Jump to content
Dogomania

Search the Community

Showing results for tags 'domu'.



More search options

  • Search By Tags

    Type tags separated by commas.
  • Search By Author

Content Type


Forums

  • Ogólne
    • REGULAMIN FORUM
    • DOGOMANIA ON FACEBOOK
    • Wszystko o psach
    • Hodowla
    • Media
    • Pielęgnacja
    • Prawo
    • Sprzęt i akcesoria
    • Weterynaria
    • Wychowanie
    • Wypoczynek
    • Wystawy
    • ZKwP
    • Żywienie
    • Tęczowy Most
    • Foto Blogi
    • Off Topic
    • Administracja
  • Psy w potrzebie
  • Sport - praca
  • Rasy
  • Inne zwierzęta
  • Dogomania.com

Find results in...

Find results that contain...


Date Created

  • Start

    End


Last Updated

  • Start

    End


Filter by number of...

Joined

  • Start

    End


Group


AIM


MSN


Website URL


ICQ


Yahoo


Jabber


Skype


Location


Interests


Biography


Location


Interests


Occupation

Found 10 results

  1. Witajcie. W niedzielę na trasie k. Sobienie Jezior znalazłem czarnego kundelka z białym krawatem i białą łapką. Psiak błąkał się po ruchliwej obwodnicy, chwila i znalazł by się pod kołami. Obecnie stacjonuje unas (mieszkan z dziewczyną) w Warszawie i szuka przytulnego domu, najlepiej z ogródkiem bo psiak ma niespożyte pokłady energii. Psiak jest super towarzyszem, na oko ma 1,5 roku - ale zachowanie szczeniaka. Bawi się zabawkami, biega, podskakuje. Ani razu nie użył zębów w stosunku do człowieka. Z nami zostać nie może, bo mamy 3 koty i 28m2. A od października zaczynamy tryb życia "nie ma mnie w domu 12 godzin". Dlatego ma czas do Października. Dodam, że psiak jest zaszczepiony na wściekliznę, odrobaczony i odpchlony na miesiąc. W czwartek (17.09) ma zaplanowaną kastrację. Więcej informacji i zdjęcia na OLXie mej lubej: http://olx.pl/oferta/znaleziono-czarnego-psa-z-bialym-krawatem-i-skarpetka-CID103-IDbCqbz.html Będę wdzięczny za udostępnianie informacji, choćby na facebooku - ma taką moc przecież! Z góry dzięki za pomoc - pozdrawiam.
  2. [SIZE="4"][B]Wapi[/B][/SIZE][SIZE="2"] to półroczny szczeniak, który do schroniska trafił na początku października tego roku. Jest on energicznym psiakiem o średniej wielkości i drobnej budowie ( 7 kg 44 cm w kłębie). Do człowieka i świata przyjaźnie nastawiony. Gdy między jego psimi kolegamy wybuchnie "sprzeczka" Wapi stoi i się przygląda. Przywita każdego człowieka i każdego psa jakiego napotka. Jest zapatrzony w opiekuna i dla smaczku zrobi wszystko, choć nieraz coś go rozproszy jak każdego szczeniaka.:p[/SIZE] [SIZE="2"]Wapi "uczęszcza" do psiego przedszkola prowadzonego przez szkołę DogMasters. Było to jego pierwsze szkolenie, był bardzo skupiony, lecz trudniejsze komendy sprawiały mu trudności.. Ale spokojnie to dopiero pierwszy raz, potrzeba cierpliwości ;) Następne informacje po kolejnych spacerach... [/SIZE]:multi:[B][/B] [SIZE="1"]Kontakt w sprawie adopcji: nr telefonu 503-364-290 mail [email][email protected][/email][/SIZE] [IMG]http://i41.tinypic.com/16lw8p2.jpg[/IMG] [IMG]http://i43.tinypic.com/1072k2u.jpg[/IMG] [IMG]http://i42.tinypic.com/24ywhsx.jpg[/IMG][B][B][/B][/B]
  3. Bardzo pilnie szukamy domu dla skrajnie wychudzonej suni z podkrakowskiego schroniska. Suczka to mix wyżła, ma piękną sylwetkę i piękną głowę. Psina ma bardzo krótką sierść, trzęsie się potwornie na mrozie, a nie chce wchodzić do budy. Musimy ją zabrać jak najszybciej, bo nie przetrwa w takich temperaturach. Psina wygląda na młodą - ok. 2 lata, do ludzi i innych psów jest bardzo łagodna i przyjaźnie nastawiona. Sunia jest bardzo przygnębiona i przestraszona, cały czas ma skulony pod siebie ogon. W sprawie adopcji proszę o kontakt pod numerem 609 110 215.
  4. [SIZE=3][COLOR=#333333][FONT=lucida grande]W Spale kolejne nieszczęście, kolejny wyrzucony do lasu psiak :( Sunia jest chora, trzeba usunąć jej lstwę mleczną, dodatkowo sunia jest w ciąży. Pojechała kilka dni temu do p. Bożeny do hoteliku pod Tomaszowem - na tydzień. Nie może tam zostać dłużej, a my nie mamy jak utrzymać kolejnego psiaka. Sytuacja suni jest bardzo trudna, trzeba ją wysterylizować, zoperować listwę mleczną bardzo szybko i znaleźć dom też bardzo szybko - liczymy na każdą pomoc. [/FONT][/COLOR][/SIZE][COLOR=#333333][FONT=lucida grande][SIZE=3]Wstępnie ustalony lekarz na piątek lub na poniedziałek :) ale wciąż nie ma deklaracji pomocy...czy sunia musi trafić do schroniska po operacji??? Czy naprawdę nie zdarzy się cud i nie trafi się kochający domek? Zmień MUNI życie na lepsze !!! Nie mamy możliwości utrzymania kolejnego psiaka w hoteliku, koszty za psiaki miesięcznie przewyższają ju z od dawna nasze możliwości, a do tego dochodzi często leczenie różnych bied...błagamy o domek dla MUNI. [/SIZE] [/FONT][/COLOR][IMG]http://img707.imageshack.us/img707/2086/misiav.jpg[/IMG] [COLOR=#333333][FONT=lucida grande] [/FONT][/COLOR][IMG]http://img201.imageshack.us/img201/3858/suniaciaza.jpg[/IMG][COLOR=#333333][FONT=lucida grande] [SIZE=4]To piękna i kochana sunia, która pragnie swojego domku.[/SIZE][/FONT][/COLOR]
  5. Dnia 21.01 na stacji PKP w Mińsku Mazowieckim został znaleziony owczarek niemiecki. Na oko ma ze 3 lata. Bardzo chudy. Strasznie fajny pies. Bardzo grzeczny. Ułożony. Ładnie chodzi na smyczy. Musiał się błąkać co najmniej dwa tygodnie ... Nie boi się huków, jest bardzo opanowany. Nie sądzę, żeby był ofiarą sylwestrowych strzałow.  Pies został zabrany przez hycla i odwieziony do schroniska w Małe Boże.   SZUKA WŁAŚCICIELI LUB DOMU.    KONTAKT DO OSOBY WYSTAWIAJĄCEJ OGŁOSZENIE 791 706 379
  6. Witam. Mój pies ma już ponad rok, jednak nadal nie jest przyzwyczajony do zostawania samemu w domu. Kiedy zostawia się to samego próbuje kopać na kafelkach w pobliżu drzwi. Tym sposobem zdarł sobie cały pazur i kiedy wracam do domu zastaję zaschniętą plamę krwi. Nie mam pojęcia jak go tego oduczyć. Proszę o pomoc! Z góry dziękuję. Pozdrawiam.
  7. PILNIE SZUKAJĄ DOMÓW! BRAK DEKLARACJI NA HOTEL. OSOBY CHĘTNE WESPRZEĆ SUNIE FINANSOWO LUB DOŁĄCZYĆ DO ICH WYDARZENIA I ŚLEDZIĆ AKTUALNE INFORMACJE PROSIMY O KONTAKT. Dwie sunie siostrzyczki ok. 8-miesięczne szukają odpowiedzialnych, kochających domów. Jasna biszkoptowa Holly i czarna podpalana Molly są zaszczepione i wysterylizowane. Mogą mieszkać z innymi psami i z kotami. Sunie są niewielkie. Mieszkają tymczasowo w hotelu, gdzie nauczyły się życia w domowych warunkach, takich też warunków im poszukuję na stałe. Sunie są milutkie i przyjazne, może Molly jeszcze jest trochę nieśmiała wobec nowych osób, ale przy odrobinie serca szybko się otworzy. Kto da suńkom odrobinę miejsca w swoim domu i trochę swego czasu...? Znajdują się w hoteliku.      Numery kontaktowe do Pani Ani, do hotelu 725 508 483 i 663 075 473.
  8. [LEFT][COLOR=#57595A][FONT=Trebuchet MS]suczka jest niewiele nad kolanko, taka wielkosci suczki bordera.[/FONT][/COLOR] [COLOR=#57595A][FONT=Trebuchet MS]Mieszanka owczarka niemieckiego z jakimś labkiem/staffkiem (czyms z szeroką głową i oklapłymi uszami)[/FONT][/COLOR] [COLOR=#57595A][FONT=Trebuchet MS]pyszczek ma jasny, tylko czarny nalot na grzbiecie, jasno brązowe oczy.[/FONT][/COLOR] [COLOR=#57595A][FONT=Trebuchet MS]Sunia jest bardzo wychudzona i miała około 20-30 kleszczy, boi sie kazdego gwaltowniejszego ruchu ale pieknie sie socjalizuje i dosyc szybko sie uczy.[/FONT][/COLOR] [COLOR=#57595A][FONT=Trebuchet MS]znaleziona na bazarku na pl.szembeka.[/FONT][/COLOR] [COLOR=#57595A][FONT=Trebuchet MS]Jutro moze uda mi sie zrobic zdjecia, zalatwilam jej na razie 3 kg karmy ale mała Mila/Milka (tak ją nazwałam) nie moze dlugo zostać u babki u ktorej jest bo ona sama mieszka jak w budzie ...( syf po prostu ale nie moglam jej wziac do siebie a na palucha nie chcialam jej wywozić, chociaż ma gdzie spać)[/FONT][/COLOR] [COLOR=#57595A][FONT=Trebuchet MS]SPRAWA BARDZO PILNA, chodzi o DT lub DS[/FONT][/COLOR] [COLOR=#57595A][FONT=Trebuchet MS]mój numer :[/FONT][/COLOR] [COLOR=#57595A][FONT=Trebuchet MS]889-717-758[/FONT][/COLOR] [COLOR=#57595A][FONT=Trebuchet MS]mail: [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL][/FONT][/COLOR][/LEFT]
  9. Dzień dobry, [CENTER][IMG]http://legnica.eschronisko.pl/pliki/legnica/1668/2.jpg[/IMG] [/CENTER] Felix został znaleziony przeze mnie 18 czerwca przy legnickim skateparku na oś Koperniku, gdzie błąkał się bez obroży w poszukiwaniu właściciela przez kilka dni. Zabrany do domu, gdzie w międzyczasie nie zgłosił się żaden właściciel mimo rozwieszonych ogłoszeń w mieście i Internecie. Pies jest młody ok. 1-1,5 roku, sięga do połowy łydek, ma 12-13kg, czarny podpalany. Ma charakterystyczne długie, jasne włosie od spodu ogona oraz wilczy pazur na tylnich łapach. Podczas pobytu na tymczasie pies zachowywał się wzorcowo - potrafił zachować czystość w domu oraz nie niszczył rzeczy. Czasami próbował łapać zębami meble, ale wystarczyło mu dać jakąś kostkę lub zabawkę do gryzienia, żeby zrezygnował z drewna. Nie wskakiwał samowolnie na łóżko, znajdował sobie najczęściej miejsce do leżenia na legowisku lub podłodze. W tymczasie przebywał z drugim psem (samcem) oraz (raczej po raz pierwszy z kotem). Nie żywił wobec drugiego samca agresją, czasami tylko, z winy człowieka, potrafił pokazać zęby drugiemu psu w afekcie zazdrości o człowieka. Na początku próbował się zaprzyjaźnić z kotem na psi sposób, co kończyło się spięciem między dwoma zwierzętami, ale z czasem zaczęły one się nawzajem tolerować, a nawet leżeć obok siebie na legowisko/łóżku bez jakichkolwiek problemów. Człowiek w oczach Felixa, to dosłowne oczko w głowie. Kiedy Felix jest w domu z właścicielem, to prosi o mizianie bądź drzemie przy nogach człowieka. Na spacerze stara się chodzić bez smyczy swoimi ścieżkami, ale reaguje na zawołanie. Natomiast na smyczy zachowuje się wzorcowo - nie ciągnie. Kiedy siądziemy z nim razem na polance, to pies położy się lub usiądzie obok nas i będzie prosił o głaskanie. Jest to bardzo kontaktowy zwierz, więc nadaje się zarówno dla starszej pani jak i rodziny z dzieckiem/dziećmi. Jedynym problemem Felixa jest jego obawa przed większym ruchem ulicznym. Boi się ruchliwszych ulic i trzeba go czasami przeprowadzić na rękach, jeśli idziemy w nieznanym kierunku. W drodze powrotnej jest już spokojniejszy. Jeśli przyszły domek miałby się znajdować w ruchliwszym miejscu, to proszę wziąć pod uwagę, że nad pierwszymi spacerami będzie trzeba trochę popracować. Pies w domu tymczasowym (czyli u mnie) został odrobaczony, zaszczepiony oraz dostał kropelki przeciw kleszczom. Niestety nie mógł zostać u mnie dłużej z powodu właściciela wynajmowanego mieszkania, który nie wyraził zgody na dalszy tymczasowy pobyt Felixa. Pies został odwieziony we wtorek do legnickiego schroniska, gdzie czeka na nowy dom. Dzięki szczepieniu nie obejmuje go kwarantanna, więc może być adoptowany nawet już dzisiaj! Więcej informacji dla zainteresowanych adopcją na temat zachowania psa i samego psa: 883 549 629 Pies aktualnie przebywa w legnickim schronisku. Możliwy transport psa oraz właściciela z Legnicy do innej miejscowości! Link do wydarzenia na FB: [URL]https://www.facebook.com/events/847966685231143/[/URL] (byłabym wdzięczna za dołączanie i udostępnianie znajomym) Link do ogłoszenia na stronie wolontariuszy schroniska: [URL]http://legnica.eschronisko.pl/zwierzeta/pokaz/1668[/URL]
  10. Bronek to młody psiak, średniej wielkości który przeszedł już wiele. Spał na chodniku, przy drzewie w lesie i gdzie się tylko dało, byle przeżyć. Żył tak w miejscowości Spała. Był bardzo chudziutki, gdy został odłowiony...tak głodny i słaby, że nie miał sił chodzić. W ośrodku na stołówce żałowano jedzenia dla psiaków, woleli wyrzucać. Znajoma będąca tam chwilowo na obozie chodziła i zbierała resztki ze stołów na ile możliwości było, jednak mimo starań było tego niewiele i psiaki chodziły głodne. Bronek miał coś z łapką. Dzięki wielu dobrym ludziom udało się go zabrać z lasu do hoteliku w którym obecnie przebywa otoczony opieką. Badania weterynaryjne potwierdziły, że to młody psiak 8-9 miesięcy, dodatkowo ma coś z tylnymi łapkami dlatego też nie może mieszkać na wyższych piętrach w miejscu gdzie nie ma windy. Lekarz stwierdził, że jest to prawdopodobnie źle zrośnięty uraz po potrąceniu. W niczym mu to jednak nie przeszkadza po za wchodzeniem na dużą liczbę stopni. Jest to psiak niezwykle łagodny i kochany, zabiega o uczucia. To młody psiureczek o bardzo mądrej mordce <3 , który jak każdy zasługuje na swój własny dom. Obecnie przebywa w hoteliku Psia Chatka w Łodzi, koszt utrzymania to ponad 500 zł. W hoteliku jest od 13 grudnia także mamy czas do 12 stycznia, aby znalazł dom lub przyjdzie nam płacić za kolejny miesiąc na co brak wpłat i deklaracji. Fundacja tylko użyczyła konta, my robimy wszystko samodzielnie. Dodatkowo ja nie jestem na miejscu, mieszkam w Toruniu i pozostaje mi tylko rozgłaszać, opisywać, wspierać finansowo w miarę możliwości. [B]Dlatego bardzo pilnie poszukujemy mu kochającego domu. Takiego, który pokocha go i da mu ciepły kąt już na zawsze. Takiego, który będzie odpowiedzialny i już nigdy nie skrzywdzi tego dzieciaka. Może być to mieszkanie w bloku, jednak warunkiem jest winda. Po takiego kawalera powinny się ustawiać kolejki, jednak nikt nie pyta :( [/B] Oto i Bronuś :) [IMG]http://img339.imageshack.us/img339/7628/bronus.jpg[/IMG] [IMG]http://img443.imageshack.us/img443/9887/bronus1.jpg[/IMG] [B]Link do wydarzenia na fb [/B]: [URL]https://www.facebook.com/events/475831429124850/[/URL]
×
×
  • Create New...