Jump to content
Dogomania

Leaderboard

Popular Content

Showing content with the highest reputation on 05/19/16 in all areas

  1. Kciuki można już trochę poluzować, bo wizyta wypadła pomyślnie. Teraz wszystko zależy od tego, jak zareaguje na Auris piesek Pani. Z tego co wiem, jutro zapoznanie w Hotelu u Murki. Może tym razem nasza sunia będzie miała szczęście?
    2 points
  2. Dziś był wspaniały dzień z moimi człowiekami... :))) się wybiegało się kopało i z moją kotą Kiciulą... się bawiło się pilnowało
    2 points
  3. Niesamowity jest Semik...Jest takie powiedzenie, "gdy pacjent chce zyć- medycyna jest bezsilna" - to oczywiście żartobliwe,ale czy na pewno tak do końca? :) Semik płynie na fali Waszej miłości,on z niej czerpie siły i wolę zycia. Trzymajcie się,Wasz wątek jest chyba najpiękniejszy na dogo... Pozdrawiam, M.
    2 points
  4. To prawda - niejeden człowiek winien brać przykład z Semika jako i z Was. Serdeczności zostawiam :)
    2 points
  5. Śliczna malizna w rękach TYCH ludzi taaak, ubiegły rok był rokiem fantastycznych domków - najpierw poleciała Dusieńka, a trzy miesiące później także Nesi trafiła się Pańcia o wieeeelkiiiiim serduchu Ciocie, pojęcia nie macie, jak szczególnie jestem zadowolona z tych Waszych dwóch Domków Stałych, bo i te dwie suńki były szczególne - wrażliwe, zalęknione po przejściach, wymagające bardzo dużych pokładów ciepła i zrozumienia. Obie sunieczki trafiły najlepsze losy na loterii adopcji
    2 points
  6. Rozmawiałam z Panią Kasią i u Olinka, a teraz Kolesia jest wszystko w należytym porządku.W poprzedniej rozmowie dowiedziałam się,że Panie mają domowego kota i od poniedziałku jest stopniowe zapoznawanie.Nic groźnego się nie dzieje ale wszystko odbywa się pod czujnym okiem Pań.Olinek pięknie poddaje się zabiegom pielęgnacyjnym i jest co dziennie po trochę wyczesywany.Dał sobie i brzusio wyczesać,choć wiadomo,że nie każdy piesio to lubi.Pani Kasia przedłużyła sobie urlop do końca tygodnia,bo jak powiedziała,ciężko jej było Olesia-Kolesia zostawić w domu :) Jest bardzo mądry i już reaguje na nowe imię,a także, jak mama p.Kasi powie mu: Twoja Pańcia jest na górze,biegnij szybko do niej... Popatrzy,posłucha i tupta po schodach do sypialni.Legowisko ma tuż przy łóżku p.Kasi i Pani nie ukrywa,że najchętniej zapakowała by do niego swojego pupila.Jak będzie?Czas pokaże :) Jutro jak będzie ładna pogoda p.Kasia zrobi i prześle Anuli foteczki :)
    1 point
  7. Florencja cudna mi koalisie przypomina
    1 point
  8. Brak słów, by wyrazić radość :) Zauważyłam, że gdy mam przerwę na dogomanii, albo bardzo ograniczony dostęp, po powrocie przede wszystkim znajduję takie cudne wieści .. hmmm, może częściej będę znikać ? ;) Powodzenia życzę i serdeczności zostawiam dla Bunia kochanego i Przemiłej Pani :)
    1 point
  9. Szorstkowłosa sunia od wczoraj jest w hoteliku u Murki. Właściwie to pewnie jeszcze u weta, bo trzeba ją odrobaczyć i przede wszystkim usunąć kleszcze i zabezpieczyć przed nimi na przyszłość. Podjęłam taką decyzję,bo nie mogłam inaczej, ale oczywiście nie mam żadnego pomysłu na zdobycie środków finansowych na utrzymanie suczki w hoteliku. Będę starała się sukcesywnie wpłacać Murce jakieś kwoty, robić bazarki, ale bardzo proszę o wsparcie. Nie tylko finansowe, każda forma jest nieoceniona. Sharko dziękuję raz jeszcze za błyskawiczną pomoc w ogłoszeniach i nie tylko :)
    1 point
  10. Cisza u Dieselka bo teraz wszystkie sily i czas skierowane na Czupurka. U Diesla dobrze, nie ma kataru, ładnie je, chodzi sobie po ogrodzie :-) Jest stala majowa od Basi .Wykupilam recepte - kropelki na grzyby albicansan, starcza na 40 dni. Kosztowaly 50 zl.
    1 point
  11. To niech będzie Ovo. W końcu Ty przeczytałaś więcej książek ode mnie:) Pozdrawiam również:)
    1 point
  12. za nami 3 zabieg :-) .Czupurek bardzo ladnie chodzi na bieżni, w zasadzie bez popychania, zachecany przysmakami na joncu biezni. Hm, ale przysmaki sa za szybką ;), bo on podczas jedzenia zatrzymuje sie i trzeba do uruchamiać od nowa. Tzn triszker podjadl, bo znowu takie swinie to juz nie jestesmy :-). Chodził przez 15 min . Przed nami byl pieaek pokręgosłupajregoslupa ( srut ), który chodzil i biegał w birzni az 30 min. U nas potem byl laser i suszenie. Bardzo podoba sie Czupurkowi, ze sa inne psy i ze prowadzi takie urozmaicone zycie. A najważniejsze, E widac juz efekty - wczoraj na porannym spacerze tak wyrywal do przodu, ze az Aga smiala sie, ze ucieknie i go nie dogonia. Ewidentnie ma wiecej sil . Dzieki fundacji Kocia Łapka placimy po 65 zl za zabieg :-) :-) bardzo, bardzo dziękujemy. Wczoraj zaplacilam za 2 zabiegi 130 zl, benZyna 11 zl. Kupilam Ulgix za 17,80zl Jest stala majowa od yucci :-) :-)
    1 point
  13. Witam Ciocie kochane, wiesci od Loni wciaz podobne, czyli dalej wielkie NUDY...i oby tak bylo jak najdluzej!!! Myszko, oczywiscie czytam kazdy nowy wpis u i o Pimpusiu a po ostatnim, pomyslalam, ze wlasnie takich CUDOW, takich Domkow tak pieskom-nieborakom wszelkim, ale i Wam Cudowne, Wspaniale, Dziewczyny-Dogomanki, zycze!!! A ja od soboty mam tymczasika, takiego troszke nietypowego, bo skrzydlatego, nie calkiem opierzonego...jak mi sie uda, to wstawie fotke.
    1 point
  14. http://www.dognatural.pl/index.php/ziola/dla-psow?limitstart=0 U nas pomogły zioła, pies miał kontaktówkę na nie wiadomo co i po ok. miesiącu stosowania mieszanki (robiona była konkretnie pod mojego, nie masówka) po prostu przestał się drapać - a drapał się rok z naciskiem na sezon letni. Karmię surowym, ale jadł je już dużo wcześniej. Osobiście polecam, bo pomogły, ale wiadomo, że nie zagwarantuję tego samego w przypadku Twojego. Musisz przemyśleć, czy chcesz spróbować i przede wszystkim skontaktuj się z p. Alką - gość jest naprawdę obyty w temacie. Może doradzi coś jeszcze :-)
    1 point
  15. no, zobaczymy, co w kwestii jej wieku powie jeszcze moja wetka. może brat, a może pierwsze dziecko? no bo niech ma te 2 z kawałkiem - spokojnie mogła byc już matką.
    1 point
  16. Już miałam pisać, że nie chcę zapeszać ale Rokuś wygląda ciut lepiej, a tu mi dzisiaj czarny wielkolud odmowił zjedzenia śniadania:( Kręcił noskiem nawet na samą puszkę. Póki co nie denerwuję się za bardzo, bo mam nadzieję że jak wrócę z pracy, to chłopak zgłodnieje i jednak coś zje. Na szczęście na spacerze biegał ze swoim ulubionym kolegą i nie wyglądało na to, że się źle czuje. Rokuś fantastycznie przyjął do domu mojego Syna, który po pół roku wpadł na kilka dni do Polski. Zero agresji, tylko ogonek ciągle latał dookoła dupci:) On już wie, że jest na emeryturze i nie musi zarabiać na jedzenie pilnowaniem terenu.
    1 point
  17. Nie wiem, jakiej suplementacji wymaga Twój pies. Moje kolejne psy jadły przede wszystkim surowe mięso wołowe - II gatunku lub ścinki z rozbioru - z żyłami, błonami. chrząstkami. Oprócz tego rano biały ser, na przekąskę surowa marchew, jabłka, grzanki z suchego chleba. Wypełniacz - razowy makaron lub razowy chleb. Okazjonalnie jajko, gotowana ryba czy kąsek tego, co jadłam sama, a co było bez przypraw czy konserwantów. W szczenięctwie do jedzenia dodawałam calcium fosforicum i witaminę D. Starzejącym się Vetzyme - czyli witaminy B z cynkiem i selenem. Kłopoty miałam tylko u psa z chorą trzustką - wymagał staranniejszej diety, nie tolerował żadnej suchej karmy. Pozostałe moje zwierzaki przez całe życie nie miały żadnych problemów z trawieniem i zero uczuleń pokarmowych. Jeśli Twój pies nigdy nie jadł surowego mięsa, to nie można przewidzieć, jak zareaguje. Wprowadzałabym ostrożnie.
    1 point
  18. Stokroc stokroc cudnosci serce raduja ogromnie pozdrawiam i trzymam kciuki za calunia druzynke rodzinke cudnej Bietuni
    1 point
  19. A jak pies reaguje na surowe mięso? Nie kurze, ale wołowe?
    1 point
  20. Na razie OK. Uważamy, ponieważ jest tak zimno i mokro, spacery są, a jakby ich nie było - krótkie. foty jeszcze z letniska sprzed 2 tygodni, teraz żyjemy nadzieją na następny wyjazd. taki mam pyszczek siwy. Norek jest z nami 9 lat (kwietniowa rocznica)! dobrze wiedzieć, skąd wiatr wieje ;) Doroto, dziękujemy że jesteś :) Wy pewnie też jedziecie??
    1 point
  21. Buniowaty będzie bardzo szczęśliwy. Będą sobie wiedli spokojne wspólne życie :) Bardzo się cieszę - w głębi serca czulam że Bunio będzie miał jeszcze szanse.
    1 point
  22. Już piszę. W weekend miałam 2 telefony w sprawie Bunia. Pierwszy - Pani z Czeladzi. Chciała poznać Bunia, zanim zdecyduje się na adopcję. Miała pojechać do hoteliku, ale jednak zrezygnowała z adopcji (poinformowała mnie sms-em). Druga Pani mieszka w Katowicach, całe życie miała psy, zawsze 2 Jedynie przez ostatnie 5 lat jedną sunie, rasy akita. Sunia żyła 14 lat. Pani jest psiarą, przez miesiąc po śmierci suni nie mogła dojść do siebie i oczywiście zarzekała się, że już psiaka nie weźmie. Brakuje Jej pieska w domu i spacerów Szukała wiekowego pieska, bo sama ma ok. 70 Zobaczyła Bunia na olx i serce jej podpowiedziało, że to właśnie TEN. Miałyśmy jechać na wizytę w okolicach weekendu, ale niespodziewanie miałam dzisiaj wolne w pracy i wczoraj wieczorem podjęłyśmy decyzję, że pojedziemy dzisiaj rano. Dzisiaj Pani nas ugościła ciastem, które specjalnie na nasz przyjazd wczoraj upiekła. Rozmawiałyśmy o Buniu i ogólnie o psiakach Pani pokazywała nam zdjęcia poprzednich psiaków, książeczki zdrowia, wyniki badań itp. Bardzo się przejęła dzisiejszymi zabiegami i narkozą Bunia. Jak byłam z emiś w lecznicy po Bunia Pani zadzwoniła, aby zapytać, czy Bunio się wybudził i czy wszystko w porządku. Potem jeszcze rozmawiałam z Panią i powiedziałam, że podjęłyśmy decyzję na TAK. Pani się bardzo ucieszyła. Już nie może się doczekać przyjazdu Bunia.
    1 point
  23. "Mina Semisia zdawala się mówić "Cicho, wiem" :) " Świetne! :)
    1 point
  24. Melduje, że miałam przyjemność poznać Gapcia osobiście w zeszły weekend. Chłopak (żaden dziadek 10letni, tylko chłopak:)) cudny:) ludzka przylepa, wesoły, radosny, gdyby mi kikou nie powiedziała o łapie to sama bym chyba nie zajarzyła że coś z nią nie tak. Myślę, że chłopak by pewnie jeszcze pobiegał po lesie, za piłką, patykiem.. Chłopak jeszcze do adopcji, może warto go ogłaszać?Byłby pewnie zadowolony jakby miał człowieka tylko dla siebie, ewentualnie do podziału z jakąś fajną miłą suczką - nalezy mu się na stare lata:)
    1 point
  25. Sliczne dziewczyny :) Niech wam się wiedzie - życzę samych szczęsliwych chwili i lat
    1 point
  26. Bakusiowa wspomogła Agatkę a ja uzupełniłam post rozliczeniowy. Bardzo dziękuję. Agaka, Fizia i Miki były wczoraj u fryzjera. Wyglądają cudnie. Muszę zrobić zdjęcia. Bakusiowa, nie można wysłać do Ciebie pw.
    1 point
  27. No to teraz to co lubimy najbardziej: Kurcze, patrzę na te zdjęcia i nie mogę się oprzeć wrażeniu, że mu się wyraz pychola zmienił. Niby u papryki wyglądał na szczęśliwego (i nic dziwnego zresztą, wszak to był dla niego szok kulturowy). Ale na tych zdjęciach wygląda tak jakby zdawał sobie sprawę, że coś się radykalnie zmieniło, że jest już U SIEBIE... Powodzenia MISTER :)
    1 point
  28. Święta racja Usiatko :) A zdjęcia Małej ... CUDOWNE :) Aż się łza w oku kręci ...ze szczęścia :)
    1 point
  29. Byłyśmy dzisiaj z Agusią u Kajtka - Groszka z wizytą:) Wszystko u Groszka gra, lepiej trafić nie mógł, Chlopak zadomowiony na całego. Wzajemna miłość kwitnie, właściwy pies we właściwym domu:) Agusia mnie tarmosi znowu Agusia mnie tarmosi (musiała tarmosić bo Groszek nosem w aparat wchodził i zdjęć nie mogłam zrobic) U Panci na kolanach A tak mówię, że na kolana chciałbym Ciotki zrobiły swoje i niech sobie już jadą, ja tu zostaję z moją Pancią
    1 point
  30. Łobuziarka ostatnio zaczęła wynosić kapcie do zabawy
    1 point
  31. Szczęśliwa, wyluzowana psina. A na kanapie - łapki wyciągnięte do tyłu niczym moja Neśka. Taki widok zawsze mnie rozbawia. I mam przy tym pewność, żę pies jest całkowicie zrelaksowany. Dalszego szczęścia maluchu.
    1 point
  32. Czas na pracę - Dusia strażnik Czas na zabawę - Dusia zwariowana wariatka Czas na sen - Dusia wtulak Taka jestem fajna, że pańci choćby ręka drętwiała, to nie ruszy, bo słodziak śpi :)))
    1 point
  33. za ok dwa tygodnie zobaczymy się z naszym puchatkiem i wycałujemy go od wszystkich Cioteczek od Wujaszków również , jeżeli takowi do Dieselka zaglądają
    1 point
  34. Dusia :) WITAJ :) Ogromnie się cieszę że udało Ci się w końcu zalogować :) Piękną historyjkę Dusi w pigułce przedstawiłaś :) Aż się popłakałam jak przypomniałam sobie jak wiozłam to maleństwo w żółtej strzale ...takie przerażone , trzęsące ... a tu proszę : taka bestia z niej sie zrobiła ;) Dziękuję Tobie i Twojemu Mężowi za wspaniałą opiekę nad Dusią . I choć wiem że nie zawsze była grzeczna to cieszę się że starczyło wam cierpliwości i tolerancji dla jej wybryków ;) Pozdrawiam serdecznie z Białogonkowa :)
    1 point
  35. Kaja po porządnym wyczesaniu .I jak się Wam podobam teraz?.
    1 point
  36. Dziękujemy! :) Bardzo się z Aramiskiem kochamy. https://goo.gl/photos/B72AyHK4qAhvni2H9 https://goo.gl/photos/XtPamnqB7MqLNDew7 https://goo.gl/photos/pqMX8PLPqJrzEN5w6 https://goo.gl/photos/D14FszqjRFrkhb3F9
    1 point
  37. Wspaniałe zdjęcia ! Gdyby nie te szelki w lesie, Nutelka mogłaby "robić" za sarenkę ! Szukałam na zdjęciach kury, ale tym razem znalazłam ją na sztalugach. Tylko w wersji białej. Z całą pewnością, Nutelka woli ją w takiej postaci
    1 point
  38. Właśnie skończyłam rozmowę z Panią Basią :) Pytałam jak zwykle o zgodę na zamieszczenie zdjęć na wątku :) Najmłodsza latorośl ze zwierzyńcem :) Ach te mazurskie lasy... Jakie super szeleczki ma Nutelcia :) Pani Barbara powiedziała, że to nie jedyne :) Jaka długaśna smycz ... I jakie wielkie oczy i uchi :) :) "Wielkie żarcie" :) Pani Basia napisała: Dzień dobry Elu ! Nasze życie toczy się spokojnie, Nutelka czuje się dobrze. Teraz śpi obok, byliśmy na spacerze. Jest bardzo szybka, zwinna i bardzo wesoła - uwielbia zabawy - bieg za naszym kotem, gryzienie patyka, szalone kółka w ogrodzie z kosmicznym przyspieszeniem. Jest kochana ! Pozdrawiamy bardzo serdecznie ! Całusy od Nutelci ! Rozdaje ich miliony !
    1 point
  39. Zytka pozdrawia z domku :) powiem,że to bardzo ! mądra sunia :) wszystko łapie w lot!
    1 point
  40. Ogłoszenia z bazarku Kiyoshi: SZARIK dla Olena84 1. http://www.mamoferte.pl/ogloszenia,psy_koty,806,1,wielki_wiewiork_szarik_juz_tak_d,62413.html 2. http://zwierzeta.hiperogloszenia.pl/psy/ogloszenie/467118-wielki-wiewior-szarik-juz-tak-dlugo-czeka-na-swoja-szanse-oferta-wroclaw/ 3. http://www.oddam-psa.pl/oddam-psa/wielki-wiewiork-szarik-juz-tak-dlugo-czeka-na-swoja-szanse.html#.VyyGIuTak2M 4. http://wroclaw.lento.pl/wielki-wiewior-szarik-juz-tak-dlugo-czeka,4282177.html 5. http://alegratka.pl/ogloszenie/wielki-wiewior-szarik-juz-tak-dlugo-27608471.html 6. http://www.adopcjapsa.pl/adopcja-psa-pies-szuka-domu,ogloszenie,128350,Lw==.html 7. http://www.wstawaj.pl/ogloszenia.html?page=show_ad&adid=372418&catid=26&Itemid=43 8. http://www.wroclaw.neeon.pl/2052673-wielki-wiewior-szarik-juz-tak-dlugo-czeka-na-swoja-szanse.html 9. http://www.szarik.pl/adopcje_pies.php?id=19240 10. http://www.ogloszenia.kotypsy.pl/anons,10183,Wielki_wiewior_SZARIK_juz_tak_dlugo_czeka_na_swoja_szanse___wroclaw__woj__dolnoslaskie.html 11. http://www.przygarnijzwierzaka.pl/ogloszenia/Wielki-wiewior-SZARIK-tak-dlugo-czeka-na-swoja-szanse-id133695.html 12. http://www.psy.pl/adopcje/art27059,szarik.html 13. http://www.hirosi.pl/ogloszenia/11613 14. http://www.e-zwierzak.pl/pl/ogloszenie/88266/wielki-wiewior-szarik-tak-dlugo-czeka-na-swoja-szanse/ 15. http://www.najpewniej.pl/anons.php?nr=250495 16. http://www.morusek.pl/ogloszenie/309426/Wielki-wiewior-SZARIK-tak-dlugo-czeka-na-swoja-szanse/#.VyyMZ-Tak2M 17. http://www.doadopcji.pl/ogloszenie/309426/Wielki-wiewior-SZARIK-tak-dlugo-czeka-na-swoja-szanse/ 18. http://www.pajeczyna.pl/wroclaw/Spolecznosc,zwierzaki/869875,wielki-wiewiork-szarik-juz-tak.html 19. http://www.pineska.pl/?id=157723 20. http://www.wroclawiak.pl/wielki-wiewior-szarik-tak-dlugo-czeka-na-swoja-szanse-232299 21, http://www.petworld.pl/ogloszenie/psy/wielki-wiewiork-szarik-juz-tak-dlugo-czeka-na-swoja-szanse/84240 22. http://wroclaw.oglaszamy24.pl/ogloszenie/1689981029/wroclaw-Wielki-wiewior-SZARIK-tak-dlugo-czeka-na-swoja-szanse.html 23. http://wroclawlokalnie.pl/ogloszenie/wielki_wiewior_szarik_tak_dlugo_czeka_na_swoja_szanse,6457.html 24. http://www.cafeanimal.pl/ogloszenia/oddam-zwierzaka-do-adopcji/psy/Wielki-wiewior-SZARIK-tak-dlugo-czeka-na-swoja-szanse,135957 25. http://www.milosnicyzwierzat.pl/ogloszenia/5901-Wielki+wiewi%C3%B3r+SZARIK+tak+d%C5%82ugo+czeka+na+swoj%C4%85+szanse#.VyyMkuTak2M 26. https://www.znajdzto.pl/podglad_ogloszenia/10393241 27. http://www.psy.elk.pl/ogloszenia/25882,Wielki-wiewior-SZARIK-juz-tak-dlugo-czeka-na-swoja-szanse.htm 28. http://psy.zooburza.eu/pl/dorosle-psy/szarik-id33069/ 29. http://www.gumtree.pl/a-psy-i-szczenieta/wroclaw/wielki-wiewior-szarik-juz-tak-dlugo-czeka-na-swoja-szanse/1001642431290910468552909 30. http://olx.pl/oferta/wielki-wiewior-szarik-tak-dlugo-czeka-juz-na-swoja-szanse-CID103-IDftnPL.html Powodzenia:)
    1 point
  41. Jest :) Zyta :) od Mikropsów z Krakowa, około 7 letnia sunia w typie shih :) dopiero co wróciłyśmy od weta,dzisiaj odrobaczenie od razu obie dziewczyny,w czwartek usunięcie guzów sutka,sterylizacja i ząbki,potem dopiero szczepienia. Zyta ma oczy w fatalnym stanie,nie produkuje łez,źle widzi,w uszach drożdżaki :( ogarniamy wszystko wg zaleceń naszego weta,myślimy nad kons dr Stefanowicza z Krakowa.
    1 point
  42. Aramisek jest już z nami 2 lata :))
    1 point
  43. szukam amatorskiego sprzętu do biegania z akitą ;-) amatorskiego, bo ja jestem gruby a ona leniwa :P
    1 point
  44. Mówisz, masz :) To co tygryski lubią najbardziej Przed walką... ;) A uszy miał.... :) To je moje i nie dam.
    1 point
  45. Odwiedziłyśmy dziś Bietę w nowym domu. Nie ma co kryć - ma jak pączek w maśle :) Puszysta, wyczesana, pachnąca i uśmiechnięta. Przywitała nas ciepło, aczkolwiek właśnie czuwała w kuchni, bo miała dostać posiłek, który jest dla niej najważniejszą chwilą dnia :) Zaakceptowała już swoją nową rodzinę i wyraźnie stara się znaleźć w niej własne miejsce, aczkolwiek raczej na swoich zasadach ;) Na razie wszyscy się jeszcze poznają, ale już jest dobrze. Zunia ładnie zostaje sama, nie szczeka, nie niszczy, kota wciąż nie zauważa. Podpisaliśmy też dzisiaj umowę adopcyjna, więc Zunia oficjalnie przestała być moja ;) Bardzo się cieszę, że znalazła tak fantastyczny dom, a przede wszystkim ludzi, którzy mają dla niej wiele ciepła i wyrozumiałości. Umowa adopcyjna podpisana, Bieta od trzech tygodni grzeje zadek w ciepłym domu, czas podziękować Tym, dzięki którym było to możliwe :) Przede wszystkim Kunie, która przyjęła Bietkę do siebie i opiekowała się nią jak własnym psem: z najwyższym oddaniem i czułością. Wielkie dzięki Alli Chrzanowskiej i Magolek, które comiesięcznymi wpłatami wspierały Bietkę, a Alla poza tym zrobiła całe mnóstwo bazarków na rzecz Zuni. Dzięki temu psica zawsze była zaopatrzona we wszystko, czego potrzebowała i nie musiałam się martwić o pieniądze. Dziękuję też Kiyoshi, która gratisowo ogłaszała Zunię - z powodzeniem :) No i wszystkim dobrym duszom, które wspierały Bietulę pieniędzmi, dobrym słowem i trzymaniem kciuków. But the Oscar goes to... Nowi Ludzie Zuni - bo wypatrzyli, bo wybrali, bo wzięli odpowiedzialność, bo pokochali. Jestem zupełnie spokojna, co do dalszych losów Bietuchy. Umowę adopcyjną podpisałam ze spokojnym sercem. Takich domów życzę wszystkim potrzebującym psiakom.
    1 point
  46. Nadira- po pierwsze luz :) Ja na początku świrowałam, przeliczałam, teraz już na spontan i jest lepiej ;) U mnie posiłek wygląda tak- 300g mięsa, bez kości, i 250g mięsa z kością. Jako to drugie zazwyczaj są szyje kacze, indycze, skrzydła, lotki, korpusy, ogony wieprzowe. Dodatkowo co 2-3 dni jajko, z dodatkiem Arthromax na stawy, olej z łososia, algi, drożdże browarnicze, tran. Co do udka- na początku wyjmowałam kości, ale wszyscy mnie wyśmiali ;) Wiéc teraz daję całe.
    1 point
  47. Ja codziennie podaje mojemu AST-owi podroby+mięso+ryż+warzywa, i narazie wszystko jest w porządeczku, ma dużo ruchu i żadnych zbędnych kilogramów :wink: (przynajmniej tak mi się wydaje :roll: ). I tak jeszcze przy okazji ; łeb świński można podawać? To jest podrób czy mięsko?
    1 point
×
×
  • Create New...