Tola Posted February 26, 2018 Author Posted February 26, 2018 Dzisiaj dostałam zdjęcia z domu tymczasowego 2 Quote
Tola Posted February 26, 2018 Author Posted February 26, 2018 W sobotę ze schroniska warszawskie dziewczyny zabierają beaglusię, mam nadzieję, ze da radę sama w budzie przez te mrozy. Quote
Tyśka) Posted February 26, 2018 Posted February 26, 2018 Trzymam kciuki za obie dziewuchy: za beagielkę i za Werę... Zdjęcia Wery z maleństwem rozczulające... Quote
Anula Posted February 26, 2018 Posted February 26, 2018 Wera bardzo cierpi z powodu rozstania.Takie mam odczucie.Biedna sunia.A dla beaglusi będzie to ciężki tydzień,oby przetrwała. Quote
lunarmermaid Posted February 26, 2018 Posted February 26, 2018 Ten bazarek, zgadza się. Mam nadzieję ,że coś się uzbiera i jakiemuś psu pomożemy. Quote
b-b Posted February 26, 2018 Posted February 26, 2018 1 godzinę temu, Tola napisał: Dzisiaj dostałam zdjęcia z domu tymczasowego Biedna mała. Pewnie tęskni... Nie rozumiem takich ludzi. 1 godzinę temu, Tola napisał: W sobotę ze schroniska warszawskie dziewczyny zabierają beaglusię, mam nadzieję, ze da radę sama w budzie przez te mrozy. Będzie jej ciężko. Bidula. Dnia 24.02.2018 o 23:11, b-b napisał: Ja przez ostatni miesiąc kupiłam kilka potrzebnych na podróż dla psiaków "rzeczy" tylko muszę dostać adres do wysyłki to po niedzieli wyślę :) Tolu dostanę adres do wysyłki? :D Quote
Onaa Posted February 26, 2018 Posted February 26, 2018 Tolu, zdrowia. A beagielka faktycznie biedna jak sama zostanie, teraz najzimniejsze dni :(. Dzisiejszą noc to chociaż wszyscy jutrzejsi szczęśliwcy się wzajemnie grzeją. Quote
Anula Posted February 27, 2018 Posted February 27, 2018 7 godzin temu, Onaa napisał: Tolu, zdrowia. A beagielka faktycznie biedna jak sama zostanie, teraz najzimniejsze dni :(. Dzisiejszą noc to chociaż wszyscy jutrzejsi szczęśliwcy się wzajemnie grzeją. A może udało by się ją umieścić w Lecznicy i przetrzymać w cieple do soboty? 1 Quote
Nesiowata Posted February 27, 2018 Posted February 27, 2018 Dnia 23.02.2018 o 18:51, Tola napisał: Dzisiaj pojechałam do schronu zaraz po pracy, bo umówiłam się z onaa, że sprawdzę, czy sunia Bezogonka jest jeszcze i w razie czego zarezerwuję ją. Od razu pobiegłam do boksu. ale tam suni nie było... Zapytany pracownik powiedział, że dzisiaj rano wydał małą sunię, więc podłamana poprosiłam, aby zczytał mi wiek innej małej suczki w nadziei, że może ona pojedzie... Jakież było moje zdziwienie, gdy na wybiegu otwartym, wśród szczęściarzy, którzy czekają na wyjazd do szafirki, biegała sobie Bezogonka!!! Okazało się, ze Tz rano dzwonił do schroniska i prosił o dołączenie suni do oczekujacych psiaków! A ta mała czarna musiała wrócić do boksu Myślałam, że serce mi pęknie Sunia ma ok.3 lat To ta psinka. Może dziś jednak miałaby szanśę skoro Homer nie jedzie? Quote
Anula Posted February 27, 2018 Posted February 27, 2018 13 minut temu, Nesiowata napisał: To ta psinka. Może dziś jednak miałaby szanśę skoro Homer nie jedzie? Bajka dziś wyjeżdża. Na miejsce Homerka by mógł jechać ten piesek biało rudy ale nie jestem w stanie skoordynować tego.Za późno. Quote
Poker Posted February 27, 2018 Posted February 27, 2018 Wielka szkoda. Psy pewnie szykują się już do drogi. Quote
Moli@ Posted February 27, 2018 Posted February 27, 2018 2 minuty temu, Onaa napisał: Szczęśliwcy już w drodze :D. Powodzenia :) malutka też się załapała? Quote
Bogusik Posted February 27, 2018 Posted February 27, 2018 32 minuty temu, Moli@ napisał: Powodzenia :) malutka też się załapała? Tak,Bajka też jedzie :) Otrzymałam sms od Toli,że o 8,15 Piotrek wyruszył z psiakami :) Szerokiej drogi! Quote
Moli@ Posted February 27, 2018 Posted February 27, 2018 44 minuty temu, Bogusik napisał: Tak,Bajka też jedzie :) Otrzymałam sms od Toli,że o 8,15 Piotrek wyruszył z psiakami :) Szerokiej drogi! Super że załapała się :)...powodzenia Bajeczko... super domków całej gromadce :) Quote
Anula Posted February 27, 2018 Posted February 27, 2018 Jaaga zapewne czeka już na czarną bidulę.Jestem bardzo ciekawa jaki czarnulek jest,jak zareagował na nowe miejsce.Jaaga pisz szybko bo poumieramy z ciekawości. Nie wiecie jak ja się ogromnie cieszę,że ta bida dostała szansę na normalne życie. Quote
Jaaga Posted February 27, 2018 Posted February 27, 2018 Do mnie przyjechał już Olly. Miał być wg pracowników staruszkiem, a po książeczce okazało się, że w schronisku jest od szczeniaka i w tym miesiacu ma równo 5 lat. To młody, żywiolowy piesek, wszystko go interesuje. Futerko bardzo zaniedbane, ale wg mnie wsród jego przodków musiał być pudel, bo sfilcowane włoski są typowo pudlowe i stąd pewnie te srebrne włoski na kufie. W związku z tym dla Olliego, po ogarnieciu go, bede szukała domu stałego. Zakładałam przyjazd nieadopcyjnego staruszka. Zdjęcia rozmazane, bo Olly stale w ruchu. Widziałam dziewczynki, które z nim jechały, są świetne, cudna ta cavisiowa. 1 1 Quote
Onaa Posted February 27, 2018 Posted February 27, 2018 Olly słodziaczek :). Czekam w takim razie na wieści już z hoteliku szafirkowego, ale to pewnie już wieczorkiem będzie. Ciekawa jestem dziewczynek. Quote
Anula Posted February 27, 2018 Posted February 27, 2018 13 minut temu, Jaaga napisał: Do mnie przyjechał już Olly. Miał być wg pracowników staruszkiem, a po książeczce okazało się, że w schronisku jest od szczeniaka i w tym miesiacu ma równo 5 lat. To młody, żywiolowy piesek, wszystko go interesuje. Futerko bardzo zaniedbane, ale wg mnie wsród jego przodków musiał być pudel, bo sfilcowane włoski są typowo pudlowe i stąd pewnie te srebrne włoski na kufie. W związku z tym dla Olliego, po ogarnieciu go, bede szukała domu stałego. Zakładałam przyjazd nieadopcyjnego staruszka. Zdjęcia rozmazane, bo Olly stale w ruchu. Widziałam dziewczynki, które z nim jechały, są świetne, cudna ta cavisiowa. Jaaga to załóż Olly wątek w takim razie.5 lat w schronie to kawał czasu.Nie poznałam go,zawsze widziałam go smutnego na zdjęciach i trzymającego się z boku,być może dlatego przeżył. Quote
Tianku Posted February 27, 2018 Posted February 27, 2018 ale niespodzianka z Ollim :) to az niemozliwe 1 Quote
Onaa Posted February 27, 2018 Posted February 27, 2018 Każdy ma jakiś swój sposób na przetrwanie, może Olli miał właśnie taki. Ale jak dobrze że mu się udało opuścić schronisko, od szczeniaka w schronie :( bidulek nie zna niczego poza murami schroniska. 1 Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.