Jump to content
Dogomania

Ewa Marta

Members
  • Posts

    29453
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    32

Everything posted by Ewa Marta

  1. Gdybym miała choć cień wątpliwości (chociaż nie mam ani tyci) co do oceny Alaskan, to dzisiejsza rozmowa z Panią dałaby mi pewność, że to nie ten dom. Przygotowałam się na odmowę adopcji, na wyjaśnienie dlaczego taka decyzja. Kiedy zaczęłam mówić, że po dłuższej rozmowie zdecydowałyśmy, że ta adopcja nie może dojść do skutku, Pani lekkim tonem odpowiedziała. Ok, nie ma sprawy. Rozmowa trwała może 30 sekund. Chyba dłużej tłumaczyłabym komuś, dlaczego nie kupiła kilograma ziemniaków Smutne to, że kilka dni temu odezwała się do Alaskan jeszcze jedna osoba zainteresowana Vikunią. Asia uczciwie powiedziała, że najpierw sprawdzi inny dom. Kiedy zadzwoniła wczoraj do Pani, dostała zdjęcie suni, którą Pani zdążyła adoptować. No nic, czekamy spokojnie na ten jedyny, właściwy, pełen miłości dom. Wiem, że taki gdzieś jest. Dzięki darczyńcom i dobrym duszkom robiącym bazarki dla Vikuni damy radę i zaczekamy. Anecik po usłyszeniu relacji z wizyty powiedziała, że też by tam suni nie dała. Przez telefon brzmiało to wszystko dużo lepiej. A tak po cichu to Wam powiem, że ucieszyła się, że nie musi się żegnać z Vikunią
  2. Ech to zupełnie nie jest domek dla Viki Pani zupełnie inaczej wypadła przez telefon. Opowiadała dzisiaj jak jej sunia miała 11 szczeniaczków, które rozdawała. Oddała jednego 80-letniej Pani, a jak zmarła, to nie interesowała się co z tym psiakiem się stało. Swoją sunię karmiła makaronem z serem. Kupiła już flexi do wyprowadzania, a 7-letnia wnuczka nie może sie doczekać, kiedy będzie wyprowadzać sunię. Pani generalnie bardzo pewna siebie i przekonana, że sunię dostanie. Pani zajmuje się jeszcze w innym miejscu schorowaną mamą, więc nie będzie jej sporo w domu. Alaskan twierdzi, że nie podoba jej się ten dom, że nie ma przekonania, a ja bardzo wierzę w jej intuicję. Tyle lat ta jej intuicja nas nie zawiodła i ja nadal w nią wierzę. Przykre, ale szukamy Vikuni domu, który zapewni jej spokój i poczucie bezpieczeństwa. Asiu - pięknie Ci dziękuję, że chciało Ci się jechać 100 km, żeby na własne oczy przekonać się jaki to dom. Bardzo serdecznie dziękuję Mazwoszance14 za wpłatę stałej na październik
  3. Sama nie wiem, czy pisać, bo boję się zapeszyć, ale.... jest domek zainteresowany sunią. Pani mieszka sama, ale niedaleko mieszka córka i wnuczka. Wnuczka często u Pani bywa. Kochana Alaskan pojedzie 100 km na wizytę przedadopcyjną. Jeśłi wszystko wypadnie dobrze, Viki ma szansę na dom Jedyny problem, to transport suni do Pani, bo Pani mieszka w Lublinie... Tym będziemy się martwić jak wizyta wypadnie dobrze. Bardzo poproszę o trzymanie kciuków, przydałby jej się własny dom
  4. Dzien dobry
  5. Dzień dobry
  6. Bardzo serdecznie dziękujemy Dorci01 za wpłatę 30 zł stałej już na listopad
  7. Już mam je na koncie. Bardzo serdecznie dziękuję Bardzo serdecznie dziękuję również Dorci01 za wpłatę 30 zł dla Viki już na listopad
  8. Już mam je na koncie Gucia. Z całego serca dziękuję Bardzo serdecznie dziękuję również Dorci01 za wpłatę 30 zł stałej już na listopad
  9. Pieniądze (49 zł) juz na koncie Gucia. Bardzo, bardzo, naprawdę bardzo dziękuję za tę pomoc
×
×
  • Create New...