Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted
2 godziny temu, Anula napisał:

Jaaga,nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło.Śliczne imię,błyskawiczna metamorfoza nawet bez kąpieli.Potrzebne ogłoszenia i psiak będzie miał DS.Dostał ogromną szansę na normalne życie dzięki Tobie bo wcześniej jej nie miał i nie miał widoku bo przecież przez 5 długich lat nikt go nie wypatrzył i by pozostał staruszkiem wg.pracowników i zdjęć.Gro ludzi takich jak my uważaliśmy go za staruszka.Szczerze pisząc jestem bardzo zadowolona z takiego układu jaki nastąpił.Pod koniec marca ma być bezpłatny transport,gdyby się udało Olli szybko wyadoptować to Tola z Alaskan malamutte wyszuka Tobie naprawdę staruszka bo takie tam są na bank.

Ja tez jestem zadowolona, bo jak pisałam wczesniej, wypatrzyłam go przypadkowo i wiedziałam, że musze go wziąć. Takie było przeznaczenie. Jest przekochany, taki towarzyski, rozkłada się i łapką tyrpie, żeby go głaskac pod pachą. Tak grzecznego psa, to dawno nie widziałam. Kiedy wróciłam ze sklepu, to tak cieszył się na mój widok, jakby mieszkał z nami od lat.

Zdecydowanie w jego genach zamieszał pudel, jest tej wielkości, ma takie włoski i stad ten przetykany srebrny kolor, sprawiający ze wyglądał na staruszka. Charakter też typowy dla psa do towarzystwa.

Już po kąpieli, bo tego zapachu nie byłam w stanie znieść i co go głaskałam, to miałam tłuste, cuchnące palce. Dobrze, że miałam jeszcze enzymatyczny szampon oczyszczajacy. Po dwukrotnym myciu udało się zmyć ten łój, a po jasminowo pachnącej odzywce z jedwabiem nawet zaczął pachnieć ;) Grzecznie stał na stole, dał się suszyć i czesać. Jakby stale korzystał z usług groomerskich. Naprawdę niesamowity. 

DSC07712.JPG

  • Like 1
  • Upvote 3
Posted
4 minuty temu, Jaaga napisał:

Ja tez jestem zadowolona, bo jak pisałam wczesniej, wypatrzyłam go przypadkowo i wiedziałam, że musze go wziąć. Takie było przeznaczenie. Jest przekochany, taki towarzyski, rozkłada się i łapką tyrpie, żeby go głaskac pod pachą. Tak grzecznego psa, to dawno nie widziałam. Kiedy wróciłam ze sklepu, to tak cieszył się na mój widok, jakby mieszkał z nami od lat.

Zdecydowanie w jego genach zamieszał pudel, jest tej wielkości, ma takie włoski i stad ten przetykany srebrny kolor, sprawiający ze wyglądał na staruszka. Charakter też typowy dla psa do towarzystwa.

Już po kąpieli, bo tego zapachu nie byłam w stanie znieść i co go głaskałam, to miałam tłuste, cuchnące palce. Dobrze, że miałam jeszcze enzymatyczny szampon oczyszczajacy. Po dwukrotnym myciu udało się zmyć ten łój, a po jasminowo pachnącej odzywce z jedwabiem nawet zaczął pachnieć ;) Grzecznie stał na stole, dał się suszyć i czesać. Jakby stale korzystał z usług groomerskich. Naprawdę niesamowity. 

DSC07712.JPG

prze-śliczny :))))))))) On na tych zdjęciach ze schroniska siedział i marzył.

Posted
1 godzinę temu, Tyś(ka) napisał:

wow! jaka historia z Ollym! On jest... śliczny! Trochę wg mnie przypomina małego mudi :)

Jak tylko będzie gotowy do adopcji to pomogę z ogłoszeniami. Tylko jagaa albo załóż mu wątek, albo daj znać mi na pw.

Dziękuję bardzo. Na prowadzenie wątku raczej nie będę miec czasu. Jak coś, to wstawię tu zdjecia czy info, a do ogloszeń to zgłosze się na pw.

Posted
3 minuty temu, Jaaga napisał:

 Na prowadzenie wątku raczej nie będę miec czasu. Jak coś, to wstawię tu zdjecia czy info, a do ogloszeń to zgłosze się na pw.

Wstawiaj info i zdjęcia tutaj i to na miarę możliwości jak najwięcej :) Co do wieku,to zapewne jeszcze będzie znacząca opinia weta na ogólnym przeglądzie Olly.Planujesz wizytę w najbliższym czasie?

Posted
28 minut temu, Jaaga napisał:

Dziękuję bardzo. Na prowadzenie wątku raczej nie będę miec czasu. Jak coś, to wstawię tu zdjecia czy info, a do ogloszeń to zgłosze się na pw.

Odzywaj się śmiało...
Otello śliczny! Chętnie bym go poznała... pudlowate są mi bliskie...

1 godzinę temu, ratifunkel napisał:

patrząc na bezduszność ludzką, można przypuszczać, że takich wyrzuconych psich serduszek jest więcej... :-( .

No niestety... dopóki ludzie będą rozmnażać psy...

Przykładu daleko szukać nie muszę.
Suka błąkała się w gminie... nikt jej nie odłowił, urodziła szczeniaki... jedno zamarzło...

shoto musiała odłowić sama szczeniaki (bo przecież bezpański pies to pies, który nie istnieje)... i obecnie przebywają w kojcu :( 7 szczeniąt i matka...

 

Posted
44 minuty temu, Jo37 napisał:

A może książeczka nie jest jego? Gdyby od szczeniaka był w schronie to chyba by się tak nie zachowywał.

Ksiązeczka jest załozona z kodem z chipu. Od razu zauwazylam, że coś za silny i zywiołowy na staruszka. Zaglądnęłam mu w zęby, a tam idealne ząbki jak perełki. Wtedy zerknęłam w książeczkę i rzeczywiście, urodzony i przyjety w 2013 roku. Na pewno jest długo w schronisku, bo Tola go kojarzyła od dawna. Chłopak idealny, z moja młodszą córką tak się przywitał radośnie, że od razu ją ujął. 

Do lekarza pojadę za kilka dni, teraz dostaje trzydniowe odrobaczenie. Myslałam, żeby dziś jechac, ale tak cuchnął, ze zadecydowałam jednak najpierw o pielegnacji. Tym bardziej, że nic się nie dzieje i oprócz skóry, to jest ogólnie w dobrej kondycji.  Tak, jak wczesniej pisałam, byłam przygotowana na staruszka i jazdę na sygnale do weta.  

Posted
Przed chwilą, Jo37 napisał:

Udało się pieskowi i teraz stara się zapracować na stałą miejscówkę. 

A że ma coś z pudla i mudiego to pracuje mu główka :))) intensywnie :)

  • Upvote 1
Posted
2 minuty temu, uxmal napisał:

A że ma coś z pudla i mudiego to pracuje mu główka :))) intensywnie :)

W sumie pudle to też pracusie :) w końcu psy myśliwskie, lubią zadowalać pańcię/pańcia. No cudo z Otello! :)

Posted
15 minut temu, Jo37 napisał:

Udało się pieskowi i teraz stara się zapracować na stałą miejscówkę. 

Gdyby nikt go nie chciał, to oczywiście u nas zostanie. Jednak mysle, że skoro młody, to kogoś zauroczy swoim charakterem i nietypowa urodą, a do nas trafi staruszek, który bedzie miał mniejsze szanse od niego na dom.

  • Upvote 2
Posted

Ale się dzieje, nie do wiary - zbrakło mi reputacji;)

Faktycznie Olly wygląda rewelacyjnie, patrzę i nie mogę się napatrzeć!

Wszyscy uwierzyliśmy w to, co widzimy - skulony, zrezygnowany, skołtuniony psiak, który ne ma siły wychodzić  z boksu - psi staruszek u schyłku życia.

Ale tak właśnie musiało być, żeby na drodze psiulka stanęła Jaaga!

Jaaga - jeszcze raz dziękujęhttp://pu.i.wp.pl/k,ODQwNjkzOTQsNTExOTQwOTQ=,f,031_hC_orig.gif

Gdzieś Tam Dobre Psie Anioły czuwają nad Ollym i zaprojektowały mu lepszy LOS - wczoraj w schronie TZ dowiedział się, że tuz po tym, jak Olly został zarezerwowany zdarzył się wypadek - psiak zakrztusił się i gdyby nie pomoc pracownika...

Kto wie, czy po raz kolejny Olly nie zawdzięcza życia decyzji Jaaga - był blizej budynku administracyjnego...

 

  • Upvote 1
Posted
Dnia 26.02.2018 o 14:55, lunarmermaid napisał:

Robię bazarek - 1/3 uzbieranej kwoty będzie dla psiaków z zamojskiego schronu. Tola i Alaskan Malamutte zdecydują, który psiak najbardziej potrzebuje wsparcia finansowego.

Proszę o podpowiedzi komu potrzebna pomoc.

 

Dnia 26.02.2018 o 21:58, lunarmermaid napisał:

Ten bazarek, zgadza się. Mam nadzieję ,że coś się uzbiera i jakiemuś psu pomożemy.

Lunarmermaid - myślę, ze najlepszym wyjściem jest wsparcie bazarku, który zrobiła Havanka na transport psiaków - zyskałby kazdy z 6 psiaków...

12 godzin temu, uxmal napisał:

a co z bigelką? Została sama ?

Beaglusia czeka do soboty, dostała jakiegos psa do budy i musi dać radę.

TZ jest umówiony w sobotę o 8.80 z panem, który przyjeżdza po sunię.

Posted
6 godzin temu, Tola napisał:

Beaglusia czeka do soboty, dostała jakiegos psa do budy i musi dać radę.

TZ jest umówiony w sobotę o 8.80 z panem, który przyjeżdza po sunię.

To trzymam kciuki za sunię aby jeszcze wytrzymała chociaż ma bardzo ciężko,nie wspomnę o innych psiakach.Zimnica potworna.

TZ szafirki wrócił z Zamościa tylko machnął na moje zapytanie ręką o psiaki i tyle tylko powiedział,że zachód to kurort do wschodu pod względem pogody.U nas też jest bardzo mroźno,widocznie na wschodzie jeszcze gorzej jest.Biedne te wszystkie psiaczki w schronie,a najbiedniejsze bez znacznego futerka.

Posted

Pozdrowienia od Ollika. Jest niesamowicie grzecznym psem, nauczył się już załatwiac na spacerach, jeszcze nigdy nie zaszczekał, jest wiecznie zadowolony i pogodny. Miałam trochę problem z jedzeniem, bo nie chce suchej karmy ani surowego mięsa, więc moczę mu suche i podaję z puszką. Dostaje już suplementy na włos, bo jeszcze świąd się utrzymuje. Dzis mnie zaskoczył, z apetytem zjadł całą porcję wegerariańskiego Lukullusa. Choc jedna rzecz mu napradę smakuje ;)

DSC07858.JPG

  • Like 2
  • Upvote 5
Posted
6 minut temu, Jaaga napisał:

Pozdrowienia od Ollika. Jest niesamowicie grzecznym psem, nauczył się już załatwiac na spacerach, jeszcze nigdy nie zaszczekał, jest wiecznie zadowolony i pogodny. Miałam trochę problem z jedzeniem, bo nie chce suchej karmy ani surowego mięsa, więc moczę mu suche i podaję z puszką. Dostaje już suplementy na włos, bo jeszcze świąd się utrzymuje. Dzis mnie zaskoczył, z apetytem zjadł całą porcję wegerariańskiego Lukullusa. Choc jedna rzecz mu napradę smakuje ;)

DSC07858.JPG

Wspaniałe wieści ! Może do nowego rodzaju jedzenia musi się przyzwyczaić. Nigdy przecież nie jadł lepszej karmy ani surowego mięsa.

Myślę sobie, ze gdzieś czeka na niego dom, bo ten szczęśliwy zbieg okoliczności, wyprowadził go ze schronu nie na darmo. Psi Anioł czuwał nad nim.

  • Upvote 2
Posted

Głaski dla czarnego merynoska :D. Bardzo miło się czyta że on cały czas pogodny i zadowolony - mając w pamięci jego zdjęcie ze schroniska na którym siedział smutny i całkiem zrezygnowany.

  • Upvote 1
Posted
3 godziny temu, Jaaga napisał:

Pozdrowienia od Ollika. Jest niesamowicie grzecznym psem, nauczył się już załatwiac na spacerach, jeszcze nigdy nie zaszczekał, jest wiecznie zadowolony i pogodny. Miałam trochę problem z jedzeniem, bo nie chce suchej karmy ani surowego mięsa, więc moczę mu suche i podaję z puszką. Dostaje już suplementy na włos, bo jeszcze świąd się utrzymuje. Dzis mnie zaskoczył, z apetytem zjadł całą porcję wegerariańskiego Lukullusa. Choc jedna rzecz mu napradę smakuje ;)

DSC07858.JPG

Ollik wygląda świetnie, wciąż nie mogę uwierzyć, że w tak krótkim czasie tak bardzo wybiedzony psiak  przeszedł taką przemianę!

Rewelacja! Jaki on roześmiany!

Cudo pop prostuhttp://pu.i.wp.pl/k,ODQwNjkzOTQsNTExOTQwOTQ=,f,19_TO_orig.gif

Posted

Jutro do schroniska  przyjeżdżaja ludzie po beaglusię,  a my z TZ pokonani przez choróbsko:(

Prawdopodobnie TZ nie da rady podjechać do schronu.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...