Jump to content
Dogomania

paula_t

Members
  • Content Count

    26,402
  • Joined

  • Last visited

About paula_t

  • Rank
    Advanced Member

Profile Information

  • Gender
    Not Telling

Converted

  • Location
    Kraków

Recent Profile Visitors

2,318 profile views
  1. Z uwagi na panujące od dłuższego czasu na dogomanii atmosferę oraz język, którym posługuje się część użytkowników, jak również wzajemne oskarżenia, oszczerstwa, ataki personalne i w dużej części skandalicznie niski poziom dyskusji postanowiłam odejść z dogomanii. Nie znajduję żadnej przyjemności w dalszym przebywaniu na tym portalu, nie czuję też żadnej satysfakcji w związku z działaniem na nim. Mam nieodparte wrażenie, że cel istnienia tego portalu został wypaczony. Zbyt wiele miejsca poświęca się tu ostatnio na walkę, a za mało na realizację wspólnego celu, którym powinno być pomaganie zwierzakom w potrzebie. Prowadzone na tym forum od dłuższego czasu dyskusje nikomu nie służą (na pewno nie zwierzętom), a jedynie powodują, że zniechęcamy innych by nam pomogli. Skoro sami ze sobą nie potrafimy się porozumieć, to dlaczego ktoś inny powinien nas wysłuchać i zwrócić uwagę na niewątpliwie ważny społeczny problem, jakim jest znęcanie się nad zwierzętami i zobojętnienie ludzi na ich krzywdę. Na tym forum mieliśmy się wspólnie organizować i pomagać, mieliśmy „misję”. Dziś jest to miejsce do pyskówek, wyładowania frustracji. Pomagałam zwierzakom przed dogomanią, pomagać będę i po. Chciałam w każdym razie z całego serducha podziękować osobom, które wspierały mnie swoją obecnością, słowem, a także „grosikiem” na wątkach „moich” podopiecznych od kilku już lat. Dzięki temu portalowi zawarłam wiele cennych znajomości, które, mam nadzieję, będą kontynuowane w prawdziwym życiu i to jest bez wątpienia coś, co sobie niezwykle cenię. Baksik nadal szuka domu. Bilans rozliczeń wynosi 0 złotych.
  2. paula_t

    Wątek Krakowskich Zwierzaków

    Czy ktoś zna jakiegoś dobrego, godnego polecenia lekarza weterynarii z okolicy Prokocimia?
  3.   Dzięki wielkie elik :)   Ogłoszenia już zrobione. Nie wiem niestety czy napisany przeze mnie tekst jest prawidłowo zredagowany, bo o suczce baaardzo niewiele wiem (właściwie wcześniej jej nie znałam), jedynie to, co udało mi się przeczytać na wątku, a "opis", który dostałam był bardzo lakoniczny.  W razie czego następnym razem poproszę o napisanie tekstu kogoś, kto suczkę lepiej zna, o ile to ja będę robić ogłoszenia :)
  4. Jak juz wspomnialam-jak tylko zechce, to tak tez uczynie:)
  5. Ufff, to całe szczęście, przynajmniej zgodnie z informacjami przez "cudną fotografkę" posiadanymi, że żyjemy jeszcze w wolnym kraju i "cudna fotografka" będzie przyswajać wiedzę w takim zakresie, w jakim jej odpowiada :) Niestety z przykrością należy również stwierdzić, że "cudna fotografka" nie jest w stanie potwierdzić tezy (w porównaniu do niektórych) iż pierdząc w stołek i bezużytecznie klepiąc w klawiaturę da się trzymać komórkę w każdej wybranej przez siebie pozycji :)
  6.   Nie ma innej opcji. Inaczej....po co by to wszystko było...?
  7. Nie wiem, jak te śliczne zdjęcia mogły mi umknąć! Dulcia jest obłędna! :)
  8. Aaaaa Ty cwaniaku :P Dzięki :)   A tak serio, to naprawdę zarządzam zbiorowe spotkanie (może być u mnie :D) jak tylko uda się naszych dwóch podopiecznych wyadoptować:)
  9. Przemyślimy sprawę....;) Skąd masz emotikony? :o Ja mam tylko wtedy, jak pamiętam skrót:D
  10. Ojjj Misiu, Misiu, jaki ci się domek trafił....Uwielbiam wchodzić na ten wątek, czytać wieści i oglądać zdjęcia :)
  11. paula_t

    Wątek Krakowskich Zwierzaków

    Mój brat, wracając dzisiaj w nocy od znajomych do domu po meczu znalazł, podobno dość daleko od zabudowań starszego psiaka w szelkach. Nie wiedział co robić, zadzwonił po straż miejską, która przyjechała po długim okresie wyczekiwania i na ten moment psiak przebywa w krakowskim schronisku na kwarantannie. Jak tylko się dowiedziałam, zadzwoniłam do schroniska. Psiak ok. 10 lat, w dobrym stanie, chipa nie miał. Czy ktoś będzie w schronisku i byłby w stanie dowiedzieć się o nim coś więcej, a w szczególności zrobić choć jedno zdjęcie, żebym mogła go ogłosić na różnych portalach w znalezionych? Mam nadzieję, że nie został w tych szelkach wywalony, tylko po prostu komuś się zgubił, a ja nawet nie wiem jak psiak wygląda...Byłabym bardzo wdzięczna.    NIEAKTUALNE PSIAK WRÓCIŁ DO WŁAŚCICIELI
×