Jump to content
Dogomania

Tola

Members
  • Content Count

    34,738
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    111

Tola last won the day on February 15

Tola had the most liked content!

About Tola

  • Rank
    Advanced Member

Profile Information

  • Gender
    Not Telling

Converted

  • Location
    Zamość

Recent Profile Visitors

24,670 profile views
  1. Zaglądam, trzymam kciuki za domek dla Bruno i przy okazji wypowiem się na temat wizyty PA. Przyznam, ze nie wyobrażam sobie wydania psa do nowego domu, a w szczególności do domu z ogrodem bez wcześniejszych tam odwiedzin, bez dokładnego obejrzenia ogrodzenia, bez zobaczenia miejsca, gdzie pies będzie mieszkał, bez rozmowy z wszystkim członkami rodziny, bo wtedy mozna wyłapać wiele istotnych spraw, ważnych dla psa i wreszcie bez upewnienia się, że pies nie wyląduje w jakimś kojcu na końcu posesji. Moim zdaniem wizyta w hoteliku jest dla przyszłych właścicieli - chcą zobaczyć? poznać psa i chwała im za to, natomiast wizyta PA jest dla nas, bo to my reprezentujemy zwierzaka i decydujemy o jego przyszłym życiu i musimy być prawie pewni, ze nasza decyzja jest dobra dla psa. I tutaj zgadzam się z kiyoshi, ze ogromne znaczenie ma to, kto taką wizytę robi, dlatego warto poszukiwać i czasami poczekać na tych doświadczonych.
  2. Pisałam już, ze Mamrot traci DT w sobotę:( A dzisiaj okazało się, że syn opiekunki Bruneta miał wypadek i prawdopodobnie Brunet tez od soboty nie będzie miał gdzie dochodzić do zdrowia po kastracji:( Co prawda są dwie rodziny, chętne go adoptować, ale do nowego domu może jechać dopiero w przyszłym tyg.
  3. Tak, bardzo bym chciała jechać, ale uda mi się to dopiero w sobotę lub w niedzielę. Mamy z TZem trochę zajętego czasu przez te zabiegi kotów; dzisiaj kastrację miał Duszek (wszystko dobrze) , jutro trzeba zając się Brunetem i prawdopodobnie Dusią, a w piątek mamy nagły pogrzeb w rodzinie:( A planowałam jechać właśnie w piątek:(
  4. Pięknie dziękuję Mam nadzieję, że ktoś go zauważy, bo na razie nie ma alternatywy:( Jest też wystawiony na Fb, było parę telefonów, głównie z okolic Skierbieszowa, ale nie ma nawet o czym pisać:(
  5. Wydaje mi się, że to męski boks, chyba nawet sprawdzałam to dla kogoś...
  6. Oczywiście, że nie można narażać Miłej na jakiekolwiek ryzyko, zwłaszcza narkozy, a i potem na stres związany z podawaniem kropli, ograniczaniem ruchu i wszystkimi tymi niedogodnościami, o których tutaj piszecie. Pisałam o zbiórce na konsultację u specjalisty, bo uważam, ze to oko powinien zobaczyć psi okulista, ale może nie mam racji.
  7. Bardzo to smutne, że wciąż są hotele, które pobierają pieniądze za opiekę nad takimi bidami wyrwanymi ze strasznych miejsc, a tej opieki tak naprawdę nie ma. Parówek cudny, nic tylko ściskać;)
  8. Mamrot w piątek traci DT, nie wiem co dalej:(. Prosiłam tutaj o pomoc w zrobieniu OLX na Kraków, chyba umknęło, było dużo rożnych informacji. Ponawiam prośbę - czy ktoś mógłby pomóc, może Kraków będzie dla niego szczęśliwszy, bo z Warszawy nie miałam ani jednego zapytania.
  9. Nie wiem, czy pamiętacie naszego Edzia, nie pokazywałam go tu jeszcze w DS w Zamościu, Edzio czekał na nowy dom w naszym kojcu.
  10. Dzięki Murka za wpis:) Ja już szukam intensywnie, bo Grafitka od początku grudnia jest w lecznicy, to bezdomna koteczka spod zamojskiej Castoramy. Teraz jest gotowa do wyjazdu - zaszczepiona, wysterylizowana; pobyt w lecznicy kosztuje, a i szkoda Grafitki, aby siedziała w klatce, jak ma już swój dom. Jak nic nie znajdę, to dam znać i na pewno skorzystam z transportu.
  11. Jagna, może ten filmik ułatwi Ci zrozumienie, wygląda to zawile, czas oczekiwania jest faktycznie bardzo długi... Wpłaty na konta dokonywane są co kwartał, a uzbierana kwota musi przekraczać 100 zł. Dostaje powiadomienia o kolejnych zakupach dla Fundacji:) Wspólczuję Ci z powodu Grace, kazda strata ukochanego zwierzaka ostawia ból ogromny bół i tęsknotę. Dzika Kicia ma mieć wszystko zrobione, wetka wie, ze ma wyjezdzać w połowie marca. A kotek biedny, jak kazdy porzucony zwierzak:(. Bądz dobrej myśli, wszystko się ułozy, aby mały zaufał...
  12. Zaglądam do malusiej, zostawiam głaski:) Mogę pomóc w ogłaszaniu sunieczki, jak przyjdzie ten czas.
  13. W sprawie zamojskich kociaków coś drgnęło:) O Bruneta starają się dwie rodziny z Warszawy, jedna wizyta jest w czwartek; druga w sobotę i zobaczymy, może jedną z tych rodzin uda się namówić na Mamrota... Na obie wizyty jedzie Jo37, jestem bardzo wdzięczna O długowłosego Duszka i Dusię jest mnóstwo zapytań; wczoraj kasowałam ilość wyświetleń i było ponad 500, dzisiaj znowu jest tyle samo. Ale większość osób jest zainteresowanych adopcją jednego kociaka, a reszta nie nadaje się na dalsze rozmowy. Jednak i tutaj zaświeciło słońce - jest rodzina z Warszawy chętna dać dom i Duszkowi i Duszce, zobaczymy co pokaże wizyta, prosimy o kciuki ;)
×
×
  • Create New...