Jump to content
Dogomania

Alaskan malamutte

Members
  • Posts

    19750
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    241

Everything posted by Alaskan malamutte

  1. Sabinka uznała, że etui na okulary jest świetnym miejscem na ogonek
  2. Sabinka uwielbia chować się pod kocyki
  3. No czyż nie jest słodka?? (jak śpi)
  4. Sabinka oprócz zmniejszonego apetytu nie miała żadnych innych objawów. Energiczna, zołzowata, kochana i przytulaśna
  5. Dzisiaj były ostatnie zastrzyki. Sabinka odzyskała apetyt, waży 2,400. W czasie kuracji nie schudła ani grama, ważyła 2.300. Z Ulą od zmysłów odchodziłyśmy, jedzenie odmierzane aby sprawdzić, ile zjada... Miseczki nowe, ceramiczne, bo może tamte jakoś jej nie pasują...albo może za nisko, więc podwyższone...no schiz totalny...
  6. "Blaski i cienie z życia Sabinki" Sabinka ostatnio straciła apetyt...Niepokojącym objawem było pojawienie się krwi w kale... Na sygnale ciotki do weta. .Testy zrobione, wszystko ujemne. Ufffff Pani wet stwierdziła, że to może być po zmianie karmy, jakiś stan zapalny jelit. Szybko wdrożone leczenie i codzienne wizyty w gabinecie.
  7. Porozrabiane, zjedzone, to teraz spać. Sabinka mówi wszystkim dobranoc
  8. "Gdzie jest Sabinka?" (mistrzyni kamuflażu)
  9. Po ćwiczeniach zasłużony smaczek, suszony filet z piersi kaczki
  10. Dzień z życia Sabinki "To ciotki zołzy!!! Nawet w sobotę każą ćwiczyć"
  11. W pokoju kocięcym polowanie na muchę
  12. Sabinka dostała piękne schodki, z których korzysta. Jutro postaramy się zrobić zdjęcia, jak wchodzi na kanapę
  13. Melduję, że Sabinka nie została odwirowana!!
  14. Absolutnie!! One je nie ciągnie bezwładnie, tylko unosi, podkurcza i tak "pracuje" jakby płynęła żabką... Sabinka ma świadomość posiadania tylnych łapek. Ona je dotyka, myje, podkurcza, siada prawidłowo, jak na kotka przystało.
  15. W końcu baterie się wyczerpały....
  16. Sabinka jest pełna życia, radosna, rozbrykana, nieświadoma swojej niepełnosprawności. To żywioł, tornado... Jedna z bardzo rzadkich chwil....Zastygła....Komara zobaczyła...
  17. Z bieżni suchej najchętniej korzysta tak.....
  18. Wejdzie wszędzie...bez niczyjej pomocy...
  19. Sabinka cieplutko pozdrawia Kotunia staje na cztery łapki, ale tylko staje...zrobi kilka kroków..natomiast jak włącza tryb przyspieszony, a włącza go prawie zawsze, to zapomina, że trzeba łapkami tylnymi przebierać....Owszem, ona się nimi odpycha, ale nie stawia. Sabinka jest "trudnym" pacjentem, potrafi ugryźć albo pacnąć łapką jak zmusza się ją do ćwiczenia...Mamy specjalistyczne szelki rehabilitacyjne, ale założenie jej to istny armagedon..Sabinka gryzie a my mokre i upocone....Jest uparta i zawzięta. No po prostu zołza i koniec....
×
×
  • Create New...