Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted
1 godzinę temu, Onaa napisał:

Super. Pewnie towarzystwo już rozlokowane :).

Dlaczego trudniej ? Jutro tylko trzy psiaki a dzisiaj była aż siódemka. Trzymam kciuki za jutrzejszych podróżników.

Może chodziło o to, że jutro jest jeden pracownik? Też trochę się martwię, żeby wszystko dobrze poszło. Jutro czekam jeszcze na szczeniaki z Ukrainy, więc mam podwójny stres.

Posted
3 minuty temu, Nesiowata napisał:

Niech dzisiejszy dzień będzie równie udany jak wczorajszy. Spokojnej, szczęśliwej drogi dla wybrańców.  Szerokiej drogi Aska - dzielna kobieto.

Glitter Gif Picgifs tatty teddy 6784551 | Tatty teddy, Teddy pictures,  Teddy bear quotes

Posted
10 godzin temu, Onaa napisał:

Super. Pewnie towarzystwo już rozlokowane :).

Dlaczego trudniej ? Jutro tylko trzy psiaki a dzisiaj była aż siódemka. Trzymam kciuki za jutrzejszych podróżników.

 

8 godzin temu, Jaaga napisał:

Może chodziło o to, że jutro jest jeden pracownik? Też trochę się martwię, żeby wszystko dobrze poszło. Jutro czekam jeszcze na szczeniaki z Ukrainy, więc mam podwójny stres

Trudniej ze względu na Szarą; jest jeden pracownik,  a nie wiadomo, jak sunia zareaguje na próbę wyprowadzenia z boksu i  trzeba ją jakoś zapakować do klatki... Ale bądźmy dobrej myśli, no i kciuki bardzo potrzebne.

Posted
1 godzinę temu, Tola napisał:

 

Trudniej ze względu na Szarą; jest jeden pracownik,  a nie wiadomo, jak sunia zareaguje na próbę wyprowadzenia z boksu i  trzeba ją jakoś zapakować do klatki... Ale bądźmy dobrej myśli, no i kciuki bardzo potrzebne.

Nie ma się co na zapas martwić,przyjdzie czas,przyjdzie rada.Może psiaki bezproblemowo zostaną zapakowane.

Aska7 jest niesamowitą osobą,niech dzisiaj ma jak najmniej problemów.Będę myślami z nią i z psiakami.Dochodzi 10.

Posted

Psy wyjechały!

Szara jedzie w  klatce, Runo w kontenerku, Makary lezy obok klatki Szarej. Szerokiej drogi kochani!

Były problemy z zapakowaniem Szarej do klatki, ale udało się i cieszmy się, bo to wielki dzień dla suni! Dla nas też, bo to tyle lat...

Ale teraz już będzie tylko lepiej, dla wszystkich tych psów!

  • Like 4
Posted
7 godzin temu, Tola napisał:

Psy wyjechały!

Szara jedzie w  klatce, Runo w kontenerku, Makary lezy obok klatki Szarej. Szerokiej drogi kochani!

Były problemy z zapakowaniem Szarej do klatki, ale udało się i cieszmy się, bo to wielki dzień dla suni! Dla nas też, bo to tyle lat...

Ale teraz już będzie tylko lepiej, dla wszystkich tych psów!

Biedna Szarusia już nie będzie się bała, pozna zupełnie inny świat...i Runo...i Makary....

aż łzy kapią z radości...ze wzruszenia....

Tolu, jak Zulcia?

Posted

Marta - bardzo, bardzo dziękuję za zorganizowanie całej akcji Tobie i Jarkowi.

Dzięki Wam kolejna duża ekipa może zacząć nowe życie. 

Asi i p. Maćkowi też należą się ogromne podziękowania.

  • Like 1
Posted
57 minut temu, mari23 napisał:

ufff.... odpocznij teraz !  Aniele psi - od nas wszystkich ogromne DZIĘKUJĘ !!!

Wprawdzie tym razem żaden z "moich" psiaczków nie jechał tym transportem, ale też wielkie uznanie i wielkie   200595473_dzikujlicznie2.jpg.e13bed6da61289ba5b7bce50aa145c3f.jpg

  • Like 1
Posted

Zawsze podziwiam tych, którzy wożą smierdziuszków schroniskowych. :) Nie dość, że transport psów czy kotów nie należy do bezproblemowych (pasażerowie są różni), droga niepewna to jeszcze ten zapaszek...

Szacun, Aska7!

Posted
3 godziny temu, Tyśka) napisał:

Zawsze podziwiam tych, którzy wożą smierdziuszków schroniskowych. :) Nie dość, że transport psów czy kotów nie należy do bezproblemowych (pasażerowie są różni), droga niepewna to jeszcze ten zapaszek...

Szacun, Aska7!

Szafirek zajeżdżał do mnie z psiakami potwierdzam,że smród był okropny w samochodzie pomimo uchylonego okna.Ja takich ludzi podziwiam,nie każdy może to znieść.Kilka razy miałam odruch wymiotny.

Posted
2 godziny temu, Anula napisał:

Szafirek zajeżdżał do mnie z psiakami potwierdzam,że smród był okropny w samochodzie pomimo uchylonego okna.Ja takich ludzi podziwiam,nie każdy może to znieść.Kilka razy miałam odruch wymiotny.

To jeszcze do schroniskowego "zapachu" dodaj odór moczu, który bezwiednie się sączy i choć podkłady suche, to sierść przesiąknięta...jeszcze zrobiona pod siebie koopa, choć od razu posprzątana - zapach zostaje....

ale to leży ON - ten ukochany biedak...i nic innego się nie liczy.... serce jest w stanie "zapanować" nad innymi zmysłami...

  • Like 4
Posted
22 minuty temu, mari23 napisał:

To jeszcze do schroniskowego "zapachu" dodaj odór moczu, który bezwiednie się sączy i choć podkłady suche, to sierść przesiąknięta...jeszcze zrobiona pod siebie koopa, choć od razu posprzątana - zapach zostaje....

ale to leży ON - ten ukochany biedak...i nic innego się nie liczy.... serce jest w stanie "zapanować" nad innymi zmysłami...

Tak,wiem.Pomimo tego smrodu cieszyłam się jak głupia,że psiaki już tak blisko są Hoteliku.

Posted
1 godzinę temu, mari23 napisał:

To jeszcze do schroniskowego "zapachu" dodaj odór moczu, który bezwiednie się sączy i choć podkłady suche, to sierść przesiąknięta...jeszcze zrobiona pod siebie koopa, choć od razu posprzątana - zapach zostaje....

ale to leży ON - ten ukochany biedak...i nic innego się nie liczy.... serce jest w stanie "zapanować" nad innymi zmysłami...

ONkę Bliss wiozłam ze schroniska w Bąkówce, na kolanach. Na zmianę, a to po mnie skakała, a to się przytulała.

Dziewczyny - Mazowszanka i Florentyna ( a ja z TZtem Kaktusa z samych Radys do Makowa Mazowieckiego, który był punktem przesiadkowym w drodze do Murki) zabierały psy z Radys (np Kraba, Gwiazdeczkę, Popkorn) z punktu odbioru w Warszawie, do Psiej Chaty koło Skierniewic, w ten sam sposób- luzem, na kolanach, w osobowym aucie. Nutusia  była za kierowcę. Najlepsze było to, że Krab, który w transporcie z Radys do Warszawy, zdemolował hyclom klatkę i chciał zjeść ich żywcem, w aucie interesował się tylko panienkami :). Teraz, to się fajnie wspomina :), ale chyba żadne psy schroniskowe, nie śmierdziały tak, jak te z Radys..... 

Jak napisała Mari, liczy się tylko to, że pies jedzie po lepsze życie. I psy chyba o tym wiedzą. A że śmierdzą? no cóż ;). 

Ogromne wyrazy uznania dla wszystkich Transportowców, a szczególnie dla Aski :) 

  • Like 3
Posted

Przeglądałam stare foldery ze zdjęciami ze schroniska, szukałam Runo.

Przy okazji znalazłam zdjęcie tego piesia, on tez tyle lat w schronisku:(

image.jpeg.b344e7c746b70232e8804d02c9b74290.jpeg

Tutaj zdjęcie z 2017r

 

P1270076.JPG

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...