-
Posts
20470 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
61
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by mari23
-
Oj, to prawda, nie jest to łatwe. Zwłaszcza, jeśli tych problemowych biedaków jest więcej i każde ma nieco inne "sposoby na przetrwanie". Po tylu latach życia w poczuciu zagrożenia mają niestety swoje "skazy" U mnie Gaja piesków nie atakuje, ale jej kaszel jest chyba odbierany jako poszczekiwanie, bo Inka (panikara i chyba traci wzrok powoli) bardzo się jej bała, więc ją przeniosłam do innej części domu i teraz Gaja jest z niewidomą Morelką i Bezikiem ( on też mega-strachulec, ale ludzi się boi, nie psów)
-
tak "na szybko" proszę nr 11 - szal i nr 27 - książka chyba właśnie dla mnie.... I jeszcze się rozejrzę
-
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
mari23 replied to mari23's topic in Psy do adopcji
Osierocony kotek (syn lub brat tej koteczki, której już tam nie ma) pomimo towarzystwa dwójki ciemniejszych kotków wciąż sam siedzi pod ławką, patrzy na mnie jakby czekał, że odwiozę mu ją, jak to bywało przez ostatnie kilka miesięcy.... Wczoraj zakropiłam go preparatem na pchły i robale, dzisiaj o 14 mamy wizytę u wetki (wciąż ma coś z oczkiem). Jeśli wetka powie, że jego zabranie nie stwarza zagrożenia zdrowotnego dla mojej starej Kitki chorej na nerki - chyba go zabiorę po prostu. I jeżeli zmiana miejsca nie będzie dla niego zbyt dużym stresem - on ma bardzo chore serduszko Wszystko będzie zależało od opinii wetki, ona zna te kotki od czasu, jak systematyczne je do niej woziłam. Zna też ich warunki bytowe. -
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
mari23 replied to mari23's topic in Psy do adopcji
Ta najbiedniejsza z bezdomnych biedaków, kiciunia spod bloków dzisiaj zakończyła swoje powolne umieranie. Jedyną osobą, która ją żegnała i opłakiwała byłam ja....i to ja zawiozłam ją dzisiaj na wizytę do gabinetu....ostatnią wizytę. To zdjęcie sprzed chyba kilku miesięcy, chcę choć tutaj ją upamiętnić. Jej dzisiejszy stan trudno opisać słowami.... ale już nie cierpi.... i nigdy jej nie zapomnę... ... i nie zapomnę też o jej najbliższym towarzyszu, który tam został... -
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
mari23 replied to mari23's topic in Psy do adopcji
-
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
mari23 replied to mari23's topic in Psy do adopcji
Pani napisała dzisiaj, że nie pojmuje, jak ktoś mógł wyrzucić tak cudowną, kochaną sunię..... a moje serce się cieszy... Dzisiaj pojechał do nowego domku mały, 7-letni piesek z sąsiedztwa, proszę o kciuki, bo to bardzo skrzywdzone stworzenie, boi się ręki i ma momenty, że kłapie zębami. Tłumaczyłam nowej rodzinie, żeby dali mu czas i nie głaskali, dopóki on sam o to nie poprosi, że to wymaga czasu i cierpliwości.... mam nadzieję, że dadzą radę, bo Skubi jest bardzo podobny do ich sunieczki sprzed lat... znam tych ludzi, dawno temu wzięli ode mnie wielkiego psa w typie bernardyna, przeżył u nich szczęśliwie kilka lat, oby i ten mały żyjąc wśród nich zaufał na nowo. -
Asiu.... Cała nasza Asia Nie mogę przestać o nich myśleć, zwłaszcza, kiedy patrzę na Gaję i słyszę jej kaszel.... Psychicznie jest ogromna poprawa ale stan zdrowia niestety lepszy nie będzie. Dbamy, żeby się nie pogorszyło Gajeczce.
-
W imieniu pewnego czarnowłosego ( no, może nieco szpakowatego ;)) przystojniaka dziękuję za wpłaty" 70,- Funia (25.09.) 10,- mdk8 (25.09.) 40,- agat21 IX,X (29.09.) 20,- Nesiowata (02.10.) 100,- Anita G. (03.10) 100,- Magda K. (03.10.) 50,- Ania W. (03.10.) 30,- elficzkowa (05.10.) 20,- elik X (05.10.) 4.128,- Razem wpłaty na dzień 05.10. 450,- pobyt wrzesień 2026 2.025,70 Razem wydatki 2.102,30 Stan konta 05.10. 2026 FAKTURA - Heboriś 09.26.pdf
-
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
mari23 replied to mari23's topic in Psy do adopcji
Luna pojechała do domu. Przyjechała po nią cała rodzina, suńcia nawet panów bać się przestała po przekupieniu smaczkami. Dzisiaj już dostałam filmik i wiadomość z podziękowaniem za wspaniałą przyjaciółkę -
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
mari23 replied to mari23's topic in Psy do adopcji
Zwłaszcza, że teren gminy i miejscowość na bogatą nie wygląda. Ale co tam, pani urzędniczka ma "kłopot z głowy", sprawę załatwiła jednym telefonem do schroniska Pisałam do schroniska w jej sprawie, czekam na odpowiedź. A jeśli jej miałby ktoś pomóc....no kto? Jeśli nie wydarzy się żaden cud...to oczywiście ja.... Mam dobre wieści - Gaja tak bardzo zaprzyjaźniła się z Inką i Morelką, że już śpią razem wprawdzie w nocy Gajeczka walnęła wielkie kupsko, ale co tam... najważniejsze, że się odważyła i "została na noc", bo w ciągu dnia często do nich zaglądała. W sobotę przyjechała koleżanka żeby pomóc mi zrobić ładne zdjęcia do ogłoszeń pręgowanej Luny i oczywiście przywitała się ze wszystkimi. Gaja w pierwszej chwili ją obszczekała, ale potem "przemyślała sprawę" i dała się przekupić smaczkami _____________________________________________ Po kilku dniach dopiszę "skargę", że Gaja nie zachowuje czystości. Ale i tak jest cudowna, kochana -
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
mari23 replied to mari23's topic in Psy do adopcji
A oto dobre wieści: moja "nowa" dwulatka, co była Isią - została Figą, ma "braciszka" i swój prawdziwy DOM we Wrocławiu Niestety z ogłoszeń tej większej suni Luny nie ma ani jednego zapytania nawet