Jump to content
Dogomania

Search the Community

Showing results for tags 'pinczer'.

  • Search By Tags

    Type tags separated by commas.
  • Search By Author

Content Type


Forums

  • Ogólne
    • REGULAMIN FORUM
    • DOGOMANIA ON FACEBOOK
    • Wszystko o psach
    • Hodowla
    • Media
    • Pielęgnacja
    • Podróże i wypoczynek
    • Prawo
    • Sprzęt i akcesoria
    • Weterynaria
    • Wychowanie
    • Wystawy
    • Żywienie
    • Tęczowy Most
    • Foto Blogi
    • Administracja
  • Psy w potrzebie
    • Psy do adopcji
    • Bazarek
    • Okrucieństwo
    • Organizacje
    • Akcje
  • Sport - praca
    • Agility
    • Coursing
    • Dogoterapia i psy asystujące
    • Dogtrekking
    • Flyball
    • Frisbee
    • Obedience
    • PT, PTT, MPPT
    • Ratownictwo
    • Sporty obrończe
    • Myślistwo
    • Tropienie
    • Wojsko - policja
    • Zaprzęgi
    • Pozostałe...
  • Rasy
    • Grupa 1
    • Grupa 2
    • Grupa 3
    • Grupa 4
    • Grupa 5
    • Grupa 6
    • Grupa 7
    • Grupa 8
    • Grupa 9
    • Grupa 10
    • Grupa 00
    • Grupa 'Extra' - Kundelki
    • Grupa 'Extra' - Dzikie psowate...
  • Inne zwierzęta
  • Dogomania.com

Find results in...

Find results that contain...


Date Created

  • Start

    End


Last Updated

  • Start

    End


Filter by number of...

Joined

  • Start

    End


Group


Facebook


Instagram


Messenger


Signal


Telegram


TikTok


VK


Viber


WhatsApp


WWW


Location


Interests


Biography


Location


Interests


Occupation

Found 4 results

  1. Cześć, Jestem tu po raz pierwszy,powodem jest choroba mojego ukochanego psa...Liczę ,że może uda się od Was uzyskać pomoc ,że może ktoś spotkał się z podobnym przypadkiem. Mam pinczera miniaturowego,wiek 4 lata.Piesek jest na ogół bardzo żywy,choć nieco ciapowaty :) Od czterech dni ma bardzo dziwne objawy,a my jeździmy od jednego do drugiego weterynarza i nikt jak do tej pory nie potrafi ocenić co się z nim dzieje,my juz wariujejmy... W sobotę Zazu zaczął być osowiały,i utykać na tylna łapkę.Czasami tak mu się zdarza ,jeśli się potknie,lub nie uda mu się wskoczyć na kanapę. Zaczęliśmy go obserwować. W niedzielę ,zaczął być trochę osowiały,spał cały dzień(śpi duzo,szczególnie po spacerach),wieczorem coraz to bardziej utykał na tylną łapkę. W poniedziałek rano,zaczął nam sie przewracać,tracić kontrolę nad równowagą.Pierwsza wizyta u weterynarza,który go obejrzał,zbadał dość dokładnie,sprawdził temp.,badanie krwi,badanie na babeszje-nic nie wyszło,dał kroplówke,aminokwasy,przeciwbólowe,kontaktował się z lekarzem neurologiem,który stwierdził,ze wszystkie podstawowe badania zostały przeprowadzone,jedynie mały szmer w serduszku,który nie powinien być tego przyczyną. Wyniki krwi wyszły ok wg weterynarza,lekko podwyższona hemoglobina i hematokryt,znacznie podwyższone ALT(GPT),wciąż brak diagnozy,sugestia wykonania USG. Zazu wieczorem nie ma sił,na spacerach robi tylko pare kroków i sie przewraca,załamują mu sie łapki,wszystkie cztery z nasileniem na tylne. Wtorek rano robimy USG-wszystko ok,nastepnie RTG kregosłupa,znów wszystko ok.Oglądają go kolejni weterynarze(chyba z 4) nikt nic nie wie. Ktoś w przychodni podpowiada"zróbcie badanie moczu i kału",wieczorem lądujemu znów u weta z próbką moczu.Zazu kolejny raz dostaje kroplówke i aminokwasy na wzmocnienie. Dzis rano info,ze w badaniu moczy pojawia się leukocytoza i trzeba wprowadzić antybiotykoterapię,co od razu robimy. Stan Zazu się nie poprawia.Dziś juz wogole nie chodzi,tylko leży... Na jutro mamy umówionę wizytę u neurologa. Dodatkowo Zazu je i pije normalnie,od wczoraj nieco w mniejszych ilosciach. Robi siku i kupkę normalnie,nie wymiotuje. Z opisu lekarza błony sluzowe bladoróżowe,ww chł podżuchwowe niepowiększone,brzuch niebolesny. Jeśli ktoś z Was ma pomysł,lub spotkał sie z podobną sytuacja błagam o pomoc...Kontynuujemy badania,ale one zajmuja czas,a my patrzymy jak nasz maleńki czlonek rodziny słabnie... Z góry dzięki z pomoc!
  2. Szukam domu dla pinczera miniaturowego. Pies ma na imie Czaki. Ma około 6/7 lat mniej więcej, nie wiem ile dokładnie bo przygarnęłam go. Pies był w złych warunkach, z tego co wiem jestem jego 6 właścicielką. Kobieta, która oddała mi Czakiego chciała wyrzucić go przez okno bloku... co na pewno skończyłoby się jego śmiercią. Czaki był bity, przywiązywany do stolika żeby nie przeszkadzał, nie był odpowiednio żywiony i był gryziony przed drugiego psa. Kiedy go zabierałam, właścicielka wcale się tym nie przejęła, wręcz się cieszyła. Niestety nie mogę go zatrzymać, bo mój zazdrosny pies może zrobić mu krzywdę. Czaki cierpi na padaczkę ale nie przeszkadza mu to w codziennym życiu. Nie łączą się też z tym dodatkowe koszty utrzymania psa. Czaki to bardzo energiczny, filigranowy, kochany piesek. Szukam mu odpowiedzialnego domku, gdzie już zostanie do końca swoich dni. Jest wielkości królika miniaturki, może nawet mniejszy. Waży poniżej 2 kg, jest maciupki. Nie może być z dziećmi z racji tego, że jest bardzo delikatny i dziecko niechcący mogłoby mu zrobić krzywdę. Swoją drogą w poprzednim domu to właśnie dziecko go biło i przez to ma uraz do dzieci. Potrzebuje dużo uwagi, miłości i troski. Szukam kogoś, kto już miał tak małego psa i wie jak o niego zadbać, najlepiej miłośnik miniaturek. Ktoś dorosły, odpowiedzialny, mogący zapewnić mu dogodne warunki. Ktoś kto nie podniesie na niego ręki i obdarzy go miłością. Czaki jest rozkoszny, ślicznie bawi się zabawkami podrzucając je, jest to żywa iskierka :). Słodki mały maluszek skrzywdzony przez ludzi. Proszę o pomoc, proszę o dobre serce. Jeśli znasz kogoś, kto kocha malutkie pieski, kto jest sam i potrzebuje właśnie takiego maluszka koniecznie napisz do mnie! Chciałabym zobaczyć w jakich warunkach Czaki będzie przebywał dlatego mogę go zawieźć do nowego domu. Jestem z wielkopolskiego, niedaleko dolnośląskiego. E-mail kontaktowy: [email protected]
  3. Witam serdecznie, od wczoraj posiadamy pinczera miniaturowego suczkę. Już nawet pomijam fakt, że mała była za wcześnie wzięta od matki, bo ma dopiero miesiąc. Przejdę do rzeczy. Mama w domu zauważyła u niej wadę w tylich łapkach. Byliśmy dzisiaj u weterynarza, wet powiedział, że to może być wada genetyczna albo uszkodzenie przy porodzie, jedziemy dzisiaj jeszcze raz o 15 do innego weterynarza w tej samej przychodni. Jej tylne łapki są jakby karłowate, zachodzą wewnątrz, (później załączę jeszcze filmik). Majka biega, bawi się z drugim pinczerem miniaturowym starszym, tak więc na pierwszy rzut oka nie widać, żeby jej to przeszkadzało.. Chciałabym się dowiedzieć, czy jeżeli to wada genetyczna, będzie ją to bolało? Czy będzie jej to przeszkadzało, czy od maleńkiej będzie umiała z tym żyć? Mówiąc szczerze, bardzo wszyscy już ją pokochaliśmy, nasza druga suczka także, więc z wyglądu nie będzie nam to w ogóle przeszkadzało, tylko jak ona sobie poradzi? Proszę o rozważne odpowiedzi, bardzo mi zależy żeby jej pomoc, wszyscy ją pokochaliśmy ...
  4. O: INTCH CH Slavjan PRESTISH M: MLZWKL BIS BABY KLUBU BOB ZWML NAJA spod Katedry ur. 24.08.2009 WOJAK WINNETOU Nadpilickie Bestyjki [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/5ba74404e5d45a0e.html"][IMG]http://images43.fotosik.pl/248/5ba74404e5d45a0e.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/f9919bf33e2b8084.html"][IMG]http://images50.fotosik.pl/248/f9919bf33e2b8084.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/bc7e0b532a35858c.html"][IMG]http://images36.fotosik.pl/135/bc7e0b532a35858cmed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/de6a0d33fe8be163.html"][IMG]http://images50.fotosik.pl/248/de6a0d33fe8be163med.jpg[/IMG][/URL] Kontakt: 607340559; [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL]
×
×
  • Create New...