Jump to content
Dogomania

Search the Community

Showing results for tags 'kastracja'.



More search options

  • Search By Tags

    Type tags separated by commas.
  • Search By Author

Content Type


Forums

  • Ogólne
    • REGULAMIN FORUM
    • DOGOMANIA ON FACEBOOK
    • Wszystko o psach
    • Hodowla
    • Media
    • Pielęgnacja
    • Prawo
    • Sprzęt i akcesoria
    • Weterynaria
    • Wychowanie
    • Wypoczynek
    • Wystawy
    • ZKwP
    • Żywienie
    • Tęczowy Most
    • Foto Blogi
    • Off Topic
    • Administracja
  • Psy w potrzebie
    • Psy do adopcji / znalezione
    • Psy zaginione / ukradzione
    • Przygarne psa
    • Mają dom, ale potrzebuja pomocy
    • Już w nowym domu
    • Akcje
  • Sport - praca
    • Agility
    • Coursing
    • Dogoterapia i psy asystujące
    • Dogtrekking
    • Flyball
    • Frisbee
    • Sporty obrończe
    • Sporty ringowe
    • Obedience
    • PT, PTT, MPPT
    • Sheepdog trials
    • Psi taniec
    • Psy myśliwskie
    • Ratownictwo
    • Tropienie sportowe
    • Tropienie użytkowe
    • Zaprzęgi
    • Weight pulling
    • Wojsko - policja
    • Inne...
  • Rasy
    • Grupa 1
    • Grupa 2
    • Grupa 3
    • Grupa 4
    • Grupa 5
    • Grupa 6
    • Grupa 7
    • Grupa 8
    • Grupa 9
    • Grupa 10
    • Grupa 00
    • Grupa 'Extra' - Kundelki
    • Grupa 'Extra' - Dzikie psowate...
  • Inne zwierzęta
    • Akwarystyka
    • Fretki
    • Gady
    • Gryzonie
    • Koty
    • Konie
    • Króliki
    • Ptaki
    • Płazy
    • Zwierzęta hodowlane
    • Dzikie zwierzęta
  • Dogomania.com
    • General
    • Sport
    • General care
    • Articles
    • Special
    • Working Dogs
    • Books
    • Health & care
    • Jokes
    • Upbringing
    • Nutrition
    • Sport & work
    • Training & behavior
    • Veterinary information
    • Breeds
    • Other...

Find results in...

Find results that contain...


Date Created

  • Start

    End


Last Updated

  • Start

    End


Filter by number of...

Joined

  • Start

    End


Group


AIM


MSN


Website URL


ICQ


Yahoo


Jabber


Skype


Location


Interests


Biography


Location


Interests


Occupation

Found 11 results

  1. vee sky

    BRIT Care Weight Loss Rabbit & Rice

    Wie może ktoś z was jakiej wielkości są chrupki karmy Brit Care weight loss rabbit & rice? Czy york da radę je bez problemu pogryźć? I czy jest to dobra karma na schudnięcie?
  2. AnnabethGrace

    suprelorin opinie i skutki uboczne

    Witam wszystkich, mam nadzieję, że mi pomożecie. Mam psa- skończył 7 lat. Mam problem, ponieważ pies zaczął przeżywać drugą młodość. Z jego popędem płciowym nigdy nie było jakiś większych problemów, był grzecznym psiakiem, zresztą u nas na wiosce jest tylko 1 suka, więc łatwo było go upilnować.Nie myśleliśmy nigdy o kastracji, bo jak mówiłam, nie było z nim problemów, poza tym jak skończył 3 lata to wykryto u niego wadę serca i po tej informacji zrezygnowaliśmy z kastracji całkowicie. Natomiast pojawił się problem teraz, a właściwie jesienią, gdy zaczęła cieczkować tamta suka. Pies zrobił się agresywny w stosunku do innych psów i zaczął uciekać. Właśnie ucieczki są największym problemem, mamy dość stary drewniany płot, który w niektórych miejscach jest słabszy, a pies to wykorzystuje wygryzając dziury i właśnie jestem po kolejnej wizycie u weta, bo pies został pogryziony i musiał być szyty. Nie mam już sił, a wetka zaproponowała nam właśnie implant. Wszystkie informacje jakie wyczytałam na dogo są już z kilku lat wstecz, szukam jakiejś nowej opini, czy ktoś ma psa z implantem? Jak się sprawdza? Jakie są zagrożenia przy stosowaniu, bo to przecież hormony. Jak długo można stosować i czy na 7 letniego psa to zadziała? Dziękuje wszystkim za odpowiedzi, mam nadzieję, że ktoś odpowie, bo to dla mnie bardzo ważne. Pozdrawiam
  3. Jestem załamana, nie wiem od czego zacząć.... Spróbuje przybliżyć nieco temat, choć jest mi strasznie trudno, łzy same płyną mi z oczu. Mój obecnie najstarszy pies Maks- był całkiem skowyrnym staruszkiem.jeździł z nami nadal na wycieczki do lasu, szczekał, biegał interesował się suczkami...No i właśnie przez suczkę jakiś miesiąc półtora temu uciekł. wymknął się mojej mamie ze smyczy i zaginął na godzinę. Oczywiście się znalazł ale od razu pobiegłyśmy z nim do weta na obdukcję bo był bardzo wystraszony i wymiotował( ze stresu) i wtedy pani doktor wymacała mu na jądrze niewielkiego guza. Kazała za jakis czas to skontrolować i tak też zrobiłyśmy. dwa tyg temu poszłyśmy z Maksiem na USG i RTG. guz faktycznie był, dosyć spory i o dziwnej strukturze ale w płucach czysto, żadnych przeżutów. Zrobiliśmy badania kwi miał leciutko podwyższoną kreatyninę ale doktor powiedział że to w jego wieku normalne( ma 12-13 lat) i że nie dyskwalifikuje go to do zabiegu. Wszystko przebiegło pomyślnie, następnego dnia zjadł, bolała go pupa..normalna sprawa. Dostaje też furosemid i lotensil więc nie zdziwiło mnie że więcej pije i siusia. do tego jescze antybiotyk i leki przeciwzapalne i przeciwbólowe... No i teraz przechodzę do meritum sprawy. Operację miał we wtorek. do czwartku było w miarę ok. w piątek byłam z nim na kontroli ale vetka stwierdziła tylko ze trzeba mu będzie zrobić powtórne badania krwi..mówiłam jej że ma słaby apetyt i że pojawiła się biegunka ale stwierdziła że to może być od antybiotyku i bla bla bla, niema się co martwić. Wczoraj zauważyłam że zrobił mu się dziwny zapach z pyska. Taki sam jaki miał mój 16 letni jamnik który umarł na mocznicę. Jestem przerażona tym że u niego tez mogły wysiąść nerki. W poniedziałek idziemy na badania i zobaczymy co wyjdzie...Bardzo się martwię, bo wiem że jeśli to mocznica to niema już dla niego szans. Boję się że niepotrzebnie oddałam go na tą operację...tak bardzo chciałam mu pomóc , a boję się że przyczynię się do jego śmierci. Dodam jeszcze że ma za bardzo apetytu, więcej pije, i właściwie teraz tylko śpi albo leży .Wychodzi 4 razy dziennie na dwór i to chyba jedyna oznaka że nie jest jeszcze bardzo źle bo nawet troszkę się cieszy ze spaceru... Nie wiem co zrobić. badań jutro mi nie zrobią bo jest niedziela, trzeba czekać, ale z drugiej strony wiem że każda minuta jest ważna. Zwariuję , pół roku umarła moja Sabina...Tak bardzo nie chcę żeby Maksowi sie coś stało...:placz: Miał ktoś taką sytuację? są jakieś szanse?
  4. Link do wydarzenia fb: https://www.facebook.com/events/1788501654804730/ Link do zrzutki: https://zrzutka.pl/754mvj
  5. Niedawno nasza Fundacja ( 2plus4 ) dostała zgłoszenie o grupie kotów, które mieszkają ze starszym i bardzo biednym małżeństwem na wsi. Niektóre się przybłąkały, inne zostały przerzucone przez płot jako malce.  Ludzie w okolicy wiedzą, że to małżeństwo nie pozostawi zwierzęcia w potrzebie. Takim sposobem liczba mruczków zrobiła się niepokojąca i ciężka do kontrolowania. Koty nie mają opieki weterynaryjnej, nie są wysterylizowane/wykastrowane, brakuje im jedzenia. Nasi wolontariusze zgromadzili tyle karmy ile się udało i pojechali na miejsce, na własne oczy zobaczyć jak wygląda sytuacja. Zwierzęta mieszkają ponad godzinę drogi od Wrocławia, ale będziemy starać się im pomóc. Ich opiekunowie nie są typami zbieraczy, nie krzywdzą zwierząt, wręcz ubolewają nad losem ich całej wielkiej rodziny, ale nie potrafią zwyczajnie wyrzucić, zostawić na ulicy niewinnego stworzenia. Bardzo są do nich przywiązani, opiekują się jak potrafią, niestety sytuacja finansowa nie pozwala nawet na sterylizacje kotek, czy podstawowe leczenie, profilaktykę. Potrafią dać im tylko niematerialne dobro i schronienie w swoim domu, są ogromnie wdzięczni, że zainteresowaliśmy się losem ich zwierząt. Stadko składa się z 18 zwierząt: -trzech młodych kotków które będziemy chcieli zabrać do DT i prowadzić ich adopcje; NAJPILNIEJSZA potrzeba - kocięta są w złym stanie. - siedmiu kotek, żadna z nich nie jest wysterylizowana; -ośmiu kocurów, żaden nie jest wykastrowany. Praktycznie połowa dorosłych kotów wykazuje objawy chorobowe, wskazujące na przewlekły koci katar. Niestety taka liczba zwierząt nie będzie dla nas lekka do udźwignięcia, szczególnie finansowo.  Same sterylizacje będą kosztować około 1 tys. złotych. Jako wolontariusze Fundacji mamy mnóstwo chęci do pomocy tym zwierzętom, aby chociaż w niewielkim stopniu zmienić ich los, spowodować żeby koty nie rozmnażały się między sobą, aby wszystkie były zdrowe, miały cokolwiek w miseczkach. Ogromnie prosimy o rozsyłanie naszego apelu, o pomoc w postaci karmy, żwirku oraz datków na sterylizacje i leczenie tego kociego towarzystwa. Mamy wielką nadzieję na to, że za kilka miesięcy będzie można napisać: sytuacja została wspólnymi siłami opanowana! Na tą chwilę najpilniej potrzebujemy środków na leczenie trzech kociąt oraz stopniowo na sterylizację kotek.  Prosimy o wpłaty na konto: Fundacja „Dwa plus cztery” ul. Sienkiewicza 40/15 50-335 Wrocław Numer Konta: Alior Bank 18 2490 0005 0000 4520 3065 5090 Z dopiskiem "Datek na cele statutowe - koty z Bolesławca" W sprawie przekazania darów prosimy o kontakt mailowy [email protected]     Zapraszam na wydarzenie FB, są załączone zdjęcia: https://www.facebook.com/events/1571361746434596/?fref=ts
  6. Witajcie od ponad 3 lat mamy tego samego weterynarza, z pasja miloscia i wielka wiedza lecz przed narkoza nawet nie zaproponowal zrobic suczce badan. Zapytal tylko czy jest alergiczka itp. I to tyle... Bardzo go lubimy, usypia wiele zwierzat ale chcielibysmy na kastracje jakiegos profesjonalniejszego, taki ktory zrobi badania i powie jak mamy postepowac tym bardziej ze suczka ma nadwage i musimy schudnac. Ma alergie pokarmowa z poprzedniej narkozy wybudzila sie bez problemu. Ale wole zrobic jej jednak te badania... Przewidujemy nawet zeby jechac poza Bydgoszcz, gdzies niedaleko w okolicach. Jakiego polecacie weterynarza? Koszty raczej bez znaczenia i tak zaplacimy z 300 zl, mamy odlozone pieniazki. Zalezy mi na tym by pies sie wybudzil a jesli cos by sie stalo to zebym wiedziala, ze to nie nasza wina. Pies bedzie mial za 9 miesiecy 4 latka, Cocker Spaniel Angielski. Co cieczke ma urojone.
  7. Szyszka108

    Kastracja psa

    Witam!   Niedawno adoptowałem ze schroniska dwumiesięcznego szczeniaka. Wiem, że w tym wieku nie można jeszcze wyksatrować psa.   Kiedy można wykonać taki zabieg? Ile to kosztuje? Jak wpłynie to na nastrój/zachowanie psa?
  8. diankamila

    kastracja psa, a problem z popędem

    Jestem szczęśliwą właścicielką 10-miesięcznego amstaffa, psa. Jest to straszny wariat, bardzo lubi się bawić, biegać. Okazuje ogromną radość nawet gdy wracam po 15minutach nieobecności. W domu na ogół nie mam z nim problemów wychowawczych, toleruje wszystkich domowników, w tym dzieci. Już od pierwszych miesięcy życia wykazywał się nadmiernym popędem... Szczególnie przy zabawie. Potrafił "gwałcić" miśki, lub inne przedmioty, którymi się bawił. W koło słyszałam, że to normalne i że się uspokoi z czasem. W zasadzie problem z zabawkami zniknął, ale pojawił się gorszy. Próbuje "dopalać" każdego gościa, czy dorosłych, czy dzieci. Z innymi psami jest jeszcze gorzej, nie da się go opanować, jedyne o czym myśli to żeby dopaść innego psa od tyłu. :) Dodam tylko, że na spacerach na smyczy nie zwraca za bardzo uwagi na innych ludzi , psy. Jego zachowanie jest bardzo uciążliwe... Przy odwiedzinach gości, muszę psa brać na smycz i kolczatkę, bo inaczej i pokaleczy i zniesmaczy. Coraz więcej ludzi sugeruje mi kastrację. Czy to rzeczywiście rozwiązanie? Czy istnieją jakieś inne sposoby? Kastracji się obawiam głównie dlatego, że ostatnio przeczytałam gdzieś, że psy wykastrowane żyją nawet 2 lata krócej niż psy niekastrowane [http://www.greynest.com/o-rasie-wilczarz-irlandzki/zdrowie/profilaktyka-i-przydatne-informacje/1-cienie-i-blaski-kastracji-psow]. Ktoś miał podobny problem? Czy psom rzeczywiście ten popęd mija? Pozdrawiam :)
  9. Natalia0893

    Dyszenie po kastracji

    Witam. Tydzień temu wykastrowałam mojego psa. Cavalierek wraca do siebie wszystko pieknie się goi. Martwi mnie jednak dyszenie. Dyszy bez powodu, nie jest gorąco, nie pozwalam mu na nadmierny wysiłek. Najgorzej jest pod wieczór i w nocy. Kiedy śpi bardzo ciężko oddycha. Czy to jest normalne? A jeżeli tak to kiedy mu przejdzie? Jakie Wy macie doświadczenia?
  10. Magdalenoslawa

    Powikłania po kastracji...

    Być może taki temat już się pojawił, ale jestem zupełnie nowa na forum, jakby co przepraszam za śmiecenie :) W piątek (3 dni temu) byłam ze swoim psem na kastracji. Stres dla niego okropny, bo on nie przepada za dotykiem obcych osób, więc siedział spięty przed gabinetem, a potem trzeba było mu pyszczydło zasznurować i trzymać mocno, żeby zrobić zastrzyk. Wczoraj byłam z nim na drugiej dawce antybiotyku, wszystko jeszcze było ładnie (stres przeżył równie duży). Ale dzisiaj pojawił się obrzęk i zaczerwienienie na penisie, worek moszny jest nabrzmiały i pojawił się jakiś wysięk (ropny?) z rany - wszystko wskazuje na zakażenie pooperacyjne. Pies ma założone szwy rozpuszczalne, gdzieś wyczytałam (w innych internetach), że mogą one wywołać reakcję alergiczną. Pytanie teraz brzmi: jak mu ulżyć? Czym przemywać ranę - domowe sposoby? Do veta i tak się wybiorę (kontrola), ale serce mi się kraje, jak patrzę mu w oczy :( "Przecież on jest border collie, dlaczego musi wyglądać jak gramofon 24h na dobę? I czemu nie może biegać?" Tak się na mnie patrzy :) Dziękuję za wszelki odzew!
  11. Carolinepawelczyk

    PIES WYGRYZŁ SZWY PO KASTRACJI ! PILNE!

    Witam, Dnia 24 lutego wykastrowałam mojego psiaka Pimpusia lat 9, waga 9,5 kg. Po kastracji oczywiście pojawiły się siniaki które po 2-3 dniach wchłonęły się. Przez trzy dni po zabiegu tj. 25-27 lutego, piesek chodził na zastrzyki. Dzisiaj zauważyłam niepokojące siniaki nad miejscem gdzie znajdowały się "klejnoty" i cos co wygląda jak.. poparzone? I teraz co konkretnie mnie niepokoi... po pierwsze mój piesek po zabiegu nie miał założonego kołnierza..co wydaje mi się dziwne bo słyszałam, że psy znanych mi osób taki kołnierz otrzymały.. po drugie wydaje mi się (dzisiaj to dostrzegłam, że piesek ma CHYBA wygryzione szwy po części a w dodatku te siniaki...w dodatku do zdjęcia RESZTEK SZWÓW jeszcze 3 dni (4 marca) po trzecie od jakichś 3 dni nie jest w stanie ustać w pewnych momentach przez pięć minut bo zaczyna go coś tam na dole drażnić.. swędzieć nie wiem.. i bez przerwy tam liże.. np na dworzu biegnie biegnie i nagle siada i zaczyna lizać Mam takie pytania : 1. Czy kołnierz jest rzeczą obowiązkową? 2. Czy to normalne, że pojawiają się ponownie siniaki ?
×