzą jak traktować zwierzęta to także dobre miejsce dla niej. Sunia chce się także dogadać z kotami, choć póki co one chciałyby ją zjeść ;) Weterynarz tylko ją oglądał, na wizytę wybieram się jutro. Sunia z maluchami jest u nas dwa dni. Maluszki wyglądają tak: [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-29luXMK9jGM/USjyIf3LfvI/AAAAAAAAJFQ/YiM_V0STfaw/s520/045.JPG[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-6iIz2ZcKzTs/USjyHzO2NaI/AAAAAAAAJFM/hQXNr-sMqJ8/s520/048.JPG[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-lbhW0UfcFvI/USjyP3tD5LI/AAAAAAAAJGI/D6hVIjNEMCY/s520/062.JPG[/IMG] Zdjęcia sprzed dwóch dni, zrobione przez dobre duszyczki, które gromadkę uratowały oraz do nas dostarczyły. My natomiast nie mamy aparatu, więc robimy filmy i zdjęcia telefonem: [video=youtube;uU4ACIC4ns0]http://www.youtube.com/watch?v=uU4ACIC4ns0[/video] (film w dnia wczorajszego) A oto mamusia na dzisiejszym spacerze: [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-D2oVkmNNdGo/USpFlCEiu1I/AAAAAAAAEP0/-9hxzJF2CmM/s500/sunia2.jpg[/IMG] [URL]https://lh5.googleusercontent.com/-99EeHJIdn_U/USpFmimkz9I/AAAAAAAAEQI/rKXjqnNUmBg/s576/sunia4.jpg[/URL] [URL]https://lh6.googleusercontent.com/-xtH9TfXVhAM/USpFnDnz_UI/AAAAAAAAEQQ/9dMI1lKkBqI/s576/sunia5.jpg[/URL] [URL]https://lh3.googleusercontent.com/-8F1YrOBS3fg/USpFlOGMK3I/AAAAAAAAEP4/08AJCiwpTOs/s667/sunia3.jpg[/URL] [URL]https://lh4.googleusercontent.com/-qrJP1ZTaTwg/USpFk6VC9cI/AAAAAAAAEPw/kHYb_jn2oV4/s576/sunia1.jpg[/URL] [video=youtube;CSR4twOXPZM]http://www.youtube.com/watch?v=CSR4twOXPZM[/video] Chciałabym aby sunia trafiła do nowego domu wysterylizowana i zaszczepiona a maluszki odrobaczone i zaszczepione. [B]A teraz czas na milion pytań i próśb:[/B] [LIST] [*]Najważniejsza sprawa, czyli domki - przyznam, że mam zerowe doświadczenie w kwestii szukania nowych domów. Wszelkie sugestie, rady gdzie ogłaszać i jak wybrać tych właściwych opiekunów mile widziane. Byłabym dozgonnie wdzięczna za to, gdyby ktoś pomógł nam sunię ogłaszać i pomógł napisać "tekst reklamowy". [*]Kilka pytań: [/LIST] [LIST=1|INDENT=4] [*]Czy mogę ją wykąpać? [*]Szczeniaczki mają pękate brzuszki. Sądząc po stanie ich mamy nie była odrobaczana ani szczepiona. Co robić? Czy ewentualne robale mogą zagrażać ich życiu? [*]Jak dobrze socjalizować maluszki? Czy możecie polecić mi jakieś artykuły albo pożyczyć (zeskanować) książkę na ten temat? [*]Kiedy mogę zacząć podawać im jedzonko? Co jest najlepsze na pierwsze posiłki? [*]Czy mogę zabrać szczeniaczki do weterynarza? [/LIST] [LIST] [*]Szukamy imion dla wszystkich trzech suczek. Mama jest bardzo przyjazna i uległa - chciałabym, aby imię do niej pasowało. [*]Obawiam się, że ojca szczeniąt nie znajdziemy, a tym bardziej nie pociągniemy do odpowiedzialności alimentacyjnej. Finansuję utrzymanie całej trójki z własnej kieszeni więc: [/LIST] [LIST=1|INDENT=4] [*]Szukam weterynarza w okolicy, który po kosztach zgodziłby się wysterylizować suczkę i zaszczepić/odrobaczyć gromadkę... [*]... lub fundacji, która zechciałaby przyjąć nas pod swoje skrzydła i udostępnić swoje konto do zorganizowania zbiórki pieniędzy związanej z usługami weterynaryjnymi aby chociaż częściowo pokryć koszty zabiegów. [*]Chętnie pożyczymy koce lub ręczniki. O ile się nie zniszczą to zwrócimy :) [*]Chętnie przyjmiemy w prezencie lub kupimy niedrogo obróżki, zabawki, karmę czy witaminki. [/LIST] [LIST] [*]Ja postaram się zorganizować fotografa, ale to od niego zależy kiedy będzie miał dla nas czas. Jeśli ktoś ma dobry aparat i chciałby zrobić pieskom zdjęcia do ogłoszeń to zapraszam w odwiedziny. [*]Proszę pytajcie o chętnych na pieski. Sunia jest przewspaniała. Tak oddany i ufny pies zdarza się raz na sto lat. Jest wdzięczna każdemu, kto okaże jej serce. Strasznie żałuję, ale niestety nie może zostać u nas... [/LIST] Oświadczam tu, aby nie było najmniejszych wątpliwości, że nie ja rozmnożyłam sunię (ani nikt z mojej rodziny/przyjaciół/znajomych). Poznałam ją również 2 dni temu gdy zdecydowałam się pomóc całej gromadce. Proszę nie doradzać mi uśpienia ślepego miotu - wiem, że jest taka możliwość. Naprawdę prosimy o pomoc.
×
×
  • Create New...