Jump to content
Dogomania

Jaaga

Members
  • Content Count

    9,892
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    15

Jaaga last won the day on June 23

Jaaga had the most liked content!

About Jaaga

  • Rank
    Advanced Member

Converted

  • Location
    Katowice

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Link do ogłoszenia Bezy. Sprawdźcie i dajcie znać, co zmienić: https://www.olx.pl/oferta/beza-super-kochajaca-opiekunow-wysterylizowana-sunia-adopcja-duzo-info-CID103-IDCw5bR.html
  2. Z rasowymi nie jest lepiej. U nas jedna sprawa w prokuraturze, druga cywilna. Odebraliśmy znowu szczeniaka, w środku nocy. Andrzej jechał po niego 80 km. Pani dawala mu 3 dni to samo surowe mięso, które dostala na pierwszy dzień, do tego miał dostęp do kup w kociej kuwecie. Oblepione chyba żwirkiem jelita, uszkodzona wątroba, koszmar. Maly tydzień leczony, na kroplowkach, przebadany na wszystko. Wysylam każdemy 3-stronnicową "instrukcję", rozmawiamy przez telefon, rozmawiamy godzinę przy wydaniu. Odechciewa się hodować. Tylko przez lata za pieniądze z tych rasowych utrzymuję bezdomniaki. Co mam robić? Małe, rasowe utrzymalibysmy sami, ale duze adoptowane i koty? Nikt z normalnej pensji nie da rady. Mam jakiegoś totalnego doła. Jestem na fb na grupach ras, zeby tam dawac ogłoszenia. Z wiekszości grup ras, które mam , wyszłam, bo nie wytrzymywałam. Dziś widze na yorkowej, na której jakoś jestem, radosna "przyszła mamuśka" pyta o karmę dla swojej ciężarnej suczki. pokryta psem sąsiada, oczywiście rasowi bez rodowodu, dzieci nie bedzie sprzedawać, bo fachowo okresliła, że za pierwszym razem jest tylko 1-2. Jedna osoba walczyła dzielnie przez kilkadziesiat postów z tą radosną rozmnożycielką i jej poplecznikami, w końcu widze, że wyleciała z grupy. nikt z hodowców nawet się nie dzywa, bo kazdemu już brak sił i nerwów. jeszcze udowodniała, że jej pseudo jest lepsze niż zarejestrowani hodowcy, bo hodowcy za kasę sprzedadzą szczeniaka każdemu, kto zapłaci i pies ich nie interesuje. Po ponad dwudziestu latach hodowli i tymczasowania bezdomniaków, wymiękam i mam dość. Oczywiście nie psów czy kotów, tylko ludzi.
  3. Dziś wreszcie do nowego domu pojechały szczurzynki, które z miedarskiego schroniska trafiiły do nas. Warto było tyle czekać, mają fajną rodzinkę. Już mam zdjęcia w super klatce, pani miała mnóstwo pytań, wszystko ją interesuje. Nawet fotki dostawałam, czy w klatce wszystko ok. Ewu, pamiętaj że gdyby jeszcze jakieś gryzonie czy kroliki trafiły, to możesz do mnie dzwonić. To słabość mojej córki, tej od nutrii ;) Szkoda, żeby męczyły się w ciasnocie w schronisku.
  4. Wysłałam zdjęcia suczek jednej pani, ale wątpię, czy coś z tego wyjdzie. Wydaje mi sie, że nie mam przesadnych odczuć, jesli chodzi o trudności w pomaganiu i znalezieniu domu. Kiedyś, jak na FB prosiłam o potrzebną pomoc rzeczową dla konkretnego psa, nie o pieniądze, to całkiem obcy ludzie nawet pomagali. Bialego maluszka ze schroniska ogłosiłam i dołączyłam prośbe o puszeczki dla niego, żeby odciążyć fundację. Na 99 udostępnień, nie znalazla sie ani jedna osoba, która chciałaby podarować mu te ponad siedemdzesiąt zł ( jest teraz rabat w zooplus) na miesiąc jedzenia. Jeszcze nigdy tak nie mialam.
  5. Koszmarnie smutne zdjęcia. W tle ta staruszka, która mnie prześladuje. Z przodu dalej uszatka, myślalam, że ktoś ją wypatrzył i już w domu. To spojrzenie czarnej suczki z białym pysiem i żabotem, buraska dla ludzi niewidoczna, przez to bez szans. Jedna biedniejsza i smutniejsza od drugiej :( Ogłaszam ostatnio sporo zwierzakow, ale jakoś coraz trudniej o dobre adopcje.
  6. Chodziło o to, że nie potrafiłam wstawic zdjęć psiaczkow, które oglaszam Basi na FB i prosiłam tu o pomoc w tym i temat się rozwinął. Dla mnie to dalej obłęd, mam taką pamieć, że nawet jak raz mi się uda, to za parę dni zapominam jak to zrobiłam. Chyba, że zacznę stale zalewać dogo zdjęciami z FB. Może ktoś jeszcze na inne miasto ogłosi Klarę, ja ją dałam na Katowice? Ewu, nie masz innych zdjęć, bez podpisów? Dwie fotki to trochę malutko.
  7. W ostatnich dniach Andrzej był z nią sam, gości nie było. Jak mamy kogoś to i tak ją zamykam, bo jest bardzo silna, ale nie miota się już tak, jak wtedy na hormonach. Na zewnątrz juz też nie szaleje, jak latem. Jest posłuszniejsza. daje się przywoływać. Ja wracam jutro, to dam znać. Jej córka ma ten sam problem mimo wieku. Rwie się do gości, szczerzy zęby i nie puszcza na kanapę. Pani jest w kontakcie ze szkoleniowcem. Jednak pewnie też musi przeczekać tą cieczkę i bedzie lżej.
  8. Zapytam mamy, żeby z kolei spytała swojej przyjacióki Ewy z Krakowa. Gdyby Ewa się zgodziła je odebrać i dowieźć do mamy, to byłoby super.A do Gabrysi to gdzie miałby maluch jechać?
  9. Patrzę na to co piszecie i chyba spróbuję jutro. Dziś już mój mózg mało ogarnia. Jak dla mnie Tyś(ka) ma medal za cierpliwość, a Elik za dążenie do celu ;)
  10. Paragody podeślę w niedzielę chyba, jeśli nie uda mi się wcześniej. Mam aparat w tel zepsuty i musze skanowac albo z normalnego przenosić. Cieszę się, że wreszcie się udało. Jestem w kontakcie z panią od Malagi i dziewczyna też zrobiła się taka charakterna niedawno, a teraz już dostała cieczkę. Czyli zmiana zachowania przed cieczką, jak u Bezy. Hormony ma po mamie. Miała być sterylizowana i pani nie zdążyła. mam nadzieję, że obie po zabiegach uspokoją sie i wyciszą.
  11. Tola dziś wyjechała, dlatego info o białych psiaczkach ja tu wstawiłam. Nie wiem, czy dziś tu zaglądnie. Chyba musimy trochę poczekać.
  12. Klarze wyróżniłam ogłoszenie na miesiąc. https://www.olx.pl/oferta/suczka-klara-super-charakter-kocha-ludzi-adopcja-CID103-IDCn9j2.html https://www.olx.pl/oferta/rewelacyjny-maly-7-mies-foster-jak-mini-owczarek-adopcja-CID103-IDCn92R.html https://www.olx.pl/oferta/piesek-szczenie-szczeniak-bimberek-adopcja-CID103-IDCn9Dn.html
×
×
  • Create New...