Jump to content
Dogomania

Leaderboard

Popular Content

Showing content with the highest reputation on 01/10/19 in all areas

  1. Mam wiadomość, że Kasia właśnie jedzie po sunię :) Operacja się udała, sunia wybudzona. Poprosiłam Kasię, żeby wypytała o wszystko co tylko przyjdzie Jej do głowy. Ja jestem tak zdenerwowana, że nie wiem o co pytać, a chciałabym wiedzieć wszystko co tylko jest teraz ważne.
    7 points
  2. Mija, mija :) :) Iza, wielkie dzięki za wybranie ;) i wklejenie zdjęć. Dziewczyny bardzo miło się czyta Wasze komentarze, tak miło, że aż głupio mi ;) Byłam dzisiaj po szkole córek u rodziców. 3 doba Prezesa i już jestem spokojna. Fox przełamał pierwsze lody. Jest wciąż zazdrosny, myślę, ze chyba kazdy by był, bo przyjechal taki duży, największy, a przy tym puszysty jak owieczka. Nikt w bandzie nie pobije uszu Foxa, wszyscy mają klapnięte, więc może tym się pociesza;) a tak na serio ... nie uwierzycie... Fox lizal dzisiaj Prezesa po pyszczku, coś wspaniałego, szkoda że nie miałam tel przy sobie. Moja sunia (jest na zdj przy drzwiach) kozaczyła się przy moim Hektorze. Podbiegla do Prezesa i też próbowała. Ale on pokazał jej zęby :) bardzo mnie to ucieszyło, bo już myślałam, ze on z tych zbyt tolerancyjnych. Jest bardzo łagodnym psiakiem, ale na głowę sobie nie pozwala wejść, i dobrze. Piszecie o podobieństwie do leonbergera.... i pozwoliłam sobie trochę poczytać o tej rasie. Strzał w 10! Wszystko się zgadza.. Prezes jest bardzo proludzki, bardzo. Chodzi za nami krok w krok, dosłownie, co rusz dopomina się o czułości. Dzis na przywitanie taty położył się na boku do miziania po brzuszku (tak bardzo już się otworzył). Bardzo lubi dzieci, nie jest skory do zaczepek w stosunku do innych czworonogów. Mimo swojej wagi z chęcią biega przy ogrodzeniu i nawet poszczekuje na samochody. Ba!! potrafi... WYĆ... Tak reaguje na sygnał karetki. Identycznie jak Hektor (*). Co rusz by łapę podawał a ma piękne grube te łapki. I znaczy teren non stop. Jest niesamowity. Jestem szczęśliwa, nawet nie przypuszczałam, ze okaże się taki super, ze tak szybko się zaaklimatyzuje ze zwierzakami i bedzie takim pieszczochem i psim kompanem. Dla formalności Prezes wczoraj przydział nowe imię. Zwie się Berni :) Przepraszam, ze tak go chwalę. Wiem, ze Radysiaki mają to do siebie, że są wyjątkowe w każdym calu. Ale pisząc to wszystko chce jeszcze bardziej podkreślić jak ważny jest każdy dzień, dosłownie każdy. Tym bardziej dla tych, którzy wciąż czekają lub nawet stracili nadzieję :(( Prezes poczuł się jak usiebie w oczach mgnieniu. I choć nie każdy Radysiak będzie sprinterem w tym temacie, to mimo wszystko, mimo tego całego zła... każdy - każdego długiego dnia czeka na podróż swojego życia... czeka i czeka :(
    5 points
  3. Skoro wreszcie dogomania odzyła to wstawiam kilka z całej gamy fajowych zdjęć Prezesa :) w dniu przyjazdu wyglądał tak: a po wyczesaniu i dobie przy człowieku juz tak :) :) a tu na posesji, z Panem i z kolegami
    5 points
  4. Pokaze co slychac u Oriona. Moja znajoma Marzena M dala mu dom :) Orion nazywa sie teraz Sultan, jest wielkim puchatym niedzwiedziem, madrym i kochanym. Bardzo sie ciesze, ze Sultanowi trafil sie taki domek, poniewaz jego Mamusia kocha zwierzeta nad zycie i im pomaga. Jest odpowiedzialna miedzy innymi za dogomaniackiego Dragona, Mastera i Belle. Sultan juz sie nigdzie nie wybiera pozostanie z Marzenka na zawsze :))
    3 points
  5. Dokładnie tak. Wczoraj wieczorem szalala z 9-miesięcznym psiakiem. Była w siódmym niebie ganiając z nim po śniegu. Dzisiaj rano odkryła, że super jest udawać pług śnieżny. Biegała, schylała pyszczek do ziemii i rozwalala nim śnieg przed sobą. Jej zaśnieżony nosek i pyszczek i uśmiech na nim - bezcenne:) Szkoda, że jak wyciągam telefon, to ona jest już kilkanaście metrów dalej:)
    3 points
  6. 2 points
  7. Podsumowałam 2018r. Bardzo Wam dziekuję za wpłaty i pamięć o Foreście. Do końca tygodnia wstawię styczeń. I bardzo mocno zaciskam kciuki aby Nowy Rok przyniósł dla niego wspaniały dom na zawsze!!!
    2 points
  8. Nie będzie prosto znaleźć dom dla Mimisi. Mieszkanie w bloku też budziło moje obawy, choć tak jak napisała Moli być może dałoby się Mimisię przyzwyczaić do takich warunków i również być może bez psiego towarzystwa nie byłoby jazgotu, ale to wszystko być może..., a może, może, dobrze by było spróbować te Mimisiowe kolonie zafundować jej w...bloku? Zobaczyć jak się zachowuje? Jakby się dało to bez psiaków, jako jedynaczka. Mimisia puszczana luzem na ogrodzonym podwórzu? Nie widzę tego, będzie się cofać, tak uważam. Mimi bardzo potrzebuje człowieka i kontaktu z nim, czasem bywa nieznośna, szczególnie w łóżku, ale w 70%-ach przez zazdrość o Psotę. Uwielbia zabawy w łóżku, chyba najbardziej ze wszystkiego, turla się, skacze, fika koziołki, no i......szczeka i podgryza, i wcale taka najdelikatniejsza nie jest ;). Połówek nadal obszczekiwany jest, już przywykł. Duuużo się przytulamy, czasem sztywnieje i udaje "nieżywkę" a czasem się mizia i daje mi całusy, różnie, w zależności od chyba psychicznej kondycji, uparta jak osioł jest. Jak już wszystkim nadokucza i krzyknę na nią, to ucieknie do pokoju na kanapę i zagląda na mnie czy jeszcze może sobie na więcej pozwolić, nie można się na nią gniewać, nie da się, nawet jak siknie na nogę od stołu, ale nadal jest to kropienie/znaczenie, bo Mimi załatwia wszystkie swoje potrzeby na podwórku. Dzisiaj tak się rano wściekała w łóżku że dostała ksywkę "tryzubek" ;), w końcu ze wschodu do mnie przyjechała ;))) "Proszę państwa oto Miś Miś jest bardzo "grzeczny" dziś"
    2 points
  9. ...iInni kochani!Łzy mi ciekną jak tylko o nim pomyślę.Czas nie pomógł.I często się mylę ,wołam na któregoś psa Gucio.
    2 points
  10. Jakieś światełko w tunelu pojawiło się dla Foresta. Zadzwoniła dziś bardzo sympatyczna pani z Biłgoraja. Ma przyjechać do nas w niedzielę lub w czwartek i zobaczyć chłopaka na żywo.
    2 points
  11. wkleję tutaj.:(((((((((((((((((((((((((((((( Dzisiaj jest -7 C :((((( NADAL POSZUKIWANYAK KTOŚ GO PRZYGARNĄŁ DAJCIE JAKIŚ ZNAK....NAM TU SERCA PĘKAJĄ Z ROZPACZY ......,.......................................................... Przewidziana za pomoc w odnalezieniu NAGRODA dziś 3.1.2019 około piętnastej zaginął pies w Warszawie okolice Parku Brodnowskiego skrzyżowanie Kondratowicza i Rembielińskiej zobaczysz zabezpiecz pies nie boi się ludzi ale psów dzwon o każdej porze dnia i nocy ...pies ma obroże z nr tel właścicieli 884348583 PIESEK MA BARDZO KRÓTKI OGONEK....REAGUJE NA IMIĘ DIEGO
    1 point
  12. Na przyklad ja :) Nie skreślam domku, jeżeli pisze najpierw aby się upewnić czy pies nadal do adopcji - są osoby, które nie chcą nękać telefonami na wstępie.
    1 point
  13. 1 point
  14. Wczoraj odebrałyśmy z pańcią 2 przesyłki - od Nadziejka i kiyoshi. Miałam co robić.
    1 point
  15. Jaka błyskawiczna metamorfoza :) Trochę przypomina leonbergera - jeżeli to mieszaniec tej rasy to nie dziwi mnie fajny charakter psiaka. Leośki to super psy :)
    1 point
  16. Olena84 kochana proszę prześlij nr konta do asikowskiej, poprosiłam o zapomogę dla Misia i dostanie On od skarpety staruszkowej 200 zł :) Tylko proszę o wklejanie banerka skarpety na wątku :) https://www.dogomania.com/forum/topic/73552-skarpeta-imtalcott-pomaga-psom-staruszkom/
    1 point
  17. Dokładnie.To był wyjątkowy psiak, do końca taki dzielny,do końca wdzięczny,kochający.
    1 point
  18. Też mam taką nadzieję. :-) Ze zdjęciami skromnie, bo ciągle coś przeszkadza. Teraz mało światła, a poza tym w miejsce dzikuski Miki, która została adoptowana, przyjechała super trudna dzikuska. Na przywitanie uścisnęła mi dłoń zębami. ;-) Ręka się goi jak na psie ;-), ale dyskomfort i utrudnienie jest. Na razie mam jeszcze dwie fotki Frezji z Kofim. To nie Dolarek. :-)) Chciałabym, żeby Dolarek bawił się z innymi psami albo np. biegał za piłeczką. Niestety, on nie widzi w tym nic fajnego, a wręcz przeciwnie. Za to pozytywne emocje wzbudza w nim jedzenie. :-))
    1 point
  19. Nie wiem, jakie macie boksy, ale jak nieduże, wypłytkowane, to łatwiej zadbać o czystość. Tylko koce lepiej zastąpić legowiskiem ze sztucznej skóry np. takim: KLIKNIJ. Dobrze dla stawów, a gorzej dla roztoczy. ;-) Może uda się znaleźć sponsora, który kupi takie legowisko. Teraz lepiej nie kąpać Miłki. Jak zrobi się cieplej, to najlepiej ogolić ją u fryzjera i wtedy zacząć serię kąpieli, bo jedna niewiele da.
    1 point
  20. Tolu, przeciez pokazujesz rózne: młode i starsze, duże i małe, sunie i pieski. Może odnosisz takie wrażenie, bo sama swoją uwage skupiasz na tych najbiedniejszych, które tam siedzą latami, ale patrząc na wstawiane przez Ciebie zdjęcia jest mega wybór. Tylko niestety, tu jest ograniczona ilość ludzi i maja ograniczone możliwości. Myślę,, ze i tak to wszystko przy takich mozliwościach, sprawnie działa.
    1 point
  21. Już wczoraj były wyniki badań krwi Frezji. Morfologia i biochemia bez zarzutu. Poziom fenobarbitalu poniżej wartości referencyjnych i w związku z tym, dawka Luminalu podwyższona z połowy na 3/4 tabletki co 12 godzin. Zobaczymy, czy to poskutkuje, czy nie. Sara 2011, info w sprawie żywienia, dokumentację i rozliczenie wyślę na e-mail.
    1 point
  22. Ten śnieg to fajna zabawa. A z Neską można sobie poszaleć...
    1 point
  23. Myślę, że z powodu, o którym pisano wyżej (pies stowarzyszeniowy, pani nastawiona na trzepanie kasy), nie masz szansy na odzyskanie pieniędzy. Jeżeli w książeczce dodatkowo potwierdzono drugie szczepienie, pani formalnie niewiele można zarzucić. Sprawa wydaje się przegrana. Czy piesek czuje się lepiej? Jeżeli przeżyje, i tak masz szczęście w nieszczęściu.
    1 point
  24. Jaka ona jest śliczna! chwyta za serce swoim spojrzeniem :) sunia, sunieczka... teraz czas na "swoje imię" kochani zapraszam na bazarek imienny dla tej suni, Serdecznie zapraszam https://www.dogomania.com/forum/topic/349195-bazarek-imenny-dla-suni-z-guzem-wielkości-melona2001g20/
    1 point
  25. Jutro będziemy wszystko wiedzieć - jak uda mi się zapakować sunie do samochodu. Na razie to dziewczyna chce wszystkich zjeść - ludzi, psy i koty. My to jeszcze na spokojnie możemy koło niej przejść, ale psy i koty w promieniu 2 metrów od suni wywołują konkretną reakcję. Sunia je i pije, w nocy była kupa w salonie , siku na razie brak.
    1 point
  26. To zależy od stanu ogólnego zdrowia , czy da radę znieść dłuższą narkozę i oczywiście decyzji weta. Mój wet tnie wszystko co się da. Pusia/Kora miała za jednym podejściem ciachnięte 4 guzy w tym 2 bardzo trudne do operacji, i sterylizację. W pojawianiu się kolejnych guzów może mieć znaczenie nie macica tylko jajniki , bo one produkują hormony.
    1 point
  27. Moja Wilusia miała jeszcze bardziej gigantycznego guza nowotworowego, dlatego została interwencyjnie zabrana włascicielowi przez fundację. Miała jednocześnie usuwany guz i macicę. Dopóki jest macica, to mogą tworzyć się szbko nowe. Przerzut później był na łape, potem zaatakowało węzły chłonne. Wilusi musiałam robic drenaz limfatyczny i trzeba było to wykonywać w kagańcu, bo też z bólu kłapała zębami. Nie ma się więc co dziwić sunieczce, ze tak reaguje.Limba równiez wyciszyła się odkąd dostaje co dzień środek przeciwbólowy, mimo ze nie wykazywała jakis szczególnych objawów bólu. Wynik badania histopatologicznego nie będzie znany od razu po zabiegu, trzeba zazwyczaj czekac ok 3 tyg. Trzymam kciuki za małą. Niezależnie, co dalej będzie, to i tak dla niej bedzie lepiej, bo jest bezpieczna, w troskliwych rekach i będzie zabezpieczona wg potrzeb.
    1 point
  28. Wczoraj dostałam karmę od malagos:) Slicznie dziękuję:) dostałam również pojemniki na karmę i kocyki od Wiolhelm,bardzo dziękuję:) cieszę się ,że Figielek ma się dobrze w nowym domku:)
    1 point
  29. Dobrego, spokojnego dnia Blondynku, opiekuj się swoim kolegą. Trzymajcie się zdrowo obydwaj.
    1 point
  30. W poniedziałek byłam z Frezją u weta. Było USG jamy brzusznej (nie ma guzów, zmian, wszystkie organy wyglądają prawidłowo) i pobranie krwi. Wyniki badań będą w czwartek.
    1 point
  31. Świeże info od Pani Patrycji... wyruszyła :) Prezes jest w drodze do domu!!!! Jedzie razem z Amorem i Papierówką. Normalnie się poryczalam....
    1 point
  32. Znów wrzucę spam, ale trzeba pomóc, kopiuję: Proszę zagłosujcie na Znajdki - są pod pozycją Przytulisko Fundacji Znajdki koło Radzymina (260 głos(ów)) Kopiuję z fb: Kochani, wszystkie ręce na pokład i klikamy Do wygrania 500 (!!!) kg karmy dla naszych futer! Pomóżcie nam, zapraszajcie znajomych i oddajcie głosy na Znajdki Sprawa jest super prosta: 1. Wejdźcie na stronę: https://psilos.org/burek-sam-nie-poprosi-o-pomoc-ogolnopol…/ 2. Zjedźcie prawie na sam dół (pojawi się napis 500 kg karmy od Chicopee) do ankiety. 3. Wybierzcie Znajdki i przybliżcie naszą szansę na wygraną :) !
    1 point
  33. Karmelka ma własny dom, DT stał się DS - właśnie dzwoniła p. Ola, ze decyzja zapadła :). Karmelka podobno nabrała pewności siebie i nie jest już tą cichutką, nieśmiałą maluszką;) Bardzo dziękuję za pomoc w ogłaszaniu suni - tym razem cieszmy się, ze nikt się nie zgłosił;)
    1 point
  34. Nutka rośnie! Już zrobiła się ciężka i dłuższa od moich psów.
    1 point
  35. Życzenia świąteczne od Rajki i Fionki z Lublina z ich domu jak bajki - to już 6 Boże Narodzenie... Przez 6 kolejnych lat p. Ewa przysyła zdjęcia suniek w zimowej lub świątecznej aurze; mordki już trochę siwe, ale nadal w dobrej formie:).
    1 point
×
×
  • Create New...