Jump to content
Dogomania

malagos

Members
  • Content Count

    41,984
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    9

malagos last won the day on February 27

malagos had the most liked content!

About malagos

  • Rank
    Advanced Member

Contact Methods

  • AIM
    10498341
  • Skype
    domalagos

Profile Information

  • Gender
    Not Telling
  • Location
    ok. Makowa Maz.

Converted

  • Location
    Okolice Makowa Maz.

Recent Profile Visitors

13,582 profile views
  1. Takie ostatnie zdjęcie przed odjazdem, z nowym kumplem Szelci:
  2. To teraz się trzymajta ludziska! :) Szelka właśnie pojechała do domu! Rozmowy z panią Magdą trwały od kilku dni, ale wolałam nic nie pisać, bo pewnie znów ktoś coś obiecuje, a potem figa z makiem. I do tego ten wirus cholerny i zakaz przemieszczania się... Państwo przyjechali ze swoim owczarkiem, 1,5 rocznym energicznym chłopakiem. Wyszłam z Szelką na wspólny spacer za naszym domem, zachowaliśmy wszelkie zasady bezpieczeństwa. Państwo nawet nie weszli do domu, a umowę podpisaliśmy na ławce. Przede wszystkim chodziło o reakcję owczarka na innego psa, ale zachował się wzorowo, Szelka z resztą też. Wspinała się na łapki do pani, z panem się zaczęła bawić. Myślę, ze to dobry dom dla Szelci. Czekamy na wieści....
  3. A to wszystko dzięki temu, ze Mazowszanka z rodziną postanowiła wcześniej, niż co roku, przyjechać na wieś i opuścić Warszawę. Tu naprawdę żyje się spokojniej w tych dziwnych ciężkich czasach. I sama Mazowszanka zgłosiła się jako dt :)
  4. Sprawy przybrały inny obrót - pojawił się inny dom tymczasowy, i to w pobliżu :) Pani z Warszawy zbyt się wahała, mówiła: gdyby pojawił się inny dt, to ja odstąpię Lunę, więc zadecydowałam - zaraz po sterylizacji nie wracamy do domu z Luną, ale wieziemy ją do Mazowszanki! Dziękuje, Małgoś!
  5. Była pani z TŻ, młodzi ludzie - sympatyczni, spokojni, kulturalni. Dziewczyna zdecydowana, ale to pan się waha. Zaletą jest fakt, że maja pracę w domu i mogą poświęcić czas. Wadą brak doświadczenia. Nie wiemy, jak Luna reaguje na koty, a w mieszkaniu jest kot. Wzięliśmy Lunkę na spacer, dostała od nas jedzenie, od pani smaczki. Fajnie się zaprezentowała, bardzo lgnęła do ludzi, choć cały czas skakała, szukając smaczków w kieszeni. No i jak nie wiedziałam, tak i wiem co dalej. Pani ma odezwać się i dać odpowiedź, czy zabierają Lunkę. Byłoby to w środę, dzień po sterylizacji. Aha, rozmawiałam z fundacją Sos wyżłom - dadzą karmę dla Lunki. Jakoś tak jestem zmęczona tymi dwiema - dziwnymi - wizytami, tego pana, co wybierał psa pod gust żony, i tych młodych ludzi, co by chcieli, ale się boją :(
  6. Jest światełeczko nadziei - dziś przyjedzie pani, która się zglosiła z fb dać dom tymczasowy Lunie. Porozmawiamy, pani obejrzy sunię i zadecyduje. Pani z Warszawy, z Ursynowa.
  7. Kojec zajęty... nie prosiłabym o pomoc, gdybym miała dla niej miejsce :( tak, i jakby się zwolniło miejsce, zabieram Lunkę (wyżełkę)
  8. Jest dobra wiadomość : synek Marsik ma dom, zabrał go pracownik gminy. To dobry człowiek, ma już jednego psiaka od nas z kojca. Została Lunka - dziś pojechaliśmy też do kojca, bo to wolny dzień, i dostała miseczkę jedzenia, i wyszła na spacer. Cudna, spokojna, przytulaśna, chudzinka...
  9. Ja też się cieszę, ze Amelka ma się dobrze! Jednak ładnemu w życiu łatwiej :)
  10. Sprawa się sama wyjaśniła, czyli tak, jak myślałam: pan zadzwonił, bardzo przeprasza, ale wybrali (żona wybrała!) innego pieska, owczarka australijskiego (!). Skąd i kiedy, nie pytałam i z radością się z panem Januszem pożegnałam :) To Szelka nadal czeka na dom i normalnych fajnych ludzi :)
  11. Jestem od lat domem tymczasowym, przeprowadzam setki rozmów, i muszę chyba pracę doktorską napisać na temat: Psychologia adopcji. Czekam spokojnie na rozwój wydarzeń.
  12. Był wczoraj ten pan z Warszawy, zainteresowany adopcją. Nie mam zdania....Wg mnie szuka psa-ideału, ale pod względem wyglądu. Szelcia odpadła w kastingu, bo... za słabo wybarwiona!... (tak powiedziała żona pana, bo pan ciągle przesyłał jej filmiki i zdjęcia, przez 2 godziny nie rozstawał się z telefonem). No, jeszcze się w swoim długim życiu nie spotkałam z takim argumentem. Do wieczora ma zapaść decyzja, czy żona wybierze Wyżełkę, czy Niunię :)
×
×
  • Create New...