Jump to content
Dogomania

Search the Community

Showing results for tags 'jamnik'.

  • Search By Tags

    Type tags separated by commas.
  • Search By Author

Content Type


Forums

  • Ogólne
    • REGULAMIN FORUM
    • DOGOMANIA ON FACEBOOK
    • Wszystko o psach
    • Hodowla
    • Media
    • Pielęgnacja
    • Prawo
    • Sprzęt i akcesoria
    • Weterynaria
    • Wychowanie
    • Wypoczynek
    • Wystawy
    • ZKwP
    • Żywienie
    • Tęczowy Most
    • Foto Blogi
    • Shopping center
    • Off Topic
    • Administracja
  • Psy w potrzebie
  • Sport - praca
  • Rasy
  • Inne zwierzęta
  • Dogomania.com

Find results in...

Find results that contain...


Date Created

  • Start

    End


Last Updated

  • Start

    End


Filter by number of...

Joined

  • Start

    End


Group


AIM


MSN


Website URL


ICQ


Yahoo


Jabber


Skype


Location


Interests


Biography


Location


Interests


Occupation

  1. Poszukuję hodowli jamników miniaturowych lub króliczych długowłosych kremowych - czy ktoś wie lub ma namiary na taką hodowlę w Polsce?
  2. Witam wszystkich Będzie długo, ale mam nadzieję, że jakaś dobra dusza raczy przeczytać i dodać swoje trzy grosze:) Jak w temacie. Mój jamnior niedługo będzie miał operację odcinka szyjnego kręgosłupa. Jest to operacja prewencyjna (nigdy nie miała niedowładu), ponieważ - po różnego rodzaju przebojach - RTG wykazało, że psina ma zwyrodnienia jąder miażdżystych, z czego jak usłyszałam, dwa powinny zostać usunięte, bo właściwie w każdej chwili może 'źle się ruszyć' i może dojść do paraliżu, a nawet śmierci (!), ze względu na liczne zakończenia nerwowe. Zdecydowałam się nie zostawiać niczeg
  3. Witam wszystkich! Jest to mój pierwszy post więc jeśli zrobiłem coś źle, dałem do złego działu lub coś innego to proszę o wybaczenie Mam jamnika szorstkowłosego który ma już 6 lat, jest to suka, nazywa się Nola i jest pewnie problem od dłuższego czasu. Opisze moją sytuacje bo może ma na to wszystko wpływ, wcześniej mieszkałem w wolnostojącym domu, pies spał ze mną w pokoju, nie było jakiś większych problemów oprócz burzy bo wtedy się pies denerwował, sapał, miał język na wierzchu i chodził po pokoju i bardzo chciał wyjść i drapał w drzwi żeby po prostu pochodzić sobie po całym domu, chciał c
  4. Cześć, tak jak w tytule, mamy dwa duże i dwa 2.5miesieczne jamniki. Te mniejsze są karmione przez babcie butelka 1-2razy dziennie. Podaje im kaszke mieszana z mlekiem dla szczeniąt. Rozumiem dawac im to, ale nie z butelki tylko na spodku! Probowalam wytlumaczyc jej i mamie to, ze nie jest to zdrowe dla psów, ale zupelnie nic nie dociera... Potrzebuje pomocy jak przetłumaczyć im ze psy w tym wieku powinny juz same jesc. Straszylam je czy po prostu mowilam im ze robia z psow inwalidow. One do 8 tygodnia byly karmione tylko i wylacznie butelka. Mleko psy mialy wprowadzone z powodu tego ze suka ni
  5. Witam. Wybieramy się z chłopakiem w góry, a konkretnie na Barania Górę i chciałabym zabrać ze soba swojego jamniczka, ale nie wiem czy to dobry pomysł. Co o tym sądzicie?
  6. Jamniorek Orion, urodzony 22 października 2010 roku, przebył psią wędrówkę z południa Polski aż na północ. Fotografowany od maleńkości ku potomości ;-) [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-ijTgvThryqk/TQdV7NRnCtI/AAAAAAAAAP0/O3Sbu2rFbbw/4.jpg[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-cX6HM5hfJ0I/TQdV6zpo_eI/AAAAAAAAAPw/8B_U87Qsuhs/3.jpg[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-hlPHGPnnWBc/TQdV6QmrKpI/AAAAAAAAAPo/VCBobef08nw/1.jpg[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-pKhaEYR6R7g/TRou6dHdjjI/AAAAAAAAATg/tJkFBO-aeUc/4.jpg[/IMG]
  7. Młoda suczka w typie jamnika czeka na swojego właściciela w schronisku. Łagodna, bardzo cierpliwa. Toleruje zarówno psy jak i dzieci. Kocha ludzi! Znaleziona na ul. Żelińskiego w lutym :shake: Akceptuje obecność kotów. Spokojna i rozważna. Nie przejawia agresji. Nauczona czystości. Wysterylizowana, odpchlona i zaszczepiona - CZEGO CHCIEĆ WIĘCEJ? :cool3: Mój e-mail: [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL] tel. 506990706 nr ewidencyjny: 155/11
  8. Witam serdecznie. Jestem tu nowa. Mam na imię Kasia i jestem właścicielką prawie 7 letniego jamnika Luckyego (Lakiego). Z góry przepraszam za długość postu, ale postanowiłam całkowicie opisać jak wygląda stan mojego pupila, u którego podejrzewa się dyskopatię. Problem zaczął się dokładnie 29 stycznia tuż po zastrzyku przeciw wściekliźnie. Piesek zaczął w ten dzień popiskiwać (rzadko, lekko), usztywniał szyję. Pomyślałam, że to ból i obrzęk po szczepionce, gdyż to ponoć dość popularne (nawet u ludzi). Zadzwoniłam do Pani doktor potwierdziła moje przypuszczenia, że tak może być, poleciła o
  9. Hej, czy jest może ktoś chętny na wspólny spacer po Elblągu lub okoliccach z dwiema jamniczkami :) ? zapraszamy :):cool3:
  10. Dzień dobry, na początku grudnia kupiliśmy suczkę jamniczkę (miała niecałe 3 miesiące, ur. 14.09.2017), która niby potrafiła załatwiać się na gazety - było z tym różnie. Po Bożym Narodzeniu (okres kwarantanny) zaczęliśmy wyprowadzać ją na dwór. Od tej pory średnio wychodzimy z nią od 6-8 razy dziennie, zaczynając ok. 6 rano do 22. Sunia faktycznie rzadziej załatwia się w domu, ale mam wrażenie, że i tak nie kuma o co chodzi. Główny problem jest z kupką. 99% jest robiona w domu. Siku wciąż się zdarza.. staramy się wychodzić 30 minut-godzinę po każdym posiłku (3-4 razy dziennie), po zabawie, prz
  11. Witam i gorąco pozdrawiam wszystkie dogomaniaczki i dogomaniaków :) A oto moja Zyta. Jest z nami od 11.11.2007, przywieziona z pseudohodowli z Halinowa pod Warszawą, tzw. "fabryki psów" której likwidacja kilkanaście miesięcy później odbiła się głośnym echem w mediach. Żona wybrała ją jako najmniejszą i najsłabszą spośród rodzeństwa ale jej małym, pełnym strachu i jednocześnie nadziei oczkom nie sposób było się oprzeć. Oczywiście skończyło się to serią dwóch wizyt dziennie u wet przez kolejny tydzień, ponieważ maleństwo było zarobaczone, przez co w ogóle nie miało apetetu. A ponieważ ważyła
  12. Dwa jamnisie szukają domu Witam, Pies, Tobi, wiek ok 4 lata. W schronisku przebywa już od jakiegoś czasu. W stosunku do ludzi jest bardzo łagodny i przyjazny. Bez większych problemów dał się wyprowadzić z boksu. Nie reagował na biegające psiaki. Poza schroniskiem spokojny, nie interesował się specjalnie otoczeniem, raczej ludźmi. Niestety w boksie w którym przebywa, lubi sobie porządzić. Duże problemy sprawia podczas karmienia - bardzo broni miski i atakuje inne psiaki (na ciele niestety ma ślady). Do schroniska trafił z Piekar Śląskich Obecnie przebywa w hotelu u Arktyki.
  13. Witam, piszę by podzielić się smutną wiadomością, że dziś odszedł od nas Ares, jamniczek którego adoptowaliśmy z mężem dwa lata temu przez aukcję Dogomanii na Allegro. Był z Jarocina, mieszkał z nami w Tychach. Miał 16 lat. Zmarł nagle, po trwającej zaledwie trzy dni chorobie. Lekarz pomógł mu odejść w agonii. Chociaż długo docieraliśmy się wzajemnie z tym psiakiem, stał się nam bliski. Żal i ból jest ogromny, gdy w domu brakuje szurania łap.
  14. [FONT=Arial][SIZE=2] [SIZE=3][FONT=Calibri]Do niedawna życie kruchej i bezbronnej Nitki było pasmem przemocy – delikatna suczka w konfrontacji z ludzką agresją i okrucieństwem. Mimo młodego wieku jamniczka bardzo wiele przeszła. Była często bita, co spowodowało skręt szyi powodujący, że sunia ma cały czas lekko przechyloną główkę. Na główce ma też kilka blizn, prawdopodobnie od uderzeń ostrymi narzędziami. Nawet fakt, że była szczenna nie powstrzymał jej właścicieli, a właściwie oprawców od przemocy – jedyny szczeniak, który ocalał ma z tego powodu lekko opadającą powiekę. Na szczęści
  15. Dzisiaj (2 kwietnia) w godzinach wieczornych (18.30) znaleźliśmy biegającego po ulicy strykowskiej psiaka. Psiak prawdopodobnie jest młody, nieco chudy ale dobrze zbudowany i silny. Znak charakterystyczny to podłużna blizna na lewym uchu.Pies jest bardzo grzeczny i łagodny. W domu zachowuje się bardzo grzecznie, zdecydowanie domowity, natychmiast usiłował wpakować się na łóżko lub na kolanka. Może być przeziębiony (świszczący oddech). Być moze ma też jakąś infekcję skórną na obrzeżach uszu - ma tam suchą skórę, dość popękaną i szorstką. Ponieważ w domu mamy już 2 psy nie lubiące gości jamnik
  16. Farciarz - takie imię dostał piękny jamniczy piesek. Właśnie razem z hyclem udało nam się go złapać i niestety został zawieziony do schroniska...:-( Znów wyszliśmy jak gdyby nigdy nic na spacer z psem, TZ zauważył pieska biegnącego ile sił w nogach przy bardzo ruchliwej głównej ulicy miasta. Pies biegał jak opętany w jedną i drugą stronę, przebiegając wciąż przez tę ruchliwą ulicę. Poszliśmy za nim, moja suka ma cieczkę, myślałam że uda się go zwabić... Niestety nie podziałało, wszelkie próby kontaktu kończyły się jego paniką i ucieczką prosto pod pędzące samochody :smhair2: Wróciliśmy
  17. W bytomskim schronisku przebywa od września przywieziony. ze złamaną łapką,jamnik Maks. Ma około 6 - 7 lat. Był już adoptowany, ale z powodu przewlekłego kaszlu trafił z powrotem do schroniska. Jest przyjazny i wesoły. Piesek jest zaszczepiony i zaczipowany Maks jest po operacji.Ma śrubowaną łapę. Możliwe,że juz nigdy nie będzie całkowicie sprawny. W schronisku ma raczej marne szanse na adopcje,ze względu na stan zdrowia. [IMG]http://images45.fotosik.pl/231/536671304bfd2fe4med.jpg[/IMG] [IMG]http://images41.fotosik.pl/226/edc82b53ba1b71b1med.jpg[/IMG] [IMG]http://images45.fotosik.
  18. [CENTER] [SIZE=5][FONT=verdana][COLOR=#FF0000][B]ZDRADA, OBOJĘTNOŚĆ, OKRUCIEŃSTWO[/B][/COLOR][/FONT][/SIZE] [URL="http://jamniki.eadopcje.org/psiak/655"][FONT=verdana]http://jamniki.eadopcje.org/psiak/655[/FONT][/URL] [/CENTER] [HR][/HR] [FONT=verdana]– [B]to właśnie otrzymał jamnik Teodor po 11 latach[/B] od swojej „pani”, która bez zmrużenia oka pozostawiła psa na pastwę losu. Oddała go do niesprawdzonego domu, nie znając adresu i nie spisując umowy adopcyjnej. Pies został przekazany jak worek kartofli w połowie trasy. Po trzech dniach Teodor wylądował w schronisku,
  19. [CENTER][COLOR="blue"][B][SIZE="6"]Serdecznie Witamy u Gabi[/SIZE][/B][/COLOR][/CENTER] [COLOR="lime"][SIZE="5"]Gabi[/SIZE][/COLOR][SIZE="3"] to niewielki szczeniak (39cm w kłębie, 9kg), który jest mixem labradora i jamnika :) Jest bardzo inteligentna, bardzo szybko uczy się komend.. Potrafi takie komendy jak: "nos", "siad", "waruj", "skupianie uwagi"...(a to po pierwszym szkoleniu :)) Gabi uczęszcza do psiego przedszkola, organizowanego przez szkołę DogMasters. Teraz coś o niej... Jest bardzo spokojną sunią. Bardzo lubi ludzi i inne psy. Jest ciekawa świata, i wszędzie chciałaby za
  20. [CENTER][COLOR=red][B]Pani Jamnikowa Roksi[/B][/COLOR] została oddana przez właścicieli (!) do wrocławskiego schroniska. [COLOR=red][B]Ma 14 lat, jest zadbana, w dobrej formie.[/B][/COLOR] Do ludzi wesoło macha swoim cieniutkim ogonkiem. Jest prześliczna! [B][SIZE=3]Nie pozwólmy jej umrzec w schroniskowej celi!:([/SIZE][/B] [B][SIZE=3]Proszę o pomoc![/SIZE][/B][/CENTER] [CENTER][B][SIZE=3]Obecnie przebywa w boksie 18, może być juz zabrany do nowego domu.[/SIZE][/B][/CENTER] [CENTER][IMG]http://img192.imageshack.us/img192/2629/fotka016resize.jpg[/IMG][/CENTER] [CENTER][IMG]http
  21. [COLOR=#000000][FONT=MS Shell Dlg 2][U]Znaleziono[/U] jamnika w Tarnowskich Górach koło ulicy Powstańców. [/FONT][/COLOR] [FONT=MS Shell Dlg 2][COLOR=#000000]Jest to młody, czarny psiak z brązowymi łapkami.[/COLOR][/FONT] Ma on założoną metalową obroże. [COLOR=#000000][FONT=MS Shell Dlg 2]Podobno był widziany w okolicach Carrefoura. Możliwe że ktoś poszedł na zakupy i przywiązał go przed sklepem a on uciekł (ale to tylko moje przypuszczenia).[/FONT][/COLOR] [COLOR=#000000][FONT=MS Shell Dlg 2]Pies może zostać u mnie tylko do jutra :placz:, nie wiem co potem....[/FONT][/COLOR] :niewiem
  22. Rzecz w tym, że nigdzie nie znalazła dostatecznych informacji na ten temat więc spróbuję... Otóż: Mam jamniczka i od 5 dni nic nie je, ani nie pije, a tylko chodzi i wymiotuje po 5-6 razy w ciągu dnia. Nie wiem na co choruje, byłam z nim u weta, dostał kroplówkę i zastrzyki(antybiotyk) jednakże, stan nijako się nie poprawia. Możliwe, że się czymś zatruł. Jeśli ktoś również spotkał się z podobnym przypadkiem, poradźcie jak mogę mu pomóc lub co mu dolega. Liczę na rozsądne odpowiedzi. :)
  23. Witam, od kilku dni wzdłuż ulicy, przy której mieszkam biega bezdomny jamnik. Wygląda na to, że ktoś go tu porzucił, bo nikt z sąsiadów takiego psiaka nie miał. Zacząłem go dokarmiać, kładąc mu jedzenie w prowizorycznej misce tuż przed bramą wjazdową. Widać, że biedaczek biega zagłodzony, bo wcina aż mu się uszy trzęsą. Chciałbym go przygarnąć, jednak jest bardzo przestraszony i nie da się do niego podejść na bliżej niż 10 metrów. Potrzebuję jakiejś porady, jak do niego dotrzeć. Nigdy nie miałem wcześniej psa. Z góry dziękuję za odpowiedzi.
  24. [B][COLOR="purple"]11 listopada odwiedziliśmy schronisko w Białej Podlaskiej aby zabrać sunię na tymczas. Przy okazji obejrzeliśmy włości i zamieszkujące je pieski. TZ-owi bardzo zapadł w pamięć (i nie tylko pewnie) pewien parówkowaty piesek. Ze względu na ograniczone fundusze część piesków w schronisku mieszka na łańcuchach przy budach, sytuacja powolutku się zmienia, ale ten parówek stoi tam od lat i jest niewidzialny. Bardzo bym chciała znaleźć mu miejsce, kącik. Nawet nie w domu, a kącik w ogrodzie. Gdyby udało mi się znaleźć miejsce w naszej okolicy, TZ zrobiłby mu budę i ogrodzilibyśm
  25. Witam, chciałbym podzielić się z wami moim skad inąd błahym problemem, który wbrew pozorom tak błahy okazuje się nie być. Otóż „posiadam” dwie zbuntowane i zżyte ze sobą damy - wybrankę serca i jej jamniczkę. A „awantura” toczy się ooo...spanie pieska w łóżku. Niemożliwym w tej sytuacji jest być obiektywnym po prostu staram się zachować zdrowy rozsądek. Dlatego chciałbym poznać opinię jak największej liczby osób. (Chciałbym dać to do przeczytania dziewczynie). Sprawa jest o tyle skomplikowana iż moja dziewczyna jest alergikiem i tak naprawdę psa mieć nie powinna. Jej alergia jest niema
×
×
  • Create New...