Jump to content
Dogomania

themagda

Members
  • Content Count

    547
  • Joined

  • Last visited

About themagda

Recent Profile Visitors

1,075 profile views
  1. No już mam kompa i jestem , na jakie konto mam wpłacić za ubranko . Szkoda ze już koniec bo ja bym jeszcze wzieła marynarkę nr 105 bo dopiero teraz zauwazylam że ona jest duza. No ale musztarda po obiedzie .
  2. Ja też kupię nr.2 poproszę bo mamza mało ubranek dla piesków
  3. Piszę tu bo tu więcej ludzi wchodzi i przeczyta sorry że na Bazarku ale ważne to jest ,dzis zdjęłam z siebie tak wielkiego kleszcza uczepionego pod kolanem . W Warszawie nie w lesie i chodziłam tylko po trawnikach bo jak mam krótkie smycze to muszę włazić na trawnik , W WARSZAWIE SĄ KLESZCZE !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! uważajcie i sprawdzajcie pieski po powrocie ze spaceru!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Jeśli są w Warszawie to mogą być też w innych miastach niekoniecznie tylko w lasach UWAŻAJCIE !!!!!!!!!!! No i zdjęcia wchodzą!!!!!!!!!!!!!!!! Elik wysłałam na maila te zdjęcia fantów to lniane ciuchy więc na czasie letnie.
  4. Czy może ktoś wie kiedy będzie można wklejać normalnie zdjęcia , czy tego nikt nie wie?
  5. Ja wiem ale ile mam ci dać tej ceny bo ja to 2 razy wyplam w piecu ręcznie maluję a potem szkliwię to bardzo pracochłonne . no podaj cenę to ją zmienię .
  6. Ula była u mnie ale nie proponowała mi tranzakcji poza bazarkiem tylko podsunęła muyśl i to bardzo dobrą zeby zrobić broszkę bo ta ceramika jest leciutka i na prawdę nie wpadłbym na pomysł roszki a na pewno będzie fajna
  7. Poker ja nie pamiętam co chodzi czy o mój adres bo mam takie luki w pamięci już nie wiem co komu. chyba będę miała Alzhaimera czy co?
  8. Jest problem z Blusią i sie martwie od zabrania jej z tej hodowli ona ma ciągłą sraczkę na czas operacji dostała leki i się zatrzymało jak przestała parę dni po operacji brać antybiotyk to wróciło i jest dalej codzienna sraczka , co to w ogóle może być ja każdą sunię z tej hodowli wziełam ze sraczką i z Bambisią to pół roku trwało , wet zmieniał leki i nic nie pomagało ale przeszło w końcu a teraz z Blusią to samo co to za niekończące sie sraczki mimo leczenia. Miałam w życiu kilka psów . miałam Puśkę yorka a przed tem miewałam kundle ale żaden pies nie miał czegos podobnego zdarzały im się sporadycznie sraczki ale po leczeniu a nawet samoistnie czy tylko po smekcie albo węglu przechodziły trwały krótko a te sunie z hodowli mają takie długie te sraczki szybko po leczeniu nawracające dostają też po antybiotyku probiotyk Florę . Moja siostra wzieła 2 lata temu sunię to sraczkę miała rok . Po tej właśnie hodowli nigdy czegoś takiego nie widziałam ani nie słyszałam czy wy moze się z czyms takim spotkały ? Poza tym dziwna to sraczka bo inne psy jej nie łapią nie zarażaja sie tym, kiedyś miały to a teraz juz nie miewają tylko nowy pies to ma , może ja jakos karmię nie tak , ale inne są zdrowe moze powinnam zaraz po wzieciu psa nie dawać gotowanego czy puszek a wprowadzac o pomału one były zawsze na suchym , ale awoja drogą po antybiotyku przechodzi na dzień dwa więc cos jednak jest jakieś zakażenie. No jest to conajmniej dziwne żeby sraczka sie tak ciągnęła. już znów dę więc do weta ale czy to coś da.
  9. Ja tak sam pomyślałam źle o tej jednej jego nodze którą się zamachnał na chore maleństwo bo naszczekało na jego labladora duzego i całkiem obojętnego na chihuahua, pies nawet nie zareagował ale ta noga mogła by mu gnić za to że aż tak mocno się zamachnął ze but mu poleciał na 3 m wgórę to by moją sunię zabiło tak mocne kopnięcie zwłaszcza że była [o operacji i w kaftaniku . Do dziś to przeżywam i nie chodzę do parku tylko po ulicach bo się tego łobuza boję ale ja myślę ze taki to jak mu jego pies coś przeskrobie to też i jego kopnie albo uderzy. Tacy nie powinni mieć w ogóle psa.
  10. dobry pomysł nie pomyślałam mam słaby pomyślunek w tym upale
  11. W dalszym ciągu nie mam rozmiaru pierścionka z malachitem żeby go dopasować i adresu gdzie go wysłać. Odezwij się w sprawie tego pierścionka.
  12. Aldrumka dzięki za te materiały wycięłam aż 5 poduszek dla suczek i jeszcze zostało dzis uszyję ale idę też do weta po 14 na zdjęcie szwów.. teraz muszę dużo rzeczy zrobić i polatać po szpitalach i firmach moze coś sprzedam na operację Bonity. I już na jakiś czas będę ok .Potem jak długi spłace to już będzie ok.Było strasznie nerwowo i myślałam ze jakaś kara Boska ale widzę ze to wyszło na dobre piski są zdrowe i bardzo wesołe , Blusia aż skacze mimo szwów, trochę Gusia słabsza ale może to z gorąca muszę obserwować. Taka wam jestem wdzięczna co ja bym bez was zrobiła moze już któraś by nie przeżyła bez pomocy nie wiem ale dzieki wam wszystko się udało . Teraz mam nauczkę ze muszę odlozyć na weta nie 500 zł jak sobie odkładam ale ze 2000 .
  13. Facet potwór a jego baba też niezła też chciała kopać no niestety oni mieszkają koło samego parku więc park mam spalony bo się tego gościa zwyczjnie boję, albo będe chodzić w godzinach największej frekfencji bo myśle ze przy ludziach nie byłby takim bohaterem i już nie będą pieski na smyczy bo trudniej uciekać i uskoczyć . Lepiej jak się rozbiegną to nie kopnie. No te małe pieski to są szczekliwe i ludzi to moze zrażać bo widze że jak idę i ktoś z psem to schodzi mi z drogi albo ja skręcam zeby nie było kolizji i szczekania ale są i tacy co podchodzą gadaja a ich psy nie reagują a moje szczekaja tylko w pierwszej chwili potem się z psem obwąchują , nigdy nie miałam takiej scysji z nikim bo staram się przeprosić jak one tak mocno dziamią na jakiegoś psa , moja siostra też miałakopnięcie i to szczeniaka i było widać ze szczeniak aż wyleciał na pare metrów i stracił przytomnosć , czyli są ludzie co kopią psy na tym swiecie i czasem taki cham sie moze trafić w każdym razie omijam ten rejon od dziś
×