Jump to content
Dogomania

malagos

Members
  • Content Count

    41,308
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    6

malagos last won the day on August 12 2018

malagos had the most liked content!

About malagos

  • Rank
    Advanced Member

Contact Methods

  • AIM
    10498341
  • Skype
    domalagos

Profile Information

  • Gender
    Not Telling
  • Location
    ok. Makowa Maz.

Converted

  • Location
    Okolice Makowa Maz.

Recent Profile Visitors

10,486 profile views
  1. Wczoraj jeden z maleńkich chłopaczków był prawie na zewnątrz, wychylał się ciekawie na boży świat :) Maminka próbowała go zawrócić, popychała wręcz nosem do budki, ale powiedziałam jej, ze już tak jest z dziećmi, muszą zacząć opuszczać gniazdko :)
  2. Wczoraj Pikuś był jakiś nie swój, nie zjadł kolacji, w ogóle nie przyszedł do kuchni. Obejrzeliśmy go dokładnie, obmacaliśmy, i nic niepokojącego nie widać. Rano jakby lepiej, bo i do miseczki podszedł, dałam odrobinkę mokrej karmy, zjadł. Zawsze jakiś problemik, małe zmartwienie...dopiero co Nutka kasłała, miała gorączkę, dostawała leki, rano Zulka wymiotowała pianą i żółcią (co kilka dni jej się to zdarza, wszak 17 lat na karku...), a to jakaś rzadsza kupa...
  3. Dzień dobry wszystkim, zagladam i uciekam do pracy
  4. nie, to chyba on zamarzł. Przeżyły trzy z czterech. Numer konta usunęłam :)
  5. obaj nie - mogę tylko przypominać o kastracji Oriona, bo jest w umowie.
  6. Dziękuję, i już uzupełniam zapis na pierwszej stronie, z wpłatami :)
  7. Pani Sylwia wczoraj dzwoniła, ze psy się poznały, ale mały Kajtuś pokazuje zęby Orionowi. Ma jednak nadzieję, że będzie coraz lepiej. Ja też mam taka nadzieję...Planuje zapisanie Oriego do szkoły. Nadal trzymam mocno kciuki za aklimatyzację Oriona.
  8. Nie, jeszcze nie, dzieci planują poznanie w niedługim czasie w Warszawie. Ślub i "obiad zasiadany" w Nieborowie :) O Pikusia są telefony, ale... Jak mnie nie było, Tomek miał kłopot z nim. Aż do mnie dzwonił, co ma zrobić, bo musi wieczorem wyjechać, otworzyć bramę, a Pikuś czegoś się przestraszył i nie chce wejść do domu. Ani dać się wziąć na dworze na ręce, odskakuje od Tomka i piskiem! ....Jakoś jednak wszedł, ale Tomek musiał przejść się z Dianką i za nią jakoś wskoczył do domu. Czyli ma swoje jakieś lęki i takie nieprzewidziane reakcje. Wg mnie dom, to raczej kobieta, i bez małych dzieci.
  9. Jestem już w domku, Tomek zdołała ogarnąć cały ten zwierzyniec plus intensywna praca z badaniem po 100 sztuk bydła w terenie. Dziękuję za wszystko....
  10. Podałam w pierwszym poście, nie będzie mnie na dogo do środy - w środę usunę numer. Dzięki jeszcze raz!
  11. Jak najbardziej zajmę się teraz tylko sobą, na dwa dni zostawiam dom i zwierzyną na głowie Tomka, da sobie radę :) A u nas w rodzinie BOMBA! Dzieci przyjechały powiedzieć, że się pobierają w sierpniu! Będę TEŚCIOWĄ! Ale obiecałam Izuni, ze postaram się być dobra teściową :)
  12. Dziękuję za pomoc - może podam w pierwszym poście nr konta, potem go usunę, bo to ponoć niebezpieczne, takie udostępnianie danych.
  13. Maluszki wyciągnęłam do przedsionka budki, Maminka bardzo je ogarniała, lizała, była niespokojna. Ale szybko zrobiłam zdjęcia i wsadziłam z powrotem w głąb budki. Małe są wielkie! i takie kluchy z nich :) Najmniejsza jest sunia, taka ślicznie ruda, jak matka, ale też największa z niej krzykaczka! Chłopaki są podobni do siebie, jeden ciemniejszy, ale nie czarny, jak na początku się wydawało. Posapywały tylko i spokojnie poddały się zdjęciom i dłoniom Tomka :)
  14. Na razie jest dobrze, psy się wybiegały na spacerze, Orion na długiej lince treningowej. Mam zdjecia ze spaceru i z domu. Spokojnie poczekam na dalsze relacje pani Sylwii. Od jutra do środy uciekam na szkolenie do Radomia, nie będę miała kiedy zajrzeć na forum.
×