Jump to content
Dogomania

Leaderboard

Popular Content

Showing content with the highest reputation on 01/07/21 in all areas

  1. Wyprawka do Amberka dotarła!! Już wypróbował nowe legowisko :-))Kochany rudasek!
    10 points
  2. Sama nie wierzę w ten cud jeszcze.... Cezar ma dom! Ciepli, dobrzy ludzie wypatrzyli moje ogłoszenie, zadzwonili akurat w momencie, gdy wróciłam upłakana z pogrzebu koleżanki...no i znów łzy....okazało się, że to rodzice kolegi Asi od Miśka z pola. Wizyta będzie poadopcyjna, bo już dzisiaj nie byłam w stanie tam jechać, a poza tym wejście na tą opustoszałą posesję byłoby dla mnie zbyt trudne :( Pies bardzo się stresował, więc pojechał w asyście pana, który był bliskim przyjacielem Ś.P. Janka i pies go lubi bardzo, ufa mu. Teraz właśnie z domkiem rozmawiałam - Cezar leży sobie i....ogląda telewizję! Jak wcześniej ze swoim panem... a ja ryczę jak jakaś głupia
    5 points
  3. Jutro się dowiem czy będzie miejsce w hoteliku u Dexterki dla Białego :) Kto wie, może się uda i oba bidusie pojadą tym samym transportem ;) Zaciskajcie kciuki proszę, bo to na razie nic pewnego.
    4 points
  4. Przed chwilą pani zadzwoniła , że znalazła 5. letnią sunię w Skarżysku Kamiennej .Jutro będzie miała wizytę PA i pojedzie po nią. Bardzo dziękowała za rozmowę, bo dzięki niej zaczęła szukać starszej suni i szybko znalazła.
    3 points
  5. Florka ma nowe imię. Pan wymyślił, że będzie się nazywała Leksi. Sunia już rozmerdana, zadowolona. ma apetyt, podchodzi do Państwa. Jedynie nie chce wejść do dużego pokoju. Woli zostać na swoim posłanku w innym pokoju. To kwestia czasu, możliwe, że nie zna mieszkania. Państwo mówią, że jest cudowna. Udaje się ją bez problemu wyprowadzić na smyczy na spacer. Już wczoraj zamawiali dla niej karmę i nowe szelki.
    3 points
  6. Pani od Gabi miała ze mną stały kontakt od czasu adopcji. Jakiś czas temu zapytała, czy nie mam jakiejś bratniej duszy dla Gabi , która mogłaby ją rozruszać, zachęcić do zabawy. Zaproponowałam Nukę. Pani analizowała z rodziną kolejną adopcję, w końcu podjęli decyzję na tak i dzisiaj przyjechali po sunię. Nukę wydałam w szelkach i obroży z adresówką, dodatkowo w transportezrze. Po drodze zrobiła kupę i wymiotowała, ale to raczej z emocji. W nowym domu przywitała się z Gabi i rezydentem Raszkiem i każdy bez emocji poszedł w swoją stronę - tak opowiedziała p. Mariola. Jeszcze przed chwilą dostałam informację, że Nuka po chwili zwiedziła dom, zjadła smaczki z miski i położyła się w legowisku Gabi. Aby Gabi nie czuła się odrzucona zaraz Pani postawiła kolejne legowisko i tak sobie obecnie dziewczyny odpoczywają. Myślę, że trafił się Nusi dom jak grom z jasnego, noworocznego nieba. Trzymam kciuki za adaptację suni i szczęście całej rodzinki
    2 points
  7. W tej chwili przeczytałam kolejną wiadomość. Jesli suka jest przyjaźnie nastawiona do ludzi, nie użarła przy braniu na ręce, to przyzwyczajanie do nowych warunków będzie szybsze, niż można by się spodziewać, nie trzeba jechac do niej. Ale dobry byłby spacer choćby z tą druga suczką - inne siusiające załatwiające się zwierzę z automatu zachęca naszego psa do podobnego znaczenia terenu. Jeśli nie, to spacer z podbiegnięciem, szybki ruch przyspiesza i sikanie, i zrobienie kupy także.
    2 points
  8. Łyse uszy mogą być z niedożywienia. Mój przygarnięty ze wsi Dyzio tak miał. Myślałam, że to grzybica, ale po dobrym karmieniu szybko zarosły zanim zdążyłam pójść z tym do weta.
    2 points
  9. Zaglądam do chudzinki o tak pięknym imieniu; cieszę się, że chłopakowi uda się odmienić ten straszny los. Jeśli byłaby potrzebna zbiórka, to mogę wystawić na Ratujemy Zwierzaki.
    2 points
  10. 2 points
  11. No kąpiel nie była łatwa! Amberek bał się, ciężko było sobie z nim poradzić, ale państwo dali radę. Chyba są efekty, bo jakby mniej się drapie po kąpieli. Cieszę się bardzo, bo żal było patrzeć jak pyszczek co chwilę był rozdrapany. Uszka też już całkiem w porządku, zaleczone. A dzisiaj jeszcze jedna ważna rzecz się wydarzyła: Amberek pojechał z państwem na długi spacer za miasto samochodem. Jazdę samochodem zniósł dzielnie :) I spacer też udany. Fajnie :)
    2 points
  12. Pączuś ma się znakomicie. Od pół roku mieszka z nami piesek Tola.
    2 points
  13. Nie ma szans na więcej zdjęć? Ogłoszę go na olx, na Wrocław może? albo inne większe miasto w okolicy.
    2 points
  14. siedzę i ryczę :( :( ten pies tak się postarzał, jakby śmierć ukochanego pana dodała mu kilka lat :( :( nie jest głodny, sąsiadka go karmi, ale ma dwa psy i trzeciego nie weźmie :( zrobiłam mu olx i ogłoszenie na Fb, zdjęcia zrobione przez zamkniętą na klucz furtkę
    2 points
  15. Na wspólne konto seniorów wpłynęły poniższe kwoty: 20,00 zł od MALWA deklaracja XII – 31.12. 20,00 zł od Radek deklaracja I.2021 + dodatek noworoczny – 3.01.2021 30,00 zł od Limonka80 – 4.01. 20,00 zł od hristo-fair deklaracja I – 4.01. 25,00 zł od Kas1 deklaracja I – 4.01. 120,00 zł od Figunia deklaracja I-III + dodatek noworoczny :) – 5.01. Bardzo serdecznie dziękuję 50,00 zł od elik deklaracja I – 5.01.
    2 points
  16. Ciocia Sowa zawsze fajnie wszytko podpowie wytlumaczy Agacku sciskam sercem za wszytko ,domek cudny nuiechaj sie nigdy nie poddaje
    1 point
  17. ulozy sie wszytko ulozy Domek ma napewno cierpliwosci Agaciu Nunusia poprostu nigdy nie zaznala mieszkania i wszytko budzi strach ... dyrektorce i wszelkim podlym popaprancom ludzkim -zyczenia wszelkiej poniewierki, na mrozie z deszczu pod upal zabijacay , bez jedzenia picia , bez pomocy zadnej
    1 point
  18. Nie wiem, z jakich warunków została odebrana ta suka, ale wiem, ze zaakceptowanie nowego domu wymaga czasu. Suka prawdopodobnie jest jeszcze nastawiona na opieęe nad szczeniakami, na karmienie ich - jest w skrajnym stresie. Czy pani, która ją przygarnęła, wiedziała, że sunia nie zna mieszkania? Nie umie zachowywać czystości w mieszkaniu? Jeśli nie, to liczcie się ze zwrotem suni. Przypięcie smyczy "domowej" na pewno wiele czynności ułatwi. Czy suka weźmie jedzenie z ręki? To kluczowe pytanie w tej chwili. Jeśli tak, to trzeba karmić ją z ręki. Naprowadzać jedzeniem trzymanym w ręce do podejścia do drzwi, przekroczenia progu. Po trochę - po dojściu do drzwi jedzenie, i luz, po przekroczeniu progu powrót. Na wyjście - szelki i obroża, ona może zwiać w poszukiwaniu szczeniąt. Jedzenie w ręce, podawane co chwilę. Nie wiem, czym ona była karmiona - nie wszystkim wygodnie karmić z ręki. Najważniejsze - nie okazywać gniewu ani zniecierpliwienia, gdy suka załatwi się w domu. Sądzicie, że Pani wytrzyma tę próbę czasu? bo tu naprawdę nie ma cudownego guzika do naciśnięcia. Czy któraś Pań, dotychczasowych opiekunek, mogłaby podjechać bodaj na jeden dzień, razem z nową panią wyprowadzić sukę na spacer, razem wrócić do nowego domu, zostawić coś o swoim zapachu?
    1 point
  19. Dobrze by było, aby zerknęła tutaj Sowa i coś doradziła. Na szybko, z porad, które czasem padały na Forum. Warto przypiąć Kalince na stałe kawałek smyczki albo krótką smyczkę, aby nie stresować na razie odpinaniem i zapinaniem (pracę nad tym odłożyć na później). Wiele psiaczków boi się przechodzić przez próg, kiedy obok jest człowiek, trzeba stopniowo przekonywać. Często to wynik tego, że były bite za przekroczenie progu... albo tego nie znały. Nic na siłę, powoli, spokojnie zachęcać, najlepiej czymś pysznym. Ale i tak najlepszym lekarstwem jest czas. Jak pani zbuduje zaufanie suni do siebie to będzie lepiej. Trzymam kciuki.
    1 point
  20. Cud dla Cezarka się wydarzył. Oby pokochał nową Rodzinę równie mocno jak kochał poprzedniego Pana. Współczuję, mari23 straty tylu bliskich Ci osób. :( Ściskam.
    1 point
  21. Przejrzałam trochę wątek i na wcześniejszych fotkach nie widzę Rudego. W schronisku musiałby być od 2014 roku. Nie wszystkie fotki są widoczne, niestety ... Biedny, tyle czasu za kratami ... :(
    1 point
  22. 4 kotki w lecznicy już całkiem dobrze. Dzisiaj będą mieć podawany Selehold na nicienie płucne. Trzymajcie kciuki, żeby wszystko było ok po podaniu leku, bo różnie może być:(
    1 point
  23. Bardzo dziekuję za pomoc:) Kotek juz pojechał dziękuję również Agacie,mojej sąsiadce:) że mi pomogła zanieść łapak z kotkiem,ze śmietnika do mnie,na 4 piętro,sama nie dałbym rady bardzo dziękuję:) kotek naprawdę potrzebował pomocy,i dobrze,że zlapał sie rano,teraz nie było by to możliwe,bo leje jola&tina wstawi fotkę bardzo dziękuję za pomoc biednemu kotkowi:):):)
    1 point
  24. Najważniejsze,że jednak psiaki znajdują domy a jeżeli chodzi o przybywające to jest matnia,która raczej nigdy się nie skończy zanim nie zmienią się konkretne przepisy.
    1 point
  25. A ja jestem Ci wdzięczna że jesteś! Nic ie trzeba więcej. Wiemy przecież o Twoim pieski i najważniejsze żeby wrócił do zdrowia. Dla Jasminka trochę się już nabiera na start a postaram.sie też powalczyć o jakieś pieniądze na fb ale to dopiero gdy psiak będzie odpiety z lancucha i zabrany... Czyli w sobote Kochana Anecik zgodziła się przyjąć go do siebie dlatego jestem dobrej myśli że szybko go ogarniemy i znajdziemy dobry dom stały.
    1 point
  26. Ptysiek pozdrawia wszystkich - najedzony i "wyłażony" w nocy śpi jak suseł mając za nic wilgoć za oknem. Dziś nawet odpowiadały mu kałuże, choć starał się je omijać. Dopiero w domu trzepał się na wszystkie strony. Pierwsze, no cne, wyjście sprowokowała Lala. To ona zaczęła szczekanie. Reszta bardzo chętnie do niej dołączyła. Tyle, że sama nie wyszła. No, ale jakoś dam radę - choć na trochę pójdę w ślady psów. Trzymajcie się.
    1 point
  27. Prześliczne psiaki. Wszystkie. To jest jak mityczna hydra, co to na miejsce odciętej głowy odrastały jej 3 nowe :(
    1 point
  28. zgłaszam ten post do admina....zanim sie odpowie - trzeba przeczytać ze zrozumieniem.Reklama własnej działalności jest paskudna,jesli zamieszcza się ja tam,gdzie zupełnie nie jest potrzebna.Wstyd.
    1 point
  29. Jutro pokażę psiaka na fb, pomimo złych doświadczeń Jaaga mnie dzięki fb nieraz udało się pomóc psiakom, bo jakiś miłośnik się znajdywał. Może i tym razem się uda...
    1 point
  30. 1 point
  31. Na konto Fabiusi wpłynęły poniższe kwoty: 30,00 zł od Ewa Marta deklaracja I.2021 – 4.01.2021 120,00 zł od Figunia deklaracja I-III + dodatek noworoczny – 5.01. Bardzo serdecznie dziękujemy
    1 point
  32. Dlaczego najgłupszym zwierzęciem na Ziemi jest czlowiek i dlaczego na tę głupotę nie wynaleziono lekarstwa. Dobrze, że biedula wróciła bo ci ludzie by ją wykończyli nerwowo. Żałuję, że nie mogę jej wziąć bo już mam dwa psy i 80 lat ale może się jednak trafi prawdziwy człowiek.
    1 point
  33. W takiej sytuacji jak zwrot z adopcji zawsze zastanawiamy sie co jeszcze mozna było zrobić z naszej strony, ze strony hoteliku itp. , te pytania wynikaja z troski o psiaki, oczywiście bardzo to przeżywamy ale jest też najwazniejsza w tym wszystkim rzecz, to ,że psiak wraca pod naszą opiekę, że nie zostaje wyrzucony czy oddany do schroniska, to tez jest to poczucie bezpieczeństwa które z Ewunią bardzo sobie cenimy. Gdyby nie liczne rozmowy Ewuni z przyszłymi domkami, troska i wymagana jakie im stawiamy myślę,ze tych zwrotów mogłoby być więcej. Dlatego cieszmy sie z tego ,że Mela jest bezpieczna. Dobrego roku 2021 dla Wszystkich życzę.
    1 point
  34. Mela już w hoteliku. Wróciła jak do siebie,. Uśmiechnięta, szczęśliwa... Nic sobie nie zrobiła z odjazdu tych Ludzi. Dostała resztę karmy, 2 puszki, smycz. Wygląda na to, że nie będą adoptowali kolejnego psiaka:( Facet tłumaczył Anecik, że Mela gryzła jego i teściową, że nie mogli sobie z nią dać rady. Aneta krótko wyjaśnila im, że sami na to pozwolili. Ponieważ mówiłam Pani wczoraj, że na miejsce Meli wzięłyśmy już kolejną sunię i że proszę ją o jakąś pomoc finansową, żeby obie sunie utrzymać, dostałyśmy 400 zł. Podjęłyśmy decyzję, że z tej kwoty wyzerujemy konto Florki (115 zł), a reszta zostanie na koncie Meli. Tym samym Mela dostała od nich 285 zł. Przed Anetka trochę pracy, żeby naprawić to, co zepsuli ludzie. Skupi się teraz na przypinaniu smyczy Meli, bo to rzeczywiście był problem. Dopiero potem zaczniemy ponownie ogłaszać. Wczoraj byłam zła, a dzisiaj widząc uśmiechnięty pysio Meli w hoteliku myślę sobie, że źle wybrałam jej dom, to nie był ten jedyny. Znajdziemy go, tylko poprzeczka zostaje w tej chwili podniesiona wyżej. Melusia pozdrawia swoich sympatyków:) Zdjęcie z powitania w hoteliku:
    1 point
×
×
  • Create New...