Jump to content
Dogomania

konfirm31

Members
  • Content Count

    11492
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

konfirm31 last won the day on November 5 2018

konfirm31 had the most liked content!

Community Reputation

1910 Excellent

2 Followers

About konfirm31

  • Rank
    Advanced Member

Recent Profile Visitors

4565 profile views
  1. Sowo, przeogromnie się cieszę i całym sercem popieram Twoją decyzję :*). I Ty i Tito, znaleźliście siebie nawzajem. Bądźcie szczęśliwi jak najdłużej :) Zacytowałam Ciebie wyżej, bo wreszcie się dowiedziałam, czemu moja Bliss w momencie adopcji, miała brązowe zęby.... Przy dobrej karmie, po jakimś czasie, kolor zębów, zrobił się normalny. Ona wtedy miała 2-4 lata.
  2. Zrzutka na fb? Z poinformowaniem gminy, że napiszesz, że żałują 200 zł na kastrację SWOICH kotów.
  3. Nie wiem, Sowo :(. Powiedz proszę :) . Z resztą, ja nigdy poza ONki nie wyszłam. Inne rasowce na zajęciach, obserwowałam przez ciekawość i " miłość" do wszystkich psów. Po latach, doceniłam życiowy spryt kundelków ;)
  4. Tak jak czytam, to odnoszę wrażenie, że Suvi nie jest psem lękowym i nie boi się człowieka, ani psów. Ma chyba nawet mocny charakter. Tyle tylko, że w jej dotychczasowym życiu, człowiek wcale, a psy pewnie niewiele znaczyły. Po prostu, nie było socjalizacji w odpowiednim czasie, chyba ani z własnym gatunkiem, ani z obcym.
  5. Ej, łza się w oku kręci..... ;) U mnie na szkoleniu na śladzie, dwa rottweilery ( ten sam przewodnik), za nic nie chciały węszyć i chodzić po śladzie. A to były psy z hodowli i powinny zaliczyć PO, żeby mogły uzyskać papiery reproduktorów. Facet, miał również hodowlę nutrii. Na następne szkolenie, przyszedł z martwą nutrią, którą ciągnął za sobą na sznurku.....tak wyglądała autorska modyfikacja kładzenia śladu.... Niestety, na egzamin, nie można było przyjść z martwą nutrią.....
  6. No, niestety :(. ONków w typie, jak psów :((((. Branie mają tylko szczeniaki i młode psy :(((. W czwartek, jadę do Przasnysza z wizytą pa, dla 3 letniego ONka z Podlasia.....
  7. To ja jeszcze zanim Wiosna nas rozstrzela, dam dla równowagi przykład z drugiej beczki :). Egzamin z PO1 ( pies obronny), lata 80, Warszawa. Przewodnik idzie z psem przy nodze (owczarek podhalański), zza płyt betonowych, wyskakuje pozorant i napada na przewodnika. Pies biega w kółko i macha ogonem. Pozorant udaje, że mocno pobił przewodnika, który pod wpływem ciosów, przewraca się na ziemię. Podhalan biega w kółko przy leżącym przewodniku i liże go po twarzy, nie zwracając uwagi na pozoranta. Kurtyna Z mojej strony, to ostatnia historyjka, nie mająca nic wspólnego z wątkiem. Obiecuj
  8. Na ćwiczeniach w Sułkowicach największe wrażenie robił niewielki sznaucer, pokonujący ponad dwumetrowej wysokości ścianę z desek. Z wybicia, lądował w 1/3- 1/4 jej wysokości, a potem się po niej wspinał, a po drugiej stronie, zbiegał do bezpiecznego zeskoku. Dla ówczesnego ONka, to była kaszka z mleczkiem ( Belgów w Polsce jeszcze nie było), ale ten mikrus, był niesamowity!
  9. Często również lękowe, o słabej psychice, bo przeważnie liczy się tylko eksterier, i to w dodatku "po nowemu", czyli w przykucu :(((
  10. Jak działałam jako bdt (krótko), mieszkając w mieszkaniu w bloku, to też dla mnie i psa nie było innej opcji. Byliśmy od początku skazani na siebie :). Każdy dom tymczasowy, działa w oparciu o własną " bazę materialną" ;) i własne doświadczenia. Trzymam kciuki za Jagnę i Suvi :)
  11. Ja zawsze mówię, że mieszkanie dla psa, to rodzaj "budy", w której się je, śpi i wypoczywa. Aktywność wszelkiego rodzaju, pies realizuje ze swoim opiekunem na zewnątrz. Więc mieszkanie może być małe, a pies duży. Już raczej jest ważne, żeby przy dużym psie był to parter, albo winda (najlepiej dwie ;).
×
×
  • Create New...