Jump to content
Dogomania

kado

Members
  • Content Count

    5930
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

kado last won the day on July 8

kado had the most liked content!

Community Reputation

187 Excellent

3 Followers

About kado

  • Rank
    Advanced Member

Profile Information

  • Location
    Opole

Converted

  • Location
    Opole

Recent Profile Visitors

2500 profile views
  1. Typ "matki karmicielki"..tak jak napisałam;) Za jakieś 2 tyg jadę z mają Tosia do fryzjera,to chętnie odwiedzę Państwa. Widziałam koty,które Państwo przygarnęli jako szkieleciki...Teraz to dostojne Kocurra,wygrzewające się na słońcu,cudnej urody i ufne. Super, że się tam cudo odnalazło, ale byłam przekonana,że tak właśnie będzie:)
  2. Pani bardzo się obawiała,jak on na nich zareaguje,czy będzie chciał iść z nimi czy mu się spodobają...Powiedziałam Jej, że spokojnie jak tylko ich zobaczy,to będzie już wiedział,że to oni...I jak widać widać z opisu,też tak było:)
  3. Nie ma za co dziękować,jeżeli tylko mogę, to zawsze chętnie pomogę. Państwo mieszkają w dzielnicy domków jednorodzinnych. Spokój i cisza.Maja piękny duży dom z cudownym wielkim ogrodem.Wszystko solidnie ogrodzone.Bedzie miał chłopak gdzie się wyszaleć.Pani rewelacyjna,ciepła,serdeczna,typ "matki karmicielki". Już ona zadba o to,żeby Grey z pustym brzuszkiem nie biegał. Greya wypatrzył Pan i zaiskrzyło.Tylko ten i żaden inny. Pan dużo pracuje w ogrodzie i brakuje mu towarzyszą,żeby sobie mógł z kimś pogadać;) Przyszła Pani powiedziała,że ona wie doskonale, że Grey i tak będzie sp
  4. Bidulka z niej straszna, ale najważniejsze, że już jest ok.
  5. Nad morzem już w tym roku byliśmy,to poproszę 5 dób w gospodarstwie agroturystycznym w górach z atrakcjami.
  6. Co to się dzieje z tymi ropniami?U naszej Tosi na szyi że 2 tygodnie temu zrobiło się duże obrzmiałe zgrubienie. Narastało dosłownie z minuty na minutę, duże,czerwone, wstrętne.Na 17 miałam umówiona wizytę u weterynarza,ale do tego czasu zaczęła się z tego sączyć ropa z krwią.Weterynarz oczyścił ten ropień.Wycieko z niego strasznie dużo.Na szczęście wszystko już jest ok,leki zrobiły swoje.Nawet sierść już zaczyna porastać:)
  7. https://secure.avaaz.org/community_petitions/pl/prezes_sadu_okregowego_w_olsztynie_d_hryniewicz_mi_zadamy_kontroli_decyzji_wydanej_przez_sedziego_karola_radyszkiwicza_sad_okregowy_olsztyn/?fvahYkb&fbogname=Marta&utm_source=sharetools&utm_medium=facebook&utm_campaign=petition-1075673-zadamy_kontroli_decyzji_wydanej_przez_sedziego_karola_radyszkiwicza_sad_okregowy_olsztyn&utm_term=vahYkb%2Bpl&fbclid=IwAR1SNL3S0tLXTNfY9WeyCnstEnVApETWmDqsr03iZ746E52djiAZpBzlna0 Tu jest petycja w sprawie zwolnienia tych bandytów dworakowskich z aresztu.
  8. Super informacja. Naprawdę serce się raduje czytając takie rzeczy. Kolejne psie życia uratowane. Proszę w miom imieniu bardzo podziękować za danie szansy tym biedakom.
  9. Dokładnie tak jak piszesz, to nie był ten pies. Nie oceniajmy tylko pomagajmy. Nie da się ogarnąć burdelu, który tam był 18 lat w kilka tygodni. To nierealne i dobrze o tym wiecie. Ja osobiście jestem pod wrażeniem pracy i wysiłku, który tam jest wkładany. Każdy niezadowolony może tam jechać i pomóc. Cały czas proszą o wolontariuszy i sugestie. Łatwo jest oceniać z pozycji klawiatury, gorzej to już wygląda w realu. I nie piszę tego absolutnie odnośnie Waszych powyższych komentarzy, tylko subiektywnie wyrażam swoją opinię.
  10. O tym, że znalezienie domu dla FADO będzie graniczyło z cudem, było wiadomo od dawna. On jest teraz szczęśliwy w swoim świecie, najedzony, napojony. Może sobie swobodnie pochodzić po trawie,wąchać do woli. W porównaniu z tym, co przeszedł w schronisku, to chyba Hilton. Dopóki ma "prawie" komplet deklaracji, śpijmy spokojnie, bo Jemu jest dobrze. Miejmy nadzieję, że deklaracje się nie wykruszą. Ja z mojej strony zapewniam, że będę moją skromną cząstkę dokładać do końca.
  11. Nie dziwcie się, że tam jest chaos. Ogarnąć to logistycznie graniczy z cudem. Wszystkiego pokazać nie mogą, a łatwo im nie jest na pewno. Na każdym kroku jakieś przeszkody i kłody. U mnie w pracy szykujemy pakę do Judytowa: pościele, ręczniki, środki dezynfekujące, itp. Pracuję w przedszkolu i mam to szczęście, że same psioluby, wyczulone na krzywdę tych, którzy bronić się nie mogą. Rodzice bardzo się zaangażowali w zbiórkę, wyjedzie od nas całkiem niezła paka. Codziennie śledzimy relacje, niejedna łza już się wylała. Tyle możemy zrobić dla tych bid.
×
×
  • Create New...