Jump to content
Dogomania

asikowska

Members
  • Posts

    2769
  • Joined

  • Last visited

3 Followers

About asikowska

  • Birthday 02/15/1978

Contact Methods

  • Website URL
    http://www.flickr.com/photos/asikowska/sets/1830426/

Converted

  • Location
    Gliwice

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

asikowska's Achievements

Apprentice

Apprentice (3/14)

  • Very Popular Rare
  • First Post Rare
  • Collaborator Rare
  • Posting Machine Rare
  • Week One Done Rare

Recent Badges

124

Reputation

  1. 2 lutego na konto skarpety wpłynęły pieniążki po Ibisku który jest już za TM. Bardzo mi przykro. Bardzo dziękujemy za 500 zł.
  2. W dniu 2 lutego na konto Skarpety im. Talcott wpłynęły pieniążki w kwocie 500 zł. Jako skarbnik w imieniu skarpety bardzo dziekuję.
  3. poproszę o nr konta na pw dla Borysa, dostał wsparcie od Skarpety im. Talcott ale nie mam jak zrobić przelewu. Pozdrawiam Skarbnik Skarpety
  4. Kochani jestem i przepraszam że mnie tak długo nie było. Te dwa ostatnie miesiące były dla mnie bardzo trudne, najpierw ja się pochorowałam a potem moje dwa ogony. Listopad to dla mnie jakiś koszmar, pod długim leczeniu i walce musiałam pożegnać moją Neskę na początku listopada ( nerki przestały pracować) Niby powinnam się spodziewać bo to już staruszka i miała ponad 16 lat ( ze mną była 8 po tym jaka adoptowałam ją ze schroniska) ale jakoś ciężko. Chodziłyśmy przez dwa tygodnie dzień w dzień na kroplówki ale po odstawieniu wyniki były jeszcze gorsze niż na początku leczenia, z czasem organizm odmówił posłuszeństwa i mogłam podjąć tylko jedną decyzję by ulżyć jej w cierpieniu. Lekko odpoczęłam a potem zaczęły się problemy z drugą sunią (Nina spędziła ze mną 15 lat, przygarnęłam ją jak miała 1,5 roku wychudzony jamnik a w brzuchu 8 szczeniaków, maluchy znalazły dom a Ninka została ze mną). Zaczęło się od wymiotów, biegunek a w konsekwencji okazało się że ma rozległego raka wątroby. W piątek musiałam podjąć kolejną najgorszą decyzję w życiu. Staram się jakoś trzymać ale dla jednej osoby to za dużo.. Powoli wracam do żywych choć nie jest łatwo. Jutro zrobię wszystkie przelewy i postaram się do końca tygodnia zrobić rozliczenie. Uważajcie na siebie i dbajcie o siebie i bliskich bo ten rok jest bardzo trudny dla wszystkich. Dzięki Monika że czuwasz bo ja kompletnie straciłam głowę.
×
×
  • Create New...