Jump to content
Dogomania

zachary

Members
  • Content Count

    10,074
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

zachary last won the day on May 21 2014

zachary had the most liked content!

About zachary

  • Rank
    Advanced Member

Converted

  • Location
    Białystok

Recent Profile Visitors

7,253 profile views
  1. Dzisiaj odebrałam swoje kosmetyki. Dziękuję!
  2. Murko, jak możecie to zróbcie RTG. Ja mu funduję. Płacę na niego od początku i leży mi na sercu.
  3. Rozi, poczta już mi dwa razy zagubiła przesyłki polecone.... ale Twój pierścionek jednak dotarł, super. Chociaż okoliczności dziwne jak piszesz.
  4. Co do kropli, to skoro są piekące, to ja bym nie podawała psu. Jeśli gałki będą już w kiepskim stanie, to można je usunąć i zaszyć oczodoły. Fotki Fado węszącego po trawniku są budujące, choć raczej widać, że on nie dowierza, że to się dzieje...Fado na pewno miał kiepskie życie zanim trafił do schronu a w schronie....to już wiecie, ani normalnego pożywienia, często w ogóle bez jedzenia więc i słomę jadł i inne niejadalne syfy, gryzienie przez inne psy więc zerowe poczucie bezpieczeństwa...U psa najważniejszym zmysłem jest węch, słuch i dopiero wzrok. To ludzie myślą, że pies tak jak człowiek jest nieszczęśliwy z powodu braku widzenia. Część dogomaniaków pamięta mojego niewidomego owczarka Erniego. Weterynarz od razu stwierdziła,że domu mu nie znajdziemy. Znaleźliśmy bardzo szybko, cudowny dom i od wielu lat nikt, kto go widzi, nie wierzy, że jest niewidomy. Szaleje, biega między drzewami na działce i jest szczęsliwy!.Tylko Erni nie był w schronie i chyba nie doświadczył takiego okrucieństwa od pobratymców i od ludzi co Fado...
  5. Dora 1020, dziękuję za fanty. Czekam na konto do przelewu!
  6. Klinika Retina i dr Stefanowicz ma 4,5 na 5 z ocen klientów-właścicieli piesków. Trzymam kciuki i będę śledzić rozwój sytuacji zdrowotnej Fadusia. 19 marca to za 11 dni i dużo i mało...zależy jak do tego podejść. Jednak narazie z nadzieją na lepsze! Oby Jaaga opanowała ten problem z brzydką kupą a tym samym ulżyła Fado no i sobie....w sprzątaniu.
  7. Nr 8 i 13 wszystkie jajka.
  8. Mnie mąż zawołał, gdy w uwadze pokazano te biedne psy...i wszystko mnie rozbolało... Bez żadnego schronienia, przywiązane sznurkiem do płotu, a jeden do atrapy budy sznurkiem i łańcuchem, który lada moment przerwalby już i tchawicę, nie tylko skórę. Psy szkielety,odwodnione i tak cierpiały w milczeniu na mrozie, śniegu, deszczu,wichurze... Właścicielka chyba z problemem psychicznym ale ....raz w tygodniu była odwiedzana przez kobiety z MOPS-u.... I tu mnie szokuje kompletna obojętność tych pracownic specjalnych!!! I ponoć powołany przez organy ścigania biegły... stwierdził, że nie widzi tu zaniedbania psów????!!!....
×