Jump to content
Dogomania

konfirm31

Members
  • Posts

    12020
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    4

konfirm31 last won the day on September 30 2021

konfirm31 had the most liked content!

2 Followers

Recent Profile Visitors

4941 profile views

konfirm31's Achievements

Community Regular

Community Regular (8/14)

  • Conversation Starter Rare
  • Dedicated Rare
  • Very Popular Rare
  • First Post Rare
  • Posting Machine Rare

Recent Badges

2.3k

Reputation

  1. I ja życzę najlepszego dla Owcy i jej Rodziny i wielu kolejnych radosnych rocznic adopcji nadzwyczajnego psa 🙂. Niech Wam się wiedzie ❤️
  2. Mnie to się kojarzy ze znaną Fundacją Przyjaciele Braci Mniejszych, więc trochę sugeruje, że to i od Dogomaniaków i od nich 😉. Zostańmy przy Psach - koniecznie z dużej litery i Przyjacielach z Dogomanii 🙂
  3. Brawo, Lilek! Tego, co z takim trudem zdobyłeś 😉, nikomu nie oddawaj 🙂.
  4. Może faktycznie tatuś 😉. Psy myśliwskie, szczególnie wyżły, bardzo mi się podobają z urody, ale już ich pasja łowiecka, absolutnie nie. Mam nadzieję, że Ninek podobnie jak moje dotychczasowe psy, nie będzie takiej pasji przejawiał. Drops, który ma coś z pointera, oczywiście w lesie głupieje.
  5. Ona ma chyba coś z psa gończego. Ciekawe, jak wygląda jej mama? Malagosku, widziałaś ją?
  6. Moje 4 ONki-sunie, chociaż kochały szczekanie pod płotem na działce, nigdy nikogo nie zaatakowały, kto pomimo tabliczki "Uwaga pies", wszedł na działkę. Fakt, były jedynaczkami. Jak do ONki Bliss, doszła kundelka Lerka, to malizna kłapała zębami, nie Duża.
  7. Nie do końca zgadzam się z Jagą. Większość psów w typie ON, to zajadli, podpłotowi szczekacze, co nie oznacza, że tego kto wejdzie, zaraz zagryzą, czy chociażby zaatakują. Jeśli nie były szkolone do pilnowania (przeważnie z błędami) , w znakomitej większości przypadków, przestaną szczekać, a zaczną machać ogonem. Oczywiście, jeżeli nie miały takich doświadczeń, o jakich napisała wyżej Sowa. Dlatego myślę, że psy które na poważnie już raz zaatakowały człowieka, o ile nie zostaną przygarnięte przez kogoś, kto naprawdę zna się na takich psach, powinny być poddane eutanazji, bo w tym przypadku strach oddać komuś do adopcji, a nie zasłużyły na "życie" w chorobie, poniżeniu i deprywacji. Mniej pewne są małe kundelki, które nie tylko zajadle szczekają, ale b. często mają ogromną ochotę dziabnąć obcego w łydkę 😉, ale to jest zdecydowanie mniej groźne od ataku ONka, czy TTB.
  8. Też zawsze zaglądam z nadzieją. Mało piszę, ale teraz mam taki czas. Oby wreszcie Los spojrzał na Runo łaskawym wzrokiem i spowodował pojawienie się dobrego, kochającego domu.
  9. Bliss też była mało zabawowa, a Szarutka tylko tolerowała, natomiast on był w nią wpatrzony jak w święty obraz i naśladował ją we wszystkim. Czy chciała czy nie, bardzo szybko go zsocjalizowała i Szarutek w braku innych możliwości, zaczął się bawić ze mną w aport związanej w supły, bawełnianej szmatki.
×
×
  • Create New...