Jump to content
Dogomania

limonka80

Members
  • Posts

    1039
  • Joined

  • Last visited

Recent Profile Visitors

697 profile views

limonka80's Achievements

Explorer

Explorer (4/14)

  • Dedicated Rare
  • Reacting Well Rare
  • First Post Rare
  • Collaborator Rare
  • Posting Machine Rare

Recent Badges

727

Reputation

  1. Bardzo wyrósł, zupełnie go nie poznałam na zdjęciach z wybiegu Suvi - jest jej wielkości :-)) Mimo swojej wielkości, dla mnie Marti ma w sobie szczeniakowatość, właśnie w tym uroczym spojrzeniu - taki niewinny i nieśmiały dzieciak :-)) Jestem pewna, że bedzie miał dobry dom, znajdą go ludzie którzy pokochają go właśnie za tę łagodność. Marti ma na utrzymanie, więc czekamy na tych ludzi :-))
  2. Sporo się urosło .... widziałam go kilka dni temu na zdjęciach na wybiegu Suvi, ale przez myśl mi nie przeszło że to Marti. Pomyślałam wtedy że taki śliczny, młody piesek u Jaagi, a nic nie pisała że ma nowego ..... a to nie nowy rezydent, tylko mój wyrośniety Marti :-)) Mimi, Rita czy Matti też trochę czekały .... Znajdzie dom, ktoś go pokocha na pewno, bo jest śliczny i ma takie mądre, dobre spojrzenie ....
  3. Odeszła, i niezależnie ile czasu upłynie zawsze będzie Ci smutno .... Tak już jest gdy od nas odchodzą.... Ale Sarcia miała takie dobre życie, a teraz wciąż żyje w Waszej pamięci, to taki mały triumf nad śmiercią .... A sunia cudna - jakie ma mądre spojrzenie :-))
  4. Obie babulinki, ale widać że Agusia dużo bardziej rześka, jak zerka - oczka bystre :-))
  5. Obrońca posiadłości przed intruzami 🙂 Oczywiście zamówię, Czako musi zjeść co najmniej (co najmniej ! ) kilkanaście worków :-))
  6. Jak stado wbiegnie z powrotem na ogród, to nornice dostaną eksmisję :-)) A Czakuś ma jakieś życzenia ? Smaczki, suplementy, coś innego ?
  7. U Misia wszystko dobrze ? Nie pokazywał się ostatnio, a fanki czekają :-))
  8. Oby to już był koniec i Agusiowa rana całkiem się zagoiła, babuleńce należy się spokój :-)) Pokąsała techniczkę - waleczna sunia :-))
  9. Gatunek ludzki podupada strasznie ..... Czasem aż się wierzyć nie chce, że może istnieć jednocześnie aż taka kumulacja głupoty, braku wrażliwości i współczucia. O braku poszanowania czasu człowieka który sunię wiózł nawet nie wspomnę. Basiu, może udało by się nazbierać deklaracji dla bieduni..... tylko czy było by gdzieś miejsce ?
  10. Ja dopiero przeczytałam, też w pierwszej chwili mnie zmroziło, ale wiadomo że to ostateczność w przypadku gdyby sunia cierpiała, a nic na to nie wskazuje. Demencja starcza sama w sobie nie jest śmiertelna, pozbawia psa wielu radości dotychczasowego życia, czasem jest źródłem lęku, czasem powoduje zagubienie i dezorientację, ale da się z nią żyć, choć opiekunowi ciężko jest patrzeć jak nasz przyjaciel się zmienia ..... Wiem coś o tym, u naszego Dżekusia demencja zaczęła się około roku temu, postępowała powoli, najpierw były ledwo zauważalne objawy, potem coraz bardziej widoczne .... Wiem że Shila miała badanie histo i wyniki nie napawają optymizmem, ale mimo wszystko mam nadzieję, że jej dezorientacja i niedowidzenie to jednak nic więcej tylko właśnie starość, bo z tym może nacieszyć się jeszcze dobrym życiem które dopiero teraz, po tylu latach jest jej dane .... Bardzo mocno tego Shili życzę - jeszcze choć kilku dobrych lat.....
×
×
  • Create New...