Jump to content
Dogomania

Bogusik

Members
  • Content Count

    15,540
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    23

Everything posted by Bogusik

  1. Muki po przyjeździe pozwiedzał i obwąchał całe mieszkanie.Później zjadł ze smakiem ugotowane jedzonko :) I spał z p.Małgosią co ją bardzo ucieszyło...:)
  2. A jednak udało się,że dzisiaj Muki pojechał :) Kasiu dziękujemy,że mimo tak późnej pory zgodziłaś się na to i ogarnęłaś wszystkie wymogi przy wyadoptowaniu psa :) Szczęśliwej i szerokiej drogi dla Mukiego i jego nowej rodziny w dotarciu do domu!
  3. Naprawdę ogrom zdrowotnych problemów Barytona na Was spadło...:( Zastanawiam się nad tą starą i niegojącą się do końca raną...Podobnie jest przy gronkowcu i to tym najgorszym złocistym.Może warto też rozważyć badanie w tym kierunku...? Wiem coś na ten temat z doświadczenie ludzkiego,a który też niestety dopada zwierzęta.W ramach małej pomocy zapłacę za to badanie abyś Jaaga miała pewność,że nie jest to przyczyną niegojącej się rany.
  4. Rozmawiałam z Panią z pod Torunia.Mieszka w szerogowcu z ogródkiem.Oboje z mężem pracują,Pani do godz.18 i również w weekendy. Mają 2 synów w wieku 8 i 12 lat.To był by ich pierwszy piesek w rodzinie.Mąż miał w swoim rodzinnym domu psy,Pani nie.Mają świnki morskie.Długo rozmawiałam z Panią bo to fajna i kontaktowa osoba i wspólnie doszłyśmy do wniosku,że jednak będzie szukała innego pieska.Hopi jest malutka i choć teren jest ogrodzony, to jednak być może mogłaby się wydostawać na zewnątrz.Potrzebne było by dodatkowe zabezpieczenie.Rozmawiałyśmy także o pielęgnacji psiaka z tak długą sierścią i skutkach jej braku.Poradziłam skoro lubią pasiaki z dłuższą sierścią,to niech szukają z taką średnią,co nie będzie aż takim utrudnieniem przy pielęgnacji.Ponad to, jednak będzie szukać większego,takiego ponad 10kg..Dom wydaje mi się dobry i obiecałam,że jak akurat natknę się gdzieś na takiego psiaka, to prześlę zdjęcia i namiary na podanego mi maila. Nie jestem na wszystkich wątkach ale jeżeli ktoś wiedziałby o psiaku szukającego domu i podobnego do opisu,to dajcie znać.Chętnie podam namiary lub sama im podeślę.
  5. Bardzo miła wiadomość i cała batalia, jak zawsze wzruszających zdjęć Lucky, od Pana Maćka :) Lucky jest już u nas ponad rok Dziękujemy serdecznie że dzięki staraniom całej dogomanii zyskaliśmy członka rodziny bez którego już dziś nie wyobrażamy sobie życia:)
  6. Pani Małgosia nic nie mówiła,że ich zalało więc wszystko puki co ok :) Adresówka już czeka w pogotowiu :)
  7. Już wstawiam :) https://www.dogomania.com/forum/topic/349707-sunia-w-ds-w-pruszkowie-panna-x-czyli-supernova-szuka-domu-stałego-nie-ma-ani-grosza-deklaracji-na-hotel-i-sterylizację/
  8. Wczorajsze zdjęcie z Hotelu w Gdańsku,na drzemce po przyjeździe.W nocy Atilka i tak spała razem z Państwem:) Pani doktor powiedziała,że nie znają dotąd źródła takich wad genetycznych.Mają 4 przypadki gdzie tych samoistnie powstających kanalików jest po kilkanaście.Trudno też powiedzieć, na ile ta genetyka będzie dalej po swojemu walczyć z ingerencją operacyjną i nie zacznie mnożyć tych kanalików na innych odcinkach.Możemy mieć tylko nadzieję i trzymać mocno kciuki aby tak nie było w przypadku Atilki .Pani Wioletta mi powiedziała,że to ostatnia operacja,na którą się zdecydowali i jeżeli nie przyniesie pożądanych rezultatów, to będą sobie radzić doraźnie.Kochają ją bardzo i żadna przypadłość nie jest w stanie tego uczucia zmienić :):):)
  9. Rozmawiałam z Panią Wiolettą i Atilka jest po operacji.Okazało się,że ten kanalik,który został operowany w Warszawie był otwarty i to zdziwiło bardzo lekarkę.Mało tego po drugiej stronie było kolejne ujście,którym mocz się wydostawał.Na to wygląda,że w Warszawie nie zadali sobie trudu aby wszystko oglądnąć a tylko zdali się na obraz z rezonansu magnetycznego,który nie zawsze wszystko wyłapie.Tak jak powiedziała,to bardzo skomplikowana i wręcz mikroskopijna operacja ale ma nadzieję,że tym razem udało się znaleźć i zoperować wszystko.Czas pokaże czy faktycznie tak będzie...Pani Wioletta mi powiedziała,że bardzo jest zadowolona ze Szpitala pod względem opieki i z tego,że wreszcie miała w sposób jasny i obrazowy wytłumaczone schorzenie Atilki.Dzisiaj została w klinice i Państwo mają ją odebrać jutro.Może warto sobie zapisać namiary na ten szpital bo nigdy nic nie wiadomo... https://www.trojmiasto.pl/Szpital-Weterynaryjny-o12355.html?&city[1]=1&strona=1
  10. Dzisiaj otrzymałam od p.Wioletty taką wiadomość: Witam .Właśnie przywieźliśmy Atilke na operacje ,chociaż nie ma gwarancji że się to uda ale uważam ze musi być dobrze .Bedzie operować kobieta z dobrą energią .Jestesmy w Gdańsku bo Warszawa się nie odezwała Prosimy o dobra energię :) 16.06 byliśmy na rezonansie magnetycznym też w Gdańsku.Atilka ma moczowody śródścienne i to jest problemem bo mogą robić sobie ujścia ale musimy spróbować ten ostatni raz. Trzymamy więc kciuki i przesyłamy całą moc dobrej energii dla Atilki i jej wspaniałych opiekunów!
  11. Dziewczyny z tych telefonów co ja otrzymałam, to nie bardzo widzę aby można było tam polecać psiaka.Może Murka ma jakieś inne i warte uwagi, to na pewno da znać.Ponad to nic nie wiemy jeszcze o suniach i musimy poczekać na relację z wizyty u weta, a także Kasi o ich zachowaniu,charakterze itd.
  12. Nooooo! Było naprawdę nie ciekawie ale teraz już możemy wszystkie odetchnąć! :) Sunie już jadą z Mureczką do hoteliku :) Dziękuję kochane dziewczyny za kciuki i duchowe wsparcie! :)
  13. Pani rano dzwoniła do Marty,że sunie są ,więc zaraz powiadomiła Murkę.Kasia już chyba jest w drodze bo planowała wyjechać ok. 11 Czekamy jak na szpilach na wiadomość,że wyruszyła z suniami do hoteliku i dopiero wtedy odetchniemy....
  14. Dzisiaj wieczorem otrzymałam od Martuni wiadomość,która i ją i mnie powaliła...Pani,która dokarmia sunie zadzwoniła i powiedziała,że od wczoraj Hopi nie ma i nie wróciła na noc do małej,co zawsze czyniła.Objeździła na rowerze całą wieś i ani śladu,jak kamień w wodę.Już obie straciłyśmy nadzieję i nawet zakładłyśmy wersję najgorsza,że może została potrącona przez samochód i nie żyje :( W tym czasie gdy ze sobą o tym pisałyśmy, zadzwoniła córka Pani dokarmiającej,że jest!!! Nawet sobie nie wyobrażacie jak bardzo się ucieszyłyśmy na tę wiadomość :) Mamy nadzieję,że teraz Pani przetrzyma bezpiecznie te kilkanaście godzin Hopi i Holi do przyjazdu Murki.Nie mniej jednak jutro ma potwierdzić,że sunia jest i Kasia może przyjechać.Także do puki obie nie będą na pokładzie auta,to siedzimy jak na szpilach.... Kto tu zagląda i może to bardzo prosimy o trzymanie wraz z nami kciuków.
  15. Nasza Nadziejka podesłała mi ten wątek z prośbą o jakąś pomoc.Wielkie pokłony Jaaga za to co robicie dla tych skrzywdzonych zwierzaków.Tyle co teraz mogę, to wspomóc jednorazowo 50zł.Poproszę o nr konta na pw.
  16. Na pewno dobrze by było ale tego nie poruszyłam. Poker jeszcze odnośnie rozliczenia deklaracji.Wpłaciłaś deklarację na Mukiego po 30zł za 5 miesięcy więc myślę,że już za lipiec nie ma sensu liczyć bo to tylko będą 4 dni.Anula może przelać Tobie z powrotem 120zł na konto lub jak masz jakiegoś innego psiaka/psiaki w potrzebie, to może przelać bezpośrednio na konto wskazanego skarbnika.Mukiego bardzo wsparłaś, a teraz skoro pojedzie do Ds to rozdysponuj te pieniążki według swojego uznania i potrzeb.
  17. Dziękuję Anulko,że założyłaś suniom wątek :) Teraz trzymamy kciuki, aby wszystko się powiodło i obie bezpiecznie dotarły do Murki.
  18. Wczoraj Tola zapytała mnie czy nie mogłybyśmy pomóc małej suni i jej córeczce.W ich sprawie dzwoniła Pani z pod zamojskiej wsi,że się błąkały i je dokarmia, ale zatrzymać u siebie na dłużej nie może.Oczywiście po ustaleniu z Anulą chcemy im pomóc tym bardziej,że Muki za kilka dni jedzie do Ds.Zadzwoniłam do Murki i zapytałam czy mogłaby już przyjąć sunie, ponieważ za kilka dni może być za późno. Ktoś ją może zabrać, skoro biega po wsi i dalej rozmnażać.Kasia się zgodziła i w poniedziałek ok południa pojedzie po obie sunie.Jutro Pani,która dokarmia ma je u siebie przechować do czasu odbioru.Mamy nadzieję,że wszystko pójdzie dobrze i wszystko pójdzie zgodnie z planem.Jutro Anula założy dziewczynkom wątek Martunia jest na wsi i ma problemy z internetem dlatego poprosiła mnie o napisanie i wstawienie zdjęć To mama: I jej córeczka:
×
×
  • Create New...