Jump to content
Dogomania

Leaderboard

Popular Content

Showing content with the highest reputation on 02/26/15 in all areas

  1. Brawo!Cieszę się, że ktos to napisał, że nie wszyscy łapią się na półsłówka i niedopowiedzenia, że opinia "ja wiem ale nie powiem" albo "znam kogos kto widział" nie rusza wszystkich. Cieszę się, że jest więcej osób patrzących racjonalnie na sprawy. Ile psów by ktoś nie miał w jakimkolwiek hotelu, to jednak publiczny raport z organizacji walczącej o egzekwowanie praw zwierząt, podpisany imieniem i nazwiskiem znaczy więcej niż przekazywane jako plotki spostrzeżenia tajemniczego sąsiada lub insynuacje kogoś anonimowego, kto równie dobrze może okazać się niedowartościowanym frustratem co złośliwym psychopatą.
    4 points
  2. Sory, ale nie czytałam reszty komentarzy , bo doczytałam że ludzie Wam odradzają labradora , a były jeszcze kolejne 2 strony czytania :) Więc ja napiszę od siebie: Uważam, że Labrador do Was będzie pasował, bo te psy idealnie się dopasowują do stylu życia właściciela. Fakt, że przy kontakcie z dziećmi będziecie musieli po prostu pilnować ich bo dorosły labrador jeśli nie jest wychowany i skacze po ludziach np to może zrobić krzywdę niechcący. Nie trzeba brać labradora z żadnych użytkowych linii i wydziwiać i cudować. Uzytki się bierze jesli ktoś ma zamiar z psem pracować, iść w pole, na kaczki , na tropienie itd. A nie do miasta. Ze zwykłej, ale dobrej hodowli Labrador wystarczy . musicie jednak pamiętac, że mimo iż Labrador jest opisywany jako pies rodzinny to jest to pies myśliwski, czyli musi mieć zapewniony ruch, musi być odpowiednio poprowadzony, bo niewychowany Labrador zamieni Wasze życie w koszmar :) Ja mam dwa Labradory , Brutus lat 10 i Salma lat 2,5. Obydwoje mają zapewnioną taką samą dawkę ruchu, razem chodzimy biegać (zaczęłam biegać od jakiegoś czasu), Salma to uwielbia, ja biegnę swoją ścieżką, a ona biegnie sobie po krzakach. Robie odpoczynki ze względu na Brutusa, ale on i tak bardzo dobrze sobie radzi jak na psa w wieku 10 lat :) Nie zgodzę się, że labradory nie nadają się do joggingu, nadają się jak najbardziej, tylko muszą być wkręcane w temat od początku, a nie nagle z kanapy zabrane na smyczy na 5 km bieg :) to im się na pewno nie spodoba. Labradory zostały zepsute przez swoją popularność niestety, jednak jeśli dobierzecie dobrą hodowlę to uważam, że Labrador będzie do Was pasował idealnie. potapla się z Wami w błocie, miło spędzicie czas nad wodą, ale też będzie Wam towarzyszyć podczas biegania ( jednak pamiętajcie, że dłuższe wycieczki po ukończeniu 15 mies życia i RTG na biodra i łokcie żeby sprawdzić czy stawy są ok). Jak się zdecydujecie i będziecie szukac hodowli to z miłą chęcią Wam podpowiem jakie są warte uwagi na pw.
    3 points
  3. Mogłaś wybrać inny typ, step in to chyba najmniej wygodne szelki.
    2 points
  4. Dobrze napisane :) Niektóre komentarze tutaj zwalają z nóg serio.... Najpierw zanim napiszecie coś o psie to kupcie sobie osobnika tej rasy, przeżyjcie z nim kilka lat a potem napiszcie swoje najmądrzejsze słowa na świecie :) Bo jak widać i ja posiadająca dwa psy tej rasy jak i Kesja posiadająca jednego psa tej rasy ma nieco odmienne zdanie od "znawców" nie posiadających tego psa w domu , nie pracujących z tymi psami na co dzień itd. Wychowany Labrador jest psem do rany przyłóż, niewychowany jak juz wspomniałam zamieni Wasze życie w małe piekło na ziemi. Ale czytam ,że vizzaamore wie czego mniej więcej chce i na moje oko labrador do nich pasuje idealnie wręcz.
    2 points
  5. Aż sobie usiadłam z wrażenia. Ast to molos, serio? Dzięki za uświadomienie, muszę chyba zrobić awanturę hodowcy, bo mówił, że sprzedaje mi terriera :/ Nim napiszesz taką stertę bzdur na forum publicznym i to na takim wątku to zastanów się, bo czytają to ludzie często bez żadnej wiedzy i często ślepo wierzą e to, co się tutaj piszę, a jak widać często jest to jakaś bezsensowna paplanina ludzi, którym wydaje się, że mają pojęcie, a tak naprawdę gówno wiedzą. Tak w temacie ata jeszcze to nie wiem skąd Ci Twoi znajomi go wzięli, ale widocznie źle trafili. Fakt, asty są coraz bardziej wyprane z popędiw i temperamentu, ale generalnie są to psy z fajną korbą i temperamentem. Nie wspominając o tym, że pies w ogromnej mierze dostosowuje się do takiego życia jakie jest zmuszony prowadzić. Zresztą nq zlocie zobaczysz co to je prawdziwy ast i czy to taka mameja kanapowa. Dalej też widzę same bzdury. Idąc Twoim tropem to mało który pied nadaje się do życia w mieście, a taka czekunia np.maltretuje swoje wyżelki :D Widocznie masz znajomych nieudaczników, którzy nie potrafią spełnić potrzeb swoich psów i przykre jest to, że mając tak nikłe doświadczenie i spostrzeżenia oceniasz tyle ras na tej podstawie. Serio są ludzie, którzy ofarniaja wychowanie charta mieszkając w bloku i nie jest to żaden fenomen. Btw.asty ti też w sumie psy użytkowe. Wie ktoś gdzie organizowane są walki psów? Nie chcę by mój pies czuł się nieszczęśliwy, muszę zacząć go spełniać :D
    2 points
  6. Ciociu doda, jesli masz jakies podejrzenia wzgledem hoteliku slicznej Maszenki, prosze o opublikowanie konkretnych zdjec, opisow konkretnych zajsc albo swiadkow, ktorzy sa w stanie swoim nazwiskiem i imieniem potwierdzic to, co same zobaczyly. Inaczej, takie intrygi nie powinny miec miejsca na dogo. Niesluszne podejrzenia zniechecaja ciocie do otwierania kabzy na chore, potrzebujace stworzenia. To jest bardzo nieprzyjemne nawet dla mnie, osoby sponsorujace wiele zwierzat na dogo. Jeszcze jedna taka afera i trzeba bedzie sie pozegnac z dogomania. W wiec, jak na slubie, albo mowisz teraz, albo milczysz na wieki. Mam dosyc takich podjazdow jak za czasow szlachty zasciankowej!!!!
    2 points
  7. A co dopiero jak masz dwa psy? Myślisz sobie "kupie młodej, bo ona ma dużo mniej", już chcesz zamówić jedną obróżkę, ale masz wyrzuty, że starsza poczuje się odrzucona i poszkodowana. Dobrze, że z zabawkami tak nie mam :D
    1 point
  8. 1 point
  9. Aniu, a kto lubi? Ja co dzień powtarzam sobie "od jutra..." ;) Hahaha, na pierwszym zdjęciu widać jaka minka obrażona :D Misia ma pewnie swoje przyzwyczajenia i to, że jest inaczej ją denerwuje. Z opisu wynika, że to charakterna sunia i nie da sobie w kaszę dmuchać, to niestety aklimatyzacja do nowych warunków może troszkę potrwać:/
    1 point
  10. co tam spacer i smaczki...krzaczek ważna rzecz:) maleńka nie obrażaj się o byle co;)
    1 point
  11.     Ja też nie lubię się odchudzać ;)
    1 point
  12. Zagladam do cudownej Misi ale przejscia ..o matko jakaz smutna historia :( :( zycie zycie ... zdrowenka stokroc cudowna Misiuniu jak dobrze jak cudnie ze malenka pączunia juz w dt
    1 point
  13. Wpisuję się do cudownych sunieczek. Obie są przeurocze, mają niesamowity wdzięk.
    1 point
  14. Niestety nie , sama bym chciala żeby było "już" ;) ale brat do mnie dzwonił dzisiaj i mówił że dzisiaj koło 2giej w nocy mi przesle zdjęcia z kościoła :P na te z sali pewnie bede dłuzej czekała hehe
    1 point
  15. jutro będziemy siedzieć jak na szpilkach...i mocno zaciskać kciuki z całych sił!!!! oby było dobrze, jak najlepiej dla wszystkich! :) sunie- pokażcie się z dobrej strony;) a nowa Pani....hmmm...niech się pokaże z PRAWDZIWEJ strony;) :)
    1 point
  16. Może po prostu przywiąż gdzieś Grubego
    1 point
  17. najważniejsze że wszyscy cali i zdrowi! inne rzeczy jak samochód najmniej ważne.... chociaż przykro jak wydatek ale samochód można kupić nowy a zdrowia i życia już nie :-) pozdro dla Hopci :D od cioci Kasi :)
    1 point
  18. Elisabeta, sądzę, że Maszeńka tak jak ma teraz, to nie miała nigdy. Gdyby było inaczej, z pewnością okazywałaby jakieś zainteresowanie człowiekiem, sygnalizowałaby jakieś potrzeby kontaktu. Tymczasem, gdy próbowałam ją głaskać nawet nie odwróciła głowy, tylko zesztywniała, jakby dotyk sprawiał jej przykrość, czy może jakby obawiała się czegoś co zaraz nastąpi i pewnie nie będzie miłe. To bardzo smutne :(
    1 point
  19. Kaś, tylko pamiętaj, żeby kasować w ogłoszeniach na inne województwa zdanie o regularnym transporcie do Wwy i ewentualnie dopisywać, że można oczekiwać pomocy w transporcie - czy tak, Ayam?...
    1 point
  20. Czyli rozumiem że mam dowolność w tych wymienionych województwach ? :) nawet fajnie bo tak to tylko Warszawa i Warszawa hehe a tak to i człowiek inne miasta ogarnie i utrwali które w jakim województwie :D hehe
    1 point
  21. Dziekuje sharka za sucha dla kotkow......:) juz doszla... i dla duzego kotka....czyli Dory...slodkosci....rowniez dziekuje....:)
    1 point
  22. Chyba to ty żartujesz :) Dobrze prowadzony terier jest wspaniałym psem, w tym może być psem rodzinnym. Znam teriery, które pracują w dogoterapii. Co do trzymania psa myśliwskiego w mieście - pojedziesz na zlot to zobaczysz mojego nieszczęśliwego, miejskiego terierka :)
    1 point
  23. Byłam dzisiaj na spotkaniu z prezydentem w sprawie bezdomnych zwierząt.Nie o tym jednak na razie, spotkałam tam p.Mariusza z Ogrodu św.Franciszka.Nie mogłam się powstrzymać, podeszłam po spotkaniu i powiedziałam, że bardzo się na nim zawiodłam, że jest mi strasznie przykro, ale na szczęście pies jest bezpieczny.Zaczerwienił się i zaczął tłumaczyć się trochę, ale pożegnałam się i odeszłam.Tyle.
    1 point
  24. Melissa, chyba troszkę mylisz pojęcia. To, że ktoś jest nieodpowiedzialny i zaniedbuje swoje psy nie oznacza, że inne psy nie mogą być szczęśliwe mimo tego, że nie znajdują się w warunkach, do których zostały stworzone :/ Wystarczy mniej lub bardziej się wysilić, wychować i zapewnić swojemu podopiecznemu odpowiednią dawkę ruchu i zajęć. I wcale nie musi to oznaczać wynajmowania owiec, można psu zaproponować coś w zamian, co również będzie zgodne z jego instynktami :)
    1 point
  25. Zastanawia mnie też poniekąd to określenie 'nieodpowiednia dla mnie rasa' ... owszem można mieć jakieś konkretne wymagania wobec psa i wyobrażenia na jego temat ale póki z nim nie zamieszkamy to dalej gówno wiemy czy to akurat TO. Na swoim przykładzie napiszę....nie brałam nigdy pod uwagę terriera, nigdy tym bardziej bullowatego, nie wiedziałam czym się różni ast od pita, nie wiedziałam nic. Mam sukę mocno osadzoną w typie pita i oho okazało się że to strzał w dziesiątkę, zachwycona jestem temperamentem i charakterem mojej suki, który do łatwych nie należy ale mimo to daje mi ogrom szczęścia. Miałam kompletnie inny pogląd na psa zanim wzięłam moją sukę i na pewno gdyby nie zadecydował wtedy mój niezdrowy rozsądek i spontaniczna decyzja to skończyłabym z psem spokojeniszym, wyważonym i delikatniejszym....nigdy nie dowiedziałabym się że energia jaką ma w sobie pit to jest to co lubię u psów. Dlatego wychodzę z założenia że musimy decydować sami, możemy dopasowywać psa charakterem i żywotnością do naszego trybu życia ale nie ma co pytać innych, tym bardziej że każdy swoją rasę z reguły w jakiś sposób demonizuje...robi się z każdej rasy psy trudne do ogarnięcia a z siebie dzięki temu bohaterów, którym udaje się okiełznać bestię w postani pinmina ;)
    1 point
  26. Charty to trochę inny temat. Egoizm? Jestem trzecia osobą w ciągu godziny, która pisze Ci, że mając psa myśliwskiego staram się zapewniać jej spełnianie się, czyli bieganie po łąkach, lasach, łapanie tropów, wystawianie ptaków itp. Czasem jest to tylko na długiej lince ale to zależy od warunków. To nazywasz egoizmem ? A uciekania to kwestia konsekwentnego szkolenia a nie braku pracy u myśliwych. Nie sądzę by mój pies był nieszczęśliwy
    1 point
  27. a ja napisze tylko tyle: Chcecie laba? To idźcie z posiadaczami labków z waszych okolic na spacer. Pobądźcie sobie z tymi psami, i pogadajcie na luzie z ludźmi mającymi takiego psa. tutaj każdy jest mądrzejszy od boga, jego rasa jest najtrudniejsza i na pewno nie nadaje się dla was, bo jesteście za cienkie bolki ;) aha i jak nie macie całej wiedzy w małym paluszku to na bank sobie nie poradzicie, bo wiadomo, ze kazdy dogomaniak z mlekiem matki wyssał cała wiedze o kynologii i naukach pokrewnych :D Do waszych predyspozycji zapewne i by przypasował terrier, i pudel i moze jakiś nawet wyżeł. Tylko po co komplikować? chcecie laba, pasuje wam pod kątem wygladu. poszukajcie dobrej hodowli i tyle. Nie szukajcie wsparcia na forum bo za chwile dowiecie się, że pasuje do was wilczak, albo nie zaslugujecie na zadnego psa ;) gdyby ktoś nie załapał ironizuje i nie czepiam się nikogo personalnie, ale jak czytam o tym, że labek się nie nadaje bo to adhd i na bank stratuje dzieciaki to mi się smiać chce. KAŻDEGO PSA bez względu na rase trzeba wychowac. W temacie wychowania zawiera się tez spokojne przebywanie w towarzystwie dzieci, z którymi psa sam na sam i tak nie zostawiamy, wiec... powodzenia vizzaamore ;)
    1 point
  28. Jak Czikunia nasika na dywan to weź podkład i zamocz go, potem jej pokaż ten podkład i powiedz, że tu można siusiać. Jak znowu zrobi na dywan skrzycz ją i zanieś na podkład. Jak zrobi na podkład to daj nagrodę.
    1 point
  29. To zamawiam 5 pakietów rozszerzonych, przysługują jeszcze dwa pakiety gratis. Wykorzystaj je jak chcesz. Podaje link do bazarku: w pierwszym poscie jest napisane co i komu przesłać. http://www.dogomania.com/forum/topic/145385-og%C5%82oszeniowy-nowe-pakiety-od-1z%C5%82/ Powodzenia :)
    1 point
  30. No tak, Pati płakała za Gwiazdką, a Paweł będzie szlochał za Pianolą ;)
    1 point
  31. Ty Rambo to jednak jestes Gosc! Takie fajne dwie laseczki wyrwac... ;)
    1 point
  32. ukrasc go i sprzedac w innym miescie :)
    1 point
  33. Poleciało 111 zł dla babci Agatki. Jak doleci , to potwierdźcie na tym bazarku http://www.dogomania.com/forum/topic/145451-zako%C5%84czony-rozliczamdo-wyboru-do-kolorudo-1702g22/
    1 point
  34. Wieści z nowego domu płyną regularnie. Wszystko jest jak najbardziej ok. Maluch naprawdę świetnie trafił :) Ogromnie się cieszę! A przystojniak z niego rzeczywiście duży :) Ciągle jesteśmy ciekawi jak będzie wyglądał za kilka-kilkanaście miesięcy.
    1 point
  35. Pozdrowienia od Rudaska kochanego :) Rudasek i Pysia - są od tego samego "pana". Pysia miała mniej szczęścia, póki co, ale myślę że znajdziemy Pysi przynajmniej taki sam domek, jak ma Rudasek. I nasza w tym głowa. Pysiu maleńka - będzie dobrze :)
    1 point
  36. Ganga rokendrolówa wymiata :D Romy spojrzenie też, ale inaczej ... Rambo, szczęściarzu ;)
    1 point
  37. Zaglądam do Bruna. Jutro puszczę dla niego grosik z labkowej skarbonki.
    1 point
  38. Nienawidzę takiego zachowania!: A ja coś wiem ...ale nie powiem. Macie jakiś ale to piszcie a nie takie pierdzielenie i cytowanie!
    1 point
  39. No tak, kto to widział, żeby szczeniak brudził i gryzie?!?!? Powinien siedzieć na półce i ruszać się tylko wtedy, gdy się go nakręci kluczykiem :( A gdzie teraz jest maluszka?...
    1 point
  40. Bela, dziękuje ci za pomoc, za wątek. Ja chwilami nie mam czasu załadować taczki. wszystko co tu napisane jest prawdą. Dzisiaj byłam u Bruna. On wyglada bardzo biednie, az serce boli. łapa wyglada fatalnie, w oczach smutek i bl. Ale... Bruno ma swoje pierwsze ciepłe posłanie, dwie czyste miski, często pełne. Pani mu gotuje i dogadza. Mieszka w jasnym garażu, 4-5 razy dziennie spaceruje. Niestety nie wyzbyl się agresji wobec innych zwierzat. dzisiaj poturbował kota, hula do psa rezydenta. To nie jego wina. On od szczeniaka znał tylko łańcuch, nie miał mozliwości nauczyć się normalnych zachowań. dla ludzi jest super. Nie wiem czy on przezyje, ale cieszę się że jesli jest to jego końcówka to taka jak się należy - szacunek ludzi, opieka i troska. Ciepło i pełny brzuch. Wstawie fotki za chwilę.
    1 point
  41. Tak, dotarło wszystko i bardzo dziękujemy za preparaty na pchły/kleszcze - już wszystkie psiaki opryskane :) A Lorek opala się tak:
    1 point
  42. Milka jest od tygodnia w domku, dostaliśmy cudowne zdjęcia suni z kumplem Lwem oraz w nowej obrozcez aktualną adresatką .:)
    1 point
  43. Sie czepiacie tego patyka... :D Dziękujemy za zdjęcia ;)
    1 point
×
×
  • Create New...