Leaderboard
Popular Content
Showing content with the highest reputation since 07/01/26 in all areas
-
8 points
-
5 points
-
Tym bardziej wzrusza i cieszy ten "kanapowy" widok, że wciąż mamy w pamięci zupełnie inny obrazek... To jest dowód na to, że warto być "wariatem".... a nawet p....nietą, jak to niektórzy całkiem słusznie określają.... a dogo to klub takich właśnie ludzi łzy mi kapią na klawiaturę.... nawet nie potrafię wyrazić, jak bardzo jestem Wam wdzięczna za odzew, za pomoc5 points
-
Wczoraj mieliśmy tel od 2 turystek z Warszawy o leżącej pod kościołem na podzamojskiej wsi malutkiej koteczce. Byliśmy jeszcze poza Zamościem, ale panie były na tyle pomocne, że zgodziły się dowieźć kocię do wskazanej lecznicy w Izbicy, bo tylko tam malutka może zostać na czas leczenia. Potem mamy już uzgodnione z Murką, że przyjedzie do hoteliku. Prosimy o kciuki.4 points
-
3 points
-
3 points
-
3 points
-
3 points
-
Mamy wspaniałą wiadomość dotyczącą malutkiej Fiszki - kocia ma domek i to nie byle jaki - zamieszka w Warszawie u syna Alaskan Parę lat temu ( Asia, ile to już lat?) p. Marcin adoptował fundacyjną Alpinkę, teraz przyszła kolej na następną kocię. Fiszka zakończyła leczenie oczek i już miałam w planach robienie ogłoszeń, a tu taka wiadomość! Dzistaj koteczka przyjechała z Murką do Zamościa do Alaskan, gdzie moment poczeka na przyjazd swojej Rodziny. Podobno malutka bez stresu, co widać na zdjęciach. Ma oryginalne pastelowe umaszczenie (dilute calico), taka rozmyta tricolorka3 points
-
Zapraszamy, bo jutro zakończenie bazarku !!!!3 points
-
3 points
-
Bieduś dostał wczoraj Nivalin, zareagował prawie natychmiast, już w drodze powrotnej próbował wstawać, dreptał po ogrodzie....dzisiaj i jutro jeszcze zastrzyki i od ich efektu będzie zależało, co dalej.... Wiem, że zbliża się TEN moment,... wiem, że podejmę tą najtrudniejszą z decyzji jeśli tylko stan się pogorszy....ale wciąż mam nadzieję, że jeszcze trochę czasu będzie nam dane...to już 1,5 roku jak "pies do eutanazji" pobiegł za piłeczką i "wykupił się śmierci". On ma w sobie ogromną wolę życia...3 points
-
18 czerwca zakończyliśmy leczenie FIP u Myszki Teraz 84 dni obserwacji i badań kontrolnych.3 points
-
Jesteś jego aniołem i nic tego nie zmieni.3 points
-
Mari, jesteśmy z Tobą, pamiętaj. A zwierzęta potrafią bardzo długo i bardzo wytrwale ukrywać cierpienie. Nasza kotusia, której nowotwór kości rozpuścił już praktycznie część czaszki, do końca zachowywała się prawie normalnie i miała apetyt. Mój facet nie chciał słyszeć o eutanazji, bo uważał, że jak kotka nie miauczy, nie płacze czy nie daje innych takich w sumie ludzkich objawów, to znaczy, że nie jest źle. Musiałam umówić wizytę u szanowanej onkolożki, która po zobaczeniu kotusi po prostu powiedziała mu prosto z mostu, że kotka powinna była odejść już dawno, a teraz po prostu fundujemy jej koszmar. Dopiero opinia tej lekarki na niego zadziałała, mnie nie chciał słuchać.3 points
-
Dzisiaj nasza mała mordka była na kontroli u naszej pani doktor. Zabraliśmy ze sobą wyniki echa serca, krwi, moczu i dokładnego USG. W sumie to wszystko pozytywnie, bo stan zdrowia Gajulki się nie pogorszył od ostatnich badań, ale mamy ciut krótszy odstęp do kolejnych badań. Kolejne badania mamy zrobić za około 2 miesiące. Kolekcja leków pozostaje bez zmian. Gajka została również dokładnie osłuchana i obejrzana A przed powrotną podróżą do domu wyglądała tak3 points
-
Pytałam Kasi jak sobie radził Mauryś w te upały, no i inne psiaki spacerowały po ogrodzie, lub leżały, chłodziły się a nasz grubasek pilnował pokoju Kazika .3 points
-
Myślę, ze wystarczy jak Murka potwierdzi. Szkoda papieru.3 points
-
2 points
-
Zaglądam, proszę cegiełkę za dyszkę. Pozdrawiam2 points
-
2 points
-
Na pewno jest szczęśliwy. Mam nadzieję,że jego rodzina z nim też jest szczęśliwa.2 points
-
Na dobranoc podrzucę2 points
-
Melduję się po południu.2 points
-
Też tak mi się wydaje - w tym wzroku nie ma paniki, jest trochę ciekawości - już samo spojrzenie to "akt odwagi" z jego strony. Po raz kolejny zacytuję "jak dobrze, że razem przyjechali", dzięki temu razem "boją się" i razem poznają swój nowy, lepszy świat. Już niedługo zrozumieją, że to nie kosmitka, a DOBRY CZŁOWIEK, którego przez lata prawie nie widywali. Michałek jest przesłodki z tymi swoimi prawie okrągłymi oczkami, a czarnulek jest prześliczny na tej zieloniutkiej trawce Czy kupić jakąś karmę, smaczki lub cokolwiek innego potrzeba? Pieniążki są z wpłat i dwóch bazarków, za które jeszcze raz dziękuję agat212 points
-
Lepiej żeby nie. Parę dni udało się nam spędzić na działce Upał nie pozwalał na aktywności, nawet Igusiowi żar dokuczał Pomimo kąpieli Gajulka raczej nie przesadzała z aktywnością. Leżała sobie w cieniu Albo niespiesznie przemieszczała się po trawniku Najlepiej chyba było z rana w domku, bo jeszcze żar nie dokuczał Na szczęście ulewa poprawiła trochę sytuację. Teraz relaksujemy się i cieszymy powietrzem po burzy2 points
-
upada świat upada i juz nie podniesie .... Dzielne ponad wszystko dzielne dziewczyny i chłopaki też ratują z piekła turcji polecam do czytania pomagania watek ratujemy psy z piekła ... teraz juz sa oficjalnie Stowarzyszeniem jest i tam w tym piekle mnóstwo ludzi prawdziwych czujących którzy ryzykuję swoje życie i swoich najblizszych -pomagając jak tylko potrafią2 points