Jump to content
Dogomania

AlfaLS

Members
  • Content Count

    10,054
  • Joined

  • Last visited

6 Followers

About AlfaLS

  • Rank
    Szczecin

Profile Information

  • Gender
    Female

Converted

  • Location
    Szczecin

Recent Profile Visitors

3,559 profile views
  1. Nie żebym się czepiała ale tu jakoś tak prawie 30 dni zgubiłaś :-). W numeracji oczywiście :-). A swoją drogą bardzo lubię czytać ten wątek i jestem cichą wielbicielką Gienia :-).
  2. To ja też poproszę papirusa - 2 szt. Też planuję bazarek z kwiatami ale będzie pod koniec maja :-).
  3. Ktoś tu już proponował żeby może na początek zmienić mu na Sebula, Sebuś... Później można łagodnie przejść np. na Seba, tak że psiak nawet sie nie pokapuje że mu imię zmienili :-).
  4. Ano nie ma :-(. Czas jakoś tak pędzi, że ja jakoś w żaden sposób nie mogę go dogonić :-(. Może to ja jestem jakaś nie zorganizowana? Sama już nie wiem... A naszej Meguni już z nami nie ma :-(. Odeszła za TM w sierpniu 2016 r. Ostatnie miesiące żyła tak trochę w swoim świecie... Jadła, spacerowała normalnie ale była taka zamknięta w sobie. Nawet Grażynka, ta z Tychów, powiedziała o niej kiedyś, że ona jest taka jakby autystyczna. Odeszła mając ponad 17 lat. Wiadomo, zawsze chciałoby się żeby te nasze zwierzaki żyły jak najdłużej ale 17 lat to nie jest mało, szczególnie, że nie była przez życie rozpieszczana... Teraz Megusia (*) pewnie opiekuje się tam, za TM, Tinką (*) i tak jak kiedyś przyjęła ją do naszego domu i była dla niej takim psim przewodnikiem po Szczecinie tak teraz jest jej przewodnikiem po zielonych łąkach lepszego świata... Tęsknię za wami kochane psinki: Meguniu (*), Tineczko (*)...
  5. Pamiętam Rumka :-). Coraz mniej tych naszych "starych znajomych" jest z nami ...
  6. Gabi dobrze Cie rozumiem. Ja też niedawno musiałam podjąć taką samą trudną decyzję. Moja Tinka (*) też już była słabiutka ... ale była... Do czasu gdy koleżanka powiedziała do mnie "ona tu jest dla Ciebie, ona trwa dla Ciebie i tylko ta miłość do Ciebie nie pozwala jej się poddać i odejść..." I wtedy zrozumiałam, że to ja muszę podjąć decyzję, muszę pozwolić jej odejść... I choć serce boli potwornie to mimo wszystko cieszę się, że ona już nie musi trwać. Przytulam mocno...
  7. Witajcie kochani, wszystkim zaglądającym do Tinki życzymy zdrowych, pogodnych i radosnych Świąt Wielkanocnych! U nas niestety te święta nie będą wesołe, wręcz przeciwnie, będą bardzo, bardzo smutne... Niestety, nie ma z nami już Tinki, nie ma mojej kochanej iskiereczki... Niby rozum podpowiada, że "nic nie może przecież wiecznie trwać", że jak psiak ma 18 lat to trzeba się z tym liczyć, że odejdzie... Jednak jak nic nie wskazuje, że dzieje się coś złego, jak psiak zachowuje się normalnie to jak można być przygotowanym na to, że niedługo może go nie być? A Tinka prawie do końca zachowywała się normalnie... Gdzieś tak w połowie marca zaczęła mieć biegunki, i to takie z krwią... Niestety, diagnoza lekarska była dla nas okrutna... Nowotwór prawego płata wątroby, zaatakowane jelita... Na operację czy inne leczenie za późno... Można tylko wykorzystać na maksa czas jaki nam pozostał... To go wykorzystywaliśmy, dogadzając Tince w każdy możliwy sposób. Ja starałam się dla niej a ona dla mnie... Razem walczyłyśmy o każdy kolejny dzień... Jednak przyszedł moment że musiałam pozwolić jej odejść bo dalsze trwanie to byłoby już znęcanie się nad nią. A na to nigdy bym sobie nie pozwoliła... Tinka odeszła za TM utulona przeze mnie i zapewniana wielokrotnie, że wszystkie tyszaki, które były u mnie a są już po drugiej stronie przyjmą ją do swojego grona i że kiedyś się spotkamy... Przepraszam, że piszę to dopiero teraz, po kilku dniach... Jednak nawet teraz pisząc to płaczę, Tinka była dla mnie takim "darem z nieba" i nie mogę się pogodzić z tym, że jej nie ma, no nie mogę... Rozum wie, serce nie rozumie... Dlatego wstawiam na pamiątkę moje ulubione zdjęcie Tinki, taką ją będę miała zawsze przed oczami. I wstawiam kolorowe, nie czarno-białe bo ona dla mnie nigdy nie odejdzie....
  8. Moja paczka odebrana z kiosku. Bardzo dziękuję!
  9. To poproszę oba za wywoł. :-).
  10. Poproszę nr 118,132,188,205,211,229 za wywoł. :-) A mogłabym poprosić o długość pasków nr 124,128?
  11. Poproszę nr 3 za 3 zł., nr 6 za 2 zł. nr 10, 53, 54 po 3 zł., 91, 92 po 5 zł. Na razie :-)
×