Jump to content
Dogomania

supergoga

Members
  • Content count

    25510
  • Joined

  • Last visited

About supergoga

  • Rank
    Advanced Member

Contact Methods

  • AIM
    9830505

Converted

  • Location
    Poznań
  1. Bardzo mi przykro. Do mnie tez nie dotarła... jednak to pomysł poczty na wybory poleconych drogich wysyłek chyba. Chociaż pozostałe zwykłe listy dotarły. Nie wiem co zrobić?
  2. Bardzo dziękujemy, wpłata jest na koncie - zaksięgowana dla staruszków. Jak sa imiona to wiadomo dla kogo. Ogromnie mi żal tych psów - zostaną pewnie u nas do końca.
  3. Cioteczko kochana nasza - staruszki dziękują bardzo. Konto Fundacji Animalia - ale... dla staruszków z Buku. DZIEKUJEMY!!!
  4. Nasze staruszki - ślepaczek Kajko, Kokosz z guzem na łapce i Łatek z chorą skórą bardzo bardzo dziękują Cioteczce Nadziejce, która serduszko ma gigantyczne i Wam kochani - za każdy grosik.
  5. Oby chwyciły za serce jakieś fajne domki na resztę życia. Kotary na zimę mają wszystkie budy, nie będą marzły. Ale to i tak namiastka tego co taki staruszek powinien dostać.
  6. Kajko, 12 lat, dostał wspaniałe imię, chociaż to, bowiem całe jego życie to pasmo smutku, a jego końcowe lata – bezdomność i schroniskowy kojec. A to uroczy, łagodny psi staruszek – kiedyś był ślicznym psem. Zostały jeszcze ślady urody. Kiedyś, bowiem Kajko jest niewidomy. Nie zobaczy już nieba, nie zobaczy ulubionych zabawek i ludzkiej dłoni, która pogłaszcze psi łeb. Dlatego nagły ruch ręka powoduje, że Kajko się boi. Kuli w sobie, jakby chciał się zrobić mniejszy. A jest niewielki. Jednak ludzi, który poznał, o których wie, że przynoszą ciepło, dotyk, spacer i jedzenie – wita nieśmiało merdając ogonkiem. Widać, że bardzo by chciał, ale nie wie, czy może. Ktoś pozbył się starszego, nie widzącego pieska, wyrzucając go na ulicę, pełną hałasów, zapachów i niebezpieczeństw. I tak trafił do schroniskowego kojca. Jest bezpieczny, nakarmiony, opiekują się nim wolontariusze, ale to nie jest dom. Własny, z własnymi ludźmi i pewnością, że już będzie dobrze. Nie wiem, czy Kajko znajdzie taki Dom. Jest łagodny, niewielki, spokojny. Potrzebuje tylko odrobiny miejsca w domu i w sercu, cierpliwości i czułości a odpłaci tym co ma najcenniejszego – psią wiernością. Czy jest taki DOM? Dwa staruszki razem - Kajko i Kokosz
  7. Kokosz Kokosz to 12 – letni psiak, któremu zafundowano schroniskowa starość. Przestał być sprawnym, ładnym pieskiem – stał się niepotrzebny. Trochę niedowidzi i niedosłyszy, ale to przyjacielski i zupełnie niekłopotliwy pies. Ma dobre kontakty z innymi psami, łagodny do ludzi. Chodzi na smyczy na spacery, ale ze względu na wiek-bardzo powoli. To idealny towarzysz dla spokojnej rodziny, która chce dać mu szansę na resztę życia. Na nodze ma guza- w najbliższym czasie do wycięcia, trochę mu przeszkadza ale to nie jest nic niebezpiecznego. Po podstawowych zabiegach medycznych – będzie gotowy do wyruszenia w podróż do nowego domu. Tylko czy jest taki dom?
  8. Ogromne podziękowania dla Wszystkich, którzy pomogli nam zebrać środki i zaoferowali pomoc w zakupie bud dla bukowskich staruszków. Budy dzisiaj przyjechały. Są wspaniałe, ciepłe, duże, będą służyły naszym bezdomniakom przez długi czas. Do tego widać, że zrobione z sercem – i ozdobione. Bo w sumie dlaczego pies bezdomny nie może mieć eleganckiego mieszkania. Możemy odetchnąć z ulgą – zdążyliśmy. Dzięki Wam – Kochani – nisko się kłaniamy i dziękujemy bardzo!
  9. Ogromne podziękowania dla Wszystkich, którzy pomogli nam zebrać środki i zaoferowali pomoc w zakupie bud dla bukowskich staruszków. Budy dzisiaj przyjechały. Są wspaniałe, ciepłe, duże, będą służyły naszym bezdomniakom przez długi czas. Do tego widać, że zrobione z sercem – i ozdobione. Bo w sumie dlaczego pies bezdomny nie może mieć eleganckiego mieszkania. Możemy odetchnąć z ulgą – zdążyliśmy. Dzięki Wam – Kochani – nisko się kłaniamy i dziękujemy bardzo!
  10. Bardzo bardzo dziękujemy. Jutro budy przyjeżdżają. Jak tylko dotrą Paweł zrobi zdjęcia i wstawimy na wątek. Staruszki będą bezpieczne i nie zmarzną.
  11. A ja go tak roboczo nazwałam i pewnie tak zostanie. Bardzo bardzo dziękuję.
  12. Kajko, Kokosz i na razie bezimienny łaciatek nie tracą nadziei, a my z nimi. Ważne że ciepłe budy będą, dzięki Wam kochani. Dziękuję
  13. Przepraszam za milczenie. Byłam wreszcie parę dni na urlopie, niestety bez netu i zasięgu. Jestem zszokowana i bardzo wzruszona odzewem, pomocą i tym że po prostu jesteście. Budy się kończą i niebawem będą dowiezione - wstawimy zdjęcia. I cieszę się, że sentymentalne imiona Kajko i Kokosz wygrały. Wiem że prawdopodobnie nie znajdą domów, ale będą u nas bezpieczne i kochane. Chyba że jednak.... pomylę się a bardzo bym chciała. Za moment wpłacę moja część za imiona. Chylę czoła przed Wami i Waszym sercem... DZIEKUJĘ - bo tylko tyle mogę napisać.
×