Jump to content
Dogomania

kiyoshi

Members
  • Content Count

    20,004
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    35

kiyoshi last won the day on March 27

kiyoshi had the most liked content!

7 Followers

About kiyoshi

  • Rank
    Advanced Member

Recent Profile Visitors

29,695 profile views
  1. h,mmm...przez 3 lata nigdy nam się nie zdazyło, ani pogryzienie, ani zwrot z adopcji psów wziętych na ręce.....odpukać, chyba miałyśmy szczęscie zresztą...psy adoptowane prosto ze schroniska baaardzo żadko wracają, nawet mimo trudności, ludzie bardziej walczą, bo wiedzą...gdzie te psy mają wrócić w razie czego :(
  2. hmmm...u nas w schronisku wszystkie psy są brane na ręce...inaczej cięzko byłoby je wsadzić do samochodu... a czemu tego nie można robić? nie miałam pojęcia...
  3. rozmawiałam teraz z Anetą. Pokazała Panu inną sunie, trochę większą i znacznie spokojniejszą, spodobała się, Pan zrobił zdjęcia itd...być może to będzie ich piesek
  4. rozumiem, ale tak jak pisałam, nie będe pośredniczyć, uważam, że Państwo musza sami znaleść psa dla siebie, najlepiej gdyby jednak mogli z synem pojechac na zapoznania...chłopczyk jest wrażliwy, spokojny, to musi być piesek którego głownie chłopczyk zaakceptuje. Wiem Poker, że chcesz dobrze.
  5. Rudzik niestety jest za szybki i za skoczny :( szukamy dalej domu. Mam nadzieje, że Państwo znajdą spokojniejszego pieska dla swojej rodziny bo to dobrzy i porządni ludzie ...
  6. nie wiadomo :( na chwile obecna żadna gmina nie przyznała się do psa o takim numerze...więc nawet nie wiem- jak szukać/ gdzie...może komuś zaginęła? taka mądra, kochana... eh...
  7. kARREN zamówiła karme dla korcia :) dziś doszła do Moniki, baaardzo dziękuje :) Ja postanowiłam WPŁACIĆ Z GÓRY ZA POBYT KORCIA W KWIETNIU Trochę się martwie ta cała sytuacją dookoła. Pomyślałam, że w razie czego będzie lepiej jesli to załatwie z góry...Nie spodziewam się co prawda jakiegoś odejścia z tego świata, ale zwyczajnie ...nie wiem czego się spodziewać....teraz jest Kori na minusie, załozyłam ze swoich, ale z czasem się to wyrówna...ja będe spokojniejsza
  8. Dzięki dziewczyny :) pewności nie ma bo jak pisałam jest Rudzik i żywy i skoczny, to jest trudne do opisania przez telefon. Nie wiem po prostu jak chłopiec zareaguje na takie żywe srebro..powinno być ok, ale wiecie. Powiedziałam Panu, że do 2-3 dni niech dadzą sobie czas, jakby było coś bardzo nie tak, to Rudzik do nas wróci...Nie możemy zrobić zapoznania z cała rodzina, są zalecenia, nie może być więcej jak 2 osoby w jednym miejscu..no nie jest to wszystko łatwe, ale szanse chce bardzo dać, bo wierze w ten dom. Dziś na konto Rudzika wpłynęlo 10 zł od mdk8- dziękue ślicznie :) Jeśli faktycznie uda się z tym domkiem dla Rudzika...to upatrzyłam dwa inne małe samce w Radysach.....kudłaczki.....może sie uda jeszcze któremuś z nich pomóc? jeśli zostaniecie? jeśli Anetka przyjmie? i jesli będą wznowione transporty... Wszystko przed nami...teraz tylko zdrowia każdemu potrzeba, a reszta się będzie układac
  9. Kochani, rozliczam u Lucy..nki ;) wpłąty z watku Sali: tzn. wpłynęlo 50 zł od helli :) <3 i 20 zł od uxmal <3 SERDECZNIE PODZIEKOWANIA DLA WAS :) A Kasi na konto przeleje 60 zł za pobyt suni w marcu
  10. Wieści o malutkiej są dobre:) tak napisała Kasia :) : Sunia kochana, grzeczna , trochę szczekliwa Z psami się dogaduje, koty bez problemu, dzieci bardzo lubi Joel ją bardzo lubi- mówi że to jego ulubienica Mówimy do niej Lusi Boi się aparatu więc muszę trochę pokombinować że zdjęciami ale kilka wysłałam Ci na maila
  11. Pan jest umówiony z Anetka na 9 na jutro. Jeśli zaiskrzy i Rudzik podbije serce to pojedzie z Panem do Gliwic. W domu będzie czekać na niego Pani Kasia i. 7 letni chłopczyk. Nasz dogomaniacki Negro miał w tym domu długie i szczęśliwe życie. Był otoczony wielka troska dlatego.jestem spokojna o Rudzika. Postanowiliśmy tylko z Anetka że tak 2-3 dni damy Państwu. Chodzi o zapoznanie z synkiem. W obecnej sytuacji kompletnie nie ma jak tego zorganizować trzeba więc pójść trochę na żywioł. Zobaczymy. Trzymajcie kciuki :)))
×
×
  • Create New...