Tola Posted May 1, 2021 Author Posted May 1, 2021 Dnia 28.04.2021 o 23:20, Poker napisał: od nas też poszedł 1 % Dnia 28.04.2021 o 23:24, elik napisał: Rozliczam się z mężem i od nas 1% też poszedł na ZEA. Dnia 29.04.2021 o 22:03, Poker napisał: Dziś zadzwoniła znajoma z pytaniem czy znam jakąś Fundację pro zwierzęcą , bo chce wpłacić 1 %. Podałam KRS ZEA. Dnia 30.04.2021 o 10:48, mari23 napisał: Może jeszcze do północy ktoś sobie przypomni, ale rozliczając (gratis;)) PIT-y osobom, które mnie o to prosiły i nie przyniosły konkretnego nr KRS wpisywałam Fundację ZEA - na dzień dzisiejszy "uzbierałam" 203,30 zł odpisów z 1% od mieszkańców mojej miejscowości :) Dnia 30.04.2021 o 12:31, Nesiowata napisał: Robię to samo. Pięknie Wam dziękuję, to ogromna pomoc dla zwierzaków. Quote
Tola Posted May 1, 2021 Author Posted May 1, 2021 Dnia 29.04.2021 o 08:54, mari23 napisał: Tolu, naprawdę wiele zrobiłaś, żeby Misiowi pomóc, nie jest Ci łatwo, a wręcz z nas wszystkich jesteś w najtrudniejszej sytuacji... :( :( wiem i dlatego z całego serca za wszystko Ci DZIĘKUJĘ !!! <3 Maryś, dziękuję Ci bardzo, ale w takich sprawach to jednak liczy się efekt końcowy:(:( Quote
limonka80 Posted May 4, 2021 Posted May 4, 2021 Dnia 1.05.2021 o 20:57, Tola napisał: Dnia 29.04.2021 o 08:54, mari23 napisał: Tolu, naprawdę wiele zrobiłaś, żeby Misiowi pomóc, nie jest Ci łatwo, a wręcz z nas wszystkich jesteś w najtrudniejszej sytuacji... :( :( wiem i dlatego z całego serca za wszystko Ci DZIĘKUJĘ !!! <3 Maryś, dziękuję Ci bardzo, ale w takich sprawach to jednak liczy się efekt końcowy:(:( Starania też się liczą. Zaczynając o coś walczyć nie wiemy czy się uda, nie znamy efektu końcowego, ale próbujemy, jakieś istnienie dostaje szansę, bez prób - nawet tych nieudanych- nie było by nawet tej szansy..... 1 Quote
Onaa Posted May 4, 2021 Posted May 4, 2021 A ja zapraszam serdecznie na wątek tej zamojskiej biedy z jednym ślepym oczkiem Quote
mari23 Posted May 5, 2021 Posted May 5, 2021 10 godzin temu, limonka80 napisał: Starania też się liczą. Zaczynając o coś walczyć nie wiemy czy się uda, nie znamy efektu końcowego, ale próbujemy, jakieś istnienie dostaje szansę, bez prób - nawet tych nieudanych- nie było by nawet tej szansy..... Misiowej szansy bardzo żal....i Toli, która na "pierwszej linii frontu" walczy o każde życie zagrożone <3 10 godzin temu, Onaa napisał: A ja zapraszam serdecznie na wątek tej zamojskiej biedy z jednym ślepym oczkiem Jak dobrze, że i dla niej nastanie lepszy czas! Tak długo czekała ! Quote
Tola Posted May 6, 2021 Author Posted May 6, 2021 Dnia 5.05.2021 o 08:41, mari23 napisał: Misiowej szansy bardzo żal....i Toli, która na "pierwszej linii frontu" walczy o każde życie zagrożone <3 Jak dobrze, że i dla niej nastanie lepszy czas! Tak długo czekała ! Nie pozostaje nic innego, jak starć się odmieniać los towarzyszom Feniksa i Misia, wtedy pamięć o nich będzie żyła w innych psach i w ich historiach. 1 Quote
Tola Posted May 6, 2021 Author Posted May 6, 2021 Zapraszam do mojej nowej podopiecznej - czupiradełka Fiszki Fiszka zaprasza na wątek Quote
Nadziejka Posted May 6, 2021 Posted May 6, 2021 23 minuty temu, Tola napisał: Nie pozostaje nic innego, jak starć się odmieniać los towarzyszom Feniksa i Misia, wtedy pamięć o nich będzie żyła w innych psach i w ich historiach. 21 minut temu, Tola napisał: Zapraszam do mojej nowej podopiecznej - czupiradełka Fiszki Fiszka zaprasza na wątek Quote
Poker Posted May 6, 2021 Posted May 6, 2021 Dopiero przeczytałam O Tosi. Bardzo mi przykro. Pamiętam jak ja adoptowaliście tyle lat temu. A co się dzieje z Kado? Quote
kado Posted May 7, 2021 Posted May 7, 2021 11 godzin temu, Poker napisał: Dopiero przeczytałam O Tosi. Bardzo mi przykro. Pamiętam jak ja adoptowaliście tyle lat temu. A co się dzieje z Kado? Kado ma się dobrze. 8 marca skończył 13 lat,ale zupełnie tego po nim nie widać. Mamy go od szczeniaczka,więc zadbany jest od początku. Mamy nadzieję,że jeszcze długo z nami zostanie. 1 Quote
Sowa Posted May 7, 2021 Posted May 7, 2021 Mam dla Was niespodziankę - jeszcze jeden staruszek opuścił schronisko w Zamościu. To Tito - można go znaleźć na facebookowej stronie schronu. Fotki i informacje dawniejsze, trafił tam pod koniec ub. r. znaleziony. Wg mnie ma ok, 12 lat, jest maleńki - gabaryt yorka, ale szorstkiego yorka. Ktoś go musiał wywalić - zna dom, schody, windę, nie boi się mieszkania ani ulicy ani jazdy samochodem. Nie wiem, jak długo pożyje - może jeszcze pół roku nawet. Nie zakładam mu osobnego wątku,bo to nie tymczasowicz, ale u mnie już właścicielski. Zawarłam umowę ze znajomą, że w razie, gdyby pies mnie przeżył - ona go przejmie. 20 Quote
Tyśka) Posted May 7, 2021 Posted May 7, 2021 O matko!!! Nie wierzę :) Ja mu tak mocno kibicowałam ♡♡♡♡ jak się cieszę! Quote
Sowa Posted May 7, 2021 Posted May 7, 2021 Ja też - będę musiała trzy razy dziennie wychodzić na spacer bodaj na 15 minut za każdym razem, on więcej nie da rady. 2 Quote
Ewa Marta Posted May 7, 2021 Posted May 7, 2021 2 godziny temu, Sowa napisał: Mam dla Was niespodziankę - jeszcze jeden staruszek opuścił schronisko w Zamościu. To Tito - można go znaleźć na facebookowej stronie schronu. Fotki i informacje dawniejsze, trafił tam pod koniec ub. r. znaleziony. Wg mnie ma ok, 12 lat, jest maleńki - gabaryt yorka, ale szorstkiego yorka. Ktoś go musiał wywalić - zna dom, schody, windę, nie boi się mieszkania ani ulicy ani jazdy samochodem. Nie wiem, jak długo pożyje - może jeszcze pół roku nawet. Nie zakładam mu osobnego wątku,bo to nie tymczasowicz, ale u mnie już właścicielski. Zawarłam umowę ze znajomą, że w razie, gdyby pies mnie przeżył - ona go przejmie. A to niespodzianka! A jakieś zdjęcie można prosić? Quote
Poker Posted May 7, 2021 Posted May 7, 2021 Gratulacje dla Sowy i dla Tito. Cieszcie się sobą jak najdłużej:) Quote
Tyśka) Posted May 7, 2021 Posted May 7, 2021 6 godzin temu, Sowa napisał: Mam dla Was niespodziankę - jeszcze jeden staruszek opuścił schronisko w Zamościu. To Tito - można go znaleźć na facebookowej stronie schronu. Fotki i informacje dawniejsze, trafił tam pod koniec ub. r. znaleziony. Wg mnie ma ok, 12 lat, jest maleńki - gabaryt yorka, ale szorstkiego yorka. Ktoś go musiał wywalić - zna dom, schody, windę, nie boi się mieszkania ani ulicy ani jazdy samochodem. Nie wiem, jak długo pożyje - może jeszcze pół roku nawet. Nie zakładam mu osobnego wątku,bo to nie tymczasowicz, ale u mnie już właścicielski. Zawarłam umowę ze znajomą, że w razie, gdyby pies mnie przeżył - ona go przejmie. :) Szczęściarz:) 6 Quote
Gabi79 Posted May 7, 2021 Posted May 7, 2021 Ale słodziak kochany. Sowo, gratuluję adopcji, a maluszkowi wspaniałej Pańci. Quote
Anula Posted May 7, 2021 Posted May 7, 2021 4 godziny temu, Sowa napisał: Mam dla Was niespodziankę - jeszcze jeden staruszek opuścił schronisko w Zamościu. To Tito - można go znaleźć na facebookowej stronie schronu. Fotki i informacje dawniejsze, trafił tam pod koniec ub. r. znaleziony. Wg mnie ma ok, 12 lat, jest maleńki - gabaryt yorka, ale szorstkiego yorka. Ktoś go musiał wywalić - zna dom, schody, windę, nie boi się mieszkania ani ulicy ani jazdy samochodem. Nie wiem, jak długo pożyje - może jeszcze pół roku nawet. Nie zakładam mu osobnego wątku,bo to nie tymczasowicz, ale u mnie już właścicielski. Zawarłam umowę ze znajomą, że w razie, gdyby pies mnie przeżył - ona go przejmie. Ja też przybiegłam koniecznie pogratulować.Bądźcie razem szczęśliwi jak najdłużej.Niech wasza przyjaźń trwa i trwa. Cudna wiadomość. Quote
Tola Posted May 7, 2021 Author Posted May 7, 2021 Ja też dołączam się do gratulacji, bardzo się cieszę i z domu dla Tito no i z faktu, ze kolejna dogomaniaczka jest właścicielką zamojszczaka:) Quote
Tola Posted May 7, 2021 Author Posted May 7, 2021 3 godziny temu, Ewa Marta napisał: A to niespodzianka! A jakieś zdjęcie można prosić? Dodam zdjęcia Tito jeszcze ze schroniska Tutaj chyba gotowy do wyjazdu do Sowy, bo szeleczki te same:) 5 Quote
Sowa Posted May 7, 2021 Posted May 7, 2021 On nie kocha tych szelek, ale na wyjścia musi mieć, w razie czego nadniosę przy wchodzeniu na 7 stopni do windy. Zachowuje czystość, sygnalizuje wpatrywaniem się potrzebę wyjścia. Je z ręki lub z miski, momentami zachęca do kontaktu większego, prosi o to. Jutro próba z zostawaniem w ciszy w domu. Wzrok ma doskonały - zauważył lustro w windzie. Nie chciałabym znać tego sk. ....., który wyrzucił go z domu - prawdopodobnie, sądząc po zachowaniu, wywieziony był autem i wyrzucony z auta. 2 Quote
Tola Posted May 7, 2021 Author Posted May 7, 2021 5 minut temu, Sowa napisał: On nie kocha tych szelek, ale na wyjścia musi mieć, w razie czego nadniosę przy wchodzeniu na 7 stopni do windy. Zachowuje czystość, sygnalizuje wpatrywaniem się potrzebę wyjścia. Je z ręki lub z miski, momentami zachęca do kontaktu większego, prosi o to. Jutro próba z zostawaniem w ciszy w domu. Wzrok ma doskonały - zauważył lustro w windzie. Nie chciałabym znać tego sk. ....., który wyrzucił go z domu - prawdopodobnie, sądząc po zachowaniu, wywieziony był autem i wyrzucony z auta. Czyli nigdy nie był kochany, traktowany jak członek rodziny, jak przyjaciel:( Quote
Sowa Posted May 7, 2021 Posted May 7, 2021 Ot, pewnie była zabawka dla dzieci, aż się znudziła. Na tylnych lapach podwójne przystawne pazury, wiec nikt nie pomyślał, że to psu przeszkadza, teraz na operacje za późno, poza tym kły nie starte, ale w kolorze ciemnego brązu - to nie kamień, tylko świadectwo ubóstwa pokarmowego w pierwszych latach. Teraz przysypia, ale jeszcze w napięciu. No i tyle - reszta to już tylko zależy od tego, na ile nie posypie się ze zdrowiem. 1 Quote
Tola Posted May 7, 2021 Author Posted May 7, 2021 3 minuty temu, Sowa napisał: Ot, pewnie była zabawka dla dzieci, aż się znudziła. Na tylnych lapach podwójne przystawne pazury, wiec nikt nie pomyślał, że to psu przeszkadza, teraz na operacje za późno, poza tym kły nie starte, ale w kolorze ciemnego brązu - to nie kamień, tylko świadectwo ubóstwa pokarmowego w pierwszych latach. Teraz przysypia, ale jeszcze w napięciu. No i tyle - reszta to już tylko zależy od tego, na ile nie posypie się ze zdrowiem. Życzę, aby jak najdłużej mógł cieszyć się swoim nowym domem i wspaniałą pańcią:). Musi przecież nadrobić to wszystko, czego mu brakowało:) Quote
mari23 Posted May 7, 2021 Posted May 7, 2021 2 godziny temu, Gabi79 napisał: Ale słodziak kochany. Sowo, gratuluję adopcji, a maluszkowi wspaniałej Pańci. Ja również bardzo się cieszę i serdecznie gratuluję !!!!! Wielu lat w zdrowiu i wzajemnej miłości życzę ! <3 Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.