Jump to content
Dogomania

Search the Community

Showing results for tags 'dom tymczasowy'.

  • Search By Tags

    Type tags separated by commas.
  • Search By Author

Content Type


Forums

  • Ogólne
    • REGULAMIN FORUM
    • DOGOMANIA ON FACEBOOK
    • Wszystko o psach
    • Hodowla
    • Media
    • Pielęgnacja
    • Prawo
    • Sprzęt i akcesoria
    • Weterynaria
    • Wychowanie
    • Wypoczynek
    • Wystawy
    • ZKwP
    • Żywienie
    • Tęczowy Most
    • Foto Blogi
    • Shopping center
    • Off Topic
    • Administracja
  • Psy w potrzebie
  • Sport - praca
  • Rasy
  • Inne zwierzęta
  • Dogomania.com

Find results in...

Find results that contain...


Date Created

  • Start

    End


Last Updated

  • Start

    End


Filter by number of...

Joined

  • Start

    End


Group


AIM


MSN


Website URL


ICQ


Yahoo


Jabber


Skype


Location


Interests


Biography


Location


Interests


Occupation

Found 7 results

  1. UPDATE: Mój Skarb i Duma, prawie doberman - staruszek Lachs. http://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/2;53;6/st/19970601/n/Lachs/dt/-5/k/20c7/age.png Miał żyć krótko ze względu na migotanie przedsionków i małopłytkowość... A jest ze mną już trzy lata i życzę mu, by żył w zdrowiu jak najdłużej!!! <3 Polubił mojego kota, chociaż kotu nie zawsze odpowiada rola gryzaka;) Zimny, brudny boks zamienił na łóżko mojego brata: http://i33.photobucket.com/albums/d63/seideasperitas/meindober/kangur1.jpg Okazjonalne spacery na długie przebieżki i własny ogródek: h
  2. Błagamy o pomoc dla Gawronka! To piesek, który przebywał w toruńskim schronisku, gdzie nie miał szans na pełną socjalizację. Był psem bardzo wycofanym, ale łagodnym. Na szczęście trafił do domu tymczasowego, gdzie okazało się w pełni, jaki to wspaniały pies. Nie niszczy, nie brudzi, świetnie dogaduje się z psami i kotami. Z dziećmi w wieku szkolnym też ma dobry kontakt. Bardzo ładnie chodzi na smyczy, jeździ samochodem. Dosłownie po kilku dniach domagał się głaskania, a teraz już nawet rozdaje buziaki. Oczywiście ma jeszcze swoje lęki, boi się gwałtownych ruchów i nadmiernego hałasu. W nowym d
  3. Kotka trafiła do nas z Krakowskiego towarzystwa Ochrony Zwierząt. O jej przeszłości wiemy niewiele, żyła pół na pół wolno i w domu, nie boi się kontaktu z człowiekiem. W schronisku pojawiła się z małymi kociakami. Weterynarz ocenił wiek kotki na 1-1.5 roku. Koegzystuje z nimi ale często podkreśla, że to ona tu rządzi. Nie boi sie ostrzegawczo syknąć i udrzyć łapą. Jeśli pies jest uległy to nie będzie z tym problemu, jeśli pies tez jest dominujący może dojść do niebezpiecznej dla zwierzaków sytuacji.
  4. O wczesnej historii pieska wiemy niewiele, odkąd miał juz kilka lat przebywał u Pana Piotra, mogłoby wydawać się, że jest to jego ostatni dom lecz właściciel zmarł. Trafił do schroniska w Krakowie. Stamtąd został zabrany przez młode małżeństwo z dzieckiem. Niestety nie miał szczęścia. Pies nie rozumie zachowania bardzo małych dzieci, doszło do kilku sytuacji, które skłoniły małżeństwo do oddania Carlosa. Tak trafił do mojego domu tymczasowego, chcieliśmy uchronić go od powrotu na stare lata do schroniska.
  5. Dzien dobry/Dobry wieczór, Historia moja i Kluski, ale takze szukanie rozwiazania problemu (jak w tagach) Jestem włascicielem suni schroniskowej. Wzielam ja do siebie w 2009 roku, od samego poczatku nie moglam przyzwyczaic jej do zostawania samej w domu. Szczekanie, niszczenie, generalnie panika. Przez 3 lata mieszakalysmy w Polsce. Nie wiem dokladnie, ale wydaje mi sie, ze prawo jest bardziej po stronie wlascicieli psow z problemami niz sasiadow... W 2012 roku wyjechalysmy do Danii, gdzie przez pierwsze ok. 1,5 roku bylam w domu i moglam pracowac z problemem. Wtedy mieszkalysmy z je
  6. Sunia podrzucona po operacji wypadnięcia macicy z anemia,nie przezyla by do jutra Pilnie potrzebuje domu tymczasowego, ma schronienie do dziś do gpdizny 15! https://m.facebook.com/story.php?story_fbid=1297691486966665&id=373133842755772 Jelenia Góra
  7. Witam. BARDZO, BARDZO PILNIE! Potrzebne domy tymczasowe lub stałe dla 3 szczeniąt trzymanych w tragicznych warunkach! (jedno dzisiaj znalazło dom). Trzymane są w małej, plastikowej skrzynce i nakryte, żeby nie wychodziły :( Nie mają co jeść, rzuciły się na kromkę czerstwego chleba...Dziś zawiozłam im karmę.Najprawdopodobniej jutro tam znów będziemy (samotna, starsza i bardzo biedna kobieta ma w sumie 7 psów).Matka szczeniąt jest średniej wielkości, do kolana. Kobieta sama nie ma co jeść, mieszka w starym rozwalającym się domu. Nie ma łazienki. Piec ma stary, gdzie się tak kopci, że
×
×
  • Create New...