Jump to content
Dogomania

Search the Community

Showing results for tags 'wycie'.

  • Search By Tags

    Type tags separated by commas.
  • Search By Author

Content Type


Forums

  • Ogólne
    • REGULAMIN FORUM
    • DOGOMANIA ON FACEBOOK
    • Wszystko o psach
    • Hodowla
    • Media
    • Pielęgnacja
    • Prawo
    • Sprzęt i akcesoria
    • Weterynaria
    • Wychowanie
    • Wypoczynek
    • Wystawy
    • ZKwP
    • Żywienie
    • Tęczowy Most
    • Foto Blogi
    • Shopping center
    • Off Topic
    • Administracja
  • Psy w potrzebie
  • Sport - praca
  • Rasy
  • Inne zwierzęta
  • Dogomania.com

Find results in...

Find results that contain...


Date Created

  • Start

    End


Last Updated

  • Start

    End


Filter by number of...

Joined

  • Start

    End


Group


AIM


MSN


Website URL


ICQ


Yahoo


Jabber


Skype


Location


Interests


Biography


Location


Interests


Occupation

Found 9 results

  1. Witam. Pozwolę sobie przedstawić swój problem. Liczę na Waszą pomoc. Problem dotyczy 2-letniej suczki rasy Akita Inu. Zacznę od początku od czasów szczenięcych. Shila była wychowywana przez moją dziewczynę, jej siostre i matke. Uważam, że została przez nie bardzo rozpieszczona i w ogóle się nie słucha. Pozwalały psu na o wiele za dużo - spanie w łóżku, leżenie wszędzie gdzie akita chciała, dawanie jedzenia przy stole. Jednak z perspektywy czasu najbardziej martwi mnie to, że stała się dla nich takim "przytulakiem". Była pieszczona i głaskana kilkanaście razy dziennie bez żadnego powodu. Dodatk
  2. Witam. Jestem tu nowa i jeśli pisze, gdzie nie trzeba, przepraszam i proszę o przeniesienie ;) Zanim napisałam, przejrzałam oczywiście forum i podobne tematy, ale nie bardzo one pokrywają się z naszym, a mianowicie: Od kilku dni jesteśmy szczęśliwymi posiadaczami 10tyg suczki - kundelka. Jej mama wraz z 5 jej rodzeństwa zostały znalezione w lesie i trafiły pod opiekę stowarzyszenia i dalej do domu tymczasowego, a następnie do nas. Jesteśmy 5 osobową rodziną (w tym 3 dzieci). Zanim Sabina się u nas pojawiła przygotowałam jej kojec (łóżeczko turystyczne po dzieciach sprawdza się znako
  3. Witam , Od niedawna jesteśmy szczęśliwymi właścicielami pieska Yorshire Terrier. Przez tydzień szczeniak miał czas żeby się z Nami zapoznać , z nowym miejscem zamieszkania, staraliśmy się też uczyć go samodzielności oraz zostawania samego. Oczywiście nie spodziewaliśmy się , ze będzie super grzeczny , ale nie sądziliśmy , że taki mały piesek w tak ogromnym stopniu może cierpieć kiedy zostaje sam. Po tygodniu niestety czas wracać do pracy , a niestety nasz mały Idefix strasznie zniósł rozłąkę, piszczał, skomlał, szczekał. Zdaje sobię sprawę , że tydzień to mało czasu aby nauczyć go pewny
  4. Witam, pojawił się problem z moją sunią ma ona około 5/6 lat ja ją mam ze schroniska brałam ją kiedy miała około roku, od początku nie było większych problemów, pojawiało sie sporadyczne szczekanie i wycie wieczorami w ciągu dnia bardzo mało kiedy nie było większych problemów. Żyła ona z kotem w domu lecz kot w grudniu 2016 r. zdechł i od stycznia zaczęło sie wszystko szczekanie i wycie przy każdym wyjściu z domu nie ważne czy to dzień czy wieczór, niestety nie zawsze można z nią być w domu, próbowaliśmy wszystkiego, zostawiania zabawek, kości w sumie wszystkiego czym moze sie zająć lecz to ni
  5. Mam pieska po przejściach (komplikacje pooperacyjne), od 2,5 roku ma układ pokarmowy w stanie zapalenia przewlekłego, problemy z trzustką. Jest na karmie trzustkowej. To już starsza psina. Dwa tygodnie temu nagle zaczęła się gorzej czuć - była niespokojna, mlaskała więcej (niestety ma tak z uwagi na problemy gastro, na leki źle reaguje więc dostaje tylko siemię lniane i baryt), zmieniała stale miejsce, miała wzmożoną wokalizację i wyła często. Badania niczego nie wykazały (bez zmian, zrobiony szeroki panel geriatryczny w IDEXXie). Pogoda była wtedy niepokojąca (nagłe pogorszenie, grad itp), po
  6. Witajcie! :) Otóż nasza Ursa, nie słucha się partnera, nie załatwia swoich potrzeb z nim na spacerze, tylko po powrocie na matę w domu, ze mną wszystko robi jak należy, nawet gdy jesteśmy razem w domu mała prosi na dwór, z nim tak nie postępuje, nie chce tez chodzić z nikim na smyczy tylko ze mną, gdy wychodzę do pracy psinka strasznie płacze i wyje, a nie zostaje sama.. Zapomniałam dopisać że jest to ponad 9 tygodniowy owczarek niemiecki. Partner bawi się z mała, dba o nią, karmi ją podczas gdy jestem w pracy-jednym określeniem: zwariował na jej punkcie, tylko nie rozumie dlaczego
  7. Witam Jestem posiadaczka upartej 8-mio miesięcznej pomki. Problemów nigdy z nią nie miałam do teraz . Od jakis dwóch tygodni w nocy nie chce spac . Nasz rytuał w niczym sie nie zmienił - w tych samych godzinach chodzimy spac , w tych samych godzinach chodzimy na spacer.... ale ... ostatnio ( na noc zamykana od początku jest w kuchni ) w nocy pare razy sie budzi i drapie w drzwi zeby ją wypuścić- nie chodzi tu ani o załatwianie się ani zeby z nami leżała w łożku - poprostu wstaje o 1 , o 3 , o 5 w nocy zeby sie ze mną bawić . Wcześniej cała noc przespała . Drugi problem - nie c
  8. Od wczoraj nasz pies zaczął źle reagować na nasze wyjścia z domu. Zacznę od tego, że jest to młody mix husky (8 miesięcy), adoptowany. Jesteśmy po podstawowym szkoleniu posłuszeństwa i regularnie socjalizujemy psa pod okiem behawiorysty. Pies ma zapewnioną codzienną dawkę ruchu – zabawy na łące z aportem oraz codziennie biega z nami rekreacyjnie, interwałowo, od 2 do 5 km. Biegi są na tyle intensywne, że pies wraca zmęczony, ale tempo dostosowujemy do jego możliwości. Oprócz tego uczymy go codziennie nowych sztuczek, wprowadzamy zabawy węchowe. Kastracja planowana jest na koniec września
  9. Witam , Od niedawna jesteśmy szczęśliwymi właścicielami pieska Yorshire Terrier. Przez tydzień szczeniak miał czas żeby się z Nami zapoznać , z nowym miejscem zamieszkania, staraliśmy się też uczyć go samodzielności oraz zostawania samego. Oczywiście nie spodziewaliśmy się , ze będzie super grzeczny , ale nie sądziliśmy , że taki mały piesek w tak ogromnym stopniu może cierpieć kiedy zostaje sam. Po tygodniu niestety czas wracać do pracy , a niestety nasz mały Idefix strasznie zniósł rozłąkę, piszczał, skomlał, szczekał. Zdaje sobię sprawę , że tydzień to mało czasu aby nauczyć go pewny
×
×
  • Create New...