Jump to content
Dogomania

Tyś(ka)

Members
  • Content Count

    17,874
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    67

Everything posted by Tyś(ka)

  1. Dziękuję, nie wierzę :( :( Mam nadzieję, że walczy...
  2. Ogłoszenie OLX "podkradłam" Maxowi. On ma już dom, więc pozwoliłam wykorzystać jego wyróżnienie na Kropkę (zwłaszcza, że dzisiaj ogłoszenie jest odświeżane) - jeszcze i tak parę ogłoszeń wisi z nim, na jednym nie zbiednieje, a może do Kropki uśmiechnie się szczęście... Dziękuję beataczl za wyróżnienie ogłoszeń Maxa - to dzięki nim Maxowi szykuje się dom, a teraz Kropka będzie bardziej widoczna :) Wyróżnienie kończy się 18. września.
  3. Nie wiem jak u Was, ale u mnie dzisiaj całkiem sympatycznie: słonecznie, ciepło, ale z wiaterkiem :) Dziękuję za pozdrowienia. Babunia biedna, jej właściciele zmarli jedno po drugim... ale niestety nie umiem małej pomóc, w wolnej chwili ją ogłoszę, tyle mogę zrobić :( Dziękuję za obecność :) Również ciepło pozdrawiam.
  4. Max w piątek rusza do siebie do domku :) DT wiezie go do Cieszanowa, stamtąd odbiera go pan z fundacji i wiezie do Wrocławia, a z Wrocławia odbiera już Właściciel :) Oby wszystko było dobrze, zaczynam się stresować.
  5. Ja też ogłaszam: https://www.olx.pl/oferta/malutka-suczka-mix-jamnik-rodzinna-i-ciepla-CID103-IDAN9JH.html Czy jest możliwość wrzucenia wszystkich ogłoszeń do pierwszego postu? Czasem chcę podejrzeć stan ogłoszeń Roxi oraz na jakie miasta ma, a ciężko mi jest je odnaleźć. Na przykład teraz się dowiedziałam, że ogłoszenie na Kraków powielamy, bo moje też na Kraków... I odnalazłam przed sekundą ogłoszenie Dory klik - też jest na Kraków... Ciężko znaleźć dom jak wszystkie ogłoszenia są na jedno miasto. W takim razie ja swoje zmieniam na Wrocław.
  6. Dotarła kolejna faktura za hotelikowanie Amisia, czas pędzi jak szalony... elficzkowa proszę przelej mi należność zmniejszoną o 2zł (nadwyżka o kwocie 2zł została na moim koncie z ostatniej faktury), czyli przelej proszę 246zł na moje konto. Przekażę Rafałowi. Pytałam Rafała, co u białaska - powiedział, że przecież to aniołek, pieszczoszek i cudny pies... pod warunkiem, że jest sam. :) Do ludzi przełagodny, więc Rafał nie przewiduje problemów przy kąpieli. Gdyby mieszkał bez psów byłby naprawdę fajnym psem. Na razie nikt nie dzwoni.
  7. Kochani, bardzo proszę o pomoc w szukaniu DT/DS dla Kropki wyciągniętej osiem lat temu ze schroniska. Kropka obecnie ma 12lat i cztery lata spędziła w zamojskim schronisku. Po tych latach Wspaniali Ludzie otoczyli ją opieką i mimo że żyli skromnie to dali wszystko, co najlepsze. Mimo, że sąsiedzi trzymali psy na łańcuchach i nie tolerowali psów bez łańcucha, Właściciele Kropki nie skazali ją na zniewolenie. Regularnie szczepili i odrobaczali... i niestety zmarli niecały rok temu. Od roku Pani M., wspaniały DT (a teraz DS) naszej tomaszowskiej sponiewieranej Czarnulki jeździ do Kropki i się nią zajmuje, chociaż nie jest to codziennie, bo sunia jest dość daleko od miejsca zamieszkania Pani M. Kropka popadła w depresję, bo została sama. Sąsiedzi ją dokarmiają, ale nie pozwalają spuszczać z łańcucha, do którego ją przykuli... sunia już praktycznie nie wychodzi z budy. Zamiast godnej starości ma starość w samotności. Pani M. nie może przejąć Kropki po teściach, bo ma dwie starsze sunie, a Czarnulka nie znosi konkurencji, ledwo dogadała się z rezydentką. Dzisiaj była próba zapoznania, ale niestety nieskuteczna, a i Pani M. nie ma zgody męża na kolejnego psa w sędziwym wieku - wystarczy, że Czarnulka regularnie musi jeździć do okulisty i jeszcze ortopedy... Kropce więc nie zostało absolutnie nic - tylko ten nieszczęsny łańcuch. Zostałam poproszona przez panią M. o pomoc. Kropce należy się coś dobrego na starość. Może nawet być w budzie, byleby nie na łańcuchu czy w kojcu, byleby tylko człowiek był pod ręką. Kropka jest ugodowa wobec psów, ale nie nadaje się do dzieci, potrzebuje spokoju. Do ludzi bardzo ciepła i kochana... Na smyczy chodzi jako tako. Ma aktualne szczepienia i odrobaczenia, na dniach dostanie kropelki p/pchłom. Jeszcze w schronisku była prawdopodobnie wysterylizowana - mimo, że w książeczce zapisu nie ma, ale przez 8lat nie było szczeniąt... Sunia ma chip, jeszcze ze schroniska. Macie jakiś pomysł? Ona na tym łańcuchu wisi sama, sąsiedzi tyle o ile dadzą jej jeść. O suni dowiedziałam się w dniu ratowania Orionka-Amika, wtedy po raz pierwszy pani M. zapytała czy byłaby jakaś szansa dla Kropki. Temat ucichł pod wpływem mnóstwa innych psów w pilniejszej potrzebie, ale od paru dni Kropka stała się jeszcze bardziej apatyczna i smutna, więc teraz już po prostu pora na Kropkę.
  8. Szuwarek przystojniaczek pozdrawia. Niestety chłopak nudzi się w kojcu. Uskutecznia podkopy, zabija pluszaki, przewraca miski... i mocno cieszy się na człowieka, kręci całą poopinką. Niestety, na widok smyczy zwiewa do budy, więc nie może nawet pochodzić po działce Sylwii. Bez smyczy na razie nie może, bo są dziury w płocie, Sylwia łata, ale trochę to potrwa... Żal Szuwarka w kojcu, przydałby się dla niego DT. I z wczoraj: Ciocia, psysłaś! Siuper! Ziobać jak upięksiłem teren. I siup! do budy w oczekiwaniu na smaczności ;) to już rytuał! smakołyk musi być :) Szuwarek w sobotę był na kontroli u weta - wszystko goi się ładnie, bakteria powoli zostaje zabita. Ma wprowadzony lek Cardisure
  9. Pewnie, że można ;) Gif jest ogólnodostępny :) Tylko nie wiem jak go można podlinkować.
  10. Mała Liczi słodka, prawie jak alaskan klee kai :) Tylko widzę na ostatnim zdjęciu, że poduszka na krześle została zjedzona przez mole ;)
  11. Anecik pisze tak: "Musiałam odczekać bo nie mogłam uwierzyć, że jednak naszej Dosi uda się znaleźć dom. Jak to mówią do trzech razy sztuka...chociaż w przypadku adopcji jest to bardzo smutne powiedzenie. Dosia zabrana przez nas z pobliskiego schroniska dwa razy wracała z adopcji :( Dosia, która uwielbia ludzi i jest wpatrzona w nich jak w obrazek, dwa razy musiała się pogodzić z tym, że została odrzucona. Na szczęście miała gdzie wrócić. Miała nas... A teraz Dosia mieszka sobie z Panią Zosią i jej Mężem, ma do dyspozycji pobliski ogródek i wiele miłości. Dosieńko trzymamy kciuki za ciebie, a Twojej Rodzinie dziękujemy z całego serca za adopcję :) Pierwsze zdjęcia jeszcze z sesji zdjęciowej - dziękujemy Oli, Wioli i Ani. Kolejne już w Dosieńki domu:)"
  12. Ostatnio coś Zamość przyjazny adopcyjniakom, super :) Wiele się tutaj dzieje, aż ciężko mi się połapać ile zwierzaków szuka domu, kto jest kim ;)
  13. Ale cisza bez jaguski :( Dziękuję, Nesiowata że codziennie zaglądasz i zostawiasz ślad. Niewiele piszę, bo nie mam co pisać, ale zaglądam, odnawiam ogłoszenia :(
  14. Ważne, że już wiesz co jest przyczyną luźnej koo. Wetom niestety często trzeba podsuwać sugestie odnośnie badań. Mam nadzieję, że reszta zwierzyńca nie ma lambli...
  15. Nie wiem czy ogłoszenie z archiwum jest widoczne: https://www.olx.pl/oferta/jego-puchata-mosc-cudowny-mini-szpic-pekinczyk-i-krol-lew-w-jednym-CID103-IDAYARn.html Niemniej jednak w opisie delikatnie zaznaczyłam że Arus potrzebuje lekkostrawnej diety i niedowidzi. Poza tym to nie ma znaczenia, bo przecież o reszcie mówiłaś, na wizycie też raczej ten temat był poruszany. Razem z Arusiem też zapewne pojechała dokumentacja medyczna i wszystko było do wglądu w czasie odbioru, więc nie rozumiem zmiany stanowiska pani Marii. Wet musiał coś jej nagadac... Innej opcji nie widzę.
  16. Życzę pogodnego dnia. Elik, może warto poprosić o namiary do mądrego weta, który powiedział te rzeczy Pani Marii i z nim porozmawiać.
×
×
  • Create New...