Jump to content
Dogomania

themagda

Members
  • Content Count

    787
  • Joined

  • Last visited

About themagda

  • Rank
    Advanced Member

Recent Profile Visitors

1,338 profile views
  1. ja też dlatego ją wziełam mimo ze mam już tyle piesków i cały czas mnie ona fascynuje , dziwna sprawa ale wiekszosc moic znajomych bardzo lubi właśnie Pimpetę i też uważa ze ona jest wyjątkowa czy wiesz ze ona ne tylko się uśmiecha ale rusza jednym kacikiem ust dogóry i na dół myślałam ze to jakiś skórcz ale widzę ze to zabawa. No i charakter ma bardzo dobry i taka dla innych piesków przyjazna i szczególnie dla głuchej wycofanej suni . Znam kobietę co wzieła z tej chodowli pieska i ten piesek wzbudza też takie dobre uczucia w ludziach moja siostra powiedziała ze gdyby ta pani oddawała tego pieska to ona bierze od razu bo się w nim zakochała sa takie właśnie super psy na s wiecie , mimo ze każdy pies ma swoja osobowośc i każdy inną i ciekawą ale niektóre sie wyrózniają , wiec nie dziwcie sie ze wziełam ją mimo ze sie borykam finansowo. Mój syn kiedyś przyprowadził do domu psa koleżanki bo jecali na wakacje za granicę na 2 tygodnie i musieli go zostawić no i to był strasznie brzydki kundel krótkonog łep duży brzydka sierść strcząca na wszystkie strony i miał na imie kłopot ale był to pies własnie wyjatkowy z charakteru i sposobu byca tak ze niechętnie oddawalismy go spowrotem , on śpiewał jak mój syn grał na gitarze to znaczy wył po psiemu nie umiem opisać co w nim było takiego nadzwyczajbego ale był cudowny i wesoły jak szczeniak a był stary. Pimpetę pokocałam od pierwszego wejrzenia.
  2. Dzięki Aska 7 aż nie do uwierzenia że są tacy ludzie w tych czasac na tej ziemi a jednak są , skończę go ale jutro wieczorem jeśli dam radę bo jutro mam badania lekarza i wyrywam zęba czego sie boję no i teraz główkuję nad fantami na nastepny bazarek. mierzę spisuję itp jak skończę go dam znać , napisz mi na pw twój adres do wysyłki, czy wysłac teraz czy trochę poczekasz nie wiem jak sie wysyła na RUch i kiosk ruch mam ponad 2 przystanki ode mnie.
  3. Aska7 nie moge dorobic bo mam koraliki każdy prawie z innej parafii pomieszane nie mam tak zeby kilkadziesiąt sztuk z jednego koloru bo to jest pojemnik co w niego wrzucałam co zostało i takie cos mi wyszło mam jeszcze brązowe dużo i turkusowe a inne te co na kolczykach to za mało no taki jeden element bardzo kolorowy jak kolczyki to juz bardzo zwraca uwagę a jak by jeszcze był wisiorek to bedzie za dużo To moje zdanie , moze lepiej ze teraz nie mam tych koralików bo naszyjnik by przedobrzył, ja tak myślę a ten naszyjnik co dziergałam wczoraj na nerwy wrzucę na bazarek "ile dasz za tyle masz" na razie nici wystają bo nie skończony. Dziś byłam u weta z Lalą wizyta i obejrzenie guza no i z Pimpetką , na razie ok dał duzo leków jak sie okazało ma włozony maleńki sączek bo miała pod przepukliną ropę , wiec oczyćcili dali zastrzyki i duzo leków doustnych do domu czyli antybotyk no i inne jakieś przeciwzapalne noo nie znam sie co to za leki i mam nastepna wizytę w poniedziałek wyjmą sączek jest maleńki siedzi miedzy szwami i opatrunek więc nie wiedziałam co ona tam ma, na razie ona spi spokojnie bo za dużo wrażeń miała , czyli jeszcze kupa szmalu będzie do oddania no ale moze pozyczę gdzieś na następną wizytę. Boje się operacji Lali bo ostatną narkozę miała w lipcu przy wycinaniu z gardła polipa a od tamtgo czasu bardzo podupadła jest wychudzona i ciągle spi oby tylko znosła te wyciecie guza i zeby nie dał przerzutów a moze jest niezłosliwy, Lala to York a yprki to twardziele jak dała radę do 16 roku zycia to pwinna dalej ciagnąć , mam nadzieje że da radę.
  4. Pimpeta chyba bardzo ok bo wywala na mnie brzuch do głaskania a dopiero co miała szyty , mam dla niej kojec zeby ja pieski nie uszkodziły ale wszystkie szybko do niego wlazły wiec wywaliłam wet powiedział żeby tym razem sama nigdzie nie łaziła po domy więc juzbedzie w kojcu zamknięta jak wychodzę nawet do kibla . dzis kotrola i wyjącie wemflona, A ja juz spokojna wczoraj z nerwów dziergałam koraliki aż do późna wiec sie uspokoiłam bo byłam w złym stane nawet myslałam ze moje pieski demony atakują , koraliki to super wynalazek na nerwowe sytuacje , ale nawet ten mój wet wczoraj powiedział ze nie widział nigdy czegos takiego jak u mnie , ma pacjentów z 3 minihodowli , jest pani co ma 8 york ów , druga 5 chhuahua, hodowla kilka szpiców czyli teraz one sie nazywaja Pomeraniany i nawet kilka osób co maja np 3 kundle ze schronu a nie dzieje sie tak ze w pół roku 6 operacji i 7 Lali góz w drodze , ze nawet on widzi ze cos jest tego za dużo. Tylko Pimpeta nie ma znów uśmiechu a smutny pyszczek, znów czekam na ten jej uśmiech. to lewa strona i prawa ale sie narobiłam ale nerwy teraz ok.
  5. No Pimpetka już po i poszło dobrze miała szytą otrzewną , miesnie no i skórę ale chirurg powiedział ze zeszył na fest i nie powinno puscić . Mam nadzieję ze będzie ok , teraz tylko ten guz Lali i ten polip w tchawicy a ona ma 16-ty rok zycia czyli stareńka jest bardzo czy da rade 2 operacje , czyli już z Lalą będzie 7 operacji i nawet wet powiedział ze to dziwne nawet jesli pieski zaniedbane to aż tyle operacji jest zastanawiajace , no ale znów na krechę będzie wszystko , dzie,ki temu bazarkowi znów mogłam mieć odroczoną płatnośc bo spłaciłam tamtą operację dzieki wam. Bardzo dziękuję i Pimpetka dziękuje mimo że nie sama a przeze mnie teraz juz będzie zdrowa. I mam nadzieje ze Lala da radę , robi się stara , całe dnie spi i mało je schudła bardzo , nawet raz odmówiła spaceru co u niej niewyobrażalne bo bardzo lubi spacery , jeszcze raz dziekuję bardzo za pomoc .
  6. Babcia Ania Bardzo ci dziękuję , bardzo bo znów mam kataklizm z operacjami, bardzo jestem wdzięczna za Pimpetkę bo oa nie umie podziekować.
  7. Uxmal mozesz przyjśc pod koniec tygodnia w czwartek mam badania i lekaeza myśle ze do 16 się wyrobię i zapraszam w piątek zaoraszam cały dzień sobota cały dzień niedziela cała to wybierz kiedy przyjdziesz ty będziesz brała też fanty dla Rozi. a jo37 chyba sama odbiera nie wiem. wiem ze Nesiowata to zawsze sama przychodzi po fanty jeszcze sie nie zgłosiła.
  8. Aska 7 , chyba to demoniczne działanie coś niszczy mi pieski, Nawet z Pimpetką już nienormalne ze jeszcze jej się rozszedł ten szew i na to ta Lala , teraz przerazam się która następna . Moze musze wszystkie oddać czy co a tak bardzo je kocham. Jeśli Uxmal przyjdzie to sprawdzi ten guz czy ja nie mam zwidów bo weta nie ma dzwoniłam jest inna niznana lekrka pójdę jutro z Pimpetą to wezmę Lalę ze sobą. Cały czas rycze bo się załamałam. Nie za bardzo w demony wierzyłam ale jednak są to widać
  9. Dziewczyny kochane zaczynam wierzzyć ze napada mnie jakiś demon i niszczy moje pieski, jakis horror raczej nigdy o czymś takim nie słyszałam zeby ktos robił 5 operacji w pół roku a kroi mi się 6-ta i to nie planowany polip Lali > Lala ma guza na listwie mlecznej juz trzeci raz jej się odnowiło miała na to juz 2 operacje , nie do uwierzenia będę miała 6-tą operację . Możecie myśleć ze ja oszukuję , tak jak z tym srebrem bo się takie rzeczy jak u mnie nie zdarzają a jednak to prawda guz jest duzy bo ja jej sprawdzałam na brzuszku a on jest na wyższym cycusiu to znaczy na miejscu co powinien byc cycek ,tak na wysokości pachy , Jestem załamana i czuje że jakaś zła demoniczna siła mi to robi bo to nie jest normalne cos takiego demon mnie napadł i moje piski ryczę jak bóbr bo teraz to całkowita załamka . Idę z tym zaraz do weta, muszę wiedzieć na czym stoję bo przecież ona juz nie ma cucków bo powycinane a guz jest to też nienormalne
  10. No nie ubłagałam niestety , powiedziała ze to pół dnia wyrwane i ze bedzie zmęczona , ale będę miała kojec co piesek jest zamknięty na podłodze kojec jest miękki i nie ma mozliwości ze ktoś do niej wejdzie ani ze ona wyjdzie, to dobrze zabezpiecza a ja ze 3 godziny u lekarza spedzę nigdy nie było krócej, martwie sie tą kochaną sunią że dwie operacjei dwa cierpienia . No jak widać jestem zupełnie sama ze wszystkimi probleami, marna ta moja rodzina .
  11. No wiem że nie szybko fanty będę fotografować już teraz ale po operacji Pimpety bo to już pojutrze i wysle ci na maila , na razie skupiam się na niej w czwartek muszę wyjsć do lekarza bo miałam bardzo złe wyniki na nerki i muszę powtórzyc i przyjsc do lekarza bo jakieś tam leki i nie mam z kim jej zostawić będę błagać siostre ale ona niezbyt chętna do przyjechania tu do Warszawy nawet na pół dnia, może ją ubłagam . jeśli chodzi o pieniądze to on mi powiedział ze mogę płacic później dobry to wet wiec pomału damm rade.
  12. tylko 200 plus wizyty kontrolne ma być nowy baarek wiec mam dużo fantów nie ma problemu dam rade oddać po tym nowym bazarku .
  13. Imię Pimpety nie ma nic cudownego pochodzi od imienia męskiego psa Pimpka który był wypisz wymaluj jak Pimpeta brązowy ,do tego bardzo szczekliwym chihuahua który był koszmarem mojego dzieciństwa , bałam się wyjść na klatke schodową bo ten Pimpek wylatywał i strasznie ujadał raz sie zesikałam w gacie ze strachu jak do mnie podleciał a juz miałam z 5-6 lat jeszcze do szkoły nie chodziłam ale za duza zeby sikać po nogach, dlatego dałam jej to imię zeby odczarować złe rzeczy zwiazane z tym imieniem bo Pimpeta jest inna uczuciowa i kochana to juz mnie to imię nie bedzie strachów z dzieciństwa przypominać dzieki niej
×
×
  • Create New...