bou Posted April 20, 2021 Posted April 20, 2021 7 minut temu, Tola napisał: I ten, który zawsze podchodzi do siatki i ma tak bardzo smutne spojrzenie:( A tutaj 2017 rok... Tolu...to są dwa rozne psy,prawda? A czy można coś dlanich zrobić?Te ich oczy,rozpacz w tych oczach i nieme błaganie....Tolu - powiedz,że można je zabrać!!Zróbmy to... 1 Quote
Aska7 Posted April 20, 2021 Posted April 20, 2021 Jak się coś dzieje w schronie, ktoś przyjeżdża, kogoś zabierają to większość psów jest pobudzona, szczeka. Najbardziej przejmujące są te, które nie szczekają. Stoją i patrzą. Ten smutek i rezygnacja zostawiają mi gulę w gardle : ( 4 Quote
mari23 Posted April 20, 2021 Posted April 20, 2021 32 minuty temu, bou napisał: Tolu...to są dwa rozne psy,prawda? A czy można coś dlanich zrobić?Te ich oczy,rozpacz w tych oczach i nieme błaganie....Tolu - powiedz,że można je zabrać!!Zróbmy to... chyba "dwa różne", bo on tak się zmienił od 2017... :( :( i ten mały batonik...i duży, bez szans na adopcję "agresor", który już do siatki nie podchodzi... jak bardzo się zmieniły, postarzały się szybciej, niż by to wynikało z kalendarza :( :( Quote
konfirm31 Posted April 20, 2021 Posted April 20, 2021 13 minut temu, mari23 napisał: chyba "dwa różne", bo on tak się zmienił od 2017... :( :( i ten mały batonik...i duży, bez szans na adopcję "agresor", który już do siatki nie podchodzi... jak bardzo się zmieniły, postarzały się szybciej, niż by to wynikało z kalendarza :( :( Straszny jest los psów w bardzo wielu schroniskach i ponurym paradoksem jest to, że się psy "ratuje ze schroniska". Czasami myślę, że niemoralne jest kupowanie psów przez "zwykłych ludzi" ( co innego psy służbowe) , dopóki są pełne schroniska..... 3 1 Quote
limonka80 Posted April 21, 2021 Posted April 21, 2021 Dnia 16.02.2021 o 21:08, Tola napisał: Ten biedak też zawsze w kącie siedzi, na wielu zdjęciach... chyba mu zimno w tym krótkim futerku...... Do Bonusa podobny... Quote
limonka80 Posted April 21, 2021 Posted April 21, 2021 13 minut temu, Aska7 napisał: To chyba Bonus Ja też myślałam że to Bonus, tak się w pierwszej chwili ucieszyłam że w końcu wyjeżdża, ale potem się przyjrzałam innemu zdjęciu, na którym Bonus jest na pierwszym planie, (robionemu chyba w tym samym czasie, ale z oddali) i ten piesio w rogu jest, siedzi tam... Quote
malagos Posted April 21, 2021 Posted April 21, 2021 To dwa różne psiaki, ale rzeczywiście ten z kąta absolutnie się poddał... rozdziera serce ten widok:( Quote
Tola Posted April 21, 2021 Author Posted April 21, 2021 21 godzin temu, bou napisał: Tolu...to są dwa rozne psy,prawda? A czy można coś dlanich zrobić?Te ich oczy,rozpacz w tych oczach i nieme błaganie....Tolu - powiedz,że można je zabrać!!Zróbmy to... 20 godzin temu, mari23 napisał: chyba "dwa różne", bo on tak się zmienił od 2017... :( :( i ten mały batonik...i duży, bez szans na adopcję "agresor", który już do siatki nie podchodzi... jak bardzo się zmieniły, postarzały się szybciej, niż by to wynikało z kalendarza :( :( To jest ten sam pies - on zawsze podchodzi do siatki, tyle lat... Ma tak przejmujący, smutny wyraz pyszczka. jest w drugim boskie, więc jego widzę zawsze na początku i potem już idę ze ściśniętym sercem, że znowu tym razem to nie on... Szukam dla niego pomocy już długo, wysyłam zdjęcia. Nie ma urody, jest duży, starszy, czarny i przeniknięty ogromnym smutkiem, takie psy są w schronisku niewidzialne. Quote
Tola Posted April 21, 2021 Author Posted April 21, 2021 4 godziny temu, limonka80 napisał: Ten biedak też zawsze w kącie siedzi, na wielu zdjęciach... chyba mu zimno w tym krótkim futerku...... Do Bonusa podobny... 3 godziny temu, Aska7 napisał: To chyba Bonus 3 godziny temu, limonka80 napisał: Ja też myślałam że to Bonus, tak się w pierwszej chwili ucieszyłam że w końcu wyjeżdża, ale potem się przyjrzałam innemu zdjęciu, na którym Bonus jest na pierwszym planie, (robionemu chyba w tym samym czasie, ale z oddali) i ten piesio w rogu jest, siedzi tam... 3 godziny temu, Aska7 napisał: Trzeba Martę zapytać To nie jest Bonus, to podobny biedak, pokazywałam go na wątku Feniksa, jak wstawiałam psy wymagające pomocy. jest tylko podobny do Bonusa; jest trochę wyższy, ale drobniejszy. Quote
Tola Posted April 21, 2021 Author Posted April 21, 2021 Na forum wciąż smutek przeplata się z radością; więc teraz trochę radośniejszych wieści. Pamiętacie na pewno owczarkowatą sunię, bardzo zaniedbaną, którą pokazała tutaj Alaskan. Pojechała potem razem do Warszawy z tym krzywołapkiem, miała operację guza na listwie mlecznej. Dzisiaj dostałam od Ewy zdjęcia z nowego domu. 3 1 Quote
Tola Posted April 21, 2021 Author Posted April 21, 2021 3 minuty temu, Jo37 napisał: Pies zamieniony tylko uszy zostały. Miała bardzo zniszczoną okrywę, pewnie wytrymowali i podstrzygli. Quote
Nadziejka Posted April 21, 2021 Posted April 21, 2021 40 minut temu, Tola napisał: Na forum wciąż smutek przeplata się z radością; więc teraz trochę radośniejszych wieści. Pamiętacie na pewno owczarkowatą sunię, bardzo zaniedbaną, którą pokazała tutaj Alaskan. Pojechała potem razem do Warszawy z tym krzywołapkiem, miała operację guza na listwie mlecznej. Dzisiaj dostałam od Ewy zdjęcia z nowego domu. Matko ziemio cud cud Niechaj sie wiedzie ruduni i panciom z calego serca 1 Quote
Isiak Posted April 21, 2021 Posted April 21, 2021 To ta sunia, która tak mi leżała na serduchu. Cudna jest, i uśmiech na pysiu :)))) Te dwa psiaki ze zdjęć powyżej, pręgowany tygrysek i czarny, też powodują ściskanie w dołku. Pręguska żal strasznie, taki biduś nieszczęśliwy, ale ten czarny jakoś tak bardziej mi w serce zapadł :( Lubię duże psy. On wygląda na bardzo spokojnego psiaka, jak Czester. Quote
Tola Posted April 21, 2021 Author Posted April 21, 2021 6 minut temu, Isiak napisał: To ta sunia, która tak mi leżała na serduchu. Cudna jest, i uśmiech na pysiu :)))) Te dwa psiaki ze zdjęć powyżej, pręgowany tygrysek i czarny, też powodują ściskanie w dołku. Pręguska żal strasznie, taki biduś nieszczęśliwy, ale ten czarny jakoś tak bardziej mi w serce zapadł :( Lubię duże psy. On wygląda na bardzo spokojnego psiaka, jak Czester. Jest bardzo spokojny przy siatce. A jest dawnym w boksie Runo, Czestera, Pongo, Quatro i Szamana, Borysa, bardzo zaludniony jeszcze niedawno boks, łatwo nie było... Quote
lunarmermaid Posted April 21, 2021 Posted April 21, 2021 Ja też od dłuższego czasu patrzę na tego czarnego. I dalej mam zagwozdkę czy brać czarną sunię czy tego czarnego psa. Myślę nawet nad tym niby agresorem- on zawsze przy siatce był i patrząc na zdjęcia to wyglądał, jakby machał ogonem. Jego też mi bardzo żal, z taką łatką domu nie znajdzie... Quote
Tola Posted April 21, 2021 Author Posted April 21, 2021 3 minuty temu, lunarmermaid napisał: Ja też od dłuższego czasu patrzę na tego czarnego. I dalej mam zagwozdkę czy brać czarną sunię czy tego czarnego psa. Myślę nawet nad tym niby agresorem- on zawsze przy siatce był i patrząc na zdjęcia to wyglądał, jakby machał ogonem. Jego też mi bardzo żal, z taką łatką domu nie znajdzie... Mari prosiła, abym zapytała o wiek tego agresora i ile jest w schronisku... Dam znać. Quote
lunarmermaid Posted April 21, 2021 Posted April 21, 2021 O te dwa czarne też zapytaj - sunię i psa. Ciekawe ile w schronisku siedzą... Ja później to chyba wezmę na DT psiaka z Orzechowiec - ma 12 lat i tyle samo jest w schronisku, na dożywocie już chyba by do mnie przyszedł :( Quote
elik Posted April 21, 2021 Posted April 21, 2021 1 godzinę temu, Tola napisał: Na forum wciąż smutek przeplata się z radością; więc teraz trochę radośniejszych wieści. Pamiętacie na pewno owczarkowatą sunię, bardzo zaniedbaną, którą pokazała tutaj Alaskan. Pojechała potem razem do Warszawy z tym krzywołapkiem, miała operację guza na listwie mlecznej. Dzisiaj dostałam od Ewy zdjęcia z nowego domu. Ależ wypiękniała. Wspaniała metamorfoza! Super, że się suni tak poszczęściło :) Quote
Tyśka) Posted April 22, 2021 Posted April 22, 2021 Przychodzę z zapytaniem czy może szykuje się transport na Śląsk? Wiem, że teraz sporo psów wyjechało, ale może coś ktoś slyszał? Fundusz Migotkowy ma przyjąć dwie suczki wyrzucone do lasu, które trafiły do gminnego kojca pod Tomaszowem, nic o nich nie wiadomo, bo suczki nie wychodzą z budy, wiek też jest mocno "pi razy oko" . Problem to tylko transport (ok. Częstochowy), więc pomyślałam, że jeszcze napiszę na wątkach z Lubelszczyzny... może coś się szykuje i można by połączyć. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.