Tutaj tak bardziej przytula się do tej towarzyszki czy towarzysza z lewej strony.
Doczytałam ze sunia pcha się do czlowieka, a przytula się do czlowieka? Wskakuje na kolana?
Tam na górze to oczywiście fotka Heborisia podrasowana przez AI.
A tymczasem wabię nasze dziczki smaczkami żeby zaczęły wchodzić do domu nareszcie. Idzie ciężko. Michałek odważył sie dotąd tylko przekroczyć próg, a Heboriś, jak widać, zagląda.
Wszystko będzie dobrze szczególnie, ze tak sie lubi z tym starszym. (pamiętam jak sie obawiałaś jak ten starszy zareaguje na przenosiny., a zaaklimatyzował sie świetnie)