Jump to content
Dogomania

Niteczka95

Members
  • Content Count

    42
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

10 Good

About Niteczka95

  • Rank
    Advanced Member
  • Birthday 12/07/1995

Contact Methods

  • Website URL
    http://jenny-biszkoptowa-labradorka.blogspot.com

Converted

  • Biography
    Mam na imię Krzysiek, mam 18 lat, mam sunię rasy Labrador Retriever Jenny z hodowli Kociokwik z Puszczykowa k/Poznania :) Moimi zainteresowaniami są zwierzęta, muzyka, komputery, filmowanie i fotografowanie oraz grafika.
  • Location
    Wlkp k/Poznania
  • Interests
    Zwierzęta, muzyka, komputery, film, fotografia, grafika
  • Occupation
    Uczeń

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Mogą być zwykłe szelki i na przykład pasy wpięte w boczne kółka? I co w bagażniku wygodniej? Ja sądzę przeciwnie, oczywiście tak jak już pisałem jeśli w samochodzie będzie komplet to wtedy i tak zostaje bagażnik :P
  2. Jak każdy właściciel czworonoga, chciałbym aby podróżował on ze mną w moim samochodzie. Dotychczas moja sunia jeździła w bagażniku na macie samochodowej, przypięta smyczą, dodatkowo także zamontowałem siatkę odgradzającą tylną kanapę od bagażnika. [zdjęcie 1]. Od czasu, gdy zdałem prawo jazdy i kupiłem sobie auto, zabieram psa, na łąki, grupowe spacery, spotkania z innymi psami, jak wiadomo pies musi podróżować samochodem chociażby do weterynarza ;) Matę kupiłem dlatego, żeby nie zostawiać syfu bezpośrednio w przestrzeni bagażowej w postaci przede wszystkim sierści. Jednak zastanawiam s
  3. Czyli mogę spokojnie podawać suni kości surowe z mięsem, jak i samo mięso wieprzowe i nic jej nie będzie? Dzięki za uspokojenie! ;)
  4. Moja Jenny do niedawna dostawała kości wieprzowe gotowane lub wędzony, stópki itp. i obojętnie kiedy to dostawała, nawet gdy dostała o 10 to nad ranem (nast. dnia) potrafiła to zwymiotować i tak ciągle robi, więc postanowiłem jej dać surowe kości dostała już 2 razy surowe i jakby ręką odjął, czyli nie służyły te wędzone albo gotowane (tak mniemam), tylko czytałem w internecie, że surowa wieprzowina może wywołać chorobę Aujeszkiego, która jest śmiertelna :( a te kości są trochę porośnięte mięsem w szczególności te "kulki" i tego nie można oddzielić, więc w efekcie zjada też mięso wieprzowe z t
  5. Czyli proponujecie jak na razie zmianę karmy tak?
  6. Nie, nie robili zeskrobiny. Uczulona jest na kurczaka, a skąd wiadomo że nie ma drób ogólnie i czy kaczka też nie będzie uczulać?
  7. Wczoraj byłem z moją sunią u weterynarza, ponieważ od kilku dni znów się drapie, pojawiają się łyse place na łapach i zaczerwienia. Teraz jest na Acanie Lamb & Apple od ponad miesiąca i już się cieszyłem, że po wielu nietrafionych próbach znalazłem idealną karmę - na początku tak było, ale teraz znów problem uczuleniowy powrócił, a nawet pogorszył się, bo nigdy wcześniej tak nie wygryzała łap. Wcześniej miała epizod z gotowanym jedzeniem na próbę, potem to nabraniu podejrzeń przez jakiś czas dostawała same gotowane kurczaki i okazało się, że jest na niego uczulona. Teraz po kilkakrotne
  8. Ja zastanawiam się nad zmianą karmy na Taste Of The Wild: Sierra Mountain, ale boje się, że będzie alergizować, bo w składzie niema żadnej informacji o tym, czy i ile posiada drobiu i innych źródeł białka. Acana Lamb & Apple służy jej, zminimalizowało to drapanie, ale teraz patrzyłem bo kończy się worek i trochę poszła w górę. Tylko nie jestem pewien czy niema tego drobiu w TOTWie :/
  9. Nie wiedziałem gdzie to napisać, ale pewnie tu, bo mowa właśnie też o przydomkach. Będę tu się posługiwał przypadkowymi, wymyślonymi nazwami, ponieważ nie chcę robić reklamy, ani używać w złym kontekście nazw hodowli, a więc zbieżność nazw w tym poście jest przypadkowa!!! :) W ostatnim czasie się z tym spotkałem kilka razy w internecie, przy ogłoszeniach na stronach internetowych miotów danej hodowli. Jest miot ze skojarzenia o: Ronn Snow Dogs FCI i m: Yumy Wilcza Wataha FCI i część z psiaków mają imię i "podwójny" przydomek np. Bernard Snow Dog Wilcza Wataha FCI lub Berta Snow Dog Wilcza
  10. Nie wiem musiałbym spytać mojego weterynarza, ale tak jak napisał gryf80, co pozwoliłem sobie pogrubić, w większym mieście, a ja mieszkam na wsi, a pobliskie miasto to większego się nie zalicza :P
  11. Zdecydowałem się CHIPUJĘ! :) Moją Jenny, tylko nie teraz, bo na razie kasy trochę brak :P Zawsze to dodatkowe zabezpieczenie wraz z tatuażem i adresówkami, oby nigdy nie trzeba było z tych zabezpieczeń korzystać, ale jak to mówią "Przezorny zawsze ubezpieczony!" ;) Tak się dowiedziałem, gdy założyłem ten temat, jak pisała toyota:
  12. Jenny dziękuje za komplement :P Pozycja wystawowa, bardzo mi się podoba to całkowite skupienie i "uchwycony" ten radosny, merdający ogon :) Sztuczka "POPROŚ!" i łapka w górze - uwielbiam to ujęcie :P Portrecik :D Ciasteczko na łapce wcale mnie nie interesuje - Eee! :P ;)
  13. A więc tak to wygląda, w pierwszej kolejności chip, a tatuaż może się "znaleźć" na psie dopiero "po czasie". Czyli jednak warto chipować i nic nie przeszkadza w tym, że pies ma tatuaż ZKwP i będzie miał chipa? No właśnie o to mi chodzi, że nie jesteśmy w stanie przewidzieć niektórych sytuacji i nawet najbardziej pilnowany pies może nam zwiać. No oczywiście :), a w tym przypadku byłoby to potrójne zabezpieczenie: tatuaż, chip i adresówki! :P
  14. Jakie polecacie zabawki, takie bardziej "niezniszczalne" do memlania w domu, bo gumowy tygrys obdarty z futerka, uszy, policzki i spód obżarte,gdy tylko go dostała (widocznie za miękka guma) niedawno odgryzła mu nos. Wczoraj destrukcji uległa czerwona gumowa kostka z TRIXIE, która tak długo się trzymała mimo śladów zębów i dziur w porównaniu do innych zabawek jakie miała.
×
×
  • Create New...