Jump to content
Dogomania

zachary

Members
  • Content Count

    10,075
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

zachary last won the day on May 21 2014

zachary had the most liked content!

About zachary

  • Rank
    Advanced Member

Converted

  • Location
    Białystok

Recent Profile Visitors

7,336 profile views
  1. Murko, jak możecie to zróbcie RTG. Ja mu funduję. Płacę na niego od początku i leży mi na sercu.
  2. Co do kropli, to skoro są piekące, to ja bym nie podawała psu. Jeśli gałki będą już w kiepskim stanie, to można je usunąć i zaszyć oczodoły. Fotki Fado węszącego po trawniku są budujące, choć raczej widać, że on nie dowierza, że to się dzieje...Fado na pewno miał kiepskie życie zanim trafił do schronu a w schronie....to już wiecie, ani normalnego pożywienia, często w ogóle bez jedzenia więc i słomę jadł i inne niejadalne syfy, gryzienie przez inne psy więc zerowe poczucie bezpieczeństwa...U psa najważniejszym zmysłem jest węch, słuch i dopiero wzrok. To ludzie myślą, że pies tak jak człowiek jest nieszczęśliwy z powodu braku widzenia. Część dogomaniaków pamięta mojego niewidomego owczarka Erniego. Weterynarz od razu stwierdziła,że domu mu nie znajdziemy. Znaleźliśmy bardzo szybko, cudowny dom i od wielu lat nikt, kto go widzi, nie wierzy, że jest niewidomy. Szaleje, biega między drzewami na działce i jest szczęsliwy!.Tylko Erni nie był w schronie i chyba nie doświadczył takiego okrucieństwa od pobratymców i od ludzi co Fado...
  3. Super, że już zarezerwowana i super, że inna biedula dostanie pomoc. Oby jej maluchy przeżyły...
  4. Murko, jak dobrze, że odeszła u Was. Podłe miała życie i jeszcze jakiś typ nieludzki strzelał do niej śrutem... Śpij spokojnie sunieczko kochana....
  5. Jamor albo ktoś równie doświadczony w łapaniu nieufnych psów. Sedalin, nawet jak weźmie psiak z karmą, może spowodować natychmiastowy niepokój, bo poczuje się dziwnie i oddali się spanikowany przed siebie, czy to do lasu czy na drogę.... Po sedalinie pies może jeszcze długo biegać ale może potem paść na środku drogi albo w lesie.
  6. anica, wątek założyła kobieta......
  7. Czyli zadziałała magia...super!. Teraz pozostaje czekać ....
  8. To całe szczęście, że ogonek się goi. Bardzo się cieszę!.
  9. Majorka ma dużą ranę i ....oby nie było upału, to może jakoś się zagoi bez skutków ubocznych... Tak kiyoshi, spać nie można jak się je zobaczy...
  10. Tysiu, wiem, że jesteś bardzo kochaną, empatyczną młodą dogomaniaczką. Bardzo Ci dziękuję za chęci, za pomoc do tej pory. Ja kochałam Rufisia i nie uważałam Go za brzydala. Dla mnie był piękny! Był....bo 3 czerwca 2018 r. pobiegł za Tęczowy Most. Dwa tygodnie wcześniej odwiedziłam go i widziałam,że posiwiał bardzo i nie słyszał już jak do Niego czule mówiłam....Witał mnie radosnie merdając ogonkiem ale jak odjeżdżałam to zawsze odchodził i jakby chował się za nogami opiekunki...i obserwował...Mówił ciałem....jedź już ale mnie nie zabieraj, zostaw, bo mnie tu dobrze. Jeden hotelik, drugi...i w końcu miał jak w domu, bo ostatni rok spędził w domu z Brunem i Jadzią, pieskami włascicieli.
  11. Oby to szczęście nie opusciło Pestki do końca jej dni!
×