Jump to content
Dogomania

dwbem

Members
  • Content Count

    1,805
  • Joined

  • Last visited

1 Follower

About dwbem

  • Rank
    Advanced Member
  • Birthday 11/02/1940

Converted

  • Location
    Warszawa
  • Interests
    Psy, książki i inne
  • Occupation
    Bankowiec informatyk obecnie emerytka

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. dwbem

    Coraz nas mniej...

    Śliczna, buraski i czarne są najpiękniejsze, szkoda, że nie mogę mieć kotaprzez moje psy. Morderczych chęci nie mają ale jeden jak widzi kota ma ochotę pogonić więc wolę nie ryzykować.
  2. Rocco jest bardzo dobre, moje wszystkie psy jedzą te puszki z apetytem i nie chorują.
  3. Nowofunlandy są cudne ale mają dużo sierści i okropnie się ślinią więc doradzałabym raczej psa z suchym pyśkiem. Faktycznie już bardziej golden lub labrador. Ja miałam przez37 lat rottweilery, które wbrew strasznej opinii były wspanjiałymi, przyjaznymi ludziom, dzieciom i wszelkim zwierzętom psami mimo policyjnego szkolenia na obronne ale na wieś nie polecam bo ludzie zakraczą właścicieli. Ogar może być to dosyć spokojny pies.
  4. dwbem

    Wielki brzuch u suczki

    I weterynarz nie ściągnął płynu z brzucha i nie zaczął leczenia? Zmień weterynarza i to szybko.
  5. Nie wszystkie psy lubią leżeć na żabę, nawet te zdrowe, to nie powód do zmartwienia. Moje też nie wszystkie się tak kladły. Biedna Gajunia, oby jak najszybciej wróciła do zdrowia. Może kapiele jej zaszkodziły i się przeziębiła ale leki pomogą. Trzymam kciuki.
  6. Piękne tereny, też tam bywaliśmy ze swoimi psami. Aż zazdroszczę bo dawno tam nie byłam.
  7. Biedne te wasze psy trzymane wyłącznie na suchych bobkach. Okazuje się, że czasem choroba wychodzi im na dobre bo wreszcie dostają w miarę normalne dla psa jedzenie a nie ziarno jak kury.
  8. Dziękuję za zaproszenie, kupić nic nie chcę bo nie potrzebuję więc kupię cegiełke ale po pierwszym więc poproszę o konto.
  9. Rany, jak można, bydlaki nie ludzie. Ja adoptowałam 5-letniego psa, którego chciano uspić z powodu agresji, u mnie żyje już ponad 6 lat, niedawno skończył 11, przez te 6 lat u mnie nawet nie warknął, żył w zgodzie z dwiema suniami, niestety jedna niedawno odeszla ale w wieku 14 lat co dla tej rasy (rottweiler) jest rekordem. Nie wyobrażam sobie jak możnaoddać przyjaciela - każdego a szczególnie takiego po przejściach. Mam nadzieję, że sunia znajdzie wreszcie prawdziwy, kochający dom.
  10. Też mi się łzy zakręciły ale obaj są już razem.
  11. dwbem

    Pustka, która boli

    W pełni się z wami zgadzam, ja pamiętam wszystkie moje psy a mam je ponad 50 lat, o wszystkich myślę i tęsknię.
  12. dwbem

    Norcia, kochana sunia

    Czuję tak samo co Radek, też pochowałam wiele swoich psów bo mam je od ponad 50 lat a wszystkie pamiętam, wspominam, kocham ale niestety takie jest życie, nikt nie żyje wiecznie, musimy się z tym godzić ale żyją w naszych sercach i pamięci. Ja 30 maja straciłam kolejną swoją sunię i do dziś łzy mi się w oczach kręcą jak o niej myślę ale na szczęście mam jeszcze dwoje czterołapków więc jest trochę lżej.
  13. dwbem

    Mój pies bardzo się boi

    Czy masz ją od szczeniaka czy suczka jest po przejściach bo to ważne. Moje psy wychowywane od szczeniaka nigdy nie były lękliwe a adoptowany 5-letni pies też długo bał się nagłych hałasów ale raczej burzy czy strałów lub dużych samochodów ale po kilku latach przy spokojnych i niestrachliwych suczkach znacznie się uspokoił.
×